sobota, 18 lipca 2026 01:39
Reklama

Bezrobotny - oszukany i ukarany. Zapłaci za nie swoje problemy

TCZEW. Miała być długo oczekiwana, dobrze płatna praca w Norwegii, a jest nakaz zapłaty prawie 2500 zł za przerwany – z powodu obietnicy zatrudnienia – kurs w Powiatowym Urzędzie Pracy. Musi zapłacić za szkolenie. Urzędnicy tłumaczą, że w takim przypadku przepisy prawa są bezwzględne.
Bezrobotny - oszukany i ukarany. Zapłaci za nie swoje problemy
Zdaniem wojewody, do którego odwołał się Mariusz N., kłopoty finansowe i brak pracy „nie są czynnikiem wskazującym na umorzenie sprawy zapłaty kosztów kursu”. Historia pana Mariusza może posłużyć jako przestroga.
- Padłem ofiarą własnej aktywności na rynku pracy – uważa.

Jechać, czy zostać…
Pan Mariusz N. (pełne dane do wiadomości redakcji - przyp. red.), z wykształcenia technik budownictwa, w styczniu br. stracił pracę i zgłosił się do Powiatowego Urzędu Pracy o przyznanie statusu bezrobotnego. Równocześnie starał się szukać pracy na własną rękę, nie czekając na propozycję z urzędu. Po 4-miesięcznym, bezskutecznym poszukiwaniu zatrudnienia, postanowił wziąć udział w kursie na magazyniera-sprzedawcę z uprawnieniami na wózki widłowe. Szkolenie miało potrwać od 6 maja do 25 czerwca.
- Z powodu dużej liczby chętnych nie liczyłem na to, że załapię się na ten kurs, więc dalej szukałem pracy. Umieszczałem ogłoszenia w Internecie, pytałem znajomych, wysyłałem swoje dane do pracodawców w kraju i za granicą. Nikt się nie odzywał, więc w międzyczasie rozpocząłem kurs.
Na początku czerwca pan Mariusz otrzymał ofertę pracy w polskiej firmie budowlanej, działającej na terenie Norwegii.
- Właściciel zapewniał mnie, że oferuje legalną pracę, a wszelkie formalności, jak umowa o pracę, ubezpieczenie, zgoda na legalny pobyt i pozwolenie na pracę, załatwi na miejscu. Nie było możliwości, aby sprawdzić jego wiarygodność. Powstał więc dylemat: jechać, czy dokończyć kurs? Mam na utrzymaniu rodzinę, a długo nie pracując narastały mi długi związane z utrzymaniem mieszkania, musiałem spłacać kredyty i inne zobowiązania finansowe. Zdecydowałem się na wyjazd 9 czerwca. Miałem nadzieję, że wszystko dobrze się ułoży.

Oszukany w Norwegii
Niestety, okazało się, że pracodawca pana Mariusza jest nieuczciwy.
- Gdy prosiłem go o dokumenty związane z moją pracą, zaczął mi sugerować, że jeśli dalej będę się o nie dopominał, to mnie wyrzuci – mówi pan Mariusz. - Milczałem przez jakiś czas.
Po kilku dniach, podczas pracy na budowie, do pana Mariusza podszedł policjant. Poprosił o dokumenty poświadczające legalne zatrudnienie i pobyt.
- Powiedziałem, że ich nie mam przy sobie, a on kazał mi opuścić tę miejscowość. Spakowałem się i wróciłem do bazy firmy, gdzie nocowałem. Znowu zacząłem się dopominać u szefa o umowę. Na drugi dzień właściciel przyjechał, powiedział żebym się spakował i gdzieś z nim pojechał. Zawiózł mnie wprost na lotnisko. Kupił bilet do Polski. Tak mnie załatwił…
Następnego dnia, zaraz po powrocie do kraju, pan Mariusz zgłosił ten fakt w PUP. Zamiast pomocy usłyszał, że zgodnie z przepisami ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy (art. 41, ust. 6), będzie musiał zwrócić blisko 2500 zł kosztów przerwanego z własnej winy kursu, darmowego, bo finansowanego ze środków unijnych. Nie musiałby płacić, gdyby udowodnił odpowiednimi dokumentami, że pracował w Norwegii.
- Nie mam na to żadnych papierów, bo zostałem oszukany przez tzw. „pracodawcę”. Człowiek, który mógłby to poświadczyć, nie może przyjechać do kraju. W urzędzie nie otrzymałem żadnej pomocy, czy zrozumienia. Na moje wyjaśnienia dostałem odpowiedź, że utraciłem statut osoby bezrobotnej. Gdy wróciłem do Polski kurs jeszcze trwał. Chciałem przystąpić do końcowego egzaminu dzień po jego terminie, ale mi nie pozwolono. Jestem zdruzgotany…

Urzędy zasłaniają się prawem
Pan Mariusz odwołał się do wojewody pomorskiego od decyzji PUP, nakazującej zwrot kosztów szkolenia.
- W ustawie nie przewidziano wypadków losowych, takich jak mój, gdy ktoś zostaje oszukany przez pracodawcę – uważa pan Mariusz. - W tym wypadku przepisy prawa są bezwzględne. Padłem ofiarą własnej aktywności na rynku pracy.
Nasz rozmówca uważa, że PUP zasłania się prawem i nie chce mu pójść na rękę.
- Gdy kilka lat temu też byłem bezrobotny, przez 8 miesięcy nie otrzymałem od nich żadnej oferty pracy. Tak działają urzędy pracy w Polsce. Urząd otrzymuje zgłoszenia od pracodawców, ale ich w żaden sposób nie kontroluje. Nie sprawdza, czy oferty złożone przez pracodawców są prawdziwe, czy nie. Ustawodawcy, którzy tworzą takie prawo, albo nie wiedzą, albo nie chcą widzieć problemu. Urzędy pracy z kolei twierdzą, że nie mają do tego narzędzi. Wystarczy, że firma jest legalnie zarejestrowana.
Pan Mariusz nie ma z czego zapłacić 2500 zł. W odpowiedzi na jego odwołanie od decyzji urzędu pracy, wojewoda napisał, że jego kłopoty finansowe i brak pracy „nie są czynnikiem wskazującym na umorzenie sprawy zapłaty kosztów kursu” (sic!). Wojewoda dodaje, że pan Mariusz powinien wykazać się „sumiennością, zapobiegliwością, ostrożnością, przezornością oraz dbałością w osiągnięciu zamierzonego celu”.
- Wojewoda uznał, że moje wyjaśnienia są niewiarygodne. Czuję się w tym momencie jako oszust i złodziej, który chce okraść urząd pracy. Uczciwie im zgłosiłem, że wyjeżdżam do Norwegii, podejmuję tam pracę, więc muszę zrezygnować z kursu. To nie moja wina, że zostałem tam oszukany.
Pan Mariusz ma jeszcze możliwość odwołania się od decyzji wojewody do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.
- Tylko jaki jest tego sens, skoro nikt mi nie wierzy? Niczego dobrego nie spodziewam się po wyroku sądu, ale się odwołam. Zamierzam walczyć z nieludzkim prawem.

Pierwszy taki przypadek…

Rozmowa z Elżbietą Płóciennik, dyrektorem Powiatowego Urzędu Pracy w Tczewie

- Czy ustawodawca nie przewidział zajścia tego typu zdarzeń losowych, jak w przypadku pana Mariusza, który został po prostu oszukany przez nieuczciwego pracodawcę?
- Ustawodawca tego nie przewidział, ani też nie umożliwił ustawowo zastosowania innego trybu postępowania organów w przypadku zajścia „nieprzewidzialnych zdarzeń losowych”. Przepisy ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy jednoznacznie określają zasady kierowania na szkolenie osób bezrobotnych, jak również obowiązki tych osób. Jako usprawiedliwienie przerwania szkolenia, które jest finansowane ze środków publicznych, ustawa określa tylko i wyłącznie przypadek zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej. Osoby kierowane na szkolenie w dniu odbioru skierowania są o tym informowane. Zaznaczyć należy, że udowodnienie uzasadnionego przerwania szkolenia ciąży na osobie, która doprowadziła do tego zdarzenia. Sam fakt wyjazdu za granicę w celu podjęcia pracy nie jest wystarczającym dowodem, który potwierdza podjęcie pracy. Pozostaje więc w tej sytuacji ścieżka postępowania administracyjno-sądowego, w której swoich racji może bronić pan Mariusz.
- Czy istnieje prawna możliwość, żeby pan Mariusz nie musiał zwracać kosztów przerwanego szkolenia?
- W zaistniałym stanie prawnym pan Mariusz został zobowiązany do zwrotu kosztów przerwanego szkolenia. Stanowisko to zostało podtrzymane decyzją II instancji - wojewody pomorskiego.
- Czy jest możliwość zwrócenia tych kosztów w ratach?
- W przypadku żądania zwrotu kosztów szkolenia, które uznane jest za świadczenie nienależne, ustawodawca w trosce o stan finansów publicznych państwa przewidział możliwość regulacji zobowiązań dłużników w dłuższym czasie, o ile osoba wystąpi z takim wnioskiem.
- Co można doradzić panu Mariuszowi? Pozostaje mu tylko i wyłącznie odwołanie do sądu administracyjnego?
- Organy I, jak i II instancji w swoich decyzjach administracyjnych udzieliły pouczenia panu Mariuszowi o przysługujących mu uprawnieniach, w tym możliwości skierowania skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.
- Nie uważa Pani, że ustawowy zapis o zwrocie przez osobę bezrobotną – która nie grzeszy nadmiarem pieniędzy - kosztów przerwanego szkolenia w wysokości blisko 2500 zł za nieetyczny?
- W kompetencjach Urzędów Pracy jest stosowanie prawa, a nie komentowanie etycznych intencji ustawodawcy. Urzędnik nie jest uprawniony do oceniania i samowolnego, własnego interpretowania przepisów prawa. Ma on obowiązek realizować zadania zgodnie z treściami zawartymi w aktach prawnych, które powstały w wyniku procedury legislacyjnej obowiązującej w Rzeczypospolitej Polskiej.
- Podobne sytuacje, jak historia pana Mariusza, zdarzały się już w Powiatowym Urzędzie Pracy w Tczewie?
- Przypadek, w którym osoba przerywa szkolenie z powodu podjęcia zatrudnienia i nie może udokumentować tego faktu jest dotychczas jedynym. Jest nam przykro, iż mieszkaniec naszego powiatu znalazł się w trudnym położeniu, prawdopodobnie z winy nierzetelnego pracodawcy.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

słońce 01.12.2009 15:28
przecież najważniejsze jest to że w tczewie jest gówniany zegar słoneczny za 200 tysięcy.

anty babsztylownik 30.11.2009 16:53
* - poprzez zgłaszanie problemu (...)

Reklama
Zapraszamy na letnie seanse Kina w Parku! Na ekranie CkiS m.in. OSTATNI WIKING I BEZ WYJŚCIA Zapraszamy na letnie seanse Kina w Parku! Na ekranie CkiS m.in. OSTATNI WIKING I BEZ WYJŚCIA Ambitne, wakacyjne kino CKiS w TczewieLetnie seanse pod gwiazdami, to już filmowa tradycja Centrum Kultury i Sztuki. W lipcu i sierpniu odwiedzicie Skandynawię za sprawą głośnej „Wartości sentymentalnej” w gwiazdorskiej obsadzie ze Stellanem Skarsgårdem oraz Elle Fanning, a także „Ostatniego wikinga” z Madsem Mikkelsenem, który wciela się w zupełnie inną rolę niż przywykliśmy. Zawitamy też do Azji za sprawą nowego filmu Park Chan- wooka pt. „Bez wyjścia”, autora głośnego „Oldboya” oraz „Służącej”. Na ostatni seans filmowy tego lata zabierzemy Was w podróż do Brazylii za sprawą „Tajnego agenta”, z Wagnerem Mourą, który dał się poznać szerszej publiczności jako Pablo Escobar w serialu „Narcos”.Na dużym ekranie zobaczycie filmy:„Wartość sentymentalna”– zdobywca Oscara w kategorii Najlepszy Film Międzynarodowy, z muzyką Hani Rani„Bez wyjścia” – historia pokazująca do czego posunie się człowiek chcący zdobyć pracę„Ostatni wiking” – mieszanka gatunków, ten film to udana komedia, dramat i trochę kina gangsterskiego z domieszką „Beatlesów”„Tajny agent” – głośny film brazylijski, łamiący granice gatunków thriller polityczny nagrodzony na festiwalu w Cannes 2025Jeśli kochasz kino, zapach ciepłego wieczoru i spotkania z ludźmi, którzy czują to samo – przyjdź, rozsiądź się wygodnie i pozwól się porwać emocjom. Kino w Parku – letnie seanse filmoweWartość sentymentalna reż. Joachim Trier17 lipca 2026 godz. 21.30Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł 17.07, godz. 21.30 - Wartość sentymentalna reż. Joachim TrierNajnowszy film Joachima Triera, reżysera „Najgorszego człowieka na świecie”, z nominowanymi do Oscara w kategoriach aktorskich Renate Reinsve, Stellanem Skarsgårdem, Ingą Ibsdotter Lilleaas i Elle Fanning w rolach głównych. Jeden z najczęściej nagradzanych i najważniejszych filmów tego roku, z muzyką skomponowaną przez polską kompozytorkę Hanię Rani.Siostry Nora (Renate Reinsve) i Agnes (Inga Ibsdotter Lilleaas) spotykają się ze swoim dawno niewidzianym ojcem, charyzmatycznym, niegdyś wielkim reżyserem filmowym Gustavem (Stellan Skarsgård). Proponuje on Norze, aktorce teatralnej, rolę w swoim najnowszym filmie, który ma być jego powrotem do świata filmu. Gdy dziewczyna odrzuca propozycję, ten zatrudnia młodą gwiazdę Hollywood (Elle Fanning). Teraz siostry muszą poradzić sobie nie tylko ze swoją skomplikowaną sytuacją z ojcem, ale też z amerykańską gwiazdą, która zmienia ich rodzinną dynamikę.Reżyseria: Joachim TrierObsada: Renate Reinsve, Stellan Skarsgård, Inga Ibsdotter Lilleaas, Elle Fanning czas trwania: 2 godz. 15 min Nagrody:Zdobyty Oscar: Oscar kategorii Najlepszy Film MiędzynarodowyZdobyte Złote Globy: Złoty Glob - Najlepszy aktor drugoplanowy Stellan Skarsgårdzdobyte nagrody w Cannes: Grand Prix Festiwalu - Najlepszy film Joachim Trier  Kino w Parku – letnie seanse filmoweBez wyjścia reż. Park Chan-wook24 lipca 2026 godz. 21.15Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł 24.07, godz. 21.15 - Bez wyjścia reż. Park Chan-wookKiedy rynek pracy jest bezlitosny, trzeba wyeliminować konkurencję. Bohater „Bez wyjścia” – nowego filmu Park Chan-wooka, twórcy „Oldboya”, „Służącej” i „Podejrzanej” – dosłownie bierze sprawy w swoje ręce. Koreański mistrz kina gatunkowego stawia niepokojąco trafną diagnozę współczesnych lęków – w swoim bezkompromisowym, autorskim stylu.Man-su (gwiazda „Squid Game”, Lee Byung-Hun) prowadzi idealne życie: stabilne zatrudnienie, rodzina, dom, dwa golden retrievery. Ale wystarczy jeden dzień, by sielanka zmieniła się w horror. Man-su traci pracę w fabryce papieru, a z nią status, męskość, tożsamość, honor i sens życia. By je odzyskać, nie cofnie się przed niczym, szczególnie że mokra robota przynosi tyle samo satysfakcji, co ta papierkowa.Choć bezlitośnie kpi z wyścigu szczurów, korporacyjnej mentalności i męskiego ego, reżyser zabiera również głos na temat współczesnego rynku pracy w dobie AI. „Bez wyjścia”, podobnie jak kultowy „Parasite”, pod warstwami czarnego humoru kryje wnikliwe obserwacje dotyczące klasowych napięć i burzliwych społecznych przemian. Pół żartem, pół serio Park Chan-wook zadaje i nam prowokacyjne pytanie: czy istnieje praca, dla której możesz zabić?Reż Park Chan-wookobsada: Lee Byung-hun, Son Ye-jin, Park Hee-soon, Lee Sung-min, Yeom Hye-ran, Cha Seung-wonprodukcja: Korea Południowa 2025czas: 139’NagrodyZłote Globy 2026Nominacje:- Najlepszy film komediowy lub musical- Najlepszy aktor pierwszoplanowy w filmie komediowym lub musicalu (Lee Byung-hun)- Najlepszy film zagranicznyFilm pokazywany na MFF Wenecja 2025 - Konkurs Główny  Kino w Parku – letnie seanse filmoweOstatni wiking reż. Anders Thomas Jensen31 lipca 2026 godz. 21.00Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł 31.07, godz. 21.00 - Ostatni wiking reż. Anders Thomas JensenPo czternastu latach odsiadki Anker wychodzi z więzienia z jednym celem: odzyskać zrabowaną fortunę. Problem w tym, że łup ukrył jego brat – Manfred ( Mads Mikkelsen ), który dziś przedstawia się jako John Lennon i dryfuje we własnym świecie zaburzonej tożsamości. Dla brutalnego, impulsywnego Ankera krucha psychika Manfreda to pole minowe – a zarazem jedyna droga do celu.Na tropie zaginionych pieniędzy bracia trafiają na ekipę osobliwych wyrzutków, którzy zamiast pomóc, tylko komplikują sprawy. Aby odzyskać fortunę, Anker musi reaktywować legendarny zespół The Beatles – bo tylko John Lennon zna miejsce ukrycia łupu.„Ostatni wiking” to szalona, pełna absurdu jazda bez trzymanki przez przeszłość, popękaną psychikę, braterską lojalność i świat, w którym logika przestała obowiązywać.Nagrodzony Oscarem reżyser Anders Thomas Jensen po raz kolejny udowadnia, że w duecie z Madsem Mikkelsenem tworzy filmy kultowe. Reżyseria: Anders Thomas JensenObsada: Mads Mikkelsen, Nicolas Bro, Lars Brygmann, Nikolaj Lie Kaas, Sofie Gråbøl, Bodil JørgensenRok produkcji: 2025, Kraj produkcji: DaniaCzas trwania: 105 min  Kino w Parku – letnie seanse filmoweTajny agent reż. Kleber Mendonça Filho7 sierpnia 2026 godz. 21.00Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł7.08, godz. 21.00 - Tajny agent reż. Kleber Mendonça Filho „Tajny agent" to jeden z najbardziej elektryzujących tytułów ostatnich lat. Nominowany do Oscara w 4 kategoriach (w tym za Najlepszy Film), zdobywca dwóch Złotych Globów, dwóch nagród w konkursie festiwalu w Cannes. Film Klebera Mendonçy Filho („Aquarius", „Bacurau"), należącego do czołówki najwybitniejszych reżyserów współczesnego kina światowego, przywołuje ducha klasycznego kina gangsterskiego. Jednocześnie brawurowo łączy wątki obyczajowe z epickim rozmachem, humor z seksapilem, nostalgię z grozą.Film Mendonçy Filho rozgrywa się w Brazylii lat 70. podczas karnawału. Zanurzone w palącym słońcu miasto Recife jest na granicy szaleństwa: w trakcie roztańczonego święta giną ludzie, gdzieś na plaży znaleziono rekina z ludzką nogą w brzuchu, a wśród tłumów krążą dwaj zabójcy z tajną misją... Kolory i radość to tylko pozory – to czasy brutalnej wojskowej dyktatury. Marcelo, bohater „Tajnego agenta", to mężczyzna przypadkowo uwikłany w sieć politycznych i kryminalnych intryg sięgających szczytów władzy. Był uczciwy, więc stał się celem skorumpowanego systemu i teraz każdy kolejny krok może kosztować go życie. Jak ocalić siebie i rodzinę w świecie brutalnej przemocy, fałszywych tożsamości, podsłuchów i kłamstw?Za rolę ostatniego sprawiedliwego w zepsutym do szpiku kości kraju Wagner Moura zdobył Złoty Glob, nagrodę w Cannes, ma też szansę na pierwszego w karierze Oscara. Znany z serialu „Narcos", „Elitarnych", czy „Civil War", aktor porusza się w labiryncie brudnych sekretów z lekkością i wdziękiem gwiazd starego Hollywood. „Tajny agent" jest hołdem dla kina Sergio Leone, Martina Scorsese i Francisa Forda Coppoli, do którego nawiązuje skalą i duchem. Mendonça Filho odświeża jednak i reinterpretuje kino gangstersko-szpiegowskie, wychodząc poza klisze i gatunkowe ramy. Widowiskowy, pasjonujący i przenikliwy, odsłania kawał prawdy nie tylko o przeszłości, ale i o naszych czasach.Reżyseria: Kleber Mendonça FilhoWystępują: Wagner Moura, Maria Fernanda Cândido, Gabriel LeoneKraj produkcji: Niemcy, Francja, Holandia, BrazyliaRok produkcji: 2025, Język oryginalny: portugalskiGatunek: dramat, thrillerCzas trwania: 161 min Nagrody:Oscary 2026: 4 nominacje: Najlepszy Film, Najlepszy Film Międzynarodowy, Najlepszy Aktor (Wagner Moura), Najlepszy CastingZłote Globy 2026: Najlepszy film zagraniczny, Najlepszy aktor pierwszoplanowy w filmie dramatycznym (Wagner Moura)MFF Cannes 2025: Najlepsza Reżyseria, Najlepszy Aktor (Wagner Moura), Nagroda FIPRESCI Kino w Parku – letnie seanse filmoweLipiec – sierpień 2026Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł Data rozpoczęcia wydarzenia: 17.07.2026 21:30 – Data zakończenia wydarzenia: 07.08.2026 22:30
Reklama
Reklama