środa, 30 września 2026 01:13
Reklama

Zalewało ich kamienice nawet 8 razy. Znaczne szkody i zdewastowane mieszkania. Problemy pojawiły się po remoncie instalacji

Nawalne, nagłe ulewy w okresie letnim bardzo dały się we znaki mieszkańcom Gniewu. Szczególnie dotkliwe ulewy dotknęły państwa Cybulskich oraz pana Jana Dąbrowskiego. Państwo Cybulscy zamieszkują przy ul. Pod Basztą 3, natomiast pan Jan posiada kamienicę przy ul. Pod Baszą 5. Kamienica pana Dąbrowskiego w dużym stopniu uległa dewastacji na skutek wielokrotnych zalewań. Kamienica, gdzie mieszka rodzina Cybulskich z dziećmi jest dzielona z jeszcze jedną rodziną. Kłopot w tym, że było ono kilkukrotnie zalewane wodą, która w ogromnej ilości spływała z ulicy.
Kliknij aby odtworzyć

To wszystko oznaczał ciągłe remonty w ostatnim sezonie. Z czego wynikają te problemy oraz jaką pomoc uzyskano? Jak można zaradzić temu problemowi?


 

- Nie mamy już siły co zdołaliśmy naprawić, to po jakimś czasie ponownie pojawiała się woda lub wybijana była kanalizacja w łazience i wszystko musieliśmy zacząć od nowa – mówi pan Artur Cybulski, który z pensji kierowcy nagle musi mierzyć się z gruntownymi naprawami, bez których dom ulegałby dalszym zniszczeniom.


 

Żonę pana Artura, do której należy mieszkanie odwiedziliśmy w trakcie kładzenia ogrzewania podłogowego. Podłogę trzeba było zerwać i położyć nową. Była okazja, więc wymieniono podłogę w dużym pokoju. W domu czuć było wilgoć...


 

- Widzi pan podczas największego zalania woda nam podeszła na 20 cm. Wylaliśmy z 200 wiader wody – mówi pani Dorota. - Położyliśmy nowe płytki w łazience, bo stare podeszły wodą i trzeba było je zerwać. Nadal coś jest nie tak z toaletą, bo odczuwamy przy większym deszczu bulgotania. Młodsze niepełnosprawne dziecko boi się korzystać z toalety...


 

- Zalało nas w nocy w Boże Ciało. Tak się zaczęło. Sąsiadka wstała w nocy i woła „Dorota zalewa nas!”. Lada moment stałam z nogami w wodzie! - relacjonuje. - Bogu dzięki kable miałam zabezpieczone w szafce. Gdyby było inaczej pewnie mnie i męża już nie byłoby na tym świecie... Na szczęście dzieci były „na górze” bezpieczne. Wszystko zalało. Wszystko było do wyrzucenia. Musieliśmy wyrzucić sprzęty, zerwać instalacje, powyrzucać meble i położyć nowe podłogi i osuszać ściany... Po prostu katastrofa! (pokazuje filmiki na smartfonie). Łącznie zalało nas w tym sezonie z 8 razy. Dwa razy po strasznych burzach.


 

W czasie jednej z burz piorun uderzył w dach kościoła i strażacy byli zmuszeni ratować kościół, nie mogąc pomóc rodzinie.

- Musieliśmy sami sobie radzić. Poszło 200 wiader wody. Straciliśmy zmywarkę, potem kupiliśmy drugą. Teraz ją spłacamy. Niestety nie mieliśmy ubezpieczonego mieszkania, bo tu nigdy nas nie zalewało. A mieszkam tu od dzieciństwa...


 

„Robimy według projektu”

Jak mówią Cybulscy ewidentnie coś poszło nie tak z remontem, bo podtopienia obu kamienic zaczęły się wraz z pracami remontowymi. Do dziś stoją barierki oddzielające prace ziemne przy ul. Pod Basztą. Mieszkańcy próbowali rozmawiać z pracownikami, podejrzewając, że po ich pracach ponownie ich zaleje. W odpowiedzi usłyszeli: „robimy według projektu”. Mieszkańcy widzieli jak rurę mniejszej wielkości wetknięto w większą, a szpary zasypano piaskiem. Przy kolejnej ulewie piasek wypchnęła wodę. Woda podeszła i zalała ponownie obie kamienice. Cybulscy udali się do burmistrza.


 

- Burmistrz Maciej Czarnecki powiedział, że wiedzą już co jest nie tak i, że się tym zajmą – relacjonuje pani Dorota. - Burzówka i kanalizacja jest chyba połączona, dlatego przy ulewie wybija ubikacja... Burmistrz dzwonił podczas jednej z ulew... Raz gdy strażacy przyjechali ich zdaniem nie mogli nic zrobić bo woda musiałaby podejść na 40 cm. Pracownik opieki społecznej odwiedził nas i zobaczył straty m.in. opuchnięte drewniany podłogi. Od razu stwierdzono, że „nie mamy funduszy na całe mieszkanie”. Dano nam 6 tys. zł z G-MOPS. Przyszło dwóch z urzędu i dwóch z opieki.

 

Państwo Cybulscy są rozżaleni, bo jak mówią gmina angażuje się w pomoc powodzianom z południa kraju, a oni – mieszkańcy Gniewa pozostają bez należytej pomocy. Nie dają rady. Koszty przerastają rodzinę. Dla ich czwórki małych dzieci za każdym razem to szok i strach o przyszłość. (4-letnia Amelka, nastoletnie dzieci 14-lat, 11-lat oraz 8-letni chłopiec (niepełnosprawny chłopiec z autyzmem. Za każdym razem, gdy dom jest zalewany bardzo się boi). Przekazano nam filmy i zdjęcia z akcji oraz szkód jakie powstały po wszystkim. Ze zdjęć i filmów woda dosłownie się „wylewa”.


 

Jak już wspomnieliśmy podobny problem dotyczy sąsiedniej kamienicy pana Jana. Straty są bardzo duże. Wyceniono je z pomocą biegłego rzeczoznawcy. Pan Jan przekazał nam zdjęcia. Widok jest opłakany zniszczone toalety, schody z klatką schodową, mokre zagrzybione ściany, zniszczony sprzęt stolarski, warsztat, wybrzuszone podłogi. Nie części zdjęć widać zalane pomieszczenia i jak woda wdziera się do kamienicy. Jednym słowem dramat i ogromne straty.

Dlatego też pan Jan postanowił dowiedzieć się co stało za przyczyną takiego stanu rzeczy. Gdy zbierał dokumentację strat i skojarzył fakty z przeprowadzonego remontu stwierdził, że nie jest winny zniszczeniom jakie powstały. Całą sprawę opisał i skierował do poszczególnych instytucji: Urzędu Gminy Gniew, burmistrza M. Czarneckiego, Prezesa INWEST – KOM-u. Jako właściciel kamienicy zwrócił się o kontrolę „prawidłowości projektu oraz wykonania instalacji wodno-kanalizacyjnej dot. ul. Wąskiej oraz ul. Pod Basztą” do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego. W piśmie do inspektora podaje, iż do zalewań jego nieruchomości wodą opadową i kanalizacyjną po raz pierwszy doszło 29 sierpnia 2023, a w 2024 aż 9-krotnie. Woda cofała się, jak twierdzi sedesami zalewając poszczególne kondygnacje. (pismo z 27.09.2024).


 

- Jestem w bardzo trudnej sytuacji, na remont uzyskałem zbyt małą kwotę z gminy i G-MOPS, którą nie jestem w stanie pokryć powstałych strat. W zasadzie kamienica jest zrujnowana. Straty jakie poniosłem i wyceniłem to ok. 50 tys. zł. Moje mieszkania nie nadają się już do wynajmu – twierdzi pan Jan.


 

Pytania do gminy

O sprawie rozmawialiśmy z Joanną Kamińską, zastępcą burmistrza Gniewu 7.10 br.

Zdaniem pana Jana „główna rura żeliwna” prowadząca do domu nie wytrzymała ciśnienia i wyrzuciła gwałtownie nadmiar wody do jego kamienicy.

 

Obaj mieszkańcy Artur i Jan pytają czy w trakcie prac doszło do uszkodzenia rury 300 mm tzw. „złączki”? Jak wspomnieliśmy mówią o połączeniu w jedną rurę dwóch: deszczowej i kanalizacyjnej wzdłuż ul. Pod Basztą? Czy tak rzeczywiście się stało, a jeśli tak to czy można mówić o błędzie w wykonaniu (niezgodności wykonania z projektem)?

- Prace zostały wykonane zgodnie z zatwierdzonym przez Starostę Tczewskiego projektem budowlanym – odpowiedziano nam na tak zadane pytanie.

 

Kwestią problemową był montaż tzw. klapy zwrotnej. Według pana Jana klapa zwrotna została zamontowana wadliwie. Co ciekawe gmina długo temu zaprzeczała. Ale 4 listopada pan Jan poinformował nas, że Eugeniusz Ufniarz, reprezentujący firmę budowlaną znalazł i usunął usterkę związaną z klapą. Pani burmistrz Kamińska przyznała, że klapa zwrotna została założona na wniosek Pana Dąbrowskiego, w celu zabezpieczenia przez przepływem zwrotnym w kanalizacji sanitarnej.


 

Sprawa zalewanych kamienic była „wałkowana” co najmniej na dwóch sesjach Rady Miejskiej w Gniewie. Podczas pierwszej z nich pan burmistrz Leszek Czarnecki szczegółowo objaśniał projekt rewitalizacyjny, obejmujący remonty wodono-knalizacyjne. Jego zdaniem w tej dwuetapowej inwestycji już w pierwszym etapie pojawiły się błędy, które po prostu obecny zarząd miasta odziedziczył. Skutkiem są problemy związane z przebudową sieci. Gorzej, że „problemy” te przekładają się na pogorszenie jakości życia państwa Cybulskich i pana Dąbrowskiego. Państwo Cybulscy nie mają ubezpieczonego mieszkania. Z kolei polisa pana Dąbrowskiego obejmuje jedynie szkody związane z zalaniem z 16 lipca br. Wcześniejszych szkół związanych z podtapianiem jego kamienicy polisa ta nie obejmuje.


 

- Jednak do tych szkód nie doszło przecież z mojej winy, dlatego domagam się i będę domagał odszkodowania. Obecnie zbieram materiały do procesu sądowego, bo uważam, że wina leży po stronie gminy. Poniosłem zbyt duże straty, a przekazana pomoc przez miasto jest niewystarczająca – ocenia.


 

Trudny temat na sesji

Pan Jan udał się na ostatnią, środową sesję RM w Gniewie (20.10.2024). Zarysował radnym i burmistrzowi dość dramatycznie - to co go spotkało. W pewnej chwili posłużył się rekwizytem pokazał rurę 300 mm, w którą wetknięto mniejszą. Jego zdaniem tu leżało gros problemów przy feralnym remoncie.

Jeden z radnych zapytał się kiedy inwestycja przy u. Pod Basztą zostanie zakończona, bo mieszkańcy zgłaszali uciążliwość w związku ze stojącymi od dłuższego czasu barierkami w tym miejscu.

- Invest – Kom musiał dokonać przebudowy w związku z pracami pierwszego etapu, gdy pewne elementy inwestycji zostały źle wykonane – stwierdził burmistrz Maciej Czarnecki. - Brakuje jednego elementu. Należy to przebudować i w tym tygodniu temat ten ma być zamknięty oraz zakończenie prac.

Pan Jan Dąbrowski zabrał głos w swojej pracy w wolnych wnioskach.

- Mieszkałem w gminie Gniew 14 lat. (…). Jak powiem, że zalało mnie 10 razy, to i tak powiem mało. Sprawę kieruję do sądu. Proszę panów i panie radnych nie mieć do mnie pretensji, bo po prostu dbam o swój majątek. Czy ja komuś krzywdę zrobiłem? Dlaczego krzywdę mi robicie. Mój dobytek żeście zniszczyli w 50 proc. Tak to oceniam, bo znam się na tym. 6-7 lat temu zostałem właścicielem. W Inwest – Komie rozmawiałem z panem Czapskim okazało się, że jest problem z instalacja przy ul. Wąskiej i Pod Basztą. W etapie pierwszym pozakładał tzw. klapy zwrotne. Tylko nie zrobił tego pod ul. Pod Basztą 5 i 3, ponieważ tam nic nie zrobiono jeśli chodzi o instalacje. (zniszczono mi dwie studzienki kanalizacyjne). Zaproponowano mi założenie dodatkowej klapy, która zdawała egzamin do czasu. Przy drugim etapie miał być z tym porządek. Chyba 28 sierpnia 2023 r. zaczęła lać się woda w kamienicy. Pękła rura betonowo – żeliwna, a dwa dni wcześniej firma podłączyła ul. Wąską z ul. Pod Basztą. W UM uzgodniłem, że zostanie założona tzw. klapa odcinająca... I to zrobiono, ale też wyjście z niej 100 mm włożono w rurę 200 mm. Usterka nie została jednak dobrze naprawiona i nadal jestem zalewany fekaliami. (...)


 

Pan Jan zażądał demontażu wadliwej klapy i zapowiedział, że sam ją sobie założy. Żądał naprawienia szkód i wykonania poprawnie inwestycji.


 

- Prace rewitalizacyjne w miejscu, o którym pan mówi zostały wykonano w 2018 r. Nas jeszcze wtedy nie było (burmistrzem była Maria Górzyńska – Taraszkiewicz – przyp .red.). Prezesem INWEST – KOM była inna osoba – podkreślił burmistrz Maciej Czarnecki. - Wiele działań wymaga różnych pozwoleń od wielu instytucji m.in. z zakresu ochrony środowiska czy ochrony zabytków. INWEST-KOM W listopadzie 2023 r. na pana wniosek została zamontowana klapa zwrotna. Jak pan może żądać jej demontażu, skoro jej brak spowoduje, że pana znowu zaleje? Opierajmy się na faktach i mówmy prawdę. Ta klapa to koszt 10-20 tys. zł. Tę klapę może pan sam założyć. Firma „Granit” wygrała przetarg zgodnie z prawem, ale wykonawcą Waszego zakresu była firma Bidimex, natomiast kanalizacji firma z Grudziądza była podwykonawcą. (…) Też mamy uwagi, ale naszym zadaniem nie jest szukanie winnego, a szukanie rozwiązania bieżącego problemu. Zezwolę panu na zdjęcie klapy, ale weźmie pan odpowiedzialność na siebie. Prawdopodobnie do rozwiązania tego problemu dojdzie w przyszłym roku. Ta cała woda ze Starego Miasta, części ulic Witosa, Kopernika, części przemysłowej została skierowana do jednej rury ogólnospławnej – 150 mm z dwóch rur 300 mm, dlatego mogło dojść do zniszczeń. Na pewno raport nadzoru budowlanego wykaże wszystkie usterki.

 

Podczas sesji poinformowano, że temat tej inwestycji jest wyznaczony do kontroli przez Komisję Rewizyjną.


 

Tekst i fot. W. Mocny

 

Jak zareagował G-MOPS? Nie wiadomo...

Państwo Cybulscy wychowują czwórkę dzieci i obecnie „zalewanie kamienicy” (ok. 8 razy) jest dla nich problemem nie do udźwignięcia. Przekazaliśmy informację, że otrzymaliśmy szczegółową dokumentację zdjęciową i filmową dużych straty poniesionych przez rodzinę. Podobnie pytaliśmy o pomoc przekazaną panu Janowi Dąbrowskiemu.

 


Paulina Dunajska, specjalista pracy socjalnej M-GOPS w Gniewie:

- W odpowiedzi na wiadomość mailową, która wpłynęła do tutejszego Ośrodka uprzejmie informuje, ze stosownie do art. 100 ustawy z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (tekst jednolity Dz. U. z 2024 r. poz. 1283), w postępowaniu w sprawie świadczeń i z pomocy społecznej należy kierować się przede wszystkim dobrem osób korzystających z pomocy społecznej oraz ochroną ich dóbr osobistych. W szczególności nie należy podawać do wiadomości publicznej nazwisk osób korzystających z pomocy społecznej oraz rodzaju i zakresu przyznanego świadczenia art 100 ust. 1). Podmioty i osoby realizujące zadania w zakresie pomocy społecznej określone w niniejszej ustawie obowiązane są do zachowania w tajemnicy wszelkich informacji danych, które uzyskały przy wykonywaniu tych zadań (art. 100 ust. 7).

Mając powyższe na uwadze, tutejszy Ośrodek nie jest uprawniony udzielić jakichkolwiek informacji czy wskazane w mailu osoby: Dorota i Artur Cybulscy oraz Jan Dąbrowski, korzystają lub nie korzystają z pomocy społecznej.



Podziel się
Oceń

Reklama
Koncerty wrześniowe w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej Koncerty wrześniowe w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej Polska Filharmonia Bałtycka im. Fryderyka Chopina w GdańskuKoncerty symfoniczne i wydarzenia organizowane i współorganizowane przez PFB we wrześniu Sala Koncertowa PFB11/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 43-151,50 złKoncert symfoniczny – W rytmie Buenos AiresArpi Sinanyan – sopranWystąpią:Orkiestra PFBArtur Koza – dyrygentArpi Sinanyan – sopranTomasz Marut – fortepianPaweł Zagańczyk – bandoneonMonika Orłowska – skrzypceChór Filharmonii ŁódzkiejProwadzenie: Krzysztof DąbrowskiW programie:Astor Piazzolla – Cztery pory roku w Buenos Aires [22’]Przerwa [20']Martín Palmeri – Misa a Buenos Aires [37’]Orkiestra Polskiej Filharmonii Bałtyckiej niezbyt często grywa kompozycje latynoamerykańskie. Tak właśnie będzie podczas pierwszego wrześniowego koncertu. Filharmoników gdańskich poprowadzi Artur Koza, na co dzień kierownik Chóru Filharmonii Łódzkiej, który również wystąpi w Sali Koncertowej 11 września. Zaśpiewa znakomita ormiańska sopranistka Arpi Sinanyan, a solowe partie instrumentalne wykonają: pianista Tomasz Marut, grający na bandoneonie Paweł Zagańczyk (wystąpią w kompozycji Palmeriego) oraz skrzypaczka Monika Orłowska (solistka utworu Piazzolli).Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Koncertowa PFB18/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 38-131,50 złInauguracja sezonu artystycznego 2026/2027Wystąpią:Orkiestra PFBGeorge Tchitchinadze – dyrygentDavid Khrikuli – fortepianDavid Khrikuli fot. Juan Luis PoutProwadzenie: Konrad MielnikW programie:Fryderyk Chopin – II Koncert fortepianowy f-moll op. 21 [30’]Przerwa [20’]Gustav Mahler – I Symfonia D-dur Tytan [50’]Koncert, którym inaugurujemy sezon artystyczny, to zawsze moment szczególny. Orkiestrę Polskiej Filharmonii Bałtyckiej poprowadzi oczywiście jej szef artystyczny maestro George Tchitchinadze. Solistą podczas pierwszej części koncertu będzie gruziński pianista David Khrikuli, finalista ubiegłorocznego Konkursu Chopinowskiego. W jego wykonaniu zabrzmi II Koncert fortepianowy f-moll op. 21 Fryderyka Chopina (który Khrikuli wykonywał podczas finałowego etapu Konkursu). W drugiej koncertu części zabrzmi pełna ironii, fascynacji naturą czy pieśnią ludową I Symfonia D-dur Tytan Gustava Mahlera. Główny Sponsor PFB – Mecenas Kultury  Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Kameralna PFB20/09/2026, niedziela, godz. 12:00Bilety w cenie: 25-41 złKlasyka na Ołowiance – Fortepian w tańcuMikołaj Sikała fot. Mateusz Słodkowski Wystąpią:Emilia Biskupska – fortepianZuzanna Lisiecka-Madeja – fortepianMikołaj Sikała – fortepianDaniel Ziomko – fortepianProwadzenie, kierownictwo artystyczne: Dominika Glapiak W programie: utwory Mikołaja Sikały oraz jego aranżacje utworów takich kompozytorów, jak Igor Strawiński, Darius Milhaud, Leonard Bernstein, Ernesto Lecuona czy George GershwinPomysłodawczyni i prowadząca cykl Klasyka na OłowianceDominika Glapiak na pierwsze spotkanie w nowym sezonie proponuje muzykę taneczną jako inspirację dla kompozytorów. W rozmaitych konfiguracjach na jednym fortepianie zagrają Emilia Biskupska, Zuzanna Lisiecka-Madeja, Mikołaj Sikała i Daniel Ziomko, prezentując utwory wykonywane na cztery ręce, a także - co w życiu koncertowym zdarza się niezwykle rzadko - na sześć oraz finalnie na osiem rąk. Zabrzmi muzyka gdańskiego pianisty i kompozytora Mikołaja Sikały, którego utwory balansują między klasyczną formą oraz bogactwem świata muzyki rozrywkowej. Będą też dzieła oryginalne, nawiązujące między innymi do brzmień jazzowych, klubowych oraz latynoamerykańskich, a także transkrypcje rozmaitych przebojów XX-wiecznych kompozytorów (m.in. słynne Mambo z suity West Side Story).  Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Koncertowa PFB25/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 33-131,50 złKoncert symfoniczny – Valerij SokolovValerij Sokolov – skrzypceWystąpią:Orkiestra PFBGeorge Tchitchinadze – dyrygentValerij Sokolov – skrzypce W programie:Wolfgang Amadeusz Mozart – Uwertura do opery Don Giovanni K.527 [6']Piotr Czajkowski – Koncert skrzypcowy D-dur op. 35 [37']Przerwa [20']Wolfgang Amadeusz Mozart – Symfonia g-moll nr 40 K.550 [27']Miesiąc zwieńczy koncert z udziałem świetnego ukraińskiego skrzypka, laureata Międzynarodowego Konkursu Skrzypcowego im. George’a Enescu w Bukareszcie w 2005 roku Valerija Sokolova. Artysta wraz z Orkiestrą Polskiej Filharmonii Bałtyckiej pod batutą maestro George’a Tchitchinadze zagra jedno z najbardziej znanych dzieł literatury skrzypcowej i zarazem jeden z najbardziej efektownych koncertów romantycznych, czyli Koncert skrzypcowy D-dur op. 35 Piotra Czajkowskiego. Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Data rozpoczęcia wydarzenia: 01.09.2026
Ruszyły oficjalne zapisy na XXXV Uliczny Bieg Sambora! Ruszyły oficjalne zapisy na XXXV Uliczny Bieg Sambora! Wpisowe dla uczestników wynosi:60 zł płatne do 05.09.2026 r.80 zł płatne od 06.09.2026 r. do 11.10.2026 r.150 zł płatne w dniu zawodów*Z opłaty startowej zwolnieni są zawodnicy w wieku 70 lat i starsiProgram Minutowy wygląda następująco:9.30 – 11.30 biuro zawodów - odbiór pakietów startowych;12.00 – start biegu głównego;13.30 zamknięcie trasy i zakończenie wyścigu (lub po dobiegnięciu ostatniego zawodnika) ;13:50 - 14:10 podsumowanie – zakończenie biegu*Podany program jest orientacyjny i może ulec zmianie Kategorie:Podczas Biegu prowadzone będą następujące klasyfikacje;- klasyfikacja generalna mężczyzn i kobiet;- klasyfikacja drużynowa (6 osób, co najmniej 2 kobiety – o miejscu decyduje suma czasów)- klasyfikacje wiekowe mężczyzn i kobiet: Kobiety:Mężczyźni:do 29 lat (ur. 1997 i młodsi)do 29 lat (ur. 1997 i młodsi)od 30 do 39 (ur. 1996-1985)od 30 do 39 (ur. 1996-1987)od 40 do 49 (ur. 1986-1977)od 40 do 49 (ur. 1986-1977)od 50 do 59 (ur. 1976-1967)od 50 do 59 (ur. 1976-1967)od 60 i starsze (ur. 1966 i starsze)od 60 do 69 (ur. 1966-1957)od 70 lat i więcej ( 1956 i starsi) *O przynależności do poszczególnych kategorii decyduje rok urodzenia.Formularz zgłoszeniowy oraz kompletny regulamin są dostępne na platformie: ElektroniczneZapisy: https://elektronicznezapisy.pl/event/12385.html Bieżące aktualności, komunikaty oraz szczegółowe informacje można śledzić również na naszych kanałach: Strona internetowa TCSiR: TCSiR Facebook TCSiR : FacebookLimit miejsc jest ograniczony, dlatego zachęcamy biegaczy do jak najszybszej rejestracji.(tomm) Data rozpoczęcia wydarzenia: 05.09.2026 08:00 – Data zakończenia wydarzenia: 17.10.2026 10:45
Reklama
Reklama