czwartek, 24 września 2026 18:46
Reklama

Mistrz Kazimierz Zimny. Na dopingu... śmietany

TCZEW. - Nie miałem kryzysów w karierze. Trzeba być silnym psychicznie, bo inaczej sukcesów nie będzie. Dawniej nie było wtedy stypendiów dla sportowców. Pracowałem normalnie do południa w zakładzie, a potem biegałem - mówi Kazimierz Zimny, zdobywca brązowego medalu w biegu na 5000 m podczas Igrzysk Olimpijskich w Rzymie w 1960 r. Mały Kazik, przyszły członek lekkoatletycznego Wunderteamu, swoje pierwsze niezdarne kroki stawiał w Tczewie...
Mistrz Kazimierz Zimny. Na dopingu... śmietany
Młodzież „Katolika” spotkała się z Kazimierzem Zimnym, olimpijczykiem z Tczewa.
 Tu mieszkał i uczył się do 1955 r. Tu też rozpoczęła się jego sportowa kariera. Jego pierwszą „bieżnią” był wiślany brzeg.
- To jedyny medalista olimpijski z Tczewa – podkreśla Eugeniusz Markowicz, prezes Sambora Tczew oraz wieloletni trener tutejszych biegaczy podczas spotkania z uczniami Zespołu Szkół Katolickich w Tczewie.

Jako tokarz i sternik
Kazimierz Zimny urodził się 4 czerwca 1935 r. W Tczewie przeżył wraz z rodziną okres okupacji.
- Całą młodość spędziłem na ul. Chopina, Czyżykowskiej i Nad Wisłą – wspomina. - Na stadionie przy ul. Bałdowskiej zaczynałem treningi. Sam biegałem nad Wisłą do drugiego mostu i dalej do Subków, do pierwszego zagajnika. W parku miejskim przygotowywałem się z kolei do biegów przełajowych. Nie wiem, czy nazwy Góra Anielska i Diabelska nadal funkcjonują. Kiedyś wydawały się wielkie, a dzisiaj, gdy przyjeżdżam do Tczewa, to takie zwykłe pagórki.
Jego talent biegowy objawił się podczas biegów narodowych. Młody Kazik został mistrzem klasy, potem szkoły, a w końcu całego miasta. Interesował się nie tylko biegami. Pływał też z wioślarzami Unii Tczew jako sternik, bo był... najlżejszy.
- Wioślarzami byli w większości rybacy, bo mieli najwięcej siły od wiosłowania łódkami po Wiśle – wyjaśnia.
Pierwszy znaczący sukces przyszedł w wieku 19 lat, gdy sensacyjnie zdobył mistrzostwo Polski juniorów na 1500 m. Wkrótce trafił do seniorskiej kadry, ale przedtem ukończył w Tczewie Szkołę Zasadniczą (jako tokarz; w tym zawodzie pracował też w zakładach „Tor” – dzisiejszy Eaton) i poszedł do armii. Wtedy zaczął startować w barwach wojskowego klubu Zawisza Bydgoszcz, a następnie do końca kariery związał się – także jako trener – z Lechią Gdańsk.

Nieudane Melbourne
Znakomite wyniki Zimnego, uzyskiwane – co ciekawe – podczas samotnych biegów, a nie oficjalnych zawodów, sprawiły, że młody tczewianin znalazł się w kręgu zainteresowań kadry narodowej. Mimo to, właśnie ze względu na młody wiek, nie chciano go zabrać w 1956 r. na olimpiadę do Melbourne. Zimny przekonał trenerów czwartym wynikiem na świecie, wybieganym na 5000 m podczas mityngu w Brukseli (13:58.6).
- Nie byłem przyzwyczajony do biegania po bieżni i w kolcach, bo cały czas trenowałem na łąkach. W trakcie eliminacji na igrzyskach nabawiłem się urazu stawu skokowego. W efekcie podczas finałowego biegu pękła mi kość strzałkowa.
Pierwszy międzynarodowy sukces przyszedł już dwa lata później – srebro na Mistrzostwach Europy w Sztokholmie. Zimnego wyprzedził tylko wielki Zdzisław Krzyszkowiak, kolega z Wunderteamu.
- Polscy szewcy robili takie kolce, że po kilku biegach wbijały się w stopy - opowiada. - Gdy ściągaliśmy buty to aż krew leciała. W końcu dostaliśmy porządne obuwie. Do końca kariery startowałem w korkach Adidasa. Były tak lekkie jakbym biegał bez butów.
Oglądamy film z meczu lekkoatletycznego Polska – USA. Zwycięski bieg z udziałem Zimnego oklaskuje 100 tys. widzów na Stadionie Dziesięciolecia.
- Byliśmy wtedy światową potęgą, a lekkoatletyka była w kraju bardzo popularna – tłumaczy pan Kazimierz. - To były również początki telewizji.

Dwa metry do srebra
Drugi start w Igrzyskach Olimpijskich przyniósł Zimnemu największy sukces w karierze. Bieg w Rzymie w 1960 r. pamięta dokładnie do dzisiaj.
- Plan był taki, żeby podyktować ostre tempo, zamęczyć przeciwników. Pierwsze 3000 m przebiegłem szybko - w 8:18 min. Pomyślałem, że dwa okrążenia jakoś odpocznę i trzy okrążenia przed końcem zrywami będę biegł do mety. Miałem taką metodę, że na wirażu zwalniałem, a na prostych uciekałem. To było bardzo skuteczne. Ale późniejszy zwycięzca, Murray Halberg z Nowej Zelandii, zrobił zryw na cztery okrążenia przed końcem i zanim się zorientowałem miał już przewagę około 30 m. Dopiero na ostatniej prostej dogoniłem czołówkę. Zabrakło mi dwóch metrów do srebra, które wywalczył Hans Grodotzki (Niemcy).
Na mecie był jedynym z medalistów, który nie padł na bieżnię ze zmęczenia. Dwa lata później zdobył kolejny srebrny medal na Mistrzostwach Europy w Belgradzie. Złote krążki były jego udziałem tylko na imprezach krajowych. Był mistrzem Polski na 1500 m w 1956 r., na 5000 m w 1960, 1965 i 1966 r. oraz w biegach przełajowych na 8 km (w 1964 r.) i 6 km (w 1966 i 1967 r.). Jego rekord Polski na 5000 m (13:44.4 z 1959 r.) przetrwał 10 lat, a rekord na 10 000 m (28:46.0 w 1965 r.) - 6 lat. Czterokrotnie znalazł się w dziesiątce najlepszych polskich sportowców w Plebiscycie „Przeglądu Sportowego”.
- Nie miałem kryzysów w karierze – podsumowuje Kazimierz Zimny. - Trzeba być silnym psychicznie, bo inaczej sukcesów nie będzie.
Spotkanie uczniów Zespołu Szkół Katolickich z Kazimierzem Zimnym odbyło się w ramach III Nadwiślańskich Spotkań Regionalnych.

Na dopingu... śmietany
Sportowe sukcesy przed półwieczem nie były tak intratnie wyceniane jak dzisiaj. Obecnie za medal olimpijski otrzymuje się nawet kilkadziesiąt tysięcy zł.
- Za mój brązowy medal w Rzymie otrzymałem 3 tys. zł, gdy średnia pensja w kraju wynosiła wówczas 2200 zł – wyjaśnia Zimny. - Nagrodami za dobre wyniki obok pucharów były też drobne upominki oraz wyjazdy za granicę. Dostawaliśmy na nich „kieszonkowe” w wysokości tylko 2 dolarów na dzień. Nie było wtedy stypendiów dla sportowców. Pracowałem normalnie do południa w zakładzie, a potem biegałem.   
Inaczej wyglądały też obozy treningowe.
- Obozy górskie były organizowane dla 150 zawodników, a nie jak teraz dla kilku osób. Kłopot był np. z kąpielą po treningu. Były tylko dwie łazienki. Wchodziliśmy do nich po 15. Najpierw po kolei oblewaliśmy się wodą, następnie namydlaliśmy, a potem dopiero po kolei wchodziliśmy pod prysznic. Nie było specjalnej diety dla sportowców. Na obozach miałem „chody” w kuchni, gdzie dostawałem szklankę śmietany. To był mój doping. Teraz dietetyk by tego zabronił...
Już po zakończeniu kariery zawodniczej Kazimierz Zimny zrobił doktorat na Akademii Wychowania Fizycznego w Poznaniu. Obecnie jest dyrektorem Maratonu „Solidarności” i członkiem zarządu Polskiego Komitetu Olimpijskiego. Mimo 75 lat biega do dzisiaj.
- Dwa razy w tygodniu przebiegam 6 km oraz gimnastykuję się – zdradza.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

lew 29.10.2010 16:09
bardzo ciekawe spotkanie,wszędzie tylko piłka nożna o której raczej nie można mówić w superlatywach ,za to o lekkoatletyce tak. Mam nadzieje ,że spotkanie z dr. Zimnym to początek serii lekkoatletycznej. Sambor to tez nie byle co;)

Reklama
Koncerty wrześniowe w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej Koncerty wrześniowe w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej Polska Filharmonia Bałtycka im. Fryderyka Chopina w GdańskuKoncerty symfoniczne i wydarzenia organizowane i współorganizowane przez PFB we wrześniu Sala Koncertowa PFB11/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 43-151,50 złKoncert symfoniczny – W rytmie Buenos AiresArpi Sinanyan – sopranWystąpią:Orkiestra PFBArtur Koza – dyrygentArpi Sinanyan – sopranTomasz Marut – fortepianPaweł Zagańczyk – bandoneonMonika Orłowska – skrzypceChór Filharmonii ŁódzkiejProwadzenie: Krzysztof DąbrowskiW programie:Astor Piazzolla – Cztery pory roku w Buenos Aires [22’]Przerwa [20']Martín Palmeri – Misa a Buenos Aires [37’]Orkiestra Polskiej Filharmonii Bałtyckiej niezbyt często grywa kompozycje latynoamerykańskie. Tak właśnie będzie podczas pierwszego wrześniowego koncertu. Filharmoników gdańskich poprowadzi Artur Koza, na co dzień kierownik Chóru Filharmonii Łódzkiej, który również wystąpi w Sali Koncertowej 11 września. Zaśpiewa znakomita ormiańska sopranistka Arpi Sinanyan, a solowe partie instrumentalne wykonają: pianista Tomasz Marut, grający na bandoneonie Paweł Zagańczyk (wystąpią w kompozycji Palmeriego) oraz skrzypaczka Monika Orłowska (solistka utworu Piazzolli).Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Koncertowa PFB18/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 38-131,50 złInauguracja sezonu artystycznego 2026/2027Wystąpią:Orkiestra PFBGeorge Tchitchinadze – dyrygentDavid Khrikuli – fortepianDavid Khrikuli fot. Juan Luis PoutProwadzenie: Konrad MielnikW programie:Fryderyk Chopin – II Koncert fortepianowy f-moll op. 21 [30’]Przerwa [20’]Gustav Mahler – I Symfonia D-dur Tytan [50’]Koncert, którym inaugurujemy sezon artystyczny, to zawsze moment szczególny. Orkiestrę Polskiej Filharmonii Bałtyckiej poprowadzi oczywiście jej szef artystyczny maestro George Tchitchinadze. Solistą podczas pierwszej części koncertu będzie gruziński pianista David Khrikuli, finalista ubiegłorocznego Konkursu Chopinowskiego. W jego wykonaniu zabrzmi II Koncert fortepianowy f-moll op. 21 Fryderyka Chopina (który Khrikuli wykonywał podczas finałowego etapu Konkursu). W drugiej koncertu części zabrzmi pełna ironii, fascynacji naturą czy pieśnią ludową I Symfonia D-dur Tytan Gustava Mahlera. Główny Sponsor PFB – Mecenas Kultury  Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Kameralna PFB20/09/2026, niedziela, godz. 12:00Bilety w cenie: 25-41 złKlasyka na Ołowiance – Fortepian w tańcuMikołaj Sikała fot. Mateusz Słodkowski Wystąpią:Emilia Biskupska – fortepianZuzanna Lisiecka-Madeja – fortepianMikołaj Sikała – fortepianDaniel Ziomko – fortepianProwadzenie, kierownictwo artystyczne: Dominika Glapiak W programie: utwory Mikołaja Sikały oraz jego aranżacje utworów takich kompozytorów, jak Igor Strawiński, Darius Milhaud, Leonard Bernstein, Ernesto Lecuona czy George GershwinPomysłodawczyni i prowadząca cykl Klasyka na OłowianceDominika Glapiak na pierwsze spotkanie w nowym sezonie proponuje muzykę taneczną jako inspirację dla kompozytorów. W rozmaitych konfiguracjach na jednym fortepianie zagrają Emilia Biskupska, Zuzanna Lisiecka-Madeja, Mikołaj Sikała i Daniel Ziomko, prezentując utwory wykonywane na cztery ręce, a także - co w życiu koncertowym zdarza się niezwykle rzadko - na sześć oraz finalnie na osiem rąk. Zabrzmi muzyka gdańskiego pianisty i kompozytora Mikołaja Sikały, którego utwory balansują między klasyczną formą oraz bogactwem świata muzyki rozrywkowej. Będą też dzieła oryginalne, nawiązujące między innymi do brzmień jazzowych, klubowych oraz latynoamerykańskich, a także transkrypcje rozmaitych przebojów XX-wiecznych kompozytorów (m.in. słynne Mambo z suity West Side Story).  Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Koncertowa PFB25/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 33-131,50 złKoncert symfoniczny – Valerij SokolovValerij Sokolov – skrzypceWystąpią:Orkiestra PFBGeorge Tchitchinadze – dyrygentValerij Sokolov – skrzypce W programie:Wolfgang Amadeusz Mozart – Uwertura do opery Don Giovanni K.527 [6']Piotr Czajkowski – Koncert skrzypcowy D-dur op. 35 [37']Przerwa [20']Wolfgang Amadeusz Mozart – Symfonia g-moll nr 40 K.550 [27']Miesiąc zwieńczy koncert z udziałem świetnego ukraińskiego skrzypka, laureata Międzynarodowego Konkursu Skrzypcowego im. George’a Enescu w Bukareszcie w 2005 roku Valerija Sokolova. Artysta wraz z Orkiestrą Polskiej Filharmonii Bałtyckiej pod batutą maestro George’a Tchitchinadze zagra jedno z najbardziej znanych dzieł literatury skrzypcowej i zarazem jeden z najbardziej efektownych koncertów romantycznych, czyli Koncert skrzypcowy D-dur op. 35 Piotra Czajkowskiego. Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Data rozpoczęcia wydarzenia: 01.09.2026
Ruszyły oficjalne zapisy na XXXV Uliczny Bieg Sambora! Ruszyły oficjalne zapisy na XXXV Uliczny Bieg Sambora! Wpisowe dla uczestników wynosi:60 zł płatne do 05.09.2026 r.80 zł płatne od 06.09.2026 r. do 11.10.2026 r.150 zł płatne w dniu zawodów*Z opłaty startowej zwolnieni są zawodnicy w wieku 70 lat i starsiProgram Minutowy wygląda następująco:9.30 – 11.30 biuro zawodów - odbiór pakietów startowych;12.00 – start biegu głównego;13.30 zamknięcie trasy i zakończenie wyścigu (lub po dobiegnięciu ostatniego zawodnika) ;13:50 - 14:10 podsumowanie – zakończenie biegu*Podany program jest orientacyjny i może ulec zmianie Kategorie:Podczas Biegu prowadzone będą następujące klasyfikacje;- klasyfikacja generalna mężczyzn i kobiet;- klasyfikacja drużynowa (6 osób, co najmniej 2 kobiety – o miejscu decyduje suma czasów)- klasyfikacje wiekowe mężczyzn i kobiet: Kobiety:Mężczyźni:do 29 lat (ur. 1997 i młodsi)do 29 lat (ur. 1997 i młodsi)od 30 do 39 (ur. 1996-1985)od 30 do 39 (ur. 1996-1987)od 40 do 49 (ur. 1986-1977)od 40 do 49 (ur. 1986-1977)od 50 do 59 (ur. 1976-1967)od 50 do 59 (ur. 1976-1967)od 60 i starsze (ur. 1966 i starsze)od 60 do 69 (ur. 1966-1957)od 70 lat i więcej ( 1956 i starsi) *O przynależności do poszczególnych kategorii decyduje rok urodzenia.Formularz zgłoszeniowy oraz kompletny regulamin są dostępne na platformie: ElektroniczneZapisy: https://elektronicznezapisy.pl/event/12385.html Bieżące aktualności, komunikaty oraz szczegółowe informacje można śledzić również na naszych kanałach: Strona internetowa TCSiR: TCSiR Facebook TCSiR : FacebookLimit miejsc jest ograniczony, dlatego zachęcamy biegaczy do jak najszybszej rejestracji.(tomm) Data rozpoczęcia wydarzenia: 05.09.2026 08:00 – Data zakończenia wydarzenia: 17.10.2026 10:45
Reklama
Reklama