sobota, 7 listopada 2026 06:40
Reklama

Dionizy Cichocki – właściwy człowiek…

Dość burzliwy okres rządów w Tczewie Jana Milewskiego spowodował, iż tczewscy komuniści, w których gestii leżał wybór nowego burmistrza, postanowili wyznaczyć na jego następcę osobę nie przejawiająca większych ambicji politycznych.
Dionizy Cichocki – właściwy człowiek…

Ciężka sytuacja w jakiej znalazło się miasto na przełomie 1946/1947 r. (wstrzymanie pracy niektórych zakładów pracy, rosnące bezrobocie, kłopoty z aprowizacją itp.), wynikająca głównie z bardzo surowej zimy, wymagała aby nowy włodarz grodu Sambora był również dobrym organizatorem.

Najlepszy wybór
Wybór padł na nie posiadającego własnego zaplecza politycznego Dionizego Cichockiego, wicedyrektora Ubezpieczalni Społecznej w Tczewie. W chwili gdy ten 51-letni tczewianin obejmował stanowisko burmistrza, 7 stycznia 1947 r., zapewne niewiele osób było w stanie przewidzieć jakie skutki dla miasta przyniosą jego rządy. Jak miała pokazać przyszłość, był to najprawdopodobniej najlepszy wybór, jakiego w ówczesnych realiach można było dokonać.
Dionizy Cichocki urodził się 9 maja 1895 r. w Warszawie. Ukończył szkołę średnią. Przed wybuchem II wojny światowej był pracownikiem Ubezpieczalni Społecznej w Tczewie. W tym samym okresie, jak wskazywał jeden z jego współpracowników „cieszył się opinią lewicowca”. Najprawdopodobniej nie był on jednak wówczas związany z żadną organizacją wywodząca się z tego nurtu. W czasie wojny przeniósł się do Warszawy, gdzie pracował, jak sam wskazywał, w charakterze robotnika, a następnie kierownika firmy drzewnej. Po zajęciu Tczewa przez wojska sowieckie powrócił do niego. Objął tu stanowisko wicedyrektora Ubezpieczalni Społecznej. Włączył się również w działalność polityczną, wstępując w grudniu 1945 r. do lokalnych struktur Polskiej Partii Robotniczej (PPR). Nie należał jednak do czołowych działaczy. Pomimo to we wrześniu 1946 r. został, jak się wydaje ze względu na zajmowane stanowisko, desygnowany przez partię do objęcia mandatu radnego Powiatowej Rady Narodowej w Tczewie. Jego pozycję miał wzmocnić jednak dopiero styczniowy wybór na włodarza grodu Sambora.

Skuteczny tandem
Dionizy Cichocki w nowej roli odnalazł się dość szybko, okazując się bardzo sprawnym organizatorem. Wymagała też tego sytuacja. W marcu 1947 r. powiat tczewski dotknęła klęska powodzi, w wyniku której m. in. kra lodowa zerwała dopiero co oddany do użytku most drogowy na Wiśle. Dzięki wsparciu władz województwa oraz starostwa powiatowego tragiczne skutki wielkiej wody udało się z czasem w większości usunąć. Cichocki nie okazał się jednak specjalistą wyłącznie od sytuacji ekstraordynaryjnych. Miasto pod rządami nowego burmistrza przeżywało niespotykany od dłuższego czasu rozwój.
Realizowano wiele inwestycji, do których należała m. in. odbudowa zniszczonej w czasie wojny Hali Miejskiej (oddanej do użytku w 1948 r. pod nową nazwą – Dom Kultury Robotniczej). Przeprowadzono remonty wielu budynków użyteczności publicznej, w tym Szpitala Miejskiego. Dokonano renowacji wszystkich szkół powszechnych na terenie miasta, w których m. in. dokonano wymiany okien, a także naprawy sprzętu szkolnego. Cichocki miał też duże zasługi w rozwoju Liceum Mechanicznego w Tczewie, przyczyniając się do remontu jego siedziby, a także zorganizowania internatu na terenie byłych koszar wojskowych.
Przedsięwzięciom tym sprzyjał rozwój gospodarczy miasta. W czasie urzędowania Dionizego Cichockiego na stanowisku burmistrza praktycznie we wszystkich zakładach pracy nastąpił wyraźny wzrost zatrudnienia i produkcji (np. w Fabryce Gazomierzy zatrudnienie wzrosło z 166 pracowników w 1947 r. do 302 w 1949 r.). W pracy na rzecz miasta ściśle współpracował z przewodniczącym Miejskiej Rady Narodowej w Tczewie Feliksem Dąbkiem (piastującym ten urząd w latach 1945–1949). Ten swojego rodzaju tandem przez ponad dwa lata decydował o wszystkich aspektach funkcjonowania miasta.

Ofiara „walki klasowej”
Poza pracą na rzecz Tczewa Cichocki włączył się również w działalność polityczną, wchodząc do kierownictwa lokalnych struktur PPR. Bardzo często brał udział w obradach władz partyjnych, poruszając na nich zagadnienia związane ze swoim urzędowaniem. Nie próbował jednak, w przeciwieństwie do swojego poprzednika, odgrywać samodzielnej roli w szeregach tczewskich komunistów. Był jednak, wraz z Feliksem Dąbkiem, swojego rodzaju „głosem rozsądku” we władzach powiatowych PPR, starając się przedkładać racjonalne przesłanki nad ideologię. Nie tracił jednak przy tym zaufania władz. Jako jeden z nielicznych przetrwał „czystki” kadrowe, które przeprowadzono pod koniec 1948 r. Było to jednak tylko odroczenie „wyroku”. Niestety, już kilka miesięcy później nowe akcje polityczne ogarniające cały kraj przyniosły kres jego rządom nad Tczewem.
Dionizy Cichocki został usunięty ze stanowiska w lipcu 1949 r. Jako przyczynę j odwołania podawano, iż miał rzekomo prowadzić politykę nie zgodną z linią partii, a także miano stawiać mu zarzuty odnośnie jego działalności w okresie okupacji. W rzeczywistości, jak się wydaje, padł on ofiarą prowadzonej przez władze centralne PZPR akcji tzw. „walki klasowej”, rugującej z zajmowanych stanowisk osoby o pochodzeniu, które uważano za nieodpowiednie. Wraz z odejściem Dionizego Cichockiego, najbardziej kompetentnego z powojennych burmistrzów, dla Tczewa miał rozpocząć się jeden z najtrudniejszych okresów w jego historii po 1945 r.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

stanisław anioł 09.12.2021 23:01
nie przypominam sobie ..to nie żart ? DIONIZY CICHOCKI to bohater serialu"ALTERNATYWY 4" rolowany ciągle przez prezesa SM, na koniec zostaje cieciem na moje miejsce ...

Grzegorz z Tczewa 09.12.2021 12:23
na zdjęciu Dionizy Cichocki (drugi z prawej)

Reklama
Waldemar Malicki - Naga Prawda o Klasyce |REWELACJA MIESIĄCA] Waldemar Malicki - Naga Prawda o Klasyce |REWELACJA MIESIĄCA] „Rewelacja miesiąca” to cykl koncertów, podczas którego zabierzemy Was w pełną emocji i muzycznych wzruszeń podróż przez największe przeboje oraz niezapomniane sceniczne spotkania. W programie znajdą się koncerty i występy wybitnych artystów polskiej sceny muzycznej i estradowej m.in. Jacek Cygan, Michał Bajor, Grażyna Brodzińska, Waldemar Malicki, Grupa MoCarta, czy Izabela Trojanowska.Cykl „Rewelacja miesiąca” jest propozycją dla wszystkich miłośników dobrej muzyki, eleganckiego humoru i ponadczasowych melodii, które od lat poruszają kolejne pokolenia słuchaczy. Na złość konwenansom i przekraczając wszelkie granice kontynuujemy przygodę z programem „Naga prawda o klasyce”. Zapraszamy na pełne pozytywnej energii koncertowe show w takt melodii wygrywanych przez charyzmatycznego wirtuoza Waldemara Malickiego. Nasz manifest brzmi następująco:jak najwięcej → oszałamiającej pianistyki Waldemara Malickiego, muzyka igrającego pomiędzy poważnymi klasycznymi brzmieniami a lekkością popkultury i komizmem rzeczywistości;jak najwięcej → dramatycznych brzmień sopranu Anity Rywalskiej, mistrzyni wokalistyki i rozbrajających żartów;jak najwięcej → obezwładniającego tenoru Marcina Pomykały, fascynującego świetnym głosem i zmysłem aktorskim;jak najwięcej → pięknej i frenetycznej wiolonczelistki Małgorzaty Krzyżanowicz, hipnotyzującej połączeniem wdzięku, profesjonalizmu i znakomitego poczucia humoru. Pełen seksapilu czteroosobowy zespół zaprasza na niezapomniane muzyczne spotkanie obfitujące w abstrakcyjny humor, krótkie obserwacje obyczajowe oraz mnóstwo dystansu do samego siebie i otaczającego nas świata. To inteligentna rozrywka, gdzie skecze muzyczne zderzają się z aktualnymi anegdotami, żartobliwie komentującymi naszą rzeczywistość, a bezinteresowna zabawa z poważniejszą refleksją i chwilą głębokiego wzruszenia.Niespotykana nigdzie indziej forma artystyczna nie tylko zagwarantuje mnóstwo oczyszczającego śmiechu, ale także zachwyci wybitną pianistyką, różnorodnością subtelnych klimatów i mnóstwem energetycznych utworów, m.in. Pucciniego, Bramsa, Verdi’ego czy Bizeta, które zaskoczą swoim brzmieniem niczym przeboje napisane współcześnie.W trakcie naszego dynamicznego widowiska będziemy zaskakiwać, poruszać, a nawet lewitować nad sceną. Słowem, zrobimy wszystko, by unieść Was ponad fotelami, lub zachwycić, tak, byście z rozkoszą zatopili się w brzmieniach i dali się ponieść pozytywnym emocjom. Nie może Was zabraknąć! Scenariusz i reżyseria Jacek Kęcik [*]Występują:Fortepian - Waldemar MalickiWiolonczela - Małgorzata KrzyżanowiczSopran - Anita RywalskaTenor - Marcin PomykałaCzas trwania: 100 minKoncert pod patronatem Prezydenta Miasta Tczewa Łukasza Brządkowskiego.  Kiedy: 07.11.2026, Godz. 18:00Sala widowiskowa CKiSBilety: 180 zł, 160 zł z Kartą Mieszkańca Tczewa dostępne w kasie CKIS oraz online na stronie: bilety24.pl Data rozpoczęcia wydarzenia: 07.11.2026 18:00 – Data zakończenia wydarzenia: 07.11.2026 20:00
Reklama
Reklama

Temperatura: 7°C Miasto: Tczew

Ciśnienie: 1030 hPa
Wiatr: 6 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama