sobota, 18 lipca 2026 00:33
Reklama

Zachować relikty przeszłości. Jak pogodzić pracę archeologa z interesem przedsiębiorcy?

TCZEW. Na działce przy ul. Zamkowej w Tczewie, gdzie w zeszłym roku odkryto pozostałości wciąż nie rozpoznanego obiektu z czasów krzyżackich, mogło dojść do licznych zaniedbań – zarówno ze strony inwestora, jak i miasta. Tak twierdzą archeolodzy. – Ewidentnie zabrakło tam nadzoru – podkreślają.
Zachować relikty przeszłości. Jak pogodzić pracę archeologa z interesem przedsiębiorcy?
W miniony wtorek, 23 marca, odbyła się debata przed IV Kongresem Kociewskim, przygotowana przez Oddział Kociewski Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego w Tczewie, pt. „Badania archeologiczne na Kociewiu - stan, plany, potrzeby i ich wykorzystanie w planach rewitalizacyjnych”. Większą część dyskusji poświęcono jednak jednemu odkryciu przy ul. Zamkowej. Czy jest to tczewski zamek, czy może „tylko” fragment wschodnich murów obronnych miasta? Tego wciąż nie wiemy. Wiadomo natomiast, że o mały włos, a bezpowrotnie stracilibyśmy szansę na poznanie historii tego fragmentu grodu Sambora.

Przepisy korzystne dla inwestorów
Relacje oraz uwarunkowania prawne zachodzące na linii archeolog – inwestor wyjaśniała uczestnikom debaty Renata Wiloch-Kozłowska, która w ub. roku przy ul. Chopina odkryła pozostałości Wieży Wodnej. Zgodnie z przepisami inwestor nie może rozpocząć np. budowy domu na działce będącej stanowiskiem archeologicznym, bez uprzedniego zdobycia zaświadczenia od wojewódzkiego konserwatora zabytków o przeprowadzeniu badań. Informacja o tym, czy dana parcela jest stanowiskiem archeologicznym, jest zamieszczona w księdze wieczystej. Za złamanie przepisów grozi grzywna w wysokości 500 zł, co przy koszcie samej inwestycji, niestety, nie jest dla inwestora kwotą zaporową.
- Jeżeli te przepisy będą przestrzegane, to gwarantuję państwu, że o danym mieście można się dowiedzieć bardzo dużo – powiedziała Renata Wiloch-Kozłowska. - Prowadzenie badań archeologicznych wcale nie musi oznaczać, że inwestycja zostanie zablokowana na lata. To już nie są te czasy, kiedy wchodząc na teren jakiejś działki badaliśmy ją do upadłego. Wszyscy rozumieją, że jeżeli ktoś ma plan inwestycyjny, to potrzebne są na to i pieniądze, i czas.
Sprzyja temu niedawna nowelizacja ustawy o ochronie zabytków, która mówi, że jeżeli koszt badań archeologicznych przekracza 2 proc. wartości całej inwestycji, to inwestor może domagać się zwrotu kwoty powyżej tych 2 proc. od Ministerstwa Kultury. Badania można połączyć z inwestycją, dlatego, że ustawa narzuca też wymóg prowadzenia ich w obrębie samej inwestycji, a nie całej działki.
- To kolejny punkt, który świadczy na korzyść inwestorów – stwierdziła archeolog. - Przedsiębiorca powinien umożliwić dowiedzenie się czegoś o przeszłości danego miejsca. Inwestycje, takie jak w Tczewie, są jedyną okazją, aby poznać przeszłość miasta. Wiadomo przecież, że nikt specjalnie nie będzie zrywał powierzchni ulic, czy burzył domów, bo to nie ma sensu i nie ma na to pieniędzy.

Krótkowzroczne działania
Przykładem pozytywnego działania jest sprawa działki przy ul. Chopina, gdzie odkryto wspomnianą już Wieżę Wodną. Deweloper, chcąc wybudować na niej dom, pomimo iż posiadał już prawomocne pozwolenie na budowę, zgłosił ją u wojewódzkiego konserwatora zabytków. Na tej właśnie podstawie swoje badania przeprowadziła Renata Wiloch-Kozłowska. Tymczasem kilkaset metrów dalej, na ul. Zamkowej, potrzeba było interwencji miłośników miasta, którzy zaalarmowali media, aby ktoś zainteresował się odkrytym podczas kopania fundamentów gotyckim – jak się wkrótce okazało – murem.
- Byłam przerażona, gdy zobaczyłam na nich ślady zębów koparki – wspomniała Renata Wiloch-Kozłowska. - Wyglądało to tak, jakby ktoś celowo chciał je zniszczyć. Ewidentnie zabrakło tam nadzoru archeologicznego. Nie da się zaprzeczyć temu, co odkrywamy w ziemi. Źródła pisane często nie są obiektywne, ponieważ powstawały na czyjeś zamówienie.
- To, co już widać na Zamkowej potwierdza informacje źródłowe, że mógł tam stać zamek – dodał archeolog Bartosz Świątkowski. - Niezbędne byłyby kolejne badania na sąsiedniej działce. Niestety, miasto budując nową ul. Żeglarską, przebiegającą między obiema działkami, nie zrobiło wcześniej badań archeologicznych.
- Tworzymy trasę widokową wyburzając dom dla lepszej perspektywy na Wisłę, a tymczasem 200 m dalej miasto zbudowało nową ulicę, pod którą na pewno są relikty przeszłości. To krótkowzroczne działanie – skomentował dr Michał Kargul, sekretarz OK ZK-P.

Kontrowersyjne 3 metry
Dyskutowano również nad wykorzystaniem odkryć archeologicznych w procesie rewitalizacji. Problem dotyczy bezpośrednio Tczewa, w którym ruszył proces odnowy Starówki.
- Na świecie jest tendencja, żeby po pierwsze, pokazywać relikty archeologiczne w żywych obiektach, a po drugie, aby przygotowywać wystawy archeologiczne w stylu „Pradziejów Tczewa” - z myślą o zwiedzających – podkreśliła Renata Wiloch-Kozłowska.
Udane przykłady wyeksponowania odkryć archeologicznych to pozostałości kościoła św. Mikołaja z XII wieku odkryte pod Halą Targową w Gdańsku, wnętrze Wielkiego Młyna oraz – by nie szukać za daleko – tczewski pub Hirus przy ul. Dąbrowskiego z reliktami Bramy Gdańskiej.
Gości debaty zaskoczył też niefortunny przepis obowiązujący w Tczewie, według którego nadzorem archeologicznym objęto głębokość zaledwie 3 metrów. Tymczasem, aby dotrzeć np. do fundamentów Wieży Wodnej potrzeba było wykopania dołu o głębokości blisko 10 metrów. Gotyckie mury odkryte przy ul. Zamkowej znajdują się z kolei na głębokości ok. 5 metrów. O tym problemie pisaliśmy już na łamach „Gazety Tczewskiej”. W artykule „Ziemia odsłania swoje tajemnice” (GT nr 31/2009)  Danuta Morzuch-Bielawska, naczelnik Wydziału Planowania Przestrzennego w Urzędzie Miejskim, wyjaśniała, że kontrowersyjne 3 metry zostały wyznaczone zgodnie z warunkami stawianymi przez Muzeum Archeologiczne w Gdańsku. Zgodnie z kanonami pracy archeologa, badania należy prowadzić do calca, czyli warstwy nienaruszonej przez działalność człowieka.
- Dopiero w Tczewie dowiedziałam się o tym, że jest zupełnie inaczej – ironizowała Renata Wiloch-Kozłowska. - Jest to zupełnie bez sensu. W Gdańsku np. calec średnio wychodzi na głębokości 5 metrów. Kopiemy po to, żeby coś zbadać i się czegoś dowiedzieć, a nie dla samego kopania.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

LOLEK 25.03.2010 10:28
Zyczenia dla pana prezydenta

Reklama
Zapraszamy na letnie seanse Kina w Parku! Na ekranie CkiS m.in. OSTATNI WIKING I BEZ WYJŚCIA Zapraszamy na letnie seanse Kina w Parku! Na ekranie CkiS m.in. OSTATNI WIKING I BEZ WYJŚCIA Ambitne, wakacyjne kino CKiS w TczewieLetnie seanse pod gwiazdami, to już filmowa tradycja Centrum Kultury i Sztuki. W lipcu i sierpniu odwiedzicie Skandynawię za sprawą głośnej „Wartości sentymentalnej” w gwiazdorskiej obsadzie ze Stellanem Skarsgårdem oraz Elle Fanning, a także „Ostatniego wikinga” z Madsem Mikkelsenem, który wciela się w zupełnie inną rolę niż przywykliśmy. Zawitamy też do Azji za sprawą nowego filmu Park Chan- wooka pt. „Bez wyjścia”, autora głośnego „Oldboya” oraz „Służącej”. Na ostatni seans filmowy tego lata zabierzemy Was w podróż do Brazylii za sprawą „Tajnego agenta”, z Wagnerem Mourą, który dał się poznać szerszej publiczności jako Pablo Escobar w serialu „Narcos”.Na dużym ekranie zobaczycie filmy:„Wartość sentymentalna”– zdobywca Oscara w kategorii Najlepszy Film Międzynarodowy, z muzyką Hani Rani„Bez wyjścia” – historia pokazująca do czego posunie się człowiek chcący zdobyć pracę„Ostatni wiking” – mieszanka gatunków, ten film to udana komedia, dramat i trochę kina gangsterskiego z domieszką „Beatlesów”„Tajny agent” – głośny film brazylijski, łamiący granice gatunków thriller polityczny nagrodzony na festiwalu w Cannes 2025Jeśli kochasz kino, zapach ciepłego wieczoru i spotkania z ludźmi, którzy czują to samo – przyjdź, rozsiądź się wygodnie i pozwól się porwać emocjom. Kino w Parku – letnie seanse filmoweWartość sentymentalna reż. Joachim Trier17 lipca 2026 godz. 21.30Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł 17.07, godz. 21.30 - Wartość sentymentalna reż. Joachim TrierNajnowszy film Joachima Triera, reżysera „Najgorszego człowieka na świecie”, z nominowanymi do Oscara w kategoriach aktorskich Renate Reinsve, Stellanem Skarsgårdem, Ingą Ibsdotter Lilleaas i Elle Fanning w rolach głównych. Jeden z najczęściej nagradzanych i najważniejszych filmów tego roku, z muzyką skomponowaną przez polską kompozytorkę Hanię Rani.Siostry Nora (Renate Reinsve) i Agnes (Inga Ibsdotter Lilleaas) spotykają się ze swoim dawno niewidzianym ojcem, charyzmatycznym, niegdyś wielkim reżyserem filmowym Gustavem (Stellan Skarsgård). Proponuje on Norze, aktorce teatralnej, rolę w swoim najnowszym filmie, który ma być jego powrotem do świata filmu. Gdy dziewczyna odrzuca propozycję, ten zatrudnia młodą gwiazdę Hollywood (Elle Fanning). Teraz siostry muszą poradzić sobie nie tylko ze swoją skomplikowaną sytuacją z ojcem, ale też z amerykańską gwiazdą, która zmienia ich rodzinną dynamikę.Reżyseria: Joachim TrierObsada: Renate Reinsve, Stellan Skarsgård, Inga Ibsdotter Lilleaas, Elle Fanning czas trwania: 2 godz. 15 min Nagrody:Zdobyty Oscar: Oscar kategorii Najlepszy Film MiędzynarodowyZdobyte Złote Globy: Złoty Glob - Najlepszy aktor drugoplanowy Stellan Skarsgårdzdobyte nagrody w Cannes: Grand Prix Festiwalu - Najlepszy film Joachim Trier  Kino w Parku – letnie seanse filmoweBez wyjścia reż. Park Chan-wook24 lipca 2026 godz. 21.15Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł 24.07, godz. 21.15 - Bez wyjścia reż. Park Chan-wookKiedy rynek pracy jest bezlitosny, trzeba wyeliminować konkurencję. Bohater „Bez wyjścia” – nowego filmu Park Chan-wooka, twórcy „Oldboya”, „Służącej” i „Podejrzanej” – dosłownie bierze sprawy w swoje ręce. Koreański mistrz kina gatunkowego stawia niepokojąco trafną diagnozę współczesnych lęków – w swoim bezkompromisowym, autorskim stylu.Man-su (gwiazda „Squid Game”, Lee Byung-Hun) prowadzi idealne życie: stabilne zatrudnienie, rodzina, dom, dwa golden retrievery. Ale wystarczy jeden dzień, by sielanka zmieniła się w horror. Man-su traci pracę w fabryce papieru, a z nią status, męskość, tożsamość, honor i sens życia. By je odzyskać, nie cofnie się przed niczym, szczególnie że mokra robota przynosi tyle samo satysfakcji, co ta papierkowa.Choć bezlitośnie kpi z wyścigu szczurów, korporacyjnej mentalności i męskiego ego, reżyser zabiera również głos na temat współczesnego rynku pracy w dobie AI. „Bez wyjścia”, podobnie jak kultowy „Parasite”, pod warstwami czarnego humoru kryje wnikliwe obserwacje dotyczące klasowych napięć i burzliwych społecznych przemian. Pół żartem, pół serio Park Chan-wook zadaje i nam prowokacyjne pytanie: czy istnieje praca, dla której możesz zabić?Reż Park Chan-wookobsada: Lee Byung-hun, Son Ye-jin, Park Hee-soon, Lee Sung-min, Yeom Hye-ran, Cha Seung-wonprodukcja: Korea Południowa 2025czas: 139’NagrodyZłote Globy 2026Nominacje:- Najlepszy film komediowy lub musical- Najlepszy aktor pierwszoplanowy w filmie komediowym lub musicalu (Lee Byung-hun)- Najlepszy film zagranicznyFilm pokazywany na MFF Wenecja 2025 - Konkurs Główny  Kino w Parku – letnie seanse filmoweOstatni wiking reż. Anders Thomas Jensen31 lipca 2026 godz. 21.00Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł 31.07, godz. 21.00 - Ostatni wiking reż. Anders Thomas JensenPo czternastu latach odsiadki Anker wychodzi z więzienia z jednym celem: odzyskać zrabowaną fortunę. Problem w tym, że łup ukrył jego brat – Manfred ( Mads Mikkelsen ), który dziś przedstawia się jako John Lennon i dryfuje we własnym świecie zaburzonej tożsamości. Dla brutalnego, impulsywnego Ankera krucha psychika Manfreda to pole minowe – a zarazem jedyna droga do celu.Na tropie zaginionych pieniędzy bracia trafiają na ekipę osobliwych wyrzutków, którzy zamiast pomóc, tylko komplikują sprawy. Aby odzyskać fortunę, Anker musi reaktywować legendarny zespół The Beatles – bo tylko John Lennon zna miejsce ukrycia łupu.„Ostatni wiking” to szalona, pełna absurdu jazda bez trzymanki przez przeszłość, popękaną psychikę, braterską lojalność i świat, w którym logika przestała obowiązywać.Nagrodzony Oscarem reżyser Anders Thomas Jensen po raz kolejny udowadnia, że w duecie z Madsem Mikkelsenem tworzy filmy kultowe. Reżyseria: Anders Thomas JensenObsada: Mads Mikkelsen, Nicolas Bro, Lars Brygmann, Nikolaj Lie Kaas, Sofie Gråbøl, Bodil JørgensenRok produkcji: 2025, Kraj produkcji: DaniaCzas trwania: 105 min  Kino w Parku – letnie seanse filmoweTajny agent reż. Kleber Mendonça Filho7 sierpnia 2026 godz. 21.00Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł7.08, godz. 21.00 - Tajny agent reż. Kleber Mendonça Filho „Tajny agent" to jeden z najbardziej elektryzujących tytułów ostatnich lat. Nominowany do Oscara w 4 kategoriach (w tym za Najlepszy Film), zdobywca dwóch Złotych Globów, dwóch nagród w konkursie festiwalu w Cannes. Film Klebera Mendonçy Filho („Aquarius", „Bacurau"), należącego do czołówki najwybitniejszych reżyserów współczesnego kina światowego, przywołuje ducha klasycznego kina gangsterskiego. Jednocześnie brawurowo łączy wątki obyczajowe z epickim rozmachem, humor z seksapilem, nostalgię z grozą.Film Mendonçy Filho rozgrywa się w Brazylii lat 70. podczas karnawału. Zanurzone w palącym słońcu miasto Recife jest na granicy szaleństwa: w trakcie roztańczonego święta giną ludzie, gdzieś na plaży znaleziono rekina z ludzką nogą w brzuchu, a wśród tłumów krążą dwaj zabójcy z tajną misją... Kolory i radość to tylko pozory – to czasy brutalnej wojskowej dyktatury. Marcelo, bohater „Tajnego agenta", to mężczyzna przypadkowo uwikłany w sieć politycznych i kryminalnych intryg sięgających szczytów władzy. Był uczciwy, więc stał się celem skorumpowanego systemu i teraz każdy kolejny krok może kosztować go życie. Jak ocalić siebie i rodzinę w świecie brutalnej przemocy, fałszywych tożsamości, podsłuchów i kłamstw?Za rolę ostatniego sprawiedliwego w zepsutym do szpiku kości kraju Wagner Moura zdobył Złoty Glob, nagrodę w Cannes, ma też szansę na pierwszego w karierze Oscara. Znany z serialu „Narcos", „Elitarnych", czy „Civil War", aktor porusza się w labiryncie brudnych sekretów z lekkością i wdziękiem gwiazd starego Hollywood. „Tajny agent" jest hołdem dla kina Sergio Leone, Martina Scorsese i Francisa Forda Coppoli, do którego nawiązuje skalą i duchem. Mendonça Filho odświeża jednak i reinterpretuje kino gangstersko-szpiegowskie, wychodząc poza klisze i gatunkowe ramy. Widowiskowy, pasjonujący i przenikliwy, odsłania kawał prawdy nie tylko o przeszłości, ale i o naszych czasach.Reżyseria: Kleber Mendonça FilhoWystępują: Wagner Moura, Maria Fernanda Cândido, Gabriel LeoneKraj produkcji: Niemcy, Francja, Holandia, BrazyliaRok produkcji: 2025, Język oryginalny: portugalskiGatunek: dramat, thrillerCzas trwania: 161 min Nagrody:Oscary 2026: 4 nominacje: Najlepszy Film, Najlepszy Film Międzynarodowy, Najlepszy Aktor (Wagner Moura), Najlepszy CastingZłote Globy 2026: Najlepszy film zagraniczny, Najlepszy aktor pierwszoplanowy w filmie dramatycznym (Wagner Moura)MFF Cannes 2025: Najlepsza Reżyseria, Najlepszy Aktor (Wagner Moura), Nagroda FIPRESCI Kino w Parku – letnie seanse filmoweLipiec – sierpień 2026Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł Data rozpoczęcia wydarzenia: 17.07.2026 21:30 – Data zakończenia wydarzenia: 07.08.2026 22:30
Reklama
Reklama