czwartek, 24 września 2026 00:52
Reklama

Platforma oczekiwała za dużo i... nie dostała nic

TCZEW. Prowadziliśmy rozmowy ze wszystkimi potencjalnymi koalicjantami w myśl zasady, że chcemy stworzyć stabilną większość, taką samą zarówno w mieście, jak i w powiecie. Była szansa na porozumienie z PO, ale sposób prowadzenia negocjacji, oczekiwania ze strony naszych rozmówców były na tyle duże, że jest jak widać - powiedział prezydent Tczewa, Mirosław Pobłocki.
Platforma oczekiwała za dużo i... nie dostała nic
Z prezydentem Tczewa, Mirosławem Pobłockim rozmawiamy m. in. o tym dlaczego dwa największe ugrupowania w Radzie Miejskiej Tczewa – Porozumienie na Plus i Platforma Obywatelska - nie stworzyły koalicji. Czy miasto i powiat będą wspólnie remontować wiadukty, co z budową parkingów wielopoziomowych, czy miasto wesprze szpital?

- Jakie decyzje zdążył już Pan podjąć jako nowy prezydent, a jakie podejmie Pan w najbliższym czasie?
- Pierwszą poważną decyzją było podpisanie zarządzenia w sprawie powołania wiceprezydenta ds. społecznych w osobie Pana  Zenona Drewy. To w zasadzie jedyna personalna decyzja. W stosunku do pani skarbnik i pani sekretarz nie muszę decyzji podejmować, bo one w sposób naturalny przechodzą nadal. Czyli mam już trójkę z czwórki najbliższych współpracowników. Czwarta osoba, wiceprezydent ds. gospodarczych, to będzie również moja decyzja, podjęta po różnych konsultacjach („na giełdzie” obsady fotela wiceprezydenta pojawiały się różne nazwiska. Naszym zdaniem będzie to Jerzy Kurek. M. Pobłocki już podjął decyzję, ale oficjalnie poda ją do wiadomości 28 grudnia – dop. redakcja). Oprócz tego na bieżąco podejmowane są decyzje z zakresu kompetencji prezydenta i jest ich coraz więcej.

- Czy będzie Pan szukał nowych urzędników, czy liczy na udaną współpracę z zespołem Zenona Odya?
- Obecny urząd jest na tyle kompetentny, składający się z dobrych, wykształconych urzędników, że nie ma potrzeby robienia rewolucji kadrowych tylko dla samej zasady robienia rewolucji. Co nie wyklucza, że pojawią się nowe osoby, ale na zasadzie zmian ewolucyjnych, czyli odejścia na emeryturę.

- Niektórzy – tuż po wyborach – liczyli, że Porozumienie na Plus  zawrze koalicję z Platformą Obywatelską, drugim największym ugrupowaniem w Radzie Miejskiej Tczewa. Dwa dni po wyborach, dzisiaj były już przewodniczący Rady Powiatu Tczewskiego Waldemar Pawlusek powiedział, że PnP byłoby naturalnym partnerem dla PO. Stało się inaczej. Dlaczego?
- No cóż, oczekiwania pana Pawluska są jego oczekiwaniami. Prowadziliśmy rozmowy ze wszystkimi potencjalnymi koalicjantami w myśl zasady, że chcemy stworzyć stabilną większość, taką samą zarówno w mieście, jak i w powiecie. Była szansa na porozumienie z PO, ale sposób prowadzenia negocjacji, oczekiwania ze strony naszych rozmówców były na tyle duże, że jest jak widać.

- Tyle że, jak stwierdził Włodzimierz Mroczkowski, rozmowy z PO odbyły się tylko raz, we wtorek, 23 listopada...
- Widocznie to wystarczyło, by zniechęcił się do dalszych rozmów.

- Czy jednak to fair w stosunku do wyborców, którzy w dużej mierze poparli w wyborach PO? Mimo że każdy ma prawo zawierać koalicje jakie chce...
- Jest to zgodne z regułami demokracji. Słusznie na sesji RM ripostował poseł Kazimierz Smoliński, który twierdził, że gdyby stosować tę zasadę w Sejmie, to również tam powinna być koalicja PO-PiS. A takiej koalicji nie ma. Nie przekładałbym tego tak wprost. Koalicję zawiera się z konkretnymi ludźmi i w zależności od tego jacy są to ludzie albo się dogadujemy i współpracujemy, albo się nie dogadujemy. Akurat z osobami, które reprezentowały Platformę nie udało się dogadać, co nie wyklucza możliwości współpracy z Platformą na przyszłość.

 - Czy koalicje w mieście wielkości Tczewa w ogóle są potrzebne?
- Żadne z ugrupowań nie ma więcej niż 50 proc. radnych czy to w Radzie Miejskiej, czy Radzie Powiatu. Stąd naturalną koniecznością jest dogadanie się z innymi, po to żeby rada mogła normalnie funkcjonować. Również jest to w interesie prezydenta, o czym wielokrotnie mówiłem w kampanii wyborczej, że prezydent bez wsparcia rady nic nie zdziała. Nawet najlepsze pomysły prezydenta będą się rozbijały o negatywne głosowanie rady. Stąd też taka koalicja, która jest normalną rzeczą w polityce także na szczeblu samorządowym. Jest potrzebna. A propos koalicji, w poprzedniej kadencji mieliśmy w powiecie koalicję PO-PiS i wtedy temu nikt się nie dziwił.

- Na razie to wygląda tak, że PO zostało „wyautowane” do tego stopnia, że nie ma nawet wiceprzewodniczącego obydwu rad, a w mieście nie ma przewodniczących i wiceprzewodniczących komisji stałych Rady Miejskiej. Czy to oznacza, że istniejąca koalicja będzie zawsze głosować przeciw PO?
- Dlaczego koalicja ma zawsze głosować przeciwko PO? Nie chciałbym sprowadzać tej rozmowy do tego, że nagle Platforma jest pokrzywdzona. Takie są zasady demokracji. Myślę, że Platforma powinna wyciągnąć wnioski wewnątrz swoich szeregów. Być może niewłaściwe osoby prowadziły negocjacje. Koalicja nie ma nastawienia przeciwko PO, jeżeli już to było nastawienie przeciwko konkretnym osobom, które jakby nie wzbudziły zaufania koalicjantów. Jeżeli pojawią się inne osoby, to nie wykluczam współpracy. Jeśli chodzi o głosowanie, to ono zawsze jest w konkretnej sprawie, a nie przeciwko komuś. Jeżeli jest problem remontu dziury w jezdni, to nie jest to problem działania PO czy PnP, tylko problem owej dziury i w tej sprawie ugrupowania będą głosować zgodnie za remontem.

- Czy liczy Pan na dobrą współpracę ze Starostwem Powiatowym. Czy aktualna jest zasada współfinansowania większych zadań, np. remontu wiaduktów?
- Liczę na współpracę z tego względu, że osobiście znam pana starostę i wiem, że on gwarantuje taką współpracę. Koalicja w powiecie jest dokładnie taka sama, jak w mieście. To drugi powód do dobrej współpracy. Po trzecie – mamy wspólne cele do osiągnięcia, więc nie sądzę, by tutaj pojawiały się jakieś zgrzyty. To nie znaczy, że wszystkie problemy zostaną rozwiązane od razu. Możemy działać w ramach możliwości budżetu miasta.

- Czy więc w ramach możliwości budżetu miasta, powiat może liczyć na wsparcie miasta przy remontach wiaduktów?
- Myślę, że tak. Jest to w ogólnie pojętym interesie miasta i powiatu, jak i przede wszystkim mieszkańców.

- Czy w tej kadencji zostanie rozwiązana sprawa slipu na przystani nad Wisłą, który dziś nie służy wodniakom?
- To nie jest problem czasu czy chęci, a sposobu funkcjonowania projektu unijnego. W momencie kiedy otrzymaliśmy pieniądze i zrealizowaliśmy projekt, podpisaliśmy zobowiązanie, że projekt będzie zachowywał swoją trwałość przez 5 lat. W związku z tym, przez ten okres nie możemy ingerować w to, co zostało wykonane. Natomiast możemy przygotować dokumentacyjnie, koncepcyjnie to co będzie po tym czasie możliwe do wykonania.

- Jednym z „palących” problemów do rozwiązania w Tczewie jest brak miejsc do parkowania i potrzeba budowania parkingów wielopoziomowych...
- To kwestia, która była jednym z tematów mojej kampanii wyborczej. Podtrzymuję, że tym powinniśmy się zająć w pierwszej kolejności.

- Czy podtrzymuje Pan to co mówił  w trakcie kampanii, że miasta nie stać na finansowe zaangażowanie się w szpital?
- Pamiętajmy, że mamy nowe władze w powiecie, który jest organem zarządzającym szpitalem. Na dzisiaj ze strony powiatu nie ma żadnych propozycji, jeśli chodzi o kwestię szpitala. Jeśli takie się pojawią, będą przeanalizowane. Natomiast faktem jest, że problemu szpitala nie da się rozwiązać pieniędzmi miasta, bo są one ograniczone, a potrzeby szpitala są duże. W trakcie kampanii wiele razy przypominałem, że problem szpitala powinien być rozwiązany bardzo szybko, albo będzie za późno już na cokolwiek. Stąd też działania, które już zostały rozpoczęte w kierunku pozyskania kapitału zewnętrznego, powinny być jak najszybciej dokończone. To jest decyzja po stronie władz powiatu.

- Czy przedmiotem rozmów przy tworzeniu koalicji była obsada miejsc w radach nadzorczych spółek zależnych od miasta?
- Było to określone porozumieniem podpisanym między koalicjantami. Tu nie będzie żadnych rewolucji, została utrzymana dotychczasowa zasada parytetu, jeśli chodzi o liczbę radnych pomiędzy koalicjantami.

- Zenon Odya, kończąc kadencję, dziękował żonie za pomoc w opiece nad rodziną, w wychowaniu dzieci, podczas gdy on mógł oddać się powierzonym mu obowiązkom. Czy Pan również będzie miał taką pomoc?
- Do tej pory miałem i mam nadzieję, że tak będzie nadal. Niestety, tak jest, że pełnienie funkcji prezydenta czy wiceprezydenta i innych porównywalnych, wymaga zaangażowania maksymalnie dużego czasu kosztem życia prywatnego. Jeżeli nie ma wsparcia ze strony żony, to zadanie trudne jest do wykonywania. Na szczęście prezydent Odya, jak i ja mamy wyrozumiałe żony.


CV nowego prezydenta
Mirosław Pobłocki, ur. 8 marca 1962 r. w Tczewie. Wykształcenie wyższe magisterskie, Politechnika Gdańska – wydział  elektryczny, Uniwersytet Gdański – wydział ekonomiczny. Praca: po studiach w Lokomotywowni w Zajączkowie Tczewskim, potem zastępca kierownika Urzędu Rejonowego w Gdańsku, zastępca dyrektora, potem dyrektor w Zakładzie Komunikacji Miejskiej w Tczewie (po prywatyzacji prezes Connexu), wiceprezydent Tczewa w latach 2002 - 2010. Kariera samorządowa: radny (najmłodszy w ówczesnej kadencji) Rady Miejskiej Tczewa, przewodniczący komisji gospodarczej, członek zarządu 1990 - 1994, radny powiatowy i członek zarządu w kadencji 1994-1998. Żona Ewa, dzieci: Krzysztof – 23 l., bliźniaczki Elżbieta i Małgorzata – 21 l. oraz Mariusz – 8 l.

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Mati 28.12.2010 11:37
Mroczkowski jest największym przegranym tych wyborów.Rozbuchane ego, niczym nie uzasadniona pewność siebie,brak zdolności POdzielenia się potencjalną władzą. Chciał wszystko-nie ma nic.

lipstic 27.12.2010 22:44
PO już prawie rządziło, z prawie-prezydentem, prawie-starostą , Gencową i Kucharkiem. A tu d...blada. Super, nie lubię buców.

wyborca 27.12.2010 14:57
skończy się żle zachłanność to choroba którą trzeba leczyć przez amputację macek które przywarły do korytka jakaś znaczna część mieszkańców oddała swój głos na PO czy się komuś podoba czy nie

też wyborca 27.12.2010 14:24
Tak ich "wyatowali", że brakuje jednego z radnych PO. Nie ma go w żadnej komisji, nawet jako członka. Policzcie radnych, którzy złożyli ślubowanie. Jak to się skończy?

tczewiak 80 27.12.2010 10:43
Poseł nie dostanie chyba premii od Donalda Tuska i Sławka Nowaka za takie odpuszczenie stołków dla swoich? Chyba miejsce na liście do parlamentu poseł będzie musiał szukać gdzieś w PSL, bo samoobrony już chyba nie ma, a na Solidarność pan Kulas już nie ma co, liczyć - tam jest przegrany

Reklama
Koncerty wrześniowe w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej Koncerty wrześniowe w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej Polska Filharmonia Bałtycka im. Fryderyka Chopina w GdańskuKoncerty symfoniczne i wydarzenia organizowane i współorganizowane przez PFB we wrześniu Sala Koncertowa PFB11/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 43-151,50 złKoncert symfoniczny – W rytmie Buenos AiresArpi Sinanyan – sopranWystąpią:Orkiestra PFBArtur Koza – dyrygentArpi Sinanyan – sopranTomasz Marut – fortepianPaweł Zagańczyk – bandoneonMonika Orłowska – skrzypceChór Filharmonii ŁódzkiejProwadzenie: Krzysztof DąbrowskiW programie:Astor Piazzolla – Cztery pory roku w Buenos Aires [22’]Przerwa [20']Martín Palmeri – Misa a Buenos Aires [37’]Orkiestra Polskiej Filharmonii Bałtyckiej niezbyt często grywa kompozycje latynoamerykańskie. Tak właśnie będzie podczas pierwszego wrześniowego koncertu. Filharmoników gdańskich poprowadzi Artur Koza, na co dzień kierownik Chóru Filharmonii Łódzkiej, który również wystąpi w Sali Koncertowej 11 września. Zaśpiewa znakomita ormiańska sopranistka Arpi Sinanyan, a solowe partie instrumentalne wykonają: pianista Tomasz Marut, grający na bandoneonie Paweł Zagańczyk (wystąpią w kompozycji Palmeriego) oraz skrzypaczka Monika Orłowska (solistka utworu Piazzolli).Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Koncertowa PFB18/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 38-131,50 złInauguracja sezonu artystycznego 2026/2027Wystąpią:Orkiestra PFBGeorge Tchitchinadze – dyrygentDavid Khrikuli – fortepianDavid Khrikuli fot. Juan Luis PoutProwadzenie: Konrad MielnikW programie:Fryderyk Chopin – II Koncert fortepianowy f-moll op. 21 [30’]Przerwa [20’]Gustav Mahler – I Symfonia D-dur Tytan [50’]Koncert, którym inaugurujemy sezon artystyczny, to zawsze moment szczególny. Orkiestrę Polskiej Filharmonii Bałtyckiej poprowadzi oczywiście jej szef artystyczny maestro George Tchitchinadze. Solistą podczas pierwszej części koncertu będzie gruziński pianista David Khrikuli, finalista ubiegłorocznego Konkursu Chopinowskiego. W jego wykonaniu zabrzmi II Koncert fortepianowy f-moll op. 21 Fryderyka Chopina (który Khrikuli wykonywał podczas finałowego etapu Konkursu). W drugiej koncertu części zabrzmi pełna ironii, fascynacji naturą czy pieśnią ludową I Symfonia D-dur Tytan Gustava Mahlera. Główny Sponsor PFB – Mecenas Kultury  Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Kameralna PFB20/09/2026, niedziela, godz. 12:00Bilety w cenie: 25-41 złKlasyka na Ołowiance – Fortepian w tańcuMikołaj Sikała fot. Mateusz Słodkowski Wystąpią:Emilia Biskupska – fortepianZuzanna Lisiecka-Madeja – fortepianMikołaj Sikała – fortepianDaniel Ziomko – fortepianProwadzenie, kierownictwo artystyczne: Dominika Glapiak W programie: utwory Mikołaja Sikały oraz jego aranżacje utworów takich kompozytorów, jak Igor Strawiński, Darius Milhaud, Leonard Bernstein, Ernesto Lecuona czy George GershwinPomysłodawczyni i prowadząca cykl Klasyka na OłowianceDominika Glapiak na pierwsze spotkanie w nowym sezonie proponuje muzykę taneczną jako inspirację dla kompozytorów. W rozmaitych konfiguracjach na jednym fortepianie zagrają Emilia Biskupska, Zuzanna Lisiecka-Madeja, Mikołaj Sikała i Daniel Ziomko, prezentując utwory wykonywane na cztery ręce, a także - co w życiu koncertowym zdarza się niezwykle rzadko - na sześć oraz finalnie na osiem rąk. Zabrzmi muzyka gdańskiego pianisty i kompozytora Mikołaja Sikały, którego utwory balansują między klasyczną formą oraz bogactwem świata muzyki rozrywkowej. Będą też dzieła oryginalne, nawiązujące między innymi do brzmień jazzowych, klubowych oraz latynoamerykańskich, a także transkrypcje rozmaitych przebojów XX-wiecznych kompozytorów (m.in. słynne Mambo z suity West Side Story).  Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Koncertowa PFB25/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 33-131,50 złKoncert symfoniczny – Valerij SokolovValerij Sokolov – skrzypceWystąpią:Orkiestra PFBGeorge Tchitchinadze – dyrygentValerij Sokolov – skrzypce W programie:Wolfgang Amadeusz Mozart – Uwertura do opery Don Giovanni K.527 [6']Piotr Czajkowski – Koncert skrzypcowy D-dur op. 35 [37']Przerwa [20']Wolfgang Amadeusz Mozart – Symfonia g-moll nr 40 K.550 [27']Miesiąc zwieńczy koncert z udziałem świetnego ukraińskiego skrzypka, laureata Międzynarodowego Konkursu Skrzypcowego im. George’a Enescu w Bukareszcie w 2005 roku Valerija Sokolova. Artysta wraz z Orkiestrą Polskiej Filharmonii Bałtyckiej pod batutą maestro George’a Tchitchinadze zagra jedno z najbardziej znanych dzieł literatury skrzypcowej i zarazem jeden z najbardziej efektownych koncertów romantycznych, czyli Koncert skrzypcowy D-dur op. 35 Piotra Czajkowskiego. Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Data rozpoczęcia wydarzenia: 01.09.2026
Ruszyły oficjalne zapisy na XXXV Uliczny Bieg Sambora! Ruszyły oficjalne zapisy na XXXV Uliczny Bieg Sambora! Wpisowe dla uczestników wynosi:60 zł płatne do 05.09.2026 r.80 zł płatne od 06.09.2026 r. do 11.10.2026 r.150 zł płatne w dniu zawodów*Z opłaty startowej zwolnieni są zawodnicy w wieku 70 lat i starsiProgram Minutowy wygląda następująco:9.30 – 11.30 biuro zawodów - odbiór pakietów startowych;12.00 – start biegu głównego;13.30 zamknięcie trasy i zakończenie wyścigu (lub po dobiegnięciu ostatniego zawodnika) ;13:50 - 14:10 podsumowanie – zakończenie biegu*Podany program jest orientacyjny i może ulec zmianie Kategorie:Podczas Biegu prowadzone będą następujące klasyfikacje;- klasyfikacja generalna mężczyzn i kobiet;- klasyfikacja drużynowa (6 osób, co najmniej 2 kobiety – o miejscu decyduje suma czasów)- klasyfikacje wiekowe mężczyzn i kobiet: Kobiety:Mężczyźni:do 29 lat (ur. 1997 i młodsi)do 29 lat (ur. 1997 i młodsi)od 30 do 39 (ur. 1996-1985)od 30 do 39 (ur. 1996-1987)od 40 do 49 (ur. 1986-1977)od 40 do 49 (ur. 1986-1977)od 50 do 59 (ur. 1976-1967)od 50 do 59 (ur. 1976-1967)od 60 i starsze (ur. 1966 i starsze)od 60 do 69 (ur. 1966-1957)od 70 lat i więcej ( 1956 i starsi) *O przynależności do poszczególnych kategorii decyduje rok urodzenia.Formularz zgłoszeniowy oraz kompletny regulamin są dostępne na platformie: ElektroniczneZapisy: https://elektronicznezapisy.pl/event/12385.html Bieżące aktualności, komunikaty oraz szczegółowe informacje można śledzić również na naszych kanałach: Strona internetowa TCSiR: TCSiR Facebook TCSiR : FacebookLimit miejsc jest ograniczony, dlatego zachęcamy biegaczy do jak najszybszej rejestracji.(tomm) Data rozpoczęcia wydarzenia: 05.09.2026 08:00 – Data zakończenia wydarzenia: 17.10.2026 10:45
Reklama
Reklama