wtorek, 3 lutego 2026 07:45
Reklama
Reklama

Dyrektor CKiS w Tczewie zostaje bez zastępcy...

TCZEW. O zadaniach Centrum Kultury i Sztuki w Tczewie, także w zakresie promocji, rozmawiamy z Tadeuszem Żmijewskim.
Dyrektor CKiS w Tczewie zostaje bez zastępcy...
- Urząd Miejski w Tczewie za sprawą prezydenta Mirosława Pobłockiego przechodzi sporą reorganizację; dotyczy to także jednostek miejskich, a więc i Centrum Kultury i Sztuki, którym pan kieruje. Niedawno prezydent informował, że dostanie się panu zastępca, którym miałby być Ludwik Kiedrowski. Czy jest to pewne i czy potrzebuje pan dodatkowego pracownika w postaci zastępcy?
- Praca nad reorganizacją takiej instytucji jak Urząd Miejski wraz z podległymi jednostkami wymaga sporych nakładów logistycznych po to, by nikt nie czuł się pokrzywdzony i tu panu prezydentowi nie zazdroszczę. Jednak po naszych rozmowach pan prezydent ustalił, iż nie jest potrzebne zatrudnianie zastępcy dyrektora Centrum Kultury i Sztuki w Tczewie. Tym samym z pewnością i ostatecznie mogę powiedzieć, iż pan Ludwik Kiedrowski otrzymał inną funkcję i na pewno nie będzie zastępcą dyrektora CKiS (objął on stanowisko ds. Zarządu Domem Organizacji Pozarządowych, który jest remontowany na placu Grzegorza w Tczewie – przyp. red.).

- Czy wiadomo panu, jakie nowe zadanie stoją przed tczewskim Centrum Kultury i Sztuki? Mówi się, że ta instytucja będzie miała zajmować się szeroko pojętą promocją miasta...
- Promocja miasta jest realizowana od pięciu lat, czyli od kiedy jestem tu dyrektorem - poprzez wszelkie imprezy artystyczne przyciągające szerokie rzesze społeczeństwa. Zatem tę rolę już pełnimy. Natomiast o nowych zadaniach z pewnością się dowiemy, gdy już będą sprecyzowane przez pana prezydenta. Wówczas rozumiem, że będzie też czas na wypracowaniem wspólnej wizji nowych zadań. Potem po prostu będziemy je realizować.

- Ma pan informacje, czy za dodatkowymi zadaniami pójdą zwiększone kwoty w budżecie Centrum Kultury i Sztuki? Wiadomo przecież, że tczewskiej „kulturze się nie przelewa”...
- Ponieważ nie jest jeszcze ostatecznie ustalony kształt zadań z zakresu promocji, którą mielibyśmy realizować, oczywiste jest, że i o środkach budżetowych nie wiemy na razie za dużo. Myślę, że to wszytko się wyjaśni, gdy reorganizacja zostanie ostatecznie ustalona, a zadania oficjalnie wyznaczone.

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Festiwal Smaków Regionalnych wraca! Druga edycja już na przełomie lutego i marca 2026 Festiwal Smaków Regionalnych wraca! Druga edycja już na przełomie lutego i marca 2026 Miłośnicy regionalnych przysmaków mogą już zapisywać datę w kalendarzu. W dniach 28 lutego – 1 marca 2026 roku odbędzie się druga edycja Festiwalu Smaków Regionalnych. Organizatorzy zapowiadają jeszcze więcej wystawców, nowych smaków i wyjątkowy klimat, który przyciągnie zarówno smakoszy, jak i całe rodziny.Po sukcesie pierwszej edycji Festiwal Smaków Regionalnych powraca w jeszcze większym wydaniu. Przez dwa dni odwiedzający będą mogli spotkać lokalnych producentów z różnych regionów Polski, spróbować tradycyjnych wyrobów oraz poznać historie kryjące się za ich recepturami.Na uczestników czekać będą m.in. sery, miody, pieczywo, wędliny i wiele innych regionalnych specjałów. Jak zapowiadają organizatorzy, w tym roku wydarzenie zostanie rozszerzone o nowe strefy tematyczne oraz większą przestrzeń wystawienniczą, co ma zapewnić jeszcze lepszy komfort zwiedzania i zakupów.– To wydarzenie dla wszystkich, którzy cenią dobrą, autentyczną kuchnię i produkty tworzone z pasją. Jedno jest pewne – nikt nie wyjdzie stąd głodny – zapowiadają organizatorzy.Festiwal Smaków Regionalnych to nie tylko okazja do zakupów, ale też do kulinarnej podróży po Polsce i spotkań z ludźmi, którzy stoją za wyjątkowymi produktami.Osoby zainteresowane udziałem w wydarzeniu mogą już teraz śledzić informacje organizatora w mediach społecznościowych i zaznaczyć swoją obecność na wydarzeniu, aby być na bieżąco z kolejnymi ogłoszeniami.Data rozpoczęcia wydarzenia: 28.02.2026
Reklama