piątek, 17 lipca 2026 22:15
Reklama

10 zł na przeżycie. Jedenastka bezdomnych z Tczewa chce zmienić swój los

TCZEW. Liczbę bezdomnych w Tczewie szacuje się na ok. 65. Raz w tygodniu (w piątek) Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej organizuje dla nich spotkanie aktywizujące oraz obiady. Dla zebranych jest to jednak tylko chwila wytchnienia od trudów codziennego życia. Nie wszyscy chcą korzystać z tej szansy...
10 zł na przeżycie. Jedenastka bezdomnych z Tczewa chce zmienić swój los
Podczas zimy pracownicy pomocy społecznej raz w miesiącu (wspólnie z policją) odwiedzają kloszardów - tam gdzie ci starają się żyć. Są to najczęściej namioty na obrzeżach miasta, stare opuszczone pustostany, baraki, altany, nawet kanały...
Odwiedziliśmy jedno z takich miejsc. Jeszcze parę tygodni temu jadąc linią nr 19 (dawną drogą krajową nr 1), można było dostrzec duży namiot i światła wokół niego. Znaleźliśmy pozostałości po obozowisku: dużo śmieci, puszki po konserwach i słoikach, butelki po alkoholu. Zauważyliśmy też pozostałości po namiocie i stare, mokre materace.

Chcą coś zmienić
W piątek w stołówce MOPS-u było ich zaledwie 11. Kilka osób, mimo próśb prowadzących, przybyła nietrzeźwa, o co mieli pretensje inni uczestnicy spotkania. Doszło między nimi do sprzeczki – na szczęście zakończonej pokojowo.
Odnieśliśmy wrażenie, że spotkała się tam zaledwie mała grupka z tej wykluczonej tczewskiej społeczności. Przyszły osoby dość otwarte, chcące zmienić swój los na lepszy, tylko nie wiedzące jak... Mimo przeciwności losu nie całkiem się poddające, próbujące coś zmienić.
- Czasem jest tak, że spotkam kumpla i zaczynam picie od nowa – powiedział jeden z bezdomnych. - Prawie wyszedłem na prostą, bo znalazłem pracę. Ale jak właściciel firmy zobaczył mnie tak brudnego nie pozwolił mi pracować... Mieszkam w takich warunkach, że nie mogę o siebie zadbać. Przez te kłopoty piję.

Martwi się o obiad...
Mężczyzna przez całe 1,5-godzinne spotkanie wracał do wątku, że znalazł pracę, ale boi się ją podjąć. Obawiał się, że pracując... straci szansę na skorzystanie z darmowego obiadu w MOPS.
- Nie martw się - pocieszał go znajomy. - Najwyżej pójdziesz do mnie na blok i odbierzesz swój obiad, bo ci go zabiorę. Te obiady ci nie przepadną.
Spotkanie prowadzili pracownicy MOPS: Ewa Troka (od lata koordynuję pracę na rzecz bezdomnych), Beata Wasiliew, specjalista pracy socjalnej i Łukasz Chwalin, psycholog. Wszyscy przekazują wiedzę terapeutyczną: jak będąc w takiej sytuacji poradzić sobie  w otaczającej nas rzeczywistości. Informują też o schroniskach, wypytują o innych bezdomnych, którzy marzną gdzieś w pobliżu. Ale nikt nie chce o nich mówić. Niechętnie ujawniają nawet gdzie sami mieszkają...

Alkohol i paliwo lotnicze
Każdy z zebranych otrzymał w MOPS ciepły posiłek - bagietkę i zupę, a psycholog omówił zgubne skutki nałogów, które najczęściej doprowadzają do bezdomności.
- Głównym celem tej terapii jest przekonanie bezdomnych, aby aktywniej poszukiwali pracy, co może w dalszej perspektywie pomóc im wrócić do normalnego życia z rodzinami i przyjaciółmi - mówiłą Ewa Troka. - Głównym problemem jest alkoholizm, którego skutkiem w wielu przypadkach jest odrzucenie przez środowisko i rodzinę.
Ale bezdomni odurzają się też znacznie gorszymi rzeczami. Piją m. in. „paliwo lotnicze”. To groźna dla zdrowia mieszanina substancji podobnych do dopalaczy. 1 litr takiego paliwa kosztuje 10 zł.

10 zł na przeżycie
Poszczególne punkty lekcji aktywizującej psycholog zapisywał na płachtach papieru. Na arkuszu raz po raz pojawiały się, zapisywane czarnym pisakiem, zwroty: rzeczy pilne i niepilne, ważne i mniej ważne. Rozważano też kwestia kosztów życia.
- Zastanówmy się, ile pieniędzy potrzeba, by przeżyć miesiąc? Jakie są źródła moich dochodów? - pytał Łukasz Chwalin.
Od razu pojawiły się: zasiłek z MOPS, zbieranie złomu, surowców wtórnych, pomoc rodziny, oszczędności na czarną godzinę.
- Moje miesięczne wydatki wynoszą 450 zł – powiedział jeden z bezdomnych. - Dziennie trzeba wydać najskromniej jakieś 10 zł. Zawsze kupuje trochę pasztetowej i serka topionego...
- To ty bogaty jesteś – podsumował go kolega.
- 80 proc. naszych działań przynosi 20 proc. rezultatów – ciągnął psycholog. - Trzeba robić wszystko, by odwrócić proporcje. Jest taka zasada SMART, która mówi ze trzeba osiągnąć cel. Ma on być prosty i mamy dać sobie na niego trochę czasu.
Starszy mężczyzna, o twarzy i wyglądzie mocno pokiereszowanym życiem, odparł na to  zrezygnowany:
- Emeryci i renciści mają mieszkania... Mają płacone! A co ja mam? W piątek zupkę... I nie mam gdzie mieszkać!
Inni krzyknęli mu: „Uspokój się!”, „A czyja to wina?”.

Nikt nie pomógł po powodzi
Jedna z rad terapeutów polegała na tym, by cały dzień osoby bezdomnej wypełniały jakieś konstruktywne działania: staranie o drobne środki, jakaś praca, zbieranie złomu, surowców...
Pewnego mężczyznę zdenerwowała obietnica rządu pomocy dla wszystkich powodzian:
- Premier powiedział, że żaden z powodzian nie pozostanie bez pomocy... Mam 15 cm wody w mojej altanie. Brodzę w wodzie. Meble po zeszłorocznej powodzi spaliłem. Została mi stara wersalka, na którą położyłem cały dobytek. Woda wszystko mi zniszczyła! Napisałem o tym pismo do Urzędu Miejskiego. Odpowiedzieli, że skierowali kolejne pismo do Urzędu Wojewódzkiego, który dał odpowiedź, że nie udzieli pomocy na podtopienia. Zostało mi zatem te 200 zł z MOPS. Mam ochotę napisać do kancelarii premiera ile warte są jego obietnice.
Mężczyzna ma i tak sporo szczęścia. Przyjął go w swoim niewielkim mieszkaniu w bloku kolega. On załatwia wyżywienie. Jakoś żyją...
Niektórzy bezdomni chcą podjąć pracę. Ktoś miał szansę na zatrudnienie w warsztacie stolarskim, ale zwyrodnienie stawów uniemożliwia mu stanie 8 godzin przy deskach. Jedna z kobieta próbowała podjąć pracę przy rozładowywaniu towaru w supermarkecie, ale brakowało jej na badania sanepidowskie... Pracownicy socjalni od razu poinformowali, że na takie badania można zdobyć pieniądze z MOPS.
Sytuacja bezdomnych w Tczewie od lat się nie zmienia. Nie ma tu schroniska dla bezdomnych, ani tzw. docieplarni, gdzie osoby bez mieszkania mogłyby się choćby ogrzać. Nie mówiąc o publicznej łaźni, gdzie każdy bezdomny mógłby się za darmo wykąpać.

Czy wystarczy węgla?
Tadeo ma 50 lat. Mówią na niego Niemiec, bo takie ma pochodzenie. Został bezdomnym, gdy opuścił mieszkanie po śmierci żony (umarła na raka piersi).
- Nie chciałem mieszkać z teściową, która obwiniała mnie o śmierć żony. Mam 300 m kw. własnego ogródka na działce i altanę, w której mieszkam. Grzeję się piecykiem kaflowym. Z MOPS dostałem na zimę 250 kg węgla. Ale na ile to wystarczy? Zostało mi już tylko 50 kg.
Tadeo ma przeszłość piłkarską, gdy ktoś w to powątpiewał od razu podniósł głos:
- Mój brat grał w Kaszubi i Lechii, a ja sam w Wiśle Tczew, Zagłębiu Sosnowiec i Arce Gdynia. Niestety, nabawiłem się kontuzji i kariera skończyła się. Ale jeżdżę na mecze. Słucham też w radiu relacji z rozgrywek. U mnie na działce wiszą białoczerwone szaliki i niemiecka flaga. Na działce odwiedziła mnie już pani Hania z MOPS i mój młodszy brat, który jest trenerem. Dowozi też ludzi na lotnisko. Jakoś radzi sobie w życiu.
Miał dyplomy i odznaczenia z czasów kariery sportowej, ale te zostały w domu żony. Na spotkania w MOPS chodzi od października 2010 r. Na razie mu się podobają. Może zwierzyć się ze swoich problemów. Zasiłek ma do końca marca.

Gdyby była praca...
- Zostałem bezdomnym, bo miałem niedobre relacje z ojcem - wyjaśnia Andrzej. - Dotyczyły braku pracy i możliwości zarobkowania. Musiałem opuścić dom... Przebywam w altanie na działce brata, jest ogrzewana prowizorycznym piecykiem. Zima nie stanowi problemu. Za zdobyte pieniądze kupuję węgiel i mam ciepło. Nawet policja i straż miejska nie zmuszają mnie do przeniesienia się do schroniska.
Środki na życie zdobywam zbierając butelki, złom i makulaturę. Nie chodzę do schronisk, bo tam musiałbym spełniać pewne warunki. Wolę mieszkać na swoim. Na spotkania w MOPS chodzę chętnie, pomagają mi w życiu. Jedyny problem to znalezienie pracy. Ludzie od razu szufladkują mnie jak popatrzą na twarz.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

gość 20.02.2011 22:43
T Z ŻONĄ H ŻYJĄ PO TO BY ZA DARMO JEŚĆ !!

gość 20.02.2011 22:37
T. MAJĄC NIMIECKIE POCHODZENIE MIESZKA W ALTANCE, A MIESZKANIE U DRUGIEJ ŻONY H. - NA ZAMKOWEJ, WYNAJMUJE ? CAŁE ŻYCIE BYŁ NA CZYIMŚ GARNUSZKU!!

podatnik 16.02.2011 12:26
SMACZNEGO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

podatnik 15.02.2011 11:12
komentarze mówią same za siebie jeszcze parę lat temu mój komentarz byłby zrugany ,a tu proszę większość wpisów pozytywnie odebrała mój wpis.Ta grupa cwaniaczków ,smakoszy arizon byków musi być pognana do przymusowej roboty to pozbędą się zatrucia alkoholowego i zobaczą ile trzeba pracować żeby zjeść przysłowiwą kromkę chleba .

obserwator 14.02.2011 22:53
zasiłki? Przecież to praca pozwala człowiekowi przeżyć, a takie rozdawnictwo obciąża tylko uczciwie pracujących.

absurd 14.02.2011 20:59
i jeszcze marudzą.

też podatnik 14.02.2011 17:56
ma racje.Większość z nich wybrała taki styl życia.Czas by rządzący przyjrzeli się bliżej tej tzw pomocy społecznej.Dlaczego podatnicy mają dokładać do smakoszy "byków"?

Zyga 14.02.2011 15:48
Podatniku znieczulony nie pisz o tych ludziach takich obelg,bo nie wiesz co ciebie może w życiu spotakać.W bezdomność nie zawsze wchodzi się przez pijaństwo.Życie jest bardziej złożone niż może się to tobie teraz wydawać,skoro tego nie rozumiesz tzn.że jesteś ubogi w doświadczenie życiowe.Morał taki:nie kpij dziadku z czyjegoś nieszczęścia.

podatnik 14.02.2011 12:29
do roboty darmozjady i pijaki całe życie chlać obijać się a potem wartwcie się co będzie z moją opierdzi.........du...ą tak jak żyłeś do tej pory żyj dalej i nie wyciągaj łapy po czyjeś pieniądze.

Reklama
Zapraszamy na letnie seanse Kina w Parku! Na ekranie CkiS m.in. OSTATNI WIKING I BEZ WYJŚCIA Zapraszamy na letnie seanse Kina w Parku! Na ekranie CkiS m.in. OSTATNI WIKING I BEZ WYJŚCIA Ambitne, wakacyjne kino CKiS w TczewieLetnie seanse pod gwiazdami, to już filmowa tradycja Centrum Kultury i Sztuki. W lipcu i sierpniu odwiedzicie Skandynawię za sprawą głośnej „Wartości sentymentalnej” w gwiazdorskiej obsadzie ze Stellanem Skarsgårdem oraz Elle Fanning, a także „Ostatniego wikinga” z Madsem Mikkelsenem, który wciela się w zupełnie inną rolę niż przywykliśmy. Zawitamy też do Azji za sprawą nowego filmu Park Chan- wooka pt. „Bez wyjścia”, autora głośnego „Oldboya” oraz „Służącej”. Na ostatni seans filmowy tego lata zabierzemy Was w podróż do Brazylii za sprawą „Tajnego agenta”, z Wagnerem Mourą, który dał się poznać szerszej publiczności jako Pablo Escobar w serialu „Narcos”.Na dużym ekranie zobaczycie filmy:„Wartość sentymentalna”– zdobywca Oscara w kategorii Najlepszy Film Międzynarodowy, z muzyką Hani Rani„Bez wyjścia” – historia pokazująca do czego posunie się człowiek chcący zdobyć pracę„Ostatni wiking” – mieszanka gatunków, ten film to udana komedia, dramat i trochę kina gangsterskiego z domieszką „Beatlesów”„Tajny agent” – głośny film brazylijski, łamiący granice gatunków thriller polityczny nagrodzony na festiwalu w Cannes 2025Jeśli kochasz kino, zapach ciepłego wieczoru i spotkania z ludźmi, którzy czują to samo – przyjdź, rozsiądź się wygodnie i pozwól się porwać emocjom. Kino w Parku – letnie seanse filmoweWartość sentymentalna reż. Joachim Trier17 lipca 2026 godz. 21.30Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł 17.07, godz. 21.30 - Wartość sentymentalna reż. Joachim TrierNajnowszy film Joachima Triera, reżysera „Najgorszego człowieka na świecie”, z nominowanymi do Oscara w kategoriach aktorskich Renate Reinsve, Stellanem Skarsgårdem, Ingą Ibsdotter Lilleaas i Elle Fanning w rolach głównych. Jeden z najczęściej nagradzanych i najważniejszych filmów tego roku, z muzyką skomponowaną przez polską kompozytorkę Hanię Rani.Siostry Nora (Renate Reinsve) i Agnes (Inga Ibsdotter Lilleaas) spotykają się ze swoim dawno niewidzianym ojcem, charyzmatycznym, niegdyś wielkim reżyserem filmowym Gustavem (Stellan Skarsgård). Proponuje on Norze, aktorce teatralnej, rolę w swoim najnowszym filmie, który ma być jego powrotem do świata filmu. Gdy dziewczyna odrzuca propozycję, ten zatrudnia młodą gwiazdę Hollywood (Elle Fanning). Teraz siostry muszą poradzić sobie nie tylko ze swoją skomplikowaną sytuacją z ojcem, ale też z amerykańską gwiazdą, która zmienia ich rodzinną dynamikę.Reżyseria: Joachim TrierObsada: Renate Reinsve, Stellan Skarsgård, Inga Ibsdotter Lilleaas, Elle Fanning czas trwania: 2 godz. 15 min Nagrody:Zdobyty Oscar: Oscar kategorii Najlepszy Film MiędzynarodowyZdobyte Złote Globy: Złoty Glob - Najlepszy aktor drugoplanowy Stellan Skarsgårdzdobyte nagrody w Cannes: Grand Prix Festiwalu - Najlepszy film Joachim Trier  Kino w Parku – letnie seanse filmoweBez wyjścia reż. Park Chan-wook24 lipca 2026 godz. 21.15Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł 24.07, godz. 21.15 - Bez wyjścia reż. Park Chan-wookKiedy rynek pracy jest bezlitosny, trzeba wyeliminować konkurencję. Bohater „Bez wyjścia” – nowego filmu Park Chan-wooka, twórcy „Oldboya”, „Służącej” i „Podejrzanej” – dosłownie bierze sprawy w swoje ręce. Koreański mistrz kina gatunkowego stawia niepokojąco trafną diagnozę współczesnych lęków – w swoim bezkompromisowym, autorskim stylu.Man-su (gwiazda „Squid Game”, Lee Byung-Hun) prowadzi idealne życie: stabilne zatrudnienie, rodzina, dom, dwa golden retrievery. Ale wystarczy jeden dzień, by sielanka zmieniła się w horror. Man-su traci pracę w fabryce papieru, a z nią status, męskość, tożsamość, honor i sens życia. By je odzyskać, nie cofnie się przed niczym, szczególnie że mokra robota przynosi tyle samo satysfakcji, co ta papierkowa.Choć bezlitośnie kpi z wyścigu szczurów, korporacyjnej mentalności i męskiego ego, reżyser zabiera również głos na temat współczesnego rynku pracy w dobie AI. „Bez wyjścia”, podobnie jak kultowy „Parasite”, pod warstwami czarnego humoru kryje wnikliwe obserwacje dotyczące klasowych napięć i burzliwych społecznych przemian. Pół żartem, pół serio Park Chan-wook zadaje i nam prowokacyjne pytanie: czy istnieje praca, dla której możesz zabić?Reż Park Chan-wookobsada: Lee Byung-hun, Son Ye-jin, Park Hee-soon, Lee Sung-min, Yeom Hye-ran, Cha Seung-wonprodukcja: Korea Południowa 2025czas: 139’NagrodyZłote Globy 2026Nominacje:- Najlepszy film komediowy lub musical- Najlepszy aktor pierwszoplanowy w filmie komediowym lub musicalu (Lee Byung-hun)- Najlepszy film zagranicznyFilm pokazywany na MFF Wenecja 2025 - Konkurs Główny  Kino w Parku – letnie seanse filmoweOstatni wiking reż. Anders Thomas Jensen31 lipca 2026 godz. 21.00Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł 31.07, godz. 21.00 - Ostatni wiking reż. Anders Thomas JensenPo czternastu latach odsiadki Anker wychodzi z więzienia z jednym celem: odzyskać zrabowaną fortunę. Problem w tym, że łup ukrył jego brat – Manfred ( Mads Mikkelsen ), który dziś przedstawia się jako John Lennon i dryfuje we własnym świecie zaburzonej tożsamości. Dla brutalnego, impulsywnego Ankera krucha psychika Manfreda to pole minowe – a zarazem jedyna droga do celu.Na tropie zaginionych pieniędzy bracia trafiają na ekipę osobliwych wyrzutków, którzy zamiast pomóc, tylko komplikują sprawy. Aby odzyskać fortunę, Anker musi reaktywować legendarny zespół The Beatles – bo tylko John Lennon zna miejsce ukrycia łupu.„Ostatni wiking” to szalona, pełna absurdu jazda bez trzymanki przez przeszłość, popękaną psychikę, braterską lojalność i świat, w którym logika przestała obowiązywać.Nagrodzony Oscarem reżyser Anders Thomas Jensen po raz kolejny udowadnia, że w duecie z Madsem Mikkelsenem tworzy filmy kultowe. Reżyseria: Anders Thomas JensenObsada: Mads Mikkelsen, Nicolas Bro, Lars Brygmann, Nikolaj Lie Kaas, Sofie Gråbøl, Bodil JørgensenRok produkcji: 2025, Kraj produkcji: DaniaCzas trwania: 105 min  Kino w Parku – letnie seanse filmoweTajny agent reż. Kleber Mendonça Filho7 sierpnia 2026 godz. 21.00Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł7.08, godz. 21.00 - Tajny agent reż. Kleber Mendonça Filho „Tajny agent" to jeden z najbardziej elektryzujących tytułów ostatnich lat. Nominowany do Oscara w 4 kategoriach (w tym za Najlepszy Film), zdobywca dwóch Złotych Globów, dwóch nagród w konkursie festiwalu w Cannes. Film Klebera Mendonçy Filho („Aquarius", „Bacurau"), należącego do czołówki najwybitniejszych reżyserów współczesnego kina światowego, przywołuje ducha klasycznego kina gangsterskiego. Jednocześnie brawurowo łączy wątki obyczajowe z epickim rozmachem, humor z seksapilem, nostalgię z grozą.Film Mendonçy Filho rozgrywa się w Brazylii lat 70. podczas karnawału. Zanurzone w palącym słońcu miasto Recife jest na granicy szaleństwa: w trakcie roztańczonego święta giną ludzie, gdzieś na plaży znaleziono rekina z ludzką nogą w brzuchu, a wśród tłumów krążą dwaj zabójcy z tajną misją... Kolory i radość to tylko pozory – to czasy brutalnej wojskowej dyktatury. Marcelo, bohater „Tajnego agenta", to mężczyzna przypadkowo uwikłany w sieć politycznych i kryminalnych intryg sięgających szczytów władzy. Był uczciwy, więc stał się celem skorumpowanego systemu i teraz każdy kolejny krok może kosztować go życie. Jak ocalić siebie i rodzinę w świecie brutalnej przemocy, fałszywych tożsamości, podsłuchów i kłamstw?Za rolę ostatniego sprawiedliwego w zepsutym do szpiku kości kraju Wagner Moura zdobył Złoty Glob, nagrodę w Cannes, ma też szansę na pierwszego w karierze Oscara. Znany z serialu „Narcos", „Elitarnych", czy „Civil War", aktor porusza się w labiryncie brudnych sekretów z lekkością i wdziękiem gwiazd starego Hollywood. „Tajny agent" jest hołdem dla kina Sergio Leone, Martina Scorsese i Francisa Forda Coppoli, do którego nawiązuje skalą i duchem. Mendonça Filho odświeża jednak i reinterpretuje kino gangstersko-szpiegowskie, wychodząc poza klisze i gatunkowe ramy. Widowiskowy, pasjonujący i przenikliwy, odsłania kawał prawdy nie tylko o przeszłości, ale i o naszych czasach.Reżyseria: Kleber Mendonça FilhoWystępują: Wagner Moura, Maria Fernanda Cândido, Gabriel LeoneKraj produkcji: Niemcy, Francja, Holandia, BrazyliaRok produkcji: 2025, Język oryginalny: portugalskiGatunek: dramat, thrillerCzas trwania: 161 min Nagrody:Oscary 2026: 4 nominacje: Najlepszy Film, Najlepszy Film Międzynarodowy, Najlepszy Aktor (Wagner Moura), Najlepszy CastingZłote Globy 2026: Najlepszy film zagraniczny, Najlepszy aktor pierwszoplanowy w filmie dramatycznym (Wagner Moura)MFF Cannes 2025: Najlepsza Reżyseria, Najlepszy Aktor (Wagner Moura), Nagroda FIPRESCI Kino w Parku – letnie seanse filmoweLipiec – sierpień 2026Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł Data rozpoczęcia wydarzenia: 17.07.2026 21:30 – Data zakończenia wydarzenia: 07.08.2026 22:30
Reklama
Reklama