piątek, 17 lipca 2026 22:41
Reklama

Inwestycja, która miała podnieść jakość życia okazała się utrapieniem

MAŁY MIŁOBĄDZ. Budowa wiaduktu w Małym Miłobądzu (gm. Tczew) spędza sen z powiek mieszkańcom wsi. Narzekają na bałagan, zniszczone drogi i brak sygnału telefonicznego, spowodowany awarią, za którą obwiniają robotników. Jeden z poszkodowanych w wyniku inwestycji rolników chce dochodzić swoich praw przed wymiarem sprawiedliwości.
Inwestycja, która miała podnieść jakość życia okazała się utrapieniem
Wiadukt nad torami powstaje w ramach modernizacji linii kolejowej E-65 z Warszawy do Gdyni, którą pilotują PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. Przetarg na budowę 28 km tczewskiego odcinka wygrało konsorcjum sześciu firm z PKP Energetyką Sp. z o.o. na czele. Prace miały się zakończyć do 15 grudnia, lecz z powodów atmosferycznych potrwają dłużej. Na razie w Małym Miłobądzu funkcjonuje nadal przejazd kolejowy, ale już wkrótce gotowe będzie skrzyżowanie bezkolizyjne.

Błota nie brakuje
Mały Miłobądz liczy blisko 200 mieszkańców. Do wsi prowadzi – nie licząc dróg gruntowych – praktycznie tylko jedna trasa, łącząca miejscowość z Miłobądzem, gdzie mieszkańcy robią zakupy, chodzą do kościoła i korzystają z opieki lekarskiej.
- Przed budową wiaduktu droga była w przyzwoitym stanie, ale jej nawierzchnia została zniszczona przez ciężki sprzęt – uważa Anna Jaworska. - Teraz, gdy spadł śnieg, to tego nie widać, ale wcześniej, po opadach deszczu, droga zamieniała się w ogromną kałużę. Wracając pieszo z Miłobądza byliśmy cali w błocie. Gdy przyjdzie odwilż znowu wszystko się powtórzy.
- Rozumiemy, że podczas tego typu prac błota nie brakuje, ale gdy koło Goszyna, gdzie mam rodziców, budowano autostradę, to tamtejszą drogę czyszczono codziennie – dodaje Krzysztof Błaszkowski. - U nas to się nigdy nie zdarzyło. Pojawiły się plotki, że kierowcy dowożący dzieci do szkoły gimbusem przestaną to robić ze względu na zły stan drogi. We wsi nie ma sklepu. Ta droga to nasze połączenie ze światem.
Na dojazd do domów narzekają też mieszkańcy czterech gospodarstw położonych na końcu wsi, dokąd prowadzi zwykła droga gruntowa, która teraz prowadzi na wiadukt.
- Po deszczu w ogóle nie można tam dojechać – podkreśla Anna Jaworska. - Idąc z wózkiem do rodziców, którzy tam mieszkają, nie miałam żadnych szans, aby pokonać ten odcinek.  Mam nadzieję, że po zakończeniu prac wykonawca utwardzi tę drogę.
Mieszkańcy dodają, że w rozwiązaniu problemów nie mogą liczyć na władze gminy i swojego sołtysa. Uważają, że mieszkają w zapomnianej wsi...

Płacą za brak sygnału
Mieszkańców Małego Miłobądza irytuje też zachowanie robotników, którzy - ich zdaniem - bez pozwolenia wchodzą na prywatne działki, zostawiając tam hałdy ziemi, czy materiały budowlane.
- Rurę z wiaduktu położyli tak, że woda zalała nam cały ogródek – żali się jedna z mieszkanek. - Nie zareagowali na moje prośby, aby to zmienić. Oni po sobie w ogóle nie sprzątają. Są aroganccy i traktują nas jak ludzi niższej kategorii.
Podczas realizacji inwestycji robotnicy uszkodzili kable rozdzielcze, będących własnością Telekomunikacji Polskiej, dlatego od 24 października mieszkańcy nie mogą dzwonić z telefonów stacjonarnych ani korzystać z Internetu. Mimo to, muszą płacić rachunki...
- Telefony mieliśmy mieć przywrócone do 6 grudnia, ale tak się nie stało – mówi Agnieszka Brzeska. - We wsi jest sporo osób starszych, które nie mają komórek. Gdyby komuś przytrafiło się coś złego i trzeba było wezwać lekarza, to nie ma jak, bo stacjonarne są odłączone.
Jak wyjaśniają przedstawiciele TP S.A., naprawa uszkodzonych kabli leży po stronie inwestora.
- Wielokrotnie monitowaliśmy w tej sprawie do przedstawicieli PKP – informuje Liliana Ciechanowicz – Kulesza, szef Biura Prasowego Grupy TP w Gdańsku. - Z najświeższych informacji, które otrzymaliśmy, wynika, że w czwartek, 9 grudnia, rozpoczęły się prace naprawcze, które jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem powinny potrwać do wtorku, 14 grudnia, włącznie.
Jak się dowiedzieliśmy w ostatni wtorek – tuż przed oddaniem tego numeru „GT” do druku - - sygnału telefonicznego jeszcze we wsi nie było. Co więcej, sygnał zniknął w gospodarstwach leżących na końcu wsi, które do tej pory mogły korzystać z telefonów stacjonarnych. Mieszkańcy nadal nie mogą też korzystać z Internetu.
- Od końca października mleko dla dziecka zamawiałam przez Internet właśnie w domu rodziców. Teraz nawet tam nie mogę tego zrobić – rozkłada ręce Anna Jaworska.    
Z powodu blisko dwumiesięcznego braku sygnału telefonicznego i internetowego mieszkańcy Małego Miłobądza mogą jednak liczyć na rekompensaty.
- Każdy z klientów powinien złożyć reklamację pod bezpłatnym numerem Błękitnej Linii 19393 – tłumaczy Liliana Ciechanowicz – Kulesza. - Przepraszamy naszych klientów za utrudnienia z tytułu braku dostępu do internetu i telefonów stacjonarnych, wynikłe nie z winy TP.

Zalane pole, zablokowany wyjazd
Inwestycja w Małym Miłobądzu najbardziej uprzykrzyła życie jednemu z tutejszych rolników. Drogę prowadzącą na wiadukt wykonano w taki sposób, że nie może on wyjechać kombajnem na swoje pole.
- Drugi wyjazd z mojego gospodarstwa jest zbyt wąski dla kombajnu z założonym hederem – wyjaśnia pan Wojciech (pełne dane do wiadomości redakcji). - Nie rozumiem dlaczego na etapie projektowania inwestycji nie spotkano się z jej sąsiadami.
Ale to tylko jeden z kilku problemów pana Wojciecha.
- Na mojej stacji CPN między zbiornikiem a dystrybutorem wstawiono... lampę – dodaje rolnik. - Wystarczy iskra i wybuch gotowy! Na szczęście na razie nie ma tam benzyny ani oleju. W lipcu prosiłem o wstrzymanie prac na czas żniw rzepaku, bo inaczej będą płacić odszkodowanie za plony. Ale nie posłuchali. Robiąc przepusty pod torami woda zalała 1,5 hektara mojego pola. Nie mogłem po żniwach zasiać. Rura, która miała odprowadzać wodę rowem do oczyszczalni do dzisiaj leży nie zainstalowana. W wyniku ich prac ziemnych woda zalała mi też kiszonkę.
Nasz rozmówca próbował porozumieć się z wykonawcą prac w kwestii odszkodowania za poniesione straty, jednak bezskutecznie. Jak podkreśla, na stanowisko inwestora czekał cztery miesiące. W końcu sprawę zgłosił do prokuratury.
Dla mieszkańców wsi symbolem nieudolności robotników jest zdarzenie sprzed trzech tygodni.
- Po dużych opadach deszczu postanowili położyć na części drogi asfalt – wspomina jeden z mieszkańców. - Na drugi dzień musieli go zrywać. Góra asfaltu do dzisiaj leży przy drodze do Miłobądza.

„Prosimy o cierpliwość”
Konflikt między mieszkańcami a wykonawcą inwestycji trwa od kilku miesięcy. Podczas największego natężenia prac mieszkańcy donieśli do Powiatowego Zarządu Dróg, że ciężkie pojazdy niszczą już i tak nie będącą w dobrym stanie drogę. PZD postawił znaki ograniczające tonaż, ale kierowcy nie zwracali na nie uwagi. Mieszkańcy informowali więc o łamaniu przepisów policjantów, a na wykonawcę posypały się mandaty.
- Był to jedyny manewr, którym mogliśmy zmusić wykonawcę do podpisania z nami porozumienia – tłumaczy Maria Witkowska, dyrektor PZD.
Porozumienie o naprawie uszkodzonych w wyniku inwestycji dróg podpisało Starostwo Powiatowe w Tczewie oraz Urząd Gminy Tczew.
- W myśl umowy co tydzień otrzymujemy raport o stanie naszych dróg, z których korzystają  pracownicy budujący wiadukt – wyjaśnia Henryk Łucki, zastępca wójta gminy Tczew. - Kontrolujemy to na bieżąco i interweniujemy, gdy trzeba. Być może nie zaspokaja to oczekiwań mieszkańców Małego Miłobądza, ale do zakończenia budowy prosimy o cierpliwość. Już teraz będę apelował do wykonawcy o zachowanie większej czystości prac. Po zakończeniu budowy dokładnie sprawdzimy stan naszych dróg. W przypadku zniszczeń zostaną naprawione.
- Mamy stały kontakt z wykonawcą prac, który w myśl umowy jest zobowiązany do usunięcia dokonanych zniszczeń – dodaje Maria Witkowska. - Mieszkańcy muszą jeszcze poczekać na ostateczne zakończenie budowy i zmianę pogody. Na pewno będziemy pilnować wyegzekwowania zapisów porozumienia. Droga jeszcze przed remontem nie była w najlepszym stanie, ale wskutek intensywnych przejazdów ciężkiego sprzętu jej stan się pogorszył.

O naprawie dróg zdecyduje pogoda
3 grudnia w Tczewie odbyła się konferencja poświęcona podsumowaniu prac wykonanych na tczewskim odcinku linii kolejowej E-65, w którego skład wchodzą wiadukty w Małym Miłobądzu i Różynach (pow. gdański). Korzystając z okazji zapytaliśmy przedstawicieli PKP PKL S.A. o problem trapiący mieszkańców wsi.
- Na pewno tych dróg nie zniszczyliśmy w takiej skali, w jakiej opisują to mieszkańcy, a raczej je naprawiliśmy – zaznaczył Andrzej Krawczyński, zastępca dyrektora projektu ds. modernizacji linii E-65 na odcinku Gdynia – Warszawa. - Przykład to właśnie droga do Małego Miłobądza, która wygląda dużo lepiej niż przed rozpoczęciem naszej inwestycji. Natomiast były próby wymuszenia na nas, żebyśmy te drogi przykryli dywanikiem asfaltowym. Sytuacja jest jasna – nie ma na to środków. Uniemożliwiano nam wręcz budowę wiaduktu w Małym Miłobądzu poprzez ograniczanie ładowności, wprowadzano policję, aby kontrolowała przejazdy i niestety przez dwa miesiące mieliśmy przestój. Nie można od nas żądać zajmowania się budową dróg. Od tego są ich zarządcy.
Jednak oczekiwania mieszkańców nie są aż tak wygórowane. Chcą po prostu, aby drogi były na powrót przejezdne.
- Wszystkie drogi w obrębie budowy po jej zakończeniu, z których korzystały pojazdy ciężkie, bo takie zobowiązanie podpisaliśmy ze starostą tczewskim i wójtem gminy Tczew, zostaną doprowadzone do stanu przejezdności – zapewnia Damian Makowski, kierownik kontraktu LCS Tczew. - Kiedy? Decyduje o tym pogoda.
Po zakończeniu prac drogi będą podlegały odbiorowi przez urzędników Starostwa Powiatowego i Urzędu Gminy Tczew. To w dużej mierze od nich będzie zależało, po jakich drogach będą się poruszać mieszkańcy miejscowości.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Zapraszamy na letnie seanse Kina w Parku! Na ekranie CkiS m.in. OSTATNI WIKING I BEZ WYJŚCIA Zapraszamy na letnie seanse Kina w Parku! Na ekranie CkiS m.in. OSTATNI WIKING I BEZ WYJŚCIA Ambitne, wakacyjne kino CKiS w TczewieLetnie seanse pod gwiazdami, to już filmowa tradycja Centrum Kultury i Sztuki. W lipcu i sierpniu odwiedzicie Skandynawię za sprawą głośnej „Wartości sentymentalnej” w gwiazdorskiej obsadzie ze Stellanem Skarsgårdem oraz Elle Fanning, a także „Ostatniego wikinga” z Madsem Mikkelsenem, który wciela się w zupełnie inną rolę niż przywykliśmy. Zawitamy też do Azji za sprawą nowego filmu Park Chan- wooka pt. „Bez wyjścia”, autora głośnego „Oldboya” oraz „Służącej”. Na ostatni seans filmowy tego lata zabierzemy Was w podróż do Brazylii za sprawą „Tajnego agenta”, z Wagnerem Mourą, który dał się poznać szerszej publiczności jako Pablo Escobar w serialu „Narcos”.Na dużym ekranie zobaczycie filmy:„Wartość sentymentalna”– zdobywca Oscara w kategorii Najlepszy Film Międzynarodowy, z muzyką Hani Rani„Bez wyjścia” – historia pokazująca do czego posunie się człowiek chcący zdobyć pracę„Ostatni wiking” – mieszanka gatunków, ten film to udana komedia, dramat i trochę kina gangsterskiego z domieszką „Beatlesów”„Tajny agent” – głośny film brazylijski, łamiący granice gatunków thriller polityczny nagrodzony na festiwalu w Cannes 2025Jeśli kochasz kino, zapach ciepłego wieczoru i spotkania z ludźmi, którzy czują to samo – przyjdź, rozsiądź się wygodnie i pozwól się porwać emocjom. Kino w Parku – letnie seanse filmoweWartość sentymentalna reż. Joachim Trier17 lipca 2026 godz. 21.30Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł 17.07, godz. 21.30 - Wartość sentymentalna reż. Joachim TrierNajnowszy film Joachima Triera, reżysera „Najgorszego człowieka na świecie”, z nominowanymi do Oscara w kategoriach aktorskich Renate Reinsve, Stellanem Skarsgårdem, Ingą Ibsdotter Lilleaas i Elle Fanning w rolach głównych. Jeden z najczęściej nagradzanych i najważniejszych filmów tego roku, z muzyką skomponowaną przez polską kompozytorkę Hanię Rani.Siostry Nora (Renate Reinsve) i Agnes (Inga Ibsdotter Lilleaas) spotykają się ze swoim dawno niewidzianym ojcem, charyzmatycznym, niegdyś wielkim reżyserem filmowym Gustavem (Stellan Skarsgård). Proponuje on Norze, aktorce teatralnej, rolę w swoim najnowszym filmie, który ma być jego powrotem do świata filmu. Gdy dziewczyna odrzuca propozycję, ten zatrudnia młodą gwiazdę Hollywood (Elle Fanning). Teraz siostry muszą poradzić sobie nie tylko ze swoją skomplikowaną sytuacją z ojcem, ale też z amerykańską gwiazdą, która zmienia ich rodzinną dynamikę.Reżyseria: Joachim TrierObsada: Renate Reinsve, Stellan Skarsgård, Inga Ibsdotter Lilleaas, Elle Fanning czas trwania: 2 godz. 15 min Nagrody:Zdobyty Oscar: Oscar kategorii Najlepszy Film MiędzynarodowyZdobyte Złote Globy: Złoty Glob - Najlepszy aktor drugoplanowy Stellan Skarsgårdzdobyte nagrody w Cannes: Grand Prix Festiwalu - Najlepszy film Joachim Trier  Kino w Parku – letnie seanse filmoweBez wyjścia reż. Park Chan-wook24 lipca 2026 godz. 21.15Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł 24.07, godz. 21.15 - Bez wyjścia reż. Park Chan-wookKiedy rynek pracy jest bezlitosny, trzeba wyeliminować konkurencję. Bohater „Bez wyjścia” – nowego filmu Park Chan-wooka, twórcy „Oldboya”, „Służącej” i „Podejrzanej” – dosłownie bierze sprawy w swoje ręce. Koreański mistrz kina gatunkowego stawia niepokojąco trafną diagnozę współczesnych lęków – w swoim bezkompromisowym, autorskim stylu.Man-su (gwiazda „Squid Game”, Lee Byung-Hun) prowadzi idealne życie: stabilne zatrudnienie, rodzina, dom, dwa golden retrievery. Ale wystarczy jeden dzień, by sielanka zmieniła się w horror. Man-su traci pracę w fabryce papieru, a z nią status, męskość, tożsamość, honor i sens życia. By je odzyskać, nie cofnie się przed niczym, szczególnie że mokra robota przynosi tyle samo satysfakcji, co ta papierkowa.Choć bezlitośnie kpi z wyścigu szczurów, korporacyjnej mentalności i męskiego ego, reżyser zabiera również głos na temat współczesnego rynku pracy w dobie AI. „Bez wyjścia”, podobnie jak kultowy „Parasite”, pod warstwami czarnego humoru kryje wnikliwe obserwacje dotyczące klasowych napięć i burzliwych społecznych przemian. Pół żartem, pół serio Park Chan-wook zadaje i nam prowokacyjne pytanie: czy istnieje praca, dla której możesz zabić?Reż Park Chan-wookobsada: Lee Byung-hun, Son Ye-jin, Park Hee-soon, Lee Sung-min, Yeom Hye-ran, Cha Seung-wonprodukcja: Korea Południowa 2025czas: 139’NagrodyZłote Globy 2026Nominacje:- Najlepszy film komediowy lub musical- Najlepszy aktor pierwszoplanowy w filmie komediowym lub musicalu (Lee Byung-hun)- Najlepszy film zagranicznyFilm pokazywany na MFF Wenecja 2025 - Konkurs Główny  Kino w Parku – letnie seanse filmoweOstatni wiking reż. Anders Thomas Jensen31 lipca 2026 godz. 21.00Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł 31.07, godz. 21.00 - Ostatni wiking reż. Anders Thomas JensenPo czternastu latach odsiadki Anker wychodzi z więzienia z jednym celem: odzyskać zrabowaną fortunę. Problem w tym, że łup ukrył jego brat – Manfred ( Mads Mikkelsen ), który dziś przedstawia się jako John Lennon i dryfuje we własnym świecie zaburzonej tożsamości. Dla brutalnego, impulsywnego Ankera krucha psychika Manfreda to pole minowe – a zarazem jedyna droga do celu.Na tropie zaginionych pieniędzy bracia trafiają na ekipę osobliwych wyrzutków, którzy zamiast pomóc, tylko komplikują sprawy. Aby odzyskać fortunę, Anker musi reaktywować legendarny zespół The Beatles – bo tylko John Lennon zna miejsce ukrycia łupu.„Ostatni wiking” to szalona, pełna absurdu jazda bez trzymanki przez przeszłość, popękaną psychikę, braterską lojalność i świat, w którym logika przestała obowiązywać.Nagrodzony Oscarem reżyser Anders Thomas Jensen po raz kolejny udowadnia, że w duecie z Madsem Mikkelsenem tworzy filmy kultowe. Reżyseria: Anders Thomas JensenObsada: Mads Mikkelsen, Nicolas Bro, Lars Brygmann, Nikolaj Lie Kaas, Sofie Gråbøl, Bodil JørgensenRok produkcji: 2025, Kraj produkcji: DaniaCzas trwania: 105 min  Kino w Parku – letnie seanse filmoweTajny agent reż. Kleber Mendonça Filho7 sierpnia 2026 godz. 21.00Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł7.08, godz. 21.00 - Tajny agent reż. Kleber Mendonça Filho „Tajny agent" to jeden z najbardziej elektryzujących tytułów ostatnich lat. Nominowany do Oscara w 4 kategoriach (w tym za Najlepszy Film), zdobywca dwóch Złotych Globów, dwóch nagród w konkursie festiwalu w Cannes. Film Klebera Mendonçy Filho („Aquarius", „Bacurau"), należącego do czołówki najwybitniejszych reżyserów współczesnego kina światowego, przywołuje ducha klasycznego kina gangsterskiego. Jednocześnie brawurowo łączy wątki obyczajowe z epickim rozmachem, humor z seksapilem, nostalgię z grozą.Film Mendonçy Filho rozgrywa się w Brazylii lat 70. podczas karnawału. Zanurzone w palącym słońcu miasto Recife jest na granicy szaleństwa: w trakcie roztańczonego święta giną ludzie, gdzieś na plaży znaleziono rekina z ludzką nogą w brzuchu, a wśród tłumów krążą dwaj zabójcy z tajną misją... Kolory i radość to tylko pozory – to czasy brutalnej wojskowej dyktatury. Marcelo, bohater „Tajnego agenta", to mężczyzna przypadkowo uwikłany w sieć politycznych i kryminalnych intryg sięgających szczytów władzy. Był uczciwy, więc stał się celem skorumpowanego systemu i teraz każdy kolejny krok może kosztować go życie. Jak ocalić siebie i rodzinę w świecie brutalnej przemocy, fałszywych tożsamości, podsłuchów i kłamstw?Za rolę ostatniego sprawiedliwego w zepsutym do szpiku kości kraju Wagner Moura zdobył Złoty Glob, nagrodę w Cannes, ma też szansę na pierwszego w karierze Oscara. Znany z serialu „Narcos", „Elitarnych", czy „Civil War", aktor porusza się w labiryncie brudnych sekretów z lekkością i wdziękiem gwiazd starego Hollywood. „Tajny agent" jest hołdem dla kina Sergio Leone, Martina Scorsese i Francisa Forda Coppoli, do którego nawiązuje skalą i duchem. Mendonça Filho odświeża jednak i reinterpretuje kino gangstersko-szpiegowskie, wychodząc poza klisze i gatunkowe ramy. Widowiskowy, pasjonujący i przenikliwy, odsłania kawał prawdy nie tylko o przeszłości, ale i o naszych czasach.Reżyseria: Kleber Mendonça FilhoWystępują: Wagner Moura, Maria Fernanda Cândido, Gabriel LeoneKraj produkcji: Niemcy, Francja, Holandia, BrazyliaRok produkcji: 2025, Język oryginalny: portugalskiGatunek: dramat, thrillerCzas trwania: 161 min Nagrody:Oscary 2026: 4 nominacje: Najlepszy Film, Najlepszy Film Międzynarodowy, Najlepszy Aktor (Wagner Moura), Najlepszy CastingZłote Globy 2026: Najlepszy film zagraniczny, Najlepszy aktor pierwszoplanowy w filmie dramatycznym (Wagner Moura)MFF Cannes 2025: Najlepsza Reżyseria, Najlepszy Aktor (Wagner Moura), Nagroda FIPRESCI Kino w Parku – letnie seanse filmoweLipiec – sierpień 2026Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł Data rozpoczęcia wydarzenia: 17.07.2026 21:30 – Data zakończenia wydarzenia: 07.08.2026 22:30
Reklama
Reklama