wtorek, 27 stycznia 2026 15:55
Reklama
Reklama

Czym oddychamy na Pomorzu

RAPORT. Powietrza nie widać, ale to, co wpada do naszych nosów ma kolosalne znaczenie dla zdrowia. Czy w naszym regionie jest czyste powietrze?
Czym oddychamy na Pomorzu

Wydaje się, że to, co najgorsze mamy już za sobą. Kończy się bowiem sezon grzewczy, a to właśnie jesienią, zimą i wczesną wiosną z kominów wielu domów jednorodzinnych i starych kamienic wraz z dymem przedostają się do atmosfery niebezpieczne substancje. Inspektorzy ochrony środowiska od lat za główne źródło wysokich stężeń spalin i pyłów uznają przestarzałe, niskoenergetyczne paleniska domowe ogrzewane paliwami stałymi.
Natomiast strefie trójmiejskiej, silnie zurbanizowanej, najgorzej bywa latem, bo wówczas nad całą aglomeracją w powietrzu wiszą spaliny samochodowe.
Z zanieczyszczeniami nie ma żartów. Nawet niewielkie ich stężenie może wywołać negatywne skutki. Dwutlenek węgla najczęściej atakuje drogi oddechowe i struny głosowe. Bardzo niebezpieczny jest tlenek węgla, bo może spowodować ciężkie zatrucie, a nawet śmierć. Za to dwutlenek azotu działa drażniąco na oczy i nasz układ oddechowy, może również wywołać choroby alergiczne.


W powietrzu obecne są również metale ciężkie, głównie ołów, kadm i rtęć, odkładające się w szpiku kostnym, śledzionie i nerkach. Mogą wywołać anemię, zaburzenia snu, pogorszenie sprawności umysłowej, agresję, a także bywają odpowiedzialne za zmiany nowotworowe.
Zagrożeniem są również pyły, zwłaszcza te najmniejsze, do pięciu mikrometrów, które swobodnie przedostają się do naszego organizmu. Odpowiadają za podrażnienie naskórka, śluzówki, zapalenia górnych dróg oddechowych. Mogą też wywołać bardzo poważne schorzenia: pylicę płuc oraz nowotwory płuc, gardła i krtani.
Ocenę jakości powietrza co roku przedstawia Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Gdańsku. Z najnowszego raportu wynika, że co prawda poprawia się jakość powietrza, zdarzają się jednak przekroczenia dopuszczalnych norm. Dotyczy to choćby, uznawanego za rakotwórczy, pyłu zawieszonego PM10, którego wysoki poziom został odnotowany w Gdańsku, ale również w Kościerzynie, Wejherowie i Starogardzie Gdańskim. Stwierdzono również, że w niektórych miejscach regionu jest za dużo ozonu. Możemy odczuwać jego wyższe stężenie, bo więcej ozonu oznaczać może podrażnienie oczu, zapalenie spojówek, częstsze ataki astmy czy ryzyko raka skóry.

Szczegółowe raporty i oceny jakości powietrza na Pomorzu są dostępne na stronie internetowej Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska: www.gdansk.wios.gov.pl.

Jakość w sieci
To, czym oddychamy, możemy śledzić na bieżąco na stronie internetowej Fundacji Agencja Monitoringu Regionalnego Atmosfery Aglomeracji Gdańskiej. Na www.airpomerania.pl  dostępne są aktualne dane, bo fundacja non stop prowadzi monitoring powietrza. Pomiary prowadzone są w Gdańsku, Gdyni, Sopocie, Tczewie i Malborku oraz Kościerzynie, Lęborku i Liniewu Kościerskim. Jak wyjaśnia AMRAAG, wybrano te miejsca jako reprezentatywne dla jakości powietrza w regionie, albo jako "gorące miejsca" wyjątkowo wysokich stężeń substancji zanieczyszczających.

PM10
Pył PM10 zawiera m.in. rakotwórczy benzopiren. Grupami ludności wrażliwymi na przekroczenie poziomu alarmowego dla pyłu PM10 są dzieci, osoby starsze oraz cierpiące na choroby dróg oddechowych i układu krwionośnego. Pyły, osiadając na ściankach pęcherzyków płucnych, utrudniają wymianę gazową i mogą powodować podrażnienia naskórka i śluzówki, zapalenie górnych dróg oddechowych oraz wywoływać choroby alergiczne, a także nasilać reakcje astmatyczne.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

POM 24.05.2014 20:24
Radni Tczewa, Pelplina, Gniewa, gminy wiejskiej Tczew, Subków i Morzeszczyna podjeły uchwały wzywające do jak najszybszego uruchomienia Elektrowni w Rajkowach, to będzie ich wkład w walkę o czyste powietrze na Kociewiu i Żuławach. Pamiętajcie o tym jesienią na wyborach.

Reklama
Festiwal Smaków Regionalnych wraca! Druga edycja już na przełomie lutego i marca 2026 Festiwal Smaków Regionalnych wraca! Druga edycja już na przełomie lutego i marca 2026 Miłośnicy regionalnych przysmaków mogą już zapisywać datę w kalendarzu. W dniach 28 lutego – 1 marca 2026 roku odbędzie się druga edycja Festiwalu Smaków Regionalnych. Organizatorzy zapowiadają jeszcze więcej wystawców, nowych smaków i wyjątkowy klimat, który przyciągnie zarówno smakoszy, jak i całe rodziny.Po sukcesie pierwszej edycji Festiwal Smaków Regionalnych powraca w jeszcze większym wydaniu. Przez dwa dni odwiedzający będą mogli spotkać lokalnych producentów z różnych regionów Polski, spróbować tradycyjnych wyrobów oraz poznać historie kryjące się za ich recepturami.Na uczestników czekać będą m.in. sery, miody, pieczywo, wędliny i wiele innych regionalnych specjałów. Jak zapowiadają organizatorzy, w tym roku wydarzenie zostanie rozszerzone o nowe strefy tematyczne oraz większą przestrzeń wystawienniczą, co ma zapewnić jeszcze lepszy komfort zwiedzania i zakupów.– To wydarzenie dla wszystkich, którzy cenią dobrą, autentyczną kuchnię i produkty tworzone z pasją. Jedno jest pewne – nikt nie wyjdzie stąd głodny – zapowiadają organizatorzy.Festiwal Smaków Regionalnych to nie tylko okazja do zakupów, ale też do kulinarnej podróży po Polsce i spotkań z ludźmi, którzy stoją za wyjątkowymi produktami.Osoby zainteresowane udziałem w wydarzeniu mogą już teraz śledzić informacje organizatora w mediach społecznościowych i zaznaczyć swoją obecność na wydarzeniu, aby być na bieżąco z kolejnymi ogłoszeniami.Data rozpoczęcia wydarzenia: 28.02.2026
Reklama