środa, 28 października 2026 17:12
Reklama

Nie są w stanie zwrócić MOPS pieniędzy... Zamiast pomóc... zaszkodzono?

TCZEW. Państwo Gottfrydziakowie czują się wprowadzeni w błąd przez Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej. Twierdzą, że przez niekompetencję pracownika socjalnego muszą oddać pieniądze, które – jak się okazało – nienależnie pobierali od MOPS. Według nich za złą poradę pracownika konsekwencję ponoszą tylko oni. Osoba, która udzieliła im nierzetelnej informacji, pozostała bezkarna.
Nie są w stanie zwrócić MOPS pieniędzy... Zamiast pomóc... zaszkodzono?
W 2006 r. Zbigniew  Gottfrydziak otrzymał na okres dwóch lat rentę socjalną, przyznaną mu przez lekarza z powodu problemów z kręgosłupem. Renta była wypłacana przez MOPS w Tczewie.

Dochód - widmo
- Kwota, którą otrzymywałem wynosiła ok. 356 zł - opowiada Zbigniew Gottfrydziak. - Regularnie odwiedzał nas pracownik socjalny - pani W., która doskonale znała naszą sytuację materialną.
- Pani W. przeprowadzała z nami szczegółowe wywiady środowiskowe – wspomina Ewa Gottfrydziak, żona pana Zbigniewa. - Wypytywała nas o wszystko. Jako że nie pracowałam wówczas zawodowo, pani W. pytała czym zajmuję się na co dzień. Odpowiedziałam, że zajmuję się gospodarstwem domowym i pilnuję wnuka. Wówczas zapytała, ile córka płaci mi za zajmowanie się dzieckiem. Zdziwiłam się pytaniem i zgodnie z prawdą odpowiedziałam, że nie biorę pieniędzy za opiekę nad własnym wnukiem. Nigdy zresztą bym tego od córki nie wymagała. Jednak pani W. stwierdziła, że skoro nie pracuję, muszę wykazać inny dochód. Zasugerowała, abym oświadczyła że od córki w zamian za opiekę nad wnukiem dostaję 50 zł miesięcznie.
Jak wielkie było zdziwienie Zbigniewa Gottfrydziaka, gdy miesiąc później owe 50 zł – rzekomy dochód z pracy dorywczej żony – zostały odliczone od jego renty socjalnej. Państwo Gottfrydziak postanowili jednak nie reagować w tej sprawie.
- Skoro pani W., osoba kompetentna i zorientowana w przepisach i prawie, stwierdziła, że musi być przedstawiony jakiś dochód uznaliśmy, że tak musi być – tłumaczy Ewa Gottfrydziak. – Ale serce bolało, że zabrano nam 50 zł z skromnej renty... Bywały dni, kiedy prawie nie mieliśmy na chleb. Gdyby nie pomoc sąsiadów i przyjaciół, nie wiem jak by się to skończyło. Tym bardziej, że chorowałam i wciąż choruję na schorzenia kobiece, mam też bezwład prawej ręki. Wymagam hospitalizacji i leczenia... Niestety, nie stać mnie na to.

Zamiast pomóc... zaszkodziła?
Mimo choroby Ewa Gottfrydziak cały czas starała się o podjęcie pracy zarobkowej.
- Ucieszyłam się, gdy ją wreszcie dostałam i zostałam zatrudniona w firmie Manpower Polska Sp. z o.o. Poinformowałam o tym fakcie panią W., która nadal wizytowała nasz dom. Ku mojemu zdziwieniu stwierdziła ona, że firma ta przyjmuje pracownika tylko na 2-3 miesiące, aby go potem... zwolnić. Poradziła mi, aby przeczekać ten okres i nie zgłaszać MOPS faktu, że pracuję. Zwolnią mnie i tak, więc nie ma sensu wstrzymywać renty, a potem znowu jej przywracać, gdyż jest to dodatkowa robota papierkowa. Świadkiem tej rozmowy był mój zięć. Posłuchałam jej i tym razem – tak jak wtedy, kiedy radziła mi podać rzekomy dochód za pilnowanie wnuka...
Tymczasem w styczniu 2009 r. państwo Gottfrydziak otrzymali z MOPS pismo, że muszą zwrócić pobrane za dwa miesiące pieniądze (652 zł), gdyż ich dochody nie uprawniały rodziny do świadczeń z pomocy społecznej, które pobierali. Ich rozpacz była tym większa, że zgodnie z przewidywaniami pani W., Ewa Gottfrydziak po ok. pół roku została zwolniona z pracy.
- Byliśmy zdruzgotani - mówi Ewa Gottfrydziak. - Napisaliśmy list  do MOPS z wyjaśnieniem tej sprawy. Dostaliśmy odpowiedź, że przyznany wcześniej zasiłek - za listopad i grudzień - zostały pobrane nienależnie. Kwoty te musimy zwrócić, a pracownik socjalny prowadził postępowanie zgodnie z obowiązującymi przepisami. Pani W. została zresztą szybko przeniesiona w inne rejony Tczewa i spotkałam ją tylko raz na ulicy. Zapytałam ją jedynie, czy jest z siebie zadowolona?

Podpisali się pod wywiadem środowiskowym
Niestety, nie udało nam skontaktować się z byłym pracownikiem socjalnym MOPS, który odwiedzał rodzinę Gottfrydziaków. Poinformowano nas, że z powodu ochrony danych osobowych pani ta nie mogłaby udzielić nam wiadomości dotyczących tej rodziny ani rozmawiać o ich sytuacji materialnej i życiowej.
Zastępca dyrektora MOPS w Tczewie Beata Kropidłowska wyjaśnia, że – z powodu ochrony danych osobowych - nie może odnieść się do indywidualnej sprawy Zbigniewa Gottfrydziaka. Może natomiast podać informację o toku postępowania administracyjnego prowadzonego przez tutejszy Ośrodek.
- Zgodnie z art. 107 ust. 1 ustawy z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (tekst jednolity Dz. U. z 2009 r. nr 175 poz. 1362 z późn. zm.) w celu ustalenia sytuacji osobistej, rodzinnej, dochodowej i majątkowej osób i rodzin, uprawniającej do korzystania ze świadczeń z pomocy społecznej przeprowadza się rodzinny wywiad środowiskowy. W dokumencie tym sporządzanym przy osobie zainteresowanej, ubiegającej się o wsparcie pracownik socjalny wpisuje informacje ustalone na podstawie przedstawionych dokumentów lub oświadczeń tej osoby. Następnie zgodnie z procedurą wypełniony formularz wywiadu przedłożony jest osobie zainteresowanej celem zapoznania się i złożenia podpisu. Osoby, z którymi wywiad został przeprowadzony mają możliwość weryfikacji danych wpisanych przez pracownika socjalnego. Na podstawie przeprowadzonej wnikliwej analizy sytuacji osoby/rodziny wydawana jest decyzja administracyjna.
Jednocześnie wskazuje się, iż po wydaniu decyzji administracyjnej w ustawowym terminie 14 dni od jej doręczenia strona ma możliwość złożenia odwołania do organu odwoławczego, jeżeli się nie zgadza z jej sentencją oraz faktami uwzględnionymi lub nieuwzględnionymi przez Ośrodek prowadzący dane postępowanie. O prawie do odwołania strona pouczona jest w otrzymanej decyzji. Organ odwoławczy zajmuje się weryfikacją postępowania pierwszoinstancyjnego i wydaje odpowiednią decyzję w zależności od uwzględnienia argumentacji skarżącego.

Toniemy w długach
- Nie jesteśmy w stanie oddać tych pieniędzy, poza tym nie będziemy płacić za niekompetencję pracownika socjalnego - żali się Ewa Gotfrydziak. - Żyjemy tylko z emerytury męża. Zgodnie z prawdą poinformowałam panią W. o podjęciu przeze mnie pracy. Jakiś czas później dostaliśmy z Urzędu Skarbowego informację, iż mężowi ściągną z emerytury te pieniądze. Tymczasem okazało się, że na druku z Urzędu Skarbowego nie zgadza się imię męża. Proces ściągania należności został wstrzymany do czasu wyjaśnienia sprawy błędnych danych. Kilka dni później przyjechał inny pracownik MOPS, który wysłuchał nas raz jeszcze. Opowiedzieliśmy tej pani naszą sytuację od początku, pokazaliśmy nasze przychody oraz wydatki. Za kilka dni dostaliśmy informację o rozłożeniu na raty kwoty należności, ale to dla nas żadna pomoc. Nie jesteśmy w stanie oddać tych pieniędzy.
- Ośrodek pomocy społecznej dysponował wszystkimi zaświadczeniami o sytuacji materialnej naszej rodziny - dodaje Zbigniew Gotfrydziak. - Wiedzieli doskonale, ile żona zarabiała, jakie mieliśmy przychody, wydatki i długi. Gdzie więc byli, kiedy żona straciła pracę? Czemu nie pomogli, gdy nie mieliśmy nawet na chleb? Teraz chcą wypłaty nienależnie pobranych pieniędzy. Z perspektywy czasu wiem, że postąpiliśmy niemądrze słuchając rad pani W. Mieliśmy jednak do niej zaufanie wynikające z pełnienia przez nią urzędu pracownika socjalnego. Choć dostawaliśmy i pensję żony i moją rentę nie wzbogaciliśmy się przez te dwa miesiące, tylko otrzymane pieniądze przeznaczyliśmy w całości na jedzenie oraz leki.

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

loki 23.01.2011 17:45
CELOWE WPROWADZANIE W BŁĄD PRZEZ PRACOWNIKA MOPS JEST TO RUTYNOWE POSTĘPOWANIE. KIEDY WEJDZIE PRZEPIS : ŻE URZĘDNIK BĘDZIE ODPOWIADAŁ ZA BŁĘDY?

Reklama
Tczewski Bal Świętych 2026 z jubileuszem Biedronek i Gabi Gąsior czyli POZWÓL ZABRAĆ SIĘ DO NIEBA! Tczewski Bal Świętych 2026 z jubileuszem Biedronek i Gabi Gąsior czyli POZWÓL ZABRAĆ SIĘ DO NIEBA! Mieszkańcy Tczewa po raz czternasty spotkają się, aby w radosnej i rodzinnej atmosferze wziąć udział w Tczewskim Balu Świętych. Wydarzenie odbędzie się w sobotę, 31 października 2026 roku. Wszystko rozpocznie się o godzinie 16.00 pod kościołem św. Józefa, skąd wyruszy barwny i rozśpiewany Korowód Świętych i Aniołów.Organizatorzy gorąco zachęcają uczestników – szczególnie tych najmłodszych – do przygotowania strojów oraz transparentów promujących wartości wiary i świętości.Finał wydarzenia zaplanowano w tym roku w parku za Centrum Kultury i Sztuki. Na scenie odbędzie się wyjątkowy Koncert Jubileuszowy z okazji 35-lecia Chóru Dziecięcego Biedronki. Wyjątkową oprawę muzyczną zapewnią goście specjalni: Gabi i Wojciech Gąsior – cenieni artyści oraz znane postacie polskiej sceny muzyki chrześcijańskiej. Na uczestników czekają również wspólne tańce i poczęstunek w postaci tradycyjnej zupy z dyni.Wydarzenie odbywa się pod hasłem: „Pozwól zabrać się do nieba, tam karnawał wiecznie trwa!”.Patronat honorowy: Prezydent Miasta Tczewa Łukasz Brządkowski, Starosta Tczewski Mirosław Augustyn.Sponsorzy i partnerzy: Miasto Tczew, Powiat Tczewski, ZUOS Tczew, ZWiK Tczew, ZUK Tczew, Zespół Szkół Katolickich w Tczewie, Powołani do Miłości, CKiS Tczew, Restauracja Piaskowa, CKZ Nauka, ZUP Starówka. Wydarzenie objęte jest patronatem Gazety Tczewskiej portalu Tczewska.pl   31.10.2026 godz. 16.00Tczewski Bal Świętych 2026Wymarsz spod kościoła św. Józefa  Data rozpoczęcia wydarzenia: 31.10.2026 16:00 – Data zakończenia wydarzenia: 31.10.2026 19:00
Zaduszki Jazzowe| Usein Bekirov Quintet i Big Four – koncert Zaduszki Jazzowe| Usein Bekirov Quintet i Big Four – koncert Są takie wieczory, kiedy muzyka wybrzmiewa mocniej. Kiedy między dźwiękami pojawiają się wspomnienia, emocje i przestrzeń na spotkanie. Zaduszki Jazzowe to właśnie taki czas, w którym jazz spotyka się z refleksją, energią improwizacji i radością wspólnego słuchania.Na scenie Centrum Kultury i Sztuki w Tczewie pojawią się dwa zespoły, reprezentujące różne oblicza współczesnego jazzu: Usein Bekirov Quintet oraz Big Four.Usein Bekirov Quintet to zespół, którego liderem wybitnego pianistę, klawiszowca, kompozytora i aranżera Usein Rіzaiovych Bekirov. Jego muzyka czerpie z jazzu fusion, funku i ethno-jazzu, a autorskie kompozycje przenikają wpływy muzyki Tatarów krymskich, Ukrainy, Azerbejdżanu i Bałkanów. Artysta był trzykrotnie nominowany do nagrody Grammy.Kwintet wystąpi w składzie:Usein Bekirov - p, keys, leaderViktor Pavelko - saxesYaroslav Kazmirchuk - tpIvan Lokhmaniuk - bass-guitar Arthur Frolov – drums Big Four to zespół prowadzony przez Stana Breckenridge’a, amerykańskiego wokalistę, pianistę jazzowego, kompozytora i muzykologa, którego artystyczna droga prowadzi przez sceny i festiwale na całym świecie. Inspirację do tworzenia kompozycji czerpie z  soulu, bluesa, standardów jazzowych, muzyki klasycznej i muzyki światowej. Sprawia to, że jego słuchacze mogą odkrywać niekończący się świat muzyki.Zespół wystąpi w składzieStan Breckenrige - vocal, pianoAdam Wendt - sax tenorJózef Eliasz - drumsKonrad Żołnierek - bassTuż po koncertach przeniesiemy się do Klubu Muzycznego CKiS, gdzie rozpocznie się prawdziwe święto improwizacji. Na dobry początek Jam Session zagrają Adam Wendt & Józef Eliasz, a później scena będzie otwarta dla kolejnych muzycznych spotkań.Idąc za słowami Stana Breckenridge’a: „Wspólnie wyruszamy w podróż poprzez krainę niezwykłych myśli, emocji, uczuć i pięknych wspomnień, które tkwią gdzieś głęboko w naszej duszy”. UWAGA PROMOCJA!Jeśli kupisz jednocześnie bilety na koncerty Doroty i Henryka Miśkiewiczów “Nasza miłość” oraz Zaduszki Jazzowe zapłacisz 120 zł. Bilety w promocyjnej cenie dostępne tylko w Kasie CKiS. W trakcie wydarzenia w godzinach 17.00 - 24.00 będzie czynna nasza, nowa kawiarnia BLISKO (Poziom -1)***Więcej o wykonawcach:Usein Bekirov QuintetUsein Rіzaiovych Bekirov jest pianistą, klawiszowcem, skrzypkiem, kompozytorem, aranżerem i liderem zespołu. Jako absolwent Narodowej Akademii Muzycznej im. Piotra Czajkowskiego na Ukrainie eksperymentuje głównie ze stylami jazz fusion, funk i ethno-jazz. Na jego autorskie kompozycje duży wpływ ma muzyka ludowa Tatarów krymskich, Ukrainy, Azerbejdżanu i Bałkanów. Artysta był trzykrotnie nominowany do nagrody Grammy. Na początku lat 90. rodzina Bekirova powróciła z Fergany w Uzbekistanie do swojej ojczyzny na Krymie na Ukrainie. W 1997 roku Bekirov rozpoczął występy z wieloma uznanymi muzykami jazzowymi i brał udział w kilku międzynarodowych festiwalach jazzowych, wykazując się umiejętnością współpracy z różnorodnymi muzykami i zespołami. W 2016 roku Bekirov wydał swój debiutancki album, „taterrium”. W 2019 roku Bekirov nagrał swój drugi album, „Inspiration”, na którym obok wielu kompozycji jazzowych znalazł się koncert na fortepian z orkiestrą, 10 miniatur na orkiestrę symfoniczną oraz 10 etiud jazzowych na fortepian.Skład:Usein Bekirov - p, keys, leaderViktor Pavelko - saxesYaroslav Kazmirchuk - tpIvan Lokhmaniuk - bass-guitar Arthur Frolov – drums Big FourLiderem projektu jest Stan Breckenridge – amerykański wokalista, pianista jazzowy i soulowy, kompozytor, autor tekstów oraz muzykolog. Jest doktorem muzykologii Uniwersytetu Claremont w Kalifornii i uznanym wykładowcą akademickim, związanym między innymi z Uniwersytetem im. Adama Mickiewicza w Poznaniu oraz programem Fulbright Scholar. Jego działalność artystyczna obejmuje koncerty na najważniejszych scenach Stanów Zjednoczonych i wielu krajów świata – od Hollywood Bowl i Dorothy Chandler Pavilion po festiwale oraz sale koncertowe Europy, Azji i Afryki. Współpracował z wybitnymi artystami muzyki jazzowej, soulowej i rozrywkowej, a jego dorobek obejmuje dwanaście autorskich albumów oraz liczne kompozycje wykonywane na międzynarodowych scenach. Za szczególny wkład w rozwój relacji polsko-amerykańskich został uhonorowany wyróżnieniem Amicus Poloniae, a także jako pierwszy Amerykanin otrzymał Pierścień Stulecia Niepodległości Polski. Jest również jednym z wyróżnionych absolwentów programu Fulbright Scholar, których działalność wywarła trwały wpływ na rozwój światowej kultury i sztuki.Skład:Stan Breckenrige - vocal, pianoAdam Wendt - sax tenorJózef Eliasz - drumsKonrad Żołnierek - bass Zaduszki Jazzowe| Usein Bekirov Quintet i Big Four – koncert31.10.2026, 18:00Sala widowiskowa CKiSul. Kard. St, Wyszyńskiego 10Tczew Bilety: 90 zł,75 zł z Kartą Mieszkańca Tczewadostępne w kasie CKIS oraz online na stronie: bilety24.plUWAGA PROMOCJA!Jeśli kupisz jednocześnie bilety na koncerty Doroty i Henryka Miśkiewiczów “Nasza miłość” oraz Zaduszki Jazzowe zapłacisz 120 zł. Bilety w promocyjnej cenie dostępne tylko w Kasie CKiS. Data rozpoczęcia wydarzenia: 31.10.2026 18:00 – Data zakończenia wydarzenia: 31.10.2026 21:00
Reklama
Reklama

Temperatura: 9°C Miasto: Tczew

Ciśnienie: 1023 hPa
Wiatr: 8 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama