środa, 4 lutego 2026 00:39
Reklama
Reklama

Nie daj się jesiennej chandrze!

Jesień i zima to pory roku, które dla osób borykających się z depresją i innymi problemami psychicznymi są szczególnie groźne. Psycholodzy, na naszych łamach Mikołaj Terczakowski, podpowiadają jak ustrzec się przed zgubnymi skutkami jesiennego złego samopoczucia, które może przemienić się w poważną i groźną chorobę.
Nie daj się jesiennej chandrze!

- Jak osoby z tendencją do depresji mogą się zabezpieczyć, by nie pogłębić swojego problemu?

- Warto by zainteresowały się ćwiczeniami fitness, siłownią, aerobikiem lub chociaż krótkim spacerem, najlepiej w czyimś towarzystwie. Należy utrzymywać kontakt z przyjaciółmi i rodziną, aby w tym okresie nie pozostawać w samotności i uczuciu ciemności.

- Czy jesienna chandra może dopaść tylko osoby z problemami psychicznymi?

- Osoby mające problemy natury psychicznej są zdecydowanie bardziej podatne na depresję jesienną. Ale nie oznacza to, że innych to nie dotyczy. Również kobietom samotnym i młodym osobom często udziela się depresja sezonowa.

Każdemu z nas pogarsza się w tym czasie nastrój. Zresztą nie ma się czemu dziwić. Z pięknej i słonecznej pogody wchodzimy w okres pełen deszczowej aury. Dzień jest krótszy co powoduje, że wielu z nas zaczyna i kończy pracę kiedy jest ciemno, chłodno i ponuro.

By ustrzec się depresji należy organizować sobie tak dzień, aby znaleźć trochę czasu na ćwiczenia bądź ciekawe zajęcia, które pozwolą się rozluźnić i uwolnić od pesymistycznych myśli. Ćwiczenia fizyczne powodują wytwarzanie hormonów, które pozytywnie wpływają na nasze samopoczucie i dotleniają organizm.

- Jakie grupy osób, zawodów, o jakim charakterze powinny najbardziej uważać, by nie dać się depresji?

- Kobiety są bardziej narażone od mężczyzn, gdyż ich wrażliwość emocjonalna jest większa.Mężczyźni rzadziej rozpoznają u siebie depresję, a co się z tym wiąże - rzadziej zgłaszają się do psychologów/psychiatrów. Często też ją ukrywają. W środowisku istnieje stereotyp, że im nie wolno płakać i być chwiejnym emocjonalnie. Zdecydowanie bardziej uważać powinny na siebie osoby bezrobotne, rozwiedzione, w trudnej sytuacji materialnej, nie będące szczęśliwe z jakości swojego związku. Najbardziej narażone są te zawody, w których spędzamy w pracy zdecydowanie więcej niż 8 godzin na dobę. Uważać powinny ci, u których w pracy często dochodzi do konfliktów. W takich sytuacjach radzę zgłosić się do psychologa, który z pewnością pomoże znaleźć optymalne rozwiązanie.

- Jakie czynniki mogą jeszcze wywołać długotrwały i uciążliwy epizod depresji?

- Jest ich wiele. Jednak największym problemem z jakim się spotykamy, jest zbyt późne zgłoszenie się do specjalisty. Nie każdy potrafi utrzymywać kontrolę nad problemami zawodowymi i rodzinnymi. Jeżeli zauważamy, że problemy nas przerastają i zaczynają długotrwale zmieniać nasze codzienne funkcjonowanie powinniśmy poszukać pomocy. Nie wolno czekać aż problem ustanie albo zakładać, że upływ czasu spowoduje iż wszystko wróci do normy. Jeżeli zauważamy, że my bądź ktoś nam bliski wycofuje się z życia towarzyskiego, unika kontaktu, ma obniżony nastrój, cały czas czuje się zmęczony, śpi bardzo mało albo wręcz bardzo dużo – to najprawdopodobniej ma do czynienia z depresją i powinien jak najszybciej udać się na konsultację do psychologa bądź psychiatry.

- Czym grozi nie leczona depresja?

- Takie osoby często mają problemy ze znalezieniem pracy, ze zrozumieniem przez partnera/partnerkę. Bywa, że izolują się od rodziny i przyjaciół, wycofują z życia publicznego (zdecydowaną większość czasu spędzają w domu). Depresja nie leczona miesiącami wpływa tak negatywnie na nastrój chorego, że często pojawiają się myśli, a nawet próby samobójcze. Na szczęście w porę dostrzeżona może być skutecznie zwalczana.

Mikołaj Terczakowski jest psychologiem klinicznym w Poradni Zdrowia Psychicznego w Tczewie.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

marek 14.11.2012 20:47
Ciekawy artykuł, w związku a tym mam pytanie do redakcji czy będą też porady innych specjalistów w przyszłych wydaniach? A jeśli tak to jakich?

Reklama
Festiwal Smaków Regionalnych wraca! Druga edycja już na przełomie lutego i marca 2026 Festiwal Smaków Regionalnych wraca! Druga edycja już na przełomie lutego i marca 2026 Miłośnicy regionalnych przysmaków mogą już zapisywać datę w kalendarzu. W dniach 28 lutego – 1 marca 2026 roku odbędzie się druga edycja Festiwalu Smaków Regionalnych. Organizatorzy zapowiadają jeszcze więcej wystawców, nowych smaków i wyjątkowy klimat, który przyciągnie zarówno smakoszy, jak i całe rodziny.Po sukcesie pierwszej edycji Festiwal Smaków Regionalnych powraca w jeszcze większym wydaniu. Przez dwa dni odwiedzający będą mogli spotkać lokalnych producentów z różnych regionów Polski, spróbować tradycyjnych wyrobów oraz poznać historie kryjące się za ich recepturami.Na uczestników czekać będą m.in. sery, miody, pieczywo, wędliny i wiele innych regionalnych specjałów. Jak zapowiadają organizatorzy, w tym roku wydarzenie zostanie rozszerzone o nowe strefy tematyczne oraz większą przestrzeń wystawienniczą, co ma zapewnić jeszcze lepszy komfort zwiedzania i zakupów.– To wydarzenie dla wszystkich, którzy cenią dobrą, autentyczną kuchnię i produkty tworzone z pasją. Jedno jest pewne – nikt nie wyjdzie stąd głodny – zapowiadają organizatorzy.Festiwal Smaków Regionalnych to nie tylko okazja do zakupów, ale też do kulinarnej podróży po Polsce i spotkań z ludźmi, którzy stoją za wyjątkowymi produktami.Osoby zainteresowane udziałem w wydarzeniu mogą już teraz śledzić informacje organizatora w mediach społecznościowych i zaznaczyć swoją obecność na wydarzeniu, aby być na bieżąco z kolejnymi ogłoszeniami.Data rozpoczęcia wydarzenia: 28.02.2026
Reklama