sobota, 31 października 2026 15:48
Reklama

Zima, czyli bezdomni walczą o prąd

TCZEW. W mieście pod opieką Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej jest 76 bezdomnych osób w wieku od 29 do 72 lat. Ilu jest ich naprawdę, nie wiadomo. Można ich spotkać dworcu PKP, klatkach schodowych i w altankach ogródków działkowych. Często mijamy ich obojętnie.
Zima, czyli bezdomni walczą o prąd
Zdarza się, że są ofiarą przemocy. Brutalnie pobity na Czyżykowie 60-latek zmarł niedawno w gdańskim szpitalu. Innego bezdomnego, na Suchostrzygach, w tym roku podpalono.
Grupa bezdomnych mieszkająca na terenie ogrodu działkowego na os. Staszica od grudnia nie będzie miała prądu w domkach. Wszystko w zgodzie z prawem. Prawo i los człowieka nie zawsze chodzą w jednej parze. A do tego zima to dla nich trudny czas. Pomoc społeczna i służby mundurowe pomagają im przeżyć ten okres. Co prawda, nie wszyscy chcą z niej skorzystać.

Cztery miesiące w mroku
Co roku temat bezdomności powraca jak bumerang. Zwłaszcza zimą, bo to dla bezdomnych ciężki czas. Już zawitała śniegiem i chłodem, chociaż kalendarzowa zima jeszcze się nie zaczęła. Ale biednemu zawsze wiatr wieje w oczy.
Do redakcji przyszedł mieszkaniec Tczewa, dzierżawca działki w Rodzinnym Ogrodzie Działkowym im. W. Sikorskiego w Tczewie, na os. Staszica.
- Od grudnia zarząd ogrodu chce nam wyłączyć prąd – mówi Konrad B. – Chciałem pomóc bezdomnych i udostępniłem na czas zimy dwóm kobietom domek. Ale sprawa wyłączenia prądu dotyka o wiele więcej osób.
Rozmawialiśmy dwukrotnie z osobami mieszkającymi w altanach i domkach na terenie powyższego ogrodu.
- Wodę mamy od dobrych ludzi – mówią bezdomni. – Np. od pani Romy ze sklepu. Najbliżej można by jej nalać z hydrantu koło świetlicy, ale zamykają teren. To jednak nie jest najważniejsze, bo można sobie z tym poradzić. Gorzej z prądem. Z prądu będziemy mogli korzystać tylko do końca listopada. A potem co? Do wiosny w ciemnościach...
- Na bieżąco mamy zapłacone rachunki za prąd – twierdzi mężczyzna. - W azylu dla psów mają lepiej, bo tam prąd jest przez cały rok. Ogrzewam altanę farelką. Położyłem dodatkową płytę na sufit, uszczelniłem styropianem. Nie jest źle.

Komu przeszkadzamy?
- Co to komu przeszkadza, że my tu jesteśmy – mówi jedna z osób. - Dzięki temu nie ma tu już łobuzerki, kuńdostwa, włamań. Pilnujemy terenu. Obok mojej, działkę mają starsze panie. Cieszą się, że to pierwszy rok, gdy nie było włamania, żadnych zbitych szyb. Mam psa, to w razie czego narobi hałasu. Jak policzyliśmy, to tu mogłoby mieszkać i 50 osób. A i tak jest ze 30. W maju kupiłem działkę i tu mieszkamy z żoną. Żona ma stałą rentę z ZUS, ja chwilowo jestem bez pracy. Pracowałem do końca sierpnia. Staram się o robotę, bo nie mogę żyć na jabłuszkach i wyhodowanej przez siebie marchewce i buraczkach.
Rozmawiamy w domku u pana Konrada. Przebywają tutaj dwie panie, jedna z Tczewa, druga trafiła tu z Częstochowy. W kącie stoi piec, jest ciepło.
- Dostałyśmy 250 kg węgla z MOPS na trzy miesiące, od 1 listopada do 31 stycznia – informuje pani Barbara. - Na trzy miesiące mam zapewnione obiady na Suchostrzygach. To dla mnie pierwsza decyzja o przyznaniu  obiadów z MOPS. Obiady są wydawane od godz.12 do 14. Mam też zasiłek okresowy na trzy miesiące 238,50 zł (miesięcznie).
Te obiady są przyznawane w ramach programu „Pomoc państwa w zakresie dożywiania”. Za niewykorzystanie obiadów nie ma rekompensaty, więc trzeba na nie chodzić.
Druga kobieta, pani Wanda, rocznik 1955, siwe włosy, trafiła do Tczewa z ... Częstochowy. Musi złożyć wniosek o dowód.
- Pracowałam w Warszawie w hucie – mówi pani Wanda. -  Byłam na chorobowym. Potem mnie zwolniono. Bez pieniędzy, bez  mieszkania. Miałam złamaną nogę: „stan po złamaniu trójkostkowym podudzia lewego z podwichnięciem stopy leczenie operacyjne 7.04.2008 r.”. Wstawili mi dwie płytki, które trzeba będzie wyjąć. Spotkaliśmy się na dworcu z Konradem. Przygarnął mnie.
Jest uznana za bezrobotną, bez prawa do zasiłku.
- To mój domek na dzierżawionej działce – mówi Konrad. - Napisałem oświadczenie, że mogą panie mieszkać do 15 kwietnia. MOPS zgadza się, zarząd ogrodu ma obiekcje.

Chwilowo od 10 lat
- Ja tu jestem i obok trzech sąsiadów – mówi pan Alfred. - Innych zimą (właścicieli działek) tu nie ma. Gdybym na lewo ciągnął prąd, to by kontrola wykazała. Mieszkam już tutaj 10 lat. Ogrzewam domek przy pomocy małego piecyka. Pół tony opału ma starczyć na całą zimę. Kolega Marek drzewo mi rąbie na opał. Mam rentę socjalną, II grupa inwalidzka. Obiady z MOPS przynosi mi Marek. On robi mi też zakupy, bo ja mam problemy z poruszaniem się. Jestem dzierżawcą działki. Płacę rocznie 170 zł. Nie mogę sprawnie chodzić, ale muszę albo w czynie społecznym odpracować 5 godzin rocznie (kiedyś były trzy), albo zapłacić. Jestem ubezpieczony, mam swoją przychodnię. Kiedyś łobuzy podparły mi drzwi tak, że nie mogłem się wydostać z domku. Światło jest ważne. Co mam się po ciemku przewrócić i kto mi wtedy pomoże w takiej chwili? Pewnie, że sąsiedzi się interesują i prędzej czy później mnie by znaleźli.

Zdaniem zarządu
Czy można wyłączyć energię elektryczną na okres zimowy? Przedmiotowe zagadnienie reguluje uchwała nr 33/2002 Prezydium Krajowej Rady PZD w sprawie wprowadzenia wytycznych dla organów ROD dotyczących zasad regulujących korzystanie z energii elektrycznej w rodzinnych ogrodach działkowych. Zgodnie z postanowieniami tej uchwały: „W uzasadnionych przypadkach, a zwłaszcza związanych ze stanem technicznym sieci, niemożliwością zapobieżenia kradzieżom prądu, bezpieczeństwem ogrodu lub z upoważnienia zawartego w uchwale walnego zabrania członków ROD, zarząd ROD może podjąć decyzję o czasowym wyłączeniu energii elektrycznej w ROD w okresie jesienno-zimowym. Uchwała w tej sprawie musi być szczegółowo uzasadniona”. Powyższa regulacja przesądza zatem, że jedynym organem, który jest władny podjąć taką decyzję o czasowym wyłączeniu prądu w ogrodzie jest zarząd.
- Na Czyżykowie prąd ma być cały rok – mówi pan Jerzy. – A nam odmawiają. Jak było zebranie między zarządem naszym, a tym z Gdańska, to nas nie wpuścili do świetlicy. Z poprzednim prezesem szło się dogadać. Czy zarząd jest dla działkowców, czy odwrotnie? Zebraliśmy ok. 300 podpisów, aby zmienić zarząd. Inna sprawa. Było trzy godziny czynu społecznego na rzecz ogrodu,  potem cztery, a teraz pięć (za 8 zł za godzinę). Mogę zrobić wiele. W zeszłym roku prądu nie było. Tłumaczyli, że skrzynki były nie w porządku. Chodzą, sprawdzają liczniki, czy plomba jest w porządku.
- Dwa lata temu był prąd przez zimę na wniosek działkowców - wyjaśnia Bogdan Ackerman, wiceprezes Rodzinnego Ogrodu Działkowego na os. Staszica. - Było1,4 tys. zł straty. Co z tego, że ustalono osobę, która kradła prąd, skoro nie można było wyegzekwować zapłaty? Zarząd jest zobligowany uchwałą z 19 kwietnia br. Walnego Zgromadzenia i ono może nam nie udzielić absolutorium z uwagi na złamanie prawa...
- Użytkownicy działem mogą przyjść do nas z uzasadnionymi pretensjami w sprawie bezdomnych – mówi Jan Szpara, prezes ogrodu na Os. Staszica. – m.in. chodzi o względy sanitarne i wycinanie drzew.

Opieka zdrowotna
Niestety, szpitale często nie otrzymują pokrycia wydatków w związku z udzielonymi świadczeniami medycznymi osobom bezdomnym. Problem z takimi ludźmi tkwi najczęściej w nadużywaniu alkoholu. Pracownicy izb przyjęć Szpitala Powiatowego w Tczewie nie raz wypowiadali się w naszej gazecie na temat tych osób, które stanowią bezpośrednie niebezpieczeństwo zarówno dla pielęgniarek, jak i lekarzy. Często są przywożeni przez pogotowie lub policję, gdyż mają różne urazy, najczęściej po upadkach czy bójkach. Czasem pijani - ci są agresywni i nie tylko się awanturują, ale też były przypadki zaatakowania osób próbujących udzielać im pomocy medycznej. Czasem są to ataki z użyciem niebezpiecznych narzędzi.
W tczewskiej izbie przyjęć oddziału chirurgicznego w 2007 r. udzielono pomocy medycznej 36 bezdomnym osobom, w tym 12 osób zostało przyjętych w oddział. Na izbę przyjęć oddziału wewnętrznego przyjęto 25 osób. Łącznie więc w ub. roku takim ludziom w tczewskiej placówce medycznej udzielono ponad 60 świadczeń medycznych. W okresie zimowym liczba przyjęć bezdomnych ulega zwiększeniu. Za udzielone świadczenia niektóre koszta pokrywa MOPS, ponieważ każdy przypadek osoby bezdomnej jest zgłaszany do pracownika socjalnego. Jednak nie za każdą taką osobę szpital jest w stanie uzyskać pokrycie świadczeń. Najczęściej nie figurują oni ani w rejestrach urzędów pracy, ani w wykazach ośrodków pomocy społecznej, nie mówiąc już o uprawnieniach do bezpłatnego leczenia z racji ubezpieczenia w NFZ. Szpital bez względu na to czy otrzyma pokrycie kosztów leczenie czy nie, każdej potrzebującej osobie pomocy medycznej udziela. Mimo, iż często jest ta pomoc utrudniana przez samych pacjentów.
Kolejną sprawą jest to, że są oni częstymi ofiarami różnych zwyrodnialców, jak ostatni przypadek z 10 listopada w Tczewie (patrz obok).

Specyficzna społeczność
Policja stara się monitorować miejsca, gdzie występują bezdomni, jak i to czy nie chcą skorzystać z przysługującej im pomocy.
- Przed każdym sezonem przygotowujemy się także do pracy z bezdomnymi: ustalamy w jaki sposób będziemy współpracować ze służbami, aktualizujemy do jakich placówek możemy ich kierować – informuje st. asp. Dariusz Górski, rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Tczewie. - Najściślej współdziałamy z Miejskim Ośrodkiem Pomocy Społecznej. Z reguły każdego roku na przełomie listopada i grudnia spotykamy się z pracownikami opieki społecznej. Później funkcjonariusze spotykając takie osoby np.: na działkach lub na Dworcu PKP udzielają tych informacji. Bezdomnymi zajmują się wszyscy policjanci. Każdy ma to ujęte w swoich zadaniach, że gdy spotka taką osobę kieruje ją do odpowiedniej placówki lub informuje, że taka możliwość istnieje.
Oprócz wyżej wymienionych czynności poszczególni funkcjonariusze przekazują wszelkie informacje dotyczące bezdomnych: ich liczby, aktualnego miejsca przebywania tych osób, a także pomocy jakiej funkcjonariusze im udzielili, do Zespołu Prewencji Kryminalnej Nieletnich i Patologii.   
Z drugiej strony pracownicy policji zauważają, że bardzo często osoby z marginesu społecznego nie chcą korzystać z pomocy. Często gdy proponuje się im skorzystanie z noclegowni przy ul. Niepodległości odmawiają.
- Ta społeczność jest bardzo specyficzna – dodaje Dariusz Górski. – Trzymają się razem, śpią wspólnie. Zamykają się w swoich granicach z dala od zwykłych ludzi. Stronią nie tylko od policji, ale i wszystkich innych służb. Bardzo często nadużywają alkoholu. Jednak nie zauważyłem, by popełniali oni szczególnie wiele przestępstw. Owszem zdarzają się kradzieże złomu i sklepowe. Inna sprawa, że bezdomni częściej narażeni są na ataki chuliganów, ale wiele osób toleruje kloszardów, a nawet im współczuje. Pamiętajmy, że w wielu przypadkach w takiej sytuacji nie znaleźli się z własnej winy...
Jak widać zarówno bezdomni, jak i zarząd ogrodu mają swoje argumenty. A prawo jest jednoznaczne. Jednak trzeba pamiętać, że niezależnie od jego kondycji materialnej i statusu społecznego, zawsze mamy do czynienia z żywym człowiekiem.

Bezdomni otrzymują pomoc w formie:
● obiadów (36 osób) od stycznia br., na soboty i niedziele otrzymują suchy prowiant,
● zasiłków stałych – bezdomni, osoby zagrożone bezdomnością, wydawane z uwagi na wiek i niepełnosprawność,
● zasiłków okresowych (38),
● zasiłków celowych (38), np. w celu zakupu leków, wyrobienia dowodu osobistego, lub innego dokumentu,
● 8 bezdomnych rodzin (18 osób) otrzymało po 0,5 t. węgla.
MOPS skierował 28 bezdomnych do schronisk m.in. : Stowarzyszenia Agapy, w Malborku, Smętowie, Gdańsku i Nowym Stawie.   

Wsparcie specjalistów
- Środowisko tczewskich bezdomnych monitoruje 5-osobowy zespół pracowników socjalnych – mówi Julita Jakubowska dyr. Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Tczewie. –  Odwiedzają oni miejsca niemieszkalne w swoich rejonach i dworzec PKP sami i raz w miesiącu z policją i strażą miejską. Najczęstszymi przyczynami bezdomności są - alkoholizm i konflikty rodzinne (rozwód).
Pomoc jest udzielana zgodnie z ustawą z dnia 12 marca 2004 w ustawie o pomocy społecznej w zależności od aktualnej sytuacji osoby bezdomnej (miejsce pobytu, stan zdrowia). MOPS wydaje bezdomnym obiady, wydziela ubrania i inne potrzebne rzeczy, węgiel, zasiłki okresowe. Niektórzy posiadający orzeczenia  o stopniu niepełnosprawności otrzymują zasiłki stałe.
Oferuje też pomoc specjalistów: terapeuty ds. uzależnień, psychologa i prawnika. MOPS w Tczewie realizuje Miejski Program Przeciwdziałania Występowania Wychodzenia z Bezdomności wspólnie z policją, strażą miejską, Pogotowiem Ratunkowym, Strażą Ochrony Kolei oraz organizacjami działającymi na rzecz osób bezdomnych.

Ile było bezdomnych w minionych latach:
• 2006 r. - 130 osób, 2007 r. - 89 osób, 2008 r. - 76 osób.
Zdaniem MOPS-u osoby bezdomne przebywające na terenie naszego miasta w miejscach niemieszkalnych nie mają potrzeby i nie chcą zmienić trybu swojego życia. Nie wyrażają zgody na pobyt w schroniskach dla osób bezdomnych.

Działka nie jest domem
Par. 11 pkt. 1. Działka w rodzinnym ogrodzie działkowym przeznaczona jest do zaspokajania potrzeb członka Związku i jego rodziny w zakresie aktywnego wypoczynku i  prowadzenia upraw ogrodniczych przede wszystkim na własne potrzeby. Pkt. 3. Działka w rodzinnym ogrodzie działkowym nie może być wykorzystywana do innych celów, niż określone w ust. 1, a przede wszystkim  obowiązuje całkowity zakaz prowadzenia na działce działalności gospodarczej oraz wynajmowania części  lub całej działki. Pkt. 4. Zakaz, określony w ust. 3, stosuje się odpowiednio do altany.
Par.12. pkt. 1. Działka nie może być wykorzystywana do zamieszkania. 2. Przez zamieszkiwanie rozumie się długotrwałe przebywanie z zamiarem skupienia i realizacji swoich spraw życiowych. Pkt. 3. Altana na terenie działki w rodzinnym ogrodzie działkowym nie jest obiektem mieszkalnym; przebywanie w niej nie może stanowić podstawy do urzędowego potwierdzenia czasowego lub stałego pobytu.
Prawo w PZD (stan prawny na 1 lutego 2007 r.) Regulamin Rodzinnego Ogrodu Działkowego – Przepisy wstępne



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

mano 01.12.2008 20:35
Panie radny akcerman,wstyd, jest pan bez serca!! wstyd!!! to są ludzie!! może warto postawić jakieś dwa trzy konetenery mieszkalne, gdzieś na jakiejś działce miasta dla takich osób, gdzie nie bedą nikomu przeszkadzac?

Reklama
Dzień Otwarty u tczewskich ewangelików Dzień Otwarty u tczewskich ewangelików W sobotę 31 października, w Święto Pamiątki Reformacji, tczewscy ewangelicy zapraszają mieszkańców do kaplicy im. Marcina Lutra i na cmentarz ewangelicki przy ul. 30 Stycznia 61. W programie „Dnia Otwartego u Tczewskich Ewangelików” (godz. 14:00–18:30): rozmowy z ewangelikami, spotkanie „Ewangelicy bez tajemnic”, spacer historyczny po cmentarzu i koncert muzyki ewangelickiej. Wstęp wolny.Data nie jest przypadkowa. 31 października ewangelicy obchodzą Święto Pamiątki Reformacji – rocznicę początku XVI-wiecznego ruchu odnowy Kościoła, z którego wyrosły Kościoły ewangelickie. Tego dnia tczewska kaplica ma stać się miejscem szczególnie otwartym: przestrzenią spotkania, rozmowy i poznawania zarówno współczesnego ewangelicyzmu, jak i historii ewangelickiej społeczności Tczewa.„Tczew nie zawsze był miastem jednego wyznania, a nasza niewielka wspólnota może o tym przypominać. Bardzo cieszymy się na spotkanie z mieszkańcami – zapraszamy wszystkich, niezależnie od wyznania czy światopoglądu” – mówi ks. Grzegorz Fryda, wikariusz Parafii Ewangelicko-Augsburskiej w Gdańsku i opiekun filiału w Tczewie.Wydarzenie zostało objęte Honorowym Patronatem Prezydenta Miasta Tczewa Łukasza Brządkowskiego oraz patronatem medialnym Radia Tczew i TV Tetka.Program Dnia Otwartego14:00 – Otwarcie kaplicy im. Marcina Lutra.Można przyjść w dowolnym momencie, porozmawiać z ewangelikami i zapytać o wiarę, tradycję i współczesne życie Kościoła. Dostępna będzie także wystawa o Reformacji i reformatorach.15:00 – „Ewangelicy bez tajemnic”.Ks. Grzegorz Fryda opowie, dlaczego w XVI wieku doszło do Reformacji i kim są ewangelicy dzisiaj. Przybliży, co łączy ich z chrześcijanami innych wyznań, a co ich różni. Będzie też o tym, co najczęściej ciekawi osoby z zewnątrz: jakie święta obchodzą, jakie mają zwyczaje i tradycje oraz co wyróżnia ich sposób myślenia o wierze i codziennym życiu.16:00 – „Jesteśmy tu nie od dziś. Historia tczewskich ewangelików i spacer po cmentarzu”.Marcin Kurr, starszy kustosz Archiwum Państwowego w Gdańsku, rozpocznie od krótkiej prezentacji o dziejach luteran w Tczewie. Następnie poprowadzi spacer po cmentarzu ewangelickim, opowiadając o historii tego miejsca i spoczywających tu ludzi.17:00 – Koncert „Soli Deo Gloria. Muzyka Reformacji”.Pieśni i utwory kompozytorów tradycji ewangelickiej na głos i fisharmonię. Wystąpią Natalia Welcz (śpiew) i Marlena Neć (fisharmonia).Dzień Otwarty to jedna z tczewskich inicjatyw parafii związanych ze Świętem Reformacji. Tydzień wcześniej, w sobotę 24 października od godz. 10:30, odbędzie się otwarta akcja jesiennego porządkowania cmentarza ewangelickiego, do której może dołączyć każdy chętny.  Data rozpoczęcia wydarzenia: 31.10.2026 14:00 – Data zakończenia wydarzenia: 31.10.2026 18:00
Tczewski Bal Świętych 2026 z jubileuszem Biedronek i Gabi Gąsior czyli POZWÓL ZABRAĆ SIĘ DO NIEBA! Tczewski Bal Świętych 2026 z jubileuszem Biedronek i Gabi Gąsior czyli POZWÓL ZABRAĆ SIĘ DO NIEBA! Mieszkańcy Tczewa po raz czternasty spotkają się, aby w radosnej i rodzinnej atmosferze wziąć udział w Tczewskim Balu Świętych. Wydarzenie odbędzie się w sobotę, 31 października 2026 roku. Wszystko rozpocznie się o godzinie 16.00 pod kościołem św. Józefa, skąd wyruszy barwny i rozśpiewany Korowód Świętych i Aniołów.Organizatorzy gorąco zachęcają uczestników – szczególnie tych najmłodszych – do przygotowania strojów oraz transparentów promujących wartości wiary i świętości.Finał wydarzenia zaplanowano w tym roku w parku za Centrum Kultury i Sztuki. Na scenie odbędzie się wyjątkowy Koncert Jubileuszowy z okazji 35-lecia Chóru Dziecięcego Biedronki. Wyjątkową oprawę muzyczną zapewnią goście specjalni: Gabi i Wojciech Gąsior – cenieni artyści oraz znane postacie polskiej sceny muzyki chrześcijańskiej. Na uczestników czekają również wspólne tańce i poczęstunek w postaci tradycyjnej zupy z dyni.Wydarzenie odbywa się pod hasłem: „Pozwól zabrać się do nieba, tam karnawał wiecznie trwa!”.Patronat honorowy: Prezydent Miasta Tczewa Łukasz Brządkowski, Starosta Tczewski Mirosław Augustyn.Sponsorzy i partnerzy: Miasto Tczew, Powiat Tczewski, ZUOS Tczew, ZWiK Tczew, ZUK Tczew, Zespół Szkół Katolickich w Tczewie, Powołani do Miłości, CKiS Tczew, Restauracja Piaskowa, CKZ Nauka, ZUP Starówka. Wydarzenie objęte jest patronatem Gazety Tczewskiej portalu Tczewska.pl   31.10.2026 godz. 16.00Tczewski Bal Świętych 2026Wymarsz spod kościoła św. Józefa  Data rozpoczęcia wydarzenia: 31.10.2026 16:00 – Data zakończenia wydarzenia: 31.10.2026 19:00
Zaduszki Jazzowe| Usein Bekirov Quintet i Big Four – koncert Zaduszki Jazzowe| Usein Bekirov Quintet i Big Four – koncert Są takie wieczory, kiedy muzyka wybrzmiewa mocniej. Kiedy między dźwiękami pojawiają się wspomnienia, emocje i przestrzeń na spotkanie. Zaduszki Jazzowe to właśnie taki czas, w którym jazz spotyka się z refleksją, energią improwizacji i radością wspólnego słuchania.Na scenie Centrum Kultury i Sztuki w Tczewie pojawią się dwa zespoły, reprezentujące różne oblicza współczesnego jazzu: Usein Bekirov Quintet oraz Big Four.Usein Bekirov Quintet to zespół, którego liderem wybitnego pianistę, klawiszowca, kompozytora i aranżera Usein Rіzaiovych Bekirov. Jego muzyka czerpie z jazzu fusion, funku i ethno-jazzu, a autorskie kompozycje przenikają wpływy muzyki Tatarów krymskich, Ukrainy, Azerbejdżanu i Bałkanów. Artysta był trzykrotnie nominowany do nagrody Grammy.Kwintet wystąpi w składzie:Usein Bekirov - p, keys, leaderViktor Pavelko - saxesYaroslav Kazmirchuk - tpIvan Lokhmaniuk - bass-guitar Arthur Frolov – drums Big Four to zespół prowadzony przez Stana Breckenridge’a, amerykańskiego wokalistę, pianistę jazzowego, kompozytora i muzykologa, którego artystyczna droga prowadzi przez sceny i festiwale na całym świecie. Inspirację do tworzenia kompozycji czerpie z  soulu, bluesa, standardów jazzowych, muzyki klasycznej i muzyki światowej. Sprawia to, że jego słuchacze mogą odkrywać niekończący się świat muzyki.Zespół wystąpi w składzieStan Breckenrige - vocal, pianoAdam Wendt - sax tenorJózef Eliasz - drumsKonrad Żołnierek - bassTuż po koncertach przeniesiemy się do Klubu Muzycznego CKiS, gdzie rozpocznie się prawdziwe święto improwizacji. Na dobry początek Jam Session zagrają Adam Wendt & Józef Eliasz, a później scena będzie otwarta dla kolejnych muzycznych spotkań.Idąc za słowami Stana Breckenridge’a: „Wspólnie wyruszamy w podróż poprzez krainę niezwykłych myśli, emocji, uczuć i pięknych wspomnień, które tkwią gdzieś głęboko w naszej duszy”. UWAGA PROMOCJA!Jeśli kupisz jednocześnie bilety na koncerty Doroty i Henryka Miśkiewiczów “Nasza miłość” oraz Zaduszki Jazzowe zapłacisz 120 zł. Bilety w promocyjnej cenie dostępne tylko w Kasie CKiS. W trakcie wydarzenia w godzinach 17.00 - 24.00 będzie czynna nasza, nowa kawiarnia BLISKO (Poziom -1)***Więcej o wykonawcach:Usein Bekirov QuintetUsein Rіzaiovych Bekirov jest pianistą, klawiszowcem, skrzypkiem, kompozytorem, aranżerem i liderem zespołu. Jako absolwent Narodowej Akademii Muzycznej im. Piotra Czajkowskiego na Ukrainie eksperymentuje głównie ze stylami jazz fusion, funk i ethno-jazz. Na jego autorskie kompozycje duży wpływ ma muzyka ludowa Tatarów krymskich, Ukrainy, Azerbejdżanu i Bałkanów. Artysta był trzykrotnie nominowany do nagrody Grammy. Na początku lat 90. rodzina Bekirova powróciła z Fergany w Uzbekistanie do swojej ojczyzny na Krymie na Ukrainie. W 1997 roku Bekirov rozpoczął występy z wieloma uznanymi muzykami jazzowymi i brał udział w kilku międzynarodowych festiwalach jazzowych, wykazując się umiejętnością współpracy z różnorodnymi muzykami i zespołami. W 2016 roku Bekirov wydał swój debiutancki album, „taterrium”. W 2019 roku Bekirov nagrał swój drugi album, „Inspiration”, na którym obok wielu kompozycji jazzowych znalazł się koncert na fortepian z orkiestrą, 10 miniatur na orkiestrę symfoniczną oraz 10 etiud jazzowych na fortepian.Skład:Usein Bekirov - p, keys, leaderViktor Pavelko - saxesYaroslav Kazmirchuk - tpIvan Lokhmaniuk - bass-guitar Arthur Frolov – drums Big FourLiderem projektu jest Stan Breckenridge – amerykański wokalista, pianista jazzowy i soulowy, kompozytor, autor tekstów oraz muzykolog. Jest doktorem muzykologii Uniwersytetu Claremont w Kalifornii i uznanym wykładowcą akademickim, związanym między innymi z Uniwersytetem im. Adama Mickiewicza w Poznaniu oraz programem Fulbright Scholar. Jego działalność artystyczna obejmuje koncerty na najważniejszych scenach Stanów Zjednoczonych i wielu krajów świata – od Hollywood Bowl i Dorothy Chandler Pavilion po festiwale oraz sale koncertowe Europy, Azji i Afryki. Współpracował z wybitnymi artystami muzyki jazzowej, soulowej i rozrywkowej, a jego dorobek obejmuje dwanaście autorskich albumów oraz liczne kompozycje wykonywane na międzynarodowych scenach. Za szczególny wkład w rozwój relacji polsko-amerykańskich został uhonorowany wyróżnieniem Amicus Poloniae, a także jako pierwszy Amerykanin otrzymał Pierścień Stulecia Niepodległości Polski. Jest również jednym z wyróżnionych absolwentów programu Fulbright Scholar, których działalność wywarła trwały wpływ na rozwój światowej kultury i sztuki.Skład:Stan Breckenrige - vocal, pianoAdam Wendt - sax tenorJózef Eliasz - drumsKonrad Żołnierek - bass Zaduszki Jazzowe| Usein Bekirov Quintet i Big Four – koncert31.10.2026, 18:00Sala widowiskowa CKiSul. Kard. St, Wyszyńskiego 10Tczew Bilety: 90 zł,75 zł z Kartą Mieszkańca Tczewadostępne w kasie CKIS oraz online na stronie: bilety24.plUWAGA PROMOCJA!Jeśli kupisz jednocześnie bilety na koncerty Doroty i Henryka Miśkiewiczów “Nasza miłość” oraz Zaduszki Jazzowe zapłacisz 120 zł. Bilety w promocyjnej cenie dostępne tylko w Kasie CKiS. Data rozpoczęcia wydarzenia: 31.10.2026 18:00 – Data zakończenia wydarzenia: 31.10.2026 21:00
Reklama
Reklama

Temperatura: 9°C Miasto: Tczew

Ciśnienie: 1028 hPa
Wiatr: 15 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama