sobota, 18 lipca 2026 07:03
Reklama

Szlagowski na półmetku podróży do Izraela

POMORZE. Już dwa tygodnie minęły od momentu, kiedy Krzysztof Szlagowski, naczelnik Wydziału Oświaty, Kultury i Sportu Urzędu Miejskiego w Tczewie wskoczył na siodełko i wyruszył w samotną podróż do Izraela.
Szlagowski na półmetku podróży do Izraela
Przypominamy, że Lev Hasharon (cel podróży) będzie już 9. miastem partnerskim Tczewa, które naczelnik odwiedzi na swoim jednośladzie. 3200 km - tyle miał do przebycia na początku swojej wyprawy. Dziś jest już prawie na półmetku.

Etap IV: Łochów - Firlej (148 km)
Nie znikające z nieba słońce nie przeszkodziło Krzysztofowi Szlagowskiemu w pokonaniu najdłuższego do tej pory odcinka. Jednak nie tylko z wysoką temperaturą zmagał się tego dnia nasz ambasador.
- Mijane miasta dostarczały niezapomnianych wrażeń, objazdów i… tłoku na jezdniach - pisał w mailu, którego wysłał z jednego z gminnych centrów informacji. - Najgorzej było chyba w Siedlcach. Miałem wrażenie, że przejazd przez miasto nigdy się nie skończy. Później, w drodze do Kocka, mijał mnie samochód na angielskich tablicach rejestracyjnych, a przez okno wychylił się mężczyzna życząc mi szerokiej drogi. W rozmowie okazało się, że ma rodzinę w Kończewicach i stąd zna również Tczew. Miły akcent na drodze, która niestety w tym miejscu przypominała ul. Rokicką. Trzeba było uważać i zwolnić do 15 km/godz.

Etap V: Firlej - Łabuńki (140 km)
Koniec upałów. Słońce schowało się za chmurami, a Szlagowski - w ciepłej kurtce. Tego dnia rowerzysta minął m.in. Łęczną.
- Stadion robi wrażenie - pisał. - Żal, że to już przebrzmiałe echa wielkiej piłki.
„Rowerowa pogoda” nastroiła naczelnika do „wciśnięcia gazu”:
- Po raz pierwszy w trakcie podróży musiałem złamać przepisy ruchu drogowego - przyznał. - Na zjeździe z Izbicy, przy ograniczeniu prędkości do 40 km/godz., musiałem
pojechać nieco szybciej. Na liczniku było 48 km/godz. Jednak rekord prędkości padł nieco później, przy zjeździe w Starym Zamościu. Wtedy prędkość wyniosła 62 km/godz. - dla mnie rewelacja!
Dzień pełen wrażeń zakończył się noclegiem w Łabuńkach (ok. 5 km za Zamościem), u rodziny Malinowskich (- Kuzynostwo mojej teściowej - tłumaczył).

Etap VI: Łabuńki - Żółkiew (90 km)
- Z Łabuniek do granicy nieco ponad 50 km, więc zacząłem równo kręcić - pisał 14 maja Krzysztof Szlagowski. - Na granicy ze strony polskiej nie było niespodzianek, wszyscy  uprzejmi, natomiast po stronie ukraińskiej zaczęły się schody. Okazało się, że rowerem przekroczyć granicę nie bardzo... Odsyłano mnie od jednego mundurowego do drugiego, bym w końcu usłyszał, że „nie da rady”. Mogłem przekroczyć granicę transportując rower busem. Całe szczęście stał za mną w kolejce kierowca Forda Transita z Rawy Ruskiej, który chętnie mi pomógł. Granice przekroczyłem jako pasażer z rowerem na pace. Później już
pomknąłem tak szybko jak pozwalały na to ukraińskie drogi, czyli prosto do Żółkwi.

Etap VII-VIII: Żółkiew - Rohatyn - Kolomyja (110 km – 130 km)
- Długo zastanawiałem się czy nie ominąć centrum Lwowa, ale opcja zobaczenia tego pięknego miasta zwyciężyła - pisał Szlagowski. - Później skierowałem się na Rohatyn.
W mailu rowerzysta skarżył się na mocno spieczone ręce i nogi.
- Piecze dość mocno pomimo tego, że często smaruję się emulsją ochronną - przyznał.
Następnego dnia, po nocy spędzonej o Sióstr Prezentek, w drodze do Kolomyji, podróżnik trafił na „prawdziwe górki”:
- Przed jedną z nich przeczytałem, że jej nachylenie wynosi 12 proc., a długość 1,5 km. Postanowiłem oszczędzać siły i poprowadzić rower.
Podczas każdego dnia podróży Krzysztof Szlagowski spotyka interesujących ludzi. W drodze do Kolomyji spotkał mężczyznę, który spytał rowerzystę dokąd jedzie.
- Po wymianie zdań po rosyjsku, przeszliśmy na polski. Okazało się, że pan z pochodzenia jest Lemkiem spod Rzeszowa i trochę pamięta polską mowę.

Etap IX: Kolomyja - Suceava (175 km)
- Jechało się całkiem nieźle - pisał podróżnik w sobotę wieczorem. - wiatr zbytnio nie przeszkadzał, aż do miejscowości Czerniowce. Tutaj zawierzyłem znakom pokazującym objazd i nim się zorientowałem byłem nie na tej obwodnicy, na której powinienem. Pomyłka kosztowała mnie, według moich obliczeń, jakieś 18 km. Niestety, poczułem to w końcówce dnia. Upał był do tego niemiłosierny, musiałem uważać, aby się nie odwodnić.
Maila Krzysztof Szlagowski wysłał z… salonu gier komputerowych. I to w takim, gdzie nie ma wejścia USB. Takie atrakcje tylko na Ukrainie.

Etap X: Suceava-Roman (105 km)
Z każdym dniem bliżej celu:
- Wczoraj byłem tak zmęczony, że nawet nie zauważyłem kiedy udało mi się minąć moje pierwsze 1000 km. Z dzisiejszym dniem to już ponad 1200 km, czyli do mety zostały niecałe 2000 km!
W niedzielnym mailu Szlagowski pisał, że w porównaniu z IX etapem, dziesiąty był jak spacerek.
- Jednak i tak każdy kilometr czuć w nogach.
Nocleg znalazł w mieście Roman, w domu rekolekcyjnym Księży Werbistów, gdzie przyjął go ksiądz… Roman.

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Zapraszamy na letnie seanse Kina w Parku! Na ekranie CkiS m.in. OSTATNI WIKING I BEZ WYJŚCIA Zapraszamy na letnie seanse Kina w Parku! Na ekranie CkiS m.in. OSTATNI WIKING I BEZ WYJŚCIA Ambitne, wakacyjne kino CKiS w TczewieLetnie seanse pod gwiazdami, to już filmowa tradycja Centrum Kultury i Sztuki. W lipcu i sierpniu odwiedzicie Skandynawię za sprawą głośnej „Wartości sentymentalnej” w gwiazdorskiej obsadzie ze Stellanem Skarsgårdem oraz Elle Fanning, a także „Ostatniego wikinga” z Madsem Mikkelsenem, który wciela się w zupełnie inną rolę niż przywykliśmy. Zawitamy też do Azji za sprawą nowego filmu Park Chan- wooka pt. „Bez wyjścia”, autora głośnego „Oldboya” oraz „Służącej”. Na ostatni seans filmowy tego lata zabierzemy Was w podróż do Brazylii za sprawą „Tajnego agenta”, z Wagnerem Mourą, który dał się poznać szerszej publiczności jako Pablo Escobar w serialu „Narcos”.Na dużym ekranie zobaczycie filmy:„Wartość sentymentalna”– zdobywca Oscara w kategorii Najlepszy Film Międzynarodowy, z muzyką Hani Rani„Bez wyjścia” – historia pokazująca do czego posunie się człowiek chcący zdobyć pracę„Ostatni wiking” – mieszanka gatunków, ten film to udana komedia, dramat i trochę kina gangsterskiego z domieszką „Beatlesów”„Tajny agent” – głośny film brazylijski, łamiący granice gatunków thriller polityczny nagrodzony na festiwalu w Cannes 2025Jeśli kochasz kino, zapach ciepłego wieczoru i spotkania z ludźmi, którzy czują to samo – przyjdź, rozsiądź się wygodnie i pozwól się porwać emocjom. Kino w Parku – letnie seanse filmoweWartość sentymentalna reż. Joachim Trier17 lipca 2026 godz. 21.30Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł 17.07, godz. 21.30 - Wartość sentymentalna reż. Joachim TrierNajnowszy film Joachima Triera, reżysera „Najgorszego człowieka na świecie”, z nominowanymi do Oscara w kategoriach aktorskich Renate Reinsve, Stellanem Skarsgårdem, Ingą Ibsdotter Lilleaas i Elle Fanning w rolach głównych. Jeden z najczęściej nagradzanych i najważniejszych filmów tego roku, z muzyką skomponowaną przez polską kompozytorkę Hanię Rani.Siostry Nora (Renate Reinsve) i Agnes (Inga Ibsdotter Lilleaas) spotykają się ze swoim dawno niewidzianym ojcem, charyzmatycznym, niegdyś wielkim reżyserem filmowym Gustavem (Stellan Skarsgård). Proponuje on Norze, aktorce teatralnej, rolę w swoim najnowszym filmie, który ma być jego powrotem do świata filmu. Gdy dziewczyna odrzuca propozycję, ten zatrudnia młodą gwiazdę Hollywood (Elle Fanning). Teraz siostry muszą poradzić sobie nie tylko ze swoją skomplikowaną sytuacją z ojcem, ale też z amerykańską gwiazdą, która zmienia ich rodzinną dynamikę.Reżyseria: Joachim TrierObsada: Renate Reinsve, Stellan Skarsgård, Inga Ibsdotter Lilleaas, Elle Fanning czas trwania: 2 godz. 15 min Nagrody:Zdobyty Oscar: Oscar kategorii Najlepszy Film MiędzynarodowyZdobyte Złote Globy: Złoty Glob - Najlepszy aktor drugoplanowy Stellan Skarsgårdzdobyte nagrody w Cannes: Grand Prix Festiwalu - Najlepszy film Joachim Trier  Kino w Parku – letnie seanse filmoweBez wyjścia reż. Park Chan-wook24 lipca 2026 godz. 21.15Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł 24.07, godz. 21.15 - Bez wyjścia reż. Park Chan-wookKiedy rynek pracy jest bezlitosny, trzeba wyeliminować konkurencję. Bohater „Bez wyjścia” – nowego filmu Park Chan-wooka, twórcy „Oldboya”, „Służącej” i „Podejrzanej” – dosłownie bierze sprawy w swoje ręce. Koreański mistrz kina gatunkowego stawia niepokojąco trafną diagnozę współczesnych lęków – w swoim bezkompromisowym, autorskim stylu.Man-su (gwiazda „Squid Game”, Lee Byung-Hun) prowadzi idealne życie: stabilne zatrudnienie, rodzina, dom, dwa golden retrievery. Ale wystarczy jeden dzień, by sielanka zmieniła się w horror. Man-su traci pracę w fabryce papieru, a z nią status, męskość, tożsamość, honor i sens życia. By je odzyskać, nie cofnie się przed niczym, szczególnie że mokra robota przynosi tyle samo satysfakcji, co ta papierkowa.Choć bezlitośnie kpi z wyścigu szczurów, korporacyjnej mentalności i męskiego ego, reżyser zabiera również głos na temat współczesnego rynku pracy w dobie AI. „Bez wyjścia”, podobnie jak kultowy „Parasite”, pod warstwami czarnego humoru kryje wnikliwe obserwacje dotyczące klasowych napięć i burzliwych społecznych przemian. Pół żartem, pół serio Park Chan-wook zadaje i nam prowokacyjne pytanie: czy istnieje praca, dla której możesz zabić?Reż Park Chan-wookobsada: Lee Byung-hun, Son Ye-jin, Park Hee-soon, Lee Sung-min, Yeom Hye-ran, Cha Seung-wonprodukcja: Korea Południowa 2025czas: 139’NagrodyZłote Globy 2026Nominacje:- Najlepszy film komediowy lub musical- Najlepszy aktor pierwszoplanowy w filmie komediowym lub musicalu (Lee Byung-hun)- Najlepszy film zagranicznyFilm pokazywany na MFF Wenecja 2025 - Konkurs Główny  Kino w Parku – letnie seanse filmoweOstatni wiking reż. Anders Thomas Jensen31 lipca 2026 godz. 21.00Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł 31.07, godz. 21.00 - Ostatni wiking reż. Anders Thomas JensenPo czternastu latach odsiadki Anker wychodzi z więzienia z jednym celem: odzyskać zrabowaną fortunę. Problem w tym, że łup ukrył jego brat – Manfred ( Mads Mikkelsen ), który dziś przedstawia się jako John Lennon i dryfuje we własnym świecie zaburzonej tożsamości. Dla brutalnego, impulsywnego Ankera krucha psychika Manfreda to pole minowe – a zarazem jedyna droga do celu.Na tropie zaginionych pieniędzy bracia trafiają na ekipę osobliwych wyrzutków, którzy zamiast pomóc, tylko komplikują sprawy. Aby odzyskać fortunę, Anker musi reaktywować legendarny zespół The Beatles – bo tylko John Lennon zna miejsce ukrycia łupu.„Ostatni wiking” to szalona, pełna absurdu jazda bez trzymanki przez przeszłość, popękaną psychikę, braterską lojalność i świat, w którym logika przestała obowiązywać.Nagrodzony Oscarem reżyser Anders Thomas Jensen po raz kolejny udowadnia, że w duecie z Madsem Mikkelsenem tworzy filmy kultowe. Reżyseria: Anders Thomas JensenObsada: Mads Mikkelsen, Nicolas Bro, Lars Brygmann, Nikolaj Lie Kaas, Sofie Gråbøl, Bodil JørgensenRok produkcji: 2025, Kraj produkcji: DaniaCzas trwania: 105 min  Kino w Parku – letnie seanse filmoweTajny agent reż. Kleber Mendonça Filho7 sierpnia 2026 godz. 21.00Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł7.08, godz. 21.00 - Tajny agent reż. Kleber Mendonça Filho „Tajny agent" to jeden z najbardziej elektryzujących tytułów ostatnich lat. Nominowany do Oscara w 4 kategoriach (w tym za Najlepszy Film), zdobywca dwóch Złotych Globów, dwóch nagród w konkursie festiwalu w Cannes. Film Klebera Mendonçy Filho („Aquarius", „Bacurau"), należącego do czołówki najwybitniejszych reżyserów współczesnego kina światowego, przywołuje ducha klasycznego kina gangsterskiego. Jednocześnie brawurowo łączy wątki obyczajowe z epickim rozmachem, humor z seksapilem, nostalgię z grozą.Film Mendonçy Filho rozgrywa się w Brazylii lat 70. podczas karnawału. Zanurzone w palącym słońcu miasto Recife jest na granicy szaleństwa: w trakcie roztańczonego święta giną ludzie, gdzieś na plaży znaleziono rekina z ludzką nogą w brzuchu, a wśród tłumów krążą dwaj zabójcy z tajną misją... Kolory i radość to tylko pozory – to czasy brutalnej wojskowej dyktatury. Marcelo, bohater „Tajnego agenta", to mężczyzna przypadkowo uwikłany w sieć politycznych i kryminalnych intryg sięgających szczytów władzy. Był uczciwy, więc stał się celem skorumpowanego systemu i teraz każdy kolejny krok może kosztować go życie. Jak ocalić siebie i rodzinę w świecie brutalnej przemocy, fałszywych tożsamości, podsłuchów i kłamstw?Za rolę ostatniego sprawiedliwego w zepsutym do szpiku kości kraju Wagner Moura zdobył Złoty Glob, nagrodę w Cannes, ma też szansę na pierwszego w karierze Oscara. Znany z serialu „Narcos", „Elitarnych", czy „Civil War", aktor porusza się w labiryncie brudnych sekretów z lekkością i wdziękiem gwiazd starego Hollywood. „Tajny agent" jest hołdem dla kina Sergio Leone, Martina Scorsese i Francisa Forda Coppoli, do którego nawiązuje skalą i duchem. Mendonça Filho odświeża jednak i reinterpretuje kino gangstersko-szpiegowskie, wychodząc poza klisze i gatunkowe ramy. Widowiskowy, pasjonujący i przenikliwy, odsłania kawał prawdy nie tylko o przeszłości, ale i o naszych czasach.Reżyseria: Kleber Mendonça FilhoWystępują: Wagner Moura, Maria Fernanda Cândido, Gabriel LeoneKraj produkcji: Niemcy, Francja, Holandia, BrazyliaRok produkcji: 2025, Język oryginalny: portugalskiGatunek: dramat, thrillerCzas trwania: 161 min Nagrody:Oscary 2026: 4 nominacje: Najlepszy Film, Najlepszy Film Międzynarodowy, Najlepszy Aktor (Wagner Moura), Najlepszy CastingZłote Globy 2026: Najlepszy film zagraniczny, Najlepszy aktor pierwszoplanowy w filmie dramatycznym (Wagner Moura)MFF Cannes 2025: Najlepsza Reżyseria, Najlepszy Aktor (Wagner Moura), Nagroda FIPRESCI Kino w Parku – letnie seanse filmoweLipiec – sierpień 2026Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł Data rozpoczęcia wydarzenia: 17.07.2026 21:30 – Data zakończenia wydarzenia: 07.08.2026 22:30
Reklama
Reklama