poniedziałek, 23 marca 2026 06:05
Reklama

Dobry jazz konkurentem dla popu

Trwa cykl koncertów na pl. Hallera w Tczewie. Publiczność była wyraźnie ukontentowana repertuarem i poziomem wykonawstwa zaproponowanym przez łódzkie trio Witold Janiak Cinema Meets Jazz. 
Dobry jazz konkurentem dla popu

Tym razem publiczność usłyszała wiele znanych utworów muzyki filmowej w bardzo ciekawej aranżacji. Wystąpił pianista Witold Janiak, laureat Grand Prix m.in. Bielskiej Zadymki Jazzowej i Krokus Jazz Festival oraz „Oskara Jazzowego” przyznawanego przez Stowarzyszenie Melomani. Doskonale przyjęty materiał z płyty „Cinema meets Jazz” jest obecny w mediach nieprzerwanie od momentu premiery w październiku ubiegłego roku, walcząc o uwagę słuchaczy na równi z muzyką pop. Płyta Tygodnia radiowej Trójki, Radia Centrum, Radia Łódź i Radia Zachód zbiera doskonałe recenzje zarówno jeśli chodzi o jej poziom artystyczny, jak i o szeroko pojętą przystępność dla mniej wyrobionych melomanów. Ta głęboko nastrojowa produkcja przeniosła słuchaczy w czasie i przestrzeni od „Dirty Dancing” (pamiętne role Patricka Swayze i Jennifer Grey), poprzez „Chariots of fire” aż do „8 mile” ze standardem Eminema. „Cinema meets Jazz” miała już okazję poznać publiczność Festiwalu Pianistów Jazzowych w Kaliszu, Stuttgart Nacht, Rawskiej Jesieni Jazzowej, Świętokrzyskiej Wiosny Jazzowej i wielu innych miejsc, gdzie Jazz pokazuje swe przyjazne i głęboko zrozumiałe oblicze. Wirtuozeria i łatwość budowania nastrojów to cechy rozpoznawcze pianistyki Janiaka, a doskonały odbiór potęguje kreatywna, wyważona i perfekcyjnie zgrana sekcja rytmiczna w osobach Rafała Różalskiego na kontrabasie i Kamila Miszewskiego na perkusji.
- Dobrze, że na placu są dzieci – mówi Witold Janiak. – Gdy byłem chłopcem też usłyszałem muzykę, której wówczas nie rozumiałem, ale spodobała mi się. To mnie zainspirowało, gdy dorosłem.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama