piątek, 17 lipca 2026 20:02
Reklama

Czarny punkt na drodze krajowej nr 91. Giną ludzie pod Zajączkowem

TCZEW. Odcinek popularnej „jedynki” w Zajączkowie Tczewskim (między Tczewem i Pruszczem) choć nie oznaczony czarnym punktem, budzi grozę wśród mieszkańców. Wypadek goni wypadek samochodowy. Kierowcy nic sobie nie robią z przerażających statystyk. Nadal jeżdżą za szybko, wyprzedają na trzeciego i pod górkę. Sołtys Miłobądza mówi o częstych stłuczkach, nawet dwóch tygodniowo.
Czarny punkt na drodze krajowej nr 91. Giną ludzie pod Zajączkowem
Od 2008 r. aż siedem osób poniosło śmierć na drodze krajowej nr 91 w Zajączkowie Tczewskim
Śledząc statystykę wypadków w tej miejscowości można być zszokowanym. Wypadki na tej trasie były zawsze, ale ostatnio nasilają się. W 2008 r. doszło tam do trzech poważnych kraks, w których zginęła jedna osoba, rok później w trzech wypadkach nikt nie zginął, za to przez cały 2010 r. w trzech wypadkach drogowych śmierć poniosły aż cztery osoby.

Sierpniowy dramat
O tym miejscu głośno było zwłaszcza po ostatnim zdarzeniu. Przypomnijmy. 19 sierpnia zderzyły się VW golf i volvo oraz cysterna scania. Samochody były mocno zgniecione, a sama trasa na długie godziny zablokowana.
Gdy popularna „jedynka” jest nieprzejezdna samochody są kierowane objazdami przez centrum Zajączkowa. Trasa wykonana jest z betonowych płyt, powstała jeszcze w latach 80. Obecnie jest dość popularna z uwagi na przebudowę trasy dojazdowej do węzła autostrady A1 w Stanisławiu. Na szczęście kierowcy są w miarę ostrożni i jest tu mało niebezpiecznych zdarzeń. Choć hałas i huk nie dają żyć w spokoju, to odcinek ma być znacznie odciążony już za kilka tygodni, kiedy dojazd do autostrady zostanie oddany do użytku.
- Kilka osób z naszej wsi uczestniczyło w wypadkach drogowych na „jedynce” - mówi pan Robert z Zajączkowa. - Wyprzedzają na trzeciego, nie stosują się do linii ciągłej... Jak jest miejsce, to jadą nawet i na czwartego, i to pod górkę! Brawura i jeszcze raz brawura oraz lekkomyślność kierowców. Gdy droga krajowa jest zablokowana z powodu wypadku od razu przed naszymi domami robi się tłoczniej. Trudno czasem wjechać do domu.
Dowiedzieliśmy się od mieszkańców, że na trasie Zajączkowo - Miłobądz raz w tygodniu dochodzi do co najmniej dwóch stłuczek. Nasi rozmówcy zastanawiają się, czy nie przydałoby się oznaczenie „ich” odcinka DK nr 91 tzw. czarnym punktem.

Oznakować wjazd
Nie zawsze jednak zdaniem mieszkańców główną przyczyną jest brawura.
- Ciągle tylko te wypadki. Jest ich bardzo dużo - stwierdza Walenty Parciak. - Przede wszystkim wyjazd z naszej wsi jest zagrożeniem. Gdy jedzie się z Miłobądza, nie ma pasa wjazdu do Zajączkowa. Trzeba się zatrzymać na głównej drodze i dopiero skręcić. Nie mówię już o wyjazdach z naszej miejscowości na „jedynkę”, bo to jest po prostu dramat. Zawsze człowiek boi się, że ktoś w niego uderzy. Mimo linii ciągłej wszyscy wyprzedzają.
Mieszkaniec Zajączkowa uważa, że powinno być więcej patroli drogówki w tym miejscu. Sam zapłacił już mandat, ale mimo to nadal jest za tym, aby było więcej policji w Zajączkowie.
- To straszne, że tyle jest wypadków śmiertelnych - mówi pani Emilia. - Jeżdżę z mężem ostrożnie, ale nie wiem czy to coś pomoże jak trafi się jakiś wariat, który będzie jechał ponad 100 km/h i w nas uderzy. Jeździ też dużo tirów.

Lustracja odcinka
Po ostatnim zdarzeniu i śmierci dwóch osób policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Tczewie postanowili dokładnie sprawdzić miejsca wypadków. Podinsp. Krzysztof Bielski, naczelnik tczewskiej drogówki, osobiście udał się na miejsce katastrofy drogowej w dniu wypadku:
- Przeprowadziliśmy lustrację drogi nr 91 na odcinku poprzedzającym bezpośrednie miejsce zdarzenia, czyli pas ruchu z kierunku Bydgoszczy w stronę Gdańska. Nie stwierdziliśmy jednak uchybień, które wymagałyby podjęcia natychmiastowych działań związanych ze zmianą organizacji ruchu. Stwierdziliśmy, że oznakowanie było pełne i prawidłowe, zarówno pionowe, jak i poziome. Nie stwierdziliśmy żadnych uchybień mogących mieć wpływ na sierpniowy wypadek. Do większości wypadków w ostatnich trzech latach doszło w związku z nieprawidłową zmianą pasa ruchu. Wynikało to albo z niewłaściwej oceny odległości od nadjeżdżającego z przeciwnej strony pojazdu podczas manewru wyprzedzania, albo ze zmęczenia, zaśnięcia za kierownicą. Nie stwierdziliśmy, by przyczyną wypadków były błędy w inżynierii drogowej.  

Spotkania z przedstawicielami GDDKiA
31 maja zorganizowano spotkanie z zarządcami drogi nr 91: przedstawicielami oddziałów Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Tczewie i Gniewie. Także wówczas nie stwierdzono nieprawidłowości w organizacji ruchu.
- W Zajączkowie postawiono maszt z fotoradarem, który znacząco ograniczył przekroczenia prędkości jazdy - wyjaśnia podinsp. Bielski. - W 2009 r. wystąpiliśmy do GDDKiA w Tczewie z pisemnym wnioskiem o oznakowanie masztu znakiem pionowym „Automatyczna kontrola prędkości”.
Zdaniem naczelnika Wydziału Ruchu Drogowego trudno powiedzieć, czy zwiększony ruch ciężarówek na drodze nr 91, na skutek wprowadzenia systemu viaTOLL, miał wpływ na ostatni wypadek. Ale niewątpliwie ruch na „jedynce” po wprowadzeniu nowego systemu poboru opłat spowodował, że ruch tirów z A1 przeniósł się na drogę krajową nr 91. „Jedynka” na opisanym odcinku, mimo gruntownego remontu, jest nadal niebezpieczna, a do tego zatłoczona. Sytuacja na niej przypomina tę sprzed wybudowania autostrady. Zapewne na odcinku Zajączkowo - Miłobądz będzie jeszcze niejeden wypadek...

W Miłobądzu bezpieczniej
- Wszystkiemu winna jest brawura kierowców - uważa Gabryela Ciesielska, wieloletnia sołtys Miłobądza. - Wciąż widać jak wyprzedzają na trzeciego. Gdy w ostatnich miesiącach nasilił się ruch tirów mieszkańcy zaczęli narzekać na hałas. Od zawsze w Miłobądzu był też problem z bezpiecznym ruchem pieszych. Trochę się zmieniło na plus, ale nadal czasem ciężko przejść na drugą stronę „jedynki”. Po wybudowaniu we wsi przejścia dla pieszych ze światłami zrobiło się bezpieczniej, ale narzekamy na zbyt krótki czas zielonego światła. Czy nie można by go wydłużyć? Chciałabym też, aby były u nas częstsze kontrole drogówki. Od 2000 r. walczyłam o chodnik w Miłobądzu. Przeszłam przez całą masę procedur urzędowych i w końcu wybudowali nam ponad 300-metrowy odcinek. Nie było to łatwe, bo wiązało się z wywłaszczeniami, ale po powstaniu tej inwestycji zrobiło się wyraźnie bezpieczniej. Staram się też o chodnik w Miłobądzu w stronę Pszczółek. Jestem wdzięczna staroście Józefowi Puczyńskiemu i dyr. Powiatowego Zarządu Dróg Marii Witkowskiej, że udało się to w końcu zrobić drogę i chodnik na ul. Kolejowej.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

prawda czasu 12.04.2012 06:34
bezmyslni urzędnicy chcą bazy przeładunkowej i wykorzystania tejze drogi ?! Rozwagi !? I głębokiego zastanowienia !!!?

x 27.09.2011 15:24
do papika Co do tego ma Odya , wytrzezwiej zanim zaczniesz pisac

papik 27.09.2011 09:45
Kupił was Odya za 100 zł? Stołek jest najważniejszy!!!

Reklama
Zapraszamy na letnie seanse Kina w Parku! Na ekranie CkiS m.in. OSTATNI WIKING I BEZ WYJŚCIA Zapraszamy na letnie seanse Kina w Parku! Na ekranie CkiS m.in. OSTATNI WIKING I BEZ WYJŚCIA Ambitne, wakacyjne kino CKiS w TczewieLetnie seanse pod gwiazdami, to już filmowa tradycja Centrum Kultury i Sztuki. W lipcu i sierpniu odwiedzicie Skandynawię za sprawą głośnej „Wartości sentymentalnej” w gwiazdorskiej obsadzie ze Stellanem Skarsgårdem oraz Elle Fanning, a także „Ostatniego wikinga” z Madsem Mikkelsenem, który wciela się w zupełnie inną rolę niż przywykliśmy. Zawitamy też do Azji za sprawą nowego filmu Park Chan- wooka pt. „Bez wyjścia”, autora głośnego „Oldboya” oraz „Służącej”. Na ostatni seans filmowy tego lata zabierzemy Was w podróż do Brazylii za sprawą „Tajnego agenta”, z Wagnerem Mourą, który dał się poznać szerszej publiczności jako Pablo Escobar w serialu „Narcos”.Na dużym ekranie zobaczycie filmy:„Wartość sentymentalna”– zdobywca Oscara w kategorii Najlepszy Film Międzynarodowy, z muzyką Hani Rani„Bez wyjścia” – historia pokazująca do czego posunie się człowiek chcący zdobyć pracę„Ostatni wiking” – mieszanka gatunków, ten film to udana komedia, dramat i trochę kina gangsterskiego z domieszką „Beatlesów”„Tajny agent” – głośny film brazylijski, łamiący granice gatunków thriller polityczny nagrodzony na festiwalu w Cannes 2025Jeśli kochasz kino, zapach ciepłego wieczoru i spotkania z ludźmi, którzy czują to samo – przyjdź, rozsiądź się wygodnie i pozwól się porwać emocjom. Kino w Parku – letnie seanse filmoweWartość sentymentalna reż. Joachim Trier17 lipca 2026 godz. 21.30Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł 17.07, godz. 21.30 - Wartość sentymentalna reż. Joachim TrierNajnowszy film Joachima Triera, reżysera „Najgorszego człowieka na świecie”, z nominowanymi do Oscara w kategoriach aktorskich Renate Reinsve, Stellanem Skarsgårdem, Ingą Ibsdotter Lilleaas i Elle Fanning w rolach głównych. Jeden z najczęściej nagradzanych i najważniejszych filmów tego roku, z muzyką skomponowaną przez polską kompozytorkę Hanię Rani.Siostry Nora (Renate Reinsve) i Agnes (Inga Ibsdotter Lilleaas) spotykają się ze swoim dawno niewidzianym ojcem, charyzmatycznym, niegdyś wielkim reżyserem filmowym Gustavem (Stellan Skarsgård). Proponuje on Norze, aktorce teatralnej, rolę w swoim najnowszym filmie, który ma być jego powrotem do świata filmu. Gdy dziewczyna odrzuca propozycję, ten zatrudnia młodą gwiazdę Hollywood (Elle Fanning). Teraz siostry muszą poradzić sobie nie tylko ze swoją skomplikowaną sytuacją z ojcem, ale też z amerykańską gwiazdą, która zmienia ich rodzinną dynamikę.Reżyseria: Joachim TrierObsada: Renate Reinsve, Stellan Skarsgård, Inga Ibsdotter Lilleaas, Elle Fanning czas trwania: 2 godz. 15 min Nagrody:Zdobyty Oscar: Oscar kategorii Najlepszy Film MiędzynarodowyZdobyte Złote Globy: Złoty Glob - Najlepszy aktor drugoplanowy Stellan Skarsgårdzdobyte nagrody w Cannes: Grand Prix Festiwalu - Najlepszy film Joachim Trier  Kino w Parku – letnie seanse filmoweBez wyjścia reż. Park Chan-wook24 lipca 2026 godz. 21.15Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł 24.07, godz. 21.15 - Bez wyjścia reż. Park Chan-wookKiedy rynek pracy jest bezlitosny, trzeba wyeliminować konkurencję. Bohater „Bez wyjścia” – nowego filmu Park Chan-wooka, twórcy „Oldboya”, „Służącej” i „Podejrzanej” – dosłownie bierze sprawy w swoje ręce. Koreański mistrz kina gatunkowego stawia niepokojąco trafną diagnozę współczesnych lęków – w swoim bezkompromisowym, autorskim stylu.Man-su (gwiazda „Squid Game”, Lee Byung-Hun) prowadzi idealne życie: stabilne zatrudnienie, rodzina, dom, dwa golden retrievery. Ale wystarczy jeden dzień, by sielanka zmieniła się w horror. Man-su traci pracę w fabryce papieru, a z nią status, męskość, tożsamość, honor i sens życia. By je odzyskać, nie cofnie się przed niczym, szczególnie że mokra robota przynosi tyle samo satysfakcji, co ta papierkowa.Choć bezlitośnie kpi z wyścigu szczurów, korporacyjnej mentalności i męskiego ego, reżyser zabiera również głos na temat współczesnego rynku pracy w dobie AI. „Bez wyjścia”, podobnie jak kultowy „Parasite”, pod warstwami czarnego humoru kryje wnikliwe obserwacje dotyczące klasowych napięć i burzliwych społecznych przemian. Pół żartem, pół serio Park Chan-wook zadaje i nam prowokacyjne pytanie: czy istnieje praca, dla której możesz zabić?Reż Park Chan-wookobsada: Lee Byung-hun, Son Ye-jin, Park Hee-soon, Lee Sung-min, Yeom Hye-ran, Cha Seung-wonprodukcja: Korea Południowa 2025czas: 139’NagrodyZłote Globy 2026Nominacje:- Najlepszy film komediowy lub musical- Najlepszy aktor pierwszoplanowy w filmie komediowym lub musicalu (Lee Byung-hun)- Najlepszy film zagranicznyFilm pokazywany na MFF Wenecja 2025 - Konkurs Główny  Kino w Parku – letnie seanse filmoweOstatni wiking reż. Anders Thomas Jensen31 lipca 2026 godz. 21.00Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł 31.07, godz. 21.00 - Ostatni wiking reż. Anders Thomas JensenPo czternastu latach odsiadki Anker wychodzi z więzienia z jednym celem: odzyskać zrabowaną fortunę. Problem w tym, że łup ukrył jego brat – Manfred ( Mads Mikkelsen ), który dziś przedstawia się jako John Lennon i dryfuje we własnym świecie zaburzonej tożsamości. Dla brutalnego, impulsywnego Ankera krucha psychika Manfreda to pole minowe – a zarazem jedyna droga do celu.Na tropie zaginionych pieniędzy bracia trafiają na ekipę osobliwych wyrzutków, którzy zamiast pomóc, tylko komplikują sprawy. Aby odzyskać fortunę, Anker musi reaktywować legendarny zespół The Beatles – bo tylko John Lennon zna miejsce ukrycia łupu.„Ostatni wiking” to szalona, pełna absurdu jazda bez trzymanki przez przeszłość, popękaną psychikę, braterską lojalność i świat, w którym logika przestała obowiązywać.Nagrodzony Oscarem reżyser Anders Thomas Jensen po raz kolejny udowadnia, że w duecie z Madsem Mikkelsenem tworzy filmy kultowe. Reżyseria: Anders Thomas JensenObsada: Mads Mikkelsen, Nicolas Bro, Lars Brygmann, Nikolaj Lie Kaas, Sofie Gråbøl, Bodil JørgensenRok produkcji: 2025, Kraj produkcji: DaniaCzas trwania: 105 min  Kino w Parku – letnie seanse filmoweTajny agent reż. Kleber Mendonça Filho7 sierpnia 2026 godz. 21.00Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł7.08, godz. 21.00 - Tajny agent reż. Kleber Mendonça Filho „Tajny agent" to jeden z najbardziej elektryzujących tytułów ostatnich lat. Nominowany do Oscara w 4 kategoriach (w tym za Najlepszy Film), zdobywca dwóch Złotych Globów, dwóch nagród w konkursie festiwalu w Cannes. Film Klebera Mendonçy Filho („Aquarius", „Bacurau"), należącego do czołówki najwybitniejszych reżyserów współczesnego kina światowego, przywołuje ducha klasycznego kina gangsterskiego. Jednocześnie brawurowo łączy wątki obyczajowe z epickim rozmachem, humor z seksapilem, nostalgię z grozą.Film Mendonçy Filho rozgrywa się w Brazylii lat 70. podczas karnawału. Zanurzone w palącym słońcu miasto Recife jest na granicy szaleństwa: w trakcie roztańczonego święta giną ludzie, gdzieś na plaży znaleziono rekina z ludzką nogą w brzuchu, a wśród tłumów krążą dwaj zabójcy z tajną misją... Kolory i radość to tylko pozory – to czasy brutalnej wojskowej dyktatury. Marcelo, bohater „Tajnego agenta", to mężczyzna przypadkowo uwikłany w sieć politycznych i kryminalnych intryg sięgających szczytów władzy. Był uczciwy, więc stał się celem skorumpowanego systemu i teraz każdy kolejny krok może kosztować go życie. Jak ocalić siebie i rodzinę w świecie brutalnej przemocy, fałszywych tożsamości, podsłuchów i kłamstw?Za rolę ostatniego sprawiedliwego w zepsutym do szpiku kości kraju Wagner Moura zdobył Złoty Glob, nagrodę w Cannes, ma też szansę na pierwszego w karierze Oscara. Znany z serialu „Narcos", „Elitarnych", czy „Civil War", aktor porusza się w labiryncie brudnych sekretów z lekkością i wdziękiem gwiazd starego Hollywood. „Tajny agent" jest hołdem dla kina Sergio Leone, Martina Scorsese i Francisa Forda Coppoli, do którego nawiązuje skalą i duchem. Mendonça Filho odświeża jednak i reinterpretuje kino gangstersko-szpiegowskie, wychodząc poza klisze i gatunkowe ramy. Widowiskowy, pasjonujący i przenikliwy, odsłania kawał prawdy nie tylko o przeszłości, ale i o naszych czasach.Reżyseria: Kleber Mendonça FilhoWystępują: Wagner Moura, Maria Fernanda Cândido, Gabriel LeoneKraj produkcji: Niemcy, Francja, Holandia, BrazyliaRok produkcji: 2025, Język oryginalny: portugalskiGatunek: dramat, thrillerCzas trwania: 161 min Nagrody:Oscary 2026: 4 nominacje: Najlepszy Film, Najlepszy Film Międzynarodowy, Najlepszy Aktor (Wagner Moura), Najlepszy CastingZłote Globy 2026: Najlepszy film zagraniczny, Najlepszy aktor pierwszoplanowy w filmie dramatycznym (Wagner Moura)MFF Cannes 2025: Najlepsza Reżyseria, Najlepszy Aktor (Wagner Moura), Nagroda FIPRESCI Kino w Parku – letnie seanse filmoweLipiec – sierpień 2026Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł Data rozpoczęcia wydarzenia: 17.07.2026 21:30 – Data zakończenia wydarzenia: 07.08.2026 22:30
Reklama
Reklama