sobota, 18 lipca 2026 07:41
Reklama

Podatek od nieruchomości - kto jest winny, a kto ma coś do ukrycia?

TCZEW. Temat prawidłowości naliczania podatku od nieruchomości przewija się przez kolejne sesje Rady Miejskiej Tczewa niczym odcinki brazylijskiego tasiemca przez ekrany telewizorów. Podczas ubiegłotygodniowej sesji bohaterowie naszej lokalnej telenoweli debatowali nad zasadnością wszczęcia kontroli w zakresie windykacji należności.
Podatek od nieruchomości - kto jest winny, a kto ma coś do ukrycia?
Powrócił także temat ustawy o ochronie danych osobowych - kto ją naruszył i czy w ogóle? O co poszło tym razem?
- Zgodnie z ustaleniami, które zapadły na poprzedniej sesji, komisja rewizyjna przegłosowała na swoich posiedzeniach wnioski dotyczące kontroli - wytłumaczył przewodniczący komisji Zbigniew Urban, jeden z głównych bohaterów serialu, a jednocześnie jego reżyser. - Pozytywnie przegłosowano jedynie wniosek dotyczący kontroli w zakresie przeklasyfikowania gruntów z rolnych na zabudowane. Nie przegłosowano natomiast wniosku w sprawie przeprowadzenia kontroli przez Najwyższą Izbę Kontroli dotyczącej windykacji należności.
Okazuje się, że członkowie komisji rewizyjnej nie są zgodni co do sensowności takiej intencji (3 głosy za, 3 przeciw). Radny Urban, który przyznaje, że zaskoczyły go wyniki głosowania, wziął sprawy w swoje ręce i - już nie jako członek komisji, a radny - zwrócił się z prośbą o wystosowanie uchwały dotyczącej przeprowadzenie kontroli przez NIK do wszystkich radnych.
- Chciałbym, aby rada podjęła decyzję czy sformułować wniosek o przeprowadzenie kontroli - wyjaśnił.

Ostatni sprawiedliwy
W uzasadnieniu złożonego przez radnego wniosku czytamy: „Komisja rewizyjna RM w Tczewie przeprowadziła w 2007 roku kontrolę dotyczącą windykacji należności w 2006 roku. W protokole z kontroli sformułowano wniosek, aby sprawdzić czy znaczne opóźnienie w wystawianiu tytułów wykonawczych wobec dłużników wskazanych w zestawieniu i nie dochodzenie zaległości nie stanowi naruszenia zasad gospodarki finansowej jednostki samorządu terytorialnego”.
- Wnoszę o przygotowanie projektu stosownej uchwały - powiedział Zbigniew Urban.
O przyjęcie takiego wniosku apelował wcześniej na posiedzeniu komisji rewizyjnej, jednak przy trzech głosach przeciwnych wniosek został odrzucony.
- Teraz chcę, aby wszyscy radni, nie tylko członkowie komisji, zajęli w tej sprawie stanowisko.
Rozpętała się dyskusja…

Jak diabeł wody święconej
- Czy kontrola NIK wpłynie na efektywność pracy urzędników? - spytał radny Tomasz Tobiański.
- Nie o to w tym wszystkim chodzi - zauważyła radna Brygida Genca. - Uważam, że każda sprawa, szczególnie dotyczące ustaleń finansowych powinna być jednoznacznie i ostatecznie wyjaśniona. Na poprzedniej sesji pani skarbnik miasta Helena Kullas oznajmiła, że chciałaby aby w sprawie wypowiedział się organ zewnętrzny. Myślę, że nam wszystkim powinno na tym zależeć. W tej chwili mamy do czynienia z domniemaniami i insynuacjami. Myślę, że NIK jest organem, który mógłby zakończyć dyskusje na ten temat.
Zdanie radnej poparł Zbigniew Urban:
- Myślę, że jest to najlepsze rozwiązanie tego problemu.
Inaczej myśli radny Tomasz Jezierski, także członek komisji rewizyjnej, jeden z tych, którzy zagłosowali na „nie”:
- W moim przekonaniu taka uchwała byłaby oskarżeniem urzędników, którzy zajmują się windykacją - zwrócił uwagę.
- To nie jest żadne oskarżenie - stwierdził przewodniczący komisji. - Rada zwraca się po prostu z wnioskiem o przeprowadzenie przez NIK kontroli w zakresie windykacji za 2006 r. Nie możemy od razu zakładać, że kontrola stwierdzi jakiekolwiek nieprawidłowości. Na razie nikogo nie oskarżamy.
- Tu chodzi o ucięcie wszelkiego rodzaju oszczerstw i krążących po mieście plotek - dodał radny Mirosław Kaffka. - Chodzi o to, aby przestać się wzajemnie oskarżać. Dlatego nie rozumiem tych, którzy boją się tej kontroli jak diabeł święconej wody. Jeżeli nie mamy nic do ukrycia, to dlaczego nie?
Wniosek Zbigniewa Urbana - nie jako przewodniczącego komisji rewizyjnej, a radnego - został przyjęty. Czy kiedy zostanie wystosowana odpowiednia uchwała radni będą zgodni co do tego, aby ją podjąć? A może faktycznie niektórzy z nich - jak zauważył Mirosław Kaffka - mają coś do ukrycia?

Naczelnik Janicki oczyszczony?
Jak w każdej rasowej telenoweli, tak i w omawianej przez nas sprawie przeplata się wiele interesujących wątków. Jednym ciekawszych, który - jak pamiętamy - wynikł na samym początku, jest oskarżenie o naruszenie ustawy o ochronie danych osobowych. Obustronne oskarżenie. Przypominamy, że miesiąc temu poszło o fragmenty protokołu komisji rewizyjnej, które radny Zbigniew Urban zamieścił na forum witryny internetowej tcz.pl. Naczelnik Wydziału Gospodarki Mieniem Komunalnym UM, Wojciech Janicki, sformułował wniosek, aby zbadać, czy upublicznienie danych nie narusza ustawy o ochronie danych osobowych. Piłeczkę szybko odbił Zbigniew Urban, który wystąpił z podobnym wnioskiem, tyle że o wszczęcie z urzędu postępowania mającego wyjaśnić, czy ustawy nie naruszył przypadkiem (wraz z udostępnieniem zespołowi kontrolnemu dokumentów) sam naczelnik.
Podczas sesji RM przewodniczący komisji rewizyjnej - ponieważ członkowie komisji nie przegłosowali także i tego wniosku - wnioskował o wystąpienie do zewnętrznego podmiotu o opinię: czy została naruszona ustawa o ochronie danych osobowych czy jednak nie?
Okazało się, że o opinię do Biura Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych wystąpił już Wojciech Janicki. Naczelnik zwrócił się do Biura z pytaniem o to, kto naruszył ustawę.
- W odniesieniu do mojej osoby odpowiedź jest jednoznaczna - przyznał naczelnik. - Nie chciałbym natomiast odczytywać fragmentu nie dotyczącego mojej osoby. Są tam sformułowania, które mogą spowodować pewne reakcje… - powiedział tajemniczo.

Nie ma mowy o naruszeniu ustawy
Jaką odpowiedź otrzymał Wojciech Janicki? Oto jej fragment: „Bezspornym jest, że komisja rewizyjna uprawniona jest do przeprowadzania kontroli w zakresie określonym w powołanych przepisach. W tym celu powinna dysponować środkami umożliwiającymi jej sprawne i efektywne prowadzenie. (…) mogę jedynie wskazać na generalną zasadę, zgodnie z którą zakres pozyskiwanych w toku kontroli danych musi być adekwatny do jej przedmiotu i służyć jedynie jej celowi (…). W sygnalizowanej sprawie istotnym jest zatem przedmiot kontroli. Z informacji zawartych w pana piśmie wynika, że przedmiotem tym była poprawność naliczania podatków od nieruchomości. Jeżeli zatem uzasadniał on udostępnienie komisji rewizyjnej raportu z ewidencji gruntów i budynków, nie można mówić w takim wypadku o naruszeniu ustawy o ochronie danych osobowych.”.
- Jednak zespół kontrolny nie potrzebował informacji o miejscu zamieszkania właścicieli danych działek - zauważył Zbigniew Urban.
Dyskusję ucięła radna Brygida Genca.
- Wstrzymajmy się z decyzjami - zaapelowała. - Niech sprawa wróci jeszcze raz na obrady komisji rewizyjnej. Niech jej członkowie zapoznają się z oficjalnym pismem (naczelnik Janicki w dniu sesji był w posiadaniu faksu, oryginał jeszcze nie doszedł - przyp. aut.), przeanalizują odpowiedź Biura Inspektora i być może podejmą jakiś stosowny wniosek. Jeżeli komisja niczego nie rozstrzygnie, do tematu powrócimy na kolejnej sesji.
- Przychylam się do wniosku radnej - powiedział radny Urban.
Kolejna sesja już 10 kwietnia o godz. 16.00. Będzie to sesja dodatkowa w sprawie korekty budżetu miasta na 2008 r.

Co jeszcze na sesji RM?
„Lanie wody” - taki napis pojawił się na ekranie podczas jednego z przemówień radnego Mirosława Kaffki. Żart Prima Aprilisowy przewodniczącego RM? Nie tym razem. Zirytowany przydługawymi wystąpieniami radnych Włodzimierz Mroczkowski postanowił zdyscyplinować swoich podwładnych przy pomocy deprymującego hasła, które podczas sesji pojawiało się na ekranie za każdym razem, kiedy któryś z radnych zabierał głos tylko po to, by coś powiedzieć.
Z problemem rozległych i często nic nie wnoszących do obrad monologów ma poradzić sobie powołana podczas sesji Komisja Statutowa. W uzasadnieniu projektu uchwały czytamy: „Obowiązujący Statut Miasta Tczewa, został uchwalony 26 czerwca 2003 r. Obecna kadencja Rady Miejskiej w Tczewie, ma zamiar zaktualizować niektóre zapisy statutu. W tym celu należy powołać doraźną Komisję Statutową, która rozpatrzy wszystkie propozycje radnych i przedłoży je do uchwalenia Radzie Miejskiej”.
Czy jedną z pierwszych inicjatyw komisji będzie dodanie do Statutu wpisu dotyczącego długości wypowiedzi radnych?


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Zapraszamy na letnie seanse Kina w Parku! Na ekranie CkiS m.in. OSTATNI WIKING I BEZ WYJŚCIA Zapraszamy na letnie seanse Kina w Parku! Na ekranie CkiS m.in. OSTATNI WIKING I BEZ WYJŚCIA Ambitne, wakacyjne kino CKiS w TczewieLetnie seanse pod gwiazdami, to już filmowa tradycja Centrum Kultury i Sztuki. W lipcu i sierpniu odwiedzicie Skandynawię za sprawą głośnej „Wartości sentymentalnej” w gwiazdorskiej obsadzie ze Stellanem Skarsgårdem oraz Elle Fanning, a także „Ostatniego wikinga” z Madsem Mikkelsenem, który wciela się w zupełnie inną rolę niż przywykliśmy. Zawitamy też do Azji za sprawą nowego filmu Park Chan- wooka pt. „Bez wyjścia”, autora głośnego „Oldboya” oraz „Służącej”. Na ostatni seans filmowy tego lata zabierzemy Was w podróż do Brazylii za sprawą „Tajnego agenta”, z Wagnerem Mourą, który dał się poznać szerszej publiczności jako Pablo Escobar w serialu „Narcos”.Na dużym ekranie zobaczycie filmy:„Wartość sentymentalna”– zdobywca Oscara w kategorii Najlepszy Film Międzynarodowy, z muzyką Hani Rani„Bez wyjścia” – historia pokazująca do czego posunie się człowiek chcący zdobyć pracę„Ostatni wiking” – mieszanka gatunków, ten film to udana komedia, dramat i trochę kina gangsterskiego z domieszką „Beatlesów”„Tajny agent” – głośny film brazylijski, łamiący granice gatunków thriller polityczny nagrodzony na festiwalu w Cannes 2025Jeśli kochasz kino, zapach ciepłego wieczoru i spotkania z ludźmi, którzy czują to samo – przyjdź, rozsiądź się wygodnie i pozwól się porwać emocjom. Kino w Parku – letnie seanse filmoweWartość sentymentalna reż. Joachim Trier17 lipca 2026 godz. 21.30Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł 17.07, godz. 21.30 - Wartość sentymentalna reż. Joachim TrierNajnowszy film Joachima Triera, reżysera „Najgorszego człowieka na świecie”, z nominowanymi do Oscara w kategoriach aktorskich Renate Reinsve, Stellanem Skarsgårdem, Ingą Ibsdotter Lilleaas i Elle Fanning w rolach głównych. Jeden z najczęściej nagradzanych i najważniejszych filmów tego roku, z muzyką skomponowaną przez polską kompozytorkę Hanię Rani.Siostry Nora (Renate Reinsve) i Agnes (Inga Ibsdotter Lilleaas) spotykają się ze swoim dawno niewidzianym ojcem, charyzmatycznym, niegdyś wielkim reżyserem filmowym Gustavem (Stellan Skarsgård). Proponuje on Norze, aktorce teatralnej, rolę w swoim najnowszym filmie, który ma być jego powrotem do świata filmu. Gdy dziewczyna odrzuca propozycję, ten zatrudnia młodą gwiazdę Hollywood (Elle Fanning). Teraz siostry muszą poradzić sobie nie tylko ze swoją skomplikowaną sytuacją z ojcem, ale też z amerykańską gwiazdą, która zmienia ich rodzinną dynamikę.Reżyseria: Joachim TrierObsada: Renate Reinsve, Stellan Skarsgård, Inga Ibsdotter Lilleaas, Elle Fanning czas trwania: 2 godz. 15 min Nagrody:Zdobyty Oscar: Oscar kategorii Najlepszy Film MiędzynarodowyZdobyte Złote Globy: Złoty Glob - Najlepszy aktor drugoplanowy Stellan Skarsgårdzdobyte nagrody w Cannes: Grand Prix Festiwalu - Najlepszy film Joachim Trier  Kino w Parku – letnie seanse filmoweBez wyjścia reż. Park Chan-wook24 lipca 2026 godz. 21.15Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł 24.07, godz. 21.15 - Bez wyjścia reż. Park Chan-wookKiedy rynek pracy jest bezlitosny, trzeba wyeliminować konkurencję. Bohater „Bez wyjścia” – nowego filmu Park Chan-wooka, twórcy „Oldboya”, „Służącej” i „Podejrzanej” – dosłownie bierze sprawy w swoje ręce. Koreański mistrz kina gatunkowego stawia niepokojąco trafną diagnozę współczesnych lęków – w swoim bezkompromisowym, autorskim stylu.Man-su (gwiazda „Squid Game”, Lee Byung-Hun) prowadzi idealne życie: stabilne zatrudnienie, rodzina, dom, dwa golden retrievery. Ale wystarczy jeden dzień, by sielanka zmieniła się w horror. Man-su traci pracę w fabryce papieru, a z nią status, męskość, tożsamość, honor i sens życia. By je odzyskać, nie cofnie się przed niczym, szczególnie że mokra robota przynosi tyle samo satysfakcji, co ta papierkowa.Choć bezlitośnie kpi z wyścigu szczurów, korporacyjnej mentalności i męskiego ego, reżyser zabiera również głos na temat współczesnego rynku pracy w dobie AI. „Bez wyjścia”, podobnie jak kultowy „Parasite”, pod warstwami czarnego humoru kryje wnikliwe obserwacje dotyczące klasowych napięć i burzliwych społecznych przemian. Pół żartem, pół serio Park Chan-wook zadaje i nam prowokacyjne pytanie: czy istnieje praca, dla której możesz zabić?Reż Park Chan-wookobsada: Lee Byung-hun, Son Ye-jin, Park Hee-soon, Lee Sung-min, Yeom Hye-ran, Cha Seung-wonprodukcja: Korea Południowa 2025czas: 139’NagrodyZłote Globy 2026Nominacje:- Najlepszy film komediowy lub musical- Najlepszy aktor pierwszoplanowy w filmie komediowym lub musicalu (Lee Byung-hun)- Najlepszy film zagranicznyFilm pokazywany na MFF Wenecja 2025 - Konkurs Główny  Kino w Parku – letnie seanse filmoweOstatni wiking reż. Anders Thomas Jensen31 lipca 2026 godz. 21.00Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł 31.07, godz. 21.00 - Ostatni wiking reż. Anders Thomas JensenPo czternastu latach odsiadki Anker wychodzi z więzienia z jednym celem: odzyskać zrabowaną fortunę. Problem w tym, że łup ukrył jego brat – Manfred ( Mads Mikkelsen ), który dziś przedstawia się jako John Lennon i dryfuje we własnym świecie zaburzonej tożsamości. Dla brutalnego, impulsywnego Ankera krucha psychika Manfreda to pole minowe – a zarazem jedyna droga do celu.Na tropie zaginionych pieniędzy bracia trafiają na ekipę osobliwych wyrzutków, którzy zamiast pomóc, tylko komplikują sprawy. Aby odzyskać fortunę, Anker musi reaktywować legendarny zespół The Beatles – bo tylko John Lennon zna miejsce ukrycia łupu.„Ostatni wiking” to szalona, pełna absurdu jazda bez trzymanki przez przeszłość, popękaną psychikę, braterską lojalność i świat, w którym logika przestała obowiązywać.Nagrodzony Oscarem reżyser Anders Thomas Jensen po raz kolejny udowadnia, że w duecie z Madsem Mikkelsenem tworzy filmy kultowe. Reżyseria: Anders Thomas JensenObsada: Mads Mikkelsen, Nicolas Bro, Lars Brygmann, Nikolaj Lie Kaas, Sofie Gråbøl, Bodil JørgensenRok produkcji: 2025, Kraj produkcji: DaniaCzas trwania: 105 min  Kino w Parku – letnie seanse filmoweTajny agent reż. Kleber Mendonça Filho7 sierpnia 2026 godz. 21.00Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł7.08, godz. 21.00 - Tajny agent reż. Kleber Mendonça Filho „Tajny agent" to jeden z najbardziej elektryzujących tytułów ostatnich lat. Nominowany do Oscara w 4 kategoriach (w tym za Najlepszy Film), zdobywca dwóch Złotych Globów, dwóch nagród w konkursie festiwalu w Cannes. Film Klebera Mendonçy Filho („Aquarius", „Bacurau"), należącego do czołówki najwybitniejszych reżyserów współczesnego kina światowego, przywołuje ducha klasycznego kina gangsterskiego. Jednocześnie brawurowo łączy wątki obyczajowe z epickim rozmachem, humor z seksapilem, nostalgię z grozą.Film Mendonçy Filho rozgrywa się w Brazylii lat 70. podczas karnawału. Zanurzone w palącym słońcu miasto Recife jest na granicy szaleństwa: w trakcie roztańczonego święta giną ludzie, gdzieś na plaży znaleziono rekina z ludzką nogą w brzuchu, a wśród tłumów krążą dwaj zabójcy z tajną misją... Kolory i radość to tylko pozory – to czasy brutalnej wojskowej dyktatury. Marcelo, bohater „Tajnego agenta", to mężczyzna przypadkowo uwikłany w sieć politycznych i kryminalnych intryg sięgających szczytów władzy. Był uczciwy, więc stał się celem skorumpowanego systemu i teraz każdy kolejny krok może kosztować go życie. Jak ocalić siebie i rodzinę w świecie brutalnej przemocy, fałszywych tożsamości, podsłuchów i kłamstw?Za rolę ostatniego sprawiedliwego w zepsutym do szpiku kości kraju Wagner Moura zdobył Złoty Glob, nagrodę w Cannes, ma też szansę na pierwszego w karierze Oscara. Znany z serialu „Narcos", „Elitarnych", czy „Civil War", aktor porusza się w labiryncie brudnych sekretów z lekkością i wdziękiem gwiazd starego Hollywood. „Tajny agent" jest hołdem dla kina Sergio Leone, Martina Scorsese i Francisa Forda Coppoli, do którego nawiązuje skalą i duchem. Mendonça Filho odświeża jednak i reinterpretuje kino gangstersko-szpiegowskie, wychodząc poza klisze i gatunkowe ramy. Widowiskowy, pasjonujący i przenikliwy, odsłania kawał prawdy nie tylko o przeszłości, ale i o naszych czasach.Reżyseria: Kleber Mendonça FilhoWystępują: Wagner Moura, Maria Fernanda Cândido, Gabriel LeoneKraj produkcji: Niemcy, Francja, Holandia, BrazyliaRok produkcji: 2025, Język oryginalny: portugalskiGatunek: dramat, thrillerCzas trwania: 161 min Nagrody:Oscary 2026: 4 nominacje: Najlepszy Film, Najlepszy Film Międzynarodowy, Najlepszy Aktor (Wagner Moura), Najlepszy CastingZłote Globy 2026: Najlepszy film zagraniczny, Najlepszy aktor pierwszoplanowy w filmie dramatycznym (Wagner Moura)MFF Cannes 2025: Najlepsza Reżyseria, Najlepszy Aktor (Wagner Moura), Nagroda FIPRESCI Kino w Parku – letnie seanse filmoweLipiec – sierpień 2026Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł Data rozpoczęcia wydarzenia: 17.07.2026 21:30 – Data zakończenia wydarzenia: 07.08.2026 22:30
Reklama
Reklama