piątek, 30 października 2026 20:28
Reklama

Kładka „niepolityczna” - musi być... Za droga koncepcja nowego wiaduktu

TCZEW. W marcu przyszłego roku ma zacząć się jedna z najważniejszych inwestycji ostatnich lat w Tczewie - budowa od podstaw wiaduktu przy ul. Wojska Polskiego. Wybrano jedną z koncepcji, za ponad 10 mln 400 tys. zł. Już to wzbudziło kontrowersje, bo można było wybrać tańszy wariant. A mamy czas kryzysu i każda złotówka się liczy.
Kładka „niepolityczna” - musi być... Za droga koncepcja nowego wiaduktu
W projekcie nie przewidziano budowy kładki dla pieszych. Takiej sytuacji nie wyobraża sobie radny miejski Zbigniew Urban. Przez  kilka miesięcy piesi musieliby chodzić przez wiadukt 800-lecia, nadkładając znacznie drogi.
10 mln 423 tys. zł wynosi wstępny kosztorys nowego wiaduktu. Wybrano go z czterech koncepcji. Pierwsza, za 7 mln 338 tys. zł, charakteryzowała się m.in. podwieszenie wiaduktu na prętach. Druga wersja kosztowałaby 11 mln 475 tys. zł. Trzecia koncepcja opiewała na 8 mln 738 tys. zł. Dlaczego wybrano prawie najdroższą wersję, wyjaśniają samorządowcy.

Zawinili marszałkowie?
- Podczas spotkania w Urzędzie Miejskim były przedstawione cztery koncepcje – mówi starosta Witold Sosnowski. - Zastanawialiśmy się którą wybrać. Wówczas sytuacja była taka, że gdy w Tczewie byli marszałkowie Jan Kozłowski i Mieczyław Struk był omawiany dojazd do autostrady. Twierdzili oni, że w ramach tego projektu będzie realizowany wiadukt w ul. Wojska Polskiego. Niestety, nie wywiązali się z tej obietnicy. W projekcie tego nie ma i jest projekt, który został przegłosowany. Finansowanie inwestycji miało być takie, że z Regionalnego Programu Operacyjnego byłoby 75 proc. środków finansowych. Pozostałe 25 proc. miało być podzielone po połowie na miasto i powiat. Dlatego wybrano taką a nie inną koncepcję. Sytuacja zmieniła się diametralnie, gdy nie ma środków zewnętrznych. Starostwo stanęło przed rozwiązaniem tego problemu w inny sposób. Myślę, że miasto ze swojej obietnicy się nie wycofa. Dzisiaj nie mamy żadnego porozumienia (pięć pism minęły dwa tygodnie).

Zadecydowała estetyka...
Jaki był więc powód, że zdecydowano się na akurat tę, a nie na inną koncepcję, czyli droższą?
- Może zacznijmy od tego, że to powiat zlecił opracowanie – twierdzi wiceprezydent Tczewa Mirosław Pobłocki. - Dokładnie Powiatowy Zarząd Dróg zlecił opracowanie  wielowariantowej koncepcji budowy nowego wiaduktu na ul. Wojska Polskiego. Następnie te cztery koncepcje zostały poddane opinii zespołu powiatowo-miejskiego ds. spraw wspólnych inwestycji, tj. dokładnie 8 osób, po 4 z miasta i z powiatu. I te 8 osób w wyniku dyskusji zdecydowało się zarekomendować Zarządowi Powiatu tę koncepcję. Praktycznie może nie najtańszą, ale chyba najbardziej efektowną. A z drugiej strony jakby najbardziej pasującą do tego obrazu jaki się pojawia w momencie, gdy wchodzimy na wiadukt od strony ul. Wojska Polskiego, czyli wjazdu  na Stare Miasto. Mówię o tym, ponieważ od początku praktycznie została wykluczona koncepcja mostu kratownicowego, który co prawda byłby tańszy, ale on sprawia wrażenie takiej ciężkiej konstrukcji. To nie pasowało do Starego Miasta. Ta wersja wiaduktu spodobała się najbardziej, bo jest taką nietypową wizją. Z drugiej strony nowoczesny kształt łukowy mostu, takiego podwieszanego sprawia, że bardzo ładnie prezentuje się na tle kamienic. Prosiliśmy przed dokonaniem wyboru o to, by projektanci dokonali symulacji i umieścili wygląd mostu na tle Starego Miasta. Kwestia wyglądu była decydującą o wyborze. Warto się pokusić o budowę trochę droższego wiaduktu, ale bardziej ciekawego z punktu widzenia estetyki Starego Miasta.

Jesteśmy biedni czy bogaci?
Czy wybierając tańszą koncepcję wzięto pod uwagę, że zaoszczędzone pieniądze można by przeznaczyć na inne inwestycje lub dołożyć do innej?
- Nie, takiej koncepcji nie było – wyjaśnia M. Pobłocki. - Jest takie powiedzenie „biednych nie stać na oszczędzanie”. Wybieranie wersji najtańszej wcale nie oznacza, że jest to wersja najlepsza, najbardziej odpowiednia.
Jak długo potrwa budowa wiaduktu? Sześć, dziewięć miesięcy?
- To jest pytanie do Powiatowego Zarządu Dróg, ponieważ on jest inwestorem, a my go wspomagamy finansowo - tłumaczy M. Pobłocki. - Natomiast jest kwestia organizacji ruchu. Opiniowali ją, bo była ona robiona przy okazji projektu i mogę się na jej temat wypowiadać.

Inwestycja „polityczna”
W przyszłym roku mamy wybory do samorządów, więc niejako z natury rzeczy konieczność budowy kładki stała się kwestią polityczną. Bo kto nie chciałby dobrze pokazać się mieszkańcom? A brak kładki tczewianom na pewno się nie spodoba.
- Realizacja budowy wiaduktu w ul. Wojska Polskiego powinna być z kładką, bo przez pół roku mieszkańcy musieliby chodzić ul. Gdańską – uważa starosta Witold Sosnowski. - Cena wyjdzie z przetargu. Na razie jest robiona dokumentacja. I dopiero wtedy będzie mowa o realizacji. Ja nie jestem specjalistą, ale dlaczego w UM architekt miasta czy w wydziale inwestycji nie zauważyli braku tego przejścia? I głosowali prawie jednogłośnie. Nigdy nie było tematu kładki. Oni są inżynierami, znają się na tym. Mam wątpliwości co do fachowości osób, które brały w tym udział. Najpierw muszę to sprawdzić osobiście, zapytać się osób, do których będę miał zaufanie.

Problemy z przeniesieniem
- Wykorzystanie kładki w innym miejscu, według mnie, nie jest wcale takie proste - twierdzi W. Sosnowski. - Bo stworzona będzie pod konkretne warunki. Okaże się czy  technicznie będzie  możliwe wykorzystanie jej w innym miejscu. Ile trzeba wydać, żeby była w konkretnym miejscu? To nie problem, żeby była w innym miejscu, tyle że może się okazać, iż to kosztuje dwa razy drożej. Trzeba zapytać fachowców, żebyśmy znowu nie musieli czegoś naprawiać.  Nikt nie jest przeciwko kładce. Szkoda, że ten problem dopiero teraz wyszedł w trakcie projektowania wiaduktu. Specjaliści od początku powinni o tym wiedzieć...
- Na temat kładki zwrócił uwagę dokładnie jeden radny, Zbigniew Urban – mówi M. Pobłocki. - Z racji tego, że jako naczelnik wydziału komunikacji jako pierwszy miał wgląd w dokumentację i zauważył, że starostwo powiatowe nie zaplanowało budowy kładki na okres demontażu wiaduktu. Ponieważ codziennie przechodzi tamtędy bardzo duża grupa osób, również  wspomniałem o potrzebie budowy kładki. Opiniując organizację ruchu, jako pierwszy punkt podnieśliśmy, że wydaje się niezbędne wybudowanie tej kładki. Nie wyobrażamy sobie, żeby na kilka miesięcy praktycznie jedna strona miasta została odcięta od strony drugiej.

Skąd wziąć 400 tys. zł?
- Ponieważ powiat użył argumentu, że ta kładka miałaby kosztować ok. 400 tys. zł i jest to za  drogie, odstąpili od realizacji kładki - dodaje M. Pobłocki. – Zaproponowaliśmy, aby przyjąć takie rozwiązanie, żeby projektant projektując kładkę, wziął pod uwagę możliwość jej wykorzystania w innym miejscu. Wskazujemy gdzie to mogłoby być. Mianowicie do budowy przejścia dla pieszych pomiędzy osiedlami Wincentego Witosa, tzw. Górki a oś. Bajkowym. Te dwa osiedla dzisiaj są praktycznie pozbawione połączenia logistycznego. Ludzie zwyczajnie chodzą po ulicy. Jest to bardzo niebezpieczne, w związku z tym planujemy tam budowę kładki wzdłuż „jedynki” nad torami kolejowymi. I do tego celu można by wykorzystać gotowe elementy tej kładki z ul. Wojska Polskiego, co znacząco dla nas zmniejszyłoby koszty takiej kładki, a jednocześnie byłaby ona kontynuacją ścieżki rowerowej, która biegłaby wzdłuż „jedynki” od hotelu „Carina”. Gdyby w przyszłości pobudowano szkołę, kładka posłużyłaby dzieciom. Ale bez względu na to czy szkoła byłaby po stronie os. Bajkowego czy Górek, ta kładka dla pieszych spełniałaby na pewno swoją rolę, ponieważ liczba ludzi, która przemieszcza się pomiędzy tymi osiedlami jest bardzo duża.

Zmiana organizacji ruchu
- Na pewno inaczej będzie wyglądała organizacja ruchu autobusów – uważa M. Pobłocki. - To pytanie do przewoźnika, ale miasto i powiat będą miały do tego wgląd. Mamy tu już wprawę i doświadczenie. Przypomnę, że już mieliśmy do czynienia z remontem wiaduktu na ul. Wojska Polskiego. Wtedy na trzy miesiące wiadukt był wyłączony z ruchu samochodowego. Co prawda był zachowany ruch pieszy, niemniej autobusy jeździły na około przez wiadukt 800-lecia. Tak  był zmieniony rozkład jazdy i taki zostanie przygotowany na rok 2010.

Kładka „niepolityczna”
Jeżeli dojdzie do budowy wkładki, może być ona przeniesiona na os. Górki. Ale w mieście nie ma kładki w innym miejscu, która by ułatwiała ruch pieszych. Jak twierdzi część mieszkańców, taka kładka przydałaby się nad al. Solidarności - między Suchostrzygami a marketami przy ul. Kwiatowej.
-  W okolicach tych sklepów funkcjonują dwa przejścia dla pieszych – wyjasnia M. Pobłocki. - W odległości ok. 300 m od siebie. Wydaje się, że te dwa przejścia w zupełności wystarczają na potrzeby tego osiedla. Budowa kładki czy też przejścia podziemnego to jest zadanie po pierwsze drogie, zwłaszcza nad drogą krajową, gdzie kładka musiałaby być na odpowiedniej wysokości, by umożliwić ruch samochodów ciężarowych. Z drugiej strony muszą być zapewnione miejsca wejścia i zejścia na tę kładkę, po to żeby umożliwić osobom starszym czy niepełnosprawnym wdrapanie się po schodach... na drugie piętro. Od razu by się pojawiło oczekiwanie budowy  windy dla osób niepełnosprawnych, co skutecznie podrożyłoby koszty przedsięwzięcia. Pytanie czy taka inwestycja ma sens w sytuacji, gdy od tego miejsca do obu przejść byłoby po 150 m. Uważam, że to wymagałoby gruntownego przemyślenia.


Radny Zbigniew Urban chce budowy kładki
- Wielokrotnie mówiłem, że nie można budować wiaduktu bez zabezpieczenia ruchu pieszych. Takie sygnały zgłaszałem już na etapie przygotowania przetargu dot. projektu wiaduktu, a później gdy okazało się, że projektant nie przewiduje tej budowy chciałem to wymóc na wykonawcy (zobowiązać go zapisami w przetargu na wykonanie wiaduktu). Mówiłem o tym m.in. podczas spotkania zespołu do spraw wspólnych inwestycji miasto-powiat (byli obecni m.in. Mirosław Pobłocki, Adam Kucharek, Maria Witkowska, Maciej Zych - po raz ostatni w dniu 22 czerwca br.), spotkania w sprawie zmiany WPI (czerwiec i początek lipca). Także podczas czerwcowego spotkania z wiceprezydentem M. Pobłockim w sprawie zmiany organizacji ruchu na czas budowy. Wiceprezydent M. Pobłocki uwzględnił moje propozycje w
oficjalnym piśmie dot. objazdów na czas budowy wiaduktów, ale do tej pory nie zapadły wiążące decyzje w tej sprawie. Rozmawiałem także z prezydentem Z. Odyą.  
Dlatego zdecydowałem się na upublicznienie tego problemu. Złożyłem poniższą interpelację, bo zdecydowanie nie zgadzam się na wydawanie kilku mln zł  na estetykę wiaduktu! (w sumie brutto prawie 13 mln zł). Pozostałe dwa wiadukty spełniały te same funkcje, ale były tańsze !
Za zaoszczędzone pieniądze można wyremontować np. wiadukt w ul. 30 Stycznia. Kiedyś zaproponowałem budowę wiaduktu o szerokości jezdni ok. 8-9 metrów. Wtedy z ronda mógłby być zjazd na dwa pasy w kierunku Suchostrzyg. Prawy pas na zjazdy w Sobieskiego, al. Zwycięstwa, Jedności Narodu, ronda JP II, ul. Żwirki, Jagiełły, Armii Krajowej. To znacznie udrożniłoby ruch. Bo samochody dwa razy szybciej zjeżdżałyby z ronda, ale nie uwzględnili mojej propozycji.

Interpelacja, Tczew, dn. 2009-07-28
Pan Zenon Odya
Prezydent Miasta Tczewa
W związku z planowaną w 2010 roku budową wiaduktu w ciągu ul. Wojska Polskiego w Tczewie zwracam się z prośbą o bezwzględne zabezpieczenie przez inwestorów, względnie wykonawców tego zadania, swobodnego ruchu pieszych na czas realizacji tej inwestycji.
Budowę wiaduktu zaplanowano jako wspólną inwestycję Miasta i Powiatu. Szacunkowy koszt budowy przekracza 10,5 mln. zł. Realizacja zadania potrwa co najmniej 9 miesięcy. Przez wiadukt na ul. W. Polskiego przemieszcza się pieszo bardzo duża ilość mieszkańców naszego miasta. Wiadukt łączy ze sobą dwie części miasta. W związku z powyższym przekazując środki z budżetu miasta na realizację tej inwestycji należy bezwzględnie zabezpieczyć swobodny ruch pieszych nad torami na czas budowy nowego wiaduktu. Jak już sygnalizowałem, należy rozważyć budowę kładki dla pieszych, której konstrukcja pozwalałaby (po jej montażu i demontażu) na późniejsze wykorzystanie w innym miejscu. Stanowczo sprzeciwiam się całkowitemu zamknięciu ruchu pieszych w ciągu ul. W. Polskiego na czas budowy nowego wiaduktu, ponieważ doprowadzi to do paraliżu ruchu pieszego i narazi mieszkańców na znaczny wzrost kosztów codziennego utrzymania. Mieszkańcy zostaną zmuszeni do korzystania z pojazdów, z komunikacji miejskiej, co doprowadzi do zwiększenia natężenia ruchu pojazdów i spotęguje paraliż komunikacyjny w Tczewie.





Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Dzień Otwarty u tczewskich ewangelików Dzień Otwarty u tczewskich ewangelików W sobotę 31 października, w Święto Pamiątki Reformacji, tczewscy ewangelicy zapraszają mieszkańców do kaplicy im. Marcina Lutra i na cmentarz ewangelicki przy ul. 30 Stycznia 61. W programie „Dnia Otwartego u Tczewskich Ewangelików” (godz. 14:00–18:30): rozmowy z ewangelikami, spotkanie „Ewangelicy bez tajemnic”, spacer historyczny po cmentarzu i koncert muzyki ewangelickiej. Wstęp wolny.Data nie jest przypadkowa. 31 października ewangelicy obchodzą Święto Pamiątki Reformacji – rocznicę początku XVI-wiecznego ruchu odnowy Kościoła, z którego wyrosły Kościoły ewangelickie. Tego dnia tczewska kaplica ma stać się miejscem szczególnie otwartym: przestrzenią spotkania, rozmowy i poznawania zarówno współczesnego ewangelicyzmu, jak i historii ewangelickiej społeczności Tczewa.„Tczew nie zawsze był miastem jednego wyznania, a nasza niewielka wspólnota może o tym przypominać. Bardzo cieszymy się na spotkanie z mieszkańcami – zapraszamy wszystkich, niezależnie od wyznania czy światopoglądu” – mówi ks. Grzegorz Fryda, wikariusz Parafii Ewangelicko-Augsburskiej w Gdańsku i opiekun filiału w Tczewie.Wydarzenie zostało objęte Honorowym Patronatem Prezydenta Miasta Tczewa Łukasza Brządkowskiego oraz patronatem medialnym Radia Tczew i TV Tetka.Program Dnia Otwartego14:00 – Otwarcie kaplicy im. Marcina Lutra.Można przyjść w dowolnym momencie, porozmawiać z ewangelikami i zapytać o wiarę, tradycję i współczesne życie Kościoła. Dostępna będzie także wystawa o Reformacji i reformatorach.15:00 – „Ewangelicy bez tajemnic”.Ks. Grzegorz Fryda opowie, dlaczego w XVI wieku doszło do Reformacji i kim są ewangelicy dzisiaj. Przybliży, co łączy ich z chrześcijanami innych wyznań, a co ich różni. Będzie też o tym, co najczęściej ciekawi osoby z zewnątrz: jakie święta obchodzą, jakie mają zwyczaje i tradycje oraz co wyróżnia ich sposób myślenia o wierze i codziennym życiu.16:00 – „Jesteśmy tu nie od dziś. Historia tczewskich ewangelików i spacer po cmentarzu”.Marcin Kurr, starszy kustosz Archiwum Państwowego w Gdańsku, rozpocznie od krótkiej prezentacji o dziejach luteran w Tczewie. Następnie poprowadzi spacer po cmentarzu ewangelickim, opowiadając o historii tego miejsca i spoczywających tu ludzi.17:00 – Koncert „Soli Deo Gloria. Muzyka Reformacji”.Pieśni i utwory kompozytorów tradycji ewangelickiej na głos i fisharmonię. Wystąpią Natalia Welcz (śpiew) i Marlena Neć (fisharmonia).Dzień Otwarty to jedna z tczewskich inicjatyw parafii związanych ze Świętem Reformacji. Tydzień wcześniej, w sobotę 24 października od godz. 10:30, odbędzie się otwarta akcja jesiennego porządkowania cmentarza ewangelickiego, do której może dołączyć każdy chętny.  Data rozpoczęcia wydarzenia: 31.10.2026 14:00 – Data zakończenia wydarzenia: 31.10.2026 18:00
Tczewski Bal Świętych 2026 z jubileuszem Biedronek i Gabi Gąsior czyli POZWÓL ZABRAĆ SIĘ DO NIEBA! Tczewski Bal Świętych 2026 z jubileuszem Biedronek i Gabi Gąsior czyli POZWÓL ZABRAĆ SIĘ DO NIEBA! Mieszkańcy Tczewa po raz czternasty spotkają się, aby w radosnej i rodzinnej atmosferze wziąć udział w Tczewskim Balu Świętych. Wydarzenie odbędzie się w sobotę, 31 października 2026 roku. Wszystko rozpocznie się o godzinie 16.00 pod kościołem św. Józefa, skąd wyruszy barwny i rozśpiewany Korowód Świętych i Aniołów.Organizatorzy gorąco zachęcają uczestników – szczególnie tych najmłodszych – do przygotowania strojów oraz transparentów promujących wartości wiary i świętości.Finał wydarzenia zaplanowano w tym roku w parku za Centrum Kultury i Sztuki. Na scenie odbędzie się wyjątkowy Koncert Jubileuszowy z okazji 35-lecia Chóru Dziecięcego Biedronki. Wyjątkową oprawę muzyczną zapewnią goście specjalni: Gabi i Wojciech Gąsior – cenieni artyści oraz znane postacie polskiej sceny muzyki chrześcijańskiej. Na uczestników czekają również wspólne tańce i poczęstunek w postaci tradycyjnej zupy z dyni.Wydarzenie odbywa się pod hasłem: „Pozwól zabrać się do nieba, tam karnawał wiecznie trwa!”.Patronat honorowy: Prezydent Miasta Tczewa Łukasz Brządkowski, Starosta Tczewski Mirosław Augustyn.Sponsorzy i partnerzy: Miasto Tczew, Powiat Tczewski, ZUOS Tczew, ZWiK Tczew, ZUK Tczew, Zespół Szkół Katolickich w Tczewie, Powołani do Miłości, CKiS Tczew, Restauracja Piaskowa, CKZ Nauka, ZUP Starówka. Wydarzenie objęte jest patronatem Gazety Tczewskiej portalu Tczewska.pl   31.10.2026 godz. 16.00Tczewski Bal Świętych 2026Wymarsz spod kościoła św. Józefa  Data rozpoczęcia wydarzenia: 31.10.2026 16:00 – Data zakończenia wydarzenia: 31.10.2026 19:00
Zaduszki Jazzowe| Usein Bekirov Quintet i Big Four – koncert Zaduszki Jazzowe| Usein Bekirov Quintet i Big Four – koncert Są takie wieczory, kiedy muzyka wybrzmiewa mocniej. Kiedy między dźwiękami pojawiają się wspomnienia, emocje i przestrzeń na spotkanie. Zaduszki Jazzowe to właśnie taki czas, w którym jazz spotyka się z refleksją, energią improwizacji i radością wspólnego słuchania.Na scenie Centrum Kultury i Sztuki w Tczewie pojawią się dwa zespoły, reprezentujące różne oblicza współczesnego jazzu: Usein Bekirov Quintet oraz Big Four.Usein Bekirov Quintet to zespół, którego liderem wybitnego pianistę, klawiszowca, kompozytora i aranżera Usein Rіzaiovych Bekirov. Jego muzyka czerpie z jazzu fusion, funku i ethno-jazzu, a autorskie kompozycje przenikają wpływy muzyki Tatarów krymskich, Ukrainy, Azerbejdżanu i Bałkanów. Artysta był trzykrotnie nominowany do nagrody Grammy.Kwintet wystąpi w składzie:Usein Bekirov - p, keys, leaderViktor Pavelko - saxesYaroslav Kazmirchuk - tpIvan Lokhmaniuk - bass-guitar Arthur Frolov – drums Big Four to zespół prowadzony przez Stana Breckenridge’a, amerykańskiego wokalistę, pianistę jazzowego, kompozytora i muzykologa, którego artystyczna droga prowadzi przez sceny i festiwale na całym świecie. Inspirację do tworzenia kompozycji czerpie z  soulu, bluesa, standardów jazzowych, muzyki klasycznej i muzyki światowej. Sprawia to, że jego słuchacze mogą odkrywać niekończący się świat muzyki.Zespół wystąpi w składzieStan Breckenrige - vocal, pianoAdam Wendt - sax tenorJózef Eliasz - drumsKonrad Żołnierek - bassTuż po koncertach przeniesiemy się do Klubu Muzycznego CKiS, gdzie rozpocznie się prawdziwe święto improwizacji. Na dobry początek Jam Session zagrają Adam Wendt & Józef Eliasz, a później scena będzie otwarta dla kolejnych muzycznych spotkań.Idąc za słowami Stana Breckenridge’a: „Wspólnie wyruszamy w podróż poprzez krainę niezwykłych myśli, emocji, uczuć i pięknych wspomnień, które tkwią gdzieś głęboko w naszej duszy”. UWAGA PROMOCJA!Jeśli kupisz jednocześnie bilety na koncerty Doroty i Henryka Miśkiewiczów “Nasza miłość” oraz Zaduszki Jazzowe zapłacisz 120 zł. Bilety w promocyjnej cenie dostępne tylko w Kasie CKiS. W trakcie wydarzenia w godzinach 17.00 - 24.00 będzie czynna nasza, nowa kawiarnia BLISKO (Poziom -1)***Więcej o wykonawcach:Usein Bekirov QuintetUsein Rіzaiovych Bekirov jest pianistą, klawiszowcem, skrzypkiem, kompozytorem, aranżerem i liderem zespołu. Jako absolwent Narodowej Akademii Muzycznej im. Piotra Czajkowskiego na Ukrainie eksperymentuje głównie ze stylami jazz fusion, funk i ethno-jazz. Na jego autorskie kompozycje duży wpływ ma muzyka ludowa Tatarów krymskich, Ukrainy, Azerbejdżanu i Bałkanów. Artysta był trzykrotnie nominowany do nagrody Grammy. Na początku lat 90. rodzina Bekirova powróciła z Fergany w Uzbekistanie do swojej ojczyzny na Krymie na Ukrainie. W 1997 roku Bekirov rozpoczął występy z wieloma uznanymi muzykami jazzowymi i brał udział w kilku międzynarodowych festiwalach jazzowych, wykazując się umiejętnością współpracy z różnorodnymi muzykami i zespołami. W 2016 roku Bekirov wydał swój debiutancki album, „taterrium”. W 2019 roku Bekirov nagrał swój drugi album, „Inspiration”, na którym obok wielu kompozycji jazzowych znalazł się koncert na fortepian z orkiestrą, 10 miniatur na orkiestrę symfoniczną oraz 10 etiud jazzowych na fortepian.Skład:Usein Bekirov - p, keys, leaderViktor Pavelko - saxesYaroslav Kazmirchuk - tpIvan Lokhmaniuk - bass-guitar Arthur Frolov – drums Big FourLiderem projektu jest Stan Breckenridge – amerykański wokalista, pianista jazzowy i soulowy, kompozytor, autor tekstów oraz muzykolog. Jest doktorem muzykologii Uniwersytetu Claremont w Kalifornii i uznanym wykładowcą akademickim, związanym między innymi z Uniwersytetem im. Adama Mickiewicza w Poznaniu oraz programem Fulbright Scholar. Jego działalność artystyczna obejmuje koncerty na najważniejszych scenach Stanów Zjednoczonych i wielu krajów świata – od Hollywood Bowl i Dorothy Chandler Pavilion po festiwale oraz sale koncertowe Europy, Azji i Afryki. Współpracował z wybitnymi artystami muzyki jazzowej, soulowej i rozrywkowej, a jego dorobek obejmuje dwanaście autorskich albumów oraz liczne kompozycje wykonywane na międzynarodowych scenach. Za szczególny wkład w rozwój relacji polsko-amerykańskich został uhonorowany wyróżnieniem Amicus Poloniae, a także jako pierwszy Amerykanin otrzymał Pierścień Stulecia Niepodległości Polski. Jest również jednym z wyróżnionych absolwentów programu Fulbright Scholar, których działalność wywarła trwały wpływ na rozwój światowej kultury i sztuki.Skład:Stan Breckenrige - vocal, pianoAdam Wendt - sax tenorJózef Eliasz - drumsKonrad Żołnierek - bass Zaduszki Jazzowe| Usein Bekirov Quintet i Big Four – koncert31.10.2026, 18:00Sala widowiskowa CKiSul. Kard. St, Wyszyńskiego 10Tczew Bilety: 90 zł,75 zł z Kartą Mieszkańca Tczewadostępne w kasie CKIS oraz online na stronie: bilety24.plUWAGA PROMOCJA!Jeśli kupisz jednocześnie bilety na koncerty Doroty i Henryka Miśkiewiczów “Nasza miłość” oraz Zaduszki Jazzowe zapłacisz 120 zł. Bilety w promocyjnej cenie dostępne tylko w Kasie CKiS. Data rozpoczęcia wydarzenia: 31.10.2026 18:00 – Data zakończenia wydarzenia: 31.10.2026 21:00
Reklama
Reklama

Temperatura: 10°C Miasto: Tczew

Ciśnienie: 1028 hPa
Wiatr: 11 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama