wtorek, 20 października 2026 04:28
Reklama

Burzliwa sesja o granice. Gmina Tczew mówi „nie” wobec działań miasta

Temat zmiany granic administracyjnych między Tczew a Gmina Tczew ponownie zdominował obrady rady gminy. Choć sama sesja nie trwała długo, jej wydźwięk był jednoznaczny - radni i władze gminy wyrazili zdecydowany sprzeciw wobec sposobu, w jaki miasto prowadzi procedurę przejęcia części terenów, w tym Rokitek i Bałdowa.
Burzliwa sesja o granice. Gmina Tczew mówi „nie” wobec działań miasta
„Nie wiemy, dlaczego miasto chce zmieniać granice”

Najmocniej wybrzmiał zarzut braku merytorycznej argumentacji. Jak podkreślano podczas sesji, od ponad trzech miesięcy gmina nie otrzymała żadnych ekspertyz, analiz ani formalnego wniosku, który zgodnie z ustawą powinien zostać skierowany do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji za pośrednictwem wojewody, a następnie przekazany do zaopiniowania radzie gminy.

Zamiast tego - jak wskazywano - do gminy trafiły dwa jednostronicowe dokumenty: pismo prezydenta miasta oraz uchwała intencyjna Rady Miejskiej. Zdaniem władz gminy dokumenty te są nie tylko lakoniczne, ale zawierają błędy rachunkowe i nieścisłości dotyczące powierzchni obrębów oraz liczby działek.

Radni zwracali uwagę, że przy tak poważnym procesie jak zmiana granic administracyjnych nie można pozwolić sobie na nieprecyzyjne dane, różne sumy powierzchni w różnych dokumentach czy zapisy w rodzaju „część działki” bez jednoznacznego wskazania, o jaki obszar chodzi.

Konsultacje społeczne – skuteczne w gminie, wątpliwe w mieście?

Jednym z kluczowych punktów sesji była ocena konsultacji społecznych.

W gminie - jak podano - wzięło w nich udział ponad 6 tysięcy mieszkańców, co stanowi blisko 50 proc. frekwencji. Około 96 proc. głosujących opowiedziało się przeciw zmianie granic. W samych Rokitkach i Bałdowie wynik oscylował wokół 90 proc.

W mieście frekwencja była znacznie niższa - udział wzięło około tysiąca osób, z czego nieco ponad połowa poparła zmianę.

Podczas sesji podniesiono również kwestie formalne dotyczące sposobu przeprowadzenia konsultacji przez miasto - rozbieżności w powierzchni wskazywanej w pytaniach, brak jasności co do podstawy prawnej procedury oraz różnice między treścią uchwały a praktyką przeprowadzenia ankiet internetowych.

W ocenie władz gminy tak istotny proces nie może być traktowany jako „formalność do odhaczenia”.

Finanse: 84 miliony złotych w tle

Najbardziej konkretne liczby padły w kontekście skutków finansowych.

Gmina zleciła ekspertyzy dotyczące konsekwencji budżetowych i wpływu zmian na spółkę komunalną GTOM. Według przedstawionych wyliczeń skutki dla budżetu gminy w latach 2027-2030 mogą wynieść nawet 84 mln zł.

Spółka komunalna, która obecnie przynosi dochód i wypłaca dywidendę, po zmianie granic - według jednego z wariantów - mogłaby generować nawet do 5 mln zł straty rocznie. W grę wchodzi także wzrost taryf za wodę - szacowany nawet na około 20 proc.

Podnoszono również ryzyko destabilizacji systemu komunikacji publicznej, który w gminie funkcjonuje dzięki wielomilionowemu dofinansowaniu z funduszu rozwoju przewozów autobusowych. Utrata najbardziej rentownych tras - jak wskazywano - mogłaby wymusić budowę systemu od nowa.

Inwestycje pod znakiem zapytania

Szczególnie emocjonalnie wybrzmiał wątek inwestycji oświatowych - budowy przedszkola w Stanisławiu oraz rozbudowy szkoły w Lubiszewie. To projekty o łącznej wartości ponad 20 mln zł, z czego ponad 16 mln stanowi dofinansowanie.

Zdaniem władz gminy, gdyby doszło do zmiany granic bez wcześniejszego uprzedzenia, inwestycje te mogą stracić sens, a zerwanie umów oznaczałoby wielomilionowe kary i konieczność zwrotu dotacji. W najczarniejszym scenariuszu mogłoby to prowadzić do likwidacji jednej z gminnych szkół.

Rozwój miasta – pytania bez odpowiedzi

W przestrzeni publicznej prezydent miasta argumentuje potrzebę zmian koniecznością rozwoju. Podczas sesji podważano jednak tę narrację, wskazując, że na terenach objętych planowaną zmianą nie ma wolnych gruntów publicznych pod miejskie inwestycje - dominują działki prywatne.

Zwracano też uwagę, że miasto w ostatnim czasie sprzedawało atrakcyjne grunty w swoich granicach, co - zdaniem przedstawicieli gminy - osłabia argument o „braku przestrzeni do rozwoju”.

Padło także pytanie, czy proces ten służy interesowi publicznemu, czy prywatnemu.

Nastroje wobec prezydenta

Choć ton wypowiedzi był rzeczowy, nie brakowało mocnych słów o chaosie, pośpiechu i braku lojalnej współpracy między samorządami. Podkreślano, że gmina została poinformowana o planach miasta na dwa dni przed podjęciem uchwały - najpierw poprzez media społecznościowe.

Nie kwestionowano samego prawa miasta do wystąpienia o zmianę granic. Krytykowano jednak sposób prowadzenia procesu - bez wcześniejszych rozmów, bez przekazania pełnej dokumentacji, bez wspólnego stołu negocjacyjnego.

Silny opór społeczny

W trakcie sesji przypomniano również o marszu sprzeciwu, w którym uczestniczyło ponad 600 mieszkańców, oraz o stanowiskach kół gospodyń wiejskich, rad rodziców, jednostek OSP i organizacji samorządowych. W gminie widać wyraźną mobilizację społeczną i solidarność w tej sprawie.
 

Komentarz redakcji

Sesja była krótka, ale niezwykle intensywna. Emocje – choć wyczuwalne - ustępowały miejsca argumentom, wyliczeniom i odniesieniom do konkretnych przepisów. Niezależnie od tego, jak zakończy się procedura administracyjna, jedno jest pewne: temat zmiany granic nie jest jedynie sporem politycznym. To sprawa, która realnie dotyczy tysięcy mieszkańców, milionów złotych z publicznych środków i przyszłości lokalnych inwestycji.

Dziś bardziej niż kiedykolwiek potrzebna jest nie eskalacja, lecz rzetelna debata oparta na dokumentach, liczbach i wzajemnym szacunku. Mieszkańcy - po obu stronach granicy - mają prawo oczekiwać właśnie takiego standardu rozmowy.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Tczewski Bal Świętych 2026 z jubileuszem Biedronek i Gabi Gąsior czyli POZWÓL ZABRAĆ SIĘ DO NIEBA! Tczewski Bal Świętych 2026 z jubileuszem Biedronek i Gabi Gąsior czyli POZWÓL ZABRAĆ SIĘ DO NIEBA! Mieszkańcy Tczewa po raz czternasty spotkają się, aby w radosnej i rodzinnej atmosferze wziąć udział w Tczewskim Balu Świętych. Wydarzenie odbędzie się w sobotę, 31 października 2026 roku. Wszystko rozpocznie się o godzinie 16.00 pod kościołem św. Józefa, skąd wyruszy barwny i rozśpiewany Korowód Świętych i Aniołów.Organizatorzy gorąco zachęcają uczestników – szczególnie tych najmłodszych – do przygotowania strojów oraz transparentów promujących wartości wiary i świętości.Finał wydarzenia zaplanowano w tym roku w parku za Centrum Kultury i Sztuki. Na scenie odbędzie się wyjątkowy Koncert Jubileuszowy z okazji 35-lecia Chóru Dziecięcego Biedronki. Wyjątkową oprawę muzyczną zapewnią goście specjalni: Gabi i Wojciech Gąsior – cenieni artyści oraz znane postacie polskiej sceny muzyki chrześcijańskiej. Na uczestników czekają również wspólne tańce i poczęstunek w postaci tradycyjnej zupy z dyni.Wydarzenie odbywa się pod hasłem: „Pozwól zabrać się do nieba, tam karnawał wiecznie trwa!”.Patronat honorowy: Prezydent Miasta Tczewa Łukasz Brządkowski, Starosta Tczewski Mirosław Augustyn.Sponsorzy i partnerzy: Miasto Tczew, Powiat Tczewski, ZUOS Tczew, ZWiK Tczew, ZUK Tczew, Zespół Szkół Katolickich w Tczewie, Powołani do Miłości, CKiS Tczew, Restauracja Piaskowa, CKZ Nauka, ZUP Starówka. Wydarzenie objęte jest patronatem Gazety Tczewskiej portalu Tczewska.pl   31.10.2026 godz. 16.00Tczewski Bal Świętych 2026Wymarsz spod kościoła św. Józefa  Data rozpoczęcia wydarzenia: 31.10.2026 16:00 – Data zakończenia wydarzenia: 31.10.2026 19:00
Reklama
Reklama