czwartek, 29 października 2026 08:34
Reklama

„Solidarność” – czas trudnych kompromisów

POMORZE. NSZZ „Solidarność” z wielomilionowego ruchu społeczno-politycznego zamieniła się w związek zawodowy. Czy walczy on dzisiaj skutecznie o prawa pracownicze? Czy „S” uwikłała się w politykę? Czy możliwy jest powrót do ideałów Sierpnia?
„Solidarność” – czas trudnych kompromisów
Marek Nagórski, kierownik tczewskiego oddziału zarządu Regionu Gdańskiego NSZZ „Solidarność”
Nie ulega wątpliwości, że żyjemy obecnie w lepszym kraju niż PRL. Mamy demokrację, swobodę wypowiedzi, wybory władz lokalnych i centralnych. Jednak prawa pracownicze wciąż nie są przestrzegane, a nawet są notorycznie łamane. Często pracownicy są szykanowani przez pracodawców za przynależność do „S”. Zarządy firm nieoficjalnie grożą sankcjami za próbę utworzenia związku. Gdy mimo to związek się tworzy, w ich opinii najlepiej wszystkich z marszu zwolnić. Związki nie są postrzegane przez władze, polityków i pracodawców jako partner do negocjacji. We Flextronics w Tczewie działa „S”. Jest to nawet duża organizacja, z którą zarząd się liczy. Działa nawet drugi związek. Nie jest to jednak łatwe. Wypracowywane są trudne kompromisy w wyniku niełatwych negocjacji. Myślę, że sytuacja robotników we Flextronics byłaby dużo gorsza gdyby nie praca związkowców. Na pewno dużo częstsze i na większą skalę byłoby zatrudnianie w niepełnym wymiarze i przez firmy zewnętrzne.
Wiele firm w pow. tczewskim wykorzystało kryzys do zmian umów o pracę. Część załóg zwalniano, by ponownie je zatrudnić na gorszych warunkach, tj. umowach na zlecenie. Przy umowie na czas określony oferuje się pracownikom najniższą pensje krajową. Jak z tego utrzymać rodzinę? Dodam, że pensje w naszym regionie nie należą do wygórowanych. Pracownicy w Polsce i na naszym terenie nie są mobilni i niechętnie przenoszą się za pracą. Restrukturyzacje zakładów pracy w Polsce polegają głównie na redukcji zatrudnienia. A można przecież zmienić profil produkcji, powalczyć o sprzedaż na innych rynkach zbytu...
„S” - obecna i ta sierpniowa - to wciąż ta sama organizacja. Z tą różnicą, że w sierpniu 80'  wytworzył się ruch społeczno-polityczny, a dzisiejsza „S” to związek zawodowy. Podziały z okazji 30-tej rocznicy spowodowali politycy i byli liderzy „S”. Na terenie oddziału tczewskiego „S” stało się to co w Polsce – rewolucja zjadła własne dzieci. Jako „S” zawsze dążymy do wspólnych obchodów tczewskiej „S”: starszych działaczy z nowymi. Dlatego w tym roku 30-lecie organizujemy wspólnie ze Stowarzyszeniem „Zawsze Solidarni”. Były różnice zdań, ale po rozmowach uzgodniliśmy wspólny program obchodów.

Krzysztof Korda, radny miasta Tczewa, historyk
Sierpień 1980 to jedna z najpiękniejszych chwil polskiej historii. Urodziłem się w roku 1979, więc znam „Solidarność” tylko z podręczników historii, opowieści rodziców i z kościoła. Będąc bowiem małym ministrantem w parafii u księdza Stanisława Cieniewicza miałem okazję uczestniczyć w historycznych mszach świętych za Ojczyznę. Później, zwłaszcza w okresie studiów miałem okazję poznać wielu działaczy „Solidarności” - z Tczewa, Pomorza i Polski.
Solidarność współcześnie mojemu pokoleniu kojarzy się źle. Sam często spotykam się z takimi wypowiedziami rówieśników. Widzę, że słowo Solidarność rozumieją jako politykierstwo, niekończące się kłótnie i upartyjniony związek zawodowy. Bardzo ubolewam nad takim podejściem ludzi, ale mimo wszystko ich rozumiem. Przez 30 lat słowo solidarność zostało zdenominowane, a jej znaczenie zawężone. Rozumiem słowo solidarność jako ruch społeczny, wielomilionowy i posiadający wiele płaszczyzn, który zmienił Polskę i Europę. Najtrafniejszą definicję solidarności wygłosił w roku 1987 Jan Paweł II mówiąc w Gdańsku: Solidarność – to znaczy: jeden i drugi, a skoro brzemię, to brzemię niesione razem, we wspólnocie. A więc nigdy: jeden przeciw drugiemu. Jedni przeciw drugim. I nigdy „brzemię” dźwigane przez człowieka samotnie. Bez pomocy drugich. Nie może być walka silniejsza od solidarności. Nie może być program walki ponad programem solidarności.
To dla mnie najpiękniejsze i najpełniejsze znaczenie słowa solidarność. A więc bezinteresowna współpraca dla dobra mieszkańców z sąsiadem, kolegą, bratem. To krzewienie dobra na wielu płaszczyznach od codziennego życia poprzez kulturę i sztukę, politykę itp. Chyba jednak współcześnie za mało wiemy o ideałach Sierpnia, może o nich zapominamy. Jeśli odkryjemy je na nowo, wierzę, że jest możliwy powrót do ideałów Solidarności.
Cieszę się, że mogę na co dzień promować dziedzictwo Solidarności w wolnej Polsce, pracując w Europejskim Centrum Solidarności – instytucji kultury upamiętniającej dziedzictwo „Solidarności” - szeroko pojętego ruchu społecznego i przekazującej w sposób twórczy jej dorobek kolejnym pokoleniom.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

kx 31.08.2010 01:49
nie wiem o czym gadacie :1 To powiedzcie w twarz pracownikom prywatnych fabryk, w których działa "solidarność" i zapytajcie czy chcieliby jej delegalizacji? Zalożę się, że nie. Nie sadzę by upadek molochów państwowych (ktorych w końcujuż nie ma tak dużo) miał wpływ na jkość związków. Obawiam sie, że może mieć nawet odwrotny skutek. Duży związek typu "S" albo nawet OPZZ ma większą siłę przebicia jest silniejszy i bardziej niezależny. W duzych firmach i fabrykach często powstają "związki pod pracodawcę" jaki jest z tego pozytek dla pracowników, więdza zapewne tylko ci "związkowcy". Ich zadaniem jest zdecywoane realizowanie polityki przełozonych - fasada. To ja już wolę "solidarność". A w małych firmach i tak związki nie nadążają z powstawaniem, bo są rozwalane od środka przez zwolnienia.

MM 30.08.2010 21:01
Zgadzam sie z Misiem moze jak padnie ostatni panstwowy zaklad i skoncza sie te synekury powstana prawdziwe zwiazki A strajki mialy podloze ekonomiczne gdyby sklepy byly pelne to nie bylo by strajkow

29.08.2010 01:24
TO JUZ NIE TA SOLIDARNOSC CO BYŁA KIEDYS,A ZACHOWANIE LECHA WAŁESY SIEGNEŁO ZENITU.GDZIE SIE PODZIAŁ POSTAWNY PROFESJONALIZM?

stary solidaruch 29.08.2010 00:12
A ci co ich wymieniłeś to zdrajcy Idei.

z 28.08.2010 23:09
trzyma z pobłockim i kulasem juź nic nie znaczy umarl razem z ideą

Reklama
Tczewski Bal Świętych 2026 z jubileuszem Biedronek i Gabi Gąsior czyli POZWÓL ZABRAĆ SIĘ DO NIEBA! Tczewski Bal Świętych 2026 z jubileuszem Biedronek i Gabi Gąsior czyli POZWÓL ZABRAĆ SIĘ DO NIEBA! Mieszkańcy Tczewa po raz czternasty spotkają się, aby w radosnej i rodzinnej atmosferze wziąć udział w Tczewskim Balu Świętych. Wydarzenie odbędzie się w sobotę, 31 października 2026 roku. Wszystko rozpocznie się o godzinie 16.00 pod kościołem św. Józefa, skąd wyruszy barwny i rozśpiewany Korowód Świętych i Aniołów.Organizatorzy gorąco zachęcają uczestników – szczególnie tych najmłodszych – do przygotowania strojów oraz transparentów promujących wartości wiary i świętości.Finał wydarzenia zaplanowano w tym roku w parku za Centrum Kultury i Sztuki. Na scenie odbędzie się wyjątkowy Koncert Jubileuszowy z okazji 35-lecia Chóru Dziecięcego Biedronki. Wyjątkową oprawę muzyczną zapewnią goście specjalni: Gabi i Wojciech Gąsior – cenieni artyści oraz znane postacie polskiej sceny muzyki chrześcijańskiej. Na uczestników czekają również wspólne tańce i poczęstunek w postaci tradycyjnej zupy z dyni.Wydarzenie odbywa się pod hasłem: „Pozwól zabrać się do nieba, tam karnawał wiecznie trwa!”.Patronat honorowy: Prezydent Miasta Tczewa Łukasz Brządkowski, Starosta Tczewski Mirosław Augustyn.Sponsorzy i partnerzy: Miasto Tczew, Powiat Tczewski, ZUOS Tczew, ZWiK Tczew, ZUK Tczew, Zespół Szkół Katolickich w Tczewie, Powołani do Miłości, CKiS Tczew, Restauracja Piaskowa, CKZ Nauka, ZUP Starówka. Wydarzenie objęte jest patronatem Gazety Tczewskiej portalu Tczewska.pl   31.10.2026 godz. 16.00Tczewski Bal Świętych 2026Wymarsz spod kościoła św. Józefa  Data rozpoczęcia wydarzenia: 31.10.2026 16:00 – Data zakończenia wydarzenia: 31.10.2026 19:00
Zaduszki Jazzowe| Usein Bekirov Quintet i Big Four – koncert Zaduszki Jazzowe| Usein Bekirov Quintet i Big Four – koncert Są takie wieczory, kiedy muzyka wybrzmiewa mocniej. Kiedy między dźwiękami pojawiają się wspomnienia, emocje i przestrzeń na spotkanie. Zaduszki Jazzowe to właśnie taki czas, w którym jazz spotyka się z refleksją, energią improwizacji i radością wspólnego słuchania.Na scenie Centrum Kultury i Sztuki w Tczewie pojawią się dwa zespoły, reprezentujące różne oblicza współczesnego jazzu: Usein Bekirov Quintet oraz Big Four.Usein Bekirov Quintet to zespół, którego liderem wybitnego pianistę, klawiszowca, kompozytora i aranżera Usein Rіzaiovych Bekirov. Jego muzyka czerpie z jazzu fusion, funku i ethno-jazzu, a autorskie kompozycje przenikają wpływy muzyki Tatarów krymskich, Ukrainy, Azerbejdżanu i Bałkanów. Artysta był trzykrotnie nominowany do nagrody Grammy.Kwintet wystąpi w składzie:Usein Bekirov - p, keys, leaderViktor Pavelko - saxesYaroslav Kazmirchuk - tpIvan Lokhmaniuk - bass-guitar Arthur Frolov – drums Big Four to zespół prowadzony przez Stana Breckenridge’a, amerykańskiego wokalistę, pianistę jazzowego, kompozytora i muzykologa, którego artystyczna droga prowadzi przez sceny i festiwale na całym świecie. Inspirację do tworzenia kompozycji czerpie z  soulu, bluesa, standardów jazzowych, muzyki klasycznej i muzyki światowej. Sprawia to, że jego słuchacze mogą odkrywać niekończący się świat muzyki.Zespół wystąpi w składzieStan Breckenrige - vocal, pianoAdam Wendt - sax tenorJózef Eliasz - drumsKonrad Żołnierek - bassTuż po koncertach przeniesiemy się do Klubu Muzycznego CKiS, gdzie rozpocznie się prawdziwe święto improwizacji. Na dobry początek Jam Session zagrają Adam Wendt & Józef Eliasz, a później scena będzie otwarta dla kolejnych muzycznych spotkań.Idąc za słowami Stana Breckenridge’a: „Wspólnie wyruszamy w podróż poprzez krainę niezwykłych myśli, emocji, uczuć i pięknych wspomnień, które tkwią gdzieś głęboko w naszej duszy”. UWAGA PROMOCJA!Jeśli kupisz jednocześnie bilety na koncerty Doroty i Henryka Miśkiewiczów “Nasza miłość” oraz Zaduszki Jazzowe zapłacisz 120 zł. Bilety w promocyjnej cenie dostępne tylko w Kasie CKiS. W trakcie wydarzenia w godzinach 17.00 - 24.00 będzie czynna nasza, nowa kawiarnia BLISKO (Poziom -1)***Więcej o wykonawcach:Usein Bekirov QuintetUsein Rіzaiovych Bekirov jest pianistą, klawiszowcem, skrzypkiem, kompozytorem, aranżerem i liderem zespołu. Jako absolwent Narodowej Akademii Muzycznej im. Piotra Czajkowskiego na Ukrainie eksperymentuje głównie ze stylami jazz fusion, funk i ethno-jazz. Na jego autorskie kompozycje duży wpływ ma muzyka ludowa Tatarów krymskich, Ukrainy, Azerbejdżanu i Bałkanów. Artysta był trzykrotnie nominowany do nagrody Grammy. Na początku lat 90. rodzina Bekirova powróciła z Fergany w Uzbekistanie do swojej ojczyzny na Krymie na Ukrainie. W 1997 roku Bekirov rozpoczął występy z wieloma uznanymi muzykami jazzowymi i brał udział w kilku międzynarodowych festiwalach jazzowych, wykazując się umiejętnością współpracy z różnorodnymi muzykami i zespołami. W 2016 roku Bekirov wydał swój debiutancki album, „taterrium”. W 2019 roku Bekirov nagrał swój drugi album, „Inspiration”, na którym obok wielu kompozycji jazzowych znalazł się koncert na fortepian z orkiestrą, 10 miniatur na orkiestrę symfoniczną oraz 10 etiud jazzowych na fortepian.Skład:Usein Bekirov - p, keys, leaderViktor Pavelko - saxesYaroslav Kazmirchuk - tpIvan Lokhmaniuk - bass-guitar Arthur Frolov – drums Big FourLiderem projektu jest Stan Breckenridge – amerykański wokalista, pianista jazzowy i soulowy, kompozytor, autor tekstów oraz muzykolog. Jest doktorem muzykologii Uniwersytetu Claremont w Kalifornii i uznanym wykładowcą akademickim, związanym między innymi z Uniwersytetem im. Adama Mickiewicza w Poznaniu oraz programem Fulbright Scholar. Jego działalność artystyczna obejmuje koncerty na najważniejszych scenach Stanów Zjednoczonych i wielu krajów świata – od Hollywood Bowl i Dorothy Chandler Pavilion po festiwale oraz sale koncertowe Europy, Azji i Afryki. Współpracował z wybitnymi artystami muzyki jazzowej, soulowej i rozrywkowej, a jego dorobek obejmuje dwanaście autorskich albumów oraz liczne kompozycje wykonywane na międzynarodowych scenach. Za szczególny wkład w rozwój relacji polsko-amerykańskich został uhonorowany wyróżnieniem Amicus Poloniae, a także jako pierwszy Amerykanin otrzymał Pierścień Stulecia Niepodległości Polski. Jest również jednym z wyróżnionych absolwentów programu Fulbright Scholar, których działalność wywarła trwały wpływ na rozwój światowej kultury i sztuki.Skład:Stan Breckenrige - vocal, pianoAdam Wendt - sax tenorJózef Eliasz - drumsKonrad Żołnierek - bass Zaduszki Jazzowe| Usein Bekirov Quintet i Big Four – koncert31.10.2026, 18:00Sala widowiskowa CKiSul. Kard. St, Wyszyńskiego 10Tczew Bilety: 90 zł,75 zł z Kartą Mieszkańca Tczewadostępne w kasie CKIS oraz online na stronie: bilety24.plUWAGA PROMOCJA!Jeśli kupisz jednocześnie bilety na koncerty Doroty i Henryka Miśkiewiczów “Nasza miłość” oraz Zaduszki Jazzowe zapłacisz 120 zł. Bilety w promocyjnej cenie dostępne tylko w Kasie CKiS. Data rozpoczęcia wydarzenia: 31.10.2026 18:00 – Data zakończenia wydarzenia: 31.10.2026 21:00
Reklama
Reklama

Temperatura: 9°C Miasto: Tczew

Ciśnienie: 1027 hPa
Wiatr: 10 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama