sobota, 18 lipca 2026 07:31
Reklama

Mury świątyni pną się do góry

TCZEW. 1 września 2004 r. biskup pelpliński Jan Bernard Szlaga wydał dekret ustanawiający parafię pw. Jezusa Chrystusa Króla Wszechświata w Tczewie. Proboszczem został dotychczasowy wikariusz suchostrzyckiej parafii ks. Janusz Gojke, przed którym stanęły dwa zasadnicze zadania – opieka duszpasterska nad nową wspólnotą, a przede wszystkim budowa kościoła.
Mury świątyni pną się do góry
Aktualnie ks. proboszcz przygotowuje się do pierwszej biskupiej wizytacji – 14 kwietnia przyjedzie do Tczewa biskup pomocniczy diecezji pelplińskiej Piotr Krupa, który w ramach wizytacji wszystkich parafii dekanatu tczewskiego, odwiedzi także ul. Jodłową, na której mieści się kaplica liczącej 5,5 tys. wiernych parafii pw. Jezusa Chrystusa Króla Wszechświata.

Parafia dopiero raczkuje
Początki nie były łatwe. Kiedy narodził się pomysł podziału parafii pw. Najświętszej Maryi Panny Matki Kościoła rozpoczęto starania o otrzymanie działki w centrum Suchostrzyg, w pobliżu Szkoły Podstawowej nr 12 i przedszkola „Jarzębinka”. Zajęło to aż 7 lat i dopiero po uregulowaniu tej kwestii przystąpiono do wyłonienia nowej parafii. Głównym powodem tej decyzji była, jak mówi ks. Gojke, troska duszpasterska biskupa pelplińskiego o wiernych:
- Parafia NMP Matki Kościoła liczyła wtedy ponad 20 tys. wiernych. W takiej sytuacji coraz trudniej było mówić o skutecznym duszpasterstwie. Pojawiła się zbytnia masowość i anonimowość parafian.
Parafia Jezusa Chrystusa Króla Wszechświata powstała wraz z dekretem biskupim 1 września 2004 r. Jak zwykle przy podziałach bywa i tym razem pojawili się przeciwnicy i zwolennicy tej decyzji.
- Parafia NMP Matki Kościoła ma za sobą już jakąś tradycję, a my na razie jeszcze raczkujemy – stwierdza obrazowo ks. Janusz Gojke. – Trudno zmienić przyzwyczajenia ludzi, więc włączanie się wiernych do życia nowej parafii jest procesem długotrwałym. Ale po ponad trzech latach istnienia muszę przyznać, że parafianie coraz mocniej utożsamiają się i angażują w życie nowej parafii, na co mają wpływ nie tylko względy odległościowe. Podczas niedzielnych mszy św. kaplica jest całkowicie zapełniona.
 
Wyszedłem spod ręki ks. dziekana
Ks. Janusz Gojke, po dwuletnim pobycie w wiejskiej parafii pod Świeciem, został wikariuszem w parafii NMP Matki Kościoła, gdzie spędził ponad 11 lat.
- Wyszedłem spod ręki ks. prałata Stanisława Cieniewicza. Okres tych 11 lat był dla mnie bardzo ważny pod względem formacji kapłańskiej. Uczyłem się wtedy jak być duszpasterzem. Gdy załatwiałem formalności urzędowe przy zakładaniu parafii, zdarzało mi się pytać o radę ks. dziekana w razie jakiś wątpliwości. Ks. Cieniewicz miał o wiele trudniejsze zadanie tworząc parafię NMP Matki Kościoła, bo działo się to w czasach, gdy państwo nie sprzyjało Kościołowi. Z drugiej strony zaangażowanie wiernych w budowę świątyni było o wiele większe niż obecnie.
Mianowanie proboszczem przez ordynariusza pelplińskiego nie było dla naszego rozmówcy wielkim zaskoczeniem. Mówi, że prawie każdy kapłan pracujący w duszpasterstwie prędzej czy później zostaje proboszczem. Mocniej w pamięć ks. proboszcza, niż sama nominacja, zapadło uroczyste liturgiczne wprowadzenie przez ks. biskupa do nowej parafii, taka „druga prymicja”, bo z udziałem rodziców i najbliższych.
- Ten dzień, 8 października 2004 r., pamiętam doskonale, bo żył jeszcze wtedy mój ukochany ojciec. Było to wielkie duchowe przeżycie, a jednocześnie pojawiła się świadomość ogromnej odpowiedzialności za wspólnotę wiernych, o wiele większej niż w przypadku wikariusza.     
Organizowanie od podstaw nowej parafii jest sporym wyzwaniem, nie tylko od sfery duchowej, ale i materialnej.
- Pierwsza jest o wielekroć trudniejsza – zaznacza ks. Janusz Gojke. - Może nie jest ona mierzalna w wymiarze ludzkim, ale mam świadomość, że przed Bogiem będziemy musieli jako kapłani zdawać relację z wszelakiej działalności.

Krzyż grecki zastąpiony łacińskim
Jak wygląda sytuacja na placu budowy parafialnego kościoła? Po wykonaniu fundamentów i postawieniu łącznika między kościołem a domem parafialnym, obecnie wznoszone są mury pierwszej kondygnacji świątyni. Autorem projektu jest sopocki architekt Tomasz Lew. Według jego planów powstał m. in. kościół w Czarnej Wodzie.
- W Nowym Dworze Gdańskim zobaczyłem kościół według projektu tego samego architekta – mówi ks. Gojke. – Nasza świątynia będzie trochę podobna, ale oczywiście nie identyczna.   
Zgodnie z pierwotnymi planami kościół wraz z domem parafialnym miał liczyć 1500 m kw. i powinien pomieścić ok. tysiąca wiernych. W czasie wykonywanych robót budowlanych pojawiła się możliwość, by kościół powiększyć o kolejne 400 m. kw., poprzez wydłużenie nawy. W efekcie w świątyni zmieści się nawet dwa tysiące ludzi. Siłą rzeczy zmianom uległa także symbolika świątyni, początkowo nawiązującej do krzyża greckiego – teraz kościół powstaje na planie krzyża łacińskiego, z wydłużoną nawą jako pionową belką. Z kolei w domu parafialnym, oprócz mieszkań księży i kancelarii parafialnej, będą się znajdować pomieszczenia dla wspólnot modlitewnych i stowarzyszeń katolickich.
-  Myślę również o otwarciu dla seniorów klubu Anny i Symeona, proroków, którzy w Nowym Testamencie są synonimem ludzi starszych. Będzie to miejsce do spędzania czasu przy herbacie, w gronie rówieśników.

Życzenie proboszcza: zakończenie budowy do 2014 r.
Po zbudowaniu świątyni kaplica, w której są odprawiane nabożeństwa, zostanie zdemontowana i prawdopodobnie przekazana innej, nowo powstałej parafii. Kiedy zakończy się budowa kościoła i domu parafialnego?
- Trudno wskazać konkretną datę – tłumaczy ks. proboszcz. – Inwestycja jest finansowana wyłącznie z datków parafian. Nie dysponujemy taką sumą jak w publicznych budowach, ale tylko kosztorysem przedsięwzięcia. Życzyłbym sobie, żeby zamknęło się ono w ciągu 10 lat, do 2014 r.
- Jak każdy kapłan chciałbym się zrealizować jako dobry duszpasterz – mówi o swoich marzeniach ks. Janusz Gojke. - Mamy wzorzec Dobrego Pasterza Jezusa Chrystusa, który wzywa nas do prowadzenia powierzonych wiernych, przede wszystkim tych, którzy się zagubili, do celu jakim jest zbawienie. To jest priorytet każdego kapłana. Oczywiście pragnę również, żeby zadanie zbudowania kościoła zrealizowało się jak najpiękniej i jak najrychlej.

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

........................ 10.04.2008 19:09
szpitale hospicja budujcie a nie koscioly malo ich jest?

Reklama
Zapraszamy na letnie seanse Kina w Parku! Na ekranie CkiS m.in. OSTATNI WIKING I BEZ WYJŚCIA Zapraszamy na letnie seanse Kina w Parku! Na ekranie CkiS m.in. OSTATNI WIKING I BEZ WYJŚCIA Ambitne, wakacyjne kino CKiS w TczewieLetnie seanse pod gwiazdami, to już filmowa tradycja Centrum Kultury i Sztuki. W lipcu i sierpniu odwiedzicie Skandynawię za sprawą głośnej „Wartości sentymentalnej” w gwiazdorskiej obsadzie ze Stellanem Skarsgårdem oraz Elle Fanning, a także „Ostatniego wikinga” z Madsem Mikkelsenem, który wciela się w zupełnie inną rolę niż przywykliśmy. Zawitamy też do Azji za sprawą nowego filmu Park Chan- wooka pt. „Bez wyjścia”, autora głośnego „Oldboya” oraz „Służącej”. Na ostatni seans filmowy tego lata zabierzemy Was w podróż do Brazylii za sprawą „Tajnego agenta”, z Wagnerem Mourą, który dał się poznać szerszej publiczności jako Pablo Escobar w serialu „Narcos”.Na dużym ekranie zobaczycie filmy:„Wartość sentymentalna”– zdobywca Oscara w kategorii Najlepszy Film Międzynarodowy, z muzyką Hani Rani„Bez wyjścia” – historia pokazująca do czego posunie się człowiek chcący zdobyć pracę„Ostatni wiking” – mieszanka gatunków, ten film to udana komedia, dramat i trochę kina gangsterskiego z domieszką „Beatlesów”„Tajny agent” – głośny film brazylijski, łamiący granice gatunków thriller polityczny nagrodzony na festiwalu w Cannes 2025Jeśli kochasz kino, zapach ciepłego wieczoru i spotkania z ludźmi, którzy czują to samo – przyjdź, rozsiądź się wygodnie i pozwól się porwać emocjom. Kino w Parku – letnie seanse filmoweWartość sentymentalna reż. Joachim Trier17 lipca 2026 godz. 21.30Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł 17.07, godz. 21.30 - Wartość sentymentalna reż. Joachim TrierNajnowszy film Joachima Triera, reżysera „Najgorszego człowieka na świecie”, z nominowanymi do Oscara w kategoriach aktorskich Renate Reinsve, Stellanem Skarsgårdem, Ingą Ibsdotter Lilleaas i Elle Fanning w rolach głównych. Jeden z najczęściej nagradzanych i najważniejszych filmów tego roku, z muzyką skomponowaną przez polską kompozytorkę Hanię Rani.Siostry Nora (Renate Reinsve) i Agnes (Inga Ibsdotter Lilleaas) spotykają się ze swoim dawno niewidzianym ojcem, charyzmatycznym, niegdyś wielkim reżyserem filmowym Gustavem (Stellan Skarsgård). Proponuje on Norze, aktorce teatralnej, rolę w swoim najnowszym filmie, który ma być jego powrotem do świata filmu. Gdy dziewczyna odrzuca propozycję, ten zatrudnia młodą gwiazdę Hollywood (Elle Fanning). Teraz siostry muszą poradzić sobie nie tylko ze swoją skomplikowaną sytuacją z ojcem, ale też z amerykańską gwiazdą, która zmienia ich rodzinną dynamikę.Reżyseria: Joachim TrierObsada: Renate Reinsve, Stellan Skarsgård, Inga Ibsdotter Lilleaas, Elle Fanning czas trwania: 2 godz. 15 min Nagrody:Zdobyty Oscar: Oscar kategorii Najlepszy Film MiędzynarodowyZdobyte Złote Globy: Złoty Glob - Najlepszy aktor drugoplanowy Stellan Skarsgårdzdobyte nagrody w Cannes: Grand Prix Festiwalu - Najlepszy film Joachim Trier  Kino w Parku – letnie seanse filmoweBez wyjścia reż. Park Chan-wook24 lipca 2026 godz. 21.15Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł 24.07, godz. 21.15 - Bez wyjścia reż. Park Chan-wookKiedy rynek pracy jest bezlitosny, trzeba wyeliminować konkurencję. Bohater „Bez wyjścia” – nowego filmu Park Chan-wooka, twórcy „Oldboya”, „Służącej” i „Podejrzanej” – dosłownie bierze sprawy w swoje ręce. Koreański mistrz kina gatunkowego stawia niepokojąco trafną diagnozę współczesnych lęków – w swoim bezkompromisowym, autorskim stylu.Man-su (gwiazda „Squid Game”, Lee Byung-Hun) prowadzi idealne życie: stabilne zatrudnienie, rodzina, dom, dwa golden retrievery. Ale wystarczy jeden dzień, by sielanka zmieniła się w horror. Man-su traci pracę w fabryce papieru, a z nią status, męskość, tożsamość, honor i sens życia. By je odzyskać, nie cofnie się przed niczym, szczególnie że mokra robota przynosi tyle samo satysfakcji, co ta papierkowa.Choć bezlitośnie kpi z wyścigu szczurów, korporacyjnej mentalności i męskiego ego, reżyser zabiera również głos na temat współczesnego rynku pracy w dobie AI. „Bez wyjścia”, podobnie jak kultowy „Parasite”, pod warstwami czarnego humoru kryje wnikliwe obserwacje dotyczące klasowych napięć i burzliwych społecznych przemian. Pół żartem, pół serio Park Chan-wook zadaje i nam prowokacyjne pytanie: czy istnieje praca, dla której możesz zabić?Reż Park Chan-wookobsada: Lee Byung-hun, Son Ye-jin, Park Hee-soon, Lee Sung-min, Yeom Hye-ran, Cha Seung-wonprodukcja: Korea Południowa 2025czas: 139’NagrodyZłote Globy 2026Nominacje:- Najlepszy film komediowy lub musical- Najlepszy aktor pierwszoplanowy w filmie komediowym lub musicalu (Lee Byung-hun)- Najlepszy film zagranicznyFilm pokazywany na MFF Wenecja 2025 - Konkurs Główny  Kino w Parku – letnie seanse filmoweOstatni wiking reż. Anders Thomas Jensen31 lipca 2026 godz. 21.00Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł 31.07, godz. 21.00 - Ostatni wiking reż. Anders Thomas JensenPo czternastu latach odsiadki Anker wychodzi z więzienia z jednym celem: odzyskać zrabowaną fortunę. Problem w tym, że łup ukrył jego brat – Manfred ( Mads Mikkelsen ), który dziś przedstawia się jako John Lennon i dryfuje we własnym świecie zaburzonej tożsamości. Dla brutalnego, impulsywnego Ankera krucha psychika Manfreda to pole minowe – a zarazem jedyna droga do celu.Na tropie zaginionych pieniędzy bracia trafiają na ekipę osobliwych wyrzutków, którzy zamiast pomóc, tylko komplikują sprawy. Aby odzyskać fortunę, Anker musi reaktywować legendarny zespół The Beatles – bo tylko John Lennon zna miejsce ukrycia łupu.„Ostatni wiking” to szalona, pełna absurdu jazda bez trzymanki przez przeszłość, popękaną psychikę, braterską lojalność i świat, w którym logika przestała obowiązywać.Nagrodzony Oscarem reżyser Anders Thomas Jensen po raz kolejny udowadnia, że w duecie z Madsem Mikkelsenem tworzy filmy kultowe. Reżyseria: Anders Thomas JensenObsada: Mads Mikkelsen, Nicolas Bro, Lars Brygmann, Nikolaj Lie Kaas, Sofie Gråbøl, Bodil JørgensenRok produkcji: 2025, Kraj produkcji: DaniaCzas trwania: 105 min  Kino w Parku – letnie seanse filmoweTajny agent reż. Kleber Mendonça Filho7 sierpnia 2026 godz. 21.00Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł7.08, godz. 21.00 - Tajny agent reż. Kleber Mendonça Filho „Tajny agent" to jeden z najbardziej elektryzujących tytułów ostatnich lat. Nominowany do Oscara w 4 kategoriach (w tym za Najlepszy Film), zdobywca dwóch Złotych Globów, dwóch nagród w konkursie festiwalu w Cannes. Film Klebera Mendonçy Filho („Aquarius", „Bacurau"), należącego do czołówki najwybitniejszych reżyserów współczesnego kina światowego, przywołuje ducha klasycznego kina gangsterskiego. Jednocześnie brawurowo łączy wątki obyczajowe z epickim rozmachem, humor z seksapilem, nostalgię z grozą.Film Mendonçy Filho rozgrywa się w Brazylii lat 70. podczas karnawału. Zanurzone w palącym słońcu miasto Recife jest na granicy szaleństwa: w trakcie roztańczonego święta giną ludzie, gdzieś na plaży znaleziono rekina z ludzką nogą w brzuchu, a wśród tłumów krążą dwaj zabójcy z tajną misją... Kolory i radość to tylko pozory – to czasy brutalnej wojskowej dyktatury. Marcelo, bohater „Tajnego agenta", to mężczyzna przypadkowo uwikłany w sieć politycznych i kryminalnych intryg sięgających szczytów władzy. Był uczciwy, więc stał się celem skorumpowanego systemu i teraz każdy kolejny krok może kosztować go życie. Jak ocalić siebie i rodzinę w świecie brutalnej przemocy, fałszywych tożsamości, podsłuchów i kłamstw?Za rolę ostatniego sprawiedliwego w zepsutym do szpiku kości kraju Wagner Moura zdobył Złoty Glob, nagrodę w Cannes, ma też szansę na pierwszego w karierze Oscara. Znany z serialu „Narcos", „Elitarnych", czy „Civil War", aktor porusza się w labiryncie brudnych sekretów z lekkością i wdziękiem gwiazd starego Hollywood. „Tajny agent" jest hołdem dla kina Sergio Leone, Martina Scorsese i Francisa Forda Coppoli, do którego nawiązuje skalą i duchem. Mendonça Filho odświeża jednak i reinterpretuje kino gangstersko-szpiegowskie, wychodząc poza klisze i gatunkowe ramy. Widowiskowy, pasjonujący i przenikliwy, odsłania kawał prawdy nie tylko o przeszłości, ale i o naszych czasach.Reżyseria: Kleber Mendonça FilhoWystępują: Wagner Moura, Maria Fernanda Cândido, Gabriel LeoneKraj produkcji: Niemcy, Francja, Holandia, BrazyliaRok produkcji: 2025, Język oryginalny: portugalskiGatunek: dramat, thrillerCzas trwania: 161 min Nagrody:Oscary 2026: 4 nominacje: Najlepszy Film, Najlepszy Film Międzynarodowy, Najlepszy Aktor (Wagner Moura), Najlepszy CastingZłote Globy 2026: Najlepszy film zagraniczny, Najlepszy aktor pierwszoplanowy w filmie dramatycznym (Wagner Moura)MFF Cannes 2025: Najlepsza Reżyseria, Najlepszy Aktor (Wagner Moura), Nagroda FIPRESCI Kino w Parku – letnie seanse filmoweLipiec – sierpień 2026Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł Data rozpoczęcia wydarzenia: 17.07.2026 21:30 – Data zakończenia wydarzenia: 07.08.2026 22:30
Reklama
Reklama