sobota, 18 lipca 2026 04:02
Reklama

Dom Dziecka będzie zredukowany - tylko dla 30 wychowanków

TCZEW. Dom Dziecka w Tczewie będzie miał wkrótce tylko 30 wychowanków. Taka jest decyzja Urzędu Wojewódzkiego wprowadzająca nowe standardy. Natomiast dzieci dziękują za wspomaganie finansowe i dary przyjaciołom domu, ludziom wielkiego serca, sponsorom.
Dom Dziecka będzie zredukowany - tylko dla 30 wychowanków
O problemach wychowawczych i przyszłości tczewskiego Domu Dziecka rozmawiamy z jego dyrektorem Edwardem Dembińskim.

- W jaki sposób wprowadza się pełnoletnich wychowanków Domu Dziecka w dorosłe życie?
- Już od momentu przyjęcia wychowanka do placówki wychowawca opracowuje z nim indywidualny plan wychowawczy, uwzględniający naukę umiejętności potrzebnych w dorosłym życiu. Gdy taka osoba zbliża się do 18. roku życia przypisuje się jej opiekuna prowadzącego (może on prowadzić kilka osób niezależnie od swojej stałej grupy zróżnicowanej wiekowo). Do 10 grudnia roku poprzedzającego osiągnięcie przez wychowanka pełnoletniości jestem zobowiązany zgłosić to do właściwego Powiatowego Centrum Pomocy w Rodzinie. Wychowanek na co najmniej 2 miesiące przed osiągnięciem pełnoletności dokonuje wyboru opiekuna usamodzielnienia, z  którym opracowuje plan usamodzielnienia. Składa go z opiekunem wraz dokumentacją w PCPR. Taki opiekun - osoba zaufana i akceptowana przez wychowanka, musi dawać gwarancje właściwej realizacji tego planu. Często są to wychowawcy placówki.
W naszej placówce powstaje grupa usamodzielnienia - wychowanków powyżej 15 lat. Będzie to grupa samodzielna na własnym rozrachunku (będą musieli się rozliczać z zakupów), oddzielona od pozostałych grup w placówce, dysponująca oddzielnym wejściem. Będzie miała własny budżet. Wychowankowie wraz z wychowawcami będą planować wydatki, zakupy, przygotowywać posiłki. Już nie mogą się doczekać. Na razie będą korzystać jedynie z obiadów.
- Z jakim wykształceniem ta młodzież wchodzi w dorosłe życie?
- Najczęściej jest to wykształcenie zawodowe. Niektórzy kończą jedynie gimnazjum. Są i tacy, którzy ukończyli LO i technika, jak również szkoły wyższe magisterskie. Coraz więcej dziewczyn i chłopaków chce kończyć technikum. Coraz więcej chce zdobyć maturę i pójść na studia. Wychowankowie, którzy opuścili placówkę mogą dalej kontynuować naukę. Na  kształcenie otrzymują świadczenie pieniężne, z których często korzystają. Dawniej wychowanek mógł przebywać w placówce do czasu ukończenia szkoły wyższej, czyli do 24. roku życia. Teraz to się zmieniło, ale prawo pozwala wspierać takie osoby (na zasadzie kontraktu).
- Jaki jest przedział wiekowy młodzieży z tczewskiego Domu Dziecka?
- Najmłodsze ma 7 lat, najstarsze - 19. Zgodnie z przepisami nasi wychowankowie powinni przebywać u nas do 18. roku życia. W placówce może zamieszkiwać wychowanek po ukończeniu 18 lat, jednak do czasu ukończenia szkoły, którą  rozpoczął (gimnazjum, szkoła ponadgimnazjalna). Wówczas otrzymuje od nas świadczenie pieniężne na kontynuowanie nauki. Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie wydaje zgodę na wypłacanie świadczeń.
- 6 października ub. roku miał miejsce napad na sklep przy ul. Czyżykowskiej w Tczewie. Z danych policji wynika, że 11- i 13-latek byli wychowankami Domu Dziecka. Oprócz nich w napadzie brali udział 14- i 16-latek – uciekinierzy z rodzinnych domów oraz 24-latek. Ani domy rodzinne, ani domy dziecka nie zapobiegają demoralizacji...
- Po tamtym zdarzeniu wiele rozpisywano się na temat tego, że ta dwójka była z naszego
Domu Dziecka, a pomijano pozostałych nieletnich. Nie wiemy jaki był ich wpływ na naszych
wychowanków, byli przecież od nich dużo starsi... 11- i 13-latek to nasi wychowankowie. Już wcześniej mieliśmy z nimi kłopoty. Jest to młodzież, która przed tym zdarzeniem miała do czynienia z sądem.
- Czy wychowawca jest w stanie w porę zapobiec takim zdarzeniom?
- Mógłby, ale wszyscy musieliby siedzieć w pokojach związani... Do naszej placówki kierowane są też dzieci zdemoralizowane z nadzorem kuratora lub wychowywane w środowisku patologicznym. Jeśli chodzi o naszych dwóch nastolatków... Oni mieli wcześniej bardzo dużo do czynienia z sądem i policją. Jeden z nich po tym zdarzeniu już nie wrócił do Domu Dziecka. Został przewieziony do Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego wskazanego o wiele wcześniej postanowieniem sądu.
Wcześniej wobec 13-latka podjęliśmy szereg działań pedagogicznych. Przejawiał on zaburzenia zachowania. Był też pod opieką psychiatry i psychologa. Rozmawialiśmy z jego mamą. To wszystko niewiele dawało, a agresja u niego wciąż narastała. Nie wiedzieliśmy już jak mu pomóc... Z kolei 11-latek już od 7. roku życia był pod nadzorem kuratora sądowego. Jego teczka, mimo młodego wieku, jest okropnie duża. Trafił do nas z olbrzymimi zaburzeniami zachowania i zdemoralizowany. Mamy z nim duże problemy. Policja także zna go bardzo dobrze. Jednak nie spisujemy go na straty. Współpracujemy z różnymi instytucjami, sądem i policją. Nasz dom nie jest więzieniem. Wychowawca po prostu nie jest w stanie dopilnować wszystkiego. Staramy się robić wszystko, by do takich sytuacji nie dochodziło, aby nasze dzieci nie były na pierwszych stronach gazet jako główni sprawcy przestępstw.
- Czy w pańskiej placówce jest dużo dzieci i młodzieży mających zasądzony MOW lub zatargi z policją?
- Są, ale nie mówimy o zasądzeniach, tylko o postanowieniach sądu u umieszczeniu w MOW. Wszyscy, wobec których sąd wydał takie decyzje są już w takich ośrodkach. W ub. roku trafiły tam trzy osoby – żadnych dziewczyn. Choć tych ostatnich wcześniej było więcej niż chłopców. Jest to dla nas ostateczność. Robimy wszystko, by do tego nie dopuścić. To dla nas porażka, a nie pozbycie się problemu. MOW to jeszcze nie poprawczak. Traktujemy tę instytucję nie jako karę, ale szansę, gdzie można jeszcze skończyć szkołę i zdobyć zawód. Wielu naszych wychowanków, których tam umieszczono wykorzystało tę możliwość. Często, gdy wracają oni do nas słyszymy: „Głupi byłem, że nie słuchałem. Dziękuję, że daliście mi szansę”. Nastolatek z MOW, jeśli się dobrze sprawuje, może skorzystać z przepustki i przyjechać na święta lub ferie do DD (korzystają z tego często).
- Dobrze, że daje się szansę takim osobom. Jednak one wcześniej, zdemoralizowane, przebywają z dziećmi, które od początku rokują szansę, że wyjdą na ludzi. Nie da się wyeliminować tych najbardziej zdeprawowanych z życia placówki? A może system jest zły, że dopuszcza do takich sytuacji?
- Nawet w takiej placówce jak nasza można dużo zrobić. System opieki nad dzieckiem i rodziną w ogóle nie jest taki, jak powinien. Jestem dyrektorem Domu Dziecka już 20 lat. W okresie 60-letniego funkcjonowania DD jestem drugim dyrektorem o tak długim stażu. Wiadomo, że dom rodzinny z matką i ojcem jest najlepszy. Ważne jest wczesne rozpoznanie problemu dziecka i kryzysu rodziny. Jeśli to się zrobi można uratować „rodzinę dla dziecka i dziecko dla rodziny”. Młodzi ludzie trafiają do sierocińców na skutek długotrwałego, dysfunkcyjnego działania rodziny, środowiska, w którym się wychowywali. Potrzebny jest zespół ds. wczesnej interwencji, by w porę wykrywać problemy rodziny, określać formę pomocy i wsparcia.
- Byłby pan za tym, by było coraz mniej dużych sierocińców?
- Byłbym zadowolony, gdyby w ogóle ich nie było. Na dzień dzisiejszy są prawie jedynym schronieniem dla dzieci porzuconych, wychowujących się w środowisku patologennym, bitych, głodnych. Pytanie jakie one mają być: duże, małe, rodzinne domy, rodziny zastępcze? System powinien być różnorodny. Preferuje się domy małe, rodzinne - jest to słuszne, ale jak to zrobić? Placówki, zgodnie z rozporządzeniem właściwego ministra, nie powinny być  większe niż 30-osobowe, po 2020 r. - nie większe niż 14-osobowe. Nasz dom jest za duży.
Tak naprawdę wszystko zależy od pracowników zatrudnionych w takich miejscach. Zdarza się, że rodziny zastępcze są rozwiązywane, bo nie dają sobie rady z wychowankami, w małych domach rodzinkowych również zdarzają się  patologie. W dużej placówce, jeśli jest rodzinna atmosfera, dobra kadra, to może wspaniale funkcjonować, choć nie tak intymnie jak w prawdziwej rodzinie. Dobre są mniejsze grupy. Obecnie trwają prace nad nowym programem naprawczym dostosowującym naszą placówkę do standardów ustawowych, tj. zmniejszenia liczby dzieci do 30 wychowanków. Pytanie: nawet gdybyśmy zmniejszyli liczbę dzieci do 30 osób, jak utrzymać taki budynek jak nasz?
- W DD w Tczewie jest sporo „fanów piłki nożnej”... Forma pseudokibicowania jest dla nich atrakcyjna...
- Tak, ale większość młodzieży, która jeździ na mecze jest z rodzinnych domów. W ostatniej „dziewczęcej ustawce” nie było żadnych dziewczyn z naszego DD. Kiedyś przyszło do nas dwóch 16-latków, fanów piłki nożnej, ustawek i pseudokibicowania i stworzyły się dwie grupy „arkowców” – drugie piętro i „lechistów” - pierwsze piętro. Było trudno. Zaczęliśmy rozmawiać o tym czym jest prawdziwe kibicowanie. Doszliśmy do wniosku, że ktoś kto bije i niszczy, działa na niekorzyść swojego klubu. Przez niego może on ponieść karę i mieć duże wydatki. Tłumaczyliśmy, że dobry kibic wie dużo o zawodnikach, drużynach... Po tym wszystkim, to negatywne zjawisko zmniejszyło się. Baliśmy się konfrontacji pseudokibiców i zewnętrznych ataków związanych z nieoficjalnym podziałem „Lechia” Stare Miasto i „Arka” Nowe Miasto. Baliśmy się czatowania na naszych wychowanków. Tłumaczyłem dzieciakom, że każdy przypadek pobicia, zastraszania należy nam zgłaszać i będzie zgłaszany na policję. Swoimi spotkaniami funkcjonariusze bardzo nam pomagają. Z czasem wszystko to się uspokoiło. Teraz jeździmy na mecze... ekstraligi koszykówki Asseco Prokom Sopot. Dostajemy nawet specjalne zaproszenia na każdy mecz. Zawodnicy wierzą, że nasze dzieciaki przynoszą im szczęście. Nawet przybierają rolę maskotek drużyny. Jakiś czas temu jeden z zawodników odwiedził nasz dom i opowiedział w jaki sposób osiągnął swój cel.
- Gdyby nagle okazało się, że ma pan niezapowiedziane dodatkowe środki, w co by pan zainwestował?
- Pewnie przeznaczyłbym je na poprawę warunków zamieszkania dzieci, wymianę mebli, zakup odzieży, sprzętu sportowego, gier itp. Finansowo na jedno dziecko przysługuje niewiele, ale jakoś sobie radzimy. Dużą pomocą jest wsparcie sponsorów.
W listopadzie ub. roku z Urzędu Wojewódzkiego otrzymaliśmy decyzję, w wyniku której do 31 marca br. mamy opracować nowy plan naprawczy. Nowe obowiązujące standardy mówią o maksymalnej liczbie 30 dzieci w placówce.
W grudniu 2008 r. starosta tczewski powołał zespół do opracowania nowego planu restrukturyzacji naszego domu. Mam już gotowy projekt. Przy okazji, chciałbym wszystkim przyjaciołom naszego domu, ludziom wielkiego serca, sponsorom z okazji Nowego 2009 Roku życzyć wszystkiego najlepszego. Nie zapominajcie o nas!

Dom Dziecka w Tczewie
Tczewski DD od 60 lat funkcjonuje przy ul. Wojska Polskiego 6. Obecnie w placówce przebywa 54 dzieci. Opiekuje się nimi 15 wychowawców, wychowawca nocny i opiekunka nocna, pedagog. Placówka korzysta ze stałego wsparcia 5-6 wolontariuszy, ale chętnych do niesienia pomocy jest więcej (przeważnie młodzież, rzadziej dorośli).

Wychowawca i działacz
Dyr. Edward Dembiński (56 l.) od 32 lat pracuje z dziećmi i młodzieżą. Od 20 lat kieruje Domem Dziecka w Tczewie W latach 1994 – 2006 radny Rady Miasta Tczewa. W latach  1994-98 członek zarządu miasta, delegat Sejmiku Wojewódzkiego, w okresie 2002-2006 przewodniczący Komisji Polityki Społecznej Rady Miasta. Dwukrotny laureat „Złotego Gryfa”, plebiscytu „Gazety Tczewskiej” w dziedzinie działalności społecznej.




Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Dominik Czapiewski 24.08.2009 15:42
dziękuje za wszystko teraz już wiem ze chcieliście dla mnie dobrze więc dziękuje.

Dominik czapiewski 05.04.2009 22:02
heh co wy robicie z tym domem dziecka jesteście głupi bo nie umnici ich wychowa bo co niedajecie sobie rady z nimi taksamo było ze mną a teraz przezwas siedzw ośrodku hehehehehe

Reklama
Zapraszamy na letnie seanse Kina w Parku! Na ekranie CkiS m.in. OSTATNI WIKING I BEZ WYJŚCIA Zapraszamy na letnie seanse Kina w Parku! Na ekranie CkiS m.in. OSTATNI WIKING I BEZ WYJŚCIA Ambitne, wakacyjne kino CKiS w TczewieLetnie seanse pod gwiazdami, to już filmowa tradycja Centrum Kultury i Sztuki. W lipcu i sierpniu odwiedzicie Skandynawię za sprawą głośnej „Wartości sentymentalnej” w gwiazdorskiej obsadzie ze Stellanem Skarsgårdem oraz Elle Fanning, a także „Ostatniego wikinga” z Madsem Mikkelsenem, który wciela się w zupełnie inną rolę niż przywykliśmy. Zawitamy też do Azji za sprawą nowego filmu Park Chan- wooka pt. „Bez wyjścia”, autora głośnego „Oldboya” oraz „Służącej”. Na ostatni seans filmowy tego lata zabierzemy Was w podróż do Brazylii za sprawą „Tajnego agenta”, z Wagnerem Mourą, który dał się poznać szerszej publiczności jako Pablo Escobar w serialu „Narcos”.Na dużym ekranie zobaczycie filmy:„Wartość sentymentalna”– zdobywca Oscara w kategorii Najlepszy Film Międzynarodowy, z muzyką Hani Rani„Bez wyjścia” – historia pokazująca do czego posunie się człowiek chcący zdobyć pracę„Ostatni wiking” – mieszanka gatunków, ten film to udana komedia, dramat i trochę kina gangsterskiego z domieszką „Beatlesów”„Tajny agent” – głośny film brazylijski, łamiący granice gatunków thriller polityczny nagrodzony na festiwalu w Cannes 2025Jeśli kochasz kino, zapach ciepłego wieczoru i spotkania z ludźmi, którzy czują to samo – przyjdź, rozsiądź się wygodnie i pozwól się porwać emocjom. Kino w Parku – letnie seanse filmoweWartość sentymentalna reż. Joachim Trier17 lipca 2026 godz. 21.30Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł 17.07, godz. 21.30 - Wartość sentymentalna reż. Joachim TrierNajnowszy film Joachima Triera, reżysera „Najgorszego człowieka na świecie”, z nominowanymi do Oscara w kategoriach aktorskich Renate Reinsve, Stellanem Skarsgårdem, Ingą Ibsdotter Lilleaas i Elle Fanning w rolach głównych. Jeden z najczęściej nagradzanych i najważniejszych filmów tego roku, z muzyką skomponowaną przez polską kompozytorkę Hanię Rani.Siostry Nora (Renate Reinsve) i Agnes (Inga Ibsdotter Lilleaas) spotykają się ze swoim dawno niewidzianym ojcem, charyzmatycznym, niegdyś wielkim reżyserem filmowym Gustavem (Stellan Skarsgård). Proponuje on Norze, aktorce teatralnej, rolę w swoim najnowszym filmie, który ma być jego powrotem do świata filmu. Gdy dziewczyna odrzuca propozycję, ten zatrudnia młodą gwiazdę Hollywood (Elle Fanning). Teraz siostry muszą poradzić sobie nie tylko ze swoją skomplikowaną sytuacją z ojcem, ale też z amerykańską gwiazdą, która zmienia ich rodzinną dynamikę.Reżyseria: Joachim TrierObsada: Renate Reinsve, Stellan Skarsgård, Inga Ibsdotter Lilleaas, Elle Fanning czas trwania: 2 godz. 15 min Nagrody:Zdobyty Oscar: Oscar kategorii Najlepszy Film MiędzynarodowyZdobyte Złote Globy: Złoty Glob - Najlepszy aktor drugoplanowy Stellan Skarsgårdzdobyte nagrody w Cannes: Grand Prix Festiwalu - Najlepszy film Joachim Trier  Kino w Parku – letnie seanse filmoweBez wyjścia reż. Park Chan-wook24 lipca 2026 godz. 21.15Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł 24.07, godz. 21.15 - Bez wyjścia reż. Park Chan-wookKiedy rynek pracy jest bezlitosny, trzeba wyeliminować konkurencję. Bohater „Bez wyjścia” – nowego filmu Park Chan-wooka, twórcy „Oldboya”, „Służącej” i „Podejrzanej” – dosłownie bierze sprawy w swoje ręce. Koreański mistrz kina gatunkowego stawia niepokojąco trafną diagnozę współczesnych lęków – w swoim bezkompromisowym, autorskim stylu.Man-su (gwiazda „Squid Game”, Lee Byung-Hun) prowadzi idealne życie: stabilne zatrudnienie, rodzina, dom, dwa golden retrievery. Ale wystarczy jeden dzień, by sielanka zmieniła się w horror. Man-su traci pracę w fabryce papieru, a z nią status, męskość, tożsamość, honor i sens życia. By je odzyskać, nie cofnie się przed niczym, szczególnie że mokra robota przynosi tyle samo satysfakcji, co ta papierkowa.Choć bezlitośnie kpi z wyścigu szczurów, korporacyjnej mentalności i męskiego ego, reżyser zabiera również głos na temat współczesnego rynku pracy w dobie AI. „Bez wyjścia”, podobnie jak kultowy „Parasite”, pod warstwami czarnego humoru kryje wnikliwe obserwacje dotyczące klasowych napięć i burzliwych społecznych przemian. Pół żartem, pół serio Park Chan-wook zadaje i nam prowokacyjne pytanie: czy istnieje praca, dla której możesz zabić?Reż Park Chan-wookobsada: Lee Byung-hun, Son Ye-jin, Park Hee-soon, Lee Sung-min, Yeom Hye-ran, Cha Seung-wonprodukcja: Korea Południowa 2025czas: 139’NagrodyZłote Globy 2026Nominacje:- Najlepszy film komediowy lub musical- Najlepszy aktor pierwszoplanowy w filmie komediowym lub musicalu (Lee Byung-hun)- Najlepszy film zagranicznyFilm pokazywany na MFF Wenecja 2025 - Konkurs Główny  Kino w Parku – letnie seanse filmoweOstatni wiking reż. Anders Thomas Jensen31 lipca 2026 godz. 21.00Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł 31.07, godz. 21.00 - Ostatni wiking reż. Anders Thomas JensenPo czternastu latach odsiadki Anker wychodzi z więzienia z jednym celem: odzyskać zrabowaną fortunę. Problem w tym, że łup ukrył jego brat – Manfred ( Mads Mikkelsen ), który dziś przedstawia się jako John Lennon i dryfuje we własnym świecie zaburzonej tożsamości. Dla brutalnego, impulsywnego Ankera krucha psychika Manfreda to pole minowe – a zarazem jedyna droga do celu.Na tropie zaginionych pieniędzy bracia trafiają na ekipę osobliwych wyrzutków, którzy zamiast pomóc, tylko komplikują sprawy. Aby odzyskać fortunę, Anker musi reaktywować legendarny zespół The Beatles – bo tylko John Lennon zna miejsce ukrycia łupu.„Ostatni wiking” to szalona, pełna absurdu jazda bez trzymanki przez przeszłość, popękaną psychikę, braterską lojalność i świat, w którym logika przestała obowiązywać.Nagrodzony Oscarem reżyser Anders Thomas Jensen po raz kolejny udowadnia, że w duecie z Madsem Mikkelsenem tworzy filmy kultowe. Reżyseria: Anders Thomas JensenObsada: Mads Mikkelsen, Nicolas Bro, Lars Brygmann, Nikolaj Lie Kaas, Sofie Gråbøl, Bodil JørgensenRok produkcji: 2025, Kraj produkcji: DaniaCzas trwania: 105 min  Kino w Parku – letnie seanse filmoweTajny agent reż. Kleber Mendonça Filho7 sierpnia 2026 godz. 21.00Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł7.08, godz. 21.00 - Tajny agent reż. Kleber Mendonça Filho „Tajny agent" to jeden z najbardziej elektryzujących tytułów ostatnich lat. Nominowany do Oscara w 4 kategoriach (w tym za Najlepszy Film), zdobywca dwóch Złotych Globów, dwóch nagród w konkursie festiwalu w Cannes. Film Klebera Mendonçy Filho („Aquarius", „Bacurau"), należącego do czołówki najwybitniejszych reżyserów współczesnego kina światowego, przywołuje ducha klasycznego kina gangsterskiego. Jednocześnie brawurowo łączy wątki obyczajowe z epickim rozmachem, humor z seksapilem, nostalgię z grozą.Film Mendonçy Filho rozgrywa się w Brazylii lat 70. podczas karnawału. Zanurzone w palącym słońcu miasto Recife jest na granicy szaleństwa: w trakcie roztańczonego święta giną ludzie, gdzieś na plaży znaleziono rekina z ludzką nogą w brzuchu, a wśród tłumów krążą dwaj zabójcy z tajną misją... Kolory i radość to tylko pozory – to czasy brutalnej wojskowej dyktatury. Marcelo, bohater „Tajnego agenta", to mężczyzna przypadkowo uwikłany w sieć politycznych i kryminalnych intryg sięgających szczytów władzy. Był uczciwy, więc stał się celem skorumpowanego systemu i teraz każdy kolejny krok może kosztować go życie. Jak ocalić siebie i rodzinę w świecie brutalnej przemocy, fałszywych tożsamości, podsłuchów i kłamstw?Za rolę ostatniego sprawiedliwego w zepsutym do szpiku kości kraju Wagner Moura zdobył Złoty Glob, nagrodę w Cannes, ma też szansę na pierwszego w karierze Oscara. Znany z serialu „Narcos", „Elitarnych", czy „Civil War", aktor porusza się w labiryncie brudnych sekretów z lekkością i wdziękiem gwiazd starego Hollywood. „Tajny agent" jest hołdem dla kina Sergio Leone, Martina Scorsese i Francisa Forda Coppoli, do którego nawiązuje skalą i duchem. Mendonça Filho odświeża jednak i reinterpretuje kino gangstersko-szpiegowskie, wychodząc poza klisze i gatunkowe ramy. Widowiskowy, pasjonujący i przenikliwy, odsłania kawał prawdy nie tylko o przeszłości, ale i o naszych czasach.Reżyseria: Kleber Mendonça FilhoWystępują: Wagner Moura, Maria Fernanda Cândido, Gabriel LeoneKraj produkcji: Niemcy, Francja, Holandia, BrazyliaRok produkcji: 2025, Język oryginalny: portugalskiGatunek: dramat, thrillerCzas trwania: 161 min Nagrody:Oscary 2026: 4 nominacje: Najlepszy Film, Najlepszy Film Międzynarodowy, Najlepszy Aktor (Wagner Moura), Najlepszy CastingZłote Globy 2026: Najlepszy film zagraniczny, Najlepszy aktor pierwszoplanowy w filmie dramatycznym (Wagner Moura)MFF Cannes 2025: Najlepsza Reżyseria, Najlepszy Aktor (Wagner Moura), Nagroda FIPRESCI Kino w Parku – letnie seanse filmoweLipiec – sierpień 2026Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł Data rozpoczęcia wydarzenia: 17.07.2026 21:30 – Data zakończenia wydarzenia: 07.08.2026 22:30
Reklama
Reklama