sobota, 6 czerwca 2026 02:38
Reklama

1 marca - Narodowy Dzień Pamięci „Żołnierzy Wyklętych”. Pamiętamy o Niezłomnych

1 marca w polskim kalendarzu to data szczególna. Tego dnia obchodzimy Narodowy Dzień Pamięci „Żołnierzy Wyklętych” - święto państwowe ustanowione ustawą w 2011 roku.
1 marca - Narodowy Dzień Pamięci „Żołnierzy Wyklętych”. Pamiętamy o Niezłomnych

Autor: IPN

Źródło: IPN

To dzień pamięci o tych, którzy po II wojnie światowej nie złożyli broni i podjęli walkę z narzuconym siłą systemem komunistycznym. Dla jednych byli ostatnimi obrońcami wolnej Polski, dla innych - ludźmi tragicznymi, uwikłanymi w okrutne realia powojennej przemocy. Historia tamtych lat bywa trudna i niejednoznaczna, ale jedno pozostaje niepodważalne: tysiące osób zapłaciło za swój wybór najwyższą cenę - więzieniem, torturami, śmiercią, a często także wymazaniem z pamięci na dekady. 
Dlaczego właśnie 1 marca?

Data nie jest przypadkowa. 1 marca 1951 roku w więzieniu mokotowskim w Warszawie komunistyczne władze wykonały wyroki śmierci na przywódcach IV Zarządu Głównego Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość” - m.in. na ppłk. Łukaszu Cieplińskim i jego współpracownikach. Ich ciał rodzinom nie wydano, a miejsca pochówku przez długi czas pozostawały nieznane.

To symboliczny moment końca jednego z najważniejszych ogniw zorganizowanego podziemia niepodległościowego - i zarazem symbol ceny, jaką płacono za sprzeciw wobec państwa budowanego na strachu i przemocy.

Kim byli „Wyklęci”?

Określenie „Żołnierze Wyklęci” (coraz częściej mówi się też: „Niezłomni”) obejmuje szeroko rozumiane powojenne podziemie niepodległościowe i antykomunistyczne. Często byli to ludzie wywodzący się z konspiracji czasu okupacji, którzy po 1945 roku nie uznali nowego porządku, widząc w nim kolejną formę zniewolenia - tym razem zależną od ZSRR.

Wielu z nich liczyło, że los Polski jeszcze się odwróci, że Zachód nie zostawi kraju w sowieckiej strefie wpływów. Inni po prostu nie potrafili wrócić do normalności, bo normalność oznaczała aresztowanie, szykany, donos i „wilczy bilet”.

Pamięć z szacunkiem - i z odpowiedzialnością

Upamiętnienie „Żołnierzy Wyklętych” nie powinno być ani kolejną polityczną przepychanką, ani prostą opowieścią o czarno-białym świecie. To temat wymagający szacunku - dla ofiar represji, dla rodzin, które latami żyły w strachu, ale też dla prawdy historycznej, która czasem jest bolesna.

Dlatego 1 marca warto zatrzymać się na chwilę: zapalić znicz, pójść na lokalne uroczystości, wysłuchać nazwisk, które przez lata miały nie paść publicznie. Warto też rozmawiać - zwłaszcza z młodszymi - o tym, że wolność nie zawsze przychodzi w jednym momencie i nie zawsze ma szczęśliwy finał.

Bo pamięć to nie tylko hołd. To także przestroga, by państwo nigdy więcej nie budowało swojej siły na przemocy i odbieraniu ludziom godności.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Tczewski Pchli Targ nadchodzi. Impreza zapowiada się bardzo interesująco! Tczewski Pchli Targ nadchodzi. Impreza zapowiada się bardzo interesująco! Ponad 200 stoisk: rękodzielników, kolekcjonerów i producentów zdrowej żywności Pchli Targ na klimatycznych uliczkach Starego Miasta to organizowane od kilkunastu lat wydarzenie, które przyciąga liczne grono odwiedzających. Na ponad 200 stoiskach znajdziemy niemal wszystko: od unikatowego rękodzieła poprzez artykuły kolekcjonerskie, używane ubrania i zabawki dziecięce aż po regionalne przysmaki. Atmosferę targu dodatkowo wzbogacą występy artystyczne.  Każdy gość otrzyma również pamiątkową gazetę w stylu retro ze swoją fotografią. - Wśród ponad 200 kramów znajdziemy 51 stoisk kolekcjonerskich (precjoza, porcelana, szkło, książki, monety, emblematy, płyty winylowe, militaria). 54 stoiska będą należały do rękodzielników. 11 stoisk z żywnością, a 95 zabawi, odzież, obuwie – zapowiada Alicja Gajewska, dyrektor Fabryki Sztuk. - 92 wystawców to tczewianie. Pozostali przyjadą do nas z Pruszcza Gd., Starogardu Gdańskiego, Trójmiasta, Słupska, Fromborka, Grudziąca, Prabut czy Sztumu. 32 osoby wystawią swoje produkty po raz pierwszy. Pchli Targ, to jednak nie tylko handel. To także wydarzenie kulturalne, do których należą koncerty na żywo oraz zajęcia i gry dla dzieci. Polecam szczególnie występy kataryniarza Jana z Warszawy. Będzie on ubrany w strój z innej epoki. Zaśpiewa i zagra przedwojenne szlagiery znane z kina i kabaretu. Usłyszymy utwory Adolfa Dymszy, Eugeniusza Bodo czy Mieczysława Foga. Dodajmy, że czynna będzie fotobudka w stylu retro, gdzie każdy będzie mógł zrobić sobie pamiątkowe zdjęcie w specjalnym wydaniu „Gońca Tczewskiego”. Centrum Edukacyjne „Fox” przygotuje gry i zabawy dla dzieci.  Program: 7.06 niedzielagodz. 10.00-17.00 – handelgodz. 11.00-15.00 – kataryniarz Jan, fotobudka w stylu retrogodz. 12.00-16.00 – muzyka na żywo (Paweł Nowak, Piotr Krakowski, Jazzy Vibes) i nie tylko! Miejsce targu: Plac Hallera, Skwer Doktora Schefflera, ul. Mickiewicza, ul. Krótka, fragment ul.: Stefana Kard. Wyszyńskiego, Łaziennej, Kościuszki i Jarosława Dąbrowskiego oraz fragment terenu zielonego przy murach obronnych na ul. Wąskiej (teren pomiędzy parkingiem przy ul. Ogrodowej a ul. Jarosława Dąbrowskiego a murami). Organizatorzy zastanawiają się nad dodatkowymi lokalizacjami. W związku z organizacją imprezy miasto zarządza zmiany w organizacji ruchu.- całkowite wyłączenie z ruchu jezdni na Placu Hallera na odcinku vis a vis kamienic nr 1-6, 20-24, zajęcie zatok parkingowych z wyjątkiem tej przy fontannie) w dniach 5-8.06.2026 r. - Możliwe zajęcie fragmentu parkingu przy ul. Łaziennej w dniach 5-7.06.2026 r. Organizatorzy proszą o nieparkowanie aut w miejscu odbywania się targu. Opr. (tomm)/Fabryka Sztuk     Data rozpoczęcia wydarzenia: 07.06.2026 10:00 – Data zakończenia wydarzenia: 07.06.2026 17:00
Reklama
Reklama