sobota, 18 lipca 2026 07:03
Reklama

Na maturach nerwowa atmosfera, czasem drżały ręce...

TCZEW. Dla uczniów szkół średnich maj to czas pewnego rozprężenia. Oczywiście nie dotyczy to maturzystów, którzy w stresie muszą zdawać kolejne egzaminy. W tym roku do matury podeszło 1527 uczniów ze szkół ponadgimnazjalnych powiatu tczewskiego.
Na maturach nerwowa atmosfera, czasem drżały ręce...
Odwiedziliśmy trzy licea w Tczewie; sprawdziliśmy ilu osób przystąpiło do egzaminu dojrzałości i jak sobie radzą.
Co prawda ostateczne wyniki poznamy dopiero pod koniec czerwca, ale już teraz większość maturzystów sprawdza wyniki w internecie i na ogół są dobrej myśli. Przeważnie okazuje się, że jednak zdali...
W sieci i w prasie bez problemu można znaleźć wyniki. Zwłaszcza jeśli chodzi o przedmioty ścisłe - nie ma z tym kłopotu. Nie podoba się to niektórym nauczycielom, którzy uważają, że na wyniki trzeba jeszcze poczekać.

Trudności ze zdjęciem
W powietrzu wszystkich szkół dało się wyczuć ciężką atmosferę. Nawet nauczyciele chodzili zdenerwowani z piętra na piętro. Chcieliśmy zrobić zdjęcie uczniom zasiadającym do matur, przed przekazaniem im arkuszów egzaminacyjnych. Nie było to łatwe.
Trzy szkoły prezentowały różne podejścia do tej kwestii. I LO kategorycznie odmówiło z uwagi na przepisy, w III LO przekazano nam własnoręcznie zrobione zdjęcia, dopiero w II LO udało się wykonać je bez większych przeszkód. Wszystko przez obawy, że kilka jednosekundowych naciśnięć spustu migawki spowoduje dekoncentracje i w efekcie licealista polegnie w starciu z egzaminem...

Matematyka do przodu!
Kiedy odwiedziliśmy I LO im. Marii Skłodowskiej-Curie uczniowie mieli akurat pisemną maturę z matematyki. Przy stoliku na parterze, tuż nad salą gimnastyczną, siedziało dwóch uczniów, którzy mieli już za sobą pisemną matematykę – poziom podstawowy i część przedmiotów ustnych. Chętnie opowiedzieli o swoich przeżyciach.
- Były zadania typu: benzyna pod dwóch podwyżkach kosztowała 4,62 zł; trzeba było podać ile wyniosła przed podwyżką – relacjonował Grzegorz Wachowiak. - Obok zadań banalnych, z którymi poradziłby sobie gimnazjalista, pojawiły się też trudniejsze.
- Dostaliśmy dużo zadań na logikę, tak jak zawsze na poziomie podstawowym – dodał Łukasz Lewandowski. – W sumie było 12 zadań, najgorsze z geometrii. Obliczanie kątów ostrosłupów, trygonometria. Było parę zadań z funkcji kwadratowej. Sam chciałbym iść na kierunek związany z transportem.
- Z maturą to trochę jak z większym sprawdzianem – zależy nam by nie mieć poprawek i szybko wszystko zostawić za sobą – stwierdził Grzegorz.
Zdający stopniowo wylewali się z sali. Egzamin rozszerzony i podstawowy absolwenci zaczynali równocześnie, po prostu otrzymują inne formularze.

Na ogół podejście ambitne...
Przed godz. 12.00 na zewnątrz byli już prawie wszyscy, ale niektórzy walczyli do końca.
Po wyjściu spotykali się z kolegami, którzy zaliczali ustną maturę.
Jedna z maturzystek zaliczyła właśnie ustny język polski.
- Myślę, że zdam na 85 proc. Było tak ciężko jak myślałam.
Spotkaliśmy też Patrycję, która zdaje j. polski, j. angielski, geografię i matematykę rozszerzoną. Mówiła, że matematyka była łatwiejsza od tej prezentowanej w wydawnictwie Operon, ale nie odbiegała od poziomu próbnego egzaminu.
- Mam jeszcze przed sobą j. polski z prezentacją o postaciach kobiet w literaturze. Omawiam Izabelę Łęcką, Jagnę i Lolitę. Podczas matury ustnej z angielskiego natknęłam się na parę wyjątków, ale chyba wszystko poszło dobrze. Wiele osób podchodzi ambitnie do matury. Wiadomo, od tego zależą studia, a w końcu i przyszła praca.
Kilka koleżanek włączyło się do rozmowy, narzekając na „model odpowiedzi” z j. polskiego, bo „ogranicza twórcze myślenie”. Broniły ustnej matury z j. obcego. Przyznały, że osoba, która wchodzi później może natknąć się na wcześniejsze pytania, ale liczyć na to nie ma sensu, bo trzeba, by stać cały dzień i sprawdzać wszystkich zdających.
– Ale niektórzy się na to porywali - dodała śmiejąc się jedna z dziewczyn.
Po całym zamieszaniu związanym z pisemną matematyką rozszerzoną, niektórzy byli zaniepokojeni informacją jednego z profesorów, o tym że jednego zadania... nie dało się rozwiązać. Niepokój odczuwali zwłaszcza ci, którzy... to zadanie rozwiązali.

Uczniowie jak w twierdzy
W II LO gorączka egzaminacyjna trwała na całego. Liceum dysponuje dużym budynkiem, a sale na których piszą zdający można łatwo oddzielić od reszty szkoły. Dzięki temu nikt nie przeszkadza.
Absolwenci II LO mieli w ostatni piątek pisemną chemię, a w poniedziałek pisemny j. rosyjski. Co ciekawe szkoła użyczyła salę maturzystom z Centrum Edukacji Dorosłych za zgodą Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej w Gdańsku.
Na piętrze w poniedziałek grupka zdaje akurat ustny j. angielski. Każdy kto wychodzi jest oblegany przez znajomych. Za chwilę wchodzi Bartek Dombrowski. Po cichu liczy na pytania dotyczące rodziny i czasu wolnego.
- Mam nadzieję, że nie będzie trudniejszych terminów gramatycznych i że komisja przepyta mnie z negocjacji. Polega to na podejmowaniu rozmowy i wyrażeniu odmiennego zdania.     
Nie boję się zagadnień ani pytań, obawiam się raczej, że któreś z kluczowych słówek wypadnie mi z głowy. Chyba pójdzie dobrze. Uczyłem się dwie godziny dziennie przez ok. 3 miesiące. Po angielskim zostanie mi jeszcze za 1,5 tygodnia j. polski ustny. Najgorsze – fizykę rozszerzoną mam już za sobą.
W trakcie rozmowy z „maglowania” wychodzi jedna z maturzystek. Od razu zostaje otoczona przez wianuszek koleżanek.
– Co miałaś, opowiadaj?
- Byłam w sklepie, nie było dla mnie bluzki. Potem brałam udział w konferencji o zdrowiu. W negocjacjach powinnam iść na mecz, a miałam powiedzieć, że wolę iść do kina. Wydaje mi się, że zadam. Egzaminowała nauczycielka z Curie i jeden z naszej szkoły. Byli sympatyczni, uśmiechali się i uspakajali mnie.

Przed komisją - marynarz i kociewianka
W III LO (Katolickim Liceum w Tczewie) tegoroczni maturzyści mieli szczęście - zdawali w wyremontowanej auli na poddaszu (oddana w marcu). Uczniowie podchodzili do sprawy profesjonalnie, a na jednym z egzaminów ustnych dwie maturzystki, zdając ustny j. polski zaprezentowały się po aktorsku: jedna przebrała się za kociewiankę, a druga za marynarza. Większość absolwentów podchodziła do egzaminów rozszerzonych.
- Nasi uczniowie wychodzili z założenia, że lepiej mieć niższy wynik z rozszerzonej matury niż bardzo dobrze zdać poziom podstawowy – ocenił Krzysztof Zieliński, wicedyrektor szkoły, nauczyciel historii. – Wydaje mi się, że moi uczniowie są dobrze przygotowani.
Najtrudniejsze zagadnienie na pisemnej maturze z historii dotyczyło Węgier i ekspansji tureckiej w Europie.

Trudniej mieli humaniści
- Myślę, że maturzyści mieli dużo czasu na przygotowania - poinformowała nas Monika Kruszec, nauczycielka j. polskiego i tegoroczna egzaminatorka. – Zdający znają temat od września. Mogą dokonać wyboru pod kątem przyszłej uczelni. Uczeń preferujący przedmioty ścisłe potrafi lepiej wpasować się w model odpowiedzi. Trudniej mają maturzyści z bogatą wyobraźnią - humaniści. Oczywiście, maturzyści się denerwują. Bardzo częstą drżą im ręce. Czasem trzeba otworzyć okno, podać wodę.

Matury w tczewskich liceach
● I LO (im. Marii Skłodowskiej-Curie): zdawało 240 osób, w tym: 73 - historia, 64 - biologia, 96 – matematyka, 20 – fizyka, 75 – geografia, 56 – chemia, 91 – WOS, 36 - j. niemiecki, 212 – j. angielski, 0 – j. rosyjski.
● II LO (im. Jana III Sobieskiego):
● III LO (Katolickie LO): zdawało 60 osób, w tym: 26 - historia, 23 - biologia, 19 – matematyka, 5 – geografia, 18 – WOS, 14 - j. niemiecki, 44 – j. angielski.
* Wszyscy maturzyści obowiązkowo zdawali ustny j. polski i j. obcy.

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Zapraszamy na letnie seanse Kina w Parku! Na ekranie CkiS m.in. OSTATNI WIKING I BEZ WYJŚCIA Zapraszamy na letnie seanse Kina w Parku! Na ekranie CkiS m.in. OSTATNI WIKING I BEZ WYJŚCIA Ambitne, wakacyjne kino CKiS w TczewieLetnie seanse pod gwiazdami, to już filmowa tradycja Centrum Kultury i Sztuki. W lipcu i sierpniu odwiedzicie Skandynawię za sprawą głośnej „Wartości sentymentalnej” w gwiazdorskiej obsadzie ze Stellanem Skarsgårdem oraz Elle Fanning, a także „Ostatniego wikinga” z Madsem Mikkelsenem, który wciela się w zupełnie inną rolę niż przywykliśmy. Zawitamy też do Azji za sprawą nowego filmu Park Chan- wooka pt. „Bez wyjścia”, autora głośnego „Oldboya” oraz „Służącej”. Na ostatni seans filmowy tego lata zabierzemy Was w podróż do Brazylii za sprawą „Tajnego agenta”, z Wagnerem Mourą, który dał się poznać szerszej publiczności jako Pablo Escobar w serialu „Narcos”.Na dużym ekranie zobaczycie filmy:„Wartość sentymentalna”– zdobywca Oscara w kategorii Najlepszy Film Międzynarodowy, z muzyką Hani Rani„Bez wyjścia” – historia pokazująca do czego posunie się człowiek chcący zdobyć pracę„Ostatni wiking” – mieszanka gatunków, ten film to udana komedia, dramat i trochę kina gangsterskiego z domieszką „Beatlesów”„Tajny agent” – głośny film brazylijski, łamiący granice gatunków thriller polityczny nagrodzony na festiwalu w Cannes 2025Jeśli kochasz kino, zapach ciepłego wieczoru i spotkania z ludźmi, którzy czują to samo – przyjdź, rozsiądź się wygodnie i pozwól się porwać emocjom. Kino w Parku – letnie seanse filmoweWartość sentymentalna reż. Joachim Trier17 lipca 2026 godz. 21.30Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł 17.07, godz. 21.30 - Wartość sentymentalna reż. Joachim TrierNajnowszy film Joachima Triera, reżysera „Najgorszego człowieka na świecie”, z nominowanymi do Oscara w kategoriach aktorskich Renate Reinsve, Stellanem Skarsgårdem, Ingą Ibsdotter Lilleaas i Elle Fanning w rolach głównych. Jeden z najczęściej nagradzanych i najważniejszych filmów tego roku, z muzyką skomponowaną przez polską kompozytorkę Hanię Rani.Siostry Nora (Renate Reinsve) i Agnes (Inga Ibsdotter Lilleaas) spotykają się ze swoim dawno niewidzianym ojcem, charyzmatycznym, niegdyś wielkim reżyserem filmowym Gustavem (Stellan Skarsgård). Proponuje on Norze, aktorce teatralnej, rolę w swoim najnowszym filmie, który ma być jego powrotem do świata filmu. Gdy dziewczyna odrzuca propozycję, ten zatrudnia młodą gwiazdę Hollywood (Elle Fanning). Teraz siostry muszą poradzić sobie nie tylko ze swoją skomplikowaną sytuacją z ojcem, ale też z amerykańską gwiazdą, która zmienia ich rodzinną dynamikę.Reżyseria: Joachim TrierObsada: Renate Reinsve, Stellan Skarsgård, Inga Ibsdotter Lilleaas, Elle Fanning czas trwania: 2 godz. 15 min Nagrody:Zdobyty Oscar: Oscar kategorii Najlepszy Film MiędzynarodowyZdobyte Złote Globy: Złoty Glob - Najlepszy aktor drugoplanowy Stellan Skarsgårdzdobyte nagrody w Cannes: Grand Prix Festiwalu - Najlepszy film Joachim Trier  Kino w Parku – letnie seanse filmoweBez wyjścia reż. Park Chan-wook24 lipca 2026 godz. 21.15Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł 24.07, godz. 21.15 - Bez wyjścia reż. Park Chan-wookKiedy rynek pracy jest bezlitosny, trzeba wyeliminować konkurencję. Bohater „Bez wyjścia” – nowego filmu Park Chan-wooka, twórcy „Oldboya”, „Służącej” i „Podejrzanej” – dosłownie bierze sprawy w swoje ręce. Koreański mistrz kina gatunkowego stawia niepokojąco trafną diagnozę współczesnych lęków – w swoim bezkompromisowym, autorskim stylu.Man-su (gwiazda „Squid Game”, Lee Byung-Hun) prowadzi idealne życie: stabilne zatrudnienie, rodzina, dom, dwa golden retrievery. Ale wystarczy jeden dzień, by sielanka zmieniła się w horror. Man-su traci pracę w fabryce papieru, a z nią status, męskość, tożsamość, honor i sens życia. By je odzyskać, nie cofnie się przed niczym, szczególnie że mokra robota przynosi tyle samo satysfakcji, co ta papierkowa.Choć bezlitośnie kpi z wyścigu szczurów, korporacyjnej mentalności i męskiego ego, reżyser zabiera również głos na temat współczesnego rynku pracy w dobie AI. „Bez wyjścia”, podobnie jak kultowy „Parasite”, pod warstwami czarnego humoru kryje wnikliwe obserwacje dotyczące klasowych napięć i burzliwych społecznych przemian. Pół żartem, pół serio Park Chan-wook zadaje i nam prowokacyjne pytanie: czy istnieje praca, dla której możesz zabić?Reż Park Chan-wookobsada: Lee Byung-hun, Son Ye-jin, Park Hee-soon, Lee Sung-min, Yeom Hye-ran, Cha Seung-wonprodukcja: Korea Południowa 2025czas: 139’NagrodyZłote Globy 2026Nominacje:- Najlepszy film komediowy lub musical- Najlepszy aktor pierwszoplanowy w filmie komediowym lub musicalu (Lee Byung-hun)- Najlepszy film zagranicznyFilm pokazywany na MFF Wenecja 2025 - Konkurs Główny  Kino w Parku – letnie seanse filmoweOstatni wiking reż. Anders Thomas Jensen31 lipca 2026 godz. 21.00Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł 31.07, godz. 21.00 - Ostatni wiking reż. Anders Thomas JensenPo czternastu latach odsiadki Anker wychodzi z więzienia z jednym celem: odzyskać zrabowaną fortunę. Problem w tym, że łup ukrył jego brat – Manfred ( Mads Mikkelsen ), który dziś przedstawia się jako John Lennon i dryfuje we własnym świecie zaburzonej tożsamości. Dla brutalnego, impulsywnego Ankera krucha psychika Manfreda to pole minowe – a zarazem jedyna droga do celu.Na tropie zaginionych pieniędzy bracia trafiają na ekipę osobliwych wyrzutków, którzy zamiast pomóc, tylko komplikują sprawy. Aby odzyskać fortunę, Anker musi reaktywować legendarny zespół The Beatles – bo tylko John Lennon zna miejsce ukrycia łupu.„Ostatni wiking” to szalona, pełna absurdu jazda bez trzymanki przez przeszłość, popękaną psychikę, braterską lojalność i świat, w którym logika przestała obowiązywać.Nagrodzony Oscarem reżyser Anders Thomas Jensen po raz kolejny udowadnia, że w duecie z Madsem Mikkelsenem tworzy filmy kultowe. Reżyseria: Anders Thomas JensenObsada: Mads Mikkelsen, Nicolas Bro, Lars Brygmann, Nikolaj Lie Kaas, Sofie Gråbøl, Bodil JørgensenRok produkcji: 2025, Kraj produkcji: DaniaCzas trwania: 105 min  Kino w Parku – letnie seanse filmoweTajny agent reż. Kleber Mendonça Filho7 sierpnia 2026 godz. 21.00Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł7.08, godz. 21.00 - Tajny agent reż. Kleber Mendonça Filho „Tajny agent" to jeden z najbardziej elektryzujących tytułów ostatnich lat. Nominowany do Oscara w 4 kategoriach (w tym za Najlepszy Film), zdobywca dwóch Złotych Globów, dwóch nagród w konkursie festiwalu w Cannes. Film Klebera Mendonçy Filho („Aquarius", „Bacurau"), należącego do czołówki najwybitniejszych reżyserów współczesnego kina światowego, przywołuje ducha klasycznego kina gangsterskiego. Jednocześnie brawurowo łączy wątki obyczajowe z epickim rozmachem, humor z seksapilem, nostalgię z grozą.Film Mendonçy Filho rozgrywa się w Brazylii lat 70. podczas karnawału. Zanurzone w palącym słońcu miasto Recife jest na granicy szaleństwa: w trakcie roztańczonego święta giną ludzie, gdzieś na plaży znaleziono rekina z ludzką nogą w brzuchu, a wśród tłumów krążą dwaj zabójcy z tajną misją... Kolory i radość to tylko pozory – to czasy brutalnej wojskowej dyktatury. Marcelo, bohater „Tajnego agenta", to mężczyzna przypadkowo uwikłany w sieć politycznych i kryminalnych intryg sięgających szczytów władzy. Był uczciwy, więc stał się celem skorumpowanego systemu i teraz każdy kolejny krok może kosztować go życie. Jak ocalić siebie i rodzinę w świecie brutalnej przemocy, fałszywych tożsamości, podsłuchów i kłamstw?Za rolę ostatniego sprawiedliwego w zepsutym do szpiku kości kraju Wagner Moura zdobył Złoty Glob, nagrodę w Cannes, ma też szansę na pierwszego w karierze Oscara. Znany z serialu „Narcos", „Elitarnych", czy „Civil War", aktor porusza się w labiryncie brudnych sekretów z lekkością i wdziękiem gwiazd starego Hollywood. „Tajny agent" jest hołdem dla kina Sergio Leone, Martina Scorsese i Francisa Forda Coppoli, do którego nawiązuje skalą i duchem. Mendonça Filho odświeża jednak i reinterpretuje kino gangstersko-szpiegowskie, wychodząc poza klisze i gatunkowe ramy. Widowiskowy, pasjonujący i przenikliwy, odsłania kawał prawdy nie tylko o przeszłości, ale i o naszych czasach.Reżyseria: Kleber Mendonça FilhoWystępują: Wagner Moura, Maria Fernanda Cândido, Gabriel LeoneKraj produkcji: Niemcy, Francja, Holandia, BrazyliaRok produkcji: 2025, Język oryginalny: portugalskiGatunek: dramat, thrillerCzas trwania: 161 min Nagrody:Oscary 2026: 4 nominacje: Najlepszy Film, Najlepszy Film Międzynarodowy, Najlepszy Aktor (Wagner Moura), Najlepszy CastingZłote Globy 2026: Najlepszy film zagraniczny, Najlepszy aktor pierwszoplanowy w filmie dramatycznym (Wagner Moura)MFF Cannes 2025: Najlepsza Reżyseria, Najlepszy Aktor (Wagner Moura), Nagroda FIPRESCI Kino w Parku – letnie seanse filmoweLipiec – sierpień 2026Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł Data rozpoczęcia wydarzenia: 17.07.2026 21:30 – Data zakończenia wydarzenia: 07.08.2026 22:30
Reklama
Reklama