wtorek, 5 maja 2026 15:09
Reklama

Świetny mecz Gryfa - waleczny i skuteczny w deszczu, porażka Wierzycy

Gryf po pierwszej połowie przegrywał z Powiślem Dzierzgoń 0:1, ale walczył i po przerwie zaczął strzelać bramki. Zespół Jacka Manuszewskiego pokonał trzecią drużynę w tabeli 3:1. Wierzyca Pelplin przegrała w niedzielę w Redzie z Orlętami 2:3.
Świetny mecz Gryfa - waleczny i skuteczny w deszczu, porażka Wierzycy

W sobotnie popołudnie nieustannie siąpił deszcz, a murawa tczewskiego stadionu przy ulicy Elżbiety była przesiąknięta jak gąbka. Mimo takich trudności piłkarze Gryfa postarali się o stworzenie ciekawego widowiska.

Stracony gol nie załamał Gryfa
Zaczęło sie od udanej akcji przyjezdnych i błędu tczewskiego bramkarza Szymona Szredera. W 13. mnucie świetnym podaniem popisał sie tczewianin grający w Powiślu Jędrzej Chyła. Michał Tomczyk wykorzystał to zagranie i nieudane wyjście Szredera - po zwodzie mógł skierowć piłkę do pustej bramki. Prowadzenie uśpiło zespół gości, którzy grali zbyt pasywnie. Ambitni tczewianie z minuty na minutę rozkręcali się i zdobywali przewagę. Po 30 minutach to piłkarze Jacka Manuszewskiego dominowali w środkowej strefie boiska. Stwarzali też często zagrożenie po stałych fragmentach gry. W końcówce pierwszej połowy obie drużyny miały po jednej wybornej szansie na gola. Andrzej Borys minął już bramkarza Powiśla, miał przed sobą pustą bramkę, ale zdążył z interwencją Karol Kacprowicz i piłka trafiła w słupek. Dla Powiśla gola mógł zdobyć Chyła, ale w sytuacji sam na sam obronił jego strzał Szreder.

Walka i ładne bramki
Na początku drugiej połowy do ataku ruszyli dzierzgonianie. Gryf jednak był bojowo nastawiony i nie zamierzał oddać pola rywalom. W 51. min po kontrataku i dośrodkowaniu Patryka Zittrycha ładnym strzałem z powietrza z pierwszej piłki popisał się Paweł Radzimski i było 1:1. Tczewianie poczuli szansę na zwycięstwo i zaczęli dominować. Mnożyły się rzuty wolne, rożne, coraz groźniejsze były akcje gryfitów przeprowadzane skrzydłami. W 71. minucie Sławomir Riebandt  uderzał z rzutu wolnego z dalekiej odległości od bramki, blisko bocznej linii boiska. Po ostrym wstrzeleniu w pole karne, piłka odbiła się od mokrej murawy i znalazła drogę do bramki. To nie pierwszy zdobyty w ten sposób gol przez Riebandta, kiedy to pomocnik Gryfa silnie dośrodkowuje tak, by piłka zmierzała w światło bramki. Wyraźnie podbudowani psychicznie gospodarze nie zamierzali koncentrować się na defensywie. Wprowadzony na boisko Dawid Justka w szybkich atakach dwukrotnie dobrze dośrodkowywał ze skrzydła. Za pierwszym razem niecelnie głową strzelał inny junior Mateusz Iwanowski. Za drugim razem wbiegający w pole karne Iwanowski strzelał nogą i trafił do siatki podwyższając na 3:1. Powiśle nie było w stanie odpowiedzieć. To był najlepszy w tym sezonie mecz Gryfa. Zespół grał ofiarnie i skutecznie w defensywie, walczył i dzięki determinacji zdołał odwrócić losy spotkania. Ozdobą spotkania były również gole zdobyte przez tczewian - zwłaszcza trafienie Radzimskiego.
- Pomimo trudnych warunków nasz zespół rozegrał dobry mecz - mówił po spotkaniu trener Jacek Manuszewski. - Już w pierwszej połowie gryf grał dobrze, więc w przeriwe mówiłem zawodnikom, żeby grali tak samo dalej - konsekwentnie, a na pewno zdobędziemy bramki. Tak się stało. Nasza sytuacja jest jednak wciąż trudna i zdajemy sobie sprawę, że trzeba tak walczyć w każdym kolejnym meczu - dodał

Słabo w obronie
Wierzyca Pelplin przegrała w Redzie z Orlętami 2:3. Gospodarze są w trudnej sytuacji i grali z dużą determinacją o zwycięstwo, spotkanie było zacięte. Juz po pierwszych 20 minutach Orlęta prowadziły 2:0. Wierzyca grała niepewnie w obronie, ale znacznie lepiej w ataku. Pelplinianie dochodzili do sytuacji strzeleckich. Redzian uratował słupek po strzale Mateusza Bujanowskiego, bramkarz Orląt wygrywał też pojedynki sam na sam. W 37. minucie sfaulowany został w polu karnym Daniel Sławiński. Rzut karny na bramkę zamienił Łukasz Racki i do przerwy było 2:1 dla drużyny Mieczysława Gierszewskiego. W pierwszych minutach drugiej połowy Wierzyca po składnej akcji wyrównała. Podawał Przemysław Skalski, sprytnie piłkę przepuścił Racki, a trafił do siatki zamykający akcję Maciej Meler. Przy remisie 2:2 znów Wierzyca stworzyła kilka sytuacji na przełamanie rywala, ale zabrakło precyzji i szczęścia. W 74. min. trafili za to redzianie. Był to gol dający im cenne zwycięstwo 3:2.
- Mamy problemy w defensywie - mówił po spotkaniu trener Jacek Imianowski. - Sporo błędów przytrafia się środkowym obrońcom. Próbowałem zmian, później musiałem wrócić do pierwotnego ustawienia. Bez skutku. Jest jeszcze kilka meczów w tej rundzie i postaramy się podreperować nasze konto punktowe - dodał.
W najbliższą sobotę Wierzyca podejmować będzie Anioły Garczegorze (godz. 14.00), a Gryf walczyć będzie o punkty w Sztumie z Olimpią (13.00).  

Mecze Gryfa i Wierzycy

Gryf Tczew - Powiśle Dzierzgoń 3:1 (0:1)
Bramki: Paweł Radzimski (51.), Sławomir Riebandt (71.), Mateusz Iwanowski (79.).
Gryf:
Szreder - Zittrich, Saczuk, Holz, Włodowski - Kołodziej, Riebandt, Radzimski (60. Justka), Nowaczyk (90. Wojciechowski), Borys (85. Ossowski), Wszołek (50. Iwanowski).

Orlęta Reda - Wierzyca Pelplin 3:2 (2:1)
Bramki dla Wierzycy: Łukasz Racki i Maciej Meler
Wierzyca
: Majewski - Meler, Gajewski, Czapiewski R., Rzepa, Bujanowki, Skalski, Szweda (85. Szołtun), Racki, Kuros (45. Rutkowski), Sławiński.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Występ EP Seweryna Klubie Muzycznym CKiS w Tczeie już 8.05.2026 Występ EP Seweryna Klubie Muzycznym CKiS w Tczeie już 8.05.2026 Przyszła wiosna, a razem z nią nowa EP Seweryna "fajne takie, do pośpiewania". To idealny czas na pierwszy w historii koncert Seweryna z zespołem w Tczewie! Zespół przyjedzie z nowym materiałem i klasycznymi hitami, które premierowo wykona w Klubie Muzycznym Tczewskiego CKiS!Zapraszajcie znajomych, rodzinę i widzimy się na cudownym koncercie pełnym wspólnego doświadczania!Posłuchaj nowej EP Seweryna i zobacz klipy:"fajne takie, do pośpiewania": https://nextmusic.ffm.to/fajnetakiedopospiewania"banał" ft. Młody Budda: https://www.youtube.com/watch?v=qJ271W1x24c"takata" ft. nath: https://www.youtube.com/watch?v=ePiYaPRYGcw"posłuszny: https://www.youtube.com/watch?v=SHjKwsohX9ESeweryn z zespołem live at Inside Seaside 2025: https://www.youtube.com/watch?v=ZAoz1HWnADo&t=3s Seweryn z zespołemSeweryn z zespołem to trójmiejski skład zainicjowany przez Seweryna Łysia, rozwijający oryginalną strukturę jego twórczości o bogate energetycznie aranżacje. Na koncertach zaprasza do wspólnego przeżywania w otulonej reverbem aurze kameralnego teatru. Melancholijne opowieści Seweryna w połączeniu z uroczą nieporadnością i harmonią panującą między muzykami, napawają ciepłem i nadzieją.Seweryn z zespołem to:Emilia Gołos - instrumenty klawiszoweStefan Głośnik - perkusjaAntoni Dias - basSeweryn Łyś - wokal, gitaraSeweryn czerpie ze stylistyki lo-fi indie i narzędzi homerecordingu. Najnowsze EP “fajne takie, do pośpiewania” to pierwszy w historii projekt Seweryna współtworzony z gośćmi. Wspólnym mianownikiem piosenek jest zgoda na zagubienie i to, że ich wspólny sens wydobywa się z ich odrębności. EP’ka to manifest w którym Seweryn podkreśla swoje oddanie muzyce, niezależnie od tego jakie emocje w sobie niesie, lub do jakiego gatunku można ją zaklasyfikować. Fajne takie, do pośpiewania, do poskakania, do potańczenia... SEWERYN Z ZESPOŁEM - koncert8 maja 2026 godz. 18.00Klub Muzyczny CKiS, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 40 zł dostępne w kasie CKIS orazonline na stronie: bilety24.pl Data rozpoczęcia wydarzenia: 08.05.2026 18:00 – Data zakończenia wydarzenia: 08.05.2026 21:00
Reklama
Reklama