wtorek, 27 października 2026 12:18
Reklama

Na nieludzkiej ziemi. „Kresy kresów - nieznane historie. Świat, którzy przeminął”

TCZEW. Wywózki Polaków w głąb Związku Radzieckiego są tematem najnowszej wystawy w Fabryce Sztuk. Ale więcej o tej tragedii niż zaprezentowane eksponaty mówią wspomnienia zesłanych.
Na nieludzkiej ziemi.  „Kresy kresów - nieznane historie. Świat, którzy przeminął”
Na ekspozycji można się zapoznać z prywatnymi pamiątkami Ireny Ukleji, przewodniczącej koła Związku Sybiraków w Starogardzie Gdańskim, z poezją Sybiraków, lokalnie wydawaną w Kazachstanie gazetą „Głos Polski”. Zaprezentowano także plansze przedstawiające główne miasta polskich Kresów – Wilno, Tarnopol i Stanisławów.
- Wystawa to hołd złożony Polakom, którzy przeszli tragedię zsyłek – wyjaśnia Alicja Gajewska, dyrektor Centrum Wystawienniczo Regionalnego Dolnej Wisły.
Autorem koncepcji wystawy jest Szymon Flizikowski.

Na kazachskim stepie
Ojciec Ireny Ukleji był oficerem Wojska Polskiego. Mieszkali w Stanisławowie (obecnie Iwano – Frankiwsk na Ukrainie).
- W 120 tys. mieście Polaków było tylko 27 tys., ale wszystkie narodowości żyły ze sobą w zgodzie – wspomina Irena Ukleja. - Rok 1939 przekreślił moje piękne dzieciństwo. Tata został aresztowany, a przed Gwiazdką wywieziony do obozu w Kozielsku. Na szczęście ominął go los innych polskich oficerów z tego obozu, rozstrzelanych w Katyniu. Po procesie w Moskwie został skazany na 15 lat łagru.
13 kwietnia 1940 r. w drzwi domu załomotały kolby karabinów. Czerwonoarmiści nakazali w kilka minut opuścić mieszkanie, niczego ze sobą nie zabierając.
- Mama zemdlała – opowiada pani Irena. - Na dworcu już czekały na nas wagony. W jednym miało jechać 50 osób. Wieźli nas tylko nocą, a do jedzenia dostawaliśmy raz dziennie kaszę ugotowaną z solonymi śledziami. Ciągle pytaliśmy mamy, kiedy dostaniemy wodę do picia. Ludzie umierali podczas jazdy. Jedną z ofiar trudnych warunków była matka siedmiorga dzieci. Jej ciało wyrzucono z pociągu. Te dzieci jechały potem całkiem same.
Irena Ukleja wraz z mamą, siostrą i bratem po miesiącu jazdy trafiły do Kazachstanu. Pierwsze trzy noce spędziły na stepie, pod gołym niebem. Dookoła wyły wilki. Dopiero dzięki pomocy pewnej Rosjanki zamieszkali w ziemiance, domu zbudowanym z cegieł zrobionych z gliny wymieszanej ze słomą. W piecu palono wyschniętym krowim łajnem.
- W Rosji nie brakowało ludzi, którzy nam współczuli – mówiła Irena Ukleja. - Pamiętam starszego pana, który za rewolucji walczył po stronie „czerwonych”. Z kolei jego brat był „biały”, więc zabił go siekierą. Potem tego bardzo żałował. Czwórka jego synów zginęła na froncie. Do Kazachstanu przyjechały z nami dwie hrabiny z Lwowa. Otruł je później arszenikiem radziecki weterynarz, bo myślał, że w swoich kuferkach przywiezionych z Polski trzymają jakieś kosztowności.

Patrzcie dzieci: polskie niebo...
Ciągły głód – to częsty motyw, który przewija się we wspomnieniach zesłańców.
- Kołchoźnicy nie mogli nam dawać nic do jedzenia – podkreśla pani Irena. - Latem jedliśmy więc komosę z serwatką, pokrzywy i dziki czosnek. Gdy mama zerwała raz z kołchozowego pola ziemniaki spytano ją grożąc, czy chce jechać dalej, „do Eskimosów”. Mama oddała nawet swoją obrączkę za otręby i łupiny, abyśmy mieli co jeść. Głodu nie da się opisać. Chleb był dla nas relikwią, a gdy mamie udało się go czasami zdobyć, to smakował jak najlepszy tort. Dzisiaj nie pozwalam na zmarnowanie choćby i okruszyny.
- Przeżyliśmy chyba tylko dlatego, że mamie udawało się podczas wykopków chować w kieszeniach ziemniaki – dodaje Maria Kołtun z tczewskiego koła Związku Sybiraków, także zesłana do Kazachstanu w kwietniu 1940 r.
Warunki atmosferyczne na kazachskim stepie również uprzykrzały niedolę zesłańców. Upalne lata i przeraźliwie chłodne zimy, charakteryzujące się buranami – zamieciami śnieżnymi, które potrafiły trwać nawet i tydzień.
- Burany potrafiły zasypać całą ziemiankę, po komin – mówi Maria Kołtun, której brat niestety nie przeżył wywózki. - Nie można wtedy było palić w piecu, aby się nie podusić. Ludzie pomagali sobie odkopując ziemianki.
Pani Irena wspomina, że często modlili się o powrót ojca. Tak też w końcu się stało. Skazany na łagier po podpisaniu układu Sikorski – Majski otrzymał szansę wyboru: albo pojedzie do armii Andersa, albo dostanie zgodę na szukanie rodziny. Wybrał to drugie.
- Pamiętam dzień, gdy do nas trafił. Siedziałam wówczas pod ziemianką i widziałam z daleka idącego obdartego mężczyznę, o żółtej cerze, bo chorował na szkorbut. Osłabiony wlókł się drogą niczym Jurand z „Krzyżaków”. Po czterech miesiącach mieszkania z nami dołączył do Dywizji Kościuszkowskiej. Zapytałam go później, dlaczego nas zostawił. Odpowiedział, że ojczyzna go potrzebowała. Bo musimy pamiętać, że do armii Berlinga szli nie tylko komuniści. Ci ludzie naprawdę chcieli walczyć za Polskę, a nie wszystkim udało się dostać do Andersa. Gdy w 1946 r. wróciliśmy do kraju mama powtarzała: patrzcie dzieci, polskie niebo, polska łąka. Dzisiaj młodzież chyba nie docenia tego, że żyjemy w wolnym kraju.
Ekspozycja w Fabryce Sztuk będzie czynna do 18 września.

Tysiące wywiezionych
W ramach czterech masowych deportacji ludności polskiej w latach 1939 – 1941, zamieszkałej na terenie wschodnich województw II RP, w głąb ZSRR wywieziono ok. 320 tys. osób. Wywożono przede wszystkim rodziny „wrogów ustroju”: urzędników państwowych, wojskowych, policjantów, służby więziennej, nauczycieli, działaczy społecznych, kupców, przemysłowców i bankierów, oraz rodziny osób aresztowanych dotychczas przez NKWD i zatrzymanych przy nielegalnej próbie przekroczenia granicy niemiecko – radzieckiej. Do tego doliczyć należy ok. 155 tys. osadzonych w więzieniach, skazanych i zesłanych do obozów pracy przymusowej, jeńców wojennych, młodzież wcieloną do Armii Czerwonej i „strojbatalionów” (grup budowlanych), oraz wszystkich wywiezionych przymusowo do pracy w radzieckich fabrykach i kopalniach. (źródło: Wikipedia)

Fabryka Sztuk zaprasza na lekcję
Wystawie będzie towarzyszyła lekcja historyczna „Patriotyzm Polaków pozostawionych w Kazachstanie”. Na lekcje można umawiać się w sekretariacie CWRDW oraz pod nr tel.: 58/ 530-44-81.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

M 04.09.2011 23:16
Błąd w nazwisku Flizikowski przez "Z"

Reklama
Tczewski Bal Świętych 2026 z jubileuszem Biedronek i Gabi Gąsior czyli POZWÓL ZABRAĆ SIĘ DO NIEBA! Tczewski Bal Świętych 2026 z jubileuszem Biedronek i Gabi Gąsior czyli POZWÓL ZABRAĆ SIĘ DO NIEBA! Mieszkańcy Tczewa po raz czternasty spotkają się, aby w radosnej i rodzinnej atmosferze wziąć udział w Tczewskim Balu Świętych. Wydarzenie odbędzie się w sobotę, 31 października 2026 roku. Wszystko rozpocznie się o godzinie 16.00 pod kościołem św. Józefa, skąd wyruszy barwny i rozśpiewany Korowód Świętych i Aniołów.Organizatorzy gorąco zachęcają uczestników – szczególnie tych najmłodszych – do przygotowania strojów oraz transparentów promujących wartości wiary i świętości.Finał wydarzenia zaplanowano w tym roku w parku za Centrum Kultury i Sztuki. Na scenie odbędzie się wyjątkowy Koncert Jubileuszowy z okazji 35-lecia Chóru Dziecięcego Biedronki. Wyjątkową oprawę muzyczną zapewnią goście specjalni: Gabi i Wojciech Gąsior – cenieni artyści oraz znane postacie polskiej sceny muzyki chrześcijańskiej. Na uczestników czekają również wspólne tańce i poczęstunek w postaci tradycyjnej zupy z dyni.Wydarzenie odbywa się pod hasłem: „Pozwól zabrać się do nieba, tam karnawał wiecznie trwa!”.Patronat honorowy: Prezydent Miasta Tczewa Łukasz Brządkowski, Starosta Tczewski Mirosław Augustyn.Sponsorzy i partnerzy: Miasto Tczew, Powiat Tczewski, ZUOS Tczew, ZWiK Tczew, ZUK Tczew, Zespół Szkół Katolickich w Tczewie, Powołani do Miłości, CKiS Tczew, Restauracja Piaskowa, CKZ Nauka, ZUP Starówka. Wydarzenie objęte jest patronatem Gazety Tczewskiej portalu Tczewska.pl   31.10.2026 godz. 16.00Tczewski Bal Świętych 2026Wymarsz spod kościoła św. Józefa  Data rozpoczęcia wydarzenia: 31.10.2026 16:00 – Data zakończenia wydarzenia: 31.10.2026 19:00
Zaduszki Jazzowe| Usein Bekirov Quintet i Big Four – koncert Zaduszki Jazzowe| Usein Bekirov Quintet i Big Four – koncert Są takie wieczory, kiedy muzyka wybrzmiewa mocniej. Kiedy między dźwiękami pojawiają się wspomnienia, emocje i przestrzeń na spotkanie. Zaduszki Jazzowe to właśnie taki czas, w którym jazz spotyka się z refleksją, energią improwizacji i radością wspólnego słuchania.Na scenie Centrum Kultury i Sztuki w Tczewie pojawią się dwa zespoły, reprezentujące różne oblicza współczesnego jazzu: Usein Bekirov Quintet oraz Big Four.Usein Bekirov Quintet to zespół, którego liderem wybitnego pianistę, klawiszowca, kompozytora i aranżera Usein Rіzaiovych Bekirov. Jego muzyka czerpie z jazzu fusion, funku i ethno-jazzu, a autorskie kompozycje przenikają wpływy muzyki Tatarów krymskich, Ukrainy, Azerbejdżanu i Bałkanów. Artysta był trzykrotnie nominowany do nagrody Grammy.Kwintet wystąpi w składzie:Usein Bekirov - p, keys, leaderViktor Pavelko - saxesYaroslav Kazmirchuk - tpIvan Lokhmaniuk - bass-guitar Arthur Frolov – drums Big Four to zespół prowadzony przez Stana Breckenridge’a, amerykańskiego wokalistę, pianistę jazzowego, kompozytora i muzykologa, którego artystyczna droga prowadzi przez sceny i festiwale na całym świecie. Inspirację do tworzenia kompozycji czerpie z  soulu, bluesa, standardów jazzowych, muzyki klasycznej i muzyki światowej. Sprawia to, że jego słuchacze mogą odkrywać niekończący się świat muzyki.Zespół wystąpi w składzieStan Breckenrige - vocal, pianoAdam Wendt - sax tenorJózef Eliasz - drumsKonrad Żołnierek - bassTuż po koncertach przeniesiemy się do Klubu Muzycznego CKiS, gdzie rozpocznie się prawdziwe święto improwizacji. Na dobry początek Jam Session zagrają Adam Wendt & Józef Eliasz, a później scena będzie otwarta dla kolejnych muzycznych spotkań.Idąc za słowami Stana Breckenridge’a: „Wspólnie wyruszamy w podróż poprzez krainę niezwykłych myśli, emocji, uczuć i pięknych wspomnień, które tkwią gdzieś głęboko w naszej duszy”. UWAGA PROMOCJA!Jeśli kupisz jednocześnie bilety na koncerty Doroty i Henryka Miśkiewiczów “Nasza miłość” oraz Zaduszki Jazzowe zapłacisz 120 zł. Bilety w promocyjnej cenie dostępne tylko w Kasie CKiS. W trakcie wydarzenia w godzinach 17.00 - 24.00 będzie czynna nasza, nowa kawiarnia BLISKO (Poziom -1)***Więcej o wykonawcach:Usein Bekirov QuintetUsein Rіzaiovych Bekirov jest pianistą, klawiszowcem, skrzypkiem, kompozytorem, aranżerem i liderem zespołu. Jako absolwent Narodowej Akademii Muzycznej im. Piotra Czajkowskiego na Ukrainie eksperymentuje głównie ze stylami jazz fusion, funk i ethno-jazz. Na jego autorskie kompozycje duży wpływ ma muzyka ludowa Tatarów krymskich, Ukrainy, Azerbejdżanu i Bałkanów. Artysta był trzykrotnie nominowany do nagrody Grammy. Na początku lat 90. rodzina Bekirova powróciła z Fergany w Uzbekistanie do swojej ojczyzny na Krymie na Ukrainie. W 1997 roku Bekirov rozpoczął występy z wieloma uznanymi muzykami jazzowymi i brał udział w kilku międzynarodowych festiwalach jazzowych, wykazując się umiejętnością współpracy z różnorodnymi muzykami i zespołami. W 2016 roku Bekirov wydał swój debiutancki album, „taterrium”. W 2019 roku Bekirov nagrał swój drugi album, „Inspiration”, na którym obok wielu kompozycji jazzowych znalazł się koncert na fortepian z orkiestrą, 10 miniatur na orkiestrę symfoniczną oraz 10 etiud jazzowych na fortepian.Skład:Usein Bekirov - p, keys, leaderViktor Pavelko - saxesYaroslav Kazmirchuk - tpIvan Lokhmaniuk - bass-guitar Arthur Frolov – drums Big FourLiderem projektu jest Stan Breckenridge – amerykański wokalista, pianista jazzowy i soulowy, kompozytor, autor tekstów oraz muzykolog. Jest doktorem muzykologii Uniwersytetu Claremont w Kalifornii i uznanym wykładowcą akademickim, związanym między innymi z Uniwersytetem im. Adama Mickiewicza w Poznaniu oraz programem Fulbright Scholar. Jego działalność artystyczna obejmuje koncerty na najważniejszych scenach Stanów Zjednoczonych i wielu krajów świata – od Hollywood Bowl i Dorothy Chandler Pavilion po festiwale oraz sale koncertowe Europy, Azji i Afryki. Współpracował z wybitnymi artystami muzyki jazzowej, soulowej i rozrywkowej, a jego dorobek obejmuje dwanaście autorskich albumów oraz liczne kompozycje wykonywane na międzynarodowych scenach. Za szczególny wkład w rozwój relacji polsko-amerykańskich został uhonorowany wyróżnieniem Amicus Poloniae, a także jako pierwszy Amerykanin otrzymał Pierścień Stulecia Niepodległości Polski. Jest również jednym z wyróżnionych absolwentów programu Fulbright Scholar, których działalność wywarła trwały wpływ na rozwój światowej kultury i sztuki.Skład:Stan Breckenrige - vocal, pianoAdam Wendt - sax tenorJózef Eliasz - drumsKonrad Żołnierek - bass Zaduszki Jazzowe| Usein Bekirov Quintet i Big Four – koncert31.10.2026, 18:00Sala widowiskowa CKiSul. Kard. St, Wyszyńskiego 10Tczew Bilety: 90 zł,75 zł z Kartą Mieszkańca Tczewadostępne w kasie CKIS oraz online na stronie: bilety24.plUWAGA PROMOCJA!Jeśli kupisz jednocześnie bilety na koncerty Doroty i Henryka Miśkiewiczów “Nasza miłość” oraz Zaduszki Jazzowe zapłacisz 120 zł. Bilety w promocyjnej cenie dostępne tylko w Kasie CKiS. Data rozpoczęcia wydarzenia: 31.10.2026 18:00 – Data zakończenia wydarzenia: 31.10.2026 21:00
Reklama
Reklama

Temperatura: 9°C Miasto: Tczew

Ciśnienie: 1023 hPa
Wiatr: 14 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama