sobota, 18 lipca 2026 02:36
Reklama

Niepełnosprawni i ich bariery. Bez nóg, bez żony, bez domu. Największa zmora - wysokie krawężniki

GNIEW. Prawie nigdzie nie może się dostać. Ani do biblioteki, ani banku, ani nawet do burmistrza. Zbigniew Pietraszewski jest jednym z wielu osób niepełnosprawnych w Gniewie poruszających się przy pomocy inwalidzkiego wózka.
Niepełnosprawni i ich bariery. Bez nóg, bez żony, bez domu. Największa zmora - wysokie krawężniki
Jechał środkiem chodnika biegnącego wzdłuż ul. Gdańskiej - szybko i sprawnie. Zatrzymał się przy kiosku, tuż obok dawnego kina.
Bez nóg, bez żony, bez domu
- „Tczewskiej” nie kupuję, bo mamy ją w naszej czytelni - uśmiechnął się życzliwie. - Akurat dzisiaj się nie ogoliłem, a tu pewnie będę fotografowany. Trudno, jakoś przeboleję. A zresztą dla kogo mam się teraz golić i stroić? Mieszkam w Domu Pomocy Społecznej dla Dorosłych. Tak mi przyszło na stare lata. Bez nóg, bez żony, bez prawdziwego domu.
Pan Zbigniew zatrzymuje się przed wysokim krawężnikiem chodnika. Patrzy na mnie pytająco i bezsilnie rozkłada ręce.
- No to teraz możemy sobie pogadać, bo ja pod ten krawężnik, tym moim ręcznie napędzanym wózkiem nie podskoczę - wyjaśnia. - Urodziłem się niedaleko od Gniewu, ale po drugiej stronie Wisły. To było 56 lat temu. Jak mi żenidło zakwitło, to znalazłem sobie żonę z okolic Przywidza. Ze wsi oddalonej od tej miejscowości o 1,5 km. I żyło się nam normalnie. Urodziła się fajna córka. Wychowywaliśmy ją bez większych problemów. Typowa rodzina.

Amputacje miały uratować życie...
- Szkoda czasu na szczegóły. Najważniejszy był dla mnie rok 2003. To właśnie wtedy ucięto mi jedną nogę, a zaraz potem drugą... Miażdżyca. Te amputacje miały uratować mi życie. I uratowały. Żyję, no nie. Trzeba umieć cieszyć się z tego co się ma, bo inni mają jeszcze gorzej. Chociaż nie jest to takie łatwe. Żona poszła sobie ode mnie. Po co jej kaleka bez nóg? Ja to rozumiem. Ale trochę boli, zostałem sam. Na wsi, daleko od cywilizacji. Szybko doradzono mi, abym zamieszkał w „domu starców”. Tak wszyscy nazywają Domy Pomocy Społecznej. Ja nie czułem się jeszcze starym człowiekiem, ja tylko nie miałem nóg... Zrozumiałem jednak, że ten brak przekreśla mnie jako męża, jako ojca, jako pracownika. Teraz mam się cieszyć z tego, że otrzymuję rentę i nic nie muszę robić. Aż do śmierci. Powiedziano mi jednak, że w Domu Pomocy Społecznej spotkam wielu ludzi z podobnymi problemami, że tam nigdy nie będę sam. To mnie przekonało i dlatego już od 6 lat jestem tutaj, w Gniewie. Nie będę chwalił szefostwa, bo to by było lizusostwo, ale skoro jestem tutaj tak długo to się samo rozumie. A miasto? Często wyjeżdżam na spacery i zakupy - na wózku.

Miasto bez podjazdów
- W Gniewie nikt się nie dziwi widząc „wózkowca”, bo jest nas tutaj bardzo dużo - podkreśla pan Zbigniew. - Mimo to miasto nie jest dla nas zbyt życzliwe. Chyba nigdy nie zobaczę jak wygląda gabinet burmistrza albo sala ślubów. Raczej nie zwiedzę Zamku. Nie zjem obiadu w hotelu „Marysieńka”. Nie wypożyczę książki w bibliotece. Nie ma wind, nie ma podjazdów, nie ma dzwonków przywołujących obsługę. Nawet na policję nie wjadę. Kiedyś znalazłem na ulicy portfel. Pojechałem na komisariat, aby oddać go policjantom. Nie mogłem jednak do nich wjechać po stromych, betonowych schodach. Długo musiałem czekać, aż zauważył mnie policjant i wyszedł do mnie. Podobnie jest z bankiem, oni mnie tam już dobrze znają. Jak tylko podjeżdżam pod okno banku to zaraz do mnie wychodzą i jestem od ręki załatwiany.

Jeżdżenie po ulicy...
- Bez problemu mogę wjechać tylko do marketu „Ślizex” i do „Biedronki”. Na pocztę jako tako wjadę. Nigdzie więcej. To trochę mało, jak na tak duże i znane miasto jak Gniew. A tyle mówi się o sukcesach w likwidowaniu barier architektonicznych... Proszę przejść się gniewskimi ulicami i popatrzeć na nie oczami inwalidy jadącego wózkiem. Praktycznie na żadnym przejściu dla pieszych nie ma łagodnego zjazdu dla wózków. Wszędzie bardzo wysokie krawężniki. To jest chyba nasza największa zmora. Musimy jeździć po ulicach, aby nie narażać się na kłopoty z podjazdami i zjazdami. Jeżdżenie po ulicy nie jest bezpieczne. Bardzo czekamy aż ktoś z władz miasta wpadnie na pomysł i poświęci parę złotych na wykonanie zjazdów z chodników. To nie jest chyba inwestycja przekraczająca wyobraźnię urzędników i możliwości budżetu miasta. Nie chcę nikogo obrażać, ale...
Zbigniew Pietraszewski rozkłada ręce w geście bezsilności. To dzięki nim może napędzać swój inwalidzki wózek. Wózek, na którym nie może dostać się tam, gdzie bez problemu wchodzą inni ludzie.




Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Zapraszamy na letnie seanse Kina w Parku! Na ekranie CkiS m.in. OSTATNI WIKING I BEZ WYJŚCIA Zapraszamy na letnie seanse Kina w Parku! Na ekranie CkiS m.in. OSTATNI WIKING I BEZ WYJŚCIA Ambitne, wakacyjne kino CKiS w TczewieLetnie seanse pod gwiazdami, to już filmowa tradycja Centrum Kultury i Sztuki. W lipcu i sierpniu odwiedzicie Skandynawię za sprawą głośnej „Wartości sentymentalnej” w gwiazdorskiej obsadzie ze Stellanem Skarsgårdem oraz Elle Fanning, a także „Ostatniego wikinga” z Madsem Mikkelsenem, który wciela się w zupełnie inną rolę niż przywykliśmy. Zawitamy też do Azji za sprawą nowego filmu Park Chan- wooka pt. „Bez wyjścia”, autora głośnego „Oldboya” oraz „Służącej”. Na ostatni seans filmowy tego lata zabierzemy Was w podróż do Brazylii za sprawą „Tajnego agenta”, z Wagnerem Mourą, który dał się poznać szerszej publiczności jako Pablo Escobar w serialu „Narcos”.Na dużym ekranie zobaczycie filmy:„Wartość sentymentalna”– zdobywca Oscara w kategorii Najlepszy Film Międzynarodowy, z muzyką Hani Rani„Bez wyjścia” – historia pokazująca do czego posunie się człowiek chcący zdobyć pracę„Ostatni wiking” – mieszanka gatunków, ten film to udana komedia, dramat i trochę kina gangsterskiego z domieszką „Beatlesów”„Tajny agent” – głośny film brazylijski, łamiący granice gatunków thriller polityczny nagrodzony na festiwalu w Cannes 2025Jeśli kochasz kino, zapach ciepłego wieczoru i spotkania z ludźmi, którzy czują to samo – przyjdź, rozsiądź się wygodnie i pozwól się porwać emocjom. Kino w Parku – letnie seanse filmoweWartość sentymentalna reż. Joachim Trier17 lipca 2026 godz. 21.30Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł 17.07, godz. 21.30 - Wartość sentymentalna reż. Joachim TrierNajnowszy film Joachima Triera, reżysera „Najgorszego człowieka na świecie”, z nominowanymi do Oscara w kategoriach aktorskich Renate Reinsve, Stellanem Skarsgårdem, Ingą Ibsdotter Lilleaas i Elle Fanning w rolach głównych. Jeden z najczęściej nagradzanych i najważniejszych filmów tego roku, z muzyką skomponowaną przez polską kompozytorkę Hanię Rani.Siostry Nora (Renate Reinsve) i Agnes (Inga Ibsdotter Lilleaas) spotykają się ze swoim dawno niewidzianym ojcem, charyzmatycznym, niegdyś wielkim reżyserem filmowym Gustavem (Stellan Skarsgård). Proponuje on Norze, aktorce teatralnej, rolę w swoim najnowszym filmie, który ma być jego powrotem do świata filmu. Gdy dziewczyna odrzuca propozycję, ten zatrudnia młodą gwiazdę Hollywood (Elle Fanning). Teraz siostry muszą poradzić sobie nie tylko ze swoją skomplikowaną sytuacją z ojcem, ale też z amerykańską gwiazdą, która zmienia ich rodzinną dynamikę.Reżyseria: Joachim TrierObsada: Renate Reinsve, Stellan Skarsgård, Inga Ibsdotter Lilleaas, Elle Fanning czas trwania: 2 godz. 15 min Nagrody:Zdobyty Oscar: Oscar kategorii Najlepszy Film MiędzynarodowyZdobyte Złote Globy: Złoty Glob - Najlepszy aktor drugoplanowy Stellan Skarsgårdzdobyte nagrody w Cannes: Grand Prix Festiwalu - Najlepszy film Joachim Trier  Kino w Parku – letnie seanse filmoweBez wyjścia reż. Park Chan-wook24 lipca 2026 godz. 21.15Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł 24.07, godz. 21.15 - Bez wyjścia reż. Park Chan-wookKiedy rynek pracy jest bezlitosny, trzeba wyeliminować konkurencję. Bohater „Bez wyjścia” – nowego filmu Park Chan-wooka, twórcy „Oldboya”, „Służącej” i „Podejrzanej” – dosłownie bierze sprawy w swoje ręce. Koreański mistrz kina gatunkowego stawia niepokojąco trafną diagnozę współczesnych lęków – w swoim bezkompromisowym, autorskim stylu.Man-su (gwiazda „Squid Game”, Lee Byung-Hun) prowadzi idealne życie: stabilne zatrudnienie, rodzina, dom, dwa golden retrievery. Ale wystarczy jeden dzień, by sielanka zmieniła się w horror. Man-su traci pracę w fabryce papieru, a z nią status, męskość, tożsamość, honor i sens życia. By je odzyskać, nie cofnie się przed niczym, szczególnie że mokra robota przynosi tyle samo satysfakcji, co ta papierkowa.Choć bezlitośnie kpi z wyścigu szczurów, korporacyjnej mentalności i męskiego ego, reżyser zabiera również głos na temat współczesnego rynku pracy w dobie AI. „Bez wyjścia”, podobnie jak kultowy „Parasite”, pod warstwami czarnego humoru kryje wnikliwe obserwacje dotyczące klasowych napięć i burzliwych społecznych przemian. Pół żartem, pół serio Park Chan-wook zadaje i nam prowokacyjne pytanie: czy istnieje praca, dla której możesz zabić?Reż Park Chan-wookobsada: Lee Byung-hun, Son Ye-jin, Park Hee-soon, Lee Sung-min, Yeom Hye-ran, Cha Seung-wonprodukcja: Korea Południowa 2025czas: 139’NagrodyZłote Globy 2026Nominacje:- Najlepszy film komediowy lub musical- Najlepszy aktor pierwszoplanowy w filmie komediowym lub musicalu (Lee Byung-hun)- Najlepszy film zagranicznyFilm pokazywany na MFF Wenecja 2025 - Konkurs Główny  Kino w Parku – letnie seanse filmoweOstatni wiking reż. Anders Thomas Jensen31 lipca 2026 godz. 21.00Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł 31.07, godz. 21.00 - Ostatni wiking reż. Anders Thomas JensenPo czternastu latach odsiadki Anker wychodzi z więzienia z jednym celem: odzyskać zrabowaną fortunę. Problem w tym, że łup ukrył jego brat – Manfred ( Mads Mikkelsen ), który dziś przedstawia się jako John Lennon i dryfuje we własnym świecie zaburzonej tożsamości. Dla brutalnego, impulsywnego Ankera krucha psychika Manfreda to pole minowe – a zarazem jedyna droga do celu.Na tropie zaginionych pieniędzy bracia trafiają na ekipę osobliwych wyrzutków, którzy zamiast pomóc, tylko komplikują sprawy. Aby odzyskać fortunę, Anker musi reaktywować legendarny zespół The Beatles – bo tylko John Lennon zna miejsce ukrycia łupu.„Ostatni wiking” to szalona, pełna absurdu jazda bez trzymanki przez przeszłość, popękaną psychikę, braterską lojalność i świat, w którym logika przestała obowiązywać.Nagrodzony Oscarem reżyser Anders Thomas Jensen po raz kolejny udowadnia, że w duecie z Madsem Mikkelsenem tworzy filmy kultowe. Reżyseria: Anders Thomas JensenObsada: Mads Mikkelsen, Nicolas Bro, Lars Brygmann, Nikolaj Lie Kaas, Sofie Gråbøl, Bodil JørgensenRok produkcji: 2025, Kraj produkcji: DaniaCzas trwania: 105 min  Kino w Parku – letnie seanse filmoweTajny agent reż. Kleber Mendonça Filho7 sierpnia 2026 godz. 21.00Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł7.08, godz. 21.00 - Tajny agent reż. Kleber Mendonça Filho „Tajny agent" to jeden z najbardziej elektryzujących tytułów ostatnich lat. Nominowany do Oscara w 4 kategoriach (w tym za Najlepszy Film), zdobywca dwóch Złotych Globów, dwóch nagród w konkursie festiwalu w Cannes. Film Klebera Mendonçy Filho („Aquarius", „Bacurau"), należącego do czołówki najwybitniejszych reżyserów współczesnego kina światowego, przywołuje ducha klasycznego kina gangsterskiego. Jednocześnie brawurowo łączy wątki obyczajowe z epickim rozmachem, humor z seksapilem, nostalgię z grozą.Film Mendonçy Filho rozgrywa się w Brazylii lat 70. podczas karnawału. Zanurzone w palącym słońcu miasto Recife jest na granicy szaleństwa: w trakcie roztańczonego święta giną ludzie, gdzieś na plaży znaleziono rekina z ludzką nogą w brzuchu, a wśród tłumów krążą dwaj zabójcy z tajną misją... Kolory i radość to tylko pozory – to czasy brutalnej wojskowej dyktatury. Marcelo, bohater „Tajnego agenta", to mężczyzna przypadkowo uwikłany w sieć politycznych i kryminalnych intryg sięgających szczytów władzy. Był uczciwy, więc stał się celem skorumpowanego systemu i teraz każdy kolejny krok może kosztować go życie. Jak ocalić siebie i rodzinę w świecie brutalnej przemocy, fałszywych tożsamości, podsłuchów i kłamstw?Za rolę ostatniego sprawiedliwego w zepsutym do szpiku kości kraju Wagner Moura zdobył Złoty Glob, nagrodę w Cannes, ma też szansę na pierwszego w karierze Oscara. Znany z serialu „Narcos", „Elitarnych", czy „Civil War", aktor porusza się w labiryncie brudnych sekretów z lekkością i wdziękiem gwiazd starego Hollywood. „Tajny agent" jest hołdem dla kina Sergio Leone, Martina Scorsese i Francisa Forda Coppoli, do którego nawiązuje skalą i duchem. Mendonça Filho odświeża jednak i reinterpretuje kino gangstersko-szpiegowskie, wychodząc poza klisze i gatunkowe ramy. Widowiskowy, pasjonujący i przenikliwy, odsłania kawał prawdy nie tylko o przeszłości, ale i o naszych czasach.Reżyseria: Kleber Mendonça FilhoWystępują: Wagner Moura, Maria Fernanda Cândido, Gabriel LeoneKraj produkcji: Niemcy, Francja, Holandia, BrazyliaRok produkcji: 2025, Język oryginalny: portugalskiGatunek: dramat, thrillerCzas trwania: 161 min Nagrody:Oscary 2026: 4 nominacje: Najlepszy Film, Najlepszy Film Międzynarodowy, Najlepszy Aktor (Wagner Moura), Najlepszy CastingZłote Globy 2026: Najlepszy film zagraniczny, Najlepszy aktor pierwszoplanowy w filmie dramatycznym (Wagner Moura)MFF Cannes 2025: Najlepsza Reżyseria, Najlepszy Aktor (Wagner Moura), Nagroda FIPRESCI Kino w Parku – letnie seanse filmoweLipiec – sierpień 2026Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł Data rozpoczęcia wydarzenia: 17.07.2026 21:30 – Data zakończenia wydarzenia: 07.08.2026 22:30
Reklama
Reklama