sobota, 18 lipca 2026 02:16
Reklama

Przewoźnik stawia ultimatum 60-tysięczne miasto bez komunikacji?

TCZEW. - Istnieje takie zagrożenie, że 16 października autobusy mogą przestać jeździć po mieście - zapowiada prezydent Zenon Odya. Powód? Straty finansowe, których przyczyn firma przewoźnicza dopatruje się w działaniu nowego systemu kart przejazdowych.
Przewoźnik stawia ultimatum 60-tysięczne miasto bez komunikacji?
Wyobraź sobie dzień, w którym z ulic Tczewa znikają wszystkie autobusy ZKM. Wychodzisz rano z domu, idziesz na przystanek i czekasz… Choć powinien być kilkanaście minut temu, autobus nie nadjeżdża. I już nie nadjedzie…

Co teraz? Jak dostać się do pracy? Biec? Dzwonić po taksówkę? Po znajomego, by podwiózł? Nad odpowiedziami na te pytania warto zastanowić się już dzisiaj, ponieważ taki dzień może nadejść i to już niedługo.
- Istnieje takie zagrożenie, że 16 października autobusy mogą przestać jeździć po mieście - zapowiada prezydent Zenon Odya.
Oficjalny powód? Niezadowolenie ZKM Veolia Transport Tczew z funkcjonowania karty miejskiej. A ściślej - straty finansowe, których przyczyn przewoźnik dopatruje się w działaniu nowego systemu. Ile one wynoszą? W kuluarach mówi się o minimum 100 tys. zł miesięcznie.

Sprawa jest poważna
Przewoźnik postawił ultimatum: albo miasto zniesie kartę miejską, albo po 15 października z ulic miasta znikną wszystkie turkusowe autobusy.
- Sprawa jest poważna - przyznaje Zenon Odya. - Jak to się skończy, trudno powiedzieć. Veolia argumentuje swoją decyzję tym, że karta miejska nie funkcjonuje tak, jak by sobie tego firma życzyła. Jak podejrzewam, istnieje szereg innych powodów takiego, a nie innego stanowiska przewoźnika.
Do samorządowców wpłynęło pismo, w którym Veolia grozi wycofaniem się ze świadczonych usług, jeśli nie uzyska od miasta jednoznacznego stanowiska odnośnie funkcjonowania karty. Tymczasem przedstawiciele magistratu twierdzą, że ponieważ nieprawidłowości w funkcjonowaniu systemu eliminowane są na bieżąco, ich liczba powinna być obecnie wręcz symboliczna. Swojej racji miasto zamierza dowieść zlecając przeprowadzenie szczegółowego audytu (jego zakładany koszt - nawet do 90 tys. zł), na który zgodziły się już wszystkie zainteresowane strony: Veolia, UM, które zlecił opracowanie systemu, a także odpowiedzialna za jego opracowanie firma Emtall. Trójstronna umowa w sprawie zakresu kontroli już została podpisana (patrz poniżej).
- W pierwszej wersji firma audytująca stwierdziła, że jest w stanie zakończyć kontrolę i ogłosić jej wyniki do 20 października - wyjaśnia Zenon Odya. - Natomiast w związku z tym, że Veolia ciągle rozszerza zakres audytu, nie wiemy czy firmie uda się tego terminu dotrzymać. Teoretycznie istnieje zagrożenie, że 16 października autobusy przestaną jeździć po mieście. Na taką alternatywę również się przygotowujemy.

Wynik zostanie uznany
Sprawa trafiła na forum komisji merytorycznych miejskiego samorządu: polityki gospodarczej oraz finansowo-budżetowej, które absolutnie nie zgodziły się na ultimatum Veolii.
- Dyskutowaliśmy na temat tego, czy możemy zgodzić się na zawieszenie funkcjonowania karty miejskiej - informuje prezydent Odya. - Oczywiście wszyscy byli przeciwni. Ustaliliśmy zatem, że dokonamy audytu, z którego wynikami - bez względu na to, dla kogo będą one korzystne - wszyscy się zgodzimy.
Za przeprowadzenie kontroli - jako zamawiający system - zapłaci miasto.
- Szukamy oszczędności w wydatkach urzędu, z których to pieniędzy pokryjemy koszty audytu - tłumaczy prezydent. - Natomiast w dalszym ciągu istnieje problem terminu, 15 października…
Magistrat prowadzi już rozmowy z innymi przewoźnikami, którzy w „dniu sądu” tymczasowo weszliby do Tczewa. Podobno są pierwsi chętni.

Mieszkańcy dowiedzieli się na koniec
Problem z funkcjonowaniem systemu karty elektronicznej nie pojawił się znikąd ani nagle. Przeprowadzony na zlecenie Veolii audyt wskazał 9 nieprawidłowości. W czerwcu odbyło się spotkanie firmy Emtall, Veolii oraz UM w sprawie funkcjonowania karty miejskiej i audytu systemu. Prezydent zobowiązał wiceprezydenta Mirosława Pobłockiego oraz kierownika Biura Prawnego UM do przeanalizowania stanowiska Veolii w sprawie przeprowadzenia audytu dotyczącego elektronicznego systemu poboru opłat i podjęcia ostatecznego stanowiska miasta w tej sprawie. Mieszkańcy, których w głównej mierze dotyczy problem, o sprawie dowiedzieli się na koniec…
- Głównym argumentem decyzji przewoźnika jest to, że system karty miejskiej nie działa prawidłowo - relacjonował wiceprezydent Mirosław Pobłocki na komisji finansowo-budżetowej (17 września). - Przedstawiają na to raport audytora, który stwierdza, że jest 9 nieprawidłowości. Audyt przeprowadzono za okres od 1 kwietnia do 15 czerwca. Wyniki przedstawili w sierpniu. My na część zarzutów odpowiedzieliśmy, że owszem, zgadzamy się na te dotyczące pierwszego okresu, tuż po uruchomieniu systemu. Tymczasem podkreślamy jedną rzecz - audytor nie pokazał jak ten system funkcjonuje dzisiaj.
Zapytaliśmy prezydenta Odyę, czy to brak informacji w zleconym przez Veolię audycie, odnośnie tego, jak bilet elektroniczny funkcjonuje dzisiaj, jest głównym powodem „niezadowolenia” miasta z żądań Veolii.
- Nie. Uważam, że jeżeli jest problem, to każdy z podmiotów będących w systemie ocenia jego funkcjonowanie na swój sposób. Inaczej na system patrzy wykonawca, inaczej użytkownik, a jeszcze inaczej zleceniodawca. I trzeba ten węzeł gordyjski przeciąć poprzez niezależną firmę, która dokona audytu i stwierdzi czy system faktycznie funkcjonuje dobrze, czy nie. W przeciwnym  razie nie dojdziemy do żadnego porozumienia, bo wykonawca systemu, firma Emtall, twierdzi, że system jest dobry, Veolia ma jakieś tam zastrzeżenia, a miasto, jako zleceniodawca, jest między młotem a kowadłem. I to trzeba rozstrzygnąć.

Miasto zostanie sparaliżowane?
Bez względu na to, jak potoczy się dalej sprawa, wygląda na to, że tczewian czeka drogowa apokalipsa - wyłączona z ruchu ul. Zamkowa (pierwotny termin ukończenia modernizacji – 15 lipca!), zamknięty od 1 października wiadukt na ul. 1 Maja, a jakby tego było mało, ewentualne pozbawienie 60 tys. mieszkańców komunikacji miejskiej. Czy tak czarny scenariusz ma szansę się ziścić? Świeżych informacji wypatrujcie na stronach kolejnych wydań „Gazety Tczewskiej”.

Wspólne oświadczenie
W związku z ostatnimi publikacjami prasowymi dotyczących relacji pomiędzy Miastem Tczew, a ZKM Veolia Transport w związku z realizacją kontraktu na świadczenie usług w komunikacji miejskiej, Prezydent Miasta Tczew oraz Prezes Zarządu Veolia Transport Polska (jedyny wspólnik ZKM Veolia Transport Tczew), zgodnie oświadczają, iż kierując się dobrem mieszkańców miasta - pasażerów komunikacji miejskiej, oraz po to by rozstrzygnąć rozbieżności pomiędzy stronami w zakresie oceny funkcjonowania systemu, zdecydowali o przeprowadzeniu badania poprawności działania systemu karty miejskiej. Zostanie ono przeprowadzone przez niezależnego audytora zewnętrznego, który winien zakończyć swoją pracę najpóźniej do 20 października br. W oparciu o otrzymany raport, obie strony podejmą ostateczną decyzję co do swoich dalszych kroków.
Prezydent Tczewa Zenon Odya, prezes zarządu Veolia Transport Polska Tomasz Rochowicz



Z karty elektronicznej nie zrezygnujemy

Rozmowa z prezydentem Tczewa Zenonem Odya
- Czy wyobraża Pan sobie odejście od karty?
- Gdybyśmy to sobie wyobrażali, to już byśmy w tym kierunku poszli - taka była przecież propozycja Veolii, żeby na czas określony zawiesić funkcjonowanie karty, dokonać audytu itd. Uważam, że dzisiaj takiej możliwości nie ma. Po drugie - w mojej ocenie karta obecnie funkcjonuje w sumie dobrze, bo zarówno skarg, jak i reklamacji jest stosunkowo niewiele. Najgorszą opcją byłoby wycofanie się z funkcjonowania elektronicznego biletu, gdy poniesione zostały koszty wdrożenia systemu. Jeżeli jakaś rzecz jest nowa, a występują  niedoskonałości, to należy je poprawiać.
- Wycofanie się z karty elektronicznej, wprowadzenie na powrót biletów okresowych i wyłącznie papierowych oznaczałoby, że mieszkańcy musieliby zapłacić więcej?
- Nie można tak mówić „zapłacić więcej”. W taki sposób dyskutowanie do niczego nie prowadzi, bo przecież w momencie wprowadzania karty ludzie okazywali niezadowolenie. Kiedy stwierdzili, że wychodzą na karcie dobrze, obawy znikły. To normalna ludzka rzecz, że wprowadzanie czegoś nowego, czy to jest dobre, czy złe, wprowadza naturalny opór. I tak było na początku. W momencie kiedy stwierdzono, że karta jest wygodna, mieszkańcy zaczęli z niej korzystać.
- Czy można powiedzieć, że karta jest niewypałem?
- Nie powiedziałbym, że jest niewypałem. Uważam odwrotnie - jak na tak skomplikowany system, karta weszła w życie zaskakująco dobrze. Na początku każdy system musi być sprawdzany, testowany. A nie da się testować, jak to się mówi, na martwym organizmie. Na początku wdrażania karty po prostu musiały być pewne błędy i niedoskonałości, bo to jest rzecz normalna. Każdy kto na tym systemie trochę się zna, może to potwierdzić. Ten system składa się z trzech elementów: hardware’u, czyli oprzyrządowania i urządzeń technicznych, software’u, czyli oprogramowania, oraz trzeciego elementu obsługi, operatora systemu. Jeżeli wina leży w oprogramowaniu, usuwanie wad należy egzekwować od jego twórcy, firmy Emtall. Jeśli problem dotyczy wad funkcjonowania oprzyrządowania, to jest po stronie Veolii. I jest trzeci element, czysto ludzki, wynikający po części z umiejętności posługiwania się kartą i kasownikiem, ale również z obsługi przez kierowców. To wszystko trzeba przeanalizować i wskazać co jest powodem ewentualnych błędów.
- Czy generalnym powodem problemów jest fakt, że Veolia - przystępując do przetargu - czegoś nie doszacowała?
- Tego nie mogę oceniać, bo nie znam realnych dochodów jakie osiąga Veolia ze sprzedaży biletów. Ogłosiliśmy przetarg i Veolia zaproponowała taką, a nie inną wysokość rekompensaty ulg dla pasażerów. Były też zaproponowane taryfy. A jak wygląda to w realiach Veolii, trudno powiedzieć. Nasza komunikacja, mówiąc o cenach, nie jest zła - kiedyś, jak porównywaliśmy refundacje ulg, to refundacja w innych miastach była większa niż u nas.
- Czy tego typu perturbacje z systemem można było przewidzieć?
- Myślę, że nie. Uważam, że wszystkim trzem podmiotom, które ten system stworzyły, a więc miastu, które zaproponowało kartę, Veolii, która w oparciu o kartę funkcjonuje i projektantowi czy producentowi tego systemu, powinno zależeć, by ten system funkcjonował dobrze. Jeżeli natomiast na styku przynajmniej dwóch z tego trójkąta nie będzie woli współdziałania, to zawsze pojawi się problem.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Zapraszamy na letnie seanse Kina w Parku! Na ekranie CkiS m.in. OSTATNI WIKING I BEZ WYJŚCIA Zapraszamy na letnie seanse Kina w Parku! Na ekranie CkiS m.in. OSTATNI WIKING I BEZ WYJŚCIA Ambitne, wakacyjne kino CKiS w TczewieLetnie seanse pod gwiazdami, to już filmowa tradycja Centrum Kultury i Sztuki. W lipcu i sierpniu odwiedzicie Skandynawię za sprawą głośnej „Wartości sentymentalnej” w gwiazdorskiej obsadzie ze Stellanem Skarsgårdem oraz Elle Fanning, a także „Ostatniego wikinga” z Madsem Mikkelsenem, który wciela się w zupełnie inną rolę niż przywykliśmy. Zawitamy też do Azji za sprawą nowego filmu Park Chan- wooka pt. „Bez wyjścia”, autora głośnego „Oldboya” oraz „Służącej”. Na ostatni seans filmowy tego lata zabierzemy Was w podróż do Brazylii za sprawą „Tajnego agenta”, z Wagnerem Mourą, który dał się poznać szerszej publiczności jako Pablo Escobar w serialu „Narcos”.Na dużym ekranie zobaczycie filmy:„Wartość sentymentalna”– zdobywca Oscara w kategorii Najlepszy Film Międzynarodowy, z muzyką Hani Rani„Bez wyjścia” – historia pokazująca do czego posunie się człowiek chcący zdobyć pracę„Ostatni wiking” – mieszanka gatunków, ten film to udana komedia, dramat i trochę kina gangsterskiego z domieszką „Beatlesów”„Tajny agent” – głośny film brazylijski, łamiący granice gatunków thriller polityczny nagrodzony na festiwalu w Cannes 2025Jeśli kochasz kino, zapach ciepłego wieczoru i spotkania z ludźmi, którzy czują to samo – przyjdź, rozsiądź się wygodnie i pozwól się porwać emocjom. Kino w Parku – letnie seanse filmoweWartość sentymentalna reż. Joachim Trier17 lipca 2026 godz. 21.30Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł 17.07, godz. 21.30 - Wartość sentymentalna reż. Joachim TrierNajnowszy film Joachima Triera, reżysera „Najgorszego człowieka na świecie”, z nominowanymi do Oscara w kategoriach aktorskich Renate Reinsve, Stellanem Skarsgårdem, Ingą Ibsdotter Lilleaas i Elle Fanning w rolach głównych. Jeden z najczęściej nagradzanych i najważniejszych filmów tego roku, z muzyką skomponowaną przez polską kompozytorkę Hanię Rani.Siostry Nora (Renate Reinsve) i Agnes (Inga Ibsdotter Lilleaas) spotykają się ze swoim dawno niewidzianym ojcem, charyzmatycznym, niegdyś wielkim reżyserem filmowym Gustavem (Stellan Skarsgård). Proponuje on Norze, aktorce teatralnej, rolę w swoim najnowszym filmie, który ma być jego powrotem do świata filmu. Gdy dziewczyna odrzuca propozycję, ten zatrudnia młodą gwiazdę Hollywood (Elle Fanning). Teraz siostry muszą poradzić sobie nie tylko ze swoją skomplikowaną sytuacją z ojcem, ale też z amerykańską gwiazdą, która zmienia ich rodzinną dynamikę.Reżyseria: Joachim TrierObsada: Renate Reinsve, Stellan Skarsgård, Inga Ibsdotter Lilleaas, Elle Fanning czas trwania: 2 godz. 15 min Nagrody:Zdobyty Oscar: Oscar kategorii Najlepszy Film MiędzynarodowyZdobyte Złote Globy: Złoty Glob - Najlepszy aktor drugoplanowy Stellan Skarsgårdzdobyte nagrody w Cannes: Grand Prix Festiwalu - Najlepszy film Joachim Trier  Kino w Parku – letnie seanse filmoweBez wyjścia reż. Park Chan-wook24 lipca 2026 godz. 21.15Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł 24.07, godz. 21.15 - Bez wyjścia reż. Park Chan-wookKiedy rynek pracy jest bezlitosny, trzeba wyeliminować konkurencję. Bohater „Bez wyjścia” – nowego filmu Park Chan-wooka, twórcy „Oldboya”, „Służącej” i „Podejrzanej” – dosłownie bierze sprawy w swoje ręce. Koreański mistrz kina gatunkowego stawia niepokojąco trafną diagnozę współczesnych lęków – w swoim bezkompromisowym, autorskim stylu.Man-su (gwiazda „Squid Game”, Lee Byung-Hun) prowadzi idealne życie: stabilne zatrudnienie, rodzina, dom, dwa golden retrievery. Ale wystarczy jeden dzień, by sielanka zmieniła się w horror. Man-su traci pracę w fabryce papieru, a z nią status, męskość, tożsamość, honor i sens życia. By je odzyskać, nie cofnie się przed niczym, szczególnie że mokra robota przynosi tyle samo satysfakcji, co ta papierkowa.Choć bezlitośnie kpi z wyścigu szczurów, korporacyjnej mentalności i męskiego ego, reżyser zabiera również głos na temat współczesnego rynku pracy w dobie AI. „Bez wyjścia”, podobnie jak kultowy „Parasite”, pod warstwami czarnego humoru kryje wnikliwe obserwacje dotyczące klasowych napięć i burzliwych społecznych przemian. Pół żartem, pół serio Park Chan-wook zadaje i nam prowokacyjne pytanie: czy istnieje praca, dla której możesz zabić?Reż Park Chan-wookobsada: Lee Byung-hun, Son Ye-jin, Park Hee-soon, Lee Sung-min, Yeom Hye-ran, Cha Seung-wonprodukcja: Korea Południowa 2025czas: 139’NagrodyZłote Globy 2026Nominacje:- Najlepszy film komediowy lub musical- Najlepszy aktor pierwszoplanowy w filmie komediowym lub musicalu (Lee Byung-hun)- Najlepszy film zagranicznyFilm pokazywany na MFF Wenecja 2025 - Konkurs Główny  Kino w Parku – letnie seanse filmoweOstatni wiking reż. Anders Thomas Jensen31 lipca 2026 godz. 21.00Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł 31.07, godz. 21.00 - Ostatni wiking reż. Anders Thomas JensenPo czternastu latach odsiadki Anker wychodzi z więzienia z jednym celem: odzyskać zrabowaną fortunę. Problem w tym, że łup ukrył jego brat – Manfred ( Mads Mikkelsen ), który dziś przedstawia się jako John Lennon i dryfuje we własnym świecie zaburzonej tożsamości. Dla brutalnego, impulsywnego Ankera krucha psychika Manfreda to pole minowe – a zarazem jedyna droga do celu.Na tropie zaginionych pieniędzy bracia trafiają na ekipę osobliwych wyrzutków, którzy zamiast pomóc, tylko komplikują sprawy. Aby odzyskać fortunę, Anker musi reaktywować legendarny zespół The Beatles – bo tylko John Lennon zna miejsce ukrycia łupu.„Ostatni wiking” to szalona, pełna absurdu jazda bez trzymanki przez przeszłość, popękaną psychikę, braterską lojalność i świat, w którym logika przestała obowiązywać.Nagrodzony Oscarem reżyser Anders Thomas Jensen po raz kolejny udowadnia, że w duecie z Madsem Mikkelsenem tworzy filmy kultowe. Reżyseria: Anders Thomas JensenObsada: Mads Mikkelsen, Nicolas Bro, Lars Brygmann, Nikolaj Lie Kaas, Sofie Gråbøl, Bodil JørgensenRok produkcji: 2025, Kraj produkcji: DaniaCzas trwania: 105 min  Kino w Parku – letnie seanse filmoweTajny agent reż. Kleber Mendonça Filho7 sierpnia 2026 godz. 21.00Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł7.08, godz. 21.00 - Tajny agent reż. Kleber Mendonça Filho „Tajny agent" to jeden z najbardziej elektryzujących tytułów ostatnich lat. Nominowany do Oscara w 4 kategoriach (w tym za Najlepszy Film), zdobywca dwóch Złotych Globów, dwóch nagród w konkursie festiwalu w Cannes. Film Klebera Mendonçy Filho („Aquarius", „Bacurau"), należącego do czołówki najwybitniejszych reżyserów współczesnego kina światowego, przywołuje ducha klasycznego kina gangsterskiego. Jednocześnie brawurowo łączy wątki obyczajowe z epickim rozmachem, humor z seksapilem, nostalgię z grozą.Film Mendonçy Filho rozgrywa się w Brazylii lat 70. podczas karnawału. Zanurzone w palącym słońcu miasto Recife jest na granicy szaleństwa: w trakcie roztańczonego święta giną ludzie, gdzieś na plaży znaleziono rekina z ludzką nogą w brzuchu, a wśród tłumów krążą dwaj zabójcy z tajną misją... Kolory i radość to tylko pozory – to czasy brutalnej wojskowej dyktatury. Marcelo, bohater „Tajnego agenta", to mężczyzna przypadkowo uwikłany w sieć politycznych i kryminalnych intryg sięgających szczytów władzy. Był uczciwy, więc stał się celem skorumpowanego systemu i teraz każdy kolejny krok może kosztować go życie. Jak ocalić siebie i rodzinę w świecie brutalnej przemocy, fałszywych tożsamości, podsłuchów i kłamstw?Za rolę ostatniego sprawiedliwego w zepsutym do szpiku kości kraju Wagner Moura zdobył Złoty Glob, nagrodę w Cannes, ma też szansę na pierwszego w karierze Oscara. Znany z serialu „Narcos", „Elitarnych", czy „Civil War", aktor porusza się w labiryncie brudnych sekretów z lekkością i wdziękiem gwiazd starego Hollywood. „Tajny agent" jest hołdem dla kina Sergio Leone, Martina Scorsese i Francisa Forda Coppoli, do którego nawiązuje skalą i duchem. Mendonça Filho odświeża jednak i reinterpretuje kino gangstersko-szpiegowskie, wychodząc poza klisze i gatunkowe ramy. Widowiskowy, pasjonujący i przenikliwy, odsłania kawał prawdy nie tylko o przeszłości, ale i o naszych czasach.Reżyseria: Kleber Mendonça FilhoWystępują: Wagner Moura, Maria Fernanda Cândido, Gabriel LeoneKraj produkcji: Niemcy, Francja, Holandia, BrazyliaRok produkcji: 2025, Język oryginalny: portugalskiGatunek: dramat, thrillerCzas trwania: 161 min Nagrody:Oscary 2026: 4 nominacje: Najlepszy Film, Najlepszy Film Międzynarodowy, Najlepszy Aktor (Wagner Moura), Najlepszy CastingZłote Globy 2026: Najlepszy film zagraniczny, Najlepszy aktor pierwszoplanowy w filmie dramatycznym (Wagner Moura)MFF Cannes 2025: Najlepsza Reżyseria, Najlepszy Aktor (Wagner Moura), Nagroda FIPRESCI Kino w Parku – letnie seanse filmoweLipiec – sierpień 2026Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł Data rozpoczęcia wydarzenia: 17.07.2026 21:30 – Data zakończenia wydarzenia: 07.08.2026 22:30
Reklama
Reklama