piątek, 17 lipca 2026 21:58
Reklama

Kiedyś rajstopy i tradycyjny goździk, teraz kosz kwiatów. Święto Kobiet - dawniej i dziś

POMORZE. 8 marca w ponad 50 krajach całego świata obchodzony jest Dzień Kobiet. Mężczyźni obdarowują wówczas kwiatami nie tylko swoje partnerki, ale również inne znajome panie.
Kiedyś rajstopy i tradycyjny goździk, teraz kosz kwiatów. Święto Kobiet - dawniej i dziś
Święto Kobiet jest jednym z najpopularniejszych zwyczajów w naszym kraju, ale tak naprawdę mało kto wie, skąd się wzięło i co ma upamiętniać. Zostało ustanowione w 1910 r., jako wyraz szacunku dla ofiar walki o równouprawnienie kobiet. Ale jego historia sięga jeszcze dalej, bowiem już w starożytnym Rzymie celebrowano tego rodzaju tradycję.

Przodownice pracy w PRL
W  Polsce po raz pierwszy zwrócono na nie uwagę po II wojnie światowej, ponieważ pasowało to do socjalistycznej propagandy. W okolicznościowych tekstach na 8 marca podkreślano wkład kobiet w realizację np. planów gospodarczych. Kobieta postrzegana była jako dodatkowa para rąk do pracy – robotnica w fabryce czy gospodyni na wsi.
- W zakładach pracy czy szkołach Dzień Kobiet był obchodzony obowiązkowo - wspomina  53-letnia Irena W., mieszkanka Suchostrzyg. – Pamiętam jak w moim zakładzie pracy –SPOŁEM - organizowano z tej okazji akademie. Były też spotkania przy kawie i cieście w hotelu Carina. Prezes składał wszystkim paniom życzenia, wręczał tulipany i goździki, a także paczki kawy (gruzińska albo Turek) oraz rajstopy. W bogatszych zakładach – jak u mojego męża – kobietom wręczano nawet drobne bony pieniężne. Przed każdą kwiaciarnią ustawiały się olbrzymie kolejki po symbolicznego goździka lub tulipana. Wtedy czuć było wagę tego święta. Obecnie 8 marca nie widzę takich kolejek...
- W czasie PRL-u imałam się różnych prac – mówi 61-letnia Krystyna K. ze Starego Miasta. – Był taki czas, że dojeżdżałam do Gdańska, gdzie pracowałam jako... operator dźwigu! Tak to już wtedy było – kobiety pracowały w różnym charakterze. Nie tylko w biurach i za ladą, ale także w warsztatach i fabrykach. W tym dniu mężczyźni – zwłaszcza szefostwo – stawiali nas za wzór, chwalili. Byłyśmy jako te przodownice pracy. Chcieli nas tym zachęcić, abyśmy wyrabiały 200 proc. normy. Jednego roku zamiast kwiatów dostałyśmy pomarańcze (takie prawie bez soku...). W Tczewie pracowałam w sklepie wielobranżowym. Pierwsze kwiaty dostawałam od klientów, ale po godzinach pracy szef robił nam na zapleczu mini bankiet.

Mydło, rajstopy i... emaliowane garnki
Jak niegdyś tczewianki przyjmowały Dzień Kobiet i o czym wówczas myślały? Czy czuły się wyjątkowo?
- Tak, czułyśmy się choć w ten jeden dzień wyjątkowo – twierdzi 59-letnia Jadwiga F. Z Suchostrzyg, była pracowniczka PREDOM. – Wiedziałyśmy wprawdzie, że to tylko oklepane frazesy i nadęte akademie okolicznościowe, ale było to miłe. Wytchnienie od „kilometrowych” kolejek i codziennych zajęć. Była to też okazja do uzupełniania braków w zaopatrzeniu, bo wręczano nam takie dobra materialne jak: rajstopy, ręczniki, ścierki, mydło Jacek i Agatka, kawę. Raz nawet dostałyśmy zapas garnków emaliowanych i aluminiowych, których w sklepach często nie było. A jak jednego roku przyniosłam do domu deficytową szynkę i żółty ser - to dopiero było święto!
O ile dla wszystkich pań Dzień Kobiet był miłym urozmaiceniem szarej PRL-owskiej rzeczywistości. nie każdemu panu kojarzył się równie miło.
- Nigdy nie przepadałem za tym świętem – relacjonuje 61-letni Kazimierz O. ze Starego Miasta, były kierowca. - W drodze do pracy kupowałem ze 20 goździków, bo najtańsze. Trzeba było wręczyć je wszystkim współpracowniczkom, które przyjmowały kolejnego kwiatka z wymuszonym uśmiechem. Potem trzeba było męczyć się na różnych kawkach i herbatkach. A po pracy zawsze było jakieś winko. Najczęściej bardzo słodkie. Nie do picia. Żonie, matce i teściowej również trzeba było kupić upominek – był to zazwyczaj prezent pożyteczny - proszek Pollena, albo luksusowy - woda toaletowa Pani Walewska. Uważam, że każdej kobiecie należy się szacunek w każdym dniu, a nie na pokaz w tym jednym. Uważałem to święto za zupełnie nienaturalne, narzucone, wymyślone w jakimś konkretnym, acz ukrytym celu.

Wyraz szacunku dla płci pięknej
Współczesny Dzień Kobiet wygląda zupełnie inaczej niż ten z wcześniejszych okresów. To bardziej chwyt marketingowy. Już nie tak hucznie obchodzony. Jest jedynie symbolicznym wyrazem szacunku dla płci pięknej. To okazja, aby bliskim sercu kobietom podarować bombonierkę, kosmetyki, biżuterię, bukiet róż lub tulipana. Dla dzieci jest to również ważny dzień, gdyż przygotowują wtedy laurki dla swoich mam i babć, wyrażając w ten sposób swoją miłość i podziękowanie za opiekę i troskę. Zainteresowanie świętem rośnie, głównie w szkołach oraz wśród ludzi młodych. Obecnie w tczewskich zakładach pracy mężczyźni ograniczają się jedynie do życzeń, ewentualnie symbolicznego tulipanka w mniejszych firmach.
- Pamiętam o Dniu Kobiet - mówi Adam Kopaczyk ze Starego Miasta. - Kupuję żonie czerwoną różę, biżuterię i zapraszam na kolację do restauracji. Nie uważam, żeby było to święto przestarzałe. Każdy mężczyzna powinien o nim pamiętać. Gdyby nie było kobiet, wszyscy byśmy pomarli...
Bywa też tak, ze współczesne kobiety same świętują swój dzień w... kobiecym gronie!
- W tym dniu mamy zdecydowanie więcej klientów, ale niekoniecznie jest tak, że pan zaprasza panią – wyjaśniają Wioleta i Bartek z jednej z tczewskich kawiarni. - Zazwyczaj panie przychodzą większą grupą i zamawiają sobie winko lub kawę i świetnie się ze sobą bawią. W zeszłym roku w Dniu Kobiet było u nas więcej ludzi niż w Walentynki! W tym roku również przewidujemy jakieś specjalne atrakcje dla każdej odwiedzającej nas klientki.
Jeszcze niedawno 8 marca panowie obowiązkowo kupowali paniom goździki. Dziś największą popularnością cieszą się róże i najczęściej kupowane w Dniu Kobiet tulipany.

Róże czerwone i żółte
- W Dniu Kobiet sprzedajemy bardzo dużo czerwonych i żółtych róż. – informuje właścicielka jednej z tczewskich kwiaciarni. - Zapewne dlatego, że jest to kwiat, którego nie trzeba przystrajać. Przeważnie panowie nie mają własnych pomysłów na bukiet, lecz liczą na naszą wyobraźnię. Oczywiście zdarzają się tacy, którzy są wybredni i szukają czegoś niepowtarzalnego. Dlatego też przed tym świętem szykujemy kompozycje kwiatowe z ziemi żelowej, gromadzimy kwiaty doniczkowe, które w ten dzień również znajdują swoich amatorów. Na dwa dni przed świętem szykujemy świeże kwiaty.

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

evehydrimbide 28.05.2011 14:43
BUY CHEAP CAMEL CIGARETTE

zuza 09.03.2011 00:50
teraz w kapitalizmie wszystko jest ładne, nawet kobiety

p.cyman 08.03.2011 10:41
.. wszystkiego naj naj naj :)))

jarecki 08.03.2011 09:50
dla wszystkich kobiet z okazji ich święta

RobertWu 08.03.2011 09:42
..dla wszystkich PIĘKNYCH KOBIET

wojt 08.03.2011 09:36
WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO DROGIE PANIE (:

Reklama
Zapraszamy na letnie seanse Kina w Parku! Na ekranie CkiS m.in. OSTATNI WIKING I BEZ WYJŚCIA Zapraszamy na letnie seanse Kina w Parku! Na ekranie CkiS m.in. OSTATNI WIKING I BEZ WYJŚCIA Ambitne, wakacyjne kino CKiS w TczewieLetnie seanse pod gwiazdami, to już filmowa tradycja Centrum Kultury i Sztuki. W lipcu i sierpniu odwiedzicie Skandynawię za sprawą głośnej „Wartości sentymentalnej” w gwiazdorskiej obsadzie ze Stellanem Skarsgårdem oraz Elle Fanning, a także „Ostatniego wikinga” z Madsem Mikkelsenem, który wciela się w zupełnie inną rolę niż przywykliśmy. Zawitamy też do Azji za sprawą nowego filmu Park Chan- wooka pt. „Bez wyjścia”, autora głośnego „Oldboya” oraz „Służącej”. Na ostatni seans filmowy tego lata zabierzemy Was w podróż do Brazylii za sprawą „Tajnego agenta”, z Wagnerem Mourą, który dał się poznać szerszej publiczności jako Pablo Escobar w serialu „Narcos”.Na dużym ekranie zobaczycie filmy:„Wartość sentymentalna”– zdobywca Oscara w kategorii Najlepszy Film Międzynarodowy, z muzyką Hani Rani„Bez wyjścia” – historia pokazująca do czego posunie się człowiek chcący zdobyć pracę„Ostatni wiking” – mieszanka gatunków, ten film to udana komedia, dramat i trochę kina gangsterskiego z domieszką „Beatlesów”„Tajny agent” – głośny film brazylijski, łamiący granice gatunków thriller polityczny nagrodzony na festiwalu w Cannes 2025Jeśli kochasz kino, zapach ciepłego wieczoru i spotkania z ludźmi, którzy czują to samo – przyjdź, rozsiądź się wygodnie i pozwól się porwać emocjom. Kino w Parku – letnie seanse filmoweWartość sentymentalna reż. Joachim Trier17 lipca 2026 godz. 21.30Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł 17.07, godz. 21.30 - Wartość sentymentalna reż. Joachim TrierNajnowszy film Joachima Triera, reżysera „Najgorszego człowieka na świecie”, z nominowanymi do Oscara w kategoriach aktorskich Renate Reinsve, Stellanem Skarsgårdem, Ingą Ibsdotter Lilleaas i Elle Fanning w rolach głównych. Jeden z najczęściej nagradzanych i najważniejszych filmów tego roku, z muzyką skomponowaną przez polską kompozytorkę Hanię Rani.Siostry Nora (Renate Reinsve) i Agnes (Inga Ibsdotter Lilleaas) spotykają się ze swoim dawno niewidzianym ojcem, charyzmatycznym, niegdyś wielkim reżyserem filmowym Gustavem (Stellan Skarsgård). Proponuje on Norze, aktorce teatralnej, rolę w swoim najnowszym filmie, który ma być jego powrotem do świata filmu. Gdy dziewczyna odrzuca propozycję, ten zatrudnia młodą gwiazdę Hollywood (Elle Fanning). Teraz siostry muszą poradzić sobie nie tylko ze swoją skomplikowaną sytuacją z ojcem, ale też z amerykańską gwiazdą, która zmienia ich rodzinną dynamikę.Reżyseria: Joachim TrierObsada: Renate Reinsve, Stellan Skarsgård, Inga Ibsdotter Lilleaas, Elle Fanning czas trwania: 2 godz. 15 min Nagrody:Zdobyty Oscar: Oscar kategorii Najlepszy Film MiędzynarodowyZdobyte Złote Globy: Złoty Glob - Najlepszy aktor drugoplanowy Stellan Skarsgårdzdobyte nagrody w Cannes: Grand Prix Festiwalu - Najlepszy film Joachim Trier  Kino w Parku – letnie seanse filmoweBez wyjścia reż. Park Chan-wook24 lipca 2026 godz. 21.15Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł 24.07, godz. 21.15 - Bez wyjścia reż. Park Chan-wookKiedy rynek pracy jest bezlitosny, trzeba wyeliminować konkurencję. Bohater „Bez wyjścia” – nowego filmu Park Chan-wooka, twórcy „Oldboya”, „Służącej” i „Podejrzanej” – dosłownie bierze sprawy w swoje ręce. Koreański mistrz kina gatunkowego stawia niepokojąco trafną diagnozę współczesnych lęków – w swoim bezkompromisowym, autorskim stylu.Man-su (gwiazda „Squid Game”, Lee Byung-Hun) prowadzi idealne życie: stabilne zatrudnienie, rodzina, dom, dwa golden retrievery. Ale wystarczy jeden dzień, by sielanka zmieniła się w horror. Man-su traci pracę w fabryce papieru, a z nią status, męskość, tożsamość, honor i sens życia. By je odzyskać, nie cofnie się przed niczym, szczególnie że mokra robota przynosi tyle samo satysfakcji, co ta papierkowa.Choć bezlitośnie kpi z wyścigu szczurów, korporacyjnej mentalności i męskiego ego, reżyser zabiera również głos na temat współczesnego rynku pracy w dobie AI. „Bez wyjścia”, podobnie jak kultowy „Parasite”, pod warstwami czarnego humoru kryje wnikliwe obserwacje dotyczące klasowych napięć i burzliwych społecznych przemian. Pół żartem, pół serio Park Chan-wook zadaje i nam prowokacyjne pytanie: czy istnieje praca, dla której możesz zabić?Reż Park Chan-wookobsada: Lee Byung-hun, Son Ye-jin, Park Hee-soon, Lee Sung-min, Yeom Hye-ran, Cha Seung-wonprodukcja: Korea Południowa 2025czas: 139’NagrodyZłote Globy 2026Nominacje:- Najlepszy film komediowy lub musical- Najlepszy aktor pierwszoplanowy w filmie komediowym lub musicalu (Lee Byung-hun)- Najlepszy film zagranicznyFilm pokazywany na MFF Wenecja 2025 - Konkurs Główny  Kino w Parku – letnie seanse filmoweOstatni wiking reż. Anders Thomas Jensen31 lipca 2026 godz. 21.00Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł 31.07, godz. 21.00 - Ostatni wiking reż. Anders Thomas JensenPo czternastu latach odsiadki Anker wychodzi z więzienia z jednym celem: odzyskać zrabowaną fortunę. Problem w tym, że łup ukrył jego brat – Manfred ( Mads Mikkelsen ), który dziś przedstawia się jako John Lennon i dryfuje we własnym świecie zaburzonej tożsamości. Dla brutalnego, impulsywnego Ankera krucha psychika Manfreda to pole minowe – a zarazem jedyna droga do celu.Na tropie zaginionych pieniędzy bracia trafiają na ekipę osobliwych wyrzutków, którzy zamiast pomóc, tylko komplikują sprawy. Aby odzyskać fortunę, Anker musi reaktywować legendarny zespół The Beatles – bo tylko John Lennon zna miejsce ukrycia łupu.„Ostatni wiking” to szalona, pełna absurdu jazda bez trzymanki przez przeszłość, popękaną psychikę, braterską lojalność i świat, w którym logika przestała obowiązywać.Nagrodzony Oscarem reżyser Anders Thomas Jensen po raz kolejny udowadnia, że w duecie z Madsem Mikkelsenem tworzy filmy kultowe. Reżyseria: Anders Thomas JensenObsada: Mads Mikkelsen, Nicolas Bro, Lars Brygmann, Nikolaj Lie Kaas, Sofie Gråbøl, Bodil JørgensenRok produkcji: 2025, Kraj produkcji: DaniaCzas trwania: 105 min  Kino w Parku – letnie seanse filmoweTajny agent reż. Kleber Mendonça Filho7 sierpnia 2026 godz. 21.00Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł7.08, godz. 21.00 - Tajny agent reż. Kleber Mendonça Filho „Tajny agent" to jeden z najbardziej elektryzujących tytułów ostatnich lat. Nominowany do Oscara w 4 kategoriach (w tym za Najlepszy Film), zdobywca dwóch Złotych Globów, dwóch nagród w konkursie festiwalu w Cannes. Film Klebera Mendonçy Filho („Aquarius", „Bacurau"), należącego do czołówki najwybitniejszych reżyserów współczesnego kina światowego, przywołuje ducha klasycznego kina gangsterskiego. Jednocześnie brawurowo łączy wątki obyczajowe z epickim rozmachem, humor z seksapilem, nostalgię z grozą.Film Mendonçy Filho rozgrywa się w Brazylii lat 70. podczas karnawału. Zanurzone w palącym słońcu miasto Recife jest na granicy szaleństwa: w trakcie roztańczonego święta giną ludzie, gdzieś na plaży znaleziono rekina z ludzką nogą w brzuchu, a wśród tłumów krążą dwaj zabójcy z tajną misją... Kolory i radość to tylko pozory – to czasy brutalnej wojskowej dyktatury. Marcelo, bohater „Tajnego agenta", to mężczyzna przypadkowo uwikłany w sieć politycznych i kryminalnych intryg sięgających szczytów władzy. Był uczciwy, więc stał się celem skorumpowanego systemu i teraz każdy kolejny krok może kosztować go życie. Jak ocalić siebie i rodzinę w świecie brutalnej przemocy, fałszywych tożsamości, podsłuchów i kłamstw?Za rolę ostatniego sprawiedliwego w zepsutym do szpiku kości kraju Wagner Moura zdobył Złoty Glob, nagrodę w Cannes, ma też szansę na pierwszego w karierze Oscara. Znany z serialu „Narcos", „Elitarnych", czy „Civil War", aktor porusza się w labiryncie brudnych sekretów z lekkością i wdziękiem gwiazd starego Hollywood. „Tajny agent" jest hołdem dla kina Sergio Leone, Martina Scorsese i Francisa Forda Coppoli, do którego nawiązuje skalą i duchem. Mendonça Filho odświeża jednak i reinterpretuje kino gangstersko-szpiegowskie, wychodząc poza klisze i gatunkowe ramy. Widowiskowy, pasjonujący i przenikliwy, odsłania kawał prawdy nie tylko o przeszłości, ale i o naszych czasach.Reżyseria: Kleber Mendonça FilhoWystępują: Wagner Moura, Maria Fernanda Cândido, Gabriel LeoneKraj produkcji: Niemcy, Francja, Holandia, BrazyliaRok produkcji: 2025, Język oryginalny: portugalskiGatunek: dramat, thrillerCzas trwania: 161 min Nagrody:Oscary 2026: 4 nominacje: Najlepszy Film, Najlepszy Film Międzynarodowy, Najlepszy Aktor (Wagner Moura), Najlepszy CastingZłote Globy 2026: Najlepszy film zagraniczny, Najlepszy aktor pierwszoplanowy w filmie dramatycznym (Wagner Moura)MFF Cannes 2025: Najlepsza Reżyseria, Najlepszy Aktor (Wagner Moura), Nagroda FIPRESCI Kino w Parku – letnie seanse filmoweLipiec – sierpień 2026Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł Data rozpoczęcia wydarzenia: 17.07.2026 21:30 – Data zakończenia wydarzenia: 07.08.2026 22:30
Reklama
Reklama