sobota, 18 lipca 2026 02:45
Reklama

Kierowco, kup sobie alkomat, zamiast mandatu!

POMORZE. Liczba pijanych kierowców stale rośnie. Z alkomatem będzie bezpieczniej? Czy kierowcy tracą instynkt samozachowawczy? Czy tylko nie wiedzą co czynią, bo nie mają czym sprawdzić swojej trzeźwości?
Pomimo surowych kar, z więzieniem włącznie, groźby odebrania samochodu, szerokiej akcji propagandowej na rzecz trzeźwości za kierownicą, pijanych kierowców wciąż przybywa. Czy jest na to rada?

Na polskich drogach rozgrywają się tragedie. Tylko w 2008 r. zginęło ponad 5 tys. osób.  Przyczyn jest wiele. Są wśród nich takie, które będą istniały jeszcze długie lata, jak katastrofalny stan dróg. Ale są i takie, które z pozoru wydają się łatwe do likwidacji, lecz w rzeczywistości wydają się być nie do przezwyciężenia. Należy do nich pijaństwo kierowców.

Mniej wypadków, więcej nietrzeźwych
– W całym powiecie tczewskim, jak i w samym Tczewie, odnotowujemy spadek przestępczości we wszystkich kategoriach – mówi komendant powiatowy policji w Tczewie nadkom. Robert Sudenis. - Z wyjątkiem jednej – pijani na drogach. Pomimo surowych konsekwencji, z miesiąca na miesiąc policja zatrzymuje coraz więcej nietrzeźwych za kierownicą. Jest to też skutek zwiększenia z 12 do 24 liczby patroli na naszych drogach. Dzięki temu spadła liczba wypadków - z 18 w 2008 r. do 11 w 2009 r. (maj do maja), kolizji - z 76 do 38, rannych - z 27 do 20. Zabitych w 2008 r. było trzech, w tym roku na szczęście nikt nie zginął. Ale też wykrywamy więcej nietrzeźwych kierowców. Walka z nimi jest trudna, bo wciąż jest duże społeczne przyzwolenie na takie zachowania. Przecież żona, dziecko, czy inny pasażer często wiedzą, że kierowca prowadzi po alkoholu, a mimo to nie reagują.

Poszukiwanie rozwiązania
Skoro surowe kary nie skutkują, apele o trzeźwość trafiają w próżnię, może potrzebny jest krok w innym kierunku – np. obowiązek posiadania w samochodzie alkomatu. Jak mówią policjanci, wielu kierowców złapanych na tzw. podwójnym gazie twierdzi, że nigdy nie wsiedliby za kierownicę, gdyby wiedzieli, że jeszcze „są pod wpływem”. Jadą, bo uważają, że minęło dość dużo czasu, żeby wytrzeźwieć. Gdyby mięli alkomat, nie złamaliby prawa. A co ważniejsze, wielu z nich nie stałoby się drogowymi mordercami, bądź uratowałoby swoje życie.

Po imprezie u brata...
- Oddałbym wszystko, żeby cofnąć czas – mówi Andrzej P. z Tczewa. - Nie miałem pojęcia, że jestem pod wpływem alkoholu, przecież minęło prawie 12 godzin od czasu, kiedy wypiłem ostatni kieliszek. Dobrze zjadłem, wyspałem się i pewny siebie wracałem z urodzin brata do domu. Kiedy w Pszczółkach zatrzymywała mnie policja, niczego się nie obawiałem. Samochód sprawny, dokumenty w porządku – to czego się bać. Dmucham, a po chwili słyszę: „Panie kierowco, piło się”. W pierwszej chwili pomyślałem, że to żart. Potem, gdy policjant prowadził mnie do radiowozu, że to sen. A na koniec dopiero dotarło do mnie, że to impreza u brata. Żebym wtedy, przed wyjazdem poszedł na pierwszy lepszy komisariat i dał się przebadać... Teraz wiem, że tak można. Albo, gdybym miał alkomat... W życiu nie wsiadłbym za kierownicę. A teraz - utrata prawa jazdy, rozprawa sądowa, a może i więzienie. Dziękuję opatrzności tylko za jedno, że nie doszło do wypadku – wówczas z kryminału bym nie wyszedł. Widzi pan, jaki jestem roztrzęsiony. Ja teraz przeżywam piekło z powodu tego co zrobiłem - ale też próbuję sobie wyobrazić, co by było, gdybym spowodował wypadek i to, nie daj Boże, ze skutkiem śmiertelnym... Dopiero dotarło do mnie, co to jest cierpienie i rozpacz ofiar i ich rodzin. Gdy teraz oglądam w telewizji zdjęcia z takich tragedii inaczej na nie patrzę. Od razu widzę tam siebie, jako sprawcę.

Wystarczy 200 zł
Ilu kierowców znalazło się w takiej sytuacji jak pan Andrzej – nikt nie wie. Można tylko przypuszczać, że wśród „złapanych” na podwójnym gazie są również porządni, uczciwi ludzie, którzy nieświadomie popełnili ten błąd. Takim kierowcom alkomat bardzo by się przydał. Rozsądnym więc wydaje się rozwiązanie tego problemu przez inicjatywę ustawodawczą - skoro na wyposażeniu samochodu musi być trójkąt ostrzegawczy i gaśnica - dlaczego nie alkomat? Aż dziwi, że nikt do tej pory nie podjął tej sprawy. Może wówczas z dwóch tysięcy zatrzymywanych w długie weekendy nietrzeźwych kierowców, liczba ta spadłaby o kilkaset osób. To dużo. Szczególnie, gdy pozwoliłoby to uratować kilka istnień ludzkich.
Póki co jednak na rozwiązania legislacyjne się nie zanosi – mądrze będzie wydać 200 zł na kupno alkomatu, bo nic nie jest w stanie zastąpić za kierownicą komfortu świadomości, że po urodzinach u brata, wraca się do domu trzeźwym. A że biesiadować lubimy nikogo przekonywać nie trzeba. Są już też samorządy, które nakłaniają kierowców do kupna alkomatów, poprzez partycypowanie w kosztach jego nabycia. Może by tak i u nas. Bądźmy mądrzy przed szkodą.

Przerażające statystyki
Tragicznie rozpoczął się sezon urlopowy na polskich drogach. Tylko w ciągu dwóch pierwszych dni wakacji zdarzyło się w kraju blisko 800 wypadków, w których zginęło 7 osób, a zatrzymano prawie tysiąc nietrzeźwych kierowców.
Kilka dni wcześniej mięliśmy długi weekend – i również tragiczne statystyki: zabitych - 63,  pijanych kierowców - dwa tysiące. Jak dotąd nic nie jest w stanie zatrzymać eskalacji pijanych na drogach. Trudno uwierzyć w taką bezmyślność i brak wyobraźni. W 2008 r. Polska zajęła drugie miejsce w Unii Europejskiej pod względem liczby śmiertelnych ofiar wypadków. Gdzie się podział instynkt samozachowawczy kierowców? Czyżby jedynym ratunkiem były auta wyposażone w czujniki alkoholu, które nie pozwalają uruchomić samochodu pijanemu kierowcy?




Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

popo. 08.07.2009 20:08
tyle sie pisze i muwi o pijanych kierowcach, a mi sie wydaje ze nie problem w pijanym , tylko w myślacym kierowcą , czemu . czesto wypadki powoduja mlodzi kierowcy , bo nie wiedza ze nie umieja przewidziec duzo sytuacji na drodze ,a to z kolei widac brak doswiadczenia ,ktory zdobywa sie wraz z przejechanymi kilometrami a na to potrzeba czasu i taletu do kierowania pojazdem ,i jesli ktos nawet pod wplywem potrafi przewidziec swoje predyspozycje to nie spowoduje zadnego wypadku , a jesli ktos trzezwy nie potrafi przewidzec sytuacji na drodze to mamy wypadki ,i to malo zalezne od alkocholu we krwi.

Reklama
Zapraszamy na letnie seanse Kina w Parku! Na ekranie CkiS m.in. OSTATNI WIKING I BEZ WYJŚCIA Zapraszamy na letnie seanse Kina w Parku! Na ekranie CkiS m.in. OSTATNI WIKING I BEZ WYJŚCIA Ambitne, wakacyjne kino CKiS w TczewieLetnie seanse pod gwiazdami, to już filmowa tradycja Centrum Kultury i Sztuki. W lipcu i sierpniu odwiedzicie Skandynawię za sprawą głośnej „Wartości sentymentalnej” w gwiazdorskiej obsadzie ze Stellanem Skarsgårdem oraz Elle Fanning, a także „Ostatniego wikinga” z Madsem Mikkelsenem, który wciela się w zupełnie inną rolę niż przywykliśmy. Zawitamy też do Azji za sprawą nowego filmu Park Chan- wooka pt. „Bez wyjścia”, autora głośnego „Oldboya” oraz „Służącej”. Na ostatni seans filmowy tego lata zabierzemy Was w podróż do Brazylii za sprawą „Tajnego agenta”, z Wagnerem Mourą, który dał się poznać szerszej publiczności jako Pablo Escobar w serialu „Narcos”.Na dużym ekranie zobaczycie filmy:„Wartość sentymentalna”– zdobywca Oscara w kategorii Najlepszy Film Międzynarodowy, z muzyką Hani Rani„Bez wyjścia” – historia pokazująca do czego posunie się człowiek chcący zdobyć pracę„Ostatni wiking” – mieszanka gatunków, ten film to udana komedia, dramat i trochę kina gangsterskiego z domieszką „Beatlesów”„Tajny agent” – głośny film brazylijski, łamiący granice gatunków thriller polityczny nagrodzony na festiwalu w Cannes 2025Jeśli kochasz kino, zapach ciepłego wieczoru i spotkania z ludźmi, którzy czują to samo – przyjdź, rozsiądź się wygodnie i pozwól się porwać emocjom. Kino w Parku – letnie seanse filmoweWartość sentymentalna reż. Joachim Trier17 lipca 2026 godz. 21.30Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł 17.07, godz. 21.30 - Wartość sentymentalna reż. Joachim TrierNajnowszy film Joachima Triera, reżysera „Najgorszego człowieka na świecie”, z nominowanymi do Oscara w kategoriach aktorskich Renate Reinsve, Stellanem Skarsgårdem, Ingą Ibsdotter Lilleaas i Elle Fanning w rolach głównych. Jeden z najczęściej nagradzanych i najważniejszych filmów tego roku, z muzyką skomponowaną przez polską kompozytorkę Hanię Rani.Siostry Nora (Renate Reinsve) i Agnes (Inga Ibsdotter Lilleaas) spotykają się ze swoim dawno niewidzianym ojcem, charyzmatycznym, niegdyś wielkim reżyserem filmowym Gustavem (Stellan Skarsgård). Proponuje on Norze, aktorce teatralnej, rolę w swoim najnowszym filmie, który ma być jego powrotem do świata filmu. Gdy dziewczyna odrzuca propozycję, ten zatrudnia młodą gwiazdę Hollywood (Elle Fanning). Teraz siostry muszą poradzić sobie nie tylko ze swoją skomplikowaną sytuacją z ojcem, ale też z amerykańską gwiazdą, która zmienia ich rodzinną dynamikę.Reżyseria: Joachim TrierObsada: Renate Reinsve, Stellan Skarsgård, Inga Ibsdotter Lilleaas, Elle Fanning czas trwania: 2 godz. 15 min Nagrody:Zdobyty Oscar: Oscar kategorii Najlepszy Film MiędzynarodowyZdobyte Złote Globy: Złoty Glob - Najlepszy aktor drugoplanowy Stellan Skarsgårdzdobyte nagrody w Cannes: Grand Prix Festiwalu - Najlepszy film Joachim Trier  Kino w Parku – letnie seanse filmoweBez wyjścia reż. Park Chan-wook24 lipca 2026 godz. 21.15Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł 24.07, godz. 21.15 - Bez wyjścia reż. Park Chan-wookKiedy rynek pracy jest bezlitosny, trzeba wyeliminować konkurencję. Bohater „Bez wyjścia” – nowego filmu Park Chan-wooka, twórcy „Oldboya”, „Służącej” i „Podejrzanej” – dosłownie bierze sprawy w swoje ręce. Koreański mistrz kina gatunkowego stawia niepokojąco trafną diagnozę współczesnych lęków – w swoim bezkompromisowym, autorskim stylu.Man-su (gwiazda „Squid Game”, Lee Byung-Hun) prowadzi idealne życie: stabilne zatrudnienie, rodzina, dom, dwa golden retrievery. Ale wystarczy jeden dzień, by sielanka zmieniła się w horror. Man-su traci pracę w fabryce papieru, a z nią status, męskość, tożsamość, honor i sens życia. By je odzyskać, nie cofnie się przed niczym, szczególnie że mokra robota przynosi tyle samo satysfakcji, co ta papierkowa.Choć bezlitośnie kpi z wyścigu szczurów, korporacyjnej mentalności i męskiego ego, reżyser zabiera również głos na temat współczesnego rynku pracy w dobie AI. „Bez wyjścia”, podobnie jak kultowy „Parasite”, pod warstwami czarnego humoru kryje wnikliwe obserwacje dotyczące klasowych napięć i burzliwych społecznych przemian. Pół żartem, pół serio Park Chan-wook zadaje i nam prowokacyjne pytanie: czy istnieje praca, dla której możesz zabić?Reż Park Chan-wookobsada: Lee Byung-hun, Son Ye-jin, Park Hee-soon, Lee Sung-min, Yeom Hye-ran, Cha Seung-wonprodukcja: Korea Południowa 2025czas: 139’NagrodyZłote Globy 2026Nominacje:- Najlepszy film komediowy lub musical- Najlepszy aktor pierwszoplanowy w filmie komediowym lub musicalu (Lee Byung-hun)- Najlepszy film zagranicznyFilm pokazywany na MFF Wenecja 2025 - Konkurs Główny  Kino w Parku – letnie seanse filmoweOstatni wiking reż. Anders Thomas Jensen31 lipca 2026 godz. 21.00Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł 31.07, godz. 21.00 - Ostatni wiking reż. Anders Thomas JensenPo czternastu latach odsiadki Anker wychodzi z więzienia z jednym celem: odzyskać zrabowaną fortunę. Problem w tym, że łup ukrył jego brat – Manfred ( Mads Mikkelsen ), który dziś przedstawia się jako John Lennon i dryfuje we własnym świecie zaburzonej tożsamości. Dla brutalnego, impulsywnego Ankera krucha psychika Manfreda to pole minowe – a zarazem jedyna droga do celu.Na tropie zaginionych pieniędzy bracia trafiają na ekipę osobliwych wyrzutków, którzy zamiast pomóc, tylko komplikują sprawy. Aby odzyskać fortunę, Anker musi reaktywować legendarny zespół The Beatles – bo tylko John Lennon zna miejsce ukrycia łupu.„Ostatni wiking” to szalona, pełna absurdu jazda bez trzymanki przez przeszłość, popękaną psychikę, braterską lojalność i świat, w którym logika przestała obowiązywać.Nagrodzony Oscarem reżyser Anders Thomas Jensen po raz kolejny udowadnia, że w duecie z Madsem Mikkelsenem tworzy filmy kultowe. Reżyseria: Anders Thomas JensenObsada: Mads Mikkelsen, Nicolas Bro, Lars Brygmann, Nikolaj Lie Kaas, Sofie Gråbøl, Bodil JørgensenRok produkcji: 2025, Kraj produkcji: DaniaCzas trwania: 105 min  Kino w Parku – letnie seanse filmoweTajny agent reż. Kleber Mendonça Filho7 sierpnia 2026 godz. 21.00Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł7.08, godz. 21.00 - Tajny agent reż. Kleber Mendonça Filho „Tajny agent" to jeden z najbardziej elektryzujących tytułów ostatnich lat. Nominowany do Oscara w 4 kategoriach (w tym za Najlepszy Film), zdobywca dwóch Złotych Globów, dwóch nagród w konkursie festiwalu w Cannes. Film Klebera Mendonçy Filho („Aquarius", „Bacurau"), należącego do czołówki najwybitniejszych reżyserów współczesnego kina światowego, przywołuje ducha klasycznego kina gangsterskiego. Jednocześnie brawurowo łączy wątki obyczajowe z epickim rozmachem, humor z seksapilem, nostalgię z grozą.Film Mendonçy Filho rozgrywa się w Brazylii lat 70. podczas karnawału. Zanurzone w palącym słońcu miasto Recife jest na granicy szaleństwa: w trakcie roztańczonego święta giną ludzie, gdzieś na plaży znaleziono rekina z ludzką nogą w brzuchu, a wśród tłumów krążą dwaj zabójcy z tajną misją... Kolory i radość to tylko pozory – to czasy brutalnej wojskowej dyktatury. Marcelo, bohater „Tajnego agenta", to mężczyzna przypadkowo uwikłany w sieć politycznych i kryminalnych intryg sięgających szczytów władzy. Był uczciwy, więc stał się celem skorumpowanego systemu i teraz każdy kolejny krok może kosztować go życie. Jak ocalić siebie i rodzinę w świecie brutalnej przemocy, fałszywych tożsamości, podsłuchów i kłamstw?Za rolę ostatniego sprawiedliwego w zepsutym do szpiku kości kraju Wagner Moura zdobył Złoty Glob, nagrodę w Cannes, ma też szansę na pierwszego w karierze Oscara. Znany z serialu „Narcos", „Elitarnych", czy „Civil War", aktor porusza się w labiryncie brudnych sekretów z lekkością i wdziękiem gwiazd starego Hollywood. „Tajny agent" jest hołdem dla kina Sergio Leone, Martina Scorsese i Francisa Forda Coppoli, do którego nawiązuje skalą i duchem. Mendonça Filho odświeża jednak i reinterpretuje kino gangstersko-szpiegowskie, wychodząc poza klisze i gatunkowe ramy. Widowiskowy, pasjonujący i przenikliwy, odsłania kawał prawdy nie tylko o przeszłości, ale i o naszych czasach.Reżyseria: Kleber Mendonça FilhoWystępują: Wagner Moura, Maria Fernanda Cândido, Gabriel LeoneKraj produkcji: Niemcy, Francja, Holandia, BrazyliaRok produkcji: 2025, Język oryginalny: portugalskiGatunek: dramat, thrillerCzas trwania: 161 min Nagrody:Oscary 2026: 4 nominacje: Najlepszy Film, Najlepszy Film Międzynarodowy, Najlepszy Aktor (Wagner Moura), Najlepszy CastingZłote Globy 2026: Najlepszy film zagraniczny, Najlepszy aktor pierwszoplanowy w filmie dramatycznym (Wagner Moura)MFF Cannes 2025: Najlepsza Reżyseria, Najlepszy Aktor (Wagner Moura), Nagroda FIPRESCI Kino w Parku – letnie seanse filmoweLipiec – sierpień 2026Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł Data rozpoczęcia wydarzenia: 17.07.2026 21:30 – Data zakończenia wydarzenia: 07.08.2026 22:30
Reklama
Reklama