sobota, 18 lipca 2026 03:01
Reklama

Wyprawa Krzysztofa Szlagowskiego do Iliczewska (Ukraina)

TCZEW. Iliczewsk na Ukrainie to ostatnie miasto partnerskie Tczewa, które na jednośladzie zdobył w czwartek, 18 czerwca Krzysztof Szlagowski. Naczelnik Wydziału Oświaty, Kultury i Sportu - prywatnie miłośnik dwóch kółek - w swoją ostatnią już wyprawę rowerową szlakiem miast partnerskich, do Iliczewska.
Wyprawa Krzysztofa Szlagowskiego do Iliczewska (Ukraina)
Wyruszył 5 czerwca. W ciągu 15 dni ma zamiar pokonać 1500 kilometrów (jadąc aż do Odessy). Oczywiście rowerem. Dla Krzysztofa Szlagowskiego to żaden problem, wszak w zeszłym roku na swoim jednośladzie dotarł aż do Izraela. W ciągu czterech tygodni spędzonych na siodełku, pokonał wówczas dokładnie 3302 km!
Tym razem naczelnikowi towarzyszy Tomasz Możdżyński. Obaj panowie - poprzez codzienną korespondencję - na bieżąco relacjonują kolejne etapy swojej wyprawy.

Etap V - Firlej-Łabuńki (137 km)
Dzisiejszy dzień od samego początku zapowiadał się bardzo gorąco. Upał przez całą drogę nam doskwierał, temperatura sięgała ok. 30 stopni. Dzisiaj faktycznie przeżywaliśmy kryzys związany z warunkami jazdy. Czasami narzeka się na padający deszcz, a my dzisiaj z utęsknieniem czekaliśmy choćby na kropelkę deszczu (…) Był to dla nas najdłuższy i najbardziej wyczerpujący etap, który był swoistym dniem prawdy.

Etap VI - Łabuński-Żółkiew (96 km)
Po raz kolejny doskwierało nam słonce. Temperatura oscylowała w granicach 30 stopni. Jechało się dobrze, bo ruch na drodze nie był zbyt duży. Do granicy dojechaliśmy około godziny 12 i tutaj spotkała nas miła niespodzianka. Po niespełna godzinie byliśmy już odprawieni i mogliśmy spokojnie pojechać dalej. Około godziny 15 dojechaliśmy do Żółkwi, gdzie - jak rok temu - zatrzymaliśmy się u polskich sióstr zakonnych.

Etap VII - Żółkiew-Zloczow (108 km)
Dzisiejszy dzień zaczął się od deszczu i tak było przez większość jazdy. Praktycznie po ok. godzinie juz wszystkie rzeczy mieliśmy mokre, najgorzej jednak było ze stopami. Buty szybko nam zmokły i z tego powodu trudno nam się pedałowało. Oprócz padającego deszczu dodatkowego prysznica fundowały nam przejeżdżające obok nas samochody, szczególnie te ciężarowe (…) Po niezbyt długim etapie dojechaliśmy do Zloczowa, kiedy pojawiły się pierwsze promyki słońca.

Etap VIII - Zloczow-Druzba (87 km)
Kolejny nasz dzień zaczął się od padającego deszczu. Ledwo nam rzeczy wyschły na noclegu w Złoczowie, a juz za chwile ponownie przemoknięci jechaliśmy dalej. Niestety nic nie zapowiadało, że pogoda ma się poprawić. Wyszliśmy więc z założenia, że trzeba jak najszybciej przejechać ten etap i dojechać na miejsce noclegu. Zrobiliśmy tylko jeden postój, aby rozgrzać się gorącą herbata i w tym czasie zjeść jakiś baton energetyczny.

Etap IX - Druzba-Dunajowce (138 km)
Był to dla nas swoisty etap prawdy. Po pierwsze trzeba było pokonać długi odcinek, a po drugie przyszedł czas pierwszego kryzysu. Całe szczęście, że pogoda nam dzisiaj sprzyjała, bo w czasie jazdy nie padał deszcz i wiatr nam specjalnie też nie utrudniał w pokonywaniu kolejnych kilometrów. Dodatkowo chyba wdał mi się stan zapalny w prawym kolanie, który niestety nie pomaga w jeździe.

Etap X - Dunajowce-Mohylew Podolski (115 km)
Wczoraj zapomniałem dodać (pewnie ze zmęczenia), że przejechaliśmy juz 1000 km. Przez pierwsze trzy godziny jechało nam się dobrze. Drogi były prawie puste i dość dobrej jakości. Na niebie było widać chmury, ale na szczęście wiatr je skutecznie odganiał. Później zaczęły się niezłe górki i były momenty, że zsiadaliśmy z rowerów aby nogi trochę odpoczęły. Z drugiej zaś strony mieliśmy tez długie zjazdy, na jednym z nich ustanowiliśmy rekord prędkości tej wyprawy - 66,6 km/h.

Etap XI - Mohylew-Floresti (114 km)
Przez pierwsze 10 km jechał z nami ks. Antoni Rudoj (…) Dalsza droga to praktycznie przemierzanie kolejnych kilometrów po pustych drogach. Tak dojechaliśmy do miasta Jampol, w którym była przeprawa promowa przez Dniestr. Niestety, okazało się na miejscu, że prom rusza dopiero wtedy, kiedy zbierze się wystarczająca ilość pojazdów i osób. Musieliśmy czekać prawie 2 godziny, żeby przeprawić się na drugą stronę. Była to jednocześnie granica ukraińsko-mołdawska.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

kolasz ;p 21.06.2009 00:04
Ta beczka niezbyt apetyczna... brawa za odwagę picia czegokolwiek z niej ;p

Reklama
Zapraszamy na letnie seanse Kina w Parku! Na ekranie CkiS m.in. OSTATNI WIKING I BEZ WYJŚCIA Zapraszamy na letnie seanse Kina w Parku! Na ekranie CkiS m.in. OSTATNI WIKING I BEZ WYJŚCIA Ambitne, wakacyjne kino CKiS w TczewieLetnie seanse pod gwiazdami, to już filmowa tradycja Centrum Kultury i Sztuki. W lipcu i sierpniu odwiedzicie Skandynawię za sprawą głośnej „Wartości sentymentalnej” w gwiazdorskiej obsadzie ze Stellanem Skarsgårdem oraz Elle Fanning, a także „Ostatniego wikinga” z Madsem Mikkelsenem, który wciela się w zupełnie inną rolę niż przywykliśmy. Zawitamy też do Azji za sprawą nowego filmu Park Chan- wooka pt. „Bez wyjścia”, autora głośnego „Oldboya” oraz „Służącej”. Na ostatni seans filmowy tego lata zabierzemy Was w podróż do Brazylii za sprawą „Tajnego agenta”, z Wagnerem Mourą, który dał się poznać szerszej publiczności jako Pablo Escobar w serialu „Narcos”.Na dużym ekranie zobaczycie filmy:„Wartość sentymentalna”– zdobywca Oscara w kategorii Najlepszy Film Międzynarodowy, z muzyką Hani Rani„Bez wyjścia” – historia pokazująca do czego posunie się człowiek chcący zdobyć pracę„Ostatni wiking” – mieszanka gatunków, ten film to udana komedia, dramat i trochę kina gangsterskiego z domieszką „Beatlesów”„Tajny agent” – głośny film brazylijski, łamiący granice gatunków thriller polityczny nagrodzony na festiwalu w Cannes 2025Jeśli kochasz kino, zapach ciepłego wieczoru i spotkania z ludźmi, którzy czują to samo – przyjdź, rozsiądź się wygodnie i pozwól się porwać emocjom. Kino w Parku – letnie seanse filmoweWartość sentymentalna reż. Joachim Trier17 lipca 2026 godz. 21.30Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł 17.07, godz. 21.30 - Wartość sentymentalna reż. Joachim TrierNajnowszy film Joachima Triera, reżysera „Najgorszego człowieka na świecie”, z nominowanymi do Oscara w kategoriach aktorskich Renate Reinsve, Stellanem Skarsgårdem, Ingą Ibsdotter Lilleaas i Elle Fanning w rolach głównych. Jeden z najczęściej nagradzanych i najważniejszych filmów tego roku, z muzyką skomponowaną przez polską kompozytorkę Hanię Rani.Siostry Nora (Renate Reinsve) i Agnes (Inga Ibsdotter Lilleaas) spotykają się ze swoim dawno niewidzianym ojcem, charyzmatycznym, niegdyś wielkim reżyserem filmowym Gustavem (Stellan Skarsgård). Proponuje on Norze, aktorce teatralnej, rolę w swoim najnowszym filmie, który ma być jego powrotem do świata filmu. Gdy dziewczyna odrzuca propozycję, ten zatrudnia młodą gwiazdę Hollywood (Elle Fanning). Teraz siostry muszą poradzić sobie nie tylko ze swoją skomplikowaną sytuacją z ojcem, ale też z amerykańską gwiazdą, która zmienia ich rodzinną dynamikę.Reżyseria: Joachim TrierObsada: Renate Reinsve, Stellan Skarsgård, Inga Ibsdotter Lilleaas, Elle Fanning czas trwania: 2 godz. 15 min Nagrody:Zdobyty Oscar: Oscar kategorii Najlepszy Film MiędzynarodowyZdobyte Złote Globy: Złoty Glob - Najlepszy aktor drugoplanowy Stellan Skarsgårdzdobyte nagrody w Cannes: Grand Prix Festiwalu - Najlepszy film Joachim Trier  Kino w Parku – letnie seanse filmoweBez wyjścia reż. Park Chan-wook24 lipca 2026 godz. 21.15Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł 24.07, godz. 21.15 - Bez wyjścia reż. Park Chan-wookKiedy rynek pracy jest bezlitosny, trzeba wyeliminować konkurencję. Bohater „Bez wyjścia” – nowego filmu Park Chan-wooka, twórcy „Oldboya”, „Służącej” i „Podejrzanej” – dosłownie bierze sprawy w swoje ręce. Koreański mistrz kina gatunkowego stawia niepokojąco trafną diagnozę współczesnych lęków – w swoim bezkompromisowym, autorskim stylu.Man-su (gwiazda „Squid Game”, Lee Byung-Hun) prowadzi idealne życie: stabilne zatrudnienie, rodzina, dom, dwa golden retrievery. Ale wystarczy jeden dzień, by sielanka zmieniła się w horror. Man-su traci pracę w fabryce papieru, a z nią status, męskość, tożsamość, honor i sens życia. By je odzyskać, nie cofnie się przed niczym, szczególnie że mokra robota przynosi tyle samo satysfakcji, co ta papierkowa.Choć bezlitośnie kpi z wyścigu szczurów, korporacyjnej mentalności i męskiego ego, reżyser zabiera również głos na temat współczesnego rynku pracy w dobie AI. „Bez wyjścia”, podobnie jak kultowy „Parasite”, pod warstwami czarnego humoru kryje wnikliwe obserwacje dotyczące klasowych napięć i burzliwych społecznych przemian. Pół żartem, pół serio Park Chan-wook zadaje i nam prowokacyjne pytanie: czy istnieje praca, dla której możesz zabić?Reż Park Chan-wookobsada: Lee Byung-hun, Son Ye-jin, Park Hee-soon, Lee Sung-min, Yeom Hye-ran, Cha Seung-wonprodukcja: Korea Południowa 2025czas: 139’NagrodyZłote Globy 2026Nominacje:- Najlepszy film komediowy lub musical- Najlepszy aktor pierwszoplanowy w filmie komediowym lub musicalu (Lee Byung-hun)- Najlepszy film zagranicznyFilm pokazywany na MFF Wenecja 2025 - Konkurs Główny  Kino w Parku – letnie seanse filmoweOstatni wiking reż. Anders Thomas Jensen31 lipca 2026 godz. 21.00Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł 31.07, godz. 21.00 - Ostatni wiking reż. Anders Thomas JensenPo czternastu latach odsiadki Anker wychodzi z więzienia z jednym celem: odzyskać zrabowaną fortunę. Problem w tym, że łup ukrył jego brat – Manfred ( Mads Mikkelsen ), który dziś przedstawia się jako John Lennon i dryfuje we własnym świecie zaburzonej tożsamości. Dla brutalnego, impulsywnego Ankera krucha psychika Manfreda to pole minowe – a zarazem jedyna droga do celu.Na tropie zaginionych pieniędzy bracia trafiają na ekipę osobliwych wyrzutków, którzy zamiast pomóc, tylko komplikują sprawy. Aby odzyskać fortunę, Anker musi reaktywować legendarny zespół The Beatles – bo tylko John Lennon zna miejsce ukrycia łupu.„Ostatni wiking” to szalona, pełna absurdu jazda bez trzymanki przez przeszłość, popękaną psychikę, braterską lojalność i świat, w którym logika przestała obowiązywać.Nagrodzony Oscarem reżyser Anders Thomas Jensen po raz kolejny udowadnia, że w duecie z Madsem Mikkelsenem tworzy filmy kultowe. Reżyseria: Anders Thomas JensenObsada: Mads Mikkelsen, Nicolas Bro, Lars Brygmann, Nikolaj Lie Kaas, Sofie Gråbøl, Bodil JørgensenRok produkcji: 2025, Kraj produkcji: DaniaCzas trwania: 105 min  Kino w Parku – letnie seanse filmoweTajny agent reż. Kleber Mendonça Filho7 sierpnia 2026 godz. 21.00Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł7.08, godz. 21.00 - Tajny agent reż. Kleber Mendonça Filho „Tajny agent" to jeden z najbardziej elektryzujących tytułów ostatnich lat. Nominowany do Oscara w 4 kategoriach (w tym za Najlepszy Film), zdobywca dwóch Złotych Globów, dwóch nagród w konkursie festiwalu w Cannes. Film Klebera Mendonçy Filho („Aquarius", „Bacurau"), należącego do czołówki najwybitniejszych reżyserów współczesnego kina światowego, przywołuje ducha klasycznego kina gangsterskiego. Jednocześnie brawurowo łączy wątki obyczajowe z epickim rozmachem, humor z seksapilem, nostalgię z grozą.Film Mendonçy Filho rozgrywa się w Brazylii lat 70. podczas karnawału. Zanurzone w palącym słońcu miasto Recife jest na granicy szaleństwa: w trakcie roztańczonego święta giną ludzie, gdzieś na plaży znaleziono rekina z ludzką nogą w brzuchu, a wśród tłumów krążą dwaj zabójcy z tajną misją... Kolory i radość to tylko pozory – to czasy brutalnej wojskowej dyktatury. Marcelo, bohater „Tajnego agenta", to mężczyzna przypadkowo uwikłany w sieć politycznych i kryminalnych intryg sięgających szczytów władzy. Był uczciwy, więc stał się celem skorumpowanego systemu i teraz każdy kolejny krok może kosztować go życie. Jak ocalić siebie i rodzinę w świecie brutalnej przemocy, fałszywych tożsamości, podsłuchów i kłamstw?Za rolę ostatniego sprawiedliwego w zepsutym do szpiku kości kraju Wagner Moura zdobył Złoty Glob, nagrodę w Cannes, ma też szansę na pierwszego w karierze Oscara. Znany z serialu „Narcos", „Elitarnych", czy „Civil War", aktor porusza się w labiryncie brudnych sekretów z lekkością i wdziękiem gwiazd starego Hollywood. „Tajny agent" jest hołdem dla kina Sergio Leone, Martina Scorsese i Francisa Forda Coppoli, do którego nawiązuje skalą i duchem. Mendonça Filho odświeża jednak i reinterpretuje kino gangstersko-szpiegowskie, wychodząc poza klisze i gatunkowe ramy. Widowiskowy, pasjonujący i przenikliwy, odsłania kawał prawdy nie tylko o przeszłości, ale i o naszych czasach.Reżyseria: Kleber Mendonça FilhoWystępują: Wagner Moura, Maria Fernanda Cândido, Gabriel LeoneKraj produkcji: Niemcy, Francja, Holandia, BrazyliaRok produkcji: 2025, Język oryginalny: portugalskiGatunek: dramat, thrillerCzas trwania: 161 min Nagrody:Oscary 2026: 4 nominacje: Najlepszy Film, Najlepszy Film Międzynarodowy, Najlepszy Aktor (Wagner Moura), Najlepszy CastingZłote Globy 2026: Najlepszy film zagraniczny, Najlepszy aktor pierwszoplanowy w filmie dramatycznym (Wagner Moura)MFF Cannes 2025: Najlepsza Reżyseria, Najlepszy Aktor (Wagner Moura), Nagroda FIPRESCI Kino w Parku – letnie seanse filmoweLipiec – sierpień 2026Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł Data rozpoczęcia wydarzenia: 17.07.2026 21:30 – Data zakończenia wydarzenia: 07.08.2026 22:30
Reklama
Reklama