wtorek, 27 stycznia 2026 15:53
Reklama
Reklama

Gdy robi się gorąco

W wielu domach, mieszkaniach, biurach, restauracjach i sklepach, gdy na zewnątrz upał, włączane są klimatyzatory. Ale nie pozostają one bez wpływu na środowisko naturalne, bo są dodatkowymi pożeraczami prądu, przy produkcji którego do atmosfery przedostaje się dodatkowa porcja dwutlenku węgla. Poza tym, w starszych urządzeniach były stosowane gazy chłodnicze, które silnie oddziaływały na warstwę ozonową – podobnie jak dawniej freon w lodówkach.
Gdy robi się gorąco

Wraz z postępem technologicznym, zaczęto przyglądać się wszystkim urządzeniom, także klimatyzatorom. Nie pozostają one wszak neutralne dla natury. Po pierwsze dlatego, że stosowane w nich czynniki chłodnicze mają bezpośredni wpływ na warstwę ozonową. Fachowcy podkreślają, że obecnie powinny być stosowane czynniki R407C lub R410A. Warto pamiętać, że używanie freonu R22 jest zabronione ze względu na jego dużą szkodliwość. Od dawna nie powinno ich już być w sklepach, ale jeśli zdecydujemy się na zakup, lepiej dobrze czytać etykiety, zwłaszcza w przypadku chińskich produktów. Lepiej więc kupować markowy sprzęt, ze względu na jego bezpieczeństwo dla środowiska. Zresztą wyroby z górnej półki mają jeszcze inną zaletę - to wydajność elektryczna, która oznacza niższe zużycie prądu. A to ma niebagatelne znaczenie dla naszej kieszeni, ale i dla natury.

Dlaczego?

Mniejsze zapotrzebowanie na energię oznacza mniejszą emisję dwutlenku węgla do atmosfery w procesie jej produkcji.
A jeśli już trzeba korzystać z klimatyzacji, bo nie da rady wytrzymać w pomieszczeniu podczas upałów, to trzeba robić to z głową. Właśnie ze względu na "prądożerność" urządzenia. Przede wszystkim gdy klimatyzator pracuje, nie powinno się otwierać okien i drzwi - to podobnie jak z otwieraniem lodówki, bo im częściej do niej zaglądamy, tym więcej zużywamy energii.


Jeśli wybieramy sprzęt, zwróćmy uwagę na jego wydajność. Powinien być dopasowany do powierzchni pomieszczenia które ma chłodzić, bo wielkość ma znaczenie nie tylko dla naszego komfortu. Cóż z tego, że będzie chłodniej, jeśli zrobi nam się naprawdę gorąco, gdy zobaczymy rachunki z elektrowni. Poza tym, wystarczy, jeśli ustawimy temperaturę o 5-7 stopni Celsjusza niższą od panującej na zewnątrz. “Klima” nie działa wówczas na pełnych obrotach. Odczujemy to w portfelu, ale i na własnej skórze, bo po wyjściu na zewnątrz nie doznamy szoku termicznego i unikniemy przeziębienia.
Warto dbać również o konserwację sprzętu, zwłaszcza czyszczeniu filtrów. To takż ma znaczenie dla poziomu zużycia prądu. Podobnie jak wybór ściany budynku, na której montujemy zewnętrzną część klimatyzatora. Najlepsza byłaby północna. Najgorsze są wschodnie i południowe, gdzie promienie słoneczne będą pogrzewać urządzenia, niepotrzebnie zwiększając koszty eksploatacji poprzez zużycie prądu.  


Jeśli chcemy wymienić stary klimatyzator na nowy, powinniśmy wezwać firmę, która go nam sprzedała, żeby go zdemontowała i odebrała, odzyskując czynnik chłodniczy. Firmy sprzedające klimatyzatory mają taki obowiązek.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

16.06.2014 08:46
grill na balkonie jak i palenie fajek jest zabronione

14.06.2014 23:14
Napiszcie lepiej o debilach, którzy gdy tylko zrobi się cieplej, urządzają grila na balkonach

Reklama
Festiwal Smaków Regionalnych wraca! Druga edycja już na przełomie lutego i marca 2026 Festiwal Smaków Regionalnych wraca! Druga edycja już na przełomie lutego i marca 2026 Miłośnicy regionalnych przysmaków mogą już zapisywać datę w kalendarzu. W dniach 28 lutego – 1 marca 2026 roku odbędzie się druga edycja Festiwalu Smaków Regionalnych. Organizatorzy zapowiadają jeszcze więcej wystawców, nowych smaków i wyjątkowy klimat, który przyciągnie zarówno smakoszy, jak i całe rodziny.Po sukcesie pierwszej edycji Festiwal Smaków Regionalnych powraca w jeszcze większym wydaniu. Przez dwa dni odwiedzający będą mogli spotkać lokalnych producentów z różnych regionów Polski, spróbować tradycyjnych wyrobów oraz poznać historie kryjące się za ich recepturami.Na uczestników czekać będą m.in. sery, miody, pieczywo, wędliny i wiele innych regionalnych specjałów. Jak zapowiadają organizatorzy, w tym roku wydarzenie zostanie rozszerzone o nowe strefy tematyczne oraz większą przestrzeń wystawienniczą, co ma zapewnić jeszcze lepszy komfort zwiedzania i zakupów.– To wydarzenie dla wszystkich, którzy cenią dobrą, autentyczną kuchnię i produkty tworzone z pasją. Jedno jest pewne – nikt nie wyjdzie stąd głodny – zapowiadają organizatorzy.Festiwal Smaków Regionalnych to nie tylko okazja do zakupów, ale też do kulinarnej podróży po Polsce i spotkań z ludźmi, którzy stoją za wyjątkowymi produktami.Osoby zainteresowane udziałem w wydarzeniu mogą już teraz śledzić informacje organizatora w mediach społecznościowych i zaznaczyć swoją obecność na wydarzeniu, aby być na bieżąco z kolejnymi ogłoszeniami.Data rozpoczęcia wydarzenia: 28.02.2026
Reklama