sobota, 18 lipca 2026 04:55
Reklama

Jakie dofinansowanie dla projektu „śmieciowego” w Tczewie?

TCZEW. Dwa tygodnie temu ukazał się w „Gazecie Tczewskiej” artykuł na temat projektu „śmieciowego”, dotyczący budowy regionalnego zakładu utylizacji śmieci, do którego realizacji może w ogóle nie dojść...
Jakie dofinansowanie dla projektu „śmieciowego” w Tczewie?
Czy dopracowany pod każdym względem i spełniający stawiane przez Unię Europejską wymogi projekt może wylądować - nomen omen - w śmieciach? Owszem, może - jeżeli znacznie zmniejszona zostanie wysokość jego dofinansowania. W obliczu takiej sytuacji stanęły władze naszego (i nie tylko) miasta.
Radni nie mogli uwierzyć w to, czego dowiedzieli się z naszego materiału. Sprawę wyjaśnili podczas ostatniej sesji Rady Miasta zastępca prezydenta Tczewa Mirosław Pobłocki oraz Marian Cegielski, prezes Zakładu Utylizacji Odpadów Stałych.

Kosztowna pomoc publiczna
- Nie wiem czy czytaliśmy ten sam artykuł, ale ja nie znalazłem w nim sformułowania, które sugerowałoby, że projekt nie będzie realizowany - uspokoił radnych Mirosław Pobłocki. - Chodzi o co innego: o to, że decyzją Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumenta projekt „śmieciowy” zaliczony został do kategorii projektów zw. z pomocą publiczną. Innymi słowy Urząd uznał, że gospodarka śmieciowa jest gospodarką komercyjną, czego konsekwencją jest automatyczne obniżenie poziomu dofinansowania z 80 do 40 proc.
Z treści naszego tekstu wynikało również, że trwają w chwili obecnej intensywne próby zmiany stanowiska Urzędu.
- Sprawa wyszła już poza granice Polski - wyjaśnił wiceprezydent. - Ministerstwo Rozwoju Regionalnego wystąpiło do Komisji Europejskiej wnosząc o to, aby wnioski „śmieciowe” nie były zaliczane do projektów dot. pomocy publicznej. Jeżeli się uda, a w opinii wielu zorientowanych osób jest to prawdopodobne, nasz wniosek będzie wówczas realizowany dalej.

Czekamy na opinię
Projekt „śmieciowy” nie wylądował więc - jak można by wywnioskować z tytułu naszego poprzedniego materiału - w koszu. W chwili obecnej czekamy na opinię Komisji Europejskiej. Jeżeli jednak się nie uda, to…
- …zostaniemy na 40-procentowym poziomie dofinansowania - rozłożył ręce Mirosław Pobłocki. - Jest to dla nas bardzo poważne zagrożenie, ponieważ ani my, ani żadne inne polskie miasto nie jest w stanie zorganizować tak dużej inwestycji. Za przykład posłużyć może nam miasto Gdańsk, które rozpoczęło inwestycję na własne ryzyko, licząc na to, że w trakcie realizacji projektu sprawa się rozstrzygnie i że jednak dostanie 80-procentowe dofinansowanie. Gdańsk realizuje swoje zadanie na poziomie 300 mln zł i w przypadku wersji 40-procentowego dofinansowania miasto - biorąc pod uwagę, że jest już zaangażowane w budowę stadionu na Euro 2012 - będzie miało bardzo poważny problem.

Co jeżeli się nie uda?
- Co się stanie jeżeli projekt „śmieciowy” rzeczywiście zostanie potraktowany na zasadach pomocy publicznej i miasto nie będzie stać na jego realizację z własnych środków? - spytał radny Zbigniew Urban. - Czy istnieje jakaś alternatywa? Czy panowie prezydenci brali pod uwagę, że projekt może nie uzyskać akceptacji?
Odpowiedź, wg wiceprezydenta Pobłockiego, jest prosta:
- Co jeżeli dofinansowanie pozostanie na poziomie 40 proc.? Po prostu nie będzie nas na to stać. Nie wiadomo jednak jaką wersję ustawy o gospodarce śmieciami i jaką zmianę ustawy o utrzymaniu porządku i czystości przeforsuje Sejm. Od tych decyzji będzie zależało nasze kolejne posunięcie. W skrajnym wypadku zrezygnujemy z budowy zakładu utylizacji. Śmieci wywożone będą wówczas gdzie indziej, przez co znacznie wzrośnie opłata za kilometr. Śmieciarki nie będą już pokonywać odległości 4km, a 40 km.

Będziemy bronić się do końca
W Brukseli „o sprawę” walczył niedawno Marian Cegielski, prezes Zakładu Utylizacji Odpadów Stałych.
- Kiedy dowiedzieliśmy się, że nasz wniosek „śmieciowy” powinien dotyczyć pomocy publicznej, zaczęliśmy protestować - przypomniał radnym. - Na nic zdały się jednak głosy naszego sprzeciwu. Zaatakowaliśmy więc stanowczo i wtedy głos w sprawie zaczęli zabierać ministrowie i posłowie. Na życzenie ministra rozwoju regionalnego powstała grupa, której zadaniem jest pozyskanie większego niż 40-procentowe dofinansowania. Grupa wytypowała delegację do Brukseli, w której uczestniczyłem m.in. ja. Choć nasz wniosek jest w chwili obecnej opiniowany, napotkaliśmy w Unii na wiele niewidzialnych barier…
„O co tej Unii tak naprawdę chodzi - o to, by w Polsce było czysto czy o to, że czepiamy się jakiegoś paragrafu?” - zastanawia się prezes Cegielski. Wciąż jednak wierzy w sukces:
- Bronimy się do końca i jestem przekonany, że nam się uda. Do budowy zakładu utylizacji śmieci możemy przystąpić w każdej chwili. Liczymy na większe dofinansowanie, ale z drugiej strony jesteśmy przygotowani na najgorszy scenariusz. Jeżeli nasz projekt nie zostanie zrealizowany, to stworzymy tylko stanowisko do segregacji odpadów. Zachęcam jednak do pozytywnego myślenia - nic więcej zrobić nie możemy, ale sądzę, że projekt w każdej chwili może ruszyć.

Unia gani za niesubordynację
Bez względu na to, czy uda się wybudować w Tczewie obejmujący cztery powiaty regionalny zakład utylizacji śmieci, i tak powstać będzie musiało nowe składowisko.
- Do końca 2009 r. musimy zamknąć stare składowisko, które - choć jest jednym z najlepszych składowisk w województwie - nie spełnia wszystkich wymogów, które narzuciła nam UE, a które zaczną obowiązywać od 2010 r. - wyjaśnił Mirosław Pobłocki. - Na składowisko będą mogły wówczas trafiać odpady tylko i wyłącznie po segregacji. Jeżeli nie dostosujemy się do nowych zasad, Unia nałoży na nas wysokie kary.
Nowe, zgodne z normami unijnymi składowisko będzie dla miasta - jak twierdzi zastępca prezydenta - pewnym „zabezpieczeniem” na wypadek fiasku głównego projektu „śmieciowego”.
- Składowisko musimy wybudować niezależnie od tego, czy uda się wybudować zakład utylizacji - stwierdził Mirosław Pobłocki.

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Zapraszamy na letnie seanse Kina w Parku! Na ekranie CkiS m.in. OSTATNI WIKING I BEZ WYJŚCIA Zapraszamy na letnie seanse Kina w Parku! Na ekranie CkiS m.in. OSTATNI WIKING I BEZ WYJŚCIA Ambitne, wakacyjne kino CKiS w TczewieLetnie seanse pod gwiazdami, to już filmowa tradycja Centrum Kultury i Sztuki. W lipcu i sierpniu odwiedzicie Skandynawię za sprawą głośnej „Wartości sentymentalnej” w gwiazdorskiej obsadzie ze Stellanem Skarsgårdem oraz Elle Fanning, a także „Ostatniego wikinga” z Madsem Mikkelsenem, który wciela się w zupełnie inną rolę niż przywykliśmy. Zawitamy też do Azji za sprawą nowego filmu Park Chan- wooka pt. „Bez wyjścia”, autora głośnego „Oldboya” oraz „Służącej”. Na ostatni seans filmowy tego lata zabierzemy Was w podróż do Brazylii za sprawą „Tajnego agenta”, z Wagnerem Mourą, który dał się poznać szerszej publiczności jako Pablo Escobar w serialu „Narcos”.Na dużym ekranie zobaczycie filmy:„Wartość sentymentalna”– zdobywca Oscara w kategorii Najlepszy Film Międzynarodowy, z muzyką Hani Rani„Bez wyjścia” – historia pokazująca do czego posunie się człowiek chcący zdobyć pracę„Ostatni wiking” – mieszanka gatunków, ten film to udana komedia, dramat i trochę kina gangsterskiego z domieszką „Beatlesów”„Tajny agent” – głośny film brazylijski, łamiący granice gatunków thriller polityczny nagrodzony na festiwalu w Cannes 2025Jeśli kochasz kino, zapach ciepłego wieczoru i spotkania z ludźmi, którzy czują to samo – przyjdź, rozsiądź się wygodnie i pozwól się porwać emocjom. Kino w Parku – letnie seanse filmoweWartość sentymentalna reż. Joachim Trier17 lipca 2026 godz. 21.30Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł 17.07, godz. 21.30 - Wartość sentymentalna reż. Joachim TrierNajnowszy film Joachima Triera, reżysera „Najgorszego człowieka na świecie”, z nominowanymi do Oscara w kategoriach aktorskich Renate Reinsve, Stellanem Skarsgårdem, Ingą Ibsdotter Lilleaas i Elle Fanning w rolach głównych. Jeden z najczęściej nagradzanych i najważniejszych filmów tego roku, z muzyką skomponowaną przez polską kompozytorkę Hanię Rani.Siostry Nora (Renate Reinsve) i Agnes (Inga Ibsdotter Lilleaas) spotykają się ze swoim dawno niewidzianym ojcem, charyzmatycznym, niegdyś wielkim reżyserem filmowym Gustavem (Stellan Skarsgård). Proponuje on Norze, aktorce teatralnej, rolę w swoim najnowszym filmie, który ma być jego powrotem do świata filmu. Gdy dziewczyna odrzuca propozycję, ten zatrudnia młodą gwiazdę Hollywood (Elle Fanning). Teraz siostry muszą poradzić sobie nie tylko ze swoją skomplikowaną sytuacją z ojcem, ale też z amerykańską gwiazdą, która zmienia ich rodzinną dynamikę.Reżyseria: Joachim TrierObsada: Renate Reinsve, Stellan Skarsgård, Inga Ibsdotter Lilleaas, Elle Fanning czas trwania: 2 godz. 15 min Nagrody:Zdobyty Oscar: Oscar kategorii Najlepszy Film MiędzynarodowyZdobyte Złote Globy: Złoty Glob - Najlepszy aktor drugoplanowy Stellan Skarsgårdzdobyte nagrody w Cannes: Grand Prix Festiwalu - Najlepszy film Joachim Trier  Kino w Parku – letnie seanse filmoweBez wyjścia reż. Park Chan-wook24 lipca 2026 godz. 21.15Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł 24.07, godz. 21.15 - Bez wyjścia reż. Park Chan-wookKiedy rynek pracy jest bezlitosny, trzeba wyeliminować konkurencję. Bohater „Bez wyjścia” – nowego filmu Park Chan-wooka, twórcy „Oldboya”, „Służącej” i „Podejrzanej” – dosłownie bierze sprawy w swoje ręce. Koreański mistrz kina gatunkowego stawia niepokojąco trafną diagnozę współczesnych lęków – w swoim bezkompromisowym, autorskim stylu.Man-su (gwiazda „Squid Game”, Lee Byung-Hun) prowadzi idealne życie: stabilne zatrudnienie, rodzina, dom, dwa golden retrievery. Ale wystarczy jeden dzień, by sielanka zmieniła się w horror. Man-su traci pracę w fabryce papieru, a z nią status, męskość, tożsamość, honor i sens życia. By je odzyskać, nie cofnie się przed niczym, szczególnie że mokra robota przynosi tyle samo satysfakcji, co ta papierkowa.Choć bezlitośnie kpi z wyścigu szczurów, korporacyjnej mentalności i męskiego ego, reżyser zabiera również głos na temat współczesnego rynku pracy w dobie AI. „Bez wyjścia”, podobnie jak kultowy „Parasite”, pod warstwami czarnego humoru kryje wnikliwe obserwacje dotyczące klasowych napięć i burzliwych społecznych przemian. Pół żartem, pół serio Park Chan-wook zadaje i nam prowokacyjne pytanie: czy istnieje praca, dla której możesz zabić?Reż Park Chan-wookobsada: Lee Byung-hun, Son Ye-jin, Park Hee-soon, Lee Sung-min, Yeom Hye-ran, Cha Seung-wonprodukcja: Korea Południowa 2025czas: 139’NagrodyZłote Globy 2026Nominacje:- Najlepszy film komediowy lub musical- Najlepszy aktor pierwszoplanowy w filmie komediowym lub musicalu (Lee Byung-hun)- Najlepszy film zagranicznyFilm pokazywany na MFF Wenecja 2025 - Konkurs Główny  Kino w Parku – letnie seanse filmoweOstatni wiking reż. Anders Thomas Jensen31 lipca 2026 godz. 21.00Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł 31.07, godz. 21.00 - Ostatni wiking reż. Anders Thomas JensenPo czternastu latach odsiadki Anker wychodzi z więzienia z jednym celem: odzyskać zrabowaną fortunę. Problem w tym, że łup ukrył jego brat – Manfred ( Mads Mikkelsen ), który dziś przedstawia się jako John Lennon i dryfuje we własnym świecie zaburzonej tożsamości. Dla brutalnego, impulsywnego Ankera krucha psychika Manfreda to pole minowe – a zarazem jedyna droga do celu.Na tropie zaginionych pieniędzy bracia trafiają na ekipę osobliwych wyrzutków, którzy zamiast pomóc, tylko komplikują sprawy. Aby odzyskać fortunę, Anker musi reaktywować legendarny zespół The Beatles – bo tylko John Lennon zna miejsce ukrycia łupu.„Ostatni wiking” to szalona, pełna absurdu jazda bez trzymanki przez przeszłość, popękaną psychikę, braterską lojalność i świat, w którym logika przestała obowiązywać.Nagrodzony Oscarem reżyser Anders Thomas Jensen po raz kolejny udowadnia, że w duecie z Madsem Mikkelsenem tworzy filmy kultowe. Reżyseria: Anders Thomas JensenObsada: Mads Mikkelsen, Nicolas Bro, Lars Brygmann, Nikolaj Lie Kaas, Sofie Gråbøl, Bodil JørgensenRok produkcji: 2025, Kraj produkcji: DaniaCzas trwania: 105 min  Kino w Parku – letnie seanse filmoweTajny agent reż. Kleber Mendonça Filho7 sierpnia 2026 godz. 21.00Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł7.08, godz. 21.00 - Tajny agent reż. Kleber Mendonça Filho „Tajny agent" to jeden z najbardziej elektryzujących tytułów ostatnich lat. Nominowany do Oscara w 4 kategoriach (w tym za Najlepszy Film), zdobywca dwóch Złotych Globów, dwóch nagród w konkursie festiwalu w Cannes. Film Klebera Mendonçy Filho („Aquarius", „Bacurau"), należącego do czołówki najwybitniejszych reżyserów współczesnego kina światowego, przywołuje ducha klasycznego kina gangsterskiego. Jednocześnie brawurowo łączy wątki obyczajowe z epickim rozmachem, humor z seksapilem, nostalgię z grozą.Film Mendonçy Filho rozgrywa się w Brazylii lat 70. podczas karnawału. Zanurzone w palącym słońcu miasto Recife jest na granicy szaleństwa: w trakcie roztańczonego święta giną ludzie, gdzieś na plaży znaleziono rekina z ludzką nogą w brzuchu, a wśród tłumów krążą dwaj zabójcy z tajną misją... Kolory i radość to tylko pozory – to czasy brutalnej wojskowej dyktatury. Marcelo, bohater „Tajnego agenta", to mężczyzna przypadkowo uwikłany w sieć politycznych i kryminalnych intryg sięgających szczytów władzy. Był uczciwy, więc stał się celem skorumpowanego systemu i teraz każdy kolejny krok może kosztować go życie. Jak ocalić siebie i rodzinę w świecie brutalnej przemocy, fałszywych tożsamości, podsłuchów i kłamstw?Za rolę ostatniego sprawiedliwego w zepsutym do szpiku kości kraju Wagner Moura zdobył Złoty Glob, nagrodę w Cannes, ma też szansę na pierwszego w karierze Oscara. Znany z serialu „Narcos", „Elitarnych", czy „Civil War", aktor porusza się w labiryncie brudnych sekretów z lekkością i wdziękiem gwiazd starego Hollywood. „Tajny agent" jest hołdem dla kina Sergio Leone, Martina Scorsese i Francisa Forda Coppoli, do którego nawiązuje skalą i duchem. Mendonça Filho odświeża jednak i reinterpretuje kino gangstersko-szpiegowskie, wychodząc poza klisze i gatunkowe ramy. Widowiskowy, pasjonujący i przenikliwy, odsłania kawał prawdy nie tylko o przeszłości, ale i o naszych czasach.Reżyseria: Kleber Mendonça FilhoWystępują: Wagner Moura, Maria Fernanda Cândido, Gabriel LeoneKraj produkcji: Niemcy, Francja, Holandia, BrazyliaRok produkcji: 2025, Język oryginalny: portugalskiGatunek: dramat, thrillerCzas trwania: 161 min Nagrody:Oscary 2026: 4 nominacje: Najlepszy Film, Najlepszy Film Międzynarodowy, Najlepszy Aktor (Wagner Moura), Najlepszy CastingZłote Globy 2026: Najlepszy film zagraniczny, Najlepszy aktor pierwszoplanowy w filmie dramatycznym (Wagner Moura)MFF Cannes 2025: Najlepsza Reżyseria, Najlepszy Aktor (Wagner Moura), Nagroda FIPRESCI Kino w Parku – letnie seanse filmoweLipiec – sierpień 2026Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł Data rozpoczęcia wydarzenia: 17.07.2026 21:30 – Data zakończenia wydarzenia: 07.08.2026 22:30
Reklama
Reklama