sobota, 18 lipca 2026 07:51
Reklama

Co zostało z Wielkich Dni?

TCZEW. Wielkanoc - Jak minęła? Czego nas nauczyła? - Czy zastanawialiście się kiedykolwiek nad tym, dlaczego akurat „trzeciego dnia”? - zapytał wiernych bp Jan Bernard Szlaga.
Co zostało z Wielkich Dni?
- Niedziela Wielkanocna to największe święto świata - zwrócił uwagę Prymas Polski ks. kardynał Józef Glemp w swojej homilii. - Daje ono szansę na odrodzenie, także duchowe.

Prymas podkreślił, że zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa wciąż jest aktualne:
- Zbawiciel cały czas jest nam potrzebny, ale i my jesteśmy potrzebni Mu, aby być Jego świadkami. Musimy jednak być dojrzali duchowo. Przejawem tego są m.in. umiejętności - miłości, przebaczania, życzliwość i współpracy.
M.in. za te umiejętności podziękowali podczas Świąt Wielkiej Nocy tczewianie, którzy niesamowitą frekwencją podczas kościelnych uroczystości udowodnili, że wciąż potrafią być dojrzali duchowo, że Zbawiciel wciąż jest im potrzebny.

Wielki Czwartek
„To czyńcie na Moją pamiątkę" (Łk 22,19)

Pierwszy dzień Triduum Paschalnego, a także dzień ustanowienia Sakramentów Eucharystii i Kapłaństwa - święto powołane na pamiątkę Ostatniej Wieczerzy. Tego dnia każda z parafii odprawiła tylko jedną mszę św. - mszę Wieczerzy Pańskiej, w której wzięli udział wszyscy parafialni kapłani. Po uroczystej komunii świętej, złożonej z chleba i wina, Najświętszy Sakrament przeniesiono do Ciemnicy. Podczas hymnu „Chwała na wysokości Bogu” ostatni raz odzywają się organy i dzwonią dzwony. Później słychać już tylko stukot kołatek. Gdy palące się we wszystkich kościołach przy tabernakulum lampki gasną, wierni oddają się adoracji Pana Jezusa.
Podczas mszy św. w kościele pw. Podwyższenia Krzyża Świętego, podobnie jak Chrystus w czasie ostatniej wieczerzy apostołom, ks. prałat Piotr Wysga obmył nogi tczewskim strażakom. To piękny obrządek, którego wymowa od wieków pozostaje taka sama: uczeń Chrystusa, na wzór swojego mistrza, powinien stać się sługą braci.

Wielki Piątek
"Jak baranek na rzeź prowadzony, jak owca niema wobec strzygących ją, tak on nie otworzył ust swoich"

Dzień Męki i Śmierci Jezusa - dzień, w którym nie odprawia się mszy św., a który i tak, już w godzinach porannych, gromadzi przed ołtarzami wielu parafian. Wierni przez cały dzień adorowali Najświętszy Sakrament, a przed złożeniem go do tzw. grobu, także i krzyż, przed którym przyklękali i oddawali symboliczny pocałunek. Przeniesienie Eucharystii przypomniało o zdjęciu Jezusa z krzyża i złożeniu go do grobu.
Tego dnia w większości polskich miast, także w Tczewie, odbyła się Droga Krzyżowa ulicami miasta. O godz. 20 tłumy tczewian stawiły się na „starcie”, na ul. Łaziennej, a wielu dołączyło do przelewającej się ulicami Starówki rzeki wiernych podczas dalszych stacji. A wszystko to pomimo nieciekawej pogody.
- Gdybym wiedział, że będzie tak padało, zostałbym w domu - poskarżył się jeden z uczestników zastanawiając się, czy nie zawrócić.
Nie zawrócił - mijaliśmy go kilka razy do samego końca. Padający deszcz nie spodobał się zapewne nie jemu jednemu. Długi, rozświetlony blaskiem świec sznur pątników przemaszerował jednak do samego końca.

Wielka Sobota
Wtedy Bóg rzekł: „Niechaj stanie się światłość” (Rdz 1,3)
Dzień wyciszenia, adoracji złożonego do grobu Chrystusa, ale także dzień jednej z najbardziej ulubionych przez dzieci tradycji święcenia koszyczka ze świątecznymi potrawami. W tym roku zaszaleliśmy - „Rzeczpospolita” wyliczyła, że przed tegorocznymi świętami za produkty do koszyka wielkanocnego zapłaciliśmy o ponad 40 proc. więcej niż rok temu! Dlaczego? Ponieważ pomimo znacznego wzrostu cen produktów spożywczych (m.in. tych, bez których trudno wyobrazić sobie święconkę i świąteczne śniadanie), Polacy nie szczędzili wydatków na żywność. Najwięcej, bo prawie 80 proc. więcej niż przed zeszłorocznymi świętami, zapłacili za masło. O blisko połowę podrożał chleb, a o jedną trzecią wędliny. „Dziennik” prognozuje, że w przyszłym roku wydatki na produkty z koszyka wielkanocnego będą najprawdopodobniej jeszcze wyższe. Możemy być jednak pewni, że i wtedy gromady dzieci pomaszerują do kościołów, aby ksiądz poświęcił im pięknie przystrojone święconki.
- Przynosimy ze sobą chleb, który jest symbolem Jezusa Chrystusa jako chleba życia, przynosimy wędliny, które są symbolem paschalnego baranka, a którego Żydzi zabijali na święto paschy - wyliczał ks. Mariusz Skrzypek z kościoła pw. NMP Matki Kościoła. - Przynieśliście także jajka, które są symbolem nowego życia. Te wszystkie pokarmy przypominają nam, że Bóg jest dawcą nie tylko życia, ale również tym, który daje nam chleb powszedni.
W kościele pw. Podwyższenia Krzyża Świętego - jak co roku - wierni skupili się na modlitwie brewiarzowej z ks. biskupem diecezjalnym, a wieczorem - już po zmroku, także w pozostałych parafiach - wzięli udział w liturgiach: światła, słowa Bożego, chrztu oraz liturgii eucharystycznej. Wigilia Paschalna, pomimo późnej pory, zgromadziła w kościołach tłumy wiernych.

Niedziela Wielkanocna
Po upływie szabatu Maria Magdalena, Maria, matka Jakuba, i Salome nakupiły wonności, żeby pójść namaścić Jezusa. Wczesnym rankiem w pierwszy dzień tygodnia przyszły do grobu, gdy słońce wzeszło… (Mk 16,1-2)

Tak jak w Wielki Piątek skropiły nas strugi deszczu, tak poranek wielkanocny przywitał mieszkańców… śniegiem. Pomimo tego Niedziela Wielkanocna była dniem pogodnym, do którego przygotowywaliśmy się przez 40 dni Wielkiego Postu. Uczestniczyliśmy w męce Chrystusa: modliliśmy się, śpiewaliśmy gorzkie żale, uczestniczyliśmy w Drodze Krzyżowej…
- Dziś mamy świadomość wielkiego wydarzenia - powiedział ks. prałat Stanisław Cieniewicz podczas porannej mszy rezurekcyjnej. - Co nas dziś wyrwało tak wcześnie ze snu? Przyszliśmy do kościoła, aby zaśpiewać radosne „alleluja”! A radość jest tym, na co człowiek najbardziej liczy, czego oczekuje. Radość życia. My kochamy życie: nie jesteśmy dziećmi śmierci, jesteśmy dziećmi życia.
A kiedy śmierci puka do drzwi naszych bliskich, smucimy się, płaczemy. Ponieważ kochamy życie. Ks. prałat przypomniał zebranym, że nasze lata na ziemi są jedynie namiastką życia wiecznego.
- Jesteśmy Chrystusowi ogromnie wdzięczni za to, że dał nam nadzieję na nieskończone życie. Wszak powiedział nam wyraźnie: „Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto we Mnie wierzy, choćby i umarł, żyć będzie”.
Na mszach rezurekcyjnych tłumnie stawiły się pod ołtarzami rzesze wiernych. W kościele pw. NMP Matki Kościoła było ich na tyle dużo, że kiedy zebrani ruszyli naokoło kościoła procesją za zmartwychwstałym Chrystusem, gdy czoło pochodu znikało już w świątyni, pozostali wierni wciąż z niej wychodzili. Sznur ludzi przypominał ourobosa, węża zjadającego własny ogon. To dobry omen - wszak mityczny ourobos jest symbolem nieskończoności.

Lany Poniedziałek
Przyszliśmy tu po dyngusie, zaśpiewamy o Jezusie,
o Panience i Piotrze, o judaszu i o łotrze.
A gosposia dobra szczera, da nam placka da nam sera.

Drugi dzień świąt Wielkiej Nocy, a także śmigus-dyngus. W Tczewie choć słoneczny, to jednak wyjątkowo mroźny. Nie przeszkodziło to grupkom „uzbrojonej” w pistolety na wodę, butelki i wiadra młodzieży wyjść na ulice i obstawić najbardziej uczęszczane uliczki, aby przyłapywać na nieuwadze potencjalne ofiary. A ponieważ potencjalne ofiary nauczyły się w lany poniedziałek nie wystawiać nosa z domu, przemarznięte grupki zamachowców szybko poznikały z ulic.
- Kiedyś sam ganiałem z wiadrami za dziewczynami, ale teraz szczerze nienawidzę tego dnia - zwierzył się nam jeden z uważnie rozglądających się dookoła przechodniów. - Nigdy nie wiadomo kiedy ktoś wyskoczy z wiadrem zza rogu. A jak w takim przemoczonym garniturze potem na mszy św. usiedzieć?!

Zmartwychwstał trzeciego dnia
(fragment listu Biskupa Pelplińskiego Jana Bernarda Szlagi na Święta Wielkanocne):
Czy zastanawialiście się kiedykolwiek nad tym, dlaczego akurat „trzeciego dnia”? Zmartwychwstanie jest przecież wywyższeniem Chrystusa, a ono dokonało się już w momencie śmierci, właśnie wtedy, kiedy Ukrzyżowany wypowiedział swoje: Wykonało się. Na pewno jednak dopiero doświadczenie pustego grobu, ze względu na swą niezwykłość, zaczynało przekonywać o zwycięstwie Chrystusa. Nie Chrystusowi i nie Ojcu, który dał nam swojego Syna, były potrzebne owe trzy dni. One były potrzebne ludziom, by dojrzeli do oglądania Zmartwychwstałego. Nie mogli go oglądać przez łzy, bo one dają obraz zniekształcony, ani w przestrachu i przerażeniu, ale w pokornej radości ponownego widzenia Mistrza. Na tym bowiem widzeniu, dojrzałym i przygotowanym, miała się opierać i opiera wiara Kościoła wszystkich wieków. Dlatego też Jan, zwycięzca, tak ośmielam się to nazwać, biegu do grobu Chrystusa, choć wyprzedził Piotra, zaczekał na niego u wejścia do grobu i jemu dał prawo do obejrzenia miejsca, gdzie złożono ciało Chrystusa. Ujrzał i uwierzył, niejako w imieniu Kościoła, który miał umacniać swoją wiarą.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Zapraszamy na letnie seanse Kina w Parku! Na ekranie CkiS m.in. OSTATNI WIKING I BEZ WYJŚCIA Zapraszamy na letnie seanse Kina w Parku! Na ekranie CkiS m.in. OSTATNI WIKING I BEZ WYJŚCIA Ambitne, wakacyjne kino CKiS w TczewieLetnie seanse pod gwiazdami, to już filmowa tradycja Centrum Kultury i Sztuki. W lipcu i sierpniu odwiedzicie Skandynawię za sprawą głośnej „Wartości sentymentalnej” w gwiazdorskiej obsadzie ze Stellanem Skarsgårdem oraz Elle Fanning, a także „Ostatniego wikinga” z Madsem Mikkelsenem, który wciela się w zupełnie inną rolę niż przywykliśmy. Zawitamy też do Azji za sprawą nowego filmu Park Chan- wooka pt. „Bez wyjścia”, autora głośnego „Oldboya” oraz „Służącej”. Na ostatni seans filmowy tego lata zabierzemy Was w podróż do Brazylii za sprawą „Tajnego agenta”, z Wagnerem Mourą, który dał się poznać szerszej publiczności jako Pablo Escobar w serialu „Narcos”.Na dużym ekranie zobaczycie filmy:„Wartość sentymentalna”– zdobywca Oscara w kategorii Najlepszy Film Międzynarodowy, z muzyką Hani Rani„Bez wyjścia” – historia pokazująca do czego posunie się człowiek chcący zdobyć pracę„Ostatni wiking” – mieszanka gatunków, ten film to udana komedia, dramat i trochę kina gangsterskiego z domieszką „Beatlesów”„Tajny agent” – głośny film brazylijski, łamiący granice gatunków thriller polityczny nagrodzony na festiwalu w Cannes 2025Jeśli kochasz kino, zapach ciepłego wieczoru i spotkania z ludźmi, którzy czują to samo – przyjdź, rozsiądź się wygodnie i pozwól się porwać emocjom. Kino w Parku – letnie seanse filmoweWartość sentymentalna reż. Joachim Trier17 lipca 2026 godz. 21.30Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł 17.07, godz. 21.30 - Wartość sentymentalna reż. Joachim TrierNajnowszy film Joachima Triera, reżysera „Najgorszego człowieka na świecie”, z nominowanymi do Oscara w kategoriach aktorskich Renate Reinsve, Stellanem Skarsgårdem, Ingą Ibsdotter Lilleaas i Elle Fanning w rolach głównych. Jeden z najczęściej nagradzanych i najważniejszych filmów tego roku, z muzyką skomponowaną przez polską kompozytorkę Hanię Rani.Siostry Nora (Renate Reinsve) i Agnes (Inga Ibsdotter Lilleaas) spotykają się ze swoim dawno niewidzianym ojcem, charyzmatycznym, niegdyś wielkim reżyserem filmowym Gustavem (Stellan Skarsgård). Proponuje on Norze, aktorce teatralnej, rolę w swoim najnowszym filmie, który ma być jego powrotem do świata filmu. Gdy dziewczyna odrzuca propozycję, ten zatrudnia młodą gwiazdę Hollywood (Elle Fanning). Teraz siostry muszą poradzić sobie nie tylko ze swoją skomplikowaną sytuacją z ojcem, ale też z amerykańską gwiazdą, która zmienia ich rodzinną dynamikę.Reżyseria: Joachim TrierObsada: Renate Reinsve, Stellan Skarsgård, Inga Ibsdotter Lilleaas, Elle Fanning czas trwania: 2 godz. 15 min Nagrody:Zdobyty Oscar: Oscar kategorii Najlepszy Film MiędzynarodowyZdobyte Złote Globy: Złoty Glob - Najlepszy aktor drugoplanowy Stellan Skarsgårdzdobyte nagrody w Cannes: Grand Prix Festiwalu - Najlepszy film Joachim Trier  Kino w Parku – letnie seanse filmoweBez wyjścia reż. Park Chan-wook24 lipca 2026 godz. 21.15Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł 24.07, godz. 21.15 - Bez wyjścia reż. Park Chan-wookKiedy rynek pracy jest bezlitosny, trzeba wyeliminować konkurencję. Bohater „Bez wyjścia” – nowego filmu Park Chan-wooka, twórcy „Oldboya”, „Służącej” i „Podejrzanej” – dosłownie bierze sprawy w swoje ręce. Koreański mistrz kina gatunkowego stawia niepokojąco trafną diagnozę współczesnych lęków – w swoim bezkompromisowym, autorskim stylu.Man-su (gwiazda „Squid Game”, Lee Byung-Hun) prowadzi idealne życie: stabilne zatrudnienie, rodzina, dom, dwa golden retrievery. Ale wystarczy jeden dzień, by sielanka zmieniła się w horror. Man-su traci pracę w fabryce papieru, a z nią status, męskość, tożsamość, honor i sens życia. By je odzyskać, nie cofnie się przed niczym, szczególnie że mokra robota przynosi tyle samo satysfakcji, co ta papierkowa.Choć bezlitośnie kpi z wyścigu szczurów, korporacyjnej mentalności i męskiego ego, reżyser zabiera również głos na temat współczesnego rynku pracy w dobie AI. „Bez wyjścia”, podobnie jak kultowy „Parasite”, pod warstwami czarnego humoru kryje wnikliwe obserwacje dotyczące klasowych napięć i burzliwych społecznych przemian. Pół żartem, pół serio Park Chan-wook zadaje i nam prowokacyjne pytanie: czy istnieje praca, dla której możesz zabić?Reż Park Chan-wookobsada: Lee Byung-hun, Son Ye-jin, Park Hee-soon, Lee Sung-min, Yeom Hye-ran, Cha Seung-wonprodukcja: Korea Południowa 2025czas: 139’NagrodyZłote Globy 2026Nominacje:- Najlepszy film komediowy lub musical- Najlepszy aktor pierwszoplanowy w filmie komediowym lub musicalu (Lee Byung-hun)- Najlepszy film zagranicznyFilm pokazywany na MFF Wenecja 2025 - Konkurs Główny  Kino w Parku – letnie seanse filmoweOstatni wiking reż. Anders Thomas Jensen31 lipca 2026 godz. 21.00Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł 31.07, godz. 21.00 - Ostatni wiking reż. Anders Thomas JensenPo czternastu latach odsiadki Anker wychodzi z więzienia z jednym celem: odzyskać zrabowaną fortunę. Problem w tym, że łup ukrył jego brat – Manfred ( Mads Mikkelsen ), który dziś przedstawia się jako John Lennon i dryfuje we własnym świecie zaburzonej tożsamości. Dla brutalnego, impulsywnego Ankera krucha psychika Manfreda to pole minowe – a zarazem jedyna droga do celu.Na tropie zaginionych pieniędzy bracia trafiają na ekipę osobliwych wyrzutków, którzy zamiast pomóc, tylko komplikują sprawy. Aby odzyskać fortunę, Anker musi reaktywować legendarny zespół The Beatles – bo tylko John Lennon zna miejsce ukrycia łupu.„Ostatni wiking” to szalona, pełna absurdu jazda bez trzymanki przez przeszłość, popękaną psychikę, braterską lojalność i świat, w którym logika przestała obowiązywać.Nagrodzony Oscarem reżyser Anders Thomas Jensen po raz kolejny udowadnia, że w duecie z Madsem Mikkelsenem tworzy filmy kultowe. Reżyseria: Anders Thomas JensenObsada: Mads Mikkelsen, Nicolas Bro, Lars Brygmann, Nikolaj Lie Kaas, Sofie Gråbøl, Bodil JørgensenRok produkcji: 2025, Kraj produkcji: DaniaCzas trwania: 105 min  Kino w Parku – letnie seanse filmoweTajny agent reż. Kleber Mendonça Filho7 sierpnia 2026 godz. 21.00Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł7.08, godz. 21.00 - Tajny agent reż. Kleber Mendonça Filho „Tajny agent" to jeden z najbardziej elektryzujących tytułów ostatnich lat. Nominowany do Oscara w 4 kategoriach (w tym za Najlepszy Film), zdobywca dwóch Złotych Globów, dwóch nagród w konkursie festiwalu w Cannes. Film Klebera Mendonçy Filho („Aquarius", „Bacurau"), należącego do czołówki najwybitniejszych reżyserów współczesnego kina światowego, przywołuje ducha klasycznego kina gangsterskiego. Jednocześnie brawurowo łączy wątki obyczajowe z epickim rozmachem, humor z seksapilem, nostalgię z grozą.Film Mendonçy Filho rozgrywa się w Brazylii lat 70. podczas karnawału. Zanurzone w palącym słońcu miasto Recife jest na granicy szaleństwa: w trakcie roztańczonego święta giną ludzie, gdzieś na plaży znaleziono rekina z ludzką nogą w brzuchu, a wśród tłumów krążą dwaj zabójcy z tajną misją... Kolory i radość to tylko pozory – to czasy brutalnej wojskowej dyktatury. Marcelo, bohater „Tajnego agenta", to mężczyzna przypadkowo uwikłany w sieć politycznych i kryminalnych intryg sięgających szczytów władzy. Był uczciwy, więc stał się celem skorumpowanego systemu i teraz każdy kolejny krok może kosztować go życie. Jak ocalić siebie i rodzinę w świecie brutalnej przemocy, fałszywych tożsamości, podsłuchów i kłamstw?Za rolę ostatniego sprawiedliwego w zepsutym do szpiku kości kraju Wagner Moura zdobył Złoty Glob, nagrodę w Cannes, ma też szansę na pierwszego w karierze Oscara. Znany z serialu „Narcos", „Elitarnych", czy „Civil War", aktor porusza się w labiryncie brudnych sekretów z lekkością i wdziękiem gwiazd starego Hollywood. „Tajny agent" jest hołdem dla kina Sergio Leone, Martina Scorsese i Francisa Forda Coppoli, do którego nawiązuje skalą i duchem. Mendonça Filho odświeża jednak i reinterpretuje kino gangstersko-szpiegowskie, wychodząc poza klisze i gatunkowe ramy. Widowiskowy, pasjonujący i przenikliwy, odsłania kawał prawdy nie tylko o przeszłości, ale i o naszych czasach.Reżyseria: Kleber Mendonça FilhoWystępują: Wagner Moura, Maria Fernanda Cândido, Gabriel LeoneKraj produkcji: Niemcy, Francja, Holandia, BrazyliaRok produkcji: 2025, Język oryginalny: portugalskiGatunek: dramat, thrillerCzas trwania: 161 min Nagrody:Oscary 2026: 4 nominacje: Najlepszy Film, Najlepszy Film Międzynarodowy, Najlepszy Aktor (Wagner Moura), Najlepszy CastingZłote Globy 2026: Najlepszy film zagraniczny, Najlepszy aktor pierwszoplanowy w filmie dramatycznym (Wagner Moura)MFF Cannes 2025: Najlepsza Reżyseria, Najlepszy Aktor (Wagner Moura), Nagroda FIPRESCI Kino w Parku – letnie seanse filmoweLipiec – sierpień 2026Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł Data rozpoczęcia wydarzenia: 17.07.2026 21:30 – Data zakończenia wydarzenia: 07.08.2026 22:30
Reklama
Reklama