poniedziałek, 4 maja 2026 20:05
Reklama

Najmłodszy organista na Pomorzu: Usiadłem, zagrałem i tak zostało...

POMORZE/LUBISZEWO. - Wiem, że w niedzielę przy organach zawsze usiądę, ale nie wiem, czy to będzie mój zawód - mówi 15-letni Karol Giełdon, jeden z najmłodszych organistów w diecezji pelplińskiej. W kraju prawdopodobnie najmłodszym organistą jest Sławek (11 lat).
Najmłodszy organista na Pomorzu: Usiadłem, zagrałem i tak zostało...
15-letni Karol: Usiadłem przy organach, zagrałem i tak zostało do dzisiaj...
Zdecydowana większość organistów to stateczni panowie, od lat wrośnięci w daną parafię, cieszący się zaufaniem kapłanów i poważaniem wśród wiernych. 15-letni Karol Giełdon na pewno jest w tym gronie wyjątkiem, ale tylko z powodu wieku, bo lubiszewscy parafianie już zdążyli się przyzwyczaić i polubić swojego młodego organistę.  

Z niemałym doświadczeniem
- Panie redaktorze, a może chciałby pan napisać o naszym organiście? Chłopak ma tylko 15 lat, a tak pięknie gra i śpiewa - zapytała mnie jedna z parafianek z kościoła w Lubiszewie.
Nastolatek, który zamiast spędzania wolnego czasu z rówieśnikami woli przesiadywać w zimnym kościele i „produkować się” za klawiaturą organów? Zdziwiony, ale i zaciekawiony wybrałem się na niedzielną mszę św. do Sanktuarium Matki Bożej Pocieszenia w podtczewskim Lubiszewie. Okazało się, że w informacji od wspomnianej parafianki nie ma za grosz egzaltacji. Rzeczywiście, Karol gra i śpiewa jakby tylko po to się urodził. Okazuje się, że 15-latek ma już niemałe doświadczenie.
- Trzy lata temu wujek załatwił mi posadę organisty w malutkiej parafii w Koźlinach – wspomina. – To tam po raz pierwszy grałem do mszy.

Rowerem przed organy
Karol Giełdon jest mieszkańcem Tczewa i uczniem tutejszego Gimnazjum Katolickiego. Jak mówi, organistą chciał być od zawsze.
- W dzieciństwie znajomi organiści wpuszczali mnie na chór, pozwalali usiąść przy organach. Tak to się zaczęło.
Za klawiaturę organów w Lubiszewie trafił dość przypadkowo. Jedną z pasji Karola jest poznawanie okolicy, zwiedzanie zabytków. Z takim też zamiarem udał się kilka miesięcy temu rowerem do lubiszewskiego sanktuarium. Przypadkowa rozmowa z proboszczem ks. Romanem Misiakiem i przedstawienie się jako organista z Koźlin zaowocowało propozycją grania podczas mszy w Lubiszewie. Poprzedni organista zrezygnował z pracy z powodów zdrowotnych.
- Długo nad propozycją ks. proboszcza się nie zastanawiałem – przyznaje Karol. – Od października 2008 r. gram w lubiszewskim kościele na niedzielnych mszach oraz w ważniejsze święta.     

Zaczęło się od akordeonu dziadka
- Długo wgrywałeś się w lubiszewski instrument?
- Organy jak organy – uśmiecha się Karol. - Gra przychodzi mi bardzo łatwo. W Koźlinach grałem na organach elektrycznych, ale przejście na piszczałkowe w Lubiszewie odbyło się bez problemu. Trochę tylko poćwiczyłem, nie było to takie trudne. Trema? Nie zwracam na nią uwagi…
Karol przez sześć lat uczęszczał do Szkoły Muzycznej w Tczewie w klasie akordeonu. To od tego instrumentu zaczęła się jego przygoda z muzyką, a właściwie od dziadka, który małego Karola uczył wygrać jednym palcem na akordeonie najprostsze melodie.   
- Mój dziadek szkoły muzycznej nie skończył, więc w umiejętnościach przerosłem swojego pierwszego nauczyciela – podsumowuje nasz rozmówca. - Mój pierwszy publiczny występ z akordeonem? Pewnie przed rodziną. Miałem wtedy chyba 5 lat, więc nie za dobrze wszystko pamiętam.
Obecnie Karol kończy pierwszy rok nauki w studium organistowskim w Pelplinie. Przed nim egzamin.
- Jak to jest być najmłodszym organistą w diecezji?
- Nie jestem najmłodszy – prostuje Karol. - Kolega w Gniewie jest kilka miesięcy młodszy ode mnie. Nigdy się nie zastanawiałem nad tym czy jestem najmłodszy, czy nie. Po prostu pewnego razu usiadłem przy organach, zagrałem i tak zostało do dzisiaj. Nie wiem jak to będzie z tym graniem w przyszłości. Wiem za to, że w niedzielę przy organach zawsze usiądę, ale nie wiem czy to będzie mój zawód.

PS. Jak się okazuje najmłodszym organistą w Polsce jest natomiast jest Sławek - ma lat 11 - gra i śpiewa w dwóch kościołach na mszach świętych: w Pęperzynie i Zabartowie (woj. kujawsko-pomorskie, gmina Więcbork). Jak nam przekazano informacje, Sławek swoja aktywnością muzyczną przyciąga do kościoła wiernych! GRATULUJEMY!


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

pvxcanezpfy 31.03.2012 21:07
swKqBy <a href="http://nxxsxhjvcbgw.com/">nxxsxhjvcbgw</a>, [url=http://nknsrmyiftro.com/]nknsrmyiftro[/url], [link=http://hdclshnyxibb.com/]hdclshnyxibb[/link], http://nmgmcwkkyvxj.com/

Reklama
Występ EP Seweryna Klubie Muzycznym CKiS w Tczeie już 8.05.2026 Występ EP Seweryna Klubie Muzycznym CKiS w Tczeie już 8.05.2026 Przyszła wiosna, a razem z nią nowa EP Seweryna "fajne takie, do pośpiewania". To idealny czas na pierwszy w historii koncert Seweryna z zespołem w Tczewie! Zespół przyjedzie z nowym materiałem i klasycznymi hitami, które premierowo wykona w Klubie Muzycznym Tczewskiego CKiS!Zapraszajcie znajomych, rodzinę i widzimy się na cudownym koncercie pełnym wspólnego doświadczania!Posłuchaj nowej EP Seweryna i zobacz klipy:"fajne takie, do pośpiewania": https://nextmusic.ffm.to/fajnetakiedopospiewania"banał" ft. Młody Budda: https://www.youtube.com/watch?v=qJ271W1x24c"takata" ft. nath: https://www.youtube.com/watch?v=ePiYaPRYGcw"posłuszny: https://www.youtube.com/watch?v=SHjKwsohX9ESeweryn z zespołem live at Inside Seaside 2025: https://www.youtube.com/watch?v=ZAoz1HWnADo&t=3s Seweryn z zespołemSeweryn z zespołem to trójmiejski skład zainicjowany przez Seweryna Łysia, rozwijający oryginalną strukturę jego twórczości o bogate energetycznie aranżacje. Na koncertach zaprasza do wspólnego przeżywania w otulonej reverbem aurze kameralnego teatru. Melancholijne opowieści Seweryna w połączeniu z uroczą nieporadnością i harmonią panującą między muzykami, napawają ciepłem i nadzieją.Seweryn z zespołem to:Emilia Gołos - instrumenty klawiszoweStefan Głośnik - perkusjaAntoni Dias - basSeweryn Łyś - wokal, gitaraSeweryn czerpie ze stylistyki lo-fi indie i narzędzi homerecordingu. Najnowsze EP “fajne takie, do pośpiewania” to pierwszy w historii projekt Seweryna współtworzony z gośćmi. Wspólnym mianownikiem piosenek jest zgoda na zagubienie i to, że ich wspólny sens wydobywa się z ich odrębności. EP’ka to manifest w którym Seweryn podkreśla swoje oddanie muzyce, niezależnie od tego jakie emocje w sobie niesie, lub do jakiego gatunku można ją zaklasyfikować. Fajne takie, do pośpiewania, do poskakania, do potańczenia... SEWERYN Z ZESPOŁEM - koncert8 maja 2026 godz. 18.00Klub Muzyczny CKiS, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 40 zł dostępne w kasie CKIS orazonline na stronie: bilety24.pl Data rozpoczęcia wydarzenia: 08.05.2026 18:00 – Data zakończenia wydarzenia: 08.05.2026 21:00
Reklama
Reklama