piątek, 25 września 2026 00:50
Reklama

Powieści nad rozlewiskiem

TCZEW. Miejska Biblioteka Publiczna im. Aleksandra Skulteta w Tczewie zaprosiła fanki twórczości Małgorzaty Kalicińskiej – autorki cyklu bestsellerowych powieści obyczajowych – na spotkanie autorskie. Przybyło mnóstwo czytelniczek i kilku... panów.
Powieści nad rozlewiskiem
Te powieści zwane także sagą mazurską, to „Dom nad rozlewiskiem”, „Powroty nad rozlewiskiem” i „Miłość nad rozlewiskiem”.
Historie stały się na tyle atrakcyjne, że sięgnęli po nie producenci telewizyjni.  Na podstawie pierwszej powieści „Dom nad rozlewiskiem” powstaje właśnie serial telewizyjny z Małgorzatą Braunek i Edytą Olszówką. Reżyseruje Maciej Żak, autor pogodnych komedii romantycznych „Rozmowy nocą”, „Ławeczka”.  
Prace ruszyły na początku maja. Na stronach stopklatka.pl już pojawiły się spekulacje, że jeśli serial spodoba się widzom, być może wkrótce na dużym ekranie ujrzymy „Powroty nad rozlewiskiem”, opowiadające o życiu Barbary bohaterki „Domu...” Sama autorka zdradziła, że już jest namawiana do sprzedaży praw do powieści.

Jak to się zaczęło...
Pisarka zaczęła od tego, że wydawało się, iż jej życie potoczy się zupełnie innym torem.
- Zaczęło się to wszystko w trudnym dla mnie i męża okresie – przyznała autorka. – Zbankrutowaliśmy, tracąc nasz cały dorobek życia... Bankructwo jest bardzo trudnym przeżyciem. Bardzo ciężko przeżył to mój mąż. Szczęśliwie obyło się bez złamań nerwowych, ani innych okropnych przypadłości. Mam świadomość, że mieliśmy dużo szczęścia. Czasami przy takich wywrotkach życiowych różne rzeczy się zdarzają. Ale dobrze się stało, że wzięłam się do pisania. Gdyby nie to, pewnie dalej prowadziłabym ośrodek hotelarski. Dla mnie samej to było zaskoczenie, że wdrapałam się na półkę księgarską. Teraz z mężem prowadzimy gospodarstwo rolne.
Małgorzata Kalicińska stwierdziła, że styl musiała sobie wypracować. Nie była piątkową uczennicą, ale miała na tyle dobre polonistki, że jak nieskromnie powiedziała: „jestem dobra”.
Dobrze jest mieć czasem szczęście. Mama pani Małgorzaty była polonistką i od zawsze używał pięknego języka.
- Każdy kto ładnie mówi, też dobrze pisze. Wszystko to kwestia przelania tego na papier. Kiedyś mój redaktor prowadzący Jan Gregorczyk zwrócił mi uwagę, że piszę powieści obyczajowe i mój język powinien być salonowy. A ja, opisując kobietę, która napiła się wódki użyłam słowa „wyrzygała”. Janek powiedział: „proszę Cię zmień to”. A ja na to: „Zwymiotować to można w szpitalu, albo może to zrobić dziecko. Jak ja napiję się wódki to rzygam.” Inna sprawa, że ja tak nie pije...

Zasady pisarskie
Pisarka zauważyła, że nie każdy kto napisze książkę jest pisarzem. Pisarzem jest jej zdaniem ten kto potrafi stworzyć świat, nową rzeczywistość. Jeśli ktoś napisze książkę o sobie – biografię nie tworzy nowego świata, tylko dzieli się swoimi osobistymi przeżyciami.
W pisaniu trzeba mieć też pewne zasady...
- Założyłam sobie, że nie piszę o osobach, które znam i mam do nich negatywny stosunek. Na spotkaniach autorskich nigdy nie zdradzam, które wykreowane postaci są stworzone na podstawie prawdziwych.
Widownię interesowały nie tylko tajniki kuchni pisarskiej, ale także... kim jest osoba która serwuje im niezapomniane chwile; jaki ma światopogląd; skąd wie tyle o miłości?
- Pytania o światopogląd uważam za moją osobistą sprawę. Ani nie jestem ewangeliczką, ani ateistką. Uważam się za neopogankę. Wieżę w siły, które po prostu są. Lubię się do nich wracać. Nie potrzebuję do tego instytucji. Ale to nie znaczy, że nie potrafię zachwycać się ludźmi głęboko oddanymi swojej wierze. Kiedyś zachwycił mnie pewien ksiądz ewangelicki bardzo szanowany w swoim środowisku.

„Doceń kobietę!”
W trakcie rozmowy wyszło, że Małgorzata Kalicińska nie dość, że jest feministką, to jest w dodatku feministką przekonaną do tego przez męża feministę.
Nieoczekiwanie z ust autorki padło, że wystarczy przeczytać tylko fragment manifestu Polskiej Partii kobiet, by uzmysłowić sobie: „one mają racje!”.
- Feminizm w Polsce ogranicza się do kobiet, które palą staniki, nie depilują się i nienawidzą mężczyzn. A normalne feministki chcą po prostu równowagi między światem kobiet i mężczyzn. Chcemy zwyczajnie równego dostępu do prawa i sprawiedliwości. Np. tego, by kobieta była doceniana z powodu swoich prac domowych. Sama za swój największy sukces życiowy uważam wychowanie dwójki wspaniałych dzieci. Chciałabym zmienić to jak postrzega się kobiety. Nie podobały mi się, sytuacje w szkole w której pracowałam, gdy pytałam ucznia co robi jego mama, a ten odpowiadał: „Mama nie pracuje, a tata jest architektem”.

Pytania czytelniczek i... czytelnika
Pod koniec spotkania zanim nastąpiły upragnione przez fanów autografy i zdjęcie z idolką był czas na pytania od czytelników.
Jak poradziła sobie pani z komputerem? Okazało się, że pani Małgorzata najpierw „wysługiwała” się córką, a dopiero gdy jej latorośl stanowczo odmówiła wzięła się za przełamywanie barier technologicznych i nauczyła się pisać, choć najpierw tylko dwoma placami...
Jedna z czytelniczek była zdziwiona znajomością ludzkiej duszy i wielu rodzajów miłości.
- Skąd u pani taka znajomość miłości? Skąd pani czerpie wiedzę i inspirację? – dopytywała jedna z fanek.
- No cóż... Mam 52 lata. Jestem dobrym obserwatorem i mam dobrą pamięć do różnych szczegółów – odpowiadała autorka.
- Pani książki się po prostu połyka – skomplementował nieoczekiwanie jeden z nielicznych panów.   
- Dziękuję za ten męski głos, bo to co piszę, to taka babska literatura – odwdzięczyła się pisarka – wydaje mi się, że mężczyźni w moich powieściach szukają obrazu kobiet, które ekshibicjonizuje w moich powieściach. Chłopaki, które ciągną do domu nad rozlewiskiem szukają tej dobroci kobiet...

Bohaterowie ze skazą
Pani Małgorzata wspomniała także, że kiedyś napisała powieść o miłości pewnej singielki do pana, który fantastycznie grał w siatkówkę z drużyną niepełnosprawnych facetów.
- Miała to być powieść w odcinakach do jednej z gazet, ale nie przyjęto mi tego. Redaktor naczelny pisma powiedział, że muszę zmienić głównego bohatera. Powiedział: „moje czytelniczki szukają drzwi do lepszego świata”. Tym sposobem jednak stracił czytelniczkę.
Moi męscy bohaterowie są trochę słabi, ze skazą. Czytelnik nie znajdzie tu herosów Kena Foletta.
- A czy ciągnie panią do swojego majątku – zapytała jedna z pań.
- Niestety nie mogę tam wrócić i bardzo nad tym boleję.
Pytań było całe mnóstwo. Czytelniczki dopytywały o prawdziwość postaci Pauli, Kasi. Ktoś chciał wiedzieć dlaczego jedna z bohaterek wybrała takiego mężczyznę, a nie innego, gdy tymczasem logiczne było, że powinna wybrać tego drugiego. Komuś innemu spodobała się forma przekazywania przepisów kulinarnych na kartach powieści.
- Kiedyś podczas jednego ze spotkań podeszła do mnie czytelniczka mówiąc: „To jest mój mąż. Widać, że młodszy? Ma problem alkoholowy”. Pan pokiwał głową. Do tego zamierzamy kupić pensjonat... Mam mówić dalej?



„Poszło” już 100 tysięcy książek!
„Dom nad rozlewiskiem” (2006) do tej pory sprzedał się w nakładzie ponad 100 tys. egzemplarzy i wciąż pojawiają się nowi amatorzy tych opowieści. W 2007 roku do księgarń trafiła kolejna powieść Małgorzaty Kalicińskiej zatytułowana „Powroty nad rozlewiskiem” .



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Koncerty wrześniowe w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej Koncerty wrześniowe w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej Polska Filharmonia Bałtycka im. Fryderyka Chopina w GdańskuKoncerty symfoniczne i wydarzenia organizowane i współorganizowane przez PFB we wrześniu Sala Koncertowa PFB11/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 43-151,50 złKoncert symfoniczny – W rytmie Buenos AiresArpi Sinanyan – sopranWystąpią:Orkiestra PFBArtur Koza – dyrygentArpi Sinanyan – sopranTomasz Marut – fortepianPaweł Zagańczyk – bandoneonMonika Orłowska – skrzypceChór Filharmonii ŁódzkiejProwadzenie: Krzysztof DąbrowskiW programie:Astor Piazzolla – Cztery pory roku w Buenos Aires [22’]Przerwa [20']Martín Palmeri – Misa a Buenos Aires [37’]Orkiestra Polskiej Filharmonii Bałtyckiej niezbyt często grywa kompozycje latynoamerykańskie. Tak właśnie będzie podczas pierwszego wrześniowego koncertu. Filharmoników gdańskich poprowadzi Artur Koza, na co dzień kierownik Chóru Filharmonii Łódzkiej, który również wystąpi w Sali Koncertowej 11 września. Zaśpiewa znakomita ormiańska sopranistka Arpi Sinanyan, a solowe partie instrumentalne wykonają: pianista Tomasz Marut, grający na bandoneonie Paweł Zagańczyk (wystąpią w kompozycji Palmeriego) oraz skrzypaczka Monika Orłowska (solistka utworu Piazzolli).Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Koncertowa PFB18/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 38-131,50 złInauguracja sezonu artystycznego 2026/2027Wystąpią:Orkiestra PFBGeorge Tchitchinadze – dyrygentDavid Khrikuli – fortepianDavid Khrikuli fot. Juan Luis PoutProwadzenie: Konrad MielnikW programie:Fryderyk Chopin – II Koncert fortepianowy f-moll op. 21 [30’]Przerwa [20’]Gustav Mahler – I Symfonia D-dur Tytan [50’]Koncert, którym inaugurujemy sezon artystyczny, to zawsze moment szczególny. Orkiestrę Polskiej Filharmonii Bałtyckiej poprowadzi oczywiście jej szef artystyczny maestro George Tchitchinadze. Solistą podczas pierwszej części koncertu będzie gruziński pianista David Khrikuli, finalista ubiegłorocznego Konkursu Chopinowskiego. W jego wykonaniu zabrzmi II Koncert fortepianowy f-moll op. 21 Fryderyka Chopina (który Khrikuli wykonywał podczas finałowego etapu Konkursu). W drugiej koncertu części zabrzmi pełna ironii, fascynacji naturą czy pieśnią ludową I Symfonia D-dur Tytan Gustava Mahlera. Główny Sponsor PFB – Mecenas Kultury  Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Kameralna PFB20/09/2026, niedziela, godz. 12:00Bilety w cenie: 25-41 złKlasyka na Ołowiance – Fortepian w tańcuMikołaj Sikała fot. Mateusz Słodkowski Wystąpią:Emilia Biskupska – fortepianZuzanna Lisiecka-Madeja – fortepianMikołaj Sikała – fortepianDaniel Ziomko – fortepianProwadzenie, kierownictwo artystyczne: Dominika Glapiak W programie: utwory Mikołaja Sikały oraz jego aranżacje utworów takich kompozytorów, jak Igor Strawiński, Darius Milhaud, Leonard Bernstein, Ernesto Lecuona czy George GershwinPomysłodawczyni i prowadząca cykl Klasyka na OłowianceDominika Glapiak na pierwsze spotkanie w nowym sezonie proponuje muzykę taneczną jako inspirację dla kompozytorów. W rozmaitych konfiguracjach na jednym fortepianie zagrają Emilia Biskupska, Zuzanna Lisiecka-Madeja, Mikołaj Sikała i Daniel Ziomko, prezentując utwory wykonywane na cztery ręce, a także - co w życiu koncertowym zdarza się niezwykle rzadko - na sześć oraz finalnie na osiem rąk. Zabrzmi muzyka gdańskiego pianisty i kompozytora Mikołaja Sikały, którego utwory balansują między klasyczną formą oraz bogactwem świata muzyki rozrywkowej. Będą też dzieła oryginalne, nawiązujące między innymi do brzmień jazzowych, klubowych oraz latynoamerykańskich, a także transkrypcje rozmaitych przebojów XX-wiecznych kompozytorów (m.in. słynne Mambo z suity West Side Story).  Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Koncertowa PFB25/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 33-131,50 złKoncert symfoniczny – Valerij SokolovValerij Sokolov – skrzypceWystąpią:Orkiestra PFBGeorge Tchitchinadze – dyrygentValerij Sokolov – skrzypce W programie:Wolfgang Amadeusz Mozart – Uwertura do opery Don Giovanni K.527 [6']Piotr Czajkowski – Koncert skrzypcowy D-dur op. 35 [37']Przerwa [20']Wolfgang Amadeusz Mozart – Symfonia g-moll nr 40 K.550 [27']Miesiąc zwieńczy koncert z udziałem świetnego ukraińskiego skrzypka, laureata Międzynarodowego Konkursu Skrzypcowego im. George’a Enescu w Bukareszcie w 2005 roku Valerija Sokolova. Artysta wraz z Orkiestrą Polskiej Filharmonii Bałtyckiej pod batutą maestro George’a Tchitchinadze zagra jedno z najbardziej znanych dzieł literatury skrzypcowej i zarazem jeden z najbardziej efektownych koncertów romantycznych, czyli Koncert skrzypcowy D-dur op. 35 Piotra Czajkowskiego. Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Data rozpoczęcia wydarzenia: 01.09.2026
Ruszyły oficjalne zapisy na XXXV Uliczny Bieg Sambora! Ruszyły oficjalne zapisy na XXXV Uliczny Bieg Sambora! Wpisowe dla uczestników wynosi:60 zł płatne do 05.09.2026 r.80 zł płatne od 06.09.2026 r. do 11.10.2026 r.150 zł płatne w dniu zawodów*Z opłaty startowej zwolnieni są zawodnicy w wieku 70 lat i starsiProgram Minutowy wygląda następująco:9.30 – 11.30 biuro zawodów - odbiór pakietów startowych;12.00 – start biegu głównego;13.30 zamknięcie trasy i zakończenie wyścigu (lub po dobiegnięciu ostatniego zawodnika) ;13:50 - 14:10 podsumowanie – zakończenie biegu*Podany program jest orientacyjny i może ulec zmianie Kategorie:Podczas Biegu prowadzone będą następujące klasyfikacje;- klasyfikacja generalna mężczyzn i kobiet;- klasyfikacja drużynowa (6 osób, co najmniej 2 kobiety – o miejscu decyduje suma czasów)- klasyfikacje wiekowe mężczyzn i kobiet: Kobiety:Mężczyźni:do 29 lat (ur. 1997 i młodsi)do 29 lat (ur. 1997 i młodsi)od 30 do 39 (ur. 1996-1985)od 30 do 39 (ur. 1996-1987)od 40 do 49 (ur. 1986-1977)od 40 do 49 (ur. 1986-1977)od 50 do 59 (ur. 1976-1967)od 50 do 59 (ur. 1976-1967)od 60 i starsze (ur. 1966 i starsze)od 60 do 69 (ur. 1966-1957)od 70 lat i więcej ( 1956 i starsi) *O przynależności do poszczególnych kategorii decyduje rok urodzenia.Formularz zgłoszeniowy oraz kompletny regulamin są dostępne na platformie: ElektroniczneZapisy: https://elektronicznezapisy.pl/event/12385.html Bieżące aktualności, komunikaty oraz szczegółowe informacje można śledzić również na naszych kanałach: Strona internetowa TCSiR: TCSiR Facebook TCSiR : FacebookLimit miejsc jest ograniczony, dlatego zachęcamy biegaczy do jak najszybszej rejestracji.(tomm) Data rozpoczęcia wydarzenia: 05.09.2026 08:00 – Data zakończenia wydarzenia: 17.10.2026 10:45
Reklama
Reklama