środa, 28 października 2026 12:09
Reklama

Kiedyś rajstopy i tradycyjny goździk, teraz kosz kwiatów. Święto Kobiet - dawniej i dziś

POMORZE. 8 marca w ponad 50 krajach całego świata obchodzony jest Dzień Kobiet. Mężczyźni obdarowują wówczas kwiatami nie tylko swoje partnerki, ale również inne znajome panie.
Kiedyś rajstopy i tradycyjny goździk, teraz kosz kwiatów. Święto Kobiet - dawniej i dziś
Święto Kobiet jest jednym z najpopularniejszych zwyczajów w naszym kraju, ale tak naprawdę mało kto wie, skąd się wzięło i co ma upamiętniać. Zostało ustanowione w 1910 r., jako wyraz szacunku dla ofiar walki o równouprawnienie kobiet. Ale jego historia sięga jeszcze dalej, bowiem już w starożytnym Rzymie celebrowano tego rodzaju tradycję.

Przodownice pracy w PRL
W  Polsce po raz pierwszy zwrócono na nie uwagę po II wojnie światowej, ponieważ pasowało to do socjalistycznej propagandy. W okolicznościowych tekstach na 8 marca podkreślano wkład kobiet w realizację np. planów gospodarczych. Kobieta postrzegana była jako dodatkowa para rąk do pracy – robotnica w fabryce czy gospodyni na wsi.
- W zakładach pracy czy szkołach Dzień Kobiet był obchodzony obowiązkowo - wspomina  53-letnia Irena W., mieszkanka Suchostrzyg. – Pamiętam jak w moim zakładzie pracy –SPOŁEM - organizowano z tej okazji akademie. Były też spotkania przy kawie i cieście w hotelu Carina. Prezes składał wszystkim paniom życzenia, wręczał tulipany i goździki, a także paczki kawy (gruzińska albo Turek) oraz rajstopy. W bogatszych zakładach – jak u mojego męża – kobietom wręczano nawet drobne bony pieniężne. Przed każdą kwiaciarnią ustawiały się olbrzymie kolejki po symbolicznego goździka lub tulipana. Wtedy czuć było wagę tego święta. Obecnie 8 marca nie widzę takich kolejek...
- W czasie PRL-u imałam się różnych prac – mówi 61-letnia Krystyna K. ze Starego Miasta. – Był taki czas, że dojeżdżałam do Gdańska, gdzie pracowałam jako... operator dźwigu! Tak to już wtedy było – kobiety pracowały w różnym charakterze. Nie tylko w biurach i za ladą, ale także w warsztatach i fabrykach. W tym dniu mężczyźni – zwłaszcza szefostwo – stawiali nas za wzór, chwalili. Byłyśmy jako te przodownice pracy. Chcieli nas tym zachęcić, abyśmy wyrabiały 200 proc. normy. Jednego roku zamiast kwiatów dostałyśmy pomarańcze (takie prawie bez soku...). W Tczewie pracowałam w sklepie wielobranżowym. Pierwsze kwiaty dostawałam od klientów, ale po godzinach pracy szef robił nam na zapleczu mini bankiet.

Mydło, rajstopy i... emaliowane garnki
Jak niegdyś tczewianki przyjmowały Dzień Kobiet i o czym wówczas myślały? Czy czuły się wyjątkowo?
- Tak, czułyśmy się choć w ten jeden dzień wyjątkowo – twierdzi 59-letnia Jadwiga F. Z Suchostrzyg, była pracowniczka PREDOM. – Wiedziałyśmy wprawdzie, że to tylko oklepane frazesy i nadęte akademie okolicznościowe, ale było to miłe. Wytchnienie od „kilometrowych” kolejek i codziennych zajęć. Była to też okazja do uzupełniania braków w zaopatrzeniu, bo wręczano nam takie dobra materialne jak: rajstopy, ręczniki, ścierki, mydło Jacek i Agatka, kawę. Raz nawet dostałyśmy zapas garnków emaliowanych i aluminiowych, których w sklepach często nie było. A jak jednego roku przyniosłam do domu deficytową szynkę i żółty ser - to dopiero było święto!
O ile dla wszystkich pań Dzień Kobiet był miłym urozmaiceniem szarej PRL-owskiej rzeczywistości. nie każdemu panu kojarzył się równie miło.
- Nigdy nie przepadałem za tym świętem – relacjonuje 61-letni Kazimierz O. ze Starego Miasta, były kierowca. - W drodze do pracy kupowałem ze 20 goździków, bo najtańsze. Trzeba było wręczyć je wszystkim współpracowniczkom, które przyjmowały kolejnego kwiatka z wymuszonym uśmiechem. Potem trzeba było męczyć się na różnych kawkach i herbatkach. A po pracy zawsze było jakieś winko. Najczęściej bardzo słodkie. Nie do picia. Żonie, matce i teściowej również trzeba było kupić upominek – był to zazwyczaj prezent pożyteczny - proszek Pollena, albo luksusowy - woda toaletowa Pani Walewska. Uważam, że każdej kobiecie należy się szacunek w każdym dniu, a nie na pokaz w tym jednym. Uważałem to święto za zupełnie nienaturalne, narzucone, wymyślone w jakimś konkretnym, acz ukrytym celu.

Wyraz szacunku dla płci pięknej
Współczesny Dzień Kobiet wygląda zupełnie inaczej niż ten z wcześniejszych okresów. To bardziej chwyt marketingowy. Już nie tak hucznie obchodzony. Jest jedynie symbolicznym wyrazem szacunku dla płci pięknej. To okazja, aby bliskim sercu kobietom podarować bombonierkę, kosmetyki, biżuterię, bukiet róż lub tulipana. Dla dzieci jest to również ważny dzień, gdyż przygotowują wtedy laurki dla swoich mam i babć, wyrażając w ten sposób swoją miłość i podziękowanie za opiekę i troskę. Zainteresowanie świętem rośnie, głównie w szkołach oraz wśród ludzi młodych. Obecnie w tczewskich zakładach pracy mężczyźni ograniczają się jedynie do życzeń, ewentualnie symbolicznego tulipanka w mniejszych firmach.
- Pamiętam o Dniu Kobiet - mówi Adam Kopaczyk ze Starego Miasta. - Kupuję żonie czerwoną różę, biżuterię i zapraszam na kolację do restauracji. Nie uważam, żeby było to święto przestarzałe. Każdy mężczyzna powinien o nim pamiętać. Gdyby nie było kobiet, wszyscy byśmy pomarli...
Bywa też tak, ze współczesne kobiety same świętują swój dzień w... kobiecym gronie!
- W tym dniu mamy zdecydowanie więcej klientów, ale niekoniecznie jest tak, że pan zaprasza panią – wyjaśniają Wioleta i Bartek z jednej z tczewskich kawiarni. - Zazwyczaj panie przychodzą większą grupą i zamawiają sobie winko lub kawę i świetnie się ze sobą bawią. W zeszłym roku w Dniu Kobiet było u nas więcej ludzi niż w Walentynki! W tym roku również przewidujemy jakieś specjalne atrakcje dla każdej odwiedzającej nas klientki.
Jeszcze niedawno 8 marca panowie obowiązkowo kupowali paniom goździki. Dziś największą popularnością cieszą się róże i najczęściej kupowane w Dniu Kobiet tulipany.

Róże czerwone i żółte
- W Dniu Kobiet sprzedajemy bardzo dużo czerwonych i żółtych róż. – informuje właścicielka jednej z tczewskich kwiaciarni. - Zapewne dlatego, że jest to kwiat, którego nie trzeba przystrajać. Przeważnie panowie nie mają własnych pomysłów na bukiet, lecz liczą na naszą wyobraźnię. Oczywiście zdarzają się tacy, którzy są wybredni i szukają czegoś niepowtarzalnego. Dlatego też przed tym świętem szykujemy kompozycje kwiatowe z ziemi żelowej, gromadzimy kwiaty doniczkowe, które w ten dzień również znajdują swoich amatorów. Na dwa dni przed świętem szykujemy świeże kwiaty.

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

evehydrimbide 28.05.2011 14:43
BUY CHEAP CAMEL CIGARETTE

zuza 09.03.2011 00:50
teraz w kapitalizmie wszystko jest ładne, nawet kobiety

p.cyman 08.03.2011 10:41
.. wszystkiego naj naj naj :)))

jarecki 08.03.2011 09:50
dla wszystkich kobiet z okazji ich święta

RobertWu 08.03.2011 09:42
..dla wszystkich PIĘKNYCH KOBIET

wojt 08.03.2011 09:36
WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO DROGIE PANIE (:

Reklama
Tczewski Bal Świętych 2026 z jubileuszem Biedronek i Gabi Gąsior czyli POZWÓL ZABRAĆ SIĘ DO NIEBA! Tczewski Bal Świętych 2026 z jubileuszem Biedronek i Gabi Gąsior czyli POZWÓL ZABRAĆ SIĘ DO NIEBA! Mieszkańcy Tczewa po raz czternasty spotkają się, aby w radosnej i rodzinnej atmosferze wziąć udział w Tczewskim Balu Świętych. Wydarzenie odbędzie się w sobotę, 31 października 2026 roku. Wszystko rozpocznie się o godzinie 16.00 pod kościołem św. Józefa, skąd wyruszy barwny i rozśpiewany Korowód Świętych i Aniołów.Organizatorzy gorąco zachęcają uczestników – szczególnie tych najmłodszych – do przygotowania strojów oraz transparentów promujących wartości wiary i świętości.Finał wydarzenia zaplanowano w tym roku w parku za Centrum Kultury i Sztuki. Na scenie odbędzie się wyjątkowy Koncert Jubileuszowy z okazji 35-lecia Chóru Dziecięcego Biedronki. Wyjątkową oprawę muzyczną zapewnią goście specjalni: Gabi i Wojciech Gąsior – cenieni artyści oraz znane postacie polskiej sceny muzyki chrześcijańskiej. Na uczestników czekają również wspólne tańce i poczęstunek w postaci tradycyjnej zupy z dyni.Wydarzenie odbywa się pod hasłem: „Pozwól zabrać się do nieba, tam karnawał wiecznie trwa!”.Patronat honorowy: Prezydent Miasta Tczewa Łukasz Brządkowski, Starosta Tczewski Mirosław Augustyn.Sponsorzy i partnerzy: Miasto Tczew, Powiat Tczewski, ZUOS Tczew, ZWiK Tczew, ZUK Tczew, Zespół Szkół Katolickich w Tczewie, Powołani do Miłości, CKiS Tczew, Restauracja Piaskowa, CKZ Nauka, ZUP Starówka. Wydarzenie objęte jest patronatem Gazety Tczewskiej portalu Tczewska.pl   31.10.2026 godz. 16.00Tczewski Bal Świętych 2026Wymarsz spod kościoła św. Józefa  Data rozpoczęcia wydarzenia: 31.10.2026 16:00 – Data zakończenia wydarzenia: 31.10.2026 19:00
Zaduszki Jazzowe| Usein Bekirov Quintet i Big Four – koncert Zaduszki Jazzowe| Usein Bekirov Quintet i Big Four – koncert Są takie wieczory, kiedy muzyka wybrzmiewa mocniej. Kiedy między dźwiękami pojawiają się wspomnienia, emocje i przestrzeń na spotkanie. Zaduszki Jazzowe to właśnie taki czas, w którym jazz spotyka się z refleksją, energią improwizacji i radością wspólnego słuchania.Na scenie Centrum Kultury i Sztuki w Tczewie pojawią się dwa zespoły, reprezentujące różne oblicza współczesnego jazzu: Usein Bekirov Quintet oraz Big Four.Usein Bekirov Quintet to zespół, którego liderem wybitnego pianistę, klawiszowca, kompozytora i aranżera Usein Rіzaiovych Bekirov. Jego muzyka czerpie z jazzu fusion, funku i ethno-jazzu, a autorskie kompozycje przenikają wpływy muzyki Tatarów krymskich, Ukrainy, Azerbejdżanu i Bałkanów. Artysta był trzykrotnie nominowany do nagrody Grammy.Kwintet wystąpi w składzie:Usein Bekirov - p, keys, leaderViktor Pavelko - saxesYaroslav Kazmirchuk - tpIvan Lokhmaniuk - bass-guitar Arthur Frolov – drums Big Four to zespół prowadzony przez Stana Breckenridge’a, amerykańskiego wokalistę, pianistę jazzowego, kompozytora i muzykologa, którego artystyczna droga prowadzi przez sceny i festiwale na całym świecie. Inspirację do tworzenia kompozycji czerpie z  soulu, bluesa, standardów jazzowych, muzyki klasycznej i muzyki światowej. Sprawia to, że jego słuchacze mogą odkrywać niekończący się świat muzyki.Zespół wystąpi w składzieStan Breckenrige - vocal, pianoAdam Wendt - sax tenorJózef Eliasz - drumsKonrad Żołnierek - bassTuż po koncertach przeniesiemy się do Klubu Muzycznego CKiS, gdzie rozpocznie się prawdziwe święto improwizacji. Na dobry początek Jam Session zagrają Adam Wendt & Józef Eliasz, a później scena będzie otwarta dla kolejnych muzycznych spotkań.Idąc za słowami Stana Breckenridge’a: „Wspólnie wyruszamy w podróż poprzez krainę niezwykłych myśli, emocji, uczuć i pięknych wspomnień, które tkwią gdzieś głęboko w naszej duszy”. UWAGA PROMOCJA!Jeśli kupisz jednocześnie bilety na koncerty Doroty i Henryka Miśkiewiczów “Nasza miłość” oraz Zaduszki Jazzowe zapłacisz 120 zł. Bilety w promocyjnej cenie dostępne tylko w Kasie CKiS. W trakcie wydarzenia w godzinach 17.00 - 24.00 będzie czynna nasza, nowa kawiarnia BLISKO (Poziom -1)***Więcej o wykonawcach:Usein Bekirov QuintetUsein Rіzaiovych Bekirov jest pianistą, klawiszowcem, skrzypkiem, kompozytorem, aranżerem i liderem zespołu. Jako absolwent Narodowej Akademii Muzycznej im. Piotra Czajkowskiego na Ukrainie eksperymentuje głównie ze stylami jazz fusion, funk i ethno-jazz. Na jego autorskie kompozycje duży wpływ ma muzyka ludowa Tatarów krymskich, Ukrainy, Azerbejdżanu i Bałkanów. Artysta był trzykrotnie nominowany do nagrody Grammy. Na początku lat 90. rodzina Bekirova powróciła z Fergany w Uzbekistanie do swojej ojczyzny na Krymie na Ukrainie. W 1997 roku Bekirov rozpoczął występy z wieloma uznanymi muzykami jazzowymi i brał udział w kilku międzynarodowych festiwalach jazzowych, wykazując się umiejętnością współpracy z różnorodnymi muzykami i zespołami. W 2016 roku Bekirov wydał swój debiutancki album, „taterrium”. W 2019 roku Bekirov nagrał swój drugi album, „Inspiration”, na którym obok wielu kompozycji jazzowych znalazł się koncert na fortepian z orkiestrą, 10 miniatur na orkiestrę symfoniczną oraz 10 etiud jazzowych na fortepian.Skład:Usein Bekirov - p, keys, leaderViktor Pavelko - saxesYaroslav Kazmirchuk - tpIvan Lokhmaniuk - bass-guitar Arthur Frolov – drums Big FourLiderem projektu jest Stan Breckenridge – amerykański wokalista, pianista jazzowy i soulowy, kompozytor, autor tekstów oraz muzykolog. Jest doktorem muzykologii Uniwersytetu Claremont w Kalifornii i uznanym wykładowcą akademickim, związanym między innymi z Uniwersytetem im. Adama Mickiewicza w Poznaniu oraz programem Fulbright Scholar. Jego działalność artystyczna obejmuje koncerty na najważniejszych scenach Stanów Zjednoczonych i wielu krajów świata – od Hollywood Bowl i Dorothy Chandler Pavilion po festiwale oraz sale koncertowe Europy, Azji i Afryki. Współpracował z wybitnymi artystami muzyki jazzowej, soulowej i rozrywkowej, a jego dorobek obejmuje dwanaście autorskich albumów oraz liczne kompozycje wykonywane na międzynarodowych scenach. Za szczególny wkład w rozwój relacji polsko-amerykańskich został uhonorowany wyróżnieniem Amicus Poloniae, a także jako pierwszy Amerykanin otrzymał Pierścień Stulecia Niepodległości Polski. Jest również jednym z wyróżnionych absolwentów programu Fulbright Scholar, których działalność wywarła trwały wpływ na rozwój światowej kultury i sztuki.Skład:Stan Breckenrige - vocal, pianoAdam Wendt - sax tenorJózef Eliasz - drumsKonrad Żołnierek - bass Zaduszki Jazzowe| Usein Bekirov Quintet i Big Four – koncert31.10.2026, 18:00Sala widowiskowa CKiSul. Kard. St, Wyszyńskiego 10Tczew Bilety: 90 zł,75 zł z Kartą Mieszkańca Tczewadostępne w kasie CKIS oraz online na stronie: bilety24.plUWAGA PROMOCJA!Jeśli kupisz jednocześnie bilety na koncerty Doroty i Henryka Miśkiewiczów “Nasza miłość” oraz Zaduszki Jazzowe zapłacisz 120 zł. Bilety w promocyjnej cenie dostępne tylko w Kasie CKiS. Data rozpoczęcia wydarzenia: 31.10.2026 18:00 – Data zakończenia wydarzenia: 31.10.2026 21:00
Reklama
Reklama

Temperatura: 9°C Miasto: Tczew

Ciśnienie: 1023 hPa
Wiatr: 11 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama