piątek, 17 lipca 2026 22:47
Reklama

Jest w mieście ulica, której w zasadzie nie ma...

TCZEW. Każda ulica w Tczewie ma swoją nazwę, w miarę równą nawierzchnią, chodnik i oświetlenie. Każda, z wyjątkiem ul. Obrońców Tczewa, która ma tylko... nazwę. 13 lat temu gmina miejska Tczew sprzedała tu działki pod mieszkalnictwo, powstały domki. Obecnie mieszkańcy tej „nieistniejącej” ulicy mówią, że ich cierpliwość się skończyła.
Jest w mieście ulica, której w zasadzie nie ma...
„Światełko nadziei” dla Obrońców Tczewa
Okazało się bowiem, że mimo planów technicznych budowy ulicy, a nawet wydanego pozwolenia na budowę, po raz kolejny dowiedzieli się, że miasto ulicy nie wybuduje… Kto jest winny tej sytuacji?

Nie powstanie przez... protesty
Przy ul. Obrońców Tczewa, jak podają mieszkańcy, żyje ok. 200 osób. Jej długość szacują na ok. 700 m. Można tam dojechać od strony ul. Jurgo lub od ul. Hanny Hass.
- Tam, gdzie dojeżdżając do nas kończy się asfalt, zaczyna się ul. Obrońców Tczewa – mówi jeden z tutejszych mieszkańców, Marek Warnke. – Gdyby nie to, że wspólnymi siłami postaraliśmy się o płyty (którymi wyłożyliśmy drogę) i oświetlenie („załatwione” przez jednego z naszych mieszkańców, ale prowizoryczne), to byłoby tutaj jak na zapomnianej przez Boga i ludzi wsi. Od niemal 13 lat czekamy na ulicę i ciągle jesteśmy zbywani. Ostatnio byliśmy pewni, że powstanie, bo miasto miało dokumentację techniczną i pozwolenie na budowę. Ulica miała być zrobiona do 2011 roku, a jej koszt to 1,7 mln zł. Miała, ale znowu nie powstanie... W piśmie z 21 września br. od naczelnika Macieja Zycha z Urzędu Miejskiego czytamy, że „Należy zaznaczyć, że przed uzyskaniem przez urząd pozwolenia na budowę pojawiły się protesty”. Jak się dowiedzieliśmy złożyło je chyba troje mieszkańców naszej ulicy, którzy chcą, by droga przebiegała w inny niż planowano sposób, nie pod ich domami. I to urząd wziął za podstawę - jak czytamy dalej - do  „wykonania projektu zamiennego”.
Pan Marek mówi, że ulica ma dobra nazwę, choć powinna być ona zmieniona - nie Obrońców Tczewa, a Obrońców Ulicy…

Rozżaleni i bezsilni
Beata Żmuda wraz z mężem długo zastanawiała się gdzie wybrać lokalizację na swój dom. Typowali Rokitki.
- Jednak tam nadal się budują i pomyśleliśmy, że to jednak gmina wiejska i pewnie długo trzeba będzie czekać na oświetlenie, budowę ulicy itd. Postanowiliśmy więc kupić działkę tu, w Tczewie, naiwnie wierząc, że przecież tu te kwestie będą szybko rozwiązane. I co teraz? Rokitki mają wspaniałą asfaltową drogę z dobrym oświetleniem, a my nadal błoto, brak chodników i poczucie traktowania nas jak mieszkańców ostatniej kategorii.
Nie może zrozumieć, jak troje ludzi może zablokować budowę ulicy, gdy projekt jest gotowy, a pozwolenie wydane.
- My nie walczymy z prezydentem, ani z tymi mieszkańcami - podkreśla pani Beata. – My walczymy o to, by ulica powstała, by ludzie którzy tu przyjeżdżają i my nie uszkadzali swoich samochodów, by piesi nie przewracali się w błoto, a nasze dzieci mogły bezpiecznie i suchą nogą chodzić do szkoły! Zwracaliśmy się do radnych, ale to też - poza obietnicami - nic nie dało.
Mieszkańcy są rozżaleni i bezsilni. Pytają dlaczego mają wykonywać za miasto jego podstawowe obowiązki? Dlaczego miasto, od którego kupili działki, nie zapewni im bezpieczeństwa na ulicy?

Kto jest winny?
Naczelnik Wydziału Inwestycji i Remontów zorganizował w Urzędzie Miejskim w Tczewie spotkanie z mieszkańcami. Chciał omówić koncepcje techniczne. Nie udało się... Mieszkańcy mówili nam, że ulicę obiecał im zastępca prezydenta Tczewa Mirosław Pobłocki, ale obietnicy nie dotrzymał i czują się oszukani.
Sprawdziliśmy, kto za brak realizacji tego zadania ponosi odpowiedzialność. Okazało się, że to nie wiceprezydent „zdjął” ulicę z planu, a radni! Podczas obrad zespołu ds. Wieloletniego Planu Inwestycyjnego dyskutuje się - z udziałem radnych - jakie zadania miasto jest w stanie zrealizować w najbliższym czasie, a jakie trzeba odłożyć na późniejszy, bliżej nieokreślony termin. I na tym spotkaniu padło wyraźnie, iż zadanie ul. Obrońców Tczewa także proponuje się odłożyć. Weszło ono w skład większej części WPI i to z kolei „poszło” na komisje: polityki gospodarczej i finansowo-budżetowej. Następnie projekt uchwały był głosowany na sesji. Sprawdziliśmy: za zdjęciem z realizacji tych zadań głosowało 22 radnych, z czego 1 był przeciw i jeden wstrzymał się od głosu. Nieobecnym w tym dniu był radny Kazimierz Ickiewicz.

Decyzja należy do radnych
Podczas spotkania mieszkańcy argumentowali potrzebę (oczywistą) wybudowania wreszcie ul. Obrońców Tczewa, jednak byli i tacy, którzy sprzeciwiali się pewnym układom jezdnym. I tak zaczęto się sprzeczać. Mieszkańcy - m.in. Marek Warnke i Beata Żmuda - podkreślali, iż nie walczą o konkretny układ drogowy. Chodzi  o to, by ulica, niezależnie jak wytyczona, wreszcie powstała. Adwersarze – mieszkańcy tej samej ulicy - twierdzili zaś, że nie protestowali przeciwko budowie ulicy, a „przeciwko wyjazdom z niektórych posesji, co inaczej było planowane w momencie zakupu działki, a inaczej wyszło w dokumentacji projektowej”. Padały pytania do radnego Mirosława Augustyna dlaczego zdjęto tę ulicę z realizacji i kiedy ostatecznie ona powstanie. Mieszkańcy żądali odpowiedzi. Radny nie potrafił ich udzielić. Głos zabrał z własnej inicjatywy wiceprezydent Mirosław Pobłocki:
- Szanowni państwo, trzeba ustalić jedną rzecz - dopóki się nie pogodzicie i nie porozumiecie, nie powstanie żadna ulica, bo zawsze będą zgłaszane jakieś protesty. I to jest praca dla Was - byście się porozumieli. Ta ulica będzie jednak budowana, a potem utrzymywana przez miasto, a zatem to miasto ostatecznie zdecyduje o jej kształcie. Przy tym niezależnie od jej kształtu trzeba uczciwie powiedzieć, że jej wykonanie na pewno nie zmieści się w budżecie na przyszły rok. Ale będzie to możliwe w 2012 r. Zatem 2011 r. – jeśli dojdziecie do porozumienia - to czas na jej zaprojektowanie i dyskusję nad jej kształtem. A potem w 2012 r. na realizację. I tyle mogę powiedzieć. Trzeba jednocześnie pamiętać o jednym: czy zostanie ona w 2012 r. zrealizowana czy nie, zależy od radnych, bo to oni uchwałą muszą ją zatwierdzić.

Chodnik będzie szybciej
Mirosław Pobłocki obiecał też, że chodnik powstanie szybciej niż ulica i sam tego dopilnuje, bo na to już zgody radnych być nie musi. Zaproponował w przyszłym roku spotkanie mieszkańców z projektantami w celu uzgodnienia wstępnej koncepcji ulicy.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

ewka 11.12.2010 19:39
obiecanki cacanki na ul.Retmańskiej w Tczewie też obiecali dużo a nic nie robią ,niema oświetlenia ulicy ,droga zepsuta przez budowę drogi dla działek przy ul. Kapitańskiej ,sprzedawanych przez urząd miasta ,mieszkańcy ulicy Retmańskiej niejednokrotnie zwracali się telefonicznie z prośbą o naprawę drogi ,uprzątnięcie z nieczystości ale bez efektu .Szkoda tylko że odpowiedzialnych za ten stan drogi urzędników niemożna wywalić z ich ciepłych posadek !!!

eryk 11.12.2010 13:43
Co za krętacz ten Poblocki. Sam dał radnym ten projekt uchwały a teraz mówi że radni są źli. Obiecał i nie dotrzymał słowa.

Reklama
Zapraszamy na letnie seanse Kina w Parku! Na ekranie CkiS m.in. OSTATNI WIKING I BEZ WYJŚCIA Zapraszamy na letnie seanse Kina w Parku! Na ekranie CkiS m.in. OSTATNI WIKING I BEZ WYJŚCIA Ambitne, wakacyjne kino CKiS w TczewieLetnie seanse pod gwiazdami, to już filmowa tradycja Centrum Kultury i Sztuki. W lipcu i sierpniu odwiedzicie Skandynawię za sprawą głośnej „Wartości sentymentalnej” w gwiazdorskiej obsadzie ze Stellanem Skarsgårdem oraz Elle Fanning, a także „Ostatniego wikinga” z Madsem Mikkelsenem, który wciela się w zupełnie inną rolę niż przywykliśmy. Zawitamy też do Azji za sprawą nowego filmu Park Chan- wooka pt. „Bez wyjścia”, autora głośnego „Oldboya” oraz „Służącej”. Na ostatni seans filmowy tego lata zabierzemy Was w podróż do Brazylii za sprawą „Tajnego agenta”, z Wagnerem Mourą, który dał się poznać szerszej publiczności jako Pablo Escobar w serialu „Narcos”.Na dużym ekranie zobaczycie filmy:„Wartość sentymentalna”– zdobywca Oscara w kategorii Najlepszy Film Międzynarodowy, z muzyką Hani Rani„Bez wyjścia” – historia pokazująca do czego posunie się człowiek chcący zdobyć pracę„Ostatni wiking” – mieszanka gatunków, ten film to udana komedia, dramat i trochę kina gangsterskiego z domieszką „Beatlesów”„Tajny agent” – głośny film brazylijski, łamiący granice gatunków thriller polityczny nagrodzony na festiwalu w Cannes 2025Jeśli kochasz kino, zapach ciepłego wieczoru i spotkania z ludźmi, którzy czują to samo – przyjdź, rozsiądź się wygodnie i pozwól się porwać emocjom. Kino w Parku – letnie seanse filmoweWartość sentymentalna reż. Joachim Trier17 lipca 2026 godz. 21.30Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł 17.07, godz. 21.30 - Wartość sentymentalna reż. Joachim TrierNajnowszy film Joachima Triera, reżysera „Najgorszego człowieka na świecie”, z nominowanymi do Oscara w kategoriach aktorskich Renate Reinsve, Stellanem Skarsgårdem, Ingą Ibsdotter Lilleaas i Elle Fanning w rolach głównych. Jeden z najczęściej nagradzanych i najważniejszych filmów tego roku, z muzyką skomponowaną przez polską kompozytorkę Hanię Rani.Siostry Nora (Renate Reinsve) i Agnes (Inga Ibsdotter Lilleaas) spotykają się ze swoim dawno niewidzianym ojcem, charyzmatycznym, niegdyś wielkim reżyserem filmowym Gustavem (Stellan Skarsgård). Proponuje on Norze, aktorce teatralnej, rolę w swoim najnowszym filmie, który ma być jego powrotem do świata filmu. Gdy dziewczyna odrzuca propozycję, ten zatrudnia młodą gwiazdę Hollywood (Elle Fanning). Teraz siostry muszą poradzić sobie nie tylko ze swoją skomplikowaną sytuacją z ojcem, ale też z amerykańską gwiazdą, która zmienia ich rodzinną dynamikę.Reżyseria: Joachim TrierObsada: Renate Reinsve, Stellan Skarsgård, Inga Ibsdotter Lilleaas, Elle Fanning czas trwania: 2 godz. 15 min Nagrody:Zdobyty Oscar: Oscar kategorii Najlepszy Film MiędzynarodowyZdobyte Złote Globy: Złoty Glob - Najlepszy aktor drugoplanowy Stellan Skarsgårdzdobyte nagrody w Cannes: Grand Prix Festiwalu - Najlepszy film Joachim Trier  Kino w Parku – letnie seanse filmoweBez wyjścia reż. Park Chan-wook24 lipca 2026 godz. 21.15Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł 24.07, godz. 21.15 - Bez wyjścia reż. Park Chan-wookKiedy rynek pracy jest bezlitosny, trzeba wyeliminować konkurencję. Bohater „Bez wyjścia” – nowego filmu Park Chan-wooka, twórcy „Oldboya”, „Służącej” i „Podejrzanej” – dosłownie bierze sprawy w swoje ręce. Koreański mistrz kina gatunkowego stawia niepokojąco trafną diagnozę współczesnych lęków – w swoim bezkompromisowym, autorskim stylu.Man-su (gwiazda „Squid Game”, Lee Byung-Hun) prowadzi idealne życie: stabilne zatrudnienie, rodzina, dom, dwa golden retrievery. Ale wystarczy jeden dzień, by sielanka zmieniła się w horror. Man-su traci pracę w fabryce papieru, a z nią status, męskość, tożsamość, honor i sens życia. By je odzyskać, nie cofnie się przed niczym, szczególnie że mokra robota przynosi tyle samo satysfakcji, co ta papierkowa.Choć bezlitośnie kpi z wyścigu szczurów, korporacyjnej mentalności i męskiego ego, reżyser zabiera również głos na temat współczesnego rynku pracy w dobie AI. „Bez wyjścia”, podobnie jak kultowy „Parasite”, pod warstwami czarnego humoru kryje wnikliwe obserwacje dotyczące klasowych napięć i burzliwych społecznych przemian. Pół żartem, pół serio Park Chan-wook zadaje i nam prowokacyjne pytanie: czy istnieje praca, dla której możesz zabić?Reż Park Chan-wookobsada: Lee Byung-hun, Son Ye-jin, Park Hee-soon, Lee Sung-min, Yeom Hye-ran, Cha Seung-wonprodukcja: Korea Południowa 2025czas: 139’NagrodyZłote Globy 2026Nominacje:- Najlepszy film komediowy lub musical- Najlepszy aktor pierwszoplanowy w filmie komediowym lub musicalu (Lee Byung-hun)- Najlepszy film zagranicznyFilm pokazywany na MFF Wenecja 2025 - Konkurs Główny  Kino w Parku – letnie seanse filmoweOstatni wiking reż. Anders Thomas Jensen31 lipca 2026 godz. 21.00Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł 31.07, godz. 21.00 - Ostatni wiking reż. Anders Thomas JensenPo czternastu latach odsiadki Anker wychodzi z więzienia z jednym celem: odzyskać zrabowaną fortunę. Problem w tym, że łup ukrył jego brat – Manfred ( Mads Mikkelsen ), który dziś przedstawia się jako John Lennon i dryfuje we własnym świecie zaburzonej tożsamości. Dla brutalnego, impulsywnego Ankera krucha psychika Manfreda to pole minowe – a zarazem jedyna droga do celu.Na tropie zaginionych pieniędzy bracia trafiają na ekipę osobliwych wyrzutków, którzy zamiast pomóc, tylko komplikują sprawy. Aby odzyskać fortunę, Anker musi reaktywować legendarny zespół The Beatles – bo tylko John Lennon zna miejsce ukrycia łupu.„Ostatni wiking” to szalona, pełna absurdu jazda bez trzymanki przez przeszłość, popękaną psychikę, braterską lojalność i świat, w którym logika przestała obowiązywać.Nagrodzony Oscarem reżyser Anders Thomas Jensen po raz kolejny udowadnia, że w duecie z Madsem Mikkelsenem tworzy filmy kultowe. Reżyseria: Anders Thomas JensenObsada: Mads Mikkelsen, Nicolas Bro, Lars Brygmann, Nikolaj Lie Kaas, Sofie Gråbøl, Bodil JørgensenRok produkcji: 2025, Kraj produkcji: DaniaCzas trwania: 105 min  Kino w Parku – letnie seanse filmoweTajny agent reż. Kleber Mendonça Filho7 sierpnia 2026 godz. 21.00Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł7.08, godz. 21.00 - Tajny agent reż. Kleber Mendonça Filho „Tajny agent" to jeden z najbardziej elektryzujących tytułów ostatnich lat. Nominowany do Oscara w 4 kategoriach (w tym za Najlepszy Film), zdobywca dwóch Złotych Globów, dwóch nagród w konkursie festiwalu w Cannes. Film Klebera Mendonçy Filho („Aquarius", „Bacurau"), należącego do czołówki najwybitniejszych reżyserów współczesnego kina światowego, przywołuje ducha klasycznego kina gangsterskiego. Jednocześnie brawurowo łączy wątki obyczajowe z epickim rozmachem, humor z seksapilem, nostalgię z grozą.Film Mendonçy Filho rozgrywa się w Brazylii lat 70. podczas karnawału. Zanurzone w palącym słońcu miasto Recife jest na granicy szaleństwa: w trakcie roztańczonego święta giną ludzie, gdzieś na plaży znaleziono rekina z ludzką nogą w brzuchu, a wśród tłumów krążą dwaj zabójcy z tajną misją... Kolory i radość to tylko pozory – to czasy brutalnej wojskowej dyktatury. Marcelo, bohater „Tajnego agenta", to mężczyzna przypadkowo uwikłany w sieć politycznych i kryminalnych intryg sięgających szczytów władzy. Był uczciwy, więc stał się celem skorumpowanego systemu i teraz każdy kolejny krok może kosztować go życie. Jak ocalić siebie i rodzinę w świecie brutalnej przemocy, fałszywych tożsamości, podsłuchów i kłamstw?Za rolę ostatniego sprawiedliwego w zepsutym do szpiku kości kraju Wagner Moura zdobył Złoty Glob, nagrodę w Cannes, ma też szansę na pierwszego w karierze Oscara. Znany z serialu „Narcos", „Elitarnych", czy „Civil War", aktor porusza się w labiryncie brudnych sekretów z lekkością i wdziękiem gwiazd starego Hollywood. „Tajny agent" jest hołdem dla kina Sergio Leone, Martina Scorsese i Francisa Forda Coppoli, do którego nawiązuje skalą i duchem. Mendonça Filho odświeża jednak i reinterpretuje kino gangstersko-szpiegowskie, wychodząc poza klisze i gatunkowe ramy. Widowiskowy, pasjonujący i przenikliwy, odsłania kawał prawdy nie tylko o przeszłości, ale i o naszych czasach.Reżyseria: Kleber Mendonça FilhoWystępują: Wagner Moura, Maria Fernanda Cândido, Gabriel LeoneKraj produkcji: Niemcy, Francja, Holandia, BrazyliaRok produkcji: 2025, Język oryginalny: portugalskiGatunek: dramat, thrillerCzas trwania: 161 min Nagrody:Oscary 2026: 4 nominacje: Najlepszy Film, Najlepszy Film Międzynarodowy, Najlepszy Aktor (Wagner Moura), Najlepszy CastingZłote Globy 2026: Najlepszy film zagraniczny, Najlepszy aktor pierwszoplanowy w filmie dramatycznym (Wagner Moura)MFF Cannes 2025: Najlepsza Reżyseria, Najlepszy Aktor (Wagner Moura), Nagroda FIPRESCI Kino w Parku – letnie seanse filmoweLipiec – sierpień 2026Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł Data rozpoczęcia wydarzenia: 17.07.2026 21:30 – Data zakończenia wydarzenia: 07.08.2026 22:30
Reklama
Reklama