wtorek, 27 stycznia 2026 17:23
Reklama
Reklama

Przyłącz się do sieci

Ogrzewanie energią dostarczaną przez ciepłownię ma wiele zalet. Jest wygodniejsze bezpieczniejsze i tańsze. A produkcja ciepła mniej szkodzi ludziom i środowisku.
Przyłącz się do sieci

Stare kamienice czy domki na osiedlach, które powstały przed laty są zwykle ogrzewane różnego rodzaju piecami. Jeśli w pobliżu jest sieć ciepłownicza, warto rozważyć, czy się do niej nie przyłączyć.
To przede wszystkim bardzo wygodne rozwiązanie, bo nie trzeba kupować węgla, dźwigać go z piwnicy, usuwać popiołu, pamiętać o przeglądach pieców czy przewodów kominowych. Jeśli skorzystamy z ciepła sieciowego, nie będziemy musieli martwić się, że grozi nam zatrucie tlenkiem węgla czy pożar. To także oszczędność czasu, bo zamiast mordować się z domowym paleniskiem, odkręcamy kaloryfer i gotowe.


Wiele osób przerażają jednak rosnące ceny ciepła. Wydaje im się, że mając własny piec, sami regulują, ile wrzucą do niego opału, a więc, ile przy tej okazji zaoszczędzą. Panuje mit, że np. w wielorodzinnym budynku nie ma się zbyt wielkiego wpływu na wysokość wydatków związanych z ogrzewaniem. To nieprawda, bo wystarczy obniżyć temperaturę w mieszkaniu o 1 stopień Celsjusza, by zużyć o 5 proc. mniej energii, czyli i płacić mniej. Im więcej osób w budynku tak zrobi, tym rachunki będą niższe. A więc, zamiast narzekać i otwierać okno, gdy w domu jest za ciepło, lepiej przykręcić kaloryfery. Możemy też wpłynąć na wysokość opłat wymieniając stare okna na nowe oraz instalując termostatyczne zawory grzejnikowe. Jeśli zdecydujemy się na przyłączenie do sieci, warto pomyśleć o skorzystaniu z automatyki pogodowej. W wielorodzinnym budynku trzeba do takiego rozwiązania namówić administrację. „Pogodynka” sprawi, że dostępność ciepła nie będzie zależała od pory roku, ale od temperatury zewnętrznej. Tym samym, budynek nie będzie przegrzewany i nie trzeba będzie płacić za utracone ciepło.


Poza tym, nad ceną ciepła sieciowego nie zależy wyłącznie od widzimisię producenta. Owszem, wiele zależy od tego, jakie są straty ciepła w sieci ciepłowniczej, sprawność produkcji ciepła czy wykorzystywanego opału i jego ceny. Niemniej opłaty za dostarczaną energię muszą przede wszystkim odzwierciedlać koszty ponoszone przez producent oraz niewielką marżę. Uważnie przygląda się temu Urząd Regulacji Energetyki, który musi zaakceptować propozycje cenowe ciepłowni zanim zaczną obowiązywać klientów.


Za przyłączeniem się do sieci przemawia również konieczność dbania o naturę oraz nasze zdrowie. Im mniej będzie dymiących kominów na dachach budynków czy małych kotłowni osiedlowych, tym lepsza będzie jakość powietrza, którym oddychamy. Owszem, duża ciepłownia to duży komin, ale systematyczne kontrole zarówno spalanego opału, jak i poziomu emisji spalin, pozwalają na bieżącą analizę jakości i ilości emitowanych do atmosfery gazów i innych zanieczyszczeń. Przedsiębiorstwa muszą bowiem spełniać wyśrubowane normy ochrony środowiska nie mogą podtruwać całej okolicy.
I jeszcze jedno – jeśli z miast ubędzie domowych pieców, to czystsze będą również elewacje budynków. Pyły, które wszystko brudzą, zimą widać gołym okiem, zwłaszcza na świeżym śniegu. Czasami aż trudno uwierzyć, ile sadzy może „wyprodukować” jeden niewinny komin na starej kamienicy.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

17.03.2014 08:42
w tczewie to tylko bloki pod sieć podłączone i szkoły...

15.03.2014 09:33
Czy na pewno wyjdzie taniej ?

Reklama
Festiwal Smaków Regionalnych wraca! Druga edycja już na przełomie lutego i marca 2026 Festiwal Smaków Regionalnych wraca! Druga edycja już na przełomie lutego i marca 2026 Miłośnicy regionalnych przysmaków mogą już zapisywać datę w kalendarzu. W dniach 28 lutego – 1 marca 2026 roku odbędzie się druga edycja Festiwalu Smaków Regionalnych. Organizatorzy zapowiadają jeszcze więcej wystawców, nowych smaków i wyjątkowy klimat, który przyciągnie zarówno smakoszy, jak i całe rodziny.Po sukcesie pierwszej edycji Festiwal Smaków Regionalnych powraca w jeszcze większym wydaniu. Przez dwa dni odwiedzający będą mogli spotkać lokalnych producentów z różnych regionów Polski, spróbować tradycyjnych wyrobów oraz poznać historie kryjące się za ich recepturami.Na uczestników czekać będą m.in. sery, miody, pieczywo, wędliny i wiele innych regionalnych specjałów. Jak zapowiadają organizatorzy, w tym roku wydarzenie zostanie rozszerzone o nowe strefy tematyczne oraz większą przestrzeń wystawienniczą, co ma zapewnić jeszcze lepszy komfort zwiedzania i zakupów.– To wydarzenie dla wszystkich, którzy cenią dobrą, autentyczną kuchnię i produkty tworzone z pasją. Jedno jest pewne – nikt nie wyjdzie stąd głodny – zapowiadają organizatorzy.Festiwal Smaków Regionalnych to nie tylko okazja do zakupów, ale też do kulinarnej podróży po Polsce i spotkań z ludźmi, którzy stoją za wyjątkowymi produktami.Osoby zainteresowane udziałem w wydarzeniu mogą już teraz śledzić informacje organizatora w mediach społecznościowych i zaznaczyć swoją obecność na wydarzeniu, aby być na bieżąco z kolejnymi ogłoszeniami.Data rozpoczęcia wydarzenia: 28.02.2026
Reklama