piątek, 17 lipca 2026 23:02
Reklama

Napięta sytuacja w fabryce, trwają negocjacje. Mają być zwolnienia grupowe

POMORZE. W Wędkowach (gm. Tczew) niespokojnie. Do Powiatowego Urzędu Pracy w Tczewie wpłynęło zgłoszenie zarządu Holdingu Dovista Polska o konieczności zwolnienia 150 osób. Nie boją się już związkowców. Gdyby doszło do porozumienia ze związkiem zakładowym, ta liczba mogłaby wynieść 70 osób. Rozmowy trwają, ale protest zaostrzył się. We wtorek na znak protestu wywieszono flagi.
Napięta sytuacja w fabryce, trwają negocjacje. Mają być zwolnienia grupowe
Dyrektor finansowy Dovista Holding Polska Maciej Wyczesany przyznaje, że do redukcji zatrudnienia dojdzie pomiędzy 29 listopada a 5 grudnia.

Kryzys i sezonowość zamówień
Głównymi przyczynami redukcji zatrudnienia, tak jak w ub. roku, jest sezonowość zamówień (latem produkuje się więcej) oraz skutki kryzysu finansowego, który przerodził się w gospodarczy i nadal dotyka kraje, do których kierowana jest produkcja Rationela. Firma Rationel sprzedaje 100 proc. produkcji na rynki Europy Zachodniej. Jak na razie Spółka, nie przewiduje produkcji na rynek polski.
- Spadek zamówień najbardziej dotyczy spółki Rationel – potwierdza dyr. Maciej Wyczesany. -   Przyczyną jest - obok typowej dla tego segmentu rynku sezonowości - także kryzys w Europie Zachodniej, zwłaszcza w budownictwie. Dodatkowo na spadek zamówień nałożyło się wygaśnięcie dopłat do remontów budynków uruchomionych przez rząd duński w początkowej fazie kryzysu.
Sezonowość dla firmy Rationel jest tym bardziej istotna, że w związku ze specyfiką działalności firma nie ma możliwości produkcji na magazyn. Okna wykonywane są pod konkretne zamówienia indywidualnie, różnorodne pod kątem wymiarów i funkcji, co oznacza że nie ma tu produktów o standardowych wymiarach. W praktyce zamówienia wpływające w danym okresie są sprzedawane od razu do finalnych klientów.

Niepewność i napięcie
Obecnie Grupa Dovista Polska zatrudnia ok. 1260 osób, sam Rationel ok. 850. Według związku  tylko kilkadziesiąt osób ma umowy na czas określony. Związkowcy uważają, że w tak dużej - prężnie działającej na rynku firmie - nawet 50 proc. osób powinno mieć umowy na czas nieokreślony.
- Na rynku zaostrzyła się konkurencja – dodaje dyrektor. – Jak każda firma w takiej sytuacji staramy się optymalizować koszty i reagować na zmieniającą się sytuację na rynkach odbiorców naszych produktów. Grupa ma w Europie ciągle mocną pozycje, jednak jeśli trend spadkowy utrzyma się, produkcja musi być dostosowywana do potrzeb rynku. Staraliśmy się, jak na razie bezskutecznie, przekonać związek zawodowy do rozwiązań, które pozwolą zredukować liczbę zwalnianych pracowników. Rozmowy nadal trwają i mamy nadzieję, że uda nam się wspólnie wypracować rozwiązania pozwalające na redukcję liczby zwalnianych osób.
Przeciągające się negocjacje wzmagają niepewność jutra.
- Pracownicy są zdesperowani – uważa Tomasz Muszyński z Organizacji Związkowej Komisji Zakładowej NSZZ „Solidarność”. - Każdy uważa, że zarząd może zwolnić dowolną liczbę osób. Wszyscy liczą się z możliwością utraty pracy, zwłaszcza posiadający umowy na czas określony. Sytuacja w Rationelu przypomina psychozę. Nie liczy się to, ile kto dni przepracował w firmie. Uważamy, że dyrekcja powinna bardziej cenić pracowników z dłuższym stażem, z którymi na pewno łatwiej przetrwać kryzys, o którym ciągle się nam mówi. Pracownicy nie chodzą na chorobowe. Liczy się za to nienaganny stosunek do pracy. Brygadziści wpajają, że każdy może stracić pracę. Gdy w fabryce jest awaria prądu na robotnikach wymusza się urlop, zamiast płacenia postojowego.   

Rozmowy trwają
- W Rationel Polska jednym z członków zarządu firmy jest przedstawiciel duńskiego właściciela, który uczestniczy w rozmowach – tłumaczy Maciej Wyczesany. - Trwają one od dwóch miesięcy, co najlepiej świadczy o chęci dialogu ze strony zarządu. Jesteśmy przekonani, że możemy dojść do porozumienia ze związkami zawodowymi w ramach obecnych możliwości rynkowych. Pracownicy znają sytuację firmy związaną z sezonowością i z cyklami produkcyjnymi. Pokazaliśmy wszelkie możliwe rozwiązania dopuszczone przez prawo pracy i ustawę antykryzysową. Jedną z propozycji był 8-miesięczny okres rozliczeniowy dla pracowników obowiązujący tylko do końca 2011 r. W trakcie rozmów przedstawiliśmy kilka propozycji mających zminimalizować liczbę zwalnianych osób. Niestety, nie spotkało się to z akceptacją załogi.

Wątpliwości można wyjaśnić
Dyr. Maciej Wyczesany dementuje pogłoski jakoby firma miała w strategii zatrudnianie jedynie młodych ludzi. Tłumaczy, że każdej firmie zależy na doświadczonych pracownikach, przeszkolenie nowych zajmuje do 3 miesięcy, podczas których nie są oni w stanie dojść do takiej jakości jak pracownicy doświadczeni. Rotacja jest normalnym zjawiskiem w każdej firmie, część pracowników odchodzi sama, część na wniosek firmy z różnych powodów związanych m. in. z jakością pracy.
Klienci wymagają produktów wysokiej jakości, stąd niechęć do pozbywania się fachowców.
Pracownicy mają możliwości składania anonimowych lub imiennych uwag dotyczących warunków pracy i zasad BHP. Każdy z nich - uznający, że jego prawa są łamane - ma możliwość wyjaśnienia swoich wątpliwości, a na imienne wnioski można uzyskać odpowiedź na piśmie.

Jaka logika zwolnień?
Tomasz Muszyński twierdzi, że nie do końca jest tak, iż zarząd nie pozbywa się doświadczonych robotników.
- Nasz pogląd na to jest zupełnie inny. Przez ostatnie 6 miesięcy przyjęto do firmy 125 nowych osób. Tych, którzy sami odeszli i zwolnionych zastępowano nowymi pracownikami. Na początku sierpnia przyjęto 40 nowych robotników. Dwa tygodnie później dowiedzieliśmy się o zwolnieniach grupowych. Nie widzę w tym logiki poza tym, że jest to podmiana.  
Czy doświadczeni fachowcy po tym jak stracili pracę w wyniku zwolnień grupowych są ponownie przyjmowani, gdy sytuacja się polepsza?
- Zgodnie z prawem pracodawca ma nawet obowiązek poinformować byłego pracownika, że istnieje taka możliwość – przyznaje związkowiec. - Większość jednak i tak nie wraca. Powodem jest napięta sytuacja w zakładzie. Od trzech lat nie ma podwyżek. 2,5 roku temu zmienił się zarząd. Średnio zabrano po 500 zł pensji. Najwyższa pensja na produkcji wynosi teraz 2,4 tys. zł brutto. Jeśli ktoś bierze nadgodziny może to być kwota o 200-300 zł wyższa. Może i płace są na poziomie rynkowym, ale biorąc pod uwagę prężny rozwój firmy i jej perspektywy, uważam że powinno mieć to odbicie w  odpowiednich wynagrodzeniach.

Negocjacje okiem związkowców
Związkowcy twierdzą, że brygadziści posiadali listy osób, które brały dni wolne z nagłych powodów, jak np. honorowe oddawanie krwi. Relacjonują, że do zwolnienia początkowo wyznaczono liczbę 220 osób. 70 z nich niezależnie od rodzaju porozumienia musi zostać bez pracy.
- Ostatnie spotkanie z zarządem w sprawie redukcji mieliśmy 6 października – informuje Tomasz Muszyński. - Odbyło się w związku ze sporem zbiorowym, w którym jesteśmy z pracodawcą. Dowiedzieliśmy się od p. Baszkowskiego, dyr. operacyjnego Rationela, że branych jest pod uwagę 150 osób do zwolnienia. W sprawie zwolnień grupowych nie podpisano żadnego porozumienia. Robiliśmy wszystko, by do niego doszło, ale zarząd pozostawał przy swoim stanowisku: okres rozliczeniowy w ciągu 8 miesięcy, redukcja czasu pracy (co wiąże się z obniżeniem płac przez trzy miesiące) i wprowadzenie nowego produktu. W przypadku tego ostatniego na stanowisku utrzymałoby się 40 osób z początkowej liczby do zwolnienia, rozszerzenie okresu rozliczeniowego do 8 miesięcy – 50 osób, redukcja czasu pracy - 60 osób. Z końcem października i listopada robotnikom kończą się umowy na czas określony. Prawdopodobnie wielu z nich nie będzie miało przedłużonych umów.
Do tej pory praca odbywała się w 4-miesięcznym systemie rozliczeniowym. Zarząd proponował 8-10– i 12-miesięczny. W praktyce nawet przy 4-miesięcznym systemie praca odbywała się w pięć dni i w sobotę. Mówi się, że nawet po wprowadzeniu 8-miesięcznego systemu rozliczeniowego praca byłaby zagwarantowana jedynie do marca.


Chcą rozmawiać z właścicielami
Tomasz Muszyński podkreśla, że kryzys wcale nie spowodował, iż jest mniej pracy. Dał się odczuć jedynie w niższych zarobkach. Produkuje się na konkretne zamówienia.
Zdaniem związkowców nie o wszystkim strona duńska wie, dlatego widzą sens rozmowy z właścicielami koncernu w Danii. Obawiają się, że mimo iż w polskim zarządzie Dovista Holding znajduje się przedstawiciel właściciela, to zatwierdza on tylko decyzje dyrekcji.
Dotychczas jedyne co pracownicy uzyskali to podwyżka o 3 proc. Według załogi nie jest to wystarczające, tym bardziej że przez trzy lata nie było podwyżek i jest to jedynie wyrównanie infalcji.
- Negocjujemy, ale nie mamy zaufania do zarządu – stwierdza Muszyński. - Nie wykluczamy zaostrzenia protestu i przeprowadzenia referendum strajkowego bez zawieszenia pracy. Nie chcemy by doszło do strajku. Jeżeli będą dotrzymane wszystkie terminy spotkań oraz mediacji i dojdziemy do porozumienia nie zaostrzymy protestu. 15 października każda ze stron przedstawiła swojego mediatora, a do 25 października ma być ustalony kalendarz spotkań mediacyjnych.

Rationel dla pracowników
Dodajmy, że firma Rationel mimo napiętej sytuacji i rozgoryczenia robotników stara się wychodzić im naprzeciw. Zapewnia bezpłatne dojazdy pracownicze na trasie Malbork - Starogard – Tczew. W wielu przypadkach współfinansuje indywidualnie studia lub inne formy podnoszenia kwalifikacji.
W najbliższej przyszłości firma planuje otworzyć specjalny wydział, gdzie zatrudnienie znajdą osoby z różnym stopniem ograniczeń dla normalnej pracy. Zatrudnienie mogą tu znaleźć osoby, które nie są w stanie sprostać, z różnych przyczyn, normalnym wymaganiom produkcyjnym.



Nie boją się już związkowców
Tomasz Muszyński przytacza przykład pracownika, który zwolnił się z pracy z powodu zachowania konkretnej osoby. Przedstawił oświadczenie, gdzie zawarł powody, takie pismo trafiło też do zarządu, ale nic z tym nie zrobiono. Odkąd w Rationelu powstał związek w grudniu 2009 r.  tego typu oświadczenia wpływają do komisji zakładowej. Podobno pracownik, który popełni drobny błąd albo w inny sposób naruszy dyscyplinę pracy od razu dostaje upomnienie i naganę.
Na początku bano się rozmawiać ze związkowcami w obawie przed zwolnieniami. Teraz to się zmieniło coraz więcej osób decyduje się na rozmowę.
- Co trzy miesiące odbywają się spotkania z dyrekcją. Zdarzało się, że kto się odezwał nie pomyśli  dyrekcji wciągu trzech dni żegnał się z pracą – stwierdza Tomasz Muszyński.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Men 07.10.2020 22:24
Pracowałem w tej firmie 12 lat bez żadnej nagany. Ale się okazało ze już zarabiam za dużo i trzeba mnie zwolnić. Dwadzieścia minut trwało podziękowanie za współpracę i za bramę.

siara 24.10.2010 21:18
kiedys bylem tesz pracown ikiem rationela ni narzekalem byla dobra kasa ale widze ze odeszlem w dobrej chwili bo teras samo zlo sie slyszy nie myslalem ze taka firma moze cos takiego robic trzymajcie sie i walczcie o swoje

olo 20.10.2010 19:39
Zwolnienia należy zacząć od związkowców.I wtedy kryzys się skończy.

Reklama
Zapraszamy na letnie seanse Kina w Parku! Na ekranie CkiS m.in. OSTATNI WIKING I BEZ WYJŚCIA Zapraszamy na letnie seanse Kina w Parku! Na ekranie CkiS m.in. OSTATNI WIKING I BEZ WYJŚCIA Ambitne, wakacyjne kino CKiS w TczewieLetnie seanse pod gwiazdami, to już filmowa tradycja Centrum Kultury i Sztuki. W lipcu i sierpniu odwiedzicie Skandynawię za sprawą głośnej „Wartości sentymentalnej” w gwiazdorskiej obsadzie ze Stellanem Skarsgårdem oraz Elle Fanning, a także „Ostatniego wikinga” z Madsem Mikkelsenem, który wciela się w zupełnie inną rolę niż przywykliśmy. Zawitamy też do Azji za sprawą nowego filmu Park Chan- wooka pt. „Bez wyjścia”, autora głośnego „Oldboya” oraz „Służącej”. Na ostatni seans filmowy tego lata zabierzemy Was w podróż do Brazylii za sprawą „Tajnego agenta”, z Wagnerem Mourą, który dał się poznać szerszej publiczności jako Pablo Escobar w serialu „Narcos”.Na dużym ekranie zobaczycie filmy:„Wartość sentymentalna”– zdobywca Oscara w kategorii Najlepszy Film Międzynarodowy, z muzyką Hani Rani„Bez wyjścia” – historia pokazująca do czego posunie się człowiek chcący zdobyć pracę„Ostatni wiking” – mieszanka gatunków, ten film to udana komedia, dramat i trochę kina gangsterskiego z domieszką „Beatlesów”„Tajny agent” – głośny film brazylijski, łamiący granice gatunków thriller polityczny nagrodzony na festiwalu w Cannes 2025Jeśli kochasz kino, zapach ciepłego wieczoru i spotkania z ludźmi, którzy czują to samo – przyjdź, rozsiądź się wygodnie i pozwól się porwać emocjom. Kino w Parku – letnie seanse filmoweWartość sentymentalna reż. Joachim Trier17 lipca 2026 godz. 21.30Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł 17.07, godz. 21.30 - Wartość sentymentalna reż. Joachim TrierNajnowszy film Joachima Triera, reżysera „Najgorszego człowieka na świecie”, z nominowanymi do Oscara w kategoriach aktorskich Renate Reinsve, Stellanem Skarsgårdem, Ingą Ibsdotter Lilleaas i Elle Fanning w rolach głównych. Jeden z najczęściej nagradzanych i najważniejszych filmów tego roku, z muzyką skomponowaną przez polską kompozytorkę Hanię Rani.Siostry Nora (Renate Reinsve) i Agnes (Inga Ibsdotter Lilleaas) spotykają się ze swoim dawno niewidzianym ojcem, charyzmatycznym, niegdyś wielkim reżyserem filmowym Gustavem (Stellan Skarsgård). Proponuje on Norze, aktorce teatralnej, rolę w swoim najnowszym filmie, który ma być jego powrotem do świata filmu. Gdy dziewczyna odrzuca propozycję, ten zatrudnia młodą gwiazdę Hollywood (Elle Fanning). Teraz siostry muszą poradzić sobie nie tylko ze swoją skomplikowaną sytuacją z ojcem, ale też z amerykańską gwiazdą, która zmienia ich rodzinną dynamikę.Reżyseria: Joachim TrierObsada: Renate Reinsve, Stellan Skarsgård, Inga Ibsdotter Lilleaas, Elle Fanning czas trwania: 2 godz. 15 min Nagrody:Zdobyty Oscar: Oscar kategorii Najlepszy Film MiędzynarodowyZdobyte Złote Globy: Złoty Glob - Najlepszy aktor drugoplanowy Stellan Skarsgårdzdobyte nagrody w Cannes: Grand Prix Festiwalu - Najlepszy film Joachim Trier  Kino w Parku – letnie seanse filmoweBez wyjścia reż. Park Chan-wook24 lipca 2026 godz. 21.15Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł 24.07, godz. 21.15 - Bez wyjścia reż. Park Chan-wookKiedy rynek pracy jest bezlitosny, trzeba wyeliminować konkurencję. Bohater „Bez wyjścia” – nowego filmu Park Chan-wooka, twórcy „Oldboya”, „Służącej” i „Podejrzanej” – dosłownie bierze sprawy w swoje ręce. Koreański mistrz kina gatunkowego stawia niepokojąco trafną diagnozę współczesnych lęków – w swoim bezkompromisowym, autorskim stylu.Man-su (gwiazda „Squid Game”, Lee Byung-Hun) prowadzi idealne życie: stabilne zatrudnienie, rodzina, dom, dwa golden retrievery. Ale wystarczy jeden dzień, by sielanka zmieniła się w horror. Man-su traci pracę w fabryce papieru, a z nią status, męskość, tożsamość, honor i sens życia. By je odzyskać, nie cofnie się przed niczym, szczególnie że mokra robota przynosi tyle samo satysfakcji, co ta papierkowa.Choć bezlitośnie kpi z wyścigu szczurów, korporacyjnej mentalności i męskiego ego, reżyser zabiera również głos na temat współczesnego rynku pracy w dobie AI. „Bez wyjścia”, podobnie jak kultowy „Parasite”, pod warstwami czarnego humoru kryje wnikliwe obserwacje dotyczące klasowych napięć i burzliwych społecznych przemian. Pół żartem, pół serio Park Chan-wook zadaje i nam prowokacyjne pytanie: czy istnieje praca, dla której możesz zabić?Reż Park Chan-wookobsada: Lee Byung-hun, Son Ye-jin, Park Hee-soon, Lee Sung-min, Yeom Hye-ran, Cha Seung-wonprodukcja: Korea Południowa 2025czas: 139’NagrodyZłote Globy 2026Nominacje:- Najlepszy film komediowy lub musical- Najlepszy aktor pierwszoplanowy w filmie komediowym lub musicalu (Lee Byung-hun)- Najlepszy film zagranicznyFilm pokazywany na MFF Wenecja 2025 - Konkurs Główny  Kino w Parku – letnie seanse filmoweOstatni wiking reż. Anders Thomas Jensen31 lipca 2026 godz. 21.00Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł 31.07, godz. 21.00 - Ostatni wiking reż. Anders Thomas JensenPo czternastu latach odsiadki Anker wychodzi z więzienia z jednym celem: odzyskać zrabowaną fortunę. Problem w tym, że łup ukrył jego brat – Manfred ( Mads Mikkelsen ), który dziś przedstawia się jako John Lennon i dryfuje we własnym świecie zaburzonej tożsamości. Dla brutalnego, impulsywnego Ankera krucha psychika Manfreda to pole minowe – a zarazem jedyna droga do celu.Na tropie zaginionych pieniędzy bracia trafiają na ekipę osobliwych wyrzutków, którzy zamiast pomóc, tylko komplikują sprawy. Aby odzyskać fortunę, Anker musi reaktywować legendarny zespół The Beatles – bo tylko John Lennon zna miejsce ukrycia łupu.„Ostatni wiking” to szalona, pełna absurdu jazda bez trzymanki przez przeszłość, popękaną psychikę, braterską lojalność i świat, w którym logika przestała obowiązywać.Nagrodzony Oscarem reżyser Anders Thomas Jensen po raz kolejny udowadnia, że w duecie z Madsem Mikkelsenem tworzy filmy kultowe. Reżyseria: Anders Thomas JensenObsada: Mads Mikkelsen, Nicolas Bro, Lars Brygmann, Nikolaj Lie Kaas, Sofie Gråbøl, Bodil JørgensenRok produkcji: 2025, Kraj produkcji: DaniaCzas trwania: 105 min  Kino w Parku – letnie seanse filmoweTajny agent reż. Kleber Mendonça Filho7 sierpnia 2026 godz. 21.00Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł7.08, godz. 21.00 - Tajny agent reż. Kleber Mendonça Filho „Tajny agent" to jeden z najbardziej elektryzujących tytułów ostatnich lat. Nominowany do Oscara w 4 kategoriach (w tym za Najlepszy Film), zdobywca dwóch Złotych Globów, dwóch nagród w konkursie festiwalu w Cannes. Film Klebera Mendonçy Filho („Aquarius", „Bacurau"), należącego do czołówki najwybitniejszych reżyserów współczesnego kina światowego, przywołuje ducha klasycznego kina gangsterskiego. Jednocześnie brawurowo łączy wątki obyczajowe z epickim rozmachem, humor z seksapilem, nostalgię z grozą.Film Mendonçy Filho rozgrywa się w Brazylii lat 70. podczas karnawału. Zanurzone w palącym słońcu miasto Recife jest na granicy szaleństwa: w trakcie roztańczonego święta giną ludzie, gdzieś na plaży znaleziono rekina z ludzką nogą w brzuchu, a wśród tłumów krążą dwaj zabójcy z tajną misją... Kolory i radość to tylko pozory – to czasy brutalnej wojskowej dyktatury. Marcelo, bohater „Tajnego agenta", to mężczyzna przypadkowo uwikłany w sieć politycznych i kryminalnych intryg sięgających szczytów władzy. Był uczciwy, więc stał się celem skorumpowanego systemu i teraz każdy kolejny krok może kosztować go życie. Jak ocalić siebie i rodzinę w świecie brutalnej przemocy, fałszywych tożsamości, podsłuchów i kłamstw?Za rolę ostatniego sprawiedliwego w zepsutym do szpiku kości kraju Wagner Moura zdobył Złoty Glob, nagrodę w Cannes, ma też szansę na pierwszego w karierze Oscara. Znany z serialu „Narcos", „Elitarnych", czy „Civil War", aktor porusza się w labiryncie brudnych sekretów z lekkością i wdziękiem gwiazd starego Hollywood. „Tajny agent" jest hołdem dla kina Sergio Leone, Martina Scorsese i Francisa Forda Coppoli, do którego nawiązuje skalą i duchem. Mendonça Filho odświeża jednak i reinterpretuje kino gangstersko-szpiegowskie, wychodząc poza klisze i gatunkowe ramy. Widowiskowy, pasjonujący i przenikliwy, odsłania kawał prawdy nie tylko o przeszłości, ale i o naszych czasach.Reżyseria: Kleber Mendonça FilhoWystępują: Wagner Moura, Maria Fernanda Cândido, Gabriel LeoneKraj produkcji: Niemcy, Francja, Holandia, BrazyliaRok produkcji: 2025, Język oryginalny: portugalskiGatunek: dramat, thrillerCzas trwania: 161 min Nagrody:Oscary 2026: 4 nominacje: Najlepszy Film, Najlepszy Film Międzynarodowy, Najlepszy Aktor (Wagner Moura), Najlepszy CastingZłote Globy 2026: Najlepszy film zagraniczny, Najlepszy aktor pierwszoplanowy w filmie dramatycznym (Wagner Moura)MFF Cannes 2025: Najlepsza Reżyseria, Najlepszy Aktor (Wagner Moura), Nagroda FIPRESCI Kino w Parku – letnie seanse filmoweLipiec – sierpień 2026Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł Data rozpoczęcia wydarzenia: 17.07.2026 21:30 – Data zakończenia wydarzenia: 07.08.2026 22:30
Reklama
Reklama