wtorek, 27 października 2026 15:55
Reklama

Nie zapominajmy o bohaterach - w obronie niepodległości i tożsamości

POMORZE. Historycy a także ostatnio politycy są podzielni co do tego, czy Powstanie Warszawskie powinno wybuchnąć i czy danina polskiej krwi nie była zbyt duża. Kontrowersyjna wypowiedź polityka Platformy - min. R. Sikorskiego wywołała burzę i osty sprzeciw. - Bez powstania nie byłoby w naszym kraju tak silnego oporu przeciwko władzy komunistycznej - twierdzi poseł K. Smoliński (PiS).
Nie zapominajmy o bohaterach - w obronie niepodległości i tożsamości
Kazimierz Smoliński, poseł na Sejm RP
W rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego trzeba pamiętać o bohaterstwie jego uczestników i o tym, że miało one pozytywne następstwa w okresie PRL. Niezależnie od tego czy padłby rozkaz do tej walki i tak by do niej doszło. Społeczność warszawska była zmęczona 5 latami okupacji; młodzież, którą wówczas byli dzisiejsi kombatanci powstania – rwała się do walki. Wiadomo było, że Sowieci za chwilę wejdą do Warszawy, bo realizowano plan „Burza” dowództwa AK. Trzeba było zaznaczyć swoją obecność, pokazać że Polska i państwo podziemne istnieje i trwa ciągła walka z okupantem. Powstanie to też dowód, że polskie państwowe i jego struktury podziemne funkcjonowały. Porażka powstania jest wynikiem decyzji Stalina o nie wchodzeniu do Warszawy. Była ona na rękę Niemcom, którzy nie musieli martwić się o walkę z Armią Czerwoną podczas prowadzonej na zapleczu partyzantki. Miała ona na celu wykrwawienie polskiej młodzieży, w tym cywilów. Zginęło 10 tys. żołnierzy, 7 tys. zaginęło i było kilka tys. rannych. Zabitych zostało ponad 180 tys. cywilów. To ogromne straty. Jednak ta ofiara nie poszła na marne. Stalin wiedział, że w Polsce opór przed władzą komunistyczną będzie duży i utrzymanie komunizmu nie będzie tak proste jak w innych krajach. Ostatni polski partyzant został schwytany w 1961 r. Można zatem powiedzieć, że do 1961 r. trwała wojna domowa w większym bądź mniejszym stopniu.
To, że walki trwały tak długo, nawet po śmierci Stalina w 1953 r., jest efektem powstańczego zrywu. Tym różni się II RP od III RP, że w 20-leciu każdy powstaniec i żołnierz walki niepodległościowej został odznaczony oraz przyznana mu była renta, zasiłek, a niekiedy  nawet majątek. Bez powstania nie byłoby w naszym kraju tak silnego oporu przeciwko władzy komunistycznej

Henryk Handke, 85 lat, tczewianin, uczestnik Powstania Warszawskiego, pseud. „Orzeł 2”

W czasie wojny znalazłem się w Warszawie na skutek masowych przesiedleń ludności Pomorza, wcześniej mieszkałem w Tczewie. Gdy wybuchło Powstanie Warszawskie przydzielono mnie do zgrupowania „Sarna”, któremu dowodził por. Zbigniew Krygiel. Walczyłem całe 63 dni. Prowadziliśmy walki w Śródmieściu; naszym głównym zadaniem była ochrona Mostu Poniatowskiego, a konkretnie przejścia, które wytyczały al. Jerozolimskie i ulice: Krucza, Marszałkowska i Mokotowska. Bardziej doświadczeni powstańcy z mojej grupy (wojskowi) mieli pistolety. Z rzadka ktoś miał karabin ręczny (jeśli udało się go zdobyć). Towarzysze broni mieli po 16, 17 lat. Sam miałem 18. Po walkach dostałem się do niewoli w Ożarowa, wcześniej zdaliśmy broń. Po kilku dniach trafiłem do Łambinowic, jednego z największych obozów jenieckich, w których więziono powstańców. Następnie z grupą ok. 500 żołnierzy AK zostałem przewieziony do Moorburga k. Hamburga do niemieckiej Komendy Pracy Jeńców Wojennych. Dopiero 30 kwietnia 1945 r. III Armia Amerykańska, która weszła od strony obozu w Dachau, uwolniła nas. Nastąpiło to po wcześniejszych nasilonych w dzień i w nocy bombardowaniach. Po nich Niemcy już się nie bronili. Po naszym uwolnieniu wkrótce pojawili się polscy dowódcy: gen. Stanisław Maczek i  gen. Władysław Anders. Nie miałem żadnej informacji od rodziny, która mieszkała na Bielanach w Warszawie, zgłosiłem się zatem do polskiego korpusu we Włoszech. Spod Neapolu dostaliśmy się do obozu przejściowego w W. Brytanii. Kto chciał mógł wrócić do Polski. Zdecydowałem się na ten krok w 1947 r. - przypłynąłem statkiem do Nowego Portu w Gdańsku.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Kociewski historyk 22.07.2012 20:44
Powstanie warszawskie było niepotrzenne - doprowadziło do śmerci ok. 200 tys. Ludzi i ruiny stolicy. Trzeba docenic bezprzykłładne bohaterstwo walczących, ale politycy którzy pochopnie zdecydowali o wybuchu powstania powinni stanąc przed sądem wojennym. Tak m. in. uważał generał Anders, którego chyba nikr normalny o sympatię do komunizmu nie posądza. to jedna znzszych największych tragedii narodowych. Kiedyś uważałem tak jak pan Smoliński, ale teraz patrzę krytycznie. Prosze sobie przeczytac wspomnienia mirona białoszewskiego lub wypowiedzi andrzeja Łapickiego, żeby zobaczyc jaką hekatombą było powstanie dla cywili. - starców, kobiet i dzieci. Czesi nie robili powstania i Praga ocalała. i tak dostalibyśmy się pod wpływy ZSRR, bo takie decyzje podjęto w Teheranie, Jałcie i Poczdamie. Na skutek głupoty dowództwa AK zginął kwiat polskiej inteligencji, który bardzo był potrzebny po wojnie. Nic tych faktów nie zmieni !!!!!!

prawda czasu !? 05.04.2012 14:41
powstanie warszawskie to nieprzemyslana decyzja ! Tragiczna dla tych ktorzy tam byli i zgineli! Czy z własnej woli ?! Nie nam ,a historycy powinni się wypowiedziec bez jakiegokolwiek wpływu (nacisku politycznego) jesli tu jest demokracja i wolnosc słowa!? Zagadnien do wyjasnienia jest w tym kraju (o wątpliwej demokracji) rażaca mnogosc ! Oczekujemy tego tu w kraju i na emigracji !!!

gag 05.08.2011 08:44
głosujcie ludzie na platformę przecież tęsknimy za prl i za gierkiem a tusk do taki edzio bis

mik 04.08.2011 01:06
Moim zdaniem nikt nie zauważa tego jaki był stan wiedzy na lipiec 1944 roku. Patrząc z dzisiejszej perspektywy powstanie było niepotrzebne lub wybuchło za wcześnie. W tamtych czasach mało kto wiedział o wprowadzonym nowym porządku powojennym.

patriot 03.08.2011 20:55
SIKORSKI WIRTUALNY Radosław Sikorski "przebywa w jakiejś rzeczywistości równoległej, wirtualnej" - stwierdziło białoruskie MSZ.

Reklama
Tczewski Bal Świętych 2026 z jubileuszem Biedronek i Gabi Gąsior czyli POZWÓL ZABRAĆ SIĘ DO NIEBA! Tczewski Bal Świętych 2026 z jubileuszem Biedronek i Gabi Gąsior czyli POZWÓL ZABRAĆ SIĘ DO NIEBA! Mieszkańcy Tczewa po raz czternasty spotkają się, aby w radosnej i rodzinnej atmosferze wziąć udział w Tczewskim Balu Świętych. Wydarzenie odbędzie się w sobotę, 31 października 2026 roku. Wszystko rozpocznie się o godzinie 16.00 pod kościołem św. Józefa, skąd wyruszy barwny i rozśpiewany Korowód Świętych i Aniołów.Organizatorzy gorąco zachęcają uczestników – szczególnie tych najmłodszych – do przygotowania strojów oraz transparentów promujących wartości wiary i świętości.Finał wydarzenia zaplanowano w tym roku w parku za Centrum Kultury i Sztuki. Na scenie odbędzie się wyjątkowy Koncert Jubileuszowy z okazji 35-lecia Chóru Dziecięcego Biedronki. Wyjątkową oprawę muzyczną zapewnią goście specjalni: Gabi i Wojciech Gąsior – cenieni artyści oraz znane postacie polskiej sceny muzyki chrześcijańskiej. Na uczestników czekają również wspólne tańce i poczęstunek w postaci tradycyjnej zupy z dyni.Wydarzenie odbywa się pod hasłem: „Pozwól zabrać się do nieba, tam karnawał wiecznie trwa!”.Patronat honorowy: Prezydent Miasta Tczewa Łukasz Brządkowski, Starosta Tczewski Mirosław Augustyn.Sponsorzy i partnerzy: Miasto Tczew, Powiat Tczewski, ZUOS Tczew, ZWiK Tczew, ZUK Tczew, Zespół Szkół Katolickich w Tczewie, Powołani do Miłości, CKiS Tczew, Restauracja Piaskowa, CKZ Nauka, ZUP Starówka. Wydarzenie objęte jest patronatem Gazety Tczewskiej portalu Tczewska.pl   31.10.2026 godz. 16.00Tczewski Bal Świętych 2026Wymarsz spod kościoła św. Józefa  Data rozpoczęcia wydarzenia: 31.10.2026 16:00 – Data zakończenia wydarzenia: 31.10.2026 19:00
Zaduszki Jazzowe| Usein Bekirov Quintet i Big Four – koncert Zaduszki Jazzowe| Usein Bekirov Quintet i Big Four – koncert Są takie wieczory, kiedy muzyka wybrzmiewa mocniej. Kiedy między dźwiękami pojawiają się wspomnienia, emocje i przestrzeń na spotkanie. Zaduszki Jazzowe to właśnie taki czas, w którym jazz spotyka się z refleksją, energią improwizacji i radością wspólnego słuchania.Na scenie Centrum Kultury i Sztuki w Tczewie pojawią się dwa zespoły, reprezentujące różne oblicza współczesnego jazzu: Usein Bekirov Quintet oraz Big Four.Usein Bekirov Quintet to zespół, którego liderem wybitnego pianistę, klawiszowca, kompozytora i aranżera Usein Rіzaiovych Bekirov. Jego muzyka czerpie z jazzu fusion, funku i ethno-jazzu, a autorskie kompozycje przenikają wpływy muzyki Tatarów krymskich, Ukrainy, Azerbejdżanu i Bałkanów. Artysta był trzykrotnie nominowany do nagrody Grammy.Kwintet wystąpi w składzie:Usein Bekirov - p, keys, leaderViktor Pavelko - saxesYaroslav Kazmirchuk - tpIvan Lokhmaniuk - bass-guitar Arthur Frolov – drums Big Four to zespół prowadzony przez Stana Breckenridge’a, amerykańskiego wokalistę, pianistę jazzowego, kompozytora i muzykologa, którego artystyczna droga prowadzi przez sceny i festiwale na całym świecie. Inspirację do tworzenia kompozycji czerpie z  soulu, bluesa, standardów jazzowych, muzyki klasycznej i muzyki światowej. Sprawia to, że jego słuchacze mogą odkrywać niekończący się świat muzyki.Zespół wystąpi w składzieStan Breckenrige - vocal, pianoAdam Wendt - sax tenorJózef Eliasz - drumsKonrad Żołnierek - bassTuż po koncertach przeniesiemy się do Klubu Muzycznego CKiS, gdzie rozpocznie się prawdziwe święto improwizacji. Na dobry początek Jam Session zagrają Adam Wendt & Józef Eliasz, a później scena będzie otwarta dla kolejnych muzycznych spotkań.Idąc za słowami Stana Breckenridge’a: „Wspólnie wyruszamy w podróż poprzez krainę niezwykłych myśli, emocji, uczuć i pięknych wspomnień, które tkwią gdzieś głęboko w naszej duszy”. UWAGA PROMOCJA!Jeśli kupisz jednocześnie bilety na koncerty Doroty i Henryka Miśkiewiczów “Nasza miłość” oraz Zaduszki Jazzowe zapłacisz 120 zł. Bilety w promocyjnej cenie dostępne tylko w Kasie CKiS. W trakcie wydarzenia w godzinach 17.00 - 24.00 będzie czynna nasza, nowa kawiarnia BLISKO (Poziom -1)***Więcej o wykonawcach:Usein Bekirov QuintetUsein Rіzaiovych Bekirov jest pianistą, klawiszowcem, skrzypkiem, kompozytorem, aranżerem i liderem zespołu. Jako absolwent Narodowej Akademii Muzycznej im. Piotra Czajkowskiego na Ukrainie eksperymentuje głównie ze stylami jazz fusion, funk i ethno-jazz. Na jego autorskie kompozycje duży wpływ ma muzyka ludowa Tatarów krymskich, Ukrainy, Azerbejdżanu i Bałkanów. Artysta był trzykrotnie nominowany do nagrody Grammy. Na początku lat 90. rodzina Bekirova powróciła z Fergany w Uzbekistanie do swojej ojczyzny na Krymie na Ukrainie. W 1997 roku Bekirov rozpoczął występy z wieloma uznanymi muzykami jazzowymi i brał udział w kilku międzynarodowych festiwalach jazzowych, wykazując się umiejętnością współpracy z różnorodnymi muzykami i zespołami. W 2016 roku Bekirov wydał swój debiutancki album, „taterrium”. W 2019 roku Bekirov nagrał swój drugi album, „Inspiration”, na którym obok wielu kompozycji jazzowych znalazł się koncert na fortepian z orkiestrą, 10 miniatur na orkiestrę symfoniczną oraz 10 etiud jazzowych na fortepian.Skład:Usein Bekirov - p, keys, leaderViktor Pavelko - saxesYaroslav Kazmirchuk - tpIvan Lokhmaniuk - bass-guitar Arthur Frolov – drums Big FourLiderem projektu jest Stan Breckenridge – amerykański wokalista, pianista jazzowy i soulowy, kompozytor, autor tekstów oraz muzykolog. Jest doktorem muzykologii Uniwersytetu Claremont w Kalifornii i uznanym wykładowcą akademickim, związanym między innymi z Uniwersytetem im. Adama Mickiewicza w Poznaniu oraz programem Fulbright Scholar. Jego działalność artystyczna obejmuje koncerty na najważniejszych scenach Stanów Zjednoczonych i wielu krajów świata – od Hollywood Bowl i Dorothy Chandler Pavilion po festiwale oraz sale koncertowe Europy, Azji i Afryki. Współpracował z wybitnymi artystami muzyki jazzowej, soulowej i rozrywkowej, a jego dorobek obejmuje dwanaście autorskich albumów oraz liczne kompozycje wykonywane na międzynarodowych scenach. Za szczególny wkład w rozwój relacji polsko-amerykańskich został uhonorowany wyróżnieniem Amicus Poloniae, a także jako pierwszy Amerykanin otrzymał Pierścień Stulecia Niepodległości Polski. Jest również jednym z wyróżnionych absolwentów programu Fulbright Scholar, których działalność wywarła trwały wpływ na rozwój światowej kultury i sztuki.Skład:Stan Breckenrige - vocal, pianoAdam Wendt - sax tenorJózef Eliasz - drumsKonrad Żołnierek - bass Zaduszki Jazzowe| Usein Bekirov Quintet i Big Four – koncert31.10.2026, 18:00Sala widowiskowa CKiSul. Kard. St, Wyszyńskiego 10Tczew Bilety: 90 zł,75 zł z Kartą Mieszkańca Tczewadostępne w kasie CKIS oraz online na stronie: bilety24.plUWAGA PROMOCJA!Jeśli kupisz jednocześnie bilety na koncerty Doroty i Henryka Miśkiewiczów “Nasza miłość” oraz Zaduszki Jazzowe zapłacisz 120 zł. Bilety w promocyjnej cenie dostępne tylko w Kasie CKiS. Data rozpoczęcia wydarzenia: 31.10.2026 18:00 – Data zakończenia wydarzenia: 31.10.2026 21:00
Reklama
Reklama

Temperatura: 13°C Miasto: Tczew

Ciśnienie: 1023 hPa
Wiatr: 16 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama