piątek, 17 lipca 2026 18:33
Reklama

Wierny mąż, wzorowy ojciec, mistrz kuchni i… milczek z naleśnikami

TCZEW. Choć małomówny, kiedy już coś powie, to z przytupem. Jak twierdzą osoby, z którymi współpracuje, „zaskakuje pozytywnie logicznymi i przejrzystymi wypowiedziami publicznymi”. O czym się niejednokrotnie przekonaliśmy, to że ma również rzadki dar śmiania się z samego siebie.
Wierny mąż, wzorowy ojciec, mistrz kuchni i… milczek z naleśnikami
Oto prezydent Tczewa Mirosław Pobłocki, jakiego jeszcze nie znacie.

O żonie i dzieciach
- Naszym gościem jest prezydent Tczewa, pan magister Mirosław Pobłocki - przedstawiła bohatera wieczoru Bożena Chylicka, gospodyni spotkania.
- Magister inżynier - poprawił gość. - A właściwie magister magister inżynier. Jestem absolwentem dwóch uczelni. Zaraz po szkole średniej poszedłem na Wydział Elektryczny Politechniki Gdańskiej. Po wielu latach, kiedy doszedłem do wniosku, że żaden jest ze mnie inżynier, bo robiłem wszystko, tylko nie to, czego nauczyłem się na studiach, poszedłem na Uniwersytet Gdański, Wydział Ekonomiczny. Stąd drugi magister.
Pan „magister magister inżynier” poproszony został o powiedzenie kilku słów o swojej żonie.
- Żona Ewa, magister farmacji, apteka Jodłowa 2, Czyżykowo, polecam - powiedział zgodnie z prośbą. Nieco więcej dowiedzieliśmy się o dzieciach prezydenta.
- W sumie jest ich czwórka, aczkolwiek - jak to się mówi - robiliśmy tylko trzy razy: córki są bliźniaczkami - wyjaśnił. - Krzysztof, student informatyki na Politechnice Wrocławskiej, jutro będzie bronił pracę licencjacką. Dziewczęta, gdyby były tu z nami, nikt nie powiedziałby, że są bliźniaczkami. Są zupełnie inne. Fizycznie, ale i psychicznie. Dwie kompletnie różne dziewczyny. Elżbieta ma ciągotki do przedmiotów ścisłych. Jest studentką Politechniki Gdańskiej. Z kolei Małgorzata studiuje na Akademii Morskiej. Zaskoczyła nas ostatnio, bo zajęła się harcerstwem. Może nie dlatego, że pokochała harcerzy, ale dlatego, że pokochała jednego z nich. Najmłodszy syn, 8 lat, uczeń SP nr 11. Jeszcze nie wiadomo co z niego wyjdzie...

„Lubię być w kuchni”
„Kiedy pełnił funkcję wiceprezydenta, często nie było go w domu. Ale kiedy objął stanowisko prezydenta, większość dnia spędza poza domem” - to słowa małżonki prezydenta. Co ma na swoją obronę zainteresowany?
- Podobne pytanie padło kiedy gościem „Wieczoru Szczerości” był pan prezydent Zenon Odya. Padła też podobna odpowiedź: to jest chyba przypisane do tej funkcji - stwierdził. - Poza domem spędza się bardzo dużo czasu. Do domu nie wraca się po 8 godzinach pracy. Prezydent pracuje praktycznie 24 godziny na dobę. Powroty do domu w godzinach wieczornych to standard. Dlatego też żona nie jest zadowolona z faktu, że jestem prezydentem. Zasila szeregi opozycji...
Nic też dziwnego, że pani Ewa z utęsknieniem czeka na weekendy. „To czas, kiedy możemy być razem” - mówi. Dodaje jednak, że nie wszystkie weekendy są dla nich łaskawe. Choć wiecznie zapracowany, bywa, że na rodzinę czeka w domu z gotowym obiadem. Jak twierdzi żona, jego popisowym daniem są naleśniki.
- Przyznam się, że lubiłem kiedyś pracować w kuchni: gotować, piec ciasta itd. - przyznał. - Ale było to dawno, dawno temu, kiedy miałem więcej czasu. Obecnie ja tego czasu nie mam i te obiady, jeśli już zrobię, nie są obiadami z prawdziwego zdarzenia. Prawdą w tym wszystkim jest to, że lubię być w kuchni i jak już się do czegoś zabieram, to... wyganiam wszystkich, żeby mi nie przeszkadzali. Co do naleśników - czasami się udają. Żonie smakują, bo jak przychodzi z pracy głodna, zje wszystko....

Prezydent nie dla rodziny
Jeśli na urlop, to przynajmniej 3-tygodniowy. Taką zasadę wyznawał do czasu, kiedy wybrano go prezydentem.
- Teraz nie mam takiej możliwości. Dlatego też staramy się korzystać z każdej wolnej chwili. Ostatnio polubiliśmy wyjazdy nad morze, ale są to raczej wyjazdy kilkudniowe. Na więcej nie pozwala czas. Jest to negatywny urok funkcji prezydenta. Prezydent jest raczej dla miasta, nie dla rodziny. Za co rodzinę przepraszam.
Jego najbliżsi współpracownicy mają go za... milczka.
- Bo to prawda - przyznał prezydent. - Ja mówię mało... chyba że dostanę do ręki mikrofon, wtedy usta mi się nie zamykają. Na wielu spotkaniach siedzę i nic nie mówię. Potrafię słuchać. Jednak zdarzają się też takie sytuacje, że potrafię powiedzieć naprawdę dużo.
Choć małomówny, kiedy już coś powie, to z przytupem. Jak twierdzą osoby, z którymi współpracuje, „zaskakuje pozytywnie logicznymi i przejrzystymi wypowiedziami publicznymi”. O czym się niejednokrotnie przekonaliśmy, to że ma również rzadki dar śmiania się z samego siebie.
- Nigdy nie byłem człowiekiem, który poważnie podchodzi do swojej osoby - zgodził się. - Być może wynika to z faktu, że pracuję w urzędzie. Gdybym nie miał tego dystansu, pewnie bym zwariował: z natłoku obowiązków, spraw, które przechodzą przez moje ręce... Jest to taka forma obrony, próba rozładowania atmosfery poprzez obrócenie pewnych rzeczy w żart. Co nie oznacza, że śmieję się z wszystkiego, bo nie o to chodzi. Ale czasami lepiej się pośmiać. Aczkolwiek spotkałem się z zarzutem, że prezydentowi miasta nie wypada robić z pewnych rzeczy żartów. Prawda leży pewnie gdzieś pośrodku.
Na „Wieczór szczerości” z prezydentem miasta zaprosiło nas Towarzystwo Miłośników Ziemi Tczewskiej oraz Fabryka Sztuk.

Można mówić i mówić
Choć małomówny, na temat miasta, jego inwestycji, wiaduktów, węzłów itd. do powiedzenia ma - jak zwykle - dużo. Mówił więc o początkach i kolejnych etapach swojej kariery samorządowej, o tym, dlaczego na swojego zastępcę wybrał człowieka spoza Tczewa, o partnerskim stosunku do radnych, o tym, które z obietnic wyborczych już udało mu się zrealizować, a których jeszcze nie, o restrukturyzacji urzędu, o bliższych, jak i dalsze planach odnośnie miasta, o inwestycjach, współpracy z powiatem, wiadukcie, węźle itd.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

KLK 22.12.2011 10:17
Cicho jedziesz - dalsze budiesz Tak jest z panem Pobłockim. Wiózł się razem, z Odya i dojechał do fotela. Ale co będzie za 3 lata? Cienko już przędzie - bida w mieście, młodzi bez pracy, brud i s.

x 22.12.2011 09:54
x Dzieci Pobłockiego blizej by miały do szkoły nr 10

Reklama
Zapraszamy na letnie seanse Kina w Parku! Na ekranie CkiS m.in. OSTATNI WIKING I BEZ WYJŚCIA Zapraszamy na letnie seanse Kina w Parku! Na ekranie CkiS m.in. OSTATNI WIKING I BEZ WYJŚCIA Ambitne, wakacyjne kino CKiS w TczewieLetnie seanse pod gwiazdami, to już filmowa tradycja Centrum Kultury i Sztuki. W lipcu i sierpniu odwiedzicie Skandynawię za sprawą głośnej „Wartości sentymentalnej” w gwiazdorskiej obsadzie ze Stellanem Skarsgårdem oraz Elle Fanning, a także „Ostatniego wikinga” z Madsem Mikkelsenem, który wciela się w zupełnie inną rolę niż przywykliśmy. Zawitamy też do Azji za sprawą nowego filmu Park Chan- wooka pt. „Bez wyjścia”, autora głośnego „Oldboya” oraz „Służącej”. Na ostatni seans filmowy tego lata zabierzemy Was w podróż do Brazylii za sprawą „Tajnego agenta”, z Wagnerem Mourą, który dał się poznać szerszej publiczności jako Pablo Escobar w serialu „Narcos”.Na dużym ekranie zobaczycie filmy:„Wartość sentymentalna”– zdobywca Oscara w kategorii Najlepszy Film Międzynarodowy, z muzyką Hani Rani„Bez wyjścia” – historia pokazująca do czego posunie się człowiek chcący zdobyć pracę„Ostatni wiking” – mieszanka gatunków, ten film to udana komedia, dramat i trochę kina gangsterskiego z domieszką „Beatlesów”„Tajny agent” – głośny film brazylijski, łamiący granice gatunków thriller polityczny nagrodzony na festiwalu w Cannes 2025Jeśli kochasz kino, zapach ciepłego wieczoru i spotkania z ludźmi, którzy czują to samo – przyjdź, rozsiądź się wygodnie i pozwól się porwać emocjom. Kino w Parku – letnie seanse filmoweWartość sentymentalna reż. Joachim Trier17 lipca 2026 godz. 21.30Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł 17.07, godz. 21.30 - Wartość sentymentalna reż. Joachim TrierNajnowszy film Joachima Triera, reżysera „Najgorszego człowieka na świecie”, z nominowanymi do Oscara w kategoriach aktorskich Renate Reinsve, Stellanem Skarsgårdem, Ingą Ibsdotter Lilleaas i Elle Fanning w rolach głównych. Jeden z najczęściej nagradzanych i najważniejszych filmów tego roku, z muzyką skomponowaną przez polską kompozytorkę Hanię Rani.Siostry Nora (Renate Reinsve) i Agnes (Inga Ibsdotter Lilleaas) spotykają się ze swoim dawno niewidzianym ojcem, charyzmatycznym, niegdyś wielkim reżyserem filmowym Gustavem (Stellan Skarsgård). Proponuje on Norze, aktorce teatralnej, rolę w swoim najnowszym filmie, który ma być jego powrotem do świata filmu. Gdy dziewczyna odrzuca propozycję, ten zatrudnia młodą gwiazdę Hollywood (Elle Fanning). Teraz siostry muszą poradzić sobie nie tylko ze swoją skomplikowaną sytuacją z ojcem, ale też z amerykańską gwiazdą, która zmienia ich rodzinną dynamikę.Reżyseria: Joachim TrierObsada: Renate Reinsve, Stellan Skarsgård, Inga Ibsdotter Lilleaas, Elle Fanning czas trwania: 2 godz. 15 min Nagrody:Zdobyty Oscar: Oscar kategorii Najlepszy Film MiędzynarodowyZdobyte Złote Globy: Złoty Glob - Najlepszy aktor drugoplanowy Stellan Skarsgårdzdobyte nagrody w Cannes: Grand Prix Festiwalu - Najlepszy film Joachim Trier  Kino w Parku – letnie seanse filmoweBez wyjścia reż. Park Chan-wook24 lipca 2026 godz. 21.15Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł 24.07, godz. 21.15 - Bez wyjścia reż. Park Chan-wookKiedy rynek pracy jest bezlitosny, trzeba wyeliminować konkurencję. Bohater „Bez wyjścia” – nowego filmu Park Chan-wooka, twórcy „Oldboya”, „Służącej” i „Podejrzanej” – dosłownie bierze sprawy w swoje ręce. Koreański mistrz kina gatunkowego stawia niepokojąco trafną diagnozę współczesnych lęków – w swoim bezkompromisowym, autorskim stylu.Man-su (gwiazda „Squid Game”, Lee Byung-Hun) prowadzi idealne życie: stabilne zatrudnienie, rodzina, dom, dwa golden retrievery. Ale wystarczy jeden dzień, by sielanka zmieniła się w horror. Man-su traci pracę w fabryce papieru, a z nią status, męskość, tożsamość, honor i sens życia. By je odzyskać, nie cofnie się przed niczym, szczególnie że mokra robota przynosi tyle samo satysfakcji, co ta papierkowa.Choć bezlitośnie kpi z wyścigu szczurów, korporacyjnej mentalności i męskiego ego, reżyser zabiera również głos na temat współczesnego rynku pracy w dobie AI. „Bez wyjścia”, podobnie jak kultowy „Parasite”, pod warstwami czarnego humoru kryje wnikliwe obserwacje dotyczące klasowych napięć i burzliwych społecznych przemian. Pół żartem, pół serio Park Chan-wook zadaje i nam prowokacyjne pytanie: czy istnieje praca, dla której możesz zabić?Reż Park Chan-wookobsada: Lee Byung-hun, Son Ye-jin, Park Hee-soon, Lee Sung-min, Yeom Hye-ran, Cha Seung-wonprodukcja: Korea Południowa 2025czas: 139’NagrodyZłote Globy 2026Nominacje:- Najlepszy film komediowy lub musical- Najlepszy aktor pierwszoplanowy w filmie komediowym lub musicalu (Lee Byung-hun)- Najlepszy film zagranicznyFilm pokazywany na MFF Wenecja 2025 - Konkurs Główny  Kino w Parku – letnie seanse filmoweOstatni wiking reż. Anders Thomas Jensen31 lipca 2026 godz. 21.00Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł 31.07, godz. 21.00 - Ostatni wiking reż. Anders Thomas JensenPo czternastu latach odsiadki Anker wychodzi z więzienia z jednym celem: odzyskać zrabowaną fortunę. Problem w tym, że łup ukrył jego brat – Manfred ( Mads Mikkelsen ), który dziś przedstawia się jako John Lennon i dryfuje we własnym świecie zaburzonej tożsamości. Dla brutalnego, impulsywnego Ankera krucha psychika Manfreda to pole minowe – a zarazem jedyna droga do celu.Na tropie zaginionych pieniędzy bracia trafiają na ekipę osobliwych wyrzutków, którzy zamiast pomóc, tylko komplikują sprawy. Aby odzyskać fortunę, Anker musi reaktywować legendarny zespół The Beatles – bo tylko John Lennon zna miejsce ukrycia łupu.„Ostatni wiking” to szalona, pełna absurdu jazda bez trzymanki przez przeszłość, popękaną psychikę, braterską lojalność i świat, w którym logika przestała obowiązywać.Nagrodzony Oscarem reżyser Anders Thomas Jensen po raz kolejny udowadnia, że w duecie z Madsem Mikkelsenem tworzy filmy kultowe. Reżyseria: Anders Thomas JensenObsada: Mads Mikkelsen, Nicolas Bro, Lars Brygmann, Nikolaj Lie Kaas, Sofie Gråbøl, Bodil JørgensenRok produkcji: 2025, Kraj produkcji: DaniaCzas trwania: 105 min  Kino w Parku – letnie seanse filmoweTajny agent reż. Kleber Mendonça Filho7 sierpnia 2026 godz. 21.00Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł7.08, godz. 21.00 - Tajny agent reż. Kleber Mendonça Filho „Tajny agent" to jeden z najbardziej elektryzujących tytułów ostatnich lat. Nominowany do Oscara w 4 kategoriach (w tym za Najlepszy Film), zdobywca dwóch Złotych Globów, dwóch nagród w konkursie festiwalu w Cannes. Film Klebera Mendonçy Filho („Aquarius", „Bacurau"), należącego do czołówki najwybitniejszych reżyserów współczesnego kina światowego, przywołuje ducha klasycznego kina gangsterskiego. Jednocześnie brawurowo łączy wątki obyczajowe z epickim rozmachem, humor z seksapilem, nostalgię z grozą.Film Mendonçy Filho rozgrywa się w Brazylii lat 70. podczas karnawału. Zanurzone w palącym słońcu miasto Recife jest na granicy szaleństwa: w trakcie roztańczonego święta giną ludzie, gdzieś na plaży znaleziono rekina z ludzką nogą w brzuchu, a wśród tłumów krążą dwaj zabójcy z tajną misją... Kolory i radość to tylko pozory – to czasy brutalnej wojskowej dyktatury. Marcelo, bohater „Tajnego agenta", to mężczyzna przypadkowo uwikłany w sieć politycznych i kryminalnych intryg sięgających szczytów władzy. Był uczciwy, więc stał się celem skorumpowanego systemu i teraz każdy kolejny krok może kosztować go życie. Jak ocalić siebie i rodzinę w świecie brutalnej przemocy, fałszywych tożsamości, podsłuchów i kłamstw?Za rolę ostatniego sprawiedliwego w zepsutym do szpiku kości kraju Wagner Moura zdobył Złoty Glob, nagrodę w Cannes, ma też szansę na pierwszego w karierze Oscara. Znany z serialu „Narcos", „Elitarnych", czy „Civil War", aktor porusza się w labiryncie brudnych sekretów z lekkością i wdziękiem gwiazd starego Hollywood. „Tajny agent" jest hołdem dla kina Sergio Leone, Martina Scorsese i Francisa Forda Coppoli, do którego nawiązuje skalą i duchem. Mendonça Filho odświeża jednak i reinterpretuje kino gangstersko-szpiegowskie, wychodząc poza klisze i gatunkowe ramy. Widowiskowy, pasjonujący i przenikliwy, odsłania kawał prawdy nie tylko o przeszłości, ale i o naszych czasach.Reżyseria: Kleber Mendonça FilhoWystępują: Wagner Moura, Maria Fernanda Cândido, Gabriel LeoneKraj produkcji: Niemcy, Francja, Holandia, BrazyliaRok produkcji: 2025, Język oryginalny: portugalskiGatunek: dramat, thrillerCzas trwania: 161 min Nagrody:Oscary 2026: 4 nominacje: Najlepszy Film, Najlepszy Film Międzynarodowy, Najlepszy Aktor (Wagner Moura), Najlepszy CastingZłote Globy 2026: Najlepszy film zagraniczny, Najlepszy aktor pierwszoplanowy w filmie dramatycznym (Wagner Moura)MFF Cannes 2025: Najlepsza Reżyseria, Najlepszy Aktor (Wagner Moura), Nagroda FIPRESCI Kino w Parku – letnie seanse filmoweLipiec – sierpień 2026Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł Data rozpoczęcia wydarzenia: 17.07.2026 21:30 – Data zakończenia wydarzenia: 07.08.2026 22:30
Reklama
Reklama