wtorek, 27 stycznia 2026 17:24
Reklama
Reklama

Czy tiry rozjadą Tczew? Wraca temat suchego portu

W ciągu najbliższych lat pomiędzy stacją towarową w Zajączkowie a drogą krajową nr 91 ma powstać tzw. suchy port o powierzchni 58 hektarów, w którym znajdzie zatrudnienie nawet do stu osób. Problem w tym, że potrzebna jest droga łącząca planowaną inwestycję z autostradą A1, dzięki której miasto Tczew uniknęłoby fali przejeżdżających tirów.
Czy tiry rozjadą Tczew? Wraca temat suchego portu

– Inwestor, czyli firma PCC Intermodal, chce wbić łopatę do końca 2014 r., a najpóźniej wiosną 2015 – informuje zastępca wójta Gminy Tczew Henryk Łucki. – Jednak, aby ciężarówki nie rozjechały miasta, niezbędna jest droga łącząca przyszły port z autostradą. Potrzeba tej trasy wynika z niedrożności linii kolejowej, która pomimo remontu na wielu odcinkach ma tylko dwa tory. Uniemożliwiłoby to sprawny ruch pociągów towarowych, a takie było pierwotne założenie PCC Intermodal - w Zajączkowie przeładowywać kontenery z trójmiejskich portów na pociągi i następnie przewozić je w głąb kraju oraz do Rosji, Niemiec, Czech, na Węgry, a także na odwrót.

Założenie to jednak okazuje się niemożliwe do zrealizowania, ponieważ przepustowość kolei jest obecnie zbyt mała, a jeszcze bardziej się ona zmniejszy, gdy w ciągu najbliższych lat przez Tczew zaczną przejeżdżać szybkie pociągi osobowe. Firma PCC Intermodel wstępnie szacuje, że dziennie suchy port będzie obsługiwał ponad dwa tysiące kontenerów, a docelowo milion rocznie. Skoro nie da się wszystkich przewieźć pociągami, zachodzi potrzeba skorzystania z samochodów ciężarowych. Stąd konieczność budowy drogowego skrótu.

Jak wygląda koncepcja planowanej trasy? Przez jakie tereny przebiegnie nowa droga i ile będzie kosztowała?

Więcej informacji na ten temat w najnowszej "Gazecie Tczewskiej".


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Cywilizacja XXIw 10.01.2014 10:08
Tej kwestii przyjrzał się NIK !! Ciekawe prawdaż p.Wojcie !!!

Tczewianin 09.01.2014 20:16
Trzeba było myśleć przed budową niepotrzebnej Nowosuchostrzyckiej. 9 mln poszło w błoto, a tak byłaby w połowie zrobiona północna obwodnica Tczewa... Ale Pobłocki ze swoimi doradcami wie lepiej...

Alex 10.01.2014 10:38
Nowosuchostrzycka jest swietnym pomyslem i bardzo sie przydaje. Czekam na jej drugi odcinek.

Reklama
Festiwal Smaków Regionalnych wraca! Druga edycja już na przełomie lutego i marca 2026 Festiwal Smaków Regionalnych wraca! Druga edycja już na przełomie lutego i marca 2026 Miłośnicy regionalnych przysmaków mogą już zapisywać datę w kalendarzu. W dniach 28 lutego – 1 marca 2026 roku odbędzie się druga edycja Festiwalu Smaków Regionalnych. Organizatorzy zapowiadają jeszcze więcej wystawców, nowych smaków i wyjątkowy klimat, który przyciągnie zarówno smakoszy, jak i całe rodziny.Po sukcesie pierwszej edycji Festiwal Smaków Regionalnych powraca w jeszcze większym wydaniu. Przez dwa dni odwiedzający będą mogli spotkać lokalnych producentów z różnych regionów Polski, spróbować tradycyjnych wyrobów oraz poznać historie kryjące się za ich recepturami.Na uczestników czekać będą m.in. sery, miody, pieczywo, wędliny i wiele innych regionalnych specjałów. Jak zapowiadają organizatorzy, w tym roku wydarzenie zostanie rozszerzone o nowe strefy tematyczne oraz większą przestrzeń wystawienniczą, co ma zapewnić jeszcze lepszy komfort zwiedzania i zakupów.– To wydarzenie dla wszystkich, którzy cenią dobrą, autentyczną kuchnię i produkty tworzone z pasją. Jedno jest pewne – nikt nie wyjdzie stąd głodny – zapowiadają organizatorzy.Festiwal Smaków Regionalnych to nie tylko okazja do zakupów, ale też do kulinarnej podróży po Polsce i spotkań z ludźmi, którzy stoją za wyjątkowymi produktami.Osoby zainteresowane udziałem w wydarzeniu mogą już teraz śledzić informacje organizatora w mediach społecznościowych i zaznaczyć swoją obecność na wydarzeniu, aby być na bieżąco z kolejnymi ogłoszeniami.Data rozpoczęcia wydarzenia: 28.02.2026
Reklama