sobota, 18 lipca 2026 08:24
Reklama

NOWA WOJENKA POLSKO-SZWEDZKA?! Polska szlachta do Króla Szwecji: Wasza Miłość, po dobroci, zwróć nasze dobra…

GNIEW. Delegacja szlachty polskiej zwróciła się oficjalnie do Króla Szwecji o zwrot zagrabionych dóbr. - Głowy w piach nie należy chować, jak czynią od wielu lat nasze rządy uważając, że sprawy nie ma – mówi Jarosław Struczyński, kasztelan gniewski. - Już w Pokoju Oliwskim zostały zawarte ustalenia dotyczące zwrotu zagrabionych dóbr. Minęło ponad 340 lat, ale sprawa wciąż nie jest rozwiązana. Poniżej list do Karola XVI Gustawa, Króla Szwecji.
NOWA WOJENKA POLSKO-SZWEDZKA?! Polska szlachta do Króla Szwecji: Wasza Miłość, po dobroci, zwróć nasze dobra…
XVII-wieczna Rzeczypospolita zapłaciła wysoką cenę za mocarstwową politykę Szwecji. Ile precjozów zrabowano oraz jakiej wartości nawet nie wiadomo. Chorągiew Husarska Marszałka Województwa Pomorskiego postanowiła wydać odezwę do Karola XVI Gustawa wzywającą do zwrotu wywiezionych skarbów.

Okazją do poruszenia tematu zwrotu dóbr jest wystawa „Łupy wojenne”, otwarta w Zbrojowni Królewskiej Livrustkammaren na Zamku Królewskim w Sztokholmie, na której większość eksponatów pochodzi z Polski, a także z sześciu innych europejskich krajów - od Czech przez Danię, Łotwę, Niemcy, Norwegię, po Rosję. List do szwedzkiego króla odczytał kasztelan gniewski por. Jarosław Struczyński. Dokument wręczono przedstawicielom Zbrojowni, z prośbą o przekazanie królowi.

„Wiele majętności nam poginęło”
Czy odczytanie listu jest oryginalną formą promocji spektaklu historycznego „Vivat Vasa”, czy raczej chęcią ponownego rozpoczęcia dyskusji o oddaniu Polsce szwedzkich zdobyczy wojennych?
- Ten list należy traktować wielopłaszczyznowo, gdyż poprzez promocję naszego zamczyska, chorągwi husarskiej oraz projektu „Vivat Vasa” wskazujemy na pewien nie rozwiązany problem zwrotu dóbr – tłumaczy Jarosław Struczyński, w „cywilu” prezes zarządu Fundacji Zamek w Gniewie. - W tym przypadku głowy w piach nie należy chować, jak czynią od wielu lat nasze rządy uważając, że sprawy nie ma. Już w Pokoju Oliwskim z 1660 r. zostały zawarte ustalenia dotyczące zwrotu zagrabionych dóbr. Minęło ponad 340 lat, ale sprawa wciąż nie jest rozwiązana.
W odezwie napisano m. in. „Wiadomym jest, że czcigodni przodkowie Waszej Królewskiej Mości ziemie nasze nawiedzali, wiele przy tym nieporządku pozostawiając, co miejscowy lud do dzisiaj w pamięci trzyma i powiada, iż bałagan jak po Szwedach nieraz zastaje. Przy tem, zapewne całkiem przypadkowo, wiele majętności nam poginęło”. Pomorska husaria prosi również, „Abyś JKMość, po dobroci, bez naporu z naszej strony żadnego, nasze dobra ochotnie zwrócił, czym największą sławą w całym krześcijańskim świecie Wasza Królewska Mość się obleczesz”. Jeśli prośba nie zostanie spełniona, husarze jak co roku wystąpią zbrojnie przeciwko szwedzkim napastnikom pod murami gniewskiej warowni.  

Szlachta wzięta za atrakcję historyczną
Dzieła sztuki z Rzeczypospolitej Obojga Narodów spływały w XVII wieku do Szwecji, po wojnie z lat 1626-1629 oraz po Potopie 1655-1660, szerokim nurtem. Z początkiem ekspansji militarnej Wazów Szwecja była tylko ubogą krainą na krańcach cywilizowanej Europy. Zrabowane skarby, ale przede wszystkim drogocenne księgi, miały podnieść prestiż królestwa oraz potencjał intelektualny szwedzkich elit. Ile dóbr zrabowano podczas wojen z Polakami? Trudno oszacować, choć dla przykładu warto wspomnieć, że z samego zamku Lubomirskich w Wiśniczu wywieziono podczas Potopu 150 wozów wyładowanych po brzegi łupami! W 1656 r. tylko z Warszawy „popłynęło” za Bałtyk ok. dwieście obrazów, 20 tureckich dywanów, 28 bogato zdobionych tureckich namiotów, 5 plafonów, instrumenty muzyczne, brązy, marmury, chińską porcelanę, tkaniny, księgi i rękopisy.
- Oczywiście Szwedzi wciąż podkreślają, że dzięki zachowaniu tych dóbr one w ogóle istnieją, bo inaczej zostałyby skradzione przez Rosjan lub Niemców podczas II wojny światowej – mówi Jarosław Struczyński. - To też prawda, w związku z czym trzeba zrekompensować Szwedom czas pobytu skarbów, ich ochrony i konserwacji, a następnie zwrócić Polsce. Jeżeli będzie trzeba do tego dopłacić, bo taki rachunek jest możliwy, to należałoby tak zrobić.
Szwedzi nie do końca poważnie potraktowali apel Polaków przebranych w szlacheckie stroje, uznając ich za… atrakcję historyczną. Nie kwapią się również do podjęcia rzetelnej dyskusji nad poruszonym problemem. Argumentują, że obecnie zbiory nie są już własnością króla, ale należą do muzeów i prywatnych galerii, a poza tym plądrowanie do XX wieku było nieodzownym elementem wszystkich konfliktów. Szwedzi skłaniają się do uznania dóbr za wspólne europejskie dziedzictwo kulturalne.   
- Swój cel osiągnęliśmy, bo zrobiliśmy taką promocję, że wszystkie inne wydarzenia, które wówczas się działy, jak uroczyste odprawy wart, zostały przytłumione obecnością polskich szlachciców i szlachcianek – dodaje nasz rozmówca. - Podejrzewam, że gdyby nasza akcja została bardziej nagłośniona, to byłoby to pewnie spore wydarzenie.

Czesi walczą o swoje
Na sztokholmskiej wystawie pośród szeregu „polskich” łupów można podziwiać tabele astronomiczne sporządzone ręką Mikołaja Kopernika wywiezione z Fromborka, królewskie zbroje polskich Wazów, marmurową rzeźbę Jana Kazimierza, hełmy i miecze husarii, chorągwie i proporcje ze znakami Orła i Pogoni, strzelby hajduków, jedwabne tkaniny zdobione złotem, hełm Iwana Groźnego (zabrany wcześniej przez Polaków z Kremla w 1612 r.), a nawet myśliwski róg Zygmunta III sporządzony z rogu ostatniego tura zabitego w lasach koło Sochaczewa.
- To co zrobiliśmy nie jest wywołaniem nowego tematu, bo dyskutują o tym specjaliści prawa międzynarodowego oraz dyplomaci, ale dla naszych władz problem jest delikatny, bo nie chcą psuć wzajemnych relacji ze Szwedami w ramach Unii Europejskiej. Odbyło się to w formie happeningowej, ale temat jest jak najbardziej poważny – uważa Struczyński dodając, że np. Czesi wystąpili już o zwrot swoich dzieł.
Naszym południowym sąsiadom zależy zwłaszcza na odzyskaniu miecza husyty Jana Żiżki, ich narodowego bohatera, a zwłaszcza na „Diabelskiej Biblii” (z XIII wieku, tymczasowo wypożyczonej do Pragi) oraz na „Srebrnej Biblii” pochodzącej z IV wieku, mającej dla Czechów wartość nie tylko historyczną, ale także symboliczną i emocjonalną. W Zbrojowni Królewskiej są skrzynki do wrzucania żetonów, za pomocą których Szwedzi głosują kto jest za zwrotem „Srebrnej Biblii” do Czech, kto przeciwko, a komu jest to obojętne. W Sztokholmie nie zapomniano o promocji spektaklu „Vivat Vasa” – „Bitwa Dwóch Wazów” odbędzie się jak co roku w sierpniu.
- Przyznam że toczą się rozmowy, wywołane właśnie naszą wizytą, w ramach wspólnej turystyki historycznej ze Szwedami, ale nie mogę jeszcze zdradzić wszystkich ustaleń, bo rozmowy są dopiero w początkowej fazie – kończy Jarosław Struczyński.


List do Karola XVI Gustawa, króla Szwecji

„Jego Królewska Mość Carolus XVI Gustavus, król Szwecji, sąsiada naszego umiłowanego, przyjaciela Najjaśniejszej Rzeczypospolitej znanego.
Jarosław Struczyński, kasztelan gniewski, porucznik nad chorągwią husarską Imć pana Jana Kozłowskiego, marszałka województwa pomorskiego, od serca mego gorące powitanie i pokłonienie.
Znając troskę Waszej Królewskiej Miłości o wszelkie dobra wojenne pod opieką Waszej Królewskiej Miłości pozostające, tudzież ekspensa poniesione na ich należyte od wielu wieków chowanie, prosimy najpokorniej Waszą Miłość Króla o sprawy naszej, z którą do Waszej Miłości bieżymy, należyte rozpatrzenie.
Wiadomym jest, iż czcigodni przodkowie Waszej Królewskiej Mości ziemie nasze, bynajmniej nie dla poczywania, jeno dla egzercerunków wojennych nawiedzali, wiele przy tym nieporządku pozostawiając, co miejscowy lud do dziś w pamięci trzymając powiada, iż bałagan jak po Szwedach nieraz zastaje. Przy tem, zapewne całkiem przypadkowo, wiele majętności nam poginęło, które dziś w Pałacu Waszej Królewskiej Mości leżą i w należytym porządku są trzymane, co nasze oczy ujrzały.
Pragnąc dalej z Waszą Królewską Mością i Braćmi naszemu Szwedami w pokoju pozostawać, prosim abyś JKMość, po dobroci, bez naporu z naszej strony żadnego, w Waszych Królewskich zacnych dłoniach nasze dobra przypadkowo pozostające, ochotnie zwrócił, czym największą sławą w całym krześcijańskim świecie Wasza Królewska Mość się obleczesz. Jestli zaś Wasza Królewska Mość inszą na naszą pokorną prośbę ma odpowiedź niż jej uznanie, tedy my zmuszeni będziem do potrzeby ćwiczenia nakazać, chorągwie do popisów wzywać i, nie z własnej winy, przeciw naszemu umiłowanemu sąsiadowi, pięknej i dostatniej Szwecji wystąpić. Czego i Waszej Królewskiej Mości i sobie nie życzymy.
Pierwsze potyczki zacząć się już mogą tego roku, około połowy sierpnia pod Gniewem, o czym uprzejmie donosimy.
Z tym Waszą Królewską Mość Bogu poruczamy, życząc zdrowia i szczęścia na długie czasy.
Dan w Pałacu Królewskim w Sztokholmie w dzień dziewiątego lutego Roku Pańskiego 2008.
Jarosław Struczyński, kasztelan gniewski, porucznik husarski podpisał.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Daniel 15.02.2008 12:58
Czy związku z roszczeniem w stosunku do Szwecji strona Polska jest gotowa do oddania swoich łupów wojennych, np. obrazu Matki Boskiej znajdującego się w Częstochowie?

Reklama
Zapraszamy na letnie seanse Kina w Parku! Na ekranie CkiS m.in. OSTATNI WIKING I BEZ WYJŚCIA Zapraszamy na letnie seanse Kina w Parku! Na ekranie CkiS m.in. OSTATNI WIKING I BEZ WYJŚCIA Ambitne, wakacyjne kino CKiS w TczewieLetnie seanse pod gwiazdami, to już filmowa tradycja Centrum Kultury i Sztuki. W lipcu i sierpniu odwiedzicie Skandynawię za sprawą głośnej „Wartości sentymentalnej” w gwiazdorskiej obsadzie ze Stellanem Skarsgårdem oraz Elle Fanning, a także „Ostatniego wikinga” z Madsem Mikkelsenem, który wciela się w zupełnie inną rolę niż przywykliśmy. Zawitamy też do Azji za sprawą nowego filmu Park Chan- wooka pt. „Bez wyjścia”, autora głośnego „Oldboya” oraz „Służącej”. Na ostatni seans filmowy tego lata zabierzemy Was w podróż do Brazylii za sprawą „Tajnego agenta”, z Wagnerem Mourą, który dał się poznać szerszej publiczności jako Pablo Escobar w serialu „Narcos”.Na dużym ekranie zobaczycie filmy:„Wartość sentymentalna”– zdobywca Oscara w kategorii Najlepszy Film Międzynarodowy, z muzyką Hani Rani„Bez wyjścia” – historia pokazująca do czego posunie się człowiek chcący zdobyć pracę„Ostatni wiking” – mieszanka gatunków, ten film to udana komedia, dramat i trochę kina gangsterskiego z domieszką „Beatlesów”„Tajny agent” – głośny film brazylijski, łamiący granice gatunków thriller polityczny nagrodzony na festiwalu w Cannes 2025Jeśli kochasz kino, zapach ciepłego wieczoru i spotkania z ludźmi, którzy czują to samo – przyjdź, rozsiądź się wygodnie i pozwól się porwać emocjom. Kino w Parku – letnie seanse filmoweWartość sentymentalna reż. Joachim Trier17 lipca 2026 godz. 21.30Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł 17.07, godz. 21.30 - Wartość sentymentalna reż. Joachim TrierNajnowszy film Joachima Triera, reżysera „Najgorszego człowieka na świecie”, z nominowanymi do Oscara w kategoriach aktorskich Renate Reinsve, Stellanem Skarsgårdem, Ingą Ibsdotter Lilleaas i Elle Fanning w rolach głównych. Jeden z najczęściej nagradzanych i najważniejszych filmów tego roku, z muzyką skomponowaną przez polską kompozytorkę Hanię Rani.Siostry Nora (Renate Reinsve) i Agnes (Inga Ibsdotter Lilleaas) spotykają się ze swoim dawno niewidzianym ojcem, charyzmatycznym, niegdyś wielkim reżyserem filmowym Gustavem (Stellan Skarsgård). Proponuje on Norze, aktorce teatralnej, rolę w swoim najnowszym filmie, który ma być jego powrotem do świata filmu. Gdy dziewczyna odrzuca propozycję, ten zatrudnia młodą gwiazdę Hollywood (Elle Fanning). Teraz siostry muszą poradzić sobie nie tylko ze swoją skomplikowaną sytuacją z ojcem, ale też z amerykańską gwiazdą, która zmienia ich rodzinną dynamikę.Reżyseria: Joachim TrierObsada: Renate Reinsve, Stellan Skarsgård, Inga Ibsdotter Lilleaas, Elle Fanning czas trwania: 2 godz. 15 min Nagrody:Zdobyty Oscar: Oscar kategorii Najlepszy Film MiędzynarodowyZdobyte Złote Globy: Złoty Glob - Najlepszy aktor drugoplanowy Stellan Skarsgårdzdobyte nagrody w Cannes: Grand Prix Festiwalu - Najlepszy film Joachim Trier  Kino w Parku – letnie seanse filmoweBez wyjścia reż. Park Chan-wook24 lipca 2026 godz. 21.15Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł 24.07, godz. 21.15 - Bez wyjścia reż. Park Chan-wookKiedy rynek pracy jest bezlitosny, trzeba wyeliminować konkurencję. Bohater „Bez wyjścia” – nowego filmu Park Chan-wooka, twórcy „Oldboya”, „Służącej” i „Podejrzanej” – dosłownie bierze sprawy w swoje ręce. Koreański mistrz kina gatunkowego stawia niepokojąco trafną diagnozę współczesnych lęków – w swoim bezkompromisowym, autorskim stylu.Man-su (gwiazda „Squid Game”, Lee Byung-Hun) prowadzi idealne życie: stabilne zatrudnienie, rodzina, dom, dwa golden retrievery. Ale wystarczy jeden dzień, by sielanka zmieniła się w horror. Man-su traci pracę w fabryce papieru, a z nią status, męskość, tożsamość, honor i sens życia. By je odzyskać, nie cofnie się przed niczym, szczególnie że mokra robota przynosi tyle samo satysfakcji, co ta papierkowa.Choć bezlitośnie kpi z wyścigu szczurów, korporacyjnej mentalności i męskiego ego, reżyser zabiera również głos na temat współczesnego rynku pracy w dobie AI. „Bez wyjścia”, podobnie jak kultowy „Parasite”, pod warstwami czarnego humoru kryje wnikliwe obserwacje dotyczące klasowych napięć i burzliwych społecznych przemian. Pół żartem, pół serio Park Chan-wook zadaje i nam prowokacyjne pytanie: czy istnieje praca, dla której możesz zabić?Reż Park Chan-wookobsada: Lee Byung-hun, Son Ye-jin, Park Hee-soon, Lee Sung-min, Yeom Hye-ran, Cha Seung-wonprodukcja: Korea Południowa 2025czas: 139’NagrodyZłote Globy 2026Nominacje:- Najlepszy film komediowy lub musical- Najlepszy aktor pierwszoplanowy w filmie komediowym lub musicalu (Lee Byung-hun)- Najlepszy film zagranicznyFilm pokazywany na MFF Wenecja 2025 - Konkurs Główny  Kino w Parku – letnie seanse filmoweOstatni wiking reż. Anders Thomas Jensen31 lipca 2026 godz. 21.00Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł 31.07, godz. 21.00 - Ostatni wiking reż. Anders Thomas JensenPo czternastu latach odsiadki Anker wychodzi z więzienia z jednym celem: odzyskać zrabowaną fortunę. Problem w tym, że łup ukrył jego brat – Manfred ( Mads Mikkelsen ), który dziś przedstawia się jako John Lennon i dryfuje we własnym świecie zaburzonej tożsamości. Dla brutalnego, impulsywnego Ankera krucha psychika Manfreda to pole minowe – a zarazem jedyna droga do celu.Na tropie zaginionych pieniędzy bracia trafiają na ekipę osobliwych wyrzutków, którzy zamiast pomóc, tylko komplikują sprawy. Aby odzyskać fortunę, Anker musi reaktywować legendarny zespół The Beatles – bo tylko John Lennon zna miejsce ukrycia łupu.„Ostatni wiking” to szalona, pełna absurdu jazda bez trzymanki przez przeszłość, popękaną psychikę, braterską lojalność i świat, w którym logika przestała obowiązywać.Nagrodzony Oscarem reżyser Anders Thomas Jensen po raz kolejny udowadnia, że w duecie z Madsem Mikkelsenem tworzy filmy kultowe. Reżyseria: Anders Thomas JensenObsada: Mads Mikkelsen, Nicolas Bro, Lars Brygmann, Nikolaj Lie Kaas, Sofie Gråbøl, Bodil JørgensenRok produkcji: 2025, Kraj produkcji: DaniaCzas trwania: 105 min  Kino w Parku – letnie seanse filmoweTajny agent reż. Kleber Mendonça Filho7 sierpnia 2026 godz. 21.00Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł7.08, godz. 21.00 - Tajny agent reż. Kleber Mendonça Filho „Tajny agent" to jeden z najbardziej elektryzujących tytułów ostatnich lat. Nominowany do Oscara w 4 kategoriach (w tym za Najlepszy Film), zdobywca dwóch Złotych Globów, dwóch nagród w konkursie festiwalu w Cannes. Film Klebera Mendonçy Filho („Aquarius", „Bacurau"), należącego do czołówki najwybitniejszych reżyserów współczesnego kina światowego, przywołuje ducha klasycznego kina gangsterskiego. Jednocześnie brawurowo łączy wątki obyczajowe z epickim rozmachem, humor z seksapilem, nostalgię z grozą.Film Mendonçy Filho rozgrywa się w Brazylii lat 70. podczas karnawału. Zanurzone w palącym słońcu miasto Recife jest na granicy szaleństwa: w trakcie roztańczonego święta giną ludzie, gdzieś na plaży znaleziono rekina z ludzką nogą w brzuchu, a wśród tłumów krążą dwaj zabójcy z tajną misją... Kolory i radość to tylko pozory – to czasy brutalnej wojskowej dyktatury. Marcelo, bohater „Tajnego agenta", to mężczyzna przypadkowo uwikłany w sieć politycznych i kryminalnych intryg sięgających szczytów władzy. Był uczciwy, więc stał się celem skorumpowanego systemu i teraz każdy kolejny krok może kosztować go życie. Jak ocalić siebie i rodzinę w świecie brutalnej przemocy, fałszywych tożsamości, podsłuchów i kłamstw?Za rolę ostatniego sprawiedliwego w zepsutym do szpiku kości kraju Wagner Moura zdobył Złoty Glob, nagrodę w Cannes, ma też szansę na pierwszego w karierze Oscara. Znany z serialu „Narcos", „Elitarnych", czy „Civil War", aktor porusza się w labiryncie brudnych sekretów z lekkością i wdziękiem gwiazd starego Hollywood. „Tajny agent" jest hołdem dla kina Sergio Leone, Martina Scorsese i Francisa Forda Coppoli, do którego nawiązuje skalą i duchem. Mendonça Filho odświeża jednak i reinterpretuje kino gangstersko-szpiegowskie, wychodząc poza klisze i gatunkowe ramy. Widowiskowy, pasjonujący i przenikliwy, odsłania kawał prawdy nie tylko o przeszłości, ale i o naszych czasach.Reżyseria: Kleber Mendonça FilhoWystępują: Wagner Moura, Maria Fernanda Cândido, Gabriel LeoneKraj produkcji: Niemcy, Francja, Holandia, BrazyliaRok produkcji: 2025, Język oryginalny: portugalskiGatunek: dramat, thrillerCzas trwania: 161 min Nagrody:Oscary 2026: 4 nominacje: Najlepszy Film, Najlepszy Film Międzynarodowy, Najlepszy Aktor (Wagner Moura), Najlepszy CastingZłote Globy 2026: Najlepszy film zagraniczny, Najlepszy aktor pierwszoplanowy w filmie dramatycznym (Wagner Moura)MFF Cannes 2025: Najlepsza Reżyseria, Najlepszy Aktor (Wagner Moura), Nagroda FIPRESCI Kino w Parku – letnie seanse filmoweLipiec – sierpień 2026Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł Data rozpoczęcia wydarzenia: 17.07.2026 21:30 – Data zakończenia wydarzenia: 07.08.2026 22:30
Reklama
Reklama