środa, 28 października 2026 09:47
Reklama

Oprotestują elektrownię w Rajkowach? Ekolodzy wchodzą do gry

PELPLIN. Budowa elektrowni węglowej w Rajkowach (gm. Pelplin) jest coraz bliższa realizacji. Uaktywniły się organizacje ekologiczne, przeciwne takim formom pozyskiwania energii. Ekolodzy zorganizowali spotkania z mieszkańcami gminy. Czy tak rodzi się protest przeciwko wielkiej inwestycji? Chcemy, aby proces decyzyjny odbywał się oddolnie, a nie odgórnie. Uczestnictwo społeczne jest dla nas wartością samą w sobie i nie chodzi tylko o organizacje ekologiczne.
Oprotestują elektrownię w Rajkowach? Ekolodzy wchodzą do gry
Podczas spotkań informacyjnych w Domu Kultury w Subkowach przedstawiciele organizacji ekologicznych zachęcali mieszkańców do udziału w konsultacjach nad planem przestrzennym sołectwa Rajkowy, uwzględniającym budowę elektrowni systemowej. Uczestnicy mogli dowiedzieć się, w jaki sposób uzyskać dostęp do informacji publicznej, gdzie szukać dokumentów związanych z inwestycją. Ekolodzy na razie nie mówią o organizowaniu protestów przeciwko budowie elektrowni. Tymczasem w minionym tygodniu do naszej redakcji trafił list podpisany przez kilku mieszkańców Rajków, sprzeciwiających się inwestycji. Zdaniem autorów (protestu?, petycji?) blisko połowa mieszkańców wsi jest „na nie”. I choć listu nie można uznać za formalny sprzeciw, uświadamia on, że wokół elektrowni powstaje ferment.

Zielenią w negatywne skutki
W ostatni czwartek w Urzędzie Miasta i Gminy Pelplin odbyły się konsultacje społeczne nad miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, uwzględniającym możliwość budowy elektrowni. W spotkaniu – obok władz Pelplina – wzięli udział przedstawiciele inwestora, ekolodzy, miejscy radni oraz mieszkańcy gminy.
- Cieszę się, że jesteśmy w tak dużym gronie, chociaż przyznam szczerze, że trochę smuci mnie fakt, iż wtedy, kiedy były przedstawiane studia (Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego – przyp. red.), nikogo wówczas nie było – zauważył burmistrz Pelplina Andrzej Stanuch.
Szczegóły planu przestrzennego przedstawiła jego współautorka dr Barbara Skolimowska z Przedsiębiorstwa Projektowo – Realizacyjnego „Dom” Sp. z o.o. Plan – oprócz przewidzianej lokalizacji elektrowni systemowej – obejmuje także połączenia drogowe, magistralę wodno – ściekową oraz linie energetyczne odprowadzające wyprodukowaną energię.
- Elektrownia będzie odsunięta od dużych skupisk mieszkańców, czyli od miejscowości Rajkowy, najbardziej narażonej na oddziaływanie obiektu – wyjaśniała dr Skolimowska. - Na pozostałym obszarze planu dopuszczalna jest lokalizacja funkcji produkcyjnych i usługowych, które mogą być związane z elektrownią. W celu minimalizacji negatywnych skutków oddziaływania elektrowni zaproponowano pasy zieleni izolacyjno – krajobrazowej, zlokalizowanej na wałach ziemnych oraz teren zielony.
Na terenie tym – oraz na jednym z kominów – może powstać punkt widokowy z perspektywą m. in. na Pelplin i Górę Jana Pawła II.

Inwestycja nie tylko dla gminy
- Z przedstawienia założeń planu wynika, że będą jakieś zaburzenia krajobrazu i przekształcenia dobrych gleb, ale skompensujemy to punktami widokowymi – ironizował Radosław Gawlik, były poseł, obecnie członek Zielonych 2004 oraz prezes Stowarzyszenia Ekologicznego Eko-Unia. - To trochę nie koreluje z tym, co jest napisane w dokumentach i co można sobie wyobrazić patrząc na inne polskie elektrownie. Zmieni się wszystko. Elektrownia będzie miała wpływ na środowisko, człowieka i ekonomię, czyli na coś, co nazywamy zrównoważonym rozwojem. Gmina o charakterze rolniczym zostanie przekształcona w przemysłową. Czy mieszkańcy z tym się zgadzają?       
Przedstawicieli organizacji ekologicznych interesowało także, czy gmina – od strony ekonomicznej – porównała budowę elektrowni systemowej z możliwością współpracy z inwestorami zainteresowanymi odnawialnymi źródłami energii.
- Trwa właśnie budowa farmy wiatrowej w okolicach Pomyj, możliwe, że jeszcze w tym roku ruszy druga podobna inwestycja, jednak wiatraki nigdy nie zaspokoją potrzeb energetycznych mieszkańców i przemysłu w naszym regionie – zauważył burmistrz Stanuch. - To, że województwa pomorskie, kujawsko – pomorskie i warmińsko – mazurskie elektrowni nie mają, to wszyscy wiemy. W najbliższym czasie, jeśli elektrownia nie powstanie, grozi nam blackout. To nie jest elektrownia tylko dla gminy, ale dla całego województwa. Inną cenną korzyścią z elektrowni jest możliwość otrzymywania z niej ciepła do ogrzewania domów. To szansa na wygaszenie wszystkich zanieczyszczających powietrze kominów.

Co z cenami gruntów?
Zdaniem Radosława Gawlika, choć wzrosną dochody gminy z tytułu podatku od nieruchomości, to mieszkańcy stracą na spadku wartości działek.
- Dochody z podatku od nieruchomości podwoją wpływy z tego tytułu w porównaniu ze stanem obecnym budżetu gminy – przyznał burmistrz Pelplina. - Nigdy wartość gruntu rolnego nie dorówna cenom gruntów pod nieruchomości lub przemysł. Na tym nie stracimy, bo jesteśmy przede wszystkim gminą rolniczą. Przeciwnie – jeśli terenów pod uprawę ubędzie, to cena pozostałych pójdzie w górę, z korzyścią dla rolników.
Jednego z obecnych na spotkaniu rolników, mieszkańca Rajków, interesowało, czy spadnie wartość jego gruntów położonych pod planowaną linią wysokiego napięcia.
- Niestety tak, ale może się pan starać o odszkodowanie od inwestora – usłyszał w odpowiedzi.
- Nie trzeba mnie przekonywać do tego, że korzyści finansowe dla gminy będą spore, ale chciałbym wiedzieć, jak dalece elektrownia nie będzie neutralną w stosunku do środowiska – powiedział Mariusz Śledź, dyrektor Szkoły Podstawowej w Małych Walichnowach. - Czy będę słyszał w mojej miejscowości pracę elektrowni i odczuwał zwiększone zapylenie?
- Nie ma dużych przedsięwzięć, które nie sąsiadowałyby z obszarami chronionymi, które by na nie nie oddziaływały – mówił Andrzej Stanuch. - Takich instalacji nie da się schować pod ziemię. Jeżeli hałas w znikomym stopniu będzie dochodził do Rajków i Gręblina, to do Małych Walichnów na pewno nie dojdzie. Wartości opadów pyłów w tym rejonie gminy nawet nie będą mierzalne.

Nie chcą robić dramatu
Jacek Strzelecki, członek zarządu Elektrowni Północ S.A., zauważył, że dyskusja nad planem przestrzennym zamieniła się w dyskusję nad samą elektrownią.
- Jeśli elektrownia nie miałaby spełniać wymogów środowiskowych, to po prostu nie otrzymamy na nią pieniędzy – podkreślił Strzelecki. - Nie chcemy robić dramatu ekologicznego, bo przecież też mieszkamy w tym kraju. Nie stać nas na budowę brudnej elektrowni.
Do 7 kwietnia wszystkie zainteresowane inwestycją osoby, mogą składać swoje wnioski i uwagi do planu zagospodarowania przestrzennego. Burmistrz Pelplina będzie miał 21 dni na ich uwzględnienie lub odrzucenie. Następnie projekt uchwały z planem przestrzennym zostanie przedłożony Radzie Miejskiej. Niewykluczone, że radni będą głosować za jego przyjęciem (lub odrzuceniem) jeszcze podczas sesji kwietniowej. Jeśli uchwała zostanie przyjęta, trafi do wojewody, który oceni ją pod względem formalno – prawnym. W przypadku braku przeciwwskazań jej treść zostanie opublikowana w dzienniku urzędowym województwa pomorskiego i od tego momentu stanie się dokumentem obowiązującym na terenie gminy Pelplin.
Na początku marca Elektrownia Północ S.A. ogłosiła rozpoczęcie postępowania prekwalifikacyjnego w sprawie udzielenia zamówienia na realizację elektrowni. Inwestorzy chcą jeszcze w tym roku otrzymać ze Starostwa Powiatowego w Tczewie pozwolenie na jej budowę. Jednak w ramach postępowania o wydanie tej decyzji, niezbędna będzie ponowna ocena oddziaływania elektrowni na środowisko. Przeciwnicy jej powstania będą więc mieli jeszcze okazję, aby zaprotestować...

Ekolodzy: Niech zdecydują mieszkańcy
Jakub Gogolewski, koordynator ds. energii CEE Bankwatch Network:
- Nie chodzi o to, czy jesteśmy wobec tej inwestycji sceptyczni, czy nie. Chcemy, aby przy inwestycjach tak dużej skali były rozważane alternatywy. Bardzo często przy takich przedsięwzięciach nie prowadzi się na analiz różnych źródeł energii, nie ma rozważania wariantu energii rozproszonej. Myśli się tylko wielką skalą. Zabiegamy o to, aby ludzie mieszkający w danej gminie także mogli decydować. Chcemy, aby proces decyzyjny odbywał się oddolnie, a nie odgórnie. Uczestnictwo społeczne jest dla nas wartością samą w sobie i nie chodzi mi tylko o organizacje ekologiczne. W przygotowanym w grudniu 2010 r. dokumencie o rozwoju polityki energetycznej województwa pomorskiego do 2025 r., czytamy o liczbie wniosków o przyłączenie do sieci źródeł energii odnawialnej. Powstało by z nich 2660 megawatów, czyli jedna duża elektrownia. To są konkretni inwestorzy, którym niestety stawia się administracyjne bariery w ilości zdecydowanie większej, niż w przypadku dużych inwestycji.

Inwestor: Nie mamy nic do ukrycia
Jacek Strzelecki, członek zarządu Elektrowni Północ S.A.:
- Pojawienie się organizacji ekologicznych wokół budowy elektrowni skomentuję tylko pozytywnie. Wszystkie nasze działania od początku są otwarte i zgodne z prawem. Nie mamy nic do ukrycia. Wszelką wymaganą od nas dokumentację przygotowujemy ze starannością, we współpracy z najlepszymi fachowcami nie tylko w kraju, ale i na świecie. Kwestiami środowiskowymi, oprócz kancelarii z Gdańska, zajmuje się na nasze zlecenie WS Atkins, któremu nie można odmówić wiedzy na ten temat. Jeżeli ktoś ma do nas pytania lub zastrzeżenia, zawsze jesteśmy gotowi służyć odpowiedziami. Dzisiaj złożyliśmy organizacjom ekologicznym propozycję spotkania; czekamy na odpowiedź. Podejmując działalność gospodarczą zawsze trzeba się liczyć z ryzykiem. To olbrzymie przedsięwzięcie i wśród kwestii, z którymi możemy mieć problemy, leżą nie tylko sprawy środowiskowe. Jeżeli ktoś będzie chciał nam w tym przeszkodzić, będziemy chcieli go przekonać. Jeśli to nam się nie uda, są od tego procedury administracyjne, których będziemy się starali zachowywać. Mam nadzieję, że druga strona również będzie z nami uczciwie postępowała.

Burmistrz: Protesty raczej będą
Andrzej Stanuch, burmistrz Pelplina:
- Nie obawiam się oprotestowania planu przestrzennego. Byłem dzisiaj przygotowany raczej na gorącą dyskusję. Żałuję, że organizacje ekologiczne nie pojawiły się wcześniej, wtedy, gdy uchwalaliśmy studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego, kiedy były konsultacje społeczne. Przypuszczam, że teraz, kiedy o inwestycji jest głośno w kraju i gdy rozpoczął się proces zmierzający do otrzymania pozwolenia na budowę, organizacje ekologiczne „obudziły” się i chcą przestrzec mieszkańców przed potencjalnymi zagrożeniami. Szkoda, że nie wgłębiły się w dokumenty, gdzie wszystko jest napisane. Na pewno jakieś protesty będą, natomiast trzeba pogodzić ochronę środowiska z normalnym funkcjonowaniem mieszkańców, z pracą i codziennym życiem.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

arti 28.03.2011 22:58
Mnie się to tylko z jednym kojarzy ...

Reklama
Tczewski Bal Świętych 2026 z jubileuszem Biedronek i Gabi Gąsior czyli POZWÓL ZABRAĆ SIĘ DO NIEBA! Tczewski Bal Świętych 2026 z jubileuszem Biedronek i Gabi Gąsior czyli POZWÓL ZABRAĆ SIĘ DO NIEBA! Mieszkańcy Tczewa po raz czternasty spotkają się, aby w radosnej i rodzinnej atmosferze wziąć udział w Tczewskim Balu Świętych. Wydarzenie odbędzie się w sobotę, 31 października 2026 roku. Wszystko rozpocznie się o godzinie 16.00 pod kościołem św. Józefa, skąd wyruszy barwny i rozśpiewany Korowód Świętych i Aniołów.Organizatorzy gorąco zachęcają uczestników – szczególnie tych najmłodszych – do przygotowania strojów oraz transparentów promujących wartości wiary i świętości.Finał wydarzenia zaplanowano w tym roku w parku za Centrum Kultury i Sztuki. Na scenie odbędzie się wyjątkowy Koncert Jubileuszowy z okazji 35-lecia Chóru Dziecięcego Biedronki. Wyjątkową oprawę muzyczną zapewnią goście specjalni: Gabi i Wojciech Gąsior – cenieni artyści oraz znane postacie polskiej sceny muzyki chrześcijańskiej. Na uczestników czekają również wspólne tańce i poczęstunek w postaci tradycyjnej zupy z dyni.Wydarzenie odbywa się pod hasłem: „Pozwól zabrać się do nieba, tam karnawał wiecznie trwa!”.Patronat honorowy: Prezydent Miasta Tczewa Łukasz Brządkowski, Starosta Tczewski Mirosław Augustyn.Sponsorzy i partnerzy: Miasto Tczew, Powiat Tczewski, ZUOS Tczew, ZWiK Tczew, ZUK Tczew, Zespół Szkół Katolickich w Tczewie, Powołani do Miłości, CKiS Tczew, Restauracja Piaskowa, CKZ Nauka, ZUP Starówka. Wydarzenie objęte jest patronatem Gazety Tczewskiej portalu Tczewska.pl   31.10.2026 godz. 16.00Tczewski Bal Świętych 2026Wymarsz spod kościoła św. Józefa  Data rozpoczęcia wydarzenia: 31.10.2026 16:00 – Data zakończenia wydarzenia: 31.10.2026 19:00
Zaduszki Jazzowe| Usein Bekirov Quintet i Big Four – koncert Zaduszki Jazzowe| Usein Bekirov Quintet i Big Four – koncert Są takie wieczory, kiedy muzyka wybrzmiewa mocniej. Kiedy między dźwiękami pojawiają się wspomnienia, emocje i przestrzeń na spotkanie. Zaduszki Jazzowe to właśnie taki czas, w którym jazz spotyka się z refleksją, energią improwizacji i radością wspólnego słuchania.Na scenie Centrum Kultury i Sztuki w Tczewie pojawią się dwa zespoły, reprezentujące różne oblicza współczesnego jazzu: Usein Bekirov Quintet oraz Big Four.Usein Bekirov Quintet to zespół, którego liderem wybitnego pianistę, klawiszowca, kompozytora i aranżera Usein Rіzaiovych Bekirov. Jego muzyka czerpie z jazzu fusion, funku i ethno-jazzu, a autorskie kompozycje przenikają wpływy muzyki Tatarów krymskich, Ukrainy, Azerbejdżanu i Bałkanów. Artysta był trzykrotnie nominowany do nagrody Grammy.Kwintet wystąpi w składzie:Usein Bekirov - p, keys, leaderViktor Pavelko - saxesYaroslav Kazmirchuk - tpIvan Lokhmaniuk - bass-guitar Arthur Frolov – drums Big Four to zespół prowadzony przez Stana Breckenridge’a, amerykańskiego wokalistę, pianistę jazzowego, kompozytora i muzykologa, którego artystyczna droga prowadzi przez sceny i festiwale na całym świecie. Inspirację do tworzenia kompozycji czerpie z  soulu, bluesa, standardów jazzowych, muzyki klasycznej i muzyki światowej. Sprawia to, że jego słuchacze mogą odkrywać niekończący się świat muzyki.Zespół wystąpi w składzieStan Breckenrige - vocal, pianoAdam Wendt - sax tenorJózef Eliasz - drumsKonrad Żołnierek - bassTuż po koncertach przeniesiemy się do Klubu Muzycznego CKiS, gdzie rozpocznie się prawdziwe święto improwizacji. Na dobry początek Jam Session zagrają Adam Wendt & Józef Eliasz, a później scena będzie otwarta dla kolejnych muzycznych spotkań.Idąc za słowami Stana Breckenridge’a: „Wspólnie wyruszamy w podróż poprzez krainę niezwykłych myśli, emocji, uczuć i pięknych wspomnień, które tkwią gdzieś głęboko w naszej duszy”. UWAGA PROMOCJA!Jeśli kupisz jednocześnie bilety na koncerty Doroty i Henryka Miśkiewiczów “Nasza miłość” oraz Zaduszki Jazzowe zapłacisz 120 zł. Bilety w promocyjnej cenie dostępne tylko w Kasie CKiS. W trakcie wydarzenia w godzinach 17.00 - 24.00 będzie czynna nasza, nowa kawiarnia BLISKO (Poziom -1)***Więcej o wykonawcach:Usein Bekirov QuintetUsein Rіzaiovych Bekirov jest pianistą, klawiszowcem, skrzypkiem, kompozytorem, aranżerem i liderem zespołu. Jako absolwent Narodowej Akademii Muzycznej im. Piotra Czajkowskiego na Ukrainie eksperymentuje głównie ze stylami jazz fusion, funk i ethno-jazz. Na jego autorskie kompozycje duży wpływ ma muzyka ludowa Tatarów krymskich, Ukrainy, Azerbejdżanu i Bałkanów. Artysta był trzykrotnie nominowany do nagrody Grammy. Na początku lat 90. rodzina Bekirova powróciła z Fergany w Uzbekistanie do swojej ojczyzny na Krymie na Ukrainie. W 1997 roku Bekirov rozpoczął występy z wieloma uznanymi muzykami jazzowymi i brał udział w kilku międzynarodowych festiwalach jazzowych, wykazując się umiejętnością współpracy z różnorodnymi muzykami i zespołami. W 2016 roku Bekirov wydał swój debiutancki album, „taterrium”. W 2019 roku Bekirov nagrał swój drugi album, „Inspiration”, na którym obok wielu kompozycji jazzowych znalazł się koncert na fortepian z orkiestrą, 10 miniatur na orkiestrę symfoniczną oraz 10 etiud jazzowych na fortepian.Skład:Usein Bekirov - p, keys, leaderViktor Pavelko - saxesYaroslav Kazmirchuk - tpIvan Lokhmaniuk - bass-guitar Arthur Frolov – drums Big FourLiderem projektu jest Stan Breckenridge – amerykański wokalista, pianista jazzowy i soulowy, kompozytor, autor tekstów oraz muzykolog. Jest doktorem muzykologii Uniwersytetu Claremont w Kalifornii i uznanym wykładowcą akademickim, związanym między innymi z Uniwersytetem im. Adama Mickiewicza w Poznaniu oraz programem Fulbright Scholar. Jego działalność artystyczna obejmuje koncerty na najważniejszych scenach Stanów Zjednoczonych i wielu krajów świata – od Hollywood Bowl i Dorothy Chandler Pavilion po festiwale oraz sale koncertowe Europy, Azji i Afryki. Współpracował z wybitnymi artystami muzyki jazzowej, soulowej i rozrywkowej, a jego dorobek obejmuje dwanaście autorskich albumów oraz liczne kompozycje wykonywane na międzynarodowych scenach. Za szczególny wkład w rozwój relacji polsko-amerykańskich został uhonorowany wyróżnieniem Amicus Poloniae, a także jako pierwszy Amerykanin otrzymał Pierścień Stulecia Niepodległości Polski. Jest również jednym z wyróżnionych absolwentów programu Fulbright Scholar, których działalność wywarła trwały wpływ na rozwój światowej kultury i sztuki.Skład:Stan Breckenrige - vocal, pianoAdam Wendt - sax tenorJózef Eliasz - drumsKonrad Żołnierek - bass Zaduszki Jazzowe| Usein Bekirov Quintet i Big Four – koncert31.10.2026, 18:00Sala widowiskowa CKiSul. Kard. St, Wyszyńskiego 10Tczew Bilety: 90 zł,75 zł z Kartą Mieszkańca Tczewadostępne w kasie CKIS oraz online na stronie: bilety24.plUWAGA PROMOCJA!Jeśli kupisz jednocześnie bilety na koncerty Doroty i Henryka Miśkiewiczów “Nasza miłość” oraz Zaduszki Jazzowe zapłacisz 120 zł. Bilety w promocyjnej cenie dostępne tylko w Kasie CKiS. Data rozpoczęcia wydarzenia: 31.10.2026 18:00 – Data zakończenia wydarzenia: 31.10.2026 21:00
Reklama
Reklama

Temperatura: 7°C Miasto: Tczew

Ciśnienie: 1023 hPa
Wiatr: 12 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama