piątek, 17 lipca 2026 20:30
Reklama

Hałaśliwe i uciążliwe sąsiedztwo. Mieszkańcy skarżą się na sąsiedztwo autostrady A-1

POMORZE. Dotarliśmy do dokumentu, w którym mowa jest o 10 siedliskach w gm. Tczew znajdujących się w tzw. strefie uciążliwości akustycznej. Mieszkający w bezpośrednim sąsiedztwie A-1 w Swarożynie i Stanisławiu, narzekają na hałas. Brakuje ekranów ochronnych.
Hałaśliwe i uciążliwe sąsiedztwo. Mieszkańcy skarżą się na sąsiedztwo autostrady A-1
W 2007 r. oddano do użytku autostradę A-1, która od tego momentu biegnie przez cały powiat tczewski, w tym przez gminę Tczew. Ludzie, mieszkający w bezpośrednim sąsiedztwie A-1 w Swarożynie i Stanisławiu, narzekają na głośne sąsiedztwo. Brakuje ekranów ochronnych w Swarożynie, a w Stanisławiu są one za krótkie.

Takich miejsc jest więcej. Dotarliśmy do dokumentu z lipca 2005 r., w którym mowa jest o 10 siedliskach w gm. Tczew znajdujących się w tzw. strefie uciążliwości akustycznej.

Ta uciążliwość występuje w odległości poniżej 150 m od krawędzi autostrady do najbliższego gospodarstwa domowego. W dokumencie wymienia się trzy siedliska poniżej 50 m (strefa zagrożeń) i kolejne trzy - oddalone o niewiele większy odcinek.
Wicewójt gm. Tczew Henryk Łucki przyznaje, że wszystkie rodziny, którzy mieszkają w takim sąsiedztwie powinni być „wykupione” przez odpowiednie instytucje (tzw. powinni gdzie indziej mieszkać). Tak się jednak nie stało, sądząc po sygnałach, które napływają od mieszkańców.

Po latach tak samo
Zapytaliśmy wykonawcę A-1 firmę Skanska NDI w ilu gospodarstwach możliwe jest wybudowanie ekranów akustycznych, które i tak rozwiązałyby tylko część problemów (co z oparami trujących spalin samochodowych?). Nie mówiąc o obniżeniu wartości nieruchomości przeznaczonych pod cele mieszkaniowe i rolne.
O tym, że w Swarożynie przy A-1 żyje się jak przy lotnisku informowaliśmy już na naszych łamach przed laty, ale niestety stan z ubiegłych lat w ogóle się nie zmienił.
Skanska tłumaczy się, że właśnie przeprowadza pomiary natężenia hałasu, ale trwa to strasznie długo... Ponoć dzieje się tak przez metodologię badań porównawczych, w których trzeba porównać natężenie hałasu z różnych okresów.

Przekroczone normy hałasu
Czas mija, a mieszkańcy jak żyli w hałasie, tak żyją.
- U siostry w Waćmierzu są ekrany ochronne, a w Swarożynie w ogóle ich nie ma – mówi pani Maria. – W Swarożynie, gdzie mieszkam jest ok. 100 - 150 m od A-1. Autostrada jest uciążliwa.
Jedna z rodzin mieszkających kilkadziesiąt metrów od A-1 jest już całkiem zrezygnowana.
- Robi się naprawdę głośno, jak przejeżdża więcej tirów – mówi matka małego dziecka. – Hałas jest odczuwalny nawet pomimo podwójnych szyb w oknach. Gdy wszystko jest zamknięte można jakoś wytrzymać, ale wystarczy lekko uchylić okno i od razu jest głośno. Latem w ub. roku przyjechała ekipa i mierzyła poziom hałasu. Ale sprawdzali to przy bezwietrznej, słonecznej pogodzie. Było w miarę cicho, ale i tak norma hałasu była przekroczona o 1,5 dB. Muszę zamykać okno w pokoju dziecka, by mogło zasnąć.

Było jak makiem zasiał...
- Największy hałas jest, gdy wieje od wschodu – mówi osoba mieszkający po sąsiedzku. – Przed zbudowaniem A-1 była tu cisza i spokój „jak makiem zasiał”. A teraz szkoda gadać. Samochody przestają jeździć ok. godz. 2-3 rano. Jest problem by zrobić grilla.  
Mieszkańcy Swarozyna dodają, że kiedyś mówiło się o sprzedaży 30 ha działek na cele mieszkaniowe, ale teraz ten temat gdzieś przepadł.
Z ekranami ochronnymi problem ma też Tadeusz Bubka ze Stanisławia. Z okna jego domu widać autosradę jak na dłoni. I... słychać.
- Jest głośno przez całą dobę. Trudno wytrzymać zwłaszcza przy cyrkulacji wschodniej i południowej. Głośno bywa zwłaszcza jesienią. Po mojej stronie ekrany są za krótkie i za niskie. Obecnie ekran nie przekracza wysokości tirów i dźwięki łatwo przedsostają się w stonę naszego domu. Gdy ekran po mojej stronie przy wzniesieniu się kończy, zaczyna się po drugiej stronie. Hałas odbija się od tamtych ekranów i trafia w moje siedlisko. W nocy ciężkie transpoty są oznaczone kolorowymi światłami i robi się tu dyskoteka.

Gmina Tczew i A-1
- Wiem, że Skanska NDI wykonuje analizy akustyczne terenów znajdujących się w bliskiej odległości od siedlisk - przypomina z-ca wójta gm. Tczew Henryk Łucki. - W niektórych miejscach dochodzi do przekroczenia poziomu hałasu o 1,5 dB. Te analizy są na bieżąco kierowane do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Gdańsku. Ta instytucja po przeprowadzeniu odpowiednich analiz podejmie stosowne decyzje. Według mnie budynki w obrębie 50 m od autostrady powinny być wykupione przez stosowne instytucje - Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad lub koncesjonariusza A-1 Gdańsk Transport Company S.A. (GTC S.A.). W odległości mniejszej niż 150 m od A-1 - żadne zabudowania nie powinny być przeznaczone na pobyt stały. Przyznaję, ekrany są wybudowane w gminie Tczew, ale są one za krótkie i przede wszystkim jest ich za mało. Mieszkańcy, których pan wymienia mają rację - ten stan powinien ulec poprawie.
Henryk Łucki dodał, że sytuację komplikuje wprowadzenie opłat viaTOLL, które dają mylny obraz o właściwym natężeniu ruchu pojazdów na A-1. Pomijając te opłaty, ruch na autostradzie na naszym terenie wzrasta w sposób ciągły od 2007 r., czyli od momentu otwarcia trasy.
- W gm. Tczew jest to spory problem - dodaje z-ca wójta. - Ekrany powinny być dłuższe nie tylko w Stanisławiu, ale też w Swarożynie i Maleninie. Oficjalnie jednak mieszkańcy Malenina nie zwrócili się do gminy. Jako gmina zażyczymy sobie opinii, którą wyda Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Gdańsku. Ta instytucja może odgórnie nakazać GTC wybudowanie bądź przedłużenie ekranów akustycznych. Jako gmina nie możemy się bezpośrednio zwrócić do GTC, ale nasz głos jest jednym z wielu decydujących w tej sprawie.

Gdzie alternatywny dojazd?
Kolejną sprawą do rozwiązania związaną z autostradą jest kwestia dojazdu do drogi Małżewko - Godziszewo jednego z rolników ze Stanisławia - Tadeusza Bubki. Rolnik posiada siedlisko w
w odległości 40-50 m od autostrady. Gdy zbudowano A-1, zlikwidowano drogę gminną wybudowaną za środki mieszkańców, umożliwiającą prosty i wygodny dojazd do drogi gminnej łączącej siedlisko z Tczewem.
- Obecnie korzystam z 2 km dojazdu, który wiedzie drogą serwisową aż do mojej posesji – mówi Tadeusz Bubka. - Jak wyjaśniono mi w  Ministerstwie Transportu przepisy zabraniają mi korzystania z tej drogi, bo jest ona zbudowana na cele związane z obsługą i zagrożeniami na A-1. W zasadzie jest to droga o szerokości pojazdu dla służb. Poza tym jest ona nieprzejezdna zimą, bo Intertoll (firma odpowiedzialna za utrzymanie porządku na A-1) odśnieża w pierwszej kolejności autostradę, a nie „serwisówki”. Chciałbym dysponować alternatywnym dojazdem z uwagi na zagrożenie nieprzejezdnością w czasie zimy drogi serwisowej, stanowiącej obecnie jedyny dojazd do mojego domu oraz uzyskać dostęp do drogi publicznej. Wspomniany alternatywny odcinek wiódłby przez grunty należące do dwóch rolników (mających większość gruntów w tym miejscu), także zainteresowanych budową odcinka drogi z uwagi na posiadane grunty oraz do firmy Peri Polska (nowy inwestor z oddziałem w Stanisławiu) i GDDKiA.

Serwisówką można
Zdaniem Tadeusza Bubki o ile rolnicy raczej zgodziliby się na tworzenie alternatywnej drogi, o tyle jest kłopot z GDDKiA i firmą Peri Polska, które nie chcą się na to zgodzić. W grę wchodziłaby tzw. służebność – prawny termin zezwalający na dzierżawę gruntu i stworzenie w tym miejscu drogi publicznej, która musiałaby być utrzymywana w należytym porządku przez służby gminne.
Zapytaliśmy w gminie czy jest szansa na alternatywny dojazd dla rodziny państwa Bubka, która od lat walczy o zbudowanie wspomnianej trasy.
- Ta sprawa jest bardzo skomplikowana – mówi Henryk Łucki. - W zasadzie są to roszczenia do innych instytucji, w tym do GDDKiA. Nie zgadzam się, że nie można korzystać z drogi serwisowej. Jest to trasa, która ma prowadzić do siedliska p. T. Bubki i pól uprawnych. Nie znam przepisów, które zabraniałyby okolicznym mieszkańcom korzystania z tej drogi. Nie ma żadnych gruntów gminnych, którymi można by wytyczyć alternatywny dojazd do siedliska p. Bubki. Ponieważ jednak gmina nie jest stroną tego sporu nie będę tego rozwijał.

Koniec badań hałasu w tym roku...
GTC outrzymuje, że ekrany akustyczne zostały wybudowane zgodnie z projektem oraz z pozwoleniem na budowę. Na terenie gminy Tczew jest ok. 2617 m ekranów o różnej wysokości - od 2 do 5 m.
Rozmawiamy z Ewą Łudkowską, rzecznikiem prasowym Gdańsk Transport Company:
- W Swarożynie brakuje ekranów ochronnych, wstępne badania mówią o przekroczeniu norm akustycznych. Kiedy ew. powstaną tam ekrany ochronne i czy w ogóle jest na to szansa?
- Prowadzimy monitoring hałasu na podstawie ustaleń wynikających z analizy porealizacyjnej, zaopiniowanych przez Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska. Badania zostaną ukończone w tym roku. Na ich postawie zostaną podjęte odpowiednie działania.
Na tym nie kończy się analiza wpływu oddziaływania autostrady zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Środowiska w sprawie wymagań w zakresie prowadzenia pomiarów poziomów w środowisku substancji lub energii przez zarządzającego drogą, linią kolejową, linią tramwajową lub portem, z dnia 2.10.2007 r. (Dz. U. Nr 192, poz.1392). Analizowaną trasę obejmuje się okresowymi pomiarami hałasu co 5 lat, w okresie generalnego pomiaru ruchu.
- W jakich miejscowościach przeprowadzane są badania akustyczne?
- Badaniami monitoringowe przeprowadzane są w miejscach wskazanych w raporcie oceny oddziaływania na środowisko, m.in. w miejscach zabudowy mieszkalnej dla której zaprojektowano ekrany akustyczne celem weryfikacji pomiarowej obliczonej skuteczności ekranowania tych zabezpieczeń. Jedne z ostatnich badań prowadzono w Goszynie, Stanisławiu i Zwierzynku.
W niektórych miejscach są przekroczenia i właśnie to jest przyczyną prowadzenia monitoringu.
- W Stanisławiu, gdzie powstały ekrany ochronne, padają zarzuty, że są on za niskie i za krótkie? Jakie normy spełniają ekrany budowane przy A-1?
- Mówiąc skrótowo zwraca się uwagę na: prognozę ruchu z uwzględnieniem typów pojazdów dla danego odcinka oraz po wykonaniu projektu odcinka drogi wprowadza się do specjalnego oprogramowania jej model. Oprogramowanie symuluje rozchodzenie się hałasu i pozwala określić jego poziom w zadanych punktach mapy (np. siedliskach).
Za pomocą metody kolejnych przybliżeń (operując w modelu lokalizacją, długością i wysokością ekranów) dąży się do tego, aby odpowiednie obszary były ochronione przed nadmiernym hałasem, tj. by poziom hałasu nie przekraczał na ich obszarze poziomów przewidzianych w przepisach o ochronie akustycznej (50 dB dla pory nocnej, 60 dB dla pory dziennej).
- Czy poza gminą Tczew w podobnej sytuacji są mieszkańcy innych miejscowości pow. tczewskiego mający domy w pobliżu A-1?
- Prowadzimy monitoring wzdłuż całej trasy.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Wir 20.10.2016 09:20
Rozpoczynamy akcję "STOP Hałasowi od Autostrady" Proszę to wpisać w Google: STOP Hałasowi od Autostrady To obywatelska inicjatywa, której celem jest obniżenie granicy dopuszczalnego poziomu hałasu, a tym samym zmiana podpisanego w 2012 roku przez Ministra Środowiska rozporządzenia regulującego tę kwestię. Projekt obywatelskiej inicjatywy ustawodawczej "Stop Hałasowi od Autostrady" o zmianie niektórych ustaw w związku ze wzmocnieniem narzędzi ochrony przed hałasem zakłada oparcie dopuszczalnych norm hałasu na zaleceniach Światowej Organizacji Zdrowia. Przygotowana propozycja ustawy dopuszcza również możliwość wykupu nieruchomości poza pasem drogowym, w sytuacjach, w których wartość tychże nieruchomości jest mniejsza, niż ich koszt ochrony przed hałasem, na wniosek właściciela. Inicjatywa musi zebrać minimum 100 tys. podpisów. Prosimy o pomoc !

15.06.2014 15:58
Panie Bubka nie wstyd panu? Kupil pan ziemie za plecami rady parafialnej i to jest uczciwe wedlug pana? Wstyd

m.r. 19.08.2011 13:28
hm Mógł ten pan U. zostać wójtem.

Reklama
Zapraszamy na letnie seanse Kina w Parku! Na ekranie CkiS m.in. OSTATNI WIKING I BEZ WYJŚCIA Zapraszamy na letnie seanse Kina w Parku! Na ekranie CkiS m.in. OSTATNI WIKING I BEZ WYJŚCIA Ambitne, wakacyjne kino CKiS w TczewieLetnie seanse pod gwiazdami, to już filmowa tradycja Centrum Kultury i Sztuki. W lipcu i sierpniu odwiedzicie Skandynawię za sprawą głośnej „Wartości sentymentalnej” w gwiazdorskiej obsadzie ze Stellanem Skarsgårdem oraz Elle Fanning, a także „Ostatniego wikinga” z Madsem Mikkelsenem, który wciela się w zupełnie inną rolę niż przywykliśmy. Zawitamy też do Azji za sprawą nowego filmu Park Chan- wooka pt. „Bez wyjścia”, autora głośnego „Oldboya” oraz „Służącej”. Na ostatni seans filmowy tego lata zabierzemy Was w podróż do Brazylii za sprawą „Tajnego agenta”, z Wagnerem Mourą, który dał się poznać szerszej publiczności jako Pablo Escobar w serialu „Narcos”.Na dużym ekranie zobaczycie filmy:„Wartość sentymentalna”– zdobywca Oscara w kategorii Najlepszy Film Międzynarodowy, z muzyką Hani Rani„Bez wyjścia” – historia pokazująca do czego posunie się człowiek chcący zdobyć pracę„Ostatni wiking” – mieszanka gatunków, ten film to udana komedia, dramat i trochę kina gangsterskiego z domieszką „Beatlesów”„Tajny agent” – głośny film brazylijski, łamiący granice gatunków thriller polityczny nagrodzony na festiwalu w Cannes 2025Jeśli kochasz kino, zapach ciepłego wieczoru i spotkania z ludźmi, którzy czują to samo – przyjdź, rozsiądź się wygodnie i pozwól się porwać emocjom. Kino w Parku – letnie seanse filmoweWartość sentymentalna reż. Joachim Trier17 lipca 2026 godz. 21.30Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł 17.07, godz. 21.30 - Wartość sentymentalna reż. Joachim TrierNajnowszy film Joachima Triera, reżysera „Najgorszego człowieka na świecie”, z nominowanymi do Oscara w kategoriach aktorskich Renate Reinsve, Stellanem Skarsgårdem, Ingą Ibsdotter Lilleaas i Elle Fanning w rolach głównych. Jeden z najczęściej nagradzanych i najważniejszych filmów tego roku, z muzyką skomponowaną przez polską kompozytorkę Hanię Rani.Siostry Nora (Renate Reinsve) i Agnes (Inga Ibsdotter Lilleaas) spotykają się ze swoim dawno niewidzianym ojcem, charyzmatycznym, niegdyś wielkim reżyserem filmowym Gustavem (Stellan Skarsgård). Proponuje on Norze, aktorce teatralnej, rolę w swoim najnowszym filmie, który ma być jego powrotem do świata filmu. Gdy dziewczyna odrzuca propozycję, ten zatrudnia młodą gwiazdę Hollywood (Elle Fanning). Teraz siostry muszą poradzić sobie nie tylko ze swoją skomplikowaną sytuacją z ojcem, ale też z amerykańską gwiazdą, która zmienia ich rodzinną dynamikę.Reżyseria: Joachim TrierObsada: Renate Reinsve, Stellan Skarsgård, Inga Ibsdotter Lilleaas, Elle Fanning czas trwania: 2 godz. 15 min Nagrody:Zdobyty Oscar: Oscar kategorii Najlepszy Film MiędzynarodowyZdobyte Złote Globy: Złoty Glob - Najlepszy aktor drugoplanowy Stellan Skarsgårdzdobyte nagrody w Cannes: Grand Prix Festiwalu - Najlepszy film Joachim Trier  Kino w Parku – letnie seanse filmoweBez wyjścia reż. Park Chan-wook24 lipca 2026 godz. 21.15Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł 24.07, godz. 21.15 - Bez wyjścia reż. Park Chan-wookKiedy rynek pracy jest bezlitosny, trzeba wyeliminować konkurencję. Bohater „Bez wyjścia” – nowego filmu Park Chan-wooka, twórcy „Oldboya”, „Służącej” i „Podejrzanej” – dosłownie bierze sprawy w swoje ręce. Koreański mistrz kina gatunkowego stawia niepokojąco trafną diagnozę współczesnych lęków – w swoim bezkompromisowym, autorskim stylu.Man-su (gwiazda „Squid Game”, Lee Byung-Hun) prowadzi idealne życie: stabilne zatrudnienie, rodzina, dom, dwa golden retrievery. Ale wystarczy jeden dzień, by sielanka zmieniła się w horror. Man-su traci pracę w fabryce papieru, a z nią status, męskość, tożsamość, honor i sens życia. By je odzyskać, nie cofnie się przed niczym, szczególnie że mokra robota przynosi tyle samo satysfakcji, co ta papierkowa.Choć bezlitośnie kpi z wyścigu szczurów, korporacyjnej mentalności i męskiego ego, reżyser zabiera również głos na temat współczesnego rynku pracy w dobie AI. „Bez wyjścia”, podobnie jak kultowy „Parasite”, pod warstwami czarnego humoru kryje wnikliwe obserwacje dotyczące klasowych napięć i burzliwych społecznych przemian. Pół żartem, pół serio Park Chan-wook zadaje i nam prowokacyjne pytanie: czy istnieje praca, dla której możesz zabić?Reż Park Chan-wookobsada: Lee Byung-hun, Son Ye-jin, Park Hee-soon, Lee Sung-min, Yeom Hye-ran, Cha Seung-wonprodukcja: Korea Południowa 2025czas: 139’NagrodyZłote Globy 2026Nominacje:- Najlepszy film komediowy lub musical- Najlepszy aktor pierwszoplanowy w filmie komediowym lub musicalu (Lee Byung-hun)- Najlepszy film zagranicznyFilm pokazywany na MFF Wenecja 2025 - Konkurs Główny  Kino w Parku – letnie seanse filmoweOstatni wiking reż. Anders Thomas Jensen31 lipca 2026 godz. 21.00Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł 31.07, godz. 21.00 - Ostatni wiking reż. Anders Thomas JensenPo czternastu latach odsiadki Anker wychodzi z więzienia z jednym celem: odzyskać zrabowaną fortunę. Problem w tym, że łup ukrył jego brat – Manfred ( Mads Mikkelsen ), który dziś przedstawia się jako John Lennon i dryfuje we własnym świecie zaburzonej tożsamości. Dla brutalnego, impulsywnego Ankera krucha psychika Manfreda to pole minowe – a zarazem jedyna droga do celu.Na tropie zaginionych pieniędzy bracia trafiają na ekipę osobliwych wyrzutków, którzy zamiast pomóc, tylko komplikują sprawy. Aby odzyskać fortunę, Anker musi reaktywować legendarny zespół The Beatles – bo tylko John Lennon zna miejsce ukrycia łupu.„Ostatni wiking” to szalona, pełna absurdu jazda bez trzymanki przez przeszłość, popękaną psychikę, braterską lojalność i świat, w którym logika przestała obowiązywać.Nagrodzony Oscarem reżyser Anders Thomas Jensen po raz kolejny udowadnia, że w duecie z Madsem Mikkelsenem tworzy filmy kultowe. Reżyseria: Anders Thomas JensenObsada: Mads Mikkelsen, Nicolas Bro, Lars Brygmann, Nikolaj Lie Kaas, Sofie Gråbøl, Bodil JørgensenRok produkcji: 2025, Kraj produkcji: DaniaCzas trwania: 105 min  Kino w Parku – letnie seanse filmoweTajny agent reż. Kleber Mendonça Filho7 sierpnia 2026 godz. 21.00Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł7.08, godz. 21.00 - Tajny agent reż. Kleber Mendonça Filho „Tajny agent" to jeden z najbardziej elektryzujących tytułów ostatnich lat. Nominowany do Oscara w 4 kategoriach (w tym za Najlepszy Film), zdobywca dwóch Złotych Globów, dwóch nagród w konkursie festiwalu w Cannes. Film Klebera Mendonçy Filho („Aquarius", „Bacurau"), należącego do czołówki najwybitniejszych reżyserów współczesnego kina światowego, przywołuje ducha klasycznego kina gangsterskiego. Jednocześnie brawurowo łączy wątki obyczajowe z epickim rozmachem, humor z seksapilem, nostalgię z grozą.Film Mendonçy Filho rozgrywa się w Brazylii lat 70. podczas karnawału. Zanurzone w palącym słońcu miasto Recife jest na granicy szaleństwa: w trakcie roztańczonego święta giną ludzie, gdzieś na plaży znaleziono rekina z ludzką nogą w brzuchu, a wśród tłumów krążą dwaj zabójcy z tajną misją... Kolory i radość to tylko pozory – to czasy brutalnej wojskowej dyktatury. Marcelo, bohater „Tajnego agenta", to mężczyzna przypadkowo uwikłany w sieć politycznych i kryminalnych intryg sięgających szczytów władzy. Był uczciwy, więc stał się celem skorumpowanego systemu i teraz każdy kolejny krok może kosztować go życie. Jak ocalić siebie i rodzinę w świecie brutalnej przemocy, fałszywych tożsamości, podsłuchów i kłamstw?Za rolę ostatniego sprawiedliwego w zepsutym do szpiku kości kraju Wagner Moura zdobył Złoty Glob, nagrodę w Cannes, ma też szansę na pierwszego w karierze Oscara. Znany z serialu „Narcos", „Elitarnych", czy „Civil War", aktor porusza się w labiryncie brudnych sekretów z lekkością i wdziękiem gwiazd starego Hollywood. „Tajny agent" jest hołdem dla kina Sergio Leone, Martina Scorsese i Francisa Forda Coppoli, do którego nawiązuje skalą i duchem. Mendonça Filho odświeża jednak i reinterpretuje kino gangstersko-szpiegowskie, wychodząc poza klisze i gatunkowe ramy. Widowiskowy, pasjonujący i przenikliwy, odsłania kawał prawdy nie tylko o przeszłości, ale i o naszych czasach.Reżyseria: Kleber Mendonça FilhoWystępują: Wagner Moura, Maria Fernanda Cândido, Gabriel LeoneKraj produkcji: Niemcy, Francja, Holandia, BrazyliaRok produkcji: 2025, Język oryginalny: portugalskiGatunek: dramat, thrillerCzas trwania: 161 min Nagrody:Oscary 2026: 4 nominacje: Najlepszy Film, Najlepszy Film Międzynarodowy, Najlepszy Aktor (Wagner Moura), Najlepszy CastingZłote Globy 2026: Najlepszy film zagraniczny, Najlepszy aktor pierwszoplanowy w filmie dramatycznym (Wagner Moura)MFF Cannes 2025: Najlepsza Reżyseria, Najlepszy Aktor (Wagner Moura), Nagroda FIPRESCI Kino w Parku – letnie seanse filmoweLipiec – sierpień 2026Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł Data rozpoczęcia wydarzenia: 17.07.2026 21:30 – Data zakończenia wydarzenia: 07.08.2026 22:30
Reklama
Reklama