sobota, 18 lipca 2026 08:47
Reklama

Nie sztuką jest wybudować teatr

TCZEW. Rachunku sumienia. Czy i za co można rozgrzeszyć promotorów tczewskiej kultury?
Nie sztuką jest wybudować teatr
By nie trzymać w niepewności: miniony rok pod względem kultury (a nawet „kultury i sztuki”) zaliczyć można do udanych. Rozgrzeszenia udzielam, a za pokutę zadaję nie tyle utrzymanie poziomu, co wejście na jeszcze wyższy!
Na wstępie proszę, abyście tekst ten potraktowali jako swoistą antologię tendencyjnych przemyśleń i spostrzeżeń autora. Autora - co ważne - będącego uczestnikiem zdecydowanej większości wydarzeń kulturalnych w naszym mieście, a przez to kompetentnego do tego typu wywodów. Umówmy się więc, że w większej części będzie to felieton, aniżeli pełne cyferek analityczne sprawozdanie. Dziś celowo nie pytamy o zdanie dyrektorów placówek, ponieważ ci na pewno - w różny sposób - zdołaliby się z postawionych zarzutów wybronić. Zapraszamy więc do lektury i polemiki na portalu.

Jest super, ale…
Rok 2007 to kilka znaczących dla lokalnej kultury wydarzeń. Swoją działalność rozpoczęło Centrum Wystawienniczo-Regionalne Dolnej Wisły, a opuszczone przez Wiesławę Quellę miejsce dyrektora Tczewskiego Centrum Kultury (dziś już Centrum Kultury i Sztuki) przejął Tadeusz Żmijewski. Wystartował także klub młodzieżowy „Zebra”. Jak widać, zaplecze zostało więc znacznie rozbudowane. Czy potencjał został wykorzystany? Odpowiadamy standardowo, z charakterystycznym dla Polaków grymaszeniem: tak, ale…
Zacznijmy od Centrum Wystawienniczego. Grzechy? Wg autora - brak! Placówka pod dyrekcją Alicji Gajewskiej wystartowała w lutym, a już dziś - po 10 miesiącach sukcesywnego rozwoju - jest ulubionym miejscem tak wielbicieli sztuki nowoczesnej, jak i samych artystów takową sztukę tworzących (kalendarz wystaw jest już przepełniony do roku 2009 włącznie!). Artystów co prawda „podziemnych”, których nazwiska znane są co najwyżej profesorom Akademii Sztuk Pięknych oraz turystom przechadzającym się ul. Długą w Gdańsku (no, może lekko przesadzam), jednak czy ten pozorny mankament nie okazuje się po dłuższym zastanowieniu jednym z największych atutów placówki? Dotąd nie mieliśmy okazji do styczności ze sztuką młodych, wkraczających w skomplikowany świat sztuki artystów.
- Galeria w TCK nie zaspokaja potrzeb dużego miasta, jakim jest Tczew - mówiła Alicja Gajewska w styczniu, zaraz po tym kiedy została wybrana dyrektorem Centrum. - Nie ma tam miejsca na prace wielkogabarytowe, które trafią do nas. Przewidujemy ekspozycje sztuki współczesnej artystów Wybrzeża, kraju, a także z zagranicy.
Słowa dyrektor Gajewska dotrzymała. To dobrze, ale…

Sztuka współczesna? Eee, nie idę!
…ale sztuka współczesna nie jest najlepszym hasłem zachęcającym do odwiedzin Centrum. Dlatego instytucja nie ogranicza się do wystaw. Przypomnijmy sobie inne słowa pani dyrektor:
- Najpierw przewidujemy wystawy regionalne. Liczę na ludzi, którzy organizować będą dla dzieci, młodzieży i dorosłych lekcje regionalizmu. Ogłosimy też przetarg na karczmę regionalną (…) może rybacką, aby podkreślić związki Tczewa z Wisłą.
Lekcje regionalizmu okazały się sukcesem, natomiast karczmy jak nie było, tak nie ma. Wierzymy jednak, że w końcu znajdzie się zainteresowany restaurator, choć - co trzeba przyznać - i bez jadłodajni Centrum radzi sobie całkiem nieźle. Podsumowując: wg skali ocen przyjętej przez autora, Centrum zasługuje na 9/10 (punkt odjęty za sumę bezobjawowych drobiazgów).
- Dlaczego dyrektorem Centrum wybrano miejską urzędniczkę? - pytał na początku minionego roku jeden z radnych. - Tam trzeba osoby naprawdę kreatywnej, która to miejsce ożywi.
Zdaje się, że komuś należą się przeprosiny...

Ciekawa oferta poznanianina
- Tadeusz Żmijewski złożył ciekawą ofertę, odbiegającą od dwóch pozostałych - mówił prezydent miasta Zenon Odya po zakończonym konkursie na stanowisko dyrektora Tczewskiego Centrum Kultury, którego zwycięzcą został ww. poznanianin.
Swoją „ciekawą ofertą” pokonał Marka Maja oraz Marka Modrzejewskiego. Co takiego zaproponował? Tadeusz Żmijewski rozbujał Tczewski Dom Kultury w rytm muzyki poważnej: chóry, orkiestry, soliści operowi… Pokrzywdzeni poczuli się amatorzy muzyki rozrywkowej, choć z końcówki roku oraz z Lata w Amfiteatrze powinni być już jak najbardziej zadowoleni. W telegraficznym skrócie: na deskach sceny obecnego CKiS wystąpili wspomniani soliści (Grażyna Brodzińska, Jacek Wójcicki), orkiestry (Le Quattro Stagioni, Orkiestra Kameralna Akademii Muzycznej im. Stanisława Moniuszki w Gdańsku), ale także kabareciarze (Elita, Krzysztof Daukszewicz, Jacek Federowicz) oraz - za co dyrektorowi Żmijewskimu jesteśmy najbardziej wdzięczni - zespoły rozrywkowe (kwartet Zbigniewa Wrombla, Joachim Perlik). Znalazło się także miejsce dla teatru (Katarzyna Skrzynecka). Odbyło się też kilka wernisaży wystaw, choć można je policzyć na palcach obu rąk. To jednak nie zarzut, ponieważ od początku roku 2007 role protektorów kultury zostały rozdane na nowo: dziś organizacją wystaw zajmuje się głównie Centrum Wystawiennicze.
Czego zabrakło? Filmu. Choć Tadeusz Żmijewski na początku swojej kadencji obiecywał, że porozmawia na ten temat z dystrybutorami, w sali widowiskowej mogliśmy obejrzeć jedynie pokaz krótkometrażówek z Ogólnopolskiego Festiwalu Autorskich Filmów Animowanych. To za mało, aby zadowolić kinomanów. Czekamy dalej…

Poznańskie Centrum Kultury
Jest jeszcze jedno „ale…”. Otóż jeden z naszych czytelników podzielił się z nami teorią na temat zmiany nazwy z TCK na CKiS. Dlaczego z nazwy wypadł przymiotnik „tczewskie”?
- Głupio mówić o domu kultury jako o „tczewskim”, skoro przez większość czasu zajmują go głównie artyści poznańscy - twierdzi nasz czytelnik, także jeden ze stałych bywalców miejscowych imprez.
Oczywiście przesadza, choć nie da się ukryć, że częstym gościem dyrektora Żmijewskiego są jego znajomi z Poznania. Nie ma w tym oczywiście nic złego, zawsze to jakaś nowość. Obawy będzie mieć można dopiero wtedy, kiedy Cztery Pory Roku będą częstszym gościem tczewskiej sceny niż chociażby Harcerska Orkiestra Dęta.
Niektórzy nasi czytelnicy zwracają także uwagę na fakt „wypięcia” się na tczewskich artystów, szczególnie tych młodych (zwłaszcza po kontrowersyjnym ostatnio wprowadzeniu opłat za korzystanie z sal domu kultury). Przypomnijmy zatem co obiecywał Tadeusz Żmijewski w wywiadzie udzielonym „Gazecie Tczewskiej” zaraz po objęciu stanowiska dyrektora:
- Jeżeli ktoś ma pomysł na jakąś ciekawą imprezę, to zapraszam. Po to m. in. jest to miejsce. Będę się starał zrealizować te pomysły.
Młodzi artyści! Koniec zamartwiania się nad sobą. Marzycie o rockowej czy hip-hopowej imprezie? Spiszcie swoje pomysły i biegiem do dyrektora Żmijewskiego! Tym sposobem można zdziałać naprawdę wiele.
A jeśli nie w CKiS, to może w „Zebrze”? Oto jak pisaliśmy o klubie przy okazji jego otwarcia: „W kamienicy przy ul. Kościelnej, znajdują się pomieszczenia udostępnione właścicielom Alternatywnego Centrum Kultury ‘Zebra’ - projektu będącego nomen omen alternatywą dla mających pomysły, a którym zabrakło przestrzeni na ich realizację. Miejsce może nie tak dostojne jak galeria Tczewskiego Domu Kultury czy sale Centrum Wystawienniczego, lecz na pewno spełnione w swojej nowej roli”.
Miejsce okazało się nie tylko doskonałym lokalem na organizowanie niezależnych wystaw (np. „Galeria Bezdomna”), ale także - a może przede wszystkim - dobrym miejscem na koncerty zespołów młodzieżowych.

Powiew świeżości
Podsumowując - to był dobry rok dla tczewskiej kultury. Dzięki nowym placówkom oraz nowemu dyrektorowi TCK (CKiS), powiało świeżością. Jednym z życzeń wymagających tczewian jest, abyśmy za rok nie poczuli smrodu przeterminowanych idei. Dlatego w nowym roku życzymy opiekunom lokalnej kultury świeżych pomysłów oraz otwartego ucha na oczekiwania mieszkańców miasta.
Janusz Kijowski, dyrektor olsztyńskiego Teatru im. Stanisława Jaracza oraz profesor niżej podpisanego, stwierdził, że nie sztuką jest zbudować teatr - sztuką jest zapełnić go widownią. Dyrektor Kijowski ma rację - nie wystarczy postawić na scenie grajka, nawet wybitnego, aby zebrać pod nią tłumy widzów. Niech będzie to grajek, który fałszuje, ale niech spodoba się on publiczności. Amen.

Na powietrzu i pod dachem
W naszym podsumowaniu nie możemy oczywiście pominąć imprez plenerowych. Miłośnicy nieskomplikowanej rozrywki dostali m.in. kontrowersyjnego Peję, Anię Dąbrowską, zespół Hey, Kobranockę, Macieja Maleńczuka oraz Jerzego Kryszaka na deser. Podczas spotkania podsumowującego Akcję Lato, które odbyło się po zakończeniu okresu imprez plenerowych, dowiedzieliśmy się, że kolejny letni sezon może być jeszcze lepszy. Jest szansa, że pojawią się gwiazdy zagraniczne.
- Na pewno nie należy liczyć na Rolling Stonesów czy Eltona Johna - śmiał się wówczas Tadeusz Żmijewski, który w roku 2008 zajmie się organizacją i realizacją letnich imprez.
Zresztą nie tylko lato może się okazać dla wielbicieli sztuki atrakcyjne. Równie „pogodne” pod tym względem mogą okazać się pozostałe pory roku. Wystarczy przekartkować nowy, 32-stronicowy Kalendarz Imprez Miejskich na rok 2008 oraz zapoznać się z planami poszczególnych instytucji zajmujących się kulturą, których w Tczewie nie brakuje. Pierwsze kulturalne wydarzenie - operetka „Zemsta nietoperza” - już za nami. A to dopiero początek roku…


Takie rzeczy w naszym mieście można zobaczyć tylko w Centrum Wystawienniczo-Regionalnym Dolnej Wisły. Na zdjęciu scena z wystawy rzeźb, której wernisaż zainaugurował działalność placówki. Fot. Krzysztof Dulny

Tadeusz Żmijewski rozkołysał CKiS w rytm muzyki poważnej. Na zdjęciu w towarzystwie Grażyny Brodzińskiej. Fot. Krzysztof Dulny

Alternatywne Centrum Kultury „Zebra” - projekt będący nomen omen alternatywą dla mających pomysły, a którym zabrakło przestrzeni na ich realizację. Fot. Krzysztof Dulny


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Zapraszamy na letnie seanse Kina w Parku! Na ekranie CkiS m.in. OSTATNI WIKING I BEZ WYJŚCIA Zapraszamy na letnie seanse Kina w Parku! Na ekranie CkiS m.in. OSTATNI WIKING I BEZ WYJŚCIA Ambitne, wakacyjne kino CKiS w TczewieLetnie seanse pod gwiazdami, to już filmowa tradycja Centrum Kultury i Sztuki. W lipcu i sierpniu odwiedzicie Skandynawię za sprawą głośnej „Wartości sentymentalnej” w gwiazdorskiej obsadzie ze Stellanem Skarsgårdem oraz Elle Fanning, a także „Ostatniego wikinga” z Madsem Mikkelsenem, który wciela się w zupełnie inną rolę niż przywykliśmy. Zawitamy też do Azji za sprawą nowego filmu Park Chan- wooka pt. „Bez wyjścia”, autora głośnego „Oldboya” oraz „Służącej”. Na ostatni seans filmowy tego lata zabierzemy Was w podróż do Brazylii za sprawą „Tajnego agenta”, z Wagnerem Mourą, który dał się poznać szerszej publiczności jako Pablo Escobar w serialu „Narcos”.Na dużym ekranie zobaczycie filmy:„Wartość sentymentalna”– zdobywca Oscara w kategorii Najlepszy Film Międzynarodowy, z muzyką Hani Rani„Bez wyjścia” – historia pokazująca do czego posunie się człowiek chcący zdobyć pracę„Ostatni wiking” – mieszanka gatunków, ten film to udana komedia, dramat i trochę kina gangsterskiego z domieszką „Beatlesów”„Tajny agent” – głośny film brazylijski, łamiący granice gatunków thriller polityczny nagrodzony na festiwalu w Cannes 2025Jeśli kochasz kino, zapach ciepłego wieczoru i spotkania z ludźmi, którzy czują to samo – przyjdź, rozsiądź się wygodnie i pozwól się porwać emocjom. Kino w Parku – letnie seanse filmoweWartość sentymentalna reż. Joachim Trier17 lipca 2026 godz. 21.30Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł 17.07, godz. 21.30 - Wartość sentymentalna reż. Joachim TrierNajnowszy film Joachima Triera, reżysera „Najgorszego człowieka na świecie”, z nominowanymi do Oscara w kategoriach aktorskich Renate Reinsve, Stellanem Skarsgårdem, Ingą Ibsdotter Lilleaas i Elle Fanning w rolach głównych. Jeden z najczęściej nagradzanych i najważniejszych filmów tego roku, z muzyką skomponowaną przez polską kompozytorkę Hanię Rani.Siostry Nora (Renate Reinsve) i Agnes (Inga Ibsdotter Lilleaas) spotykają się ze swoim dawno niewidzianym ojcem, charyzmatycznym, niegdyś wielkim reżyserem filmowym Gustavem (Stellan Skarsgård). Proponuje on Norze, aktorce teatralnej, rolę w swoim najnowszym filmie, który ma być jego powrotem do świata filmu. Gdy dziewczyna odrzuca propozycję, ten zatrudnia młodą gwiazdę Hollywood (Elle Fanning). Teraz siostry muszą poradzić sobie nie tylko ze swoją skomplikowaną sytuacją z ojcem, ale też z amerykańską gwiazdą, która zmienia ich rodzinną dynamikę.Reżyseria: Joachim TrierObsada: Renate Reinsve, Stellan Skarsgård, Inga Ibsdotter Lilleaas, Elle Fanning czas trwania: 2 godz. 15 min Nagrody:Zdobyty Oscar: Oscar kategorii Najlepszy Film MiędzynarodowyZdobyte Złote Globy: Złoty Glob - Najlepszy aktor drugoplanowy Stellan Skarsgårdzdobyte nagrody w Cannes: Grand Prix Festiwalu - Najlepszy film Joachim Trier  Kino w Parku – letnie seanse filmoweBez wyjścia reż. Park Chan-wook24 lipca 2026 godz. 21.15Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł 24.07, godz. 21.15 - Bez wyjścia reż. Park Chan-wookKiedy rynek pracy jest bezlitosny, trzeba wyeliminować konkurencję. Bohater „Bez wyjścia” – nowego filmu Park Chan-wooka, twórcy „Oldboya”, „Służącej” i „Podejrzanej” – dosłownie bierze sprawy w swoje ręce. Koreański mistrz kina gatunkowego stawia niepokojąco trafną diagnozę współczesnych lęków – w swoim bezkompromisowym, autorskim stylu.Man-su (gwiazda „Squid Game”, Lee Byung-Hun) prowadzi idealne życie: stabilne zatrudnienie, rodzina, dom, dwa golden retrievery. Ale wystarczy jeden dzień, by sielanka zmieniła się w horror. Man-su traci pracę w fabryce papieru, a z nią status, męskość, tożsamość, honor i sens życia. By je odzyskać, nie cofnie się przed niczym, szczególnie że mokra robota przynosi tyle samo satysfakcji, co ta papierkowa.Choć bezlitośnie kpi z wyścigu szczurów, korporacyjnej mentalności i męskiego ego, reżyser zabiera również głos na temat współczesnego rynku pracy w dobie AI. „Bez wyjścia”, podobnie jak kultowy „Parasite”, pod warstwami czarnego humoru kryje wnikliwe obserwacje dotyczące klasowych napięć i burzliwych społecznych przemian. Pół żartem, pół serio Park Chan-wook zadaje i nam prowokacyjne pytanie: czy istnieje praca, dla której możesz zabić?Reż Park Chan-wookobsada: Lee Byung-hun, Son Ye-jin, Park Hee-soon, Lee Sung-min, Yeom Hye-ran, Cha Seung-wonprodukcja: Korea Południowa 2025czas: 139’NagrodyZłote Globy 2026Nominacje:- Najlepszy film komediowy lub musical- Najlepszy aktor pierwszoplanowy w filmie komediowym lub musicalu (Lee Byung-hun)- Najlepszy film zagranicznyFilm pokazywany na MFF Wenecja 2025 - Konkurs Główny  Kino w Parku – letnie seanse filmoweOstatni wiking reż. Anders Thomas Jensen31 lipca 2026 godz. 21.00Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł 31.07, godz. 21.00 - Ostatni wiking reż. Anders Thomas JensenPo czternastu latach odsiadki Anker wychodzi z więzienia z jednym celem: odzyskać zrabowaną fortunę. Problem w tym, że łup ukrył jego brat – Manfred ( Mads Mikkelsen ), który dziś przedstawia się jako John Lennon i dryfuje we własnym świecie zaburzonej tożsamości. Dla brutalnego, impulsywnego Ankera krucha psychika Manfreda to pole minowe – a zarazem jedyna droga do celu.Na tropie zaginionych pieniędzy bracia trafiają na ekipę osobliwych wyrzutków, którzy zamiast pomóc, tylko komplikują sprawy. Aby odzyskać fortunę, Anker musi reaktywować legendarny zespół The Beatles – bo tylko John Lennon zna miejsce ukrycia łupu.„Ostatni wiking” to szalona, pełna absurdu jazda bez trzymanki przez przeszłość, popękaną psychikę, braterską lojalność i świat, w którym logika przestała obowiązywać.Nagrodzony Oscarem reżyser Anders Thomas Jensen po raz kolejny udowadnia, że w duecie z Madsem Mikkelsenem tworzy filmy kultowe. Reżyseria: Anders Thomas JensenObsada: Mads Mikkelsen, Nicolas Bro, Lars Brygmann, Nikolaj Lie Kaas, Sofie Gråbøl, Bodil JørgensenRok produkcji: 2025, Kraj produkcji: DaniaCzas trwania: 105 min  Kino w Parku – letnie seanse filmoweTajny agent reż. Kleber Mendonça Filho7 sierpnia 2026 godz. 21.00Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł7.08, godz. 21.00 - Tajny agent reż. Kleber Mendonça Filho „Tajny agent" to jeden z najbardziej elektryzujących tytułów ostatnich lat. Nominowany do Oscara w 4 kategoriach (w tym za Najlepszy Film), zdobywca dwóch Złotych Globów, dwóch nagród w konkursie festiwalu w Cannes. Film Klebera Mendonçy Filho („Aquarius", „Bacurau"), należącego do czołówki najwybitniejszych reżyserów współczesnego kina światowego, przywołuje ducha klasycznego kina gangsterskiego. Jednocześnie brawurowo łączy wątki obyczajowe z epickim rozmachem, humor z seksapilem, nostalgię z grozą.Film Mendonçy Filho rozgrywa się w Brazylii lat 70. podczas karnawału. Zanurzone w palącym słońcu miasto Recife jest na granicy szaleństwa: w trakcie roztańczonego święta giną ludzie, gdzieś na plaży znaleziono rekina z ludzką nogą w brzuchu, a wśród tłumów krążą dwaj zabójcy z tajną misją... Kolory i radość to tylko pozory – to czasy brutalnej wojskowej dyktatury. Marcelo, bohater „Tajnego agenta", to mężczyzna przypadkowo uwikłany w sieć politycznych i kryminalnych intryg sięgających szczytów władzy. Był uczciwy, więc stał się celem skorumpowanego systemu i teraz każdy kolejny krok może kosztować go życie. Jak ocalić siebie i rodzinę w świecie brutalnej przemocy, fałszywych tożsamości, podsłuchów i kłamstw?Za rolę ostatniego sprawiedliwego w zepsutym do szpiku kości kraju Wagner Moura zdobył Złoty Glob, nagrodę w Cannes, ma też szansę na pierwszego w karierze Oscara. Znany z serialu „Narcos", „Elitarnych", czy „Civil War", aktor porusza się w labiryncie brudnych sekretów z lekkością i wdziękiem gwiazd starego Hollywood. „Tajny agent" jest hołdem dla kina Sergio Leone, Martina Scorsese i Francisa Forda Coppoli, do którego nawiązuje skalą i duchem. Mendonça Filho odświeża jednak i reinterpretuje kino gangstersko-szpiegowskie, wychodząc poza klisze i gatunkowe ramy. Widowiskowy, pasjonujący i przenikliwy, odsłania kawał prawdy nie tylko o przeszłości, ale i o naszych czasach.Reżyseria: Kleber Mendonça FilhoWystępują: Wagner Moura, Maria Fernanda Cândido, Gabriel LeoneKraj produkcji: Niemcy, Francja, Holandia, BrazyliaRok produkcji: 2025, Język oryginalny: portugalskiGatunek: dramat, thrillerCzas trwania: 161 min Nagrody:Oscary 2026: 4 nominacje: Najlepszy Film, Najlepszy Film Międzynarodowy, Najlepszy Aktor (Wagner Moura), Najlepszy CastingZłote Globy 2026: Najlepszy film zagraniczny, Najlepszy aktor pierwszoplanowy w filmie dramatycznym (Wagner Moura)MFF Cannes 2025: Najlepsza Reżyseria, Najlepszy Aktor (Wagner Moura), Nagroda FIPRESCI Kino w Parku – letnie seanse filmoweLipiec – sierpień 2026Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł Data rozpoczęcia wydarzenia: 17.07.2026 21:30 – Data zakończenia wydarzenia: 07.08.2026 22:30
Reklama
Reklama