wtorek, 3 lutego 2026 07:43
Reklama
Reklama

Na scenie sztuka, pod sceną... pustki

TCZEW. Zdecydowanie skromniejsza niż zeszłoroczna była piąta edycja Festiwalu Edukacyjnych Form Teatralnych: zabrakło znanych nazwisk, mniej było też spektakli. Nie zmieniło się z kolei zainteresowanie organizowanym przez Centrum Kultury i Sztuki festiwalem, które i tym razem okazało się niewielkie. Pora na zmiany?
Na scenie sztuka, pod sceną... pustki
Piąta edycja Festiwalu Edukacyjnych Form Teatralnych w Tczewie.
Ostatniego dnia imprezy obejrzeliśmy spektakl „Brat naszego Boga” wg dramatu Karola Wojtyły w reż. Artura Dziurmana.
- Karol Wojtyła rozpoczął pracę nad dziełem w 1943 r., ukończył ją w 1950 r. - wyjaśnił Józef Kołodziej, który „przywiózł” sztukę do Tczewa. - Pokazywana była publicznie dopiero w wolnej Polsce.
Główny bohater dramatu, Adam Chmielowski, odczuwa powołanie zarówno do sztuki, jak i do niesienia pomocy potrzebującym. Rozdarta wewnętrznie postać podejmuje ostateczną decyzję przyglądając się swojemu obrazowi „Ecce homo” - w wizerunku Chrystusa odnajduje miłosierdzie i odpowiedzialność za ubogich. Adam Chmielowski przemienia się w Brata Alberta i zakłada Zgromadzenie Braci Albertynów.
W filmie pod tym samym tytułem historię Adama Chmielowskiego opowiedział również Krzysztof Zanussi.

* Największą widownię (pełna sala!) miała „Mała Syrenka” Teatru Muzycznego Picorello. Dzieci ze szkół podstawowych, dla których wystawiony został spektakl, były zachwycone.

* Miłość ci wszystko wybaczy, Ramona, Tango milonga, Odrobinę szczęścia w miłości, Sex appeal, Ta ostatnia niedziela... - te i inne piosenki 20-lecia międzywojennego usłyszeliśmy podczas spektaklu rewiowego „O czym marzy dziewczyna”. Na występ zaprosiła nas Gdańska Kameralna Scena Muzyczna OFF&BACH.

* Profilaktyka była hasłem przewodnim drugiego dnia festiwalu. O tym, że zapalić skręta z dopalacza to tak, jak wypić szklankę Domestosu, tłumaczyli gimnazjalistom i licealistom aktorzy z Teatru Profilaktycznego im. Marka Kotańskiego z Krakowa. Tego samego dnia obejrzeliśmy dwa przedstawienia wyreżyserowane przez tczewianina Piotra Weintza: „Ku pamięci” oraz „Dlaczego?” (na zdjęciu).

* Zamiast sięgać po dopalacze, chłopaki z tczewskiego zespołu Chilly Wind sięgnęli po gitary. Czy dokonali dobrego wyboru? Tłumy fanek na widowni nie mogły się mylić.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Festiwal Smaków Regionalnych wraca! Druga edycja już na przełomie lutego i marca 2026 Festiwal Smaków Regionalnych wraca! Druga edycja już na przełomie lutego i marca 2026 Miłośnicy regionalnych przysmaków mogą już zapisywać datę w kalendarzu. W dniach 28 lutego – 1 marca 2026 roku odbędzie się druga edycja Festiwalu Smaków Regionalnych. Organizatorzy zapowiadają jeszcze więcej wystawców, nowych smaków i wyjątkowy klimat, który przyciągnie zarówno smakoszy, jak i całe rodziny.Po sukcesie pierwszej edycji Festiwal Smaków Regionalnych powraca w jeszcze większym wydaniu. Przez dwa dni odwiedzający będą mogli spotkać lokalnych producentów z różnych regionów Polski, spróbować tradycyjnych wyrobów oraz poznać historie kryjące się za ich recepturami.Na uczestników czekać będą m.in. sery, miody, pieczywo, wędliny i wiele innych regionalnych specjałów. Jak zapowiadają organizatorzy, w tym roku wydarzenie zostanie rozszerzone o nowe strefy tematyczne oraz większą przestrzeń wystawienniczą, co ma zapewnić jeszcze lepszy komfort zwiedzania i zakupów.– To wydarzenie dla wszystkich, którzy cenią dobrą, autentyczną kuchnię i produkty tworzone z pasją. Jedno jest pewne – nikt nie wyjdzie stąd głodny – zapowiadają organizatorzy.Festiwal Smaków Regionalnych to nie tylko okazja do zakupów, ale też do kulinarnej podróży po Polsce i spotkań z ludźmi, którzy stoją za wyjątkowymi produktami.Osoby zainteresowane udziałem w wydarzeniu mogą już teraz śledzić informacje organizatora w mediach społecznościowych i zaznaczyć swoją obecność na wydarzeniu, aby być na bieżąco z kolejnymi ogłoszeniami.Data rozpoczęcia wydarzenia: 28.02.2026
Reklama