sobota, 18 lipca 2026 05:15
Reklama

Budynek byłej masarni wciąż straszy. Wyłonienie kuratora jedyną nadzieją

TCZEW. Za górami, za lasami, w krainie księcia Sambora II, przy ul. Jagiellońskiej 30, stał Błękitny Pałac. Był to budynek tak brzydki, że mieszkańcy krainy zwrócili się do Rady z prośbą o jego wyburzenie. Rajcy rozłożyli jednak ręce: „Zaginął właściciel, a bez jego zgody nic nie możemy zrobić” - rzekli.
Budynek byłej masarni wciąż straszy. Wyłonienie kuratora jedyną nadzieją
Pałac ów - budynek niegdysiejszej masarni - straszył mieszkańców krainy od lat niezliczonych. W zdewastowanej, sypiącej się konstrukcji schronienie znaleźli bezdomni. Często zaglądali tam i miejscowi hulacy, którzy pozostawiali po sobie porozbijane butelki po trunkach rozmaitych, ściany zamalowane, zapachy nieprzyjemne, a i ogień zaprószony czasem. Śmiałków, którzy rudery pozbyć się z krajobrazu miejskiego próbowali, było wielu. Nic wskórać jednak nie mogli, albowiem właściciel Pałacu Błękitnego… zaginął. Podrapali się po głowie: „Znaleźć kuratora musimy!” - postanowili.

Bezdomni szykują parapetówę
Budynek przy ul. Jagiellońskiej 30 - była masarnia. Tczewscy radni zabierali głos w tej sprawie nie raz, nie dwa. Temat powrócił na ubiegłotygodniowej sesji Rady Miasta.
- Nie dość, że budynek zagraża bezpieczeństwu, to teraz, kiedy zbliża się jesień, do budynku wprowadzają się bezdomni. Podobno już wnoszą sienniki - poinformowała Gertruda Pierzynowska. Radna zwróciła również uwagę, jak niechlubną wizytówką dla miasta jest gmach opuszczonej masarni:
- Odbyła się niedawno wystawa poplenerowa, podczas której jeden z mieszkańców miasta partnerskiego Witten zaprezentował rysunek, na którym uwiecznił ten budynek. Przedstawił go dokładnie tak, jak wygląda on w tej chwili, a nazwał go „Błękitnym Pałacem”.
Miejscy i powiatowi urzędnicy bardzo chcieliby, aby obiekt zniknął z tczewskiego krajobrazu, ale nie jest to takie proste. Pod ziemię zapadł się właściciel „pałacu”.
- Wiadomo jak się nazywa, ale… jego nie ma - rozłożył ręce zastępca prezydenta Tczewa Mirosław Pobłocki. - Próbę wyznaczenia kuratora podjął już powiatowy inspektor nadzoru budowlanego. Sąd odmówił jednak wyznaczenia opiekuna twierdząc, że „kandydata” powinien wskazać sam inspektor. Ten jednak tego nie zrobił.

Jedyna nadzieja - nowy właściciel
Miecze z pochwy powyjmowali też tczewscy urzędnicy:
- Zaproponowaliśmy, aby funkcję kuratora pełniła jedna z naszych pracownic - tłumaczył wiceprezydent Pobłocki. - Sąd zgodził się. W maju br. otrzymaliśmy uprawomocnione postanowienie o ustanowieniu kuratora, który zastąpiłby zaginionego właściciela. Wystąpiliśmy do naczelnika Urzędu Skarbowego z wnioskiem o wszczęcie egzekucji z nieruchomości. Organ administracyjny dokonał w czerwcu zajęcia nieruchomości, a także powołał rzeczoznawcę, który oszacował wartość nieruchomości. Następnym krokiem będzie licytacja tego budynku.
A właściciela jak nie było, tak nie ma.
- Próbowaliśmy go szukać - wyjaśnił Mirosław Pobłocki. - Wystąpiliśmy do Urzędu Stanu Cywilnego w Gdańsku, aby uzyskać informacje o posiadaniu dzieci - nie ma. Wystąpiliśmy do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w Gdańsku, ale i tam nic nie wiedzą. Podobnie gdańska komenda policji. Pomyśleliśmy, że skoro znany z imienia i nazwiska właściciel nie figuruje na żadnych listach, to może jest bezdomny. Ale i w MOPS-ach ani śladu - zapadł się! W tej chwili jedyna nadzieja na rozwiązanie problemu to wyłonienie nowego właściciela.

Daj pan pieniądze na pustaki
Z tego, że urząd wystąpił o ustalenie kuratora oraz że toczy się proces wyceny obiektu, cieszy się m. in. Gertruda Pierzynowska. Radna zwraca jednak uwagę na inny problem:
- Wszystko jest pięknie, ale co zrobić z budynkiem w chwili obecnej? Mieszkańcy apelują o zabezpieczenie budynku poprzez zamurowanie bądź zabicie deskami wejść i okien, aby nie kręcili się tam bezdomni i chuligani. Nad zabezpieczeniem budynku pracuje pani kurator z UM, ale sama nic nie wskóra. Zgodę na zamurowanie wejść do budynku powinien dać powiatowy nadzór budowlany. Rozmawiałam z panem wicestarostą, który w odpowiedzi na moje pytanie roześmiał się tylko i stwierdził, że nadzór nie podlega pod starostwo, a pod wojewodę, a pieniędzy w kasie zero. Co robić? Mam pojechać do wojewody i powiedzieć „Daj pan pieniądze na pustaki”?

Nie do zdobycia
Mirosław Pobłocki obiecał, że porozmawia z inspektorem nadzoru budowlanego.
- Niczego jednak nie obiecuję, ponieważ inspektor nie raz, nie dwa interesował się tym obiektem - przypomniał zastępca prezydenta. -  Była mowa m. in. o tym, że on jako jedyny ma możliwość prawnie wejść do obiektu, ale tylko kiedy obiekt zagraża zdrowiu i życiu ludzi. Jednak wg inspektora budynek przy ul. Jagiellońskiej 30 nie jest niebezpieczny, w związku z tym nie ma on prawa wejść do środka. Budynek stanowi przecież własność prywatną. Zdaję sobie sprawę, że to nienormalne, ale takie jest w Polsce prawo. Dlatego proszę, aby potraktować sprawę poważnie - właściciel budynku może w każdej chwili wrócić i powiedzieć: „Jakim prawem weszliście na mój teren?”.
Wiceprezydent zwrócił również uwagę na bezcelowość zabezpieczania wejść i okien obiektów.
- Zrobiliśmy tak m. in. na ul. Podmurnej. Rano zamurowaliśmy wejście, a już po południu była wybita dziura.
Wygląda na to, że mury Błękitnego Pałacu są w tej chwili nie do zdobycia. Wszystko wskazuje na to, że pomimo wszelkich starań - zarówno ze strony miejskich urzędników, jak i inspektora nadzoru budowlanego - budynek byłej masarni jeszcze trochę postraszy. Morał? Gdzie dwóch się głowi, tam bezdomny korzysta.

Tydzień w „Błękitnym Pałacu”
Na podstawie codziennych obserwacji:
Dzień 1: Do Pałacu wchodzi grupka starszych jegomości. W ich reklamówkach pobrzękują butelki. Będzie impreza.
Dzień 2: Z budynku wydobywa się dym. Impreza musiała być naprawdę niezła!
Dzień 3: Piątkowy wieczór. Tradycyjne „bicie butelek”.
Dzień 4: Spotkanie na świeżym powietrzu - grupka młodych kibiców podtrzymuje ściany „Pałacu”. I słusznie - jeszcze by runął!
Dzień 5: Niedzielny poranek. Na „dziedzińcu” pojawia się zarośnięty mieszkaniec Pałacu. Przeciąga się i drapie po kroczu. Ludzie idący do kościoła krzywią się i przyspieszają kroku.
Dzień 6: Nic się nie działo.
Dzień 7: Radosne śpiewy dochodzące z wnętrza Pałacu mogą świadczyć tylko o jednym - kolejna impreza!

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Zapraszamy na letnie seanse Kina w Parku! Na ekranie CkiS m.in. OSTATNI WIKING I BEZ WYJŚCIA Zapraszamy na letnie seanse Kina w Parku! Na ekranie CkiS m.in. OSTATNI WIKING I BEZ WYJŚCIA Ambitne, wakacyjne kino CKiS w TczewieLetnie seanse pod gwiazdami, to już filmowa tradycja Centrum Kultury i Sztuki. W lipcu i sierpniu odwiedzicie Skandynawię za sprawą głośnej „Wartości sentymentalnej” w gwiazdorskiej obsadzie ze Stellanem Skarsgårdem oraz Elle Fanning, a także „Ostatniego wikinga” z Madsem Mikkelsenem, który wciela się w zupełnie inną rolę niż przywykliśmy. Zawitamy też do Azji za sprawą nowego filmu Park Chan- wooka pt. „Bez wyjścia”, autora głośnego „Oldboya” oraz „Służącej”. Na ostatni seans filmowy tego lata zabierzemy Was w podróż do Brazylii za sprawą „Tajnego agenta”, z Wagnerem Mourą, który dał się poznać szerszej publiczności jako Pablo Escobar w serialu „Narcos”.Na dużym ekranie zobaczycie filmy:„Wartość sentymentalna”– zdobywca Oscara w kategorii Najlepszy Film Międzynarodowy, z muzyką Hani Rani„Bez wyjścia” – historia pokazująca do czego posunie się człowiek chcący zdobyć pracę„Ostatni wiking” – mieszanka gatunków, ten film to udana komedia, dramat i trochę kina gangsterskiego z domieszką „Beatlesów”„Tajny agent” – głośny film brazylijski, łamiący granice gatunków thriller polityczny nagrodzony na festiwalu w Cannes 2025Jeśli kochasz kino, zapach ciepłego wieczoru i spotkania z ludźmi, którzy czują to samo – przyjdź, rozsiądź się wygodnie i pozwól się porwać emocjom. Kino w Parku – letnie seanse filmoweWartość sentymentalna reż. Joachim Trier17 lipca 2026 godz. 21.30Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł 17.07, godz. 21.30 - Wartość sentymentalna reż. Joachim TrierNajnowszy film Joachima Triera, reżysera „Najgorszego człowieka na świecie”, z nominowanymi do Oscara w kategoriach aktorskich Renate Reinsve, Stellanem Skarsgårdem, Ingą Ibsdotter Lilleaas i Elle Fanning w rolach głównych. Jeden z najczęściej nagradzanych i najważniejszych filmów tego roku, z muzyką skomponowaną przez polską kompozytorkę Hanię Rani.Siostry Nora (Renate Reinsve) i Agnes (Inga Ibsdotter Lilleaas) spotykają się ze swoim dawno niewidzianym ojcem, charyzmatycznym, niegdyś wielkim reżyserem filmowym Gustavem (Stellan Skarsgård). Proponuje on Norze, aktorce teatralnej, rolę w swoim najnowszym filmie, który ma być jego powrotem do świata filmu. Gdy dziewczyna odrzuca propozycję, ten zatrudnia młodą gwiazdę Hollywood (Elle Fanning). Teraz siostry muszą poradzić sobie nie tylko ze swoją skomplikowaną sytuacją z ojcem, ale też z amerykańską gwiazdą, która zmienia ich rodzinną dynamikę.Reżyseria: Joachim TrierObsada: Renate Reinsve, Stellan Skarsgård, Inga Ibsdotter Lilleaas, Elle Fanning czas trwania: 2 godz. 15 min Nagrody:Zdobyty Oscar: Oscar kategorii Najlepszy Film MiędzynarodowyZdobyte Złote Globy: Złoty Glob - Najlepszy aktor drugoplanowy Stellan Skarsgårdzdobyte nagrody w Cannes: Grand Prix Festiwalu - Najlepszy film Joachim Trier  Kino w Parku – letnie seanse filmoweBez wyjścia reż. Park Chan-wook24 lipca 2026 godz. 21.15Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł 24.07, godz. 21.15 - Bez wyjścia reż. Park Chan-wookKiedy rynek pracy jest bezlitosny, trzeba wyeliminować konkurencję. Bohater „Bez wyjścia” – nowego filmu Park Chan-wooka, twórcy „Oldboya”, „Służącej” i „Podejrzanej” – dosłownie bierze sprawy w swoje ręce. Koreański mistrz kina gatunkowego stawia niepokojąco trafną diagnozę współczesnych lęków – w swoim bezkompromisowym, autorskim stylu.Man-su (gwiazda „Squid Game”, Lee Byung-Hun) prowadzi idealne życie: stabilne zatrudnienie, rodzina, dom, dwa golden retrievery. Ale wystarczy jeden dzień, by sielanka zmieniła się w horror. Man-su traci pracę w fabryce papieru, a z nią status, męskość, tożsamość, honor i sens życia. By je odzyskać, nie cofnie się przed niczym, szczególnie że mokra robota przynosi tyle samo satysfakcji, co ta papierkowa.Choć bezlitośnie kpi z wyścigu szczurów, korporacyjnej mentalności i męskiego ego, reżyser zabiera również głos na temat współczesnego rynku pracy w dobie AI. „Bez wyjścia”, podobnie jak kultowy „Parasite”, pod warstwami czarnego humoru kryje wnikliwe obserwacje dotyczące klasowych napięć i burzliwych społecznych przemian. Pół żartem, pół serio Park Chan-wook zadaje i nam prowokacyjne pytanie: czy istnieje praca, dla której możesz zabić?Reż Park Chan-wookobsada: Lee Byung-hun, Son Ye-jin, Park Hee-soon, Lee Sung-min, Yeom Hye-ran, Cha Seung-wonprodukcja: Korea Południowa 2025czas: 139’NagrodyZłote Globy 2026Nominacje:- Najlepszy film komediowy lub musical- Najlepszy aktor pierwszoplanowy w filmie komediowym lub musicalu (Lee Byung-hun)- Najlepszy film zagranicznyFilm pokazywany na MFF Wenecja 2025 - Konkurs Główny  Kino w Parku – letnie seanse filmoweOstatni wiking reż. Anders Thomas Jensen31 lipca 2026 godz. 21.00Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł 31.07, godz. 21.00 - Ostatni wiking reż. Anders Thomas JensenPo czternastu latach odsiadki Anker wychodzi z więzienia z jednym celem: odzyskać zrabowaną fortunę. Problem w tym, że łup ukrył jego brat – Manfred ( Mads Mikkelsen ), który dziś przedstawia się jako John Lennon i dryfuje we własnym świecie zaburzonej tożsamości. Dla brutalnego, impulsywnego Ankera krucha psychika Manfreda to pole minowe – a zarazem jedyna droga do celu.Na tropie zaginionych pieniędzy bracia trafiają na ekipę osobliwych wyrzutków, którzy zamiast pomóc, tylko komplikują sprawy. Aby odzyskać fortunę, Anker musi reaktywować legendarny zespół The Beatles – bo tylko John Lennon zna miejsce ukrycia łupu.„Ostatni wiking” to szalona, pełna absurdu jazda bez trzymanki przez przeszłość, popękaną psychikę, braterską lojalność i świat, w którym logika przestała obowiązywać.Nagrodzony Oscarem reżyser Anders Thomas Jensen po raz kolejny udowadnia, że w duecie z Madsem Mikkelsenem tworzy filmy kultowe. Reżyseria: Anders Thomas JensenObsada: Mads Mikkelsen, Nicolas Bro, Lars Brygmann, Nikolaj Lie Kaas, Sofie Gråbøl, Bodil JørgensenRok produkcji: 2025, Kraj produkcji: DaniaCzas trwania: 105 min  Kino w Parku – letnie seanse filmoweTajny agent reż. Kleber Mendonça Filho7 sierpnia 2026 godz. 21.00Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł7.08, godz. 21.00 - Tajny agent reż. Kleber Mendonça Filho „Tajny agent" to jeden z najbardziej elektryzujących tytułów ostatnich lat. Nominowany do Oscara w 4 kategoriach (w tym za Najlepszy Film), zdobywca dwóch Złotych Globów, dwóch nagród w konkursie festiwalu w Cannes. Film Klebera Mendonçy Filho („Aquarius", „Bacurau"), należącego do czołówki najwybitniejszych reżyserów współczesnego kina światowego, przywołuje ducha klasycznego kina gangsterskiego. Jednocześnie brawurowo łączy wątki obyczajowe z epickim rozmachem, humor z seksapilem, nostalgię z grozą.Film Mendonçy Filho rozgrywa się w Brazylii lat 70. podczas karnawału. Zanurzone w palącym słońcu miasto Recife jest na granicy szaleństwa: w trakcie roztańczonego święta giną ludzie, gdzieś na plaży znaleziono rekina z ludzką nogą w brzuchu, a wśród tłumów krążą dwaj zabójcy z tajną misją... Kolory i radość to tylko pozory – to czasy brutalnej wojskowej dyktatury. Marcelo, bohater „Tajnego agenta", to mężczyzna przypadkowo uwikłany w sieć politycznych i kryminalnych intryg sięgających szczytów władzy. Był uczciwy, więc stał się celem skorumpowanego systemu i teraz każdy kolejny krok może kosztować go życie. Jak ocalić siebie i rodzinę w świecie brutalnej przemocy, fałszywych tożsamości, podsłuchów i kłamstw?Za rolę ostatniego sprawiedliwego w zepsutym do szpiku kości kraju Wagner Moura zdobył Złoty Glob, nagrodę w Cannes, ma też szansę na pierwszego w karierze Oscara. Znany z serialu „Narcos", „Elitarnych", czy „Civil War", aktor porusza się w labiryncie brudnych sekretów z lekkością i wdziękiem gwiazd starego Hollywood. „Tajny agent" jest hołdem dla kina Sergio Leone, Martina Scorsese i Francisa Forda Coppoli, do którego nawiązuje skalą i duchem. Mendonça Filho odświeża jednak i reinterpretuje kino gangstersko-szpiegowskie, wychodząc poza klisze i gatunkowe ramy. Widowiskowy, pasjonujący i przenikliwy, odsłania kawał prawdy nie tylko o przeszłości, ale i o naszych czasach.Reżyseria: Kleber Mendonça FilhoWystępują: Wagner Moura, Maria Fernanda Cândido, Gabriel LeoneKraj produkcji: Niemcy, Francja, Holandia, BrazyliaRok produkcji: 2025, Język oryginalny: portugalskiGatunek: dramat, thrillerCzas trwania: 161 min Nagrody:Oscary 2026: 4 nominacje: Najlepszy Film, Najlepszy Film Międzynarodowy, Najlepszy Aktor (Wagner Moura), Najlepszy CastingZłote Globy 2026: Najlepszy film zagraniczny, Najlepszy aktor pierwszoplanowy w filmie dramatycznym (Wagner Moura)MFF Cannes 2025: Najlepsza Reżyseria, Najlepszy Aktor (Wagner Moura), Nagroda FIPRESCI Kino w Parku – letnie seanse filmoweLipiec – sierpień 2026Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł Data rozpoczęcia wydarzenia: 17.07.2026 21:30 – Data zakończenia wydarzenia: 07.08.2026 22:30
Reklama
Reklama