sobota, 18 lipca 2026 04:03
Reklama

Prof. Wieland Ramm: Most Tczewski im. „Przyjaźni Polsko-Niemieckiej”?

TCZEW. - Mosty Tczewskie są jednym z najważniejszych pomników historii budownictwa technicznego w Europie - mówi prof. inż. Wieland Ramm z Politechniki Kaiserslautern (Niemcy). - Nadanie mostu imienia „Zjednoczenia Polsko-Niemieckiego” lub też „Przyjaźni Polsko-Niemieckiej” uważam za sprawę jak najbardziej pozytywną. To, co wydarzyło się 1 września 1939 r., jest na tym moście widoczne do dnia dzisiejszego. Być może nawet udałoby się uzyskać dodatkowe wsparcie finansowe z budżetu rządu niemieckiego.
Prof. Wieland Ramm: Most Tczewski im. „Przyjaźni Polsko-Niemieckiej”?
Rozmowa z prof. inż. Wielandem Rammem z Politechniki Kaiserslautern (Niemcy), orędownikiem odbudowy Mostu Tczewskiego.

- Pracuje Pan nad publikacjami o tczewskich mostach przez Wisłę…

- W tym roku napisałem fragmenty do dwóch książek o mostach, w obu przypadkach ukazując tczewskie mosty, załączając do tekstu ich zdjęcia. Pierwsza z nich - „O  fascynującej historii żelaznych mostów XIX stulecia” - to katalog 2008 r. dla George-Baehr-Forums w Dreźnie. Książka ta powinna się ukazać w najbliższych tygodniach. Druga pozycja nosi tytuł „Rozwój budownictwa mostów kolejowych w Niemczech w XIX stuleciu”. Książka ta mówić będzie o, wybudowanych w tym okresie, mostach kolejowych na terenie Niemiec. Wydawcą jest Deutsche Bahn AG, a jej publikacja planowana jest na wiosnę 2009 r. Z tego co mi wiadomo tłumaczenie na język polski nie są przewidziane.

- W Tczewie panuje powszechna opinia, że o Moście Tczewskim mówi się więcej w Europie niż w Polsce. Jak ta sytuacja wygląda z Pana perspektywy?
- O tym czy w Europie i Niemczech więcej mówi się o tczewskich mostach aniżeli w Polsce nie jestem w stanie powiedzieć. W każdym bądź razie już w czasie budowy mostów oraz po jej zakończeniu pisano szczegółowo o ich konstrukcji w literaturze fachowej. Nawet w takich krajach jak Francja czy Wielka Brytania pisano z respektem i jednoczesnym podziwem o konstrukcji i budowie tych mostów. Osobiście, kilka lat temu w Madrycie oraz w tym roku w Newcastle upon Tyne w W. Brytanii przedstawiałem referaty na temat konstrukcji mostowych, właśnie na przykładzie mostów w Tczewie.

- Czy istnieje realna szansa na uzyskanie środków Unii Europejskiej na remont zabytkowego mostu? Remont całościowy kosztowałby grubo ponad 100 mln zł, a na takim poziomie powiatu tczewskiego – właściciela obiektu – nie będzie stać na partycypowanie w kosztach prac…
- Mosty Tczewskie są jednym z najważniejszych pomników historii budownictwa technicznego w Europie. Dlatego jestem przekonany, że wsparcie odbudowy oraz renowacji mostów zostałoby wsparte przez Unię Europejską. Być może nawet udałoby się uzyskać dodatkowe wsparcie finansowe z budżetu rządu niemieckiego. Niewątpliwie odbudowa mostu nie będzie mogła się odbyć bez finansowego wsparcia rządu polskiego. Nie chcę się mieszać w polityczne sprawy Polski, ale pozwolę sobie powiedzieć, że kwestią odbudowy oraz otrzymania wsparcia finansowego na renowację i odbudowę mostów powinny zająć się odpowiednie organy centralnych władz w Polsce. Wiadomo jest, że obecny właściciel i samo miasto Tczew nie są w stanie zapewnić wystarczającego zabezpieczenia materialnego na przeprowadzenie odpowiednich prac mających na celu utrzymanie mostów dla następnych pokoleń.
1 września 2009 r. mija kolejna i zarazem okrągła 70. rocznica rozpoczęcia II wojny światowej. Mosty Tczewskie odegrały w historii napaści Niemiec na Polskę ważną rolę. Dlatego myślę, że była by to wspaniała okazja do zaproponowania Republice Niemiec aktywnego współudziału w formie częściowego sfinansowania odbudowy mostu drogowego, który został wysadzony w powietrze 1 września 1939 r. w wyniku niemieckiej agresji na Polskę. Przy próbie osiągnięcia finansowego wsparcia od Niemiec na odbudowę mostu nie należy jednak wspominać o remoncie mostu kolejowego, ponieważ może to zadecydować o niepowodzeniu całego przedsięwzięcia.

- Jakiś czas temu jeden z radnych powiatu tczewskiego zasugerował, aby Most Tczewski nazwać imieniem Pojednania Polsko-Niemieckiego. Jakie jest Pana zdanie w tej kwestii?
- Nadanie mostu imienia „Zjednoczenia Polsko-Niemieckiego” lub też „Przyjaźni Polsko-Niemieckiej” uważam za sprawę jak najbardziej pozytywną. To, co wydarzyło się 1 września 1939 r., jest na tym moście widoczne do dnia dzisiejszego. Mam nadzieję, że pozostanie tak tylko do dnia, kiedy Niemcy, Polska oraz Unia Europejska wspólnym remontem mostu drogowego rozpoczną nowy czas Przyjaźni Polsko-Niemieckiej oraz ukażą europejską jedność. Most ten stałby się nowym pomnikiem ukazującym jedność całej Europy, która zapomina o starych zatargach. Most ten, jako świadek dawnej epoki i wydarzeń, ma okazję stać się najwspanialszym pomnikiem historii II wojny światowej i zarazem jedności europejskiej.

- Dlaczego Most Tczewski z punktu widzenia inżyniera jest tak wyjątkowy?
- Budowa starego mostu przez Wisłę była kamieniem milowym w postępie budowy budownictwa mostowego. Te trzy zachowane oryginalne przęsła mają w tej chwili ponad 150 lat. Są one jedynym w swoim rodzaju pomnikiem w historii techniki - najstarszym przykładem dużego budownictwa mostowego techniką belkową (kratownicową). Pierwszy duży most tego typu (o nazwie „Britannia”), który już nie istnieje, zbudowano w W. Brytanii. Obecnie istnieją zaledwie dwa mosty tego typu, jeden – o przęśle zaledwie 100 metrów długości – znajduje się w Walii, natomiast drugi na niemiecko-szwajcarskiej granicy niedaleko Waldshut. Ma on jednak częściej rozstawione wsporniki przęseł.
Stary Most Tczewski jest niewątpliwie jedyny w swoim rodzaju. Należy do nielicznych europejskich pomników budownictwa technicznego. Most ten zbudowany został co prawda przez rząd pruski, ale trzeba dodać, że w owym czasie nie było na terenie Prus odpowiedniej wiedzy technicznej, aby takie przedsięwzięcie zrealizować. Budowę mostu powierzono pruskiemu urzędnikowi Carlowi Lentze oraz innym osobom z różnych pruskich ministerstw. Odpowiedzialne za budowę osoby rozpoczęły swoje zadanie od licznych podroży do Francji, W. Brytanii oraz Irlandii, celem zebrania jak największej liczby informacji na temat tamtejszych doświadczeń związanych z budową mostów. Trzeba dodać, że odpowiedzialnym za obliczenia statyczne oraz opracowanie szczegółów konstrukcyjnych był szwajcarski inż. Rudolf Eduard Schinz, który swoje techniczne wykształcenie uzyskał w Paryżu. System budowy mostów kratownicowych (belkowych) wywodzi się z USA, gdzie tego rodzaju mosty budowano z belek drewnianych.

- Podczas swojej wizyty w Tczewie w listopadzie 2002 r. stwierdził Pan, że angielską część mostu wybudowaną po II wojnie światowej, znajdującą się nad nurtem rzeki, trzeba by rozebrać, ponieważ nie pasuje ona do zabytkowej części mostu z wieżami. Jak według Pana powinna wyglądać kompleksowa renowacja Mostu?  
- Te trzy stare oryginalne przęsła z 1857 r. są w dobrym stanie technicznym, dlatego powinny zostać tylko naprawione i zakonserwowane. Podczas tych prac należy zwrócić uwagę, aby wprowadzić jak najmniej zmian. Kładki dla pieszych po obu stronach mostu muszą zostać doprowadzone do stanu używalności, aby w ten sposób umożliwić bezpieczny ruch pieszy. Rozebrane po wojnie cztery wieże z dwóch przęseł muszą zostać odbudowane, aby przywrócić mostu stary, niepowtarzalny urok. Do odbudowy powinno się użyć takich samych żółtych cegieł, do których produkcji glinę znajdzie się z pewnością w okolicy Knybawy, gdzie przed 150 laty wydobywano ją i wypalano w miejscowej cegielni.
Z tego co mi wiadomo, przed kilkoma laty jedno z polskich biur konstrukcyjnych przeprowadziło szczegółowe badania mostu, podczas których stwierdzono, że część mostu znajduje się w stosunkowo złym stanie. Najbardziej niepokojący okazuje się stan tzw. brytyjskiego mostu wojskowego, która jest pierwszym segmentem mostu od strony Tczewa, nad lustrem Wisły. Mosty tego typu były mostami prowizorycznym, które montowano na krótki okres czasu.
Ta konstrukcja jest w na tyle złym stanie, że nie może być dłużej częścią mostu. Wraz z wzrastającym ruchem na moście sytuacja będzie się systematycznie pogarszać. Wcześniej czy później ta część mostu musi być wymieniona. Ewentualna nowa część mostu może być zbudowana nowoczesnymi metodami, ale dopasowana do starej 150-letniej części. Kratownica nowego przęsła nie musi być tak gęsta jak oryginalna. Trzy przęsła z 1912 r. znajdujące się od strony Lisewa powinny zostać zachowane. Jednakże proponowałbym mocno zdeformowane części od strony zachodniej poddać renowacji. Zbudowana po wojnie część środkowa może być także utrzymana, jak by nie patrzeć ma już swoją historię. Jednocześnie ukazuje ona, gdzie stary most został wysadzony.

- Skąd wzięło się u Pana tak szczególne zainteresowanie Mostem Tczewskim?
- Kiedy przed 20 laty po raz pierwszy zobaczyłem most w Tczewie, natychmiast zdałem sobie sprawę jak ważna jest to budowla. Poprzez moje referaty, publikacje i wystawy pragnę doprowadzić do tego, aby most stał się znany w świecie. Chciałbym doprowadzić do zachowania tak ważnej budowli dla przyszłych pokoleń. Dla mieszkańców Tczewa oraz Lisewa most nic nie stracił na swoim znaczeniu. Tak jak np. w 1900 r., tak i obecnie, most wciąż jest ważny dla lokalnego społeczeństwa.

(Dziękuję panu Tomaszowi Rajkowskiemu za pomoc w skontaktowaniu się z prof. inż. Wielandem Rammem oraz za przetłumaczenie pytań i odpowiedzi.)


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

iga 30.05.2011 08:26
okazuje się że najlepszymi specjalistami z zakresu polskich mostów są...Niemcy.. o ironio!

żuławiak 18.01.2009 21:13
sięgamy do korzeni premiera Tuska. Dziadek w Werhmachcie i most tzw. tfu przyjaźni.

Zagłoba 17.01.2009 19:58
Mam podobny, też pozytywny (i tak samo absurdalny) pomysł. Proponuję dzień 17 września lub rocznicę zbrodni katyńskiej nazwać Świętem Zjednoczenia Polsko-Rosyjskiego... Niemcy niech jednoczą się sami ze sobą, a Polacy niech zawsze mają w pamięci niemieckie zbrodnie dokonane na naszym Narodzie!

Zagłoba 17.01.2009 19:56
Mam podobny, też pozytywny (i tak samo absurdalny) pomysł. Proponuję dzień 17 września lub rocznicę zbrodni katyńskiej nazwać Świętem Zjednoczenia Polsko-Rosyjskiego... Niemcy niech jednoczą się sami ze sobą, a Polacy niech zawsze mają w pamięci niemieckie zbrodnie dokonane na naszym Narodzie!

O 17.01.2009 18:34
I co teraz ma byc most ZJEDNOCZENIA z Tczewian z Niemcami? Co tu smierdzi panie profesorze

mati 17.01.2009 13:41
Zjednoczeni z niemcami byliśmy od 1939 do 1945 roku. Takie zjednoczenie nazywa się okupacją.

Olek 17.01.2009 11:52
Ma byc most - historyczny, zabytkowy - nazwany i. PRZYJAZNI czy tez ZJEDNOCZDENIA POLSKO-NIEMIECKIEGO???!!! Czy komus sie nie przewrocilo w glowie? A moze za chwile oglosza, ze Tczew jest polsko-niemiecki?

Reklama
Zapraszamy na letnie seanse Kina w Parku! Na ekranie CkiS m.in. OSTATNI WIKING I BEZ WYJŚCIA Zapraszamy na letnie seanse Kina w Parku! Na ekranie CkiS m.in. OSTATNI WIKING I BEZ WYJŚCIA Ambitne, wakacyjne kino CKiS w TczewieLetnie seanse pod gwiazdami, to już filmowa tradycja Centrum Kultury i Sztuki. W lipcu i sierpniu odwiedzicie Skandynawię za sprawą głośnej „Wartości sentymentalnej” w gwiazdorskiej obsadzie ze Stellanem Skarsgårdem oraz Elle Fanning, a także „Ostatniego wikinga” z Madsem Mikkelsenem, który wciela się w zupełnie inną rolę niż przywykliśmy. Zawitamy też do Azji za sprawą nowego filmu Park Chan- wooka pt. „Bez wyjścia”, autora głośnego „Oldboya” oraz „Służącej”. Na ostatni seans filmowy tego lata zabierzemy Was w podróż do Brazylii za sprawą „Tajnego agenta”, z Wagnerem Mourą, który dał się poznać szerszej publiczności jako Pablo Escobar w serialu „Narcos”.Na dużym ekranie zobaczycie filmy:„Wartość sentymentalna”– zdobywca Oscara w kategorii Najlepszy Film Międzynarodowy, z muzyką Hani Rani„Bez wyjścia” – historia pokazująca do czego posunie się człowiek chcący zdobyć pracę„Ostatni wiking” – mieszanka gatunków, ten film to udana komedia, dramat i trochę kina gangsterskiego z domieszką „Beatlesów”„Tajny agent” – głośny film brazylijski, łamiący granice gatunków thriller polityczny nagrodzony na festiwalu w Cannes 2025Jeśli kochasz kino, zapach ciepłego wieczoru i spotkania z ludźmi, którzy czują to samo – przyjdź, rozsiądź się wygodnie i pozwól się porwać emocjom. Kino w Parku – letnie seanse filmoweWartość sentymentalna reż. Joachim Trier17 lipca 2026 godz. 21.30Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł 17.07, godz. 21.30 - Wartość sentymentalna reż. Joachim TrierNajnowszy film Joachima Triera, reżysera „Najgorszego człowieka na świecie”, z nominowanymi do Oscara w kategoriach aktorskich Renate Reinsve, Stellanem Skarsgårdem, Ingą Ibsdotter Lilleaas i Elle Fanning w rolach głównych. Jeden z najczęściej nagradzanych i najważniejszych filmów tego roku, z muzyką skomponowaną przez polską kompozytorkę Hanię Rani.Siostry Nora (Renate Reinsve) i Agnes (Inga Ibsdotter Lilleaas) spotykają się ze swoim dawno niewidzianym ojcem, charyzmatycznym, niegdyś wielkim reżyserem filmowym Gustavem (Stellan Skarsgård). Proponuje on Norze, aktorce teatralnej, rolę w swoim najnowszym filmie, który ma być jego powrotem do świata filmu. Gdy dziewczyna odrzuca propozycję, ten zatrudnia młodą gwiazdę Hollywood (Elle Fanning). Teraz siostry muszą poradzić sobie nie tylko ze swoją skomplikowaną sytuacją z ojcem, ale też z amerykańską gwiazdą, która zmienia ich rodzinną dynamikę.Reżyseria: Joachim TrierObsada: Renate Reinsve, Stellan Skarsgård, Inga Ibsdotter Lilleaas, Elle Fanning czas trwania: 2 godz. 15 min Nagrody:Zdobyty Oscar: Oscar kategorii Najlepszy Film MiędzynarodowyZdobyte Złote Globy: Złoty Glob - Najlepszy aktor drugoplanowy Stellan Skarsgårdzdobyte nagrody w Cannes: Grand Prix Festiwalu - Najlepszy film Joachim Trier  Kino w Parku – letnie seanse filmoweBez wyjścia reż. Park Chan-wook24 lipca 2026 godz. 21.15Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł 24.07, godz. 21.15 - Bez wyjścia reż. Park Chan-wookKiedy rynek pracy jest bezlitosny, trzeba wyeliminować konkurencję. Bohater „Bez wyjścia” – nowego filmu Park Chan-wooka, twórcy „Oldboya”, „Służącej” i „Podejrzanej” – dosłownie bierze sprawy w swoje ręce. Koreański mistrz kina gatunkowego stawia niepokojąco trafną diagnozę współczesnych lęków – w swoim bezkompromisowym, autorskim stylu.Man-su (gwiazda „Squid Game”, Lee Byung-Hun) prowadzi idealne życie: stabilne zatrudnienie, rodzina, dom, dwa golden retrievery. Ale wystarczy jeden dzień, by sielanka zmieniła się w horror. Man-su traci pracę w fabryce papieru, a z nią status, męskość, tożsamość, honor i sens życia. By je odzyskać, nie cofnie się przed niczym, szczególnie że mokra robota przynosi tyle samo satysfakcji, co ta papierkowa.Choć bezlitośnie kpi z wyścigu szczurów, korporacyjnej mentalności i męskiego ego, reżyser zabiera również głos na temat współczesnego rynku pracy w dobie AI. „Bez wyjścia”, podobnie jak kultowy „Parasite”, pod warstwami czarnego humoru kryje wnikliwe obserwacje dotyczące klasowych napięć i burzliwych społecznych przemian. Pół żartem, pół serio Park Chan-wook zadaje i nam prowokacyjne pytanie: czy istnieje praca, dla której możesz zabić?Reż Park Chan-wookobsada: Lee Byung-hun, Son Ye-jin, Park Hee-soon, Lee Sung-min, Yeom Hye-ran, Cha Seung-wonprodukcja: Korea Południowa 2025czas: 139’NagrodyZłote Globy 2026Nominacje:- Najlepszy film komediowy lub musical- Najlepszy aktor pierwszoplanowy w filmie komediowym lub musicalu (Lee Byung-hun)- Najlepszy film zagranicznyFilm pokazywany na MFF Wenecja 2025 - Konkurs Główny  Kino w Parku – letnie seanse filmoweOstatni wiking reż. Anders Thomas Jensen31 lipca 2026 godz. 21.00Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł 31.07, godz. 21.00 - Ostatni wiking reż. Anders Thomas JensenPo czternastu latach odsiadki Anker wychodzi z więzienia z jednym celem: odzyskać zrabowaną fortunę. Problem w tym, że łup ukrył jego brat – Manfred ( Mads Mikkelsen ), który dziś przedstawia się jako John Lennon i dryfuje we własnym świecie zaburzonej tożsamości. Dla brutalnego, impulsywnego Ankera krucha psychika Manfreda to pole minowe – a zarazem jedyna droga do celu.Na tropie zaginionych pieniędzy bracia trafiają na ekipę osobliwych wyrzutków, którzy zamiast pomóc, tylko komplikują sprawy. Aby odzyskać fortunę, Anker musi reaktywować legendarny zespół The Beatles – bo tylko John Lennon zna miejsce ukrycia łupu.„Ostatni wiking” to szalona, pełna absurdu jazda bez trzymanki przez przeszłość, popękaną psychikę, braterską lojalność i świat, w którym logika przestała obowiązywać.Nagrodzony Oscarem reżyser Anders Thomas Jensen po raz kolejny udowadnia, że w duecie z Madsem Mikkelsenem tworzy filmy kultowe. Reżyseria: Anders Thomas JensenObsada: Mads Mikkelsen, Nicolas Bro, Lars Brygmann, Nikolaj Lie Kaas, Sofie Gråbøl, Bodil JørgensenRok produkcji: 2025, Kraj produkcji: DaniaCzas trwania: 105 min  Kino w Parku – letnie seanse filmoweTajny agent reż. Kleber Mendonça Filho7 sierpnia 2026 godz. 21.00Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł7.08, godz. 21.00 - Tajny agent reż. Kleber Mendonça Filho „Tajny agent" to jeden z najbardziej elektryzujących tytułów ostatnich lat. Nominowany do Oscara w 4 kategoriach (w tym za Najlepszy Film), zdobywca dwóch Złotych Globów, dwóch nagród w konkursie festiwalu w Cannes. Film Klebera Mendonçy Filho („Aquarius", „Bacurau"), należącego do czołówki najwybitniejszych reżyserów współczesnego kina światowego, przywołuje ducha klasycznego kina gangsterskiego. Jednocześnie brawurowo łączy wątki obyczajowe z epickim rozmachem, humor z seksapilem, nostalgię z grozą.Film Mendonçy Filho rozgrywa się w Brazylii lat 70. podczas karnawału. Zanurzone w palącym słońcu miasto Recife jest na granicy szaleństwa: w trakcie roztańczonego święta giną ludzie, gdzieś na plaży znaleziono rekina z ludzką nogą w brzuchu, a wśród tłumów krążą dwaj zabójcy z tajną misją... Kolory i radość to tylko pozory – to czasy brutalnej wojskowej dyktatury. Marcelo, bohater „Tajnego agenta", to mężczyzna przypadkowo uwikłany w sieć politycznych i kryminalnych intryg sięgających szczytów władzy. Był uczciwy, więc stał się celem skorumpowanego systemu i teraz każdy kolejny krok może kosztować go życie. Jak ocalić siebie i rodzinę w świecie brutalnej przemocy, fałszywych tożsamości, podsłuchów i kłamstw?Za rolę ostatniego sprawiedliwego w zepsutym do szpiku kości kraju Wagner Moura zdobył Złoty Glob, nagrodę w Cannes, ma też szansę na pierwszego w karierze Oscara. Znany z serialu „Narcos", „Elitarnych", czy „Civil War", aktor porusza się w labiryncie brudnych sekretów z lekkością i wdziękiem gwiazd starego Hollywood. „Tajny agent" jest hołdem dla kina Sergio Leone, Martina Scorsese i Francisa Forda Coppoli, do którego nawiązuje skalą i duchem. Mendonça Filho odświeża jednak i reinterpretuje kino gangstersko-szpiegowskie, wychodząc poza klisze i gatunkowe ramy. Widowiskowy, pasjonujący i przenikliwy, odsłania kawał prawdy nie tylko o przeszłości, ale i o naszych czasach.Reżyseria: Kleber Mendonça FilhoWystępują: Wagner Moura, Maria Fernanda Cândido, Gabriel LeoneKraj produkcji: Niemcy, Francja, Holandia, BrazyliaRok produkcji: 2025, Język oryginalny: portugalskiGatunek: dramat, thrillerCzas trwania: 161 min Nagrody:Oscary 2026: 4 nominacje: Najlepszy Film, Najlepszy Film Międzynarodowy, Najlepszy Aktor (Wagner Moura), Najlepszy CastingZłote Globy 2026: Najlepszy film zagraniczny, Najlepszy aktor pierwszoplanowy w filmie dramatycznym (Wagner Moura)MFF Cannes 2025: Najlepsza Reżyseria, Najlepszy Aktor (Wagner Moura), Nagroda FIPRESCI Kino w Parku – letnie seanse filmoweLipiec – sierpień 2026Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł Data rozpoczęcia wydarzenia: 17.07.2026 21:30 – Data zakończenia wydarzenia: 07.08.2026 22:30
Reklama
Reklama