sobota, 18 lipca 2026 02:27
Reklama

Kierowcy PKS Tczew nie wyruszyli w trasę...

TCZEW. 31 sierpnia minie 29 lat od momentu pierwszych strajków w Polsce, które zmieniły bieg historii. W Tczewie Przedsiębiorstwo Komunikacji Samochodowej (PKS) było pierwszym zakładem strajkującym w pamiętnym Sierpniu.
Kierowcy PKS Tczew nie wyruszyli w trasę...
W połowie sierpnia 1980 roku kierowcy PKS Tczew nie wyruszyli w trasę...
 „Ciężka atmosfera” w firmie od dłuższego czasu wisiała wtedy w powietrzu. Wprawdzie wynagrodzenia były na czas, ale w sklepach pustki. „Nędza jak na  Kubie”, takie „życie bez sensu” - jak określił późniejszy działacz „Solidarności” Roman Bojanowski.

Zamknięta brama wjazdowa
- Zaczęło się od zamknięcia bramy wjazdowej do zakładu przez mechanika Andrzej Bonikowskiego - opowiada Władysław Wojno, były kierowca PKS. – Warsztaty PKS ogłosiły strajk. Przypadkowo dowiedzieliśmy się, że musimy zgłosić strajkujący zakład do MKS w Gdańsku.
Przewodniczył strajkowi Jerzy Sikorski - pracownik kontroli technicznej - uściśla Roman Bojanowski.
Po ok. 4-5 dniach do strajku PKS w Tczewie przyłączył się MPK. W bazie PKS został wybrany Komitet Strajkowy, w skład którego weszli: Jan Osowski - przewodniczący, Edyta Wutkowska, Andrzej Woliński oraz Mieczysław Wieczorek. Zredagowano postulaty, które później należało zawieść do władzy, czyli przedstawicieli Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej.
- Wraz z dwoma osobami zawiozłem je na motorze do siedziby PZPR - wspomina Roman Bojanowski, były kierowca autobusów. - Nasze postulaty nie miały charakteru żądań politycznych, takich jak uwolnienia więźniów KOR - Jacka Kuronia i Adama Michnika. Chcieliśmy poprawy naszego życia, wyprowadzenia kraju z sytuacji kryzysowej, stworzenia godnych warunków pracy, utworzenia wolnych związków zawodowych.

Przez dziurę w płocie
Najważniejsze wydarzenia działy się w Trójmieście. Łącznikami między Stocznią Gdańską a PKS w Tczewie zostali Władysław Wojno i Jerzy Bandrowski.
- Pojechaliśmy autobusem do Gdańska i zgłosiliśmy się do Międzyzakładowego Komitetu Strajkowego - mówi Władysław Wojno. - Zostałem już tu jako delegat tczewskiego PKS. Przez prawie dwa tygodnie spałem w autobusie. Przy Stoczni, odgrodzona płotem, znajdowała się siedziba gdańskiego PKS. Przechodziłem tam przez dziurę w płocie, podobnie jak Lech Wałęsa. Czy  późniejszy prezydent RP skakał przez ten płot? Tego nie wiem. Miałem z nim wówczas bliski kontakt. I muszę przyznać - żywo interesował się tym, co dzieje się w Tczewie.
- Odtąd krążyłem pomiędzy Tczewem a Gdańskiem - dodaje pan Władysław. - Wszędzie było pełno milicji, która sprawdzała kierowców i tylko szukała pretekstu, aby aresztować ludzi. Mówiłem, że nic nie wiem, że jestem jedynie podporządkowany MKS i Lechowi Wałęsie. Podziałało...

Pieniądze od Anny Walentynowicz
Ustalono, że tczewski PKS jest 42. strajkującym zakładem spoza Gdańska, który przystąpił do MKS.
- Reprezentowałem zakład i musiałem wiedzieć, jaka panuje w nim atmosfera i sytuacja - relacjonuje Władysław Wojno. - Z relacji pani Budkowskiej dowiedziałem się, że ludzie strajkujący nie mają za co żyć. Poszedłem więc do Anny Walentynowicz i poprosiłem o pieniądze na żywność dla strajkujących. Dostałem całe 5000 zł, które odebrałem, pokwitowałem i w całości przekazałem do zakładu w Tczewie.
- Byłem członkiem rady zakładowej przez cztery miesiące, do wyborów – uzupełnia pan Władysław. – Jednak dla mnie liczył się strajk, zrywy i czyny, a nie praca biurowa.
Po kilku dniach entuzjazmu i determinacji wśród strajkujących nastąpiło wyraźne załamanie.
– Miało to bezpośredni związek z załamywaniem się strajku w Gdańsku – twierdzi Roman Bojanowski. – Lech Wałęsa podobno chciał zawiesić działania strajkowe. Gdyby nie panie Anna Walentynowicz i Henryka Krzywonos (pracowała wtedy jako motorniczy tramwaju), które ja osobiście uważam za bohaterki tego strajku, przerwano by go i wszelkie dotychczasowe działania poszłyby na marne.

Tysiące ludzi nie dojechało
Strajk w PKS trwał do 31 sierpnia 1980 r., do czasu podpisania Porozumień Sierpniowych. PKS był zamknięty, pracownicy z niecierpliwością czekali na Władysława Wojno, który miał wrócić z Gdańska i opowiedzieć, jakie są postanowienia. Na drugi dzień, tj. 1 września wszyscy wrócili do pracy.
Przedsiębiorstwo Komunikacji Samochodowej miało bardzo ważne znaczenie, gdyż w związku z nie kursowaniem autobusów kilka tysięcy ludzi nie mogło dojechać do pracy. Osoby mieszkające na wsi i w małych miastach nie miały pojęcia o tym, co dzieje się w Gdańsku czy potem w Tczewie. Telewizja, prasa i radio były na usługach władzy, działała cenzura. Ludzie domyślali się jedynie, że coś jest nie tak, gdyż  autobusy nie jeździły.
Po podpisaniu porozumień w bazie PKS zaszły zmiany - zmieniła się dyrekcja. Nowym dyrektorem został Bogusław Łuczak, który pełnił tę funkcję przez wiele lat. Dwóch dotychczasowych zastępców dyrektora, za niestosowne zachowanie, zostało wywiezionych „na taczkach” (to określenie strajkujących).

Nie tak miało być…
 Czy było warto? Obaj działacze są zgodni, że było warto, ale nie o taką Polskę walczyli. Wszystko poszło w złym kierunku.
- Walczyliśmy o „ludzką twarz socjalizmu” – tłumaczy Władysław Wojno. – Nie śniło nam się, aby walczyć o obalenie komunizmu. Walczyliśmy o warunki socjalne, bytowe, wolne związki zawodowe. Myślałem, że będzie inaczej. Kiedy doszło do porozumienia przy Okrągłym Stole, komuniści tylko pozornie oddali władzę… Mnie Lech Wałęsa nie zawiódł. Plany Wałęsy były zgoła inne, jednakże pokrzyżowały je działania komunistów. Gdyby miał do wykorzystania jeszcze jedną kadencję prezydentury Polska wyglądałaby teraz inaczej, lepiej.

Roman Bojanowski i Władysław Wojno, uczestnicy strajku w PKS Tczew

Roman Bojanowski (ur. 30 września 1949 r. w Szewie k. Golubia - Dobrzynia). W 1966 r. ukończył Zasadniczą Szkołę Zawodową nr 2 w Toruniu (mechanika samochodowa). Potem pracownik Technicznej Obsługi Samochodów w Toruniu (1968-70). W latach 1968-1970 pełnił służbę wojskową. Pracował jako kierowca w Przedsiębiorstwie Poszukiwań Naftowych „Geofizyka” w Toruniu (1970-73), później zatrudniony w PKS Tczew (1973-84). Pełnił tu funkcję społecznego inspektora pracy (1973-80). W sierpniu 1980 r. uczestnik strajku w PKS Tczew, przedstawiciel tej firmy, który doręczył postulaty (w rozmowach z Komitetem Miejskim PZPR). Do „Solidarności” należał od września 1980 r., członek organizacji związkowej „Solidarność”. Od 1982 r. działacz podziemnych struktur „S” w Tczewie. Współzałożyciel, autor tekstów i drukarz (we własnym mieszkaniu !) pisma „Gazeta Tczewska”. 11 czerwca 1984 r. aresztowany, do 11 lipca 1984 r. przetrzymywany w Areszcie Śledczym w Gdańsku. Na mocy amnestii uwolniony, następnie zwolniony z pracy. Potem kierowca w Zakładach Budownictwa Morskiego w Warszawie (1984-86) i sprzedawca w kiosku RSW Prasa - Książka - Ruch (1987-88). W 1988 organizator strajku kioskarzy na terenie Tczewa, Starogardu Gd. (potem Gdynia poszła za ich przykładem). Później przewodniczący Międzyzakładowego Komitetu Organizacyjnego „S” w Tczewie, organizator struktur „S” w zakładach pracy. W latach 1988-1990 kierownik Oddziału Tymczasowego Zarządu Regionu „S” Regionu Gdańskiego.
W 1989 r. organizator kampanii wyborczej „S”. Pełnił funkcję radnego z listy Komitetu Obywatelskiego (1990-94), rzecznik prasowy Gminy Miejskiej, a od 1992 r. wiceprzewodniczący Rady Miasta Tczewa. Był również członkiem Zarządu Miasta. Od 1986 r. na rencie powypadkowej.

Władysław Wojno (ur. 6 lipca 1936 r. na Podlasiu). Ukończył Szkołę Żeglugi Śródlądowej w Elblągu. Przez sześć lat pływał na parowych holownikach na Wiśle. Po wyjściu z wojska przez trzy lata kierowca MPK. Od 1963 r. do emerytury kierowca PKS - na autobusach i „towarówkach”. W czasie strajku sierpniowego 1980 r. delegat tczewskiego PKS w Międzyzakładowym Komitecie Strajkowym w Gdańsku. Obecnie na emeryturze.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Zapraszamy na letnie seanse Kina w Parku! Na ekranie CkiS m.in. OSTATNI WIKING I BEZ WYJŚCIA Zapraszamy na letnie seanse Kina w Parku! Na ekranie CkiS m.in. OSTATNI WIKING I BEZ WYJŚCIA Ambitne, wakacyjne kino CKiS w TczewieLetnie seanse pod gwiazdami, to już filmowa tradycja Centrum Kultury i Sztuki. W lipcu i sierpniu odwiedzicie Skandynawię za sprawą głośnej „Wartości sentymentalnej” w gwiazdorskiej obsadzie ze Stellanem Skarsgårdem oraz Elle Fanning, a także „Ostatniego wikinga” z Madsem Mikkelsenem, który wciela się w zupełnie inną rolę niż przywykliśmy. Zawitamy też do Azji za sprawą nowego filmu Park Chan- wooka pt. „Bez wyjścia”, autora głośnego „Oldboya” oraz „Służącej”. Na ostatni seans filmowy tego lata zabierzemy Was w podróż do Brazylii za sprawą „Tajnego agenta”, z Wagnerem Mourą, który dał się poznać szerszej publiczności jako Pablo Escobar w serialu „Narcos”.Na dużym ekranie zobaczycie filmy:„Wartość sentymentalna”– zdobywca Oscara w kategorii Najlepszy Film Międzynarodowy, z muzyką Hani Rani„Bez wyjścia” – historia pokazująca do czego posunie się człowiek chcący zdobyć pracę„Ostatni wiking” – mieszanka gatunków, ten film to udana komedia, dramat i trochę kina gangsterskiego z domieszką „Beatlesów”„Tajny agent” – głośny film brazylijski, łamiący granice gatunków thriller polityczny nagrodzony na festiwalu w Cannes 2025Jeśli kochasz kino, zapach ciepłego wieczoru i spotkania z ludźmi, którzy czują to samo – przyjdź, rozsiądź się wygodnie i pozwól się porwać emocjom. Kino w Parku – letnie seanse filmoweWartość sentymentalna reż. Joachim Trier17 lipca 2026 godz. 21.30Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł 17.07, godz. 21.30 - Wartość sentymentalna reż. Joachim TrierNajnowszy film Joachima Triera, reżysera „Najgorszego człowieka na świecie”, z nominowanymi do Oscara w kategoriach aktorskich Renate Reinsve, Stellanem Skarsgårdem, Ingą Ibsdotter Lilleaas i Elle Fanning w rolach głównych. Jeden z najczęściej nagradzanych i najważniejszych filmów tego roku, z muzyką skomponowaną przez polską kompozytorkę Hanię Rani.Siostry Nora (Renate Reinsve) i Agnes (Inga Ibsdotter Lilleaas) spotykają się ze swoim dawno niewidzianym ojcem, charyzmatycznym, niegdyś wielkim reżyserem filmowym Gustavem (Stellan Skarsgård). Proponuje on Norze, aktorce teatralnej, rolę w swoim najnowszym filmie, który ma być jego powrotem do świata filmu. Gdy dziewczyna odrzuca propozycję, ten zatrudnia młodą gwiazdę Hollywood (Elle Fanning). Teraz siostry muszą poradzić sobie nie tylko ze swoją skomplikowaną sytuacją z ojcem, ale też z amerykańską gwiazdą, która zmienia ich rodzinną dynamikę.Reżyseria: Joachim TrierObsada: Renate Reinsve, Stellan Skarsgård, Inga Ibsdotter Lilleaas, Elle Fanning czas trwania: 2 godz. 15 min Nagrody:Zdobyty Oscar: Oscar kategorii Najlepszy Film MiędzynarodowyZdobyte Złote Globy: Złoty Glob - Najlepszy aktor drugoplanowy Stellan Skarsgårdzdobyte nagrody w Cannes: Grand Prix Festiwalu - Najlepszy film Joachim Trier  Kino w Parku – letnie seanse filmoweBez wyjścia reż. Park Chan-wook24 lipca 2026 godz. 21.15Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł 24.07, godz. 21.15 - Bez wyjścia reż. Park Chan-wookKiedy rynek pracy jest bezlitosny, trzeba wyeliminować konkurencję. Bohater „Bez wyjścia” – nowego filmu Park Chan-wooka, twórcy „Oldboya”, „Służącej” i „Podejrzanej” – dosłownie bierze sprawy w swoje ręce. Koreański mistrz kina gatunkowego stawia niepokojąco trafną diagnozę współczesnych lęków – w swoim bezkompromisowym, autorskim stylu.Man-su (gwiazda „Squid Game”, Lee Byung-Hun) prowadzi idealne życie: stabilne zatrudnienie, rodzina, dom, dwa golden retrievery. Ale wystarczy jeden dzień, by sielanka zmieniła się w horror. Man-su traci pracę w fabryce papieru, a z nią status, męskość, tożsamość, honor i sens życia. By je odzyskać, nie cofnie się przed niczym, szczególnie że mokra robota przynosi tyle samo satysfakcji, co ta papierkowa.Choć bezlitośnie kpi z wyścigu szczurów, korporacyjnej mentalności i męskiego ego, reżyser zabiera również głos na temat współczesnego rynku pracy w dobie AI. „Bez wyjścia”, podobnie jak kultowy „Parasite”, pod warstwami czarnego humoru kryje wnikliwe obserwacje dotyczące klasowych napięć i burzliwych społecznych przemian. Pół żartem, pół serio Park Chan-wook zadaje i nam prowokacyjne pytanie: czy istnieje praca, dla której możesz zabić?Reż Park Chan-wookobsada: Lee Byung-hun, Son Ye-jin, Park Hee-soon, Lee Sung-min, Yeom Hye-ran, Cha Seung-wonprodukcja: Korea Południowa 2025czas: 139’NagrodyZłote Globy 2026Nominacje:- Najlepszy film komediowy lub musical- Najlepszy aktor pierwszoplanowy w filmie komediowym lub musicalu (Lee Byung-hun)- Najlepszy film zagranicznyFilm pokazywany na MFF Wenecja 2025 - Konkurs Główny  Kino w Parku – letnie seanse filmoweOstatni wiking reż. Anders Thomas Jensen31 lipca 2026 godz. 21.00Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł 31.07, godz. 21.00 - Ostatni wiking reż. Anders Thomas JensenPo czternastu latach odsiadki Anker wychodzi z więzienia z jednym celem: odzyskać zrabowaną fortunę. Problem w tym, że łup ukrył jego brat – Manfred ( Mads Mikkelsen ), który dziś przedstawia się jako John Lennon i dryfuje we własnym świecie zaburzonej tożsamości. Dla brutalnego, impulsywnego Ankera krucha psychika Manfreda to pole minowe – a zarazem jedyna droga do celu.Na tropie zaginionych pieniędzy bracia trafiają na ekipę osobliwych wyrzutków, którzy zamiast pomóc, tylko komplikują sprawy. Aby odzyskać fortunę, Anker musi reaktywować legendarny zespół The Beatles – bo tylko John Lennon zna miejsce ukrycia łupu.„Ostatni wiking” to szalona, pełna absurdu jazda bez trzymanki przez przeszłość, popękaną psychikę, braterską lojalność i świat, w którym logika przestała obowiązywać.Nagrodzony Oscarem reżyser Anders Thomas Jensen po raz kolejny udowadnia, że w duecie z Madsem Mikkelsenem tworzy filmy kultowe. Reżyseria: Anders Thomas JensenObsada: Mads Mikkelsen, Nicolas Bro, Lars Brygmann, Nikolaj Lie Kaas, Sofie Gråbøl, Bodil JørgensenRok produkcji: 2025, Kraj produkcji: DaniaCzas trwania: 105 min  Kino w Parku – letnie seanse filmoweTajny agent reż. Kleber Mendonça Filho7 sierpnia 2026 godz. 21.00Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł7.08, godz. 21.00 - Tajny agent reż. Kleber Mendonça Filho „Tajny agent" to jeden z najbardziej elektryzujących tytułów ostatnich lat. Nominowany do Oscara w 4 kategoriach (w tym za Najlepszy Film), zdobywca dwóch Złotych Globów, dwóch nagród w konkursie festiwalu w Cannes. Film Klebera Mendonçy Filho („Aquarius", „Bacurau"), należącego do czołówki najwybitniejszych reżyserów współczesnego kina światowego, przywołuje ducha klasycznego kina gangsterskiego. Jednocześnie brawurowo łączy wątki obyczajowe z epickim rozmachem, humor z seksapilem, nostalgię z grozą.Film Mendonçy Filho rozgrywa się w Brazylii lat 70. podczas karnawału. Zanurzone w palącym słońcu miasto Recife jest na granicy szaleństwa: w trakcie roztańczonego święta giną ludzie, gdzieś na plaży znaleziono rekina z ludzką nogą w brzuchu, a wśród tłumów krążą dwaj zabójcy z tajną misją... Kolory i radość to tylko pozory – to czasy brutalnej wojskowej dyktatury. Marcelo, bohater „Tajnego agenta", to mężczyzna przypadkowo uwikłany w sieć politycznych i kryminalnych intryg sięgających szczytów władzy. Był uczciwy, więc stał się celem skorumpowanego systemu i teraz każdy kolejny krok może kosztować go życie. Jak ocalić siebie i rodzinę w świecie brutalnej przemocy, fałszywych tożsamości, podsłuchów i kłamstw?Za rolę ostatniego sprawiedliwego w zepsutym do szpiku kości kraju Wagner Moura zdobył Złoty Glob, nagrodę w Cannes, ma też szansę na pierwszego w karierze Oscara. Znany z serialu „Narcos", „Elitarnych", czy „Civil War", aktor porusza się w labiryncie brudnych sekretów z lekkością i wdziękiem gwiazd starego Hollywood. „Tajny agent" jest hołdem dla kina Sergio Leone, Martina Scorsese i Francisa Forda Coppoli, do którego nawiązuje skalą i duchem. Mendonça Filho odświeża jednak i reinterpretuje kino gangstersko-szpiegowskie, wychodząc poza klisze i gatunkowe ramy. Widowiskowy, pasjonujący i przenikliwy, odsłania kawał prawdy nie tylko o przeszłości, ale i o naszych czasach.Reżyseria: Kleber Mendonça FilhoWystępują: Wagner Moura, Maria Fernanda Cândido, Gabriel LeoneKraj produkcji: Niemcy, Francja, Holandia, BrazyliaRok produkcji: 2025, Język oryginalny: portugalskiGatunek: dramat, thrillerCzas trwania: 161 min Nagrody:Oscary 2026: 4 nominacje: Najlepszy Film, Najlepszy Film Międzynarodowy, Najlepszy Aktor (Wagner Moura), Najlepszy CastingZłote Globy 2026: Najlepszy film zagraniczny, Najlepszy aktor pierwszoplanowy w filmie dramatycznym (Wagner Moura)MFF Cannes 2025: Najlepsza Reżyseria, Najlepszy Aktor (Wagner Moura), Nagroda FIPRESCI Kino w Parku – letnie seanse filmoweLipiec – sierpień 2026Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł Data rozpoczęcia wydarzenia: 17.07.2026 21:30 – Data zakończenia wydarzenia: 07.08.2026 22:30
Reklama
Reklama